Dodaj do ulubionych

Czy Orkiestra z Chmielnej może mieć przywileje i grać bez pozwolenia

IP: *.gazeta.pl 03.06.01, 23:54
Straż Miejska wyrzuciła w niedzielę Orkiestrę z Chmielnej z pl. Zamkowego. Muzycy nie mieli
pozwolenia, żeby grać w tym miejscu. Co o tym sądzisz?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ela Re: Czy Orkiestra z Chmielnej może mieć przywileje i grać bez pozwolen IP: *.ilot.edu.pl 04.06.01, 11:57
      Miała prawo tam grać. Przeciez Orkiestra z Chmielnej i Warszawa, to jedno. To
      jest warszawski folklor. Kto mówi o przywilejach? Przecież to nie jest
      orkiestra przygrywająca do kotleta. Czy ci strażnicy zwariowali?. Jak sa tacy
      robotni, to polecam ich uwadze ścieżkę rowerową na Grójeckiej między Dickensa i
      Korotyńskiego, codziennie zastawianą samochodami.
      • Gość: Widok 9 Re: Czy Orkiestra z Chmielnej może mieć przywileje i grać bez pozwolen IP: 195.117.228.* 04.06.01, 12:12
        Strażnikom należy się nagroda za działalność na rzecz sprowadzenia
        warszawskiego folkloru do podziemii.:)
        Zawsze uważałem i nadal uważam, że niektórzy stróże (sic!) porządku są
        nadgorliwi. A stare powiedzenie mówi, że nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
        Zatem co zrobić z Orkiestrą? może zamknąć ich w więzieniu za propagowanie
        przestępczości np.(Czarna Mańka)? Ten Świat zwariował, a strażnicy skretynieli.
        • Gość: Warschau Re: Czy Orkiestra z Chmielnej może mieć przywileje i grać bez pozwolen IP: *.matrix.pl 04.06.01, 12:23
          Straż Miejska to formacja, która moim zdaniem, przy obecnym poziomie
          wykonywania służby powinna być zawieszona w swych czynnościach!!!
      • Gość: vpw Re: Czy Orkiestra z Chmielnej może mieć przywileje i grać bez pozwolen IP: 193.79.70.* 05.06.01, 13:32
        Gość portalu: Ela napisał(a):

        > robotni, to polecam ich uwadze ścieżkę rowerową na Grójeckiej między Dickensa i
        >
        > Korotyńskiego, codziennie zastawianą samochodami.

        Nie oni nie zwariowali. Po prostu biora sie za to co jest latwe a to co
        trudniejsze a nalezy do ich obowiazkow po prostu omijaja z daleka. Namowic ich do
        tego aby wpadli na osiedle gdzie ktos od 3 dni pali opony jest trudniejsze niz
        zawolac tam policje lub straz pozarna. A to w koncu ich sprawa.

        Co do samochodow zastawiajacych sciezki rowerowe to jakis czas temu na forum tym
        lub innym byl podobny temat. Podano tam sposob pochodzenia Holenderskiego, ktory
        w moim mniemaniu jest super (jestem wlasnie w Holandii i potwierdzilem z kilkoma
        tutejszymi specami od rowerow). Nalezy wysypywac na takie samochodziki niwielkie
        nawet ilosci pokarmu dla ptakow (chlebus suchy sie w kieszenie zmiesci jak sie
        idzie na rower). Czym dluzej samochodzik parkuje tym wiecej pokarmu i tym wiecej
        pieknych wglebien po swietnych dziobkach naszych warszawskich golebi.

        Z pewnoscia nie liczylbym na nasza policje ani laleczki ze strazy miejskiej.

