Dodaj do ulubionych

SOMA na Foksal?! [wawa]

20.12.01, 14:32
Byl ktos ? Moze pare zdan. Vinc ?
pozdr
Obserwuj wątek
    • sawa55 Re: SOMA na Foksal?! [wawa] 20.12.01, 18:06
      To nie Vinc, ale ja tez mogę Ci opowiedzieć jak tam jest. Zajebista knajpka i już
      od wejście stylizowana jest na jakis zakład chemiczny z wielkimi
      kotłami.Przejście szerokie, ale już skręcając w prawo widzisz za oszklonymi
      szybkami następne kotły. Fajnie... Sala nie za duża, nie za mała. W kolorach
      (jeżeli jeszcze pamiętam) coś pomarańczowego, żółtego, hmmm może jakieś takie
      klimty. Powinno się gryść, ale odziwo miło się siedzi i nie przeszkadza kolorek
      ścian. Na wypad ze znajomymi o godz około 17-18 rewelacja. Właśnie wówczas masz
      szanse wbic się na górna część tej sali gdzie na wygodnych kanapach (na
      podniesieniu) przy nietypowej wysokości stolikach, napijesz się piwa., niestety
      nie pamiętam o której godzinie jest szczęśliwa godzina, ale jest i w cenie
      jednego piwa będą dwa... Miły element wieczorku... Zapraszam serdecznie.
      ;o)
      • garma Re: SOMA na Foksal?! [wawa] 28.12.01, 21:41
        Te kotły - to urządzenia mini-browaru. Ciekawa jestem czy ten mini-browar
        działa i warzy piwo (bo takie były projekty) ?
        • Gość: Tomek Re: SOMA na Foksal?! [wawa] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.01, 19:29
          Tak, podobno wytwarzają tam piwo "własnej roboty".
          Ogólnie to knajpa dla młodych szpanerskich japiszonów, szastających kasą.
          Atmosfera bufoniarsko-snobistyczna, ale jest trendy ...
          • no-name1 Re: SOMA na Foksal?! [wawa] 25.01.02, 17:00
            NO właśnie, atmosfera wybitnie bufoniarska, aż dusi. Ja jako normalna
            dziewczyna wypadam blado w porównaniu z tymi wyglancowanymi paniusiami, które
            tam chodzę. Znajomy Anglik mi powiedział, że tam właśnie idzie się, żeby wyrwać
            kurewkę i drugiego takiego miejsca w WArszawaie nie ma. W każdym razie Soma to
            miejsce w którym wypada być, chwalić się, ale raczej fajnie sie tam pobawić nie
            można. Ja wolę bardziej luzackie kluby, gdzie nie trzeba udawać kogoś innego.
            • Gość: maciek Re: SOMA na Foksal?! [wawa] IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.04.02, 22:30
              Masz racje tam jest beznadziejnie. po prostu wypada sie pokazac. dziewczyny
              chodza sie lansowac i czekaja az je poderwie ktos z kasa. jest na to duza
              szansa bo tam chodza glownie ludzie z kasa. miejsce moize jest i fajne, gorzej
              z ludzmi.
              niestety tak jest w Warszawie, ze jak miejsce jest fajne to albo snoby sie
              zlaza albo dresiarze.
    • vulture Re: SOMA na Foksal?! [wawa] 09.02.02, 18:54
      Byłem. Na dole jest coś w rodzaju pubu, czasami przychodzi beznadziejny dj i
      puszcza głośno jakieś wymioty, od których ludzie wychodzą z siebie, a następnie
      z lokalu. Na górze jest dość droga restauracja pomalowana we wściekłe kolory z
      podchodzącą co 15 sekund obsługą, próbującą wymusić jak najwięcej zamówień.
      Wygląda trochę jak poczekalnia dla rodziców w przedszkolu. Bez jaj i z
      zadęciem, czyli klasyka stolycy.
      • Gość: zetor Re: SOMA na Foksal?! [wawa] IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 20.02.02, 17:08
        "soma" była snobistyczna i trendy ale to już przeszłość, a piwo ważą
        rzeczywiście sami
        • Gość: Miko Re: SOMA na Foksal?! [wawa] IP: *.waw.cdp.pl 06.03.02, 14:37
          i pewnie dlatego to piwo tak kiepsko smakuje....
          • Gość: mom Re: SOMA na Foksal?! [wawa] IP: *.wat.waw.pl 13.03.02, 13:38
            Nie narzekaj piwo jest całkiem niezłe i inne rzeczy do jedzenia też , cena piwa
            pozatym znośna choć już jedzenia nie bardzo
    • Gość: zobacz zobacz sobie IP: 217.153.121.* 22.02.02, 14:48
      www.citygobo.pl/ViewVenue.go?action=details&id=2900
      • malini Soma 02.04.02, 12:04
        jako piwoszka szukałam w Wawie miejsca, gdzie pivo robią na miejscu.Do Somy
        zaniosło mnie z tego powodu.Istotnie - lokal pełen nudnych ludków w garniakach,
        elegancja francja, ale na progu walnął mnie zapach moczu..Ponoć inaczej się nie
        da robić piwa na miejscu...hm? Dla pociechy - happy hour i...2 piva w cenie
        jednego.Niestety-sikacze :(. Za to miła obsługa, ale jak się nie umówisz ze
        znajomymi - zanudzisz się na śmierć.
    • Gość: Piotr Re: SOMA na Foksal?! [wawa] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 11:55
      Byłem tam kilka razy ze znajomymi, zwykle po pracy. Jest dość drętwo, a widok
      garniturowców powoduje, że czuję się jakbym nadal był w biurze.
      Obsługa raczej kiepska. Choć trzeba przyznać, że wystrój lokalu jeszt raczej
      nietypowy (mnie jednak nie pasuje).

      Zresztą sprawdż sam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka