Dodaj do ulubionych

Może za 20 lat dogonicie nas rowerem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 21:32



Masa krytyczna? Buhahaha!!
MK nastawiona jest na jątrzenie i generowanie problemów a nie na ich rozwiązywanie.
Po co jątrzyć, po co blokować, przeszkadzać? Kto sieje wiatr, zbiera burzę, czy pieniacze z Zielonego Mazowsza zapomnieli o tym przysłowiu?
Obserwuj wątek
    • Gość: marc Re: Może za 20 lat dogonicie nas rowerem IP: 85.219.142.* 06.12.07, 21:59
      troche wody w wisle uplynie, zanim niektorzy mentalnie dogonia
      holandie i docenia takie inicjatywy jak masa krytyczna ;-)
      • Gość: płyń z Wisłą! Re: Może za 20 lat dogonicie nas rowerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 22:06
        Bredzisz.
        Holandia najpierw zbudowała rozwiązania kluczowe czyli autostrady, obwodnice szybkiego ruchu dzięki czemu samochody mogą omijać centra miast.
        Dopiero potem lansowała środek pomocniczy jakim jest rower.
        U nas piewcy roweru zarazem zaciekle wwalczą z budową obwodnic przez co idziemy w kierunku Chin a nie Europy.
        • skeler Re: Może za 20 lat dogonicie nas rowerem 06.12.07, 22:09
          to Ty bredzisz, czy masz coś na poparcie tego co tu wypisujesz? ;-)
          • Gość: płyń z Wisłą! ?C#? Re: Może za 20 lat dogonicie nas rowerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 22:19
            włala: en.wikipedia.org/wiki/A10_motorway_%28Netherlands%29
            to tylko mały przykład, kiedy tam budowano autostrady.
            • skeler Re: Może za 20 lat dogonicie nas rowerem 07.12.07, 00:01
              piekny pryklad podales - wyraznie na nim widac, ze najpierw zaczeto tam budowac
              sciezki rowerowe a dopiero potem autostrady ;-)
              Tylko dzis zauwazyli tez, ze kolejne autostrady nie rozwiazuja problemow, a
              sciezki buduja tam masowo ;-)
              Ale nie spodziewam sie, zebys potrafil sie uczyc na ich bledach ;->
              • Gość: płyń z Wisłą! Re: Może za 20 lat dogonicie nas rowerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 00:28
                > piekny pryklad podales - wyraznie na nim widac, ze najpierw zaczeto tam budowac
                > sciezki rowerowe a dopiero potem autostrady ;-)
                Konkrety panie, konkrety! Autotostady masowo budowan w latach 60., 70., 80. potem już tylko uzupełniano braki.
                A kiedy zaczęła jeździć tamtejsza masa krytyczna
                > Tylko dzis zauwazyli tez, ze kolejne autostrady nie rozwiazuja problemow, a
                > sciezki buduja tam masowo ;-)
                Tam jest już takie nasycenie autostradami że fktycznie, rozwiązano już pewnie wszystkie problemy, jakie można było roziązać tą metodą.
                • robert.zimnicki Re: Może za 20 lat dogonicie nas rowerem 08.12.07, 01:10
                  Idz spac, Panie kolego, bo kolejny raz kompleksy z Pana wychodza. A przed snem
                  proponuje spacer, albo przejazdzke rowerem, bo miazdzyca sie u Pana posunela i
                  bredzi Pan od pol roku takie bzdety, ze sluchac sie nie chce.

                  Jakis czas we wrzesniu pokonywalem rowerem odcinek z Unterschloscheim do
                  Neuhergerga (GSF). Jechalo sie 25 minut, najpierw przez pole, potem las, potem
                  mijalo sie ruchliwa droge i potem znow pole i las.

                  Czasem wracalem z Oberschloscheim do Unter... (nawet w nocy) i co? W dzien,
                  dojezdzajac do przejscia dla rowerow - pelna kultura! Rowerysta i pieszy to w
                  Niemczech osoby swiete. A w Polsce? Dzieki takim frustratom jak Ty sa tepione.
                  Proponuje wyprowadz sie na jakis czas na zadupie (wyjedz z jednego zadupia na
                  drugie), wroc za jakis czas i naucz sie zyc miedzy ludzmi. Pajacu, most Ci sie
                  nie podoba, rowery, spalarnia odpadow z oczyszczalni sciekow? Zyjesz w XXI
                  wieku, czy umyslowo zatrzymales sie na etapie sredniowiecza?????? Bo Ty, lub
                  ktos, kto kocha PiS i PZPR (zakladam, ze to Pisowska opozycja) wypisuje takie
                  glupoty, ze lekarze psychiarzy zaczynaja sie za Wami ogladac.
                  • robert.zimnicki zapomnialem dodac...... 08.12.07, 01:24
                    Ze z Brodna na Zeran nie sposob sie przedostac, nawet przez puszcze (Bialoleke),
                    bo niektore drogi znikaja z mapy w porze deszczowej. A przez kanal Zeranski
                    puszczono tylko dwa przepusty. Nie wspominajac o wykopaliskach nazywanych
                    chodnikiem przy Plochocinskiej.
      • olecky Re: Może za 20 lat dogonicie nas rowerem 06.12.07, 22:21
        e, niektorzy to i za 50 lat nie dogonia. Lata 70. ubieglego wieku to kres ich
        mozliwosci.