        A swoja droga to ci z Ikei na pewno mieli pozwolenie.
    • Gość: Ela Re: Czy Orkiestra z Chmielnej może mieć przywileje i grać bez pozwolen IP: *.ilot.edu.pl 05.06.01, 11:25
      Teraz przeczytałam, że Orkiestra wystapiła o pozwolenie zajęcia 4 metrów
      kwadratowych Pl. Zamkowego. Procedura udzielenia pozwolenia muuuusi potrwać. Za
      każdy metr bedzie płaciła 55 groszy (!!!). Czy w tym mieście jest choc jeden
      normalny decydent?! A może ja już zwariowałam?
    • Gość: Ursyn Re: Czy Orkiestra z Chmielnej może mieć przywileje i grać bez pozwolen IP: *.pl 05.06.01, 12:11
      Takie kapele powinni mieć pozwolenie dane od ręki. Niech się szanowna władza
      zajmie samochodami na ścieżkach rowerowych albo śmieciamy na ulicach. Jak ktoś
      nie potrafi uszanować kapeli podwórkowych to jest chamskie nasienie niewrażliwe
      na prawdziwe sztukie.
      • Gość: kathy Re: Czy Orkiestra z Chmielnej może mieć przywileje i grać bez pozwolen IP: 195.117.174.* 06.06.01, 12:11
        Gość portalu: Ursyn napisał(a):

        > Takie kapele powinni mieć pozwolenie dane od ręki. Niech się szanowna władza
        > zajmie samochodami na ścieżkach rowerowych albo śmieciamy na ulicach. Jak ktoś
        > nie potrafi uszanować kapeli podwórkowych to jest chamskie nasienie niewrażliwe
        >
        > na prawdziwe sztukie.

        A ja nie chcę, żeby mi pobrzdękiwali pod oknem kiedy po pracy chcę odpocząć!!!!

        • Gość: Ela Re: do kathy IP: *.ilot.edu.pl 06.06.01, 14:37
          Kup sobie stopery do uszu, są tanie
    • Gość: Kuba Re: Czy Orkiestra z Chmielnej może mieć przywileje i grać bez pozwolen IP: *.pool.mediaWays.net 05.06.01, 13:24
      Warszawskiej Strazy (?) Miejskiej Krzyze Walecznych plus tzw.zolte papiery (kto
      nie wie co to znaczy,niech zapyta mame lub tate),za nieustraszonosc i gorliwosc
      w spelnianiu sluzby polegajacej na tropieniu sprzedawczyn rzodkiewek,stokrotek
      czy fiolkow oraz za niedostrzeganie oczywistych gwaltow i przestepstw,co
      wszystko razem miesci sie rzecz jasna w kategorii czynow bohaterskich.
      A juz powaznie - we wszystkich wiekszych mistach ze stolicami wlacznie na
      Zachod od Odry - graja pojedynczo lub grupowo studenci,uczniowie,zespoly z
      dawnego CCCP,tudziez roznej masci wloczegi,czekajac na datek wrzucony do
      otwarte futeralu lub zgola czapki.I jakos sluzby porzadkowe przechodza nad tym
      do - wlasnie! - porzadku dziennego.Bo pewnie rozumieja,ze granie,nawet na
      ulicy,to wcale nielatwa PRACA.
      A te 55 gr. za pacht od metra kw. - to zwykle dziadostwo,Panie PT.Piskorski.
      I kto tu jest zebrakiem,aa ?
    • Gość: tur Re: Czy Orkiestra z Chmielnej może mieć przywileje i grać bez pozwolen IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.06.01, 18:51
      Po Warszawie krąży kupa tzw. samochodów młotów jak ja to nazywam (samochody
      emitujące jednostajne dzwięki niskiej częstotliwości). Dlaczego Straż Miejska
      ich z dróg publicznych nie usunie?.
    • Gość: tur Stefek Burczymucha IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 21:19
      Z dzieciństwa pamiętam wierszyk " Nad większego nie ma zucha jak był
      Stefek Burczymucha ..". Wydzwięk tego wierszyka bardzo trafnie oddaje
      zasługi Straży Miejskiej w różnych miastach Polski.
      • Gość: Ela Re: Stefek Burczymucha IP: *.ilot.edu.pl 07.06.01, 11:58
        Gość portalu: tur napisał(a):

        > Z dzieciństwa pamiętam wierszyk " Nad większego nie ma zucha jak był
        > Stefek Burczymucha ..". Wydzwięk tego wierszyka bardzo trafnie oddaje
        > zasługi Straży Miejskiej w różnych miastach Polski.

        To u Was też? A ja myslałam, ze tylko nasza taka denna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka