watotem
20.12.01, 20:47
Ale nam się dzieje przez tą permanentną niezdolność miasta do finansowania tej
inwestycji.
Jak budowano 'Ratusz' (a właściwie Arsenał), Warbud już latem 2000 mówił o
spowalnianiu, czy wręcz wstrzymywaniu robót przy stacji, bo miastu brakło kasy
a tunele były w lesie (pardon, w parku :-)
Teraz mamy dwa gotowe tunele 1200m każdy, prowadzące donikąd. Pardon, do
rozgrzebanej budowy hali rozjazdów.
Budowa stacji nawet się nie zaczęła.
Coby było ciekawiej, pełną parą idą prace nad kolejnymi najdłuższymi tunelami,
1300m do Wilsona.
Tylko czemu tu stacje są tak odległe, a na odcinku do Huty co 500m? I wogóle
czemu do Huty?
Pytanie za 1000 punktów: którzy radni mają 'poprzemysłowe' tereny w tamtym
rejonie?
I czy plan dokończenia I linii będzie zawierał 'porzucone stacje': Wilcza,
Muranów, Pl. Inwalidów?