        przy okazji, Haga to niezly przyklad - od 40 lat maja niedokonczona autostrade
        A4 i zamiast histeryzowac z powodu jej braku, rozbudowywuja siec sciezek
        rowerowych. A fundusze na budowe autostrady zostaly przesuniete na projekty
        kolejowe.

        pozdrawiam, olek
        • Gość: płyń z Wisłą! Re: Może za 20 lat dogonicie nas rowerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 22:26
          Buhahaha!!! Poczytaj ile już tam JEST autostrad: en.wikipedia.org/wiki/The_Hague
          a u nas? u nas Zielone Mazowsze ma wiecznie włączony problemator i nie pasi mu nwet JEDNA(!!!) autostrada do Warszawy!
          • Gość: TW Strzał w stopę "płyniu" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 00:53
            Gość portalu: płyń z Wisłą! napisał(a):

            > Buhahaha!!! Poczytaj ile już tam JEST autostrad: en.wikipedia.org/wiki/The_Hague

            Ja przeczytałem.
            Do Hagi "wjeżdża" jedna autostrada, A12 wybudowana w latach 70. Nie jest przelotowa -tzn. nie jedzie przez miasto. Popatrz na mapę miasta - jest w linkach na dole strony.
            Węzeł autostradowy jest za granicą miasta.
            Przeczytaj też resztę sekcji "Transportation". Były plany budowy innych autostrad do miasta ale są wstrzymane. Pewnie dzisiaj i ta A12 by nie powstała.
            A najciekawsze są ostatnie inwestycje w tramwaje (są 22 linie) i RandstadRail połączony zresztą z tramwajami.

            Popatrz, tyle kasy z akcyzy zbierają i ładują to w tramwaje i kolej zamiast wprowadzić tam jeszcze jakieś autostrady do miasta, albo przez miasto. Gupie jakieś te Holendry czy co? Może biedni, bo tak dużo ludzi na rowerach?

            > a u nas? u nas Zielone Mazowsze ma wiecznie włączony problemator i nie pasi mu
            > nwet JEDNA(!!!) autostrada do Warszawy!

            Nie jedna i nie do ale przez.
            • koszatek Re: Strzał w stopę "płyniu" 07.12.07, 01:09
              Gość portalu: TW napisał(a):

              > Gość portalu: płyń z Wisłą! napisał(a):
              >
              > > Buhahaha!!! Poczytaj ile już tam JEST autostrad: en.wikipedia.org/wiki/Th
              > e_Hague
              >
              > Ja przeczytałem.
              > Do Hagi "wjeżdża" jedna autostrada, A12 wybudowana w latach 70.
              Hę? Wjeżdża, nie wjeżdża, może nie każda autostrada musi dochodzić do samego
              śródmieścia, ważne, żeby miasto miało dobre łączniki dojazdowe. Mnie się ten
              układ podoba:
              maps.google.com/maps?f=q&hl=en&geocode=&time=&date=&ttype=&q=hague&ie=UTF8&ll=52.002638,4.42749&spn=0.754115,2.658691&z=9&om=1

              > Węzeł autostradowy jest za granicą miasta.
              To dokładnie tak, jak jest planowane w Warszawie...
              • koszatek Re: Strzał w stopę "płyniu" 07.12.07, 01:27
                I jeszcze parę przykładów, jak miasto o rozmiarach naszego Śródmieścia ma
                rozwiązany dojazd do autostrad:
                maps.google.com/maps?f=q&hl=en&geocode=&time=&date=&ttype=&q=hague&ie=UTF8&ll=52.029261,4.262738&spn=0.005888,0.020771&t=k&z=16&om=1

                maps.google.com/maps?f=q&hl=en&geocode=&time=&date=&ttype=&q=hague&ie=UTF8&ll=52.013204,4.304001&spn=0.00589,0.020771&t=k&z=16&om=1

                maps.google.com/maps?f=q&hl=en&geocode=&time=&date=&ttype=&q=hague&ie=UTF8&ll=52.076051,4.391527&spn=0.005882,0.020771&t=k&z=16&om=1
    • Gość: wspolczujacy Re: Może za 20 lat dogonicie nas rowerem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.07, 00:04
      Biedny pan Plewako, sadzac pod fotce jezdzi na rowerze po mlodszym bracie ;-)
    • Gość: pytam 20 lat rzadow HGW czy kogokolwiek? IP: *.k.omnitec.pl 07.12.07, 09:11
      czy Pan ekspert uwzglednil w swoich wyliczeniach efekt HGW?
      • robert.zimnicki Re: 20 lat rzadow HGW czy kogokolwiek? 08.12.07, 01:12
        Gość portalu: pytam napisał(a):

        > czy Pan ekspert uwzglednil w swoich wyliczeniach efekt HGW?

        Wystarczy, ze uwzglednil poslizg kaczynskiego, piskorskiego i ...uj jeszcze wie
        kogo, kto sp....lil to miasto.
    • Gość: leon jazda rowerem po Warszawie IP: *.171.76.162.crowley.pl 07.12.07, 10:25
      stopniem ryzyka jest zbliżona do misji wojskowej w Iraku
      • Gość: zz Re: jazda rowerem po Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 22:20
        Jak masz problem to poproś rodziców żeby ci przykręcili dodatkowe boczne
        kółeczka, ja tam się czuje bezpieczny
    • Gość: Tirti Biedni Holendrzy IP: 87.105.164.* 07.12.07, 11:37
      Muszą jeździć na rowerach i męczyć się pedałując.
      A ja sobie wygodnie jadę samochom w zimie ogrzewanym w lci
      klimatyzowanym, słucham sobie muzyki i jestem wyluzowany.
      • pavle Re: Biedni Holendrzy 07.12.07, 11:58
        na zdrowie! szkoda że inni koledzy-kierowcy nie są tacy wyluzowani, kiedy stoją
        w korku, a ja śmigam obok na rowerku :-)

        strasznie się złoszczą i gorączkują.
    • boruta_wwa Może za 20 lat dogonicie nas rowerem 07.12.07, 17:39
      20 lat?
      śmiech na sali, może moje wnuki będą żyły w kraju gdzie obowiązuje
      kultura na drodze?
      ale znając Polaków to wątpię :(
      b.
    • Gość: ritzy zaban. A teraz, mlodziezy, zrozumiecie co to jest kolonia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 23:50
      lizm.

      Przyjezdza facet z metropolii i mowi, ze musimy mieć
      tak samo jak jest u nich. A skoro jeszcze nie mamy, to
      jestesmy zacofani.

      No, kuwa, głąbie jeden, nie musimy was nasladowac. I
      nie będziemy was gonic, kolonialny kretynie, na
      rowerach. A wy kiedy dogonicie nas w ilości tras
      narciarskich? A skocznie kiedy będziecie mieć? Za 20
      lat zdazycie?

      Proponuje wyslac tego doradce rowerowego nastepnie na
      Syberie, aby tam radzil jak zakładać sciezki rowerowe
      w śniegu i lodzie, miedzy niedzwiedziami.

      Dobrze, ze nie zmusza nas do jedzenia surowych śledzi.
      Matoł.

      A tak na marginesie, rowery szkodza urodzie.
      Popatrzcie tylko na Holenderki.
      • robert.zimnicki Re: A teraz, mlodziezy, zrozumiecie co to jest ko 08.12.07, 01:15
        A teraz kochani mlodziezy rozumicie, co to jest komuna?

        Czyli taki ustroj, co to "NIE DA SIE, a po co, a na co, a najlepiej to by nic
        nie robic, a po co zmieniac, a po co remontowac, a po co myslec".........


        A tu kochana mlodziezy macie przyklad kolesia, ktoremu podoba sie syf dnia
        codziennego i pragnie, zebyscie zyli w takim samym marazmie i zacofaniu, w jakim
        on wegetuje. Albo, zebyscie wyjechali szukajac warunkow zycia dla siebie, wtedy
        bedzie mogl sie ona...zowac, bo mu ego podskoczy o 200%.

        Gość portalu: ritzy zaban. napisał(a):

        > lizm.
        >
        > Przyjezdza facet z metropolii i mowi, ze musimy mieć
        > tak samo jak jest u nich. A skoro jeszcze nie mamy, to
        > jestesmy zacofani.
        >
        > No, kuwa, głąbie jeden, nie musimy was nasladowac. I
        > nie będziemy was gonic, kolonialny kretynie, na
        > rowerach. A wy kiedy dogonicie nas w ilości tras
        > narciarskich? A skocznie kiedy będziecie mieć? Za 20
        > lat zdazycie?
        >
        > Proponuje wyslac tego doradce rowerowego nastepnie na
        > Syberie, aby tam radzil jak zakładać sciezki rowerowe
        > w śniegu i lodzie, miedzy niedzwiedziami.
        >
        > Dobrze, ze nie zmusza nas do jedzenia surowych śledzi.
        > Matoł.
        >
        > A tak na marginesie, rowery szkodza urodzie.
        > Popatrzcie tylko na Holenderki.
        • Gość: ritzy zaban. Tak, tak, Zimnicki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 01:58
          postep spoleczenstwa mierzy sie iloscia rowerow.

          Ciekawe czy Holandia dogoni kiedys Chiny. Ludowe
          zreszta. Albo Wietnam. Tez ludowy.
    • dorsai68 Re: Może za 20 lat dogonicie nas rowerem 08.12.07, 15:41
      Haga:
      powierzchnia 98 km2
      ludność 476 tys.
      gestość zal. 5700 os/km2
      aglomeracja 700 tys. os

      Warszawa:
      powierzchnia 517 km2
      ludność 1 700 tys.
      gestość zal. 3300 os/km2
      aglomeracja 3 400 tys. os

      Zanim zaczniemy porównywać Hagę z Warszawą i rozwiązania dost. w obu miastach należy wziąć pod uwagę skalę problemu.
      Haga (od biedy) powierzchnią i liczbą ludności odpowiada dwóm, może trzem dzielnicom Warszawy.
      Nie ta skala problemu panie i panowie. Warszawa potrzebuje i dróg rowerowych i obwodnic. Przy czym bez tych drugich nie widzę możliwości poprawienia bezpieczeństwa i komfortu podróżowania po mieście rowerem. Po prostu, najlepszym sposobem na poprawę bezpieczeństwa rowerzystów są inwestycje pozwalające na "wypchnięcie" tranzytu wewnątrzmiejskiego z centrum na obrzeża. Tylko takie rozwiązanie pozwoli na tworzenie w mieście stref z ograniczonym rochem samochodów osobowychm, czy wręcz obszarów bez samochodów.

      Oprotestowywanie przez część środowiska rowerowego budowy dróg szybkiego ruchu, obwodnic i mostów to faktycznie działanie przeciwko poprawie bezpieczeństwa rowerzystów. Zwiększenie długości dróg rowerowcyh w mieście, połączenie ich w ciągi komunikacyjne jest tylko niewielką częścią problemu, którego rozwiązanie nic jednak nie da, jeśli nadal drogi te nie będą wyraźnie odseparowane od chodników i ulic, a ten cel da się osiągnąć tylko przez zmniejszenie ruchu samochodowego na ulicach do ruchu niezbędnego, czyli sytuacji gdy po centrum miasta będą samochodami poruszali się ci z nas, którzy nie mają innego wyjścia.
      • Gość: tuba Re: Może za 20 lat dogonicie nas rowerem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 14:40
        A może powinniśmy porównać Warszawę z Londynem?
        Skala może wciąż nie będzie zachowana, tylko tym razem w drugą stronę. Jednak
        mimo iż całą Warszawę można by zmieścić w samym centrum Londynu, to w tym drugim
        istnieje duża i ZORGANIZOWANA sieć rowerowa! Istnieje duża liczba pasów
        rowerowych wydzielonych z jezdni, na których ja osobiście czułem sie
        bezpiecznie, istnieje niezliczona ilość skrótów prowadzących przez ciche
        uliczki, parki, przesmyki. Poza tym, wzdłuż arterii wyjazdowych z centrum biegną
        asfaltowe ścieżki rowerowe odseparowane od jezdni.
        Istnieje doskonała informacja o systemie dróg rowerowych - po wypełnieniu
        formularza na stronie internetowej ichniejszego ZTMu po 3 dniach dostajesz za
        darmo wybrane arkusze map Londynu z zaznaczonymi szlakami rowerowymi. Ponadto
        owe szlaki są doskonale oznaczone w terenie.
        Mimo tego, że tak dba sie tam o rowerzystów infrastruktura drogowa nie powala na
        kolana, aczkolwiek jest dobrze rozwinięta. Jak by w Warszawie zbudować to co
        jest na razie planowane to by pewnie odpowiadało temu co jest w Londynie ( w
        mniejszej skali). Dodatkowo istnieje przecież gęsta sieć metra i kolei.
        Myślę, że Warszawa powinna brać przykład właśnie z Londynu - wbrew pozorom można
        znaleźć wiele podobieństw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka