Dodaj do ulubionych

Absurdalne nazwy osiedli

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 21:47
REWELACYJNY artykuł!!! Gratuluję Autorowi.
Nie dość, że większość nowych inwestycji to po prostu zwykłe
blokowiska, niczym nie różniące się od PRLowskiej wielkiej płyty
(poza ceną oczywiście), to nazwy ich brzmią, jakby je wymyślał
pijany urzędnik. Wg mnie nic nie przebije Wiślanego Zakątka z oknami
na trasę toruńską. Nie mogę zrozumieć jak można kupić za taki
szmal "apartmenty" z oknami na trasę szybkigo ruch czy linię
tramwajową.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ytzek Bloch Absurdalne nazwy osiedli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 21:59
      Ładnie to tak zrzynać pomysł na artykuł z forum, nawet nie podając źródła
      inspiracji?
    • Gość: Bemowianin Absurdalne nazwy osiedli IP: *.chello.pl 06.01.08, 22:09
      Na skrzyżowaniu Radiowej i Wrocławskiej stoją bloczki nazwane "Bemowo Park".
      Może to z myślą, że jak im za 3 lata wybudują w odległości ok 10 m(!) trasę S8
      to niespostrzeżenie przemianują na "Bemowo Parking" :p
      • Gość: bęc! Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: *.aster.pl 06.01.08, 23:20
        A z jakiego jeśli wolno wiedzieć? chętnie bym przeczytał wątek.
        • gdabski Re: Absurdalne nazwy osiedli 07.01.08, 06:20
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=73735032
          /Gdabski
      • Gość: Legionow Rezydencja Poezja w Legionowie IP: *.sds.uw.edu.pl 09.01.08, 21:46
        Moja ulobiana to

        Rezydencja Poezja w Legionowie. Wyglada bardziej jak bunkier ...
    • Gość: ack Absurdalne nazwy osiedli IP: *.chello.pl 06.01.08, 22:16
      A Electra/Electra Resort to jest poza absurdalną nazwą podobno dość duży
      przekręt. Zreszta buduje to firma multi-hekk która postawiła w Piasecznie tak
      zwany "Titanic", jeden z brzydszych budynkach jakie można spotkać. Firma także w
      dziwny sposób uzyskuje pozwolenia na budowe, a Electra o ile dobrze pamiętam
      jest w "podejściu" do Okęcia.
      • Gość: naked Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: *.axelspringer.pl 06.01.08, 22:24
        hehe, hit to osiedle Metro Strumykowa na Białołęce:))zauwazyliscie, ze teraz nie
        buduje sie zwyklych osiedli, tylko same apartamentowce? pomieszczen o
        powierzchni apartametowej znajduje sie kilka, a reszta budynku to normalne 40 50
        metrowe mieszkanka. No i polozenia tych "apartamentowcow" sa zabawne. Takie
        osiedle Banderi sasiaduje z baza MPO, z ktroego dochadza smaczne zapachy:))
        • Gość: ack Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: *.chello.pl 06.01.08, 23:20
          A, Banderi to się tak w radio reklamowało. W reklamie nie mówili o tak miłym sąsiedztwie :). Jak dla mnie Elektra w pobliżu linii wysokiego napięcia to przebój :) Smutne jest to, że to 8. piętrowy budynek w dzielnicy 1-2 piętrowych domków, tak z 800 ludzi wyjeżdzających rano przez wąską ulicę Geodetów do Puławskiej.
      • Gość: alicia Multi Hekk bije wszystkich. np. nazwa MYSZKA! IP: 217.153.131.* 08.01.08, 10:53
        Multi Hekk bije wszystkich. Na moim osiedlu postawili wieżowiec
        który jest tak paskudny, niechlujny i niestarannie zrobiony że te
        bloki z wielkiej płty z lat 70-tych na Ursynowie wygladaja przy nim
        lepiej. Nie dośc ze oddali go do uzytku 1'5 roku pozniej niz mieli
        to nazwali go....MYSZKA!
        • Gość: zorro_zx Re: Multi Hekk bije wszystkich. np. nazwa MYSZKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 12:33
          Nazwy są głupie i mogą śmieszyć. Gorzej jest zamieszkać w nowożytnym
          budownictwie. Znajoma nabyła nowe mieszkanie, w którym po kilku miesiącach
          (gwarancja) artstycznie pękła ściana. Okazało się, że jest to ściana nośna.
          Wezwana komisja stwierdziła, że budynek osiada i to jest normalne, a powstałą
          szczelinę można zaszpachlować. Oto Polska.
    • Gość: VAT Absurdalne nazwy osiedli IP: *.aster.pl 06.01.08, 22:18
      To już tradycja w Warszawie - wystarczy spojrzeć na genezę nazwy ulicy Foksal.
    • Gość: wojtek Absurdalne nazwy osiedli IP: *.aster.pl 06.01.08, 23:27
      Witam. Takie nazewnictwo to jest typowe dla Francji (zwł pd)
      Włoch,Hiszpanii.Znam to z pd Francji (mam tam znajomych) i z Hiszpanii (mieszkam
      tak kilka miesięcy w roku regularnie od 2001r). Tam to normalnie, że miasto zna
      sie po osiedlach, dzielnicach domków, ośrodkach wypoczynkowych, hotelach a nie
      nazwach ulic (no może poza Madrytem czy Barceloną lub Niceą).Chociaż np w
      Madrycie też operuję się pojęciami dzielnic - tzn dużych osiedli.
      Lecz np Malaga, Walencja, nie mówiąc o typowo turystycznych miastach na
      Balerach, czy Kanarach w większości tak jest opisywana i rozpoznawana. W Polsce
      jest zaś sporo deweloperów i inwestorów w nieruchomościach z Włoch, Hiszpanii i
      Francji i chyba przejęli te zwyczaje. Pomijam aspekt adekwatności nazw do
      tychże osiedli.
      • ready4freddy Re: Absurdalne nazwy osiedli 08.01.08, 15:42
        "Takie nazewnictwo to jest typowe dla Francji (zwł pd)Włoch"

        moze jakies przyklady? bo np. w Turynie powstaje osiedle "Le Terazze di Parco
        Dora", ale te domy rzeczywiscie maja tarasy i stoja w Parco Dora, znaczy parku
        nad rzeka Dora. analogii nie widze :) podobnie inne osiedla, zwykle maja nazwy
        "lokalne", dosc dobrze skorelowane z polozeniem, ale to osiedla nowe. pierwsze
        slysze, aby miasto znalo sie po "hotelach, osrodkach wypoczynkowych etc" - moze
        w Hiszpanii, ale nie we Wloszech.
    • Gość: ritzy zaban. Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.08, 23:28
      Tabuny bezmozgich przyjezdnych szczurow wyscigowych, co to lizneli
      na krotkim kursie nieco angielskiego i awansowali na powymyslane
      stanowiska asystentow dyrektorow kreatywnosci, psuja nam teraz na
      kazdym kroku Warszawe. Zero poczucia estetyki, zero znajomosci
      historii miasta, zero kultury, totalne bezklasie.
      Cwiercwyksztalciuchy z nażelowanymi wloskami.

      Aha, i jeszcze grodza nam miasto. To oni, ci autorzy kretynskich
      nazw, te wszystkie swoje Riviery, Paradisy czy Resorty otaczaja
      plotami, ku uciesze gettujacych w nich ziomali.
      • Gość: e Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.chello.pl 07.01.08, 00:51
        PRAWDA, PRAWDA, PRAWDA. Dostali posadki, tatusiowie sprzedali hektary a na
        resztę pobrali kredyty bo mieszkać w wielkiej płycie nie jest trendy. Tylko
        zapomnieli że trzeba spłacać kredyty i jeszcze płacić czynsz. Podobno w nowych
        osiedlach w Wilanowie mają poważne zadłużenia czynszowe bo cwaniaki płacą raty a
        czynszu nie ale i na nich przyjdzie pora. Myślę,że miasto powinno zacząć stawiać
        już baraki dla tych wyeksmitowanych - zapomnieli że pracę można tak samo szybko
        stracić jak ją dostali.
        • Gość: Anka Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 06:57
          Umiejętność czytania ze zrozumieniem nabywa się w podstawówce.

          Twój przemówca ma na myśli kogoś innego niż nabywców.
      • Gość: Anka Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 06:55
        Rozczula mnie, jako ewidentną, ale już nieco zadomowioną w Warszawie -
        przyjezdną, Twoje zacietrzewienie. Przeważnie obserwuję je u nieudaczników,
        którzy nie bardzo radzą sobie z życiem, za o cierpią na przerost ego i postawy
        roszczeniowej. Piszesz - zero kultury, bezklasie, epatujesz jadem na prawo i
        lewo - to dla Ciebie postawa godna naśladowania i szacunku? No, wybacz...

        Wszystko takiemu powinno samo wpadać do buźki, najlepiej bez wysiłku i
        jakiejkolwiek inicjatywy, hm?

        • gniewomierz Re: Charakterystyczne dla naszych czasow 07.01.08, 08:41
          Gość portalu: Anka napisał(a):

          > Rozczula mnie, jako ewidentną, ale już nieco zadomowioną w
          Warszawie -
          > przyjezdną, Twoje zacietrzewienie.

          Wracaj lepiej do Kielc, Sokołowa Podlaskiego, Lublina, skądkolwiek
          przyjechałaś. Nikt cię tu nie zapraszał. Ty i tobie podobni nie są
          mile widziani w tym mieście.
          • Gość: Tommy Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 10:43
            Bardzo mi przykro, ale to ani inne miasto czy wieś nie jest niczyją
            własnością i każdy jest wszędzie mile widziany. Ja na przykład
            urodziłem się w Warszawie, ale nie mogę mówić, że ktoś jest tu
            niemile widziany. Nie jestem właścicielem tego miasta. Ja sam, jeśli
            zechcę, mogę mieszkać w Berlinie, Sokołowie Podlaskim czy
            gdziekolwiek indziej. To normalne, że ludzie migrują pomiędzy
            miastami, krajami. Londyńczycy też może nie są zachwyceni Polakami,
            ale jednak muszą się z ich obecnością pogodzić. Tak samo nam nie
            wolno dyskryminować innych, przyjezdnych z małych miasteczek i wsi.
            Może są oni często nieokrzesani i prymitywni, ale co mają robić tam
            u siebie na wsi? W sumie każdego z nas rodzina przyjechała gdzieś
            skądeś. Arystokraci też nie powstali z niczego. Kiedyś, dawno temu
            protoplaści najznakomitszych rodów to były zwyczajne, nieokrzesane
            chamy.
            • gniewomierz Re: Charakterystyczne dla naszych czasow 07.01.08, 11:02
              Gość portalu: Tommy napisał(a):

              Tak samo nam nie
              > wolno dyskryminować innych, przyjezdnych z małych miasteczek i
              wsi.

              Zgadzam się z Tobą, jednak z część z nich to osoby do tego stopnia
              wkurzające, że trudno czasami powstrzymać się od złośliwego
              komentarza. :-)
          • Gość: Anka Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 12:43
            I tu się mylisz, zabawny chłopcze - zdecydowanie zostałam zaproszona.

            I nie obchodzi mnie ani trochę Twoja opinia :-))))))
            • gniewomierz Re: Charakterystyczne dla naszych czasow 07.01.08, 13:52
              Gość portalu: Anka napisał(a):

              > I tu się mylisz, zabawny chłopcze - zdecydowanie zostałam
              zaproszona.
              >

              I tak jesteś elementem obcym w tym mieście. Może lepiej było jechać
              do UK na zmywak? Taką samą pozycję społeczną byś osiągnęła.
              • Gość: Biceps Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.aster.pl 08.01.08, 06:08
                Gniewomierz, przestań z łaski swojej robić miastu obciach i
                zamilknij.
                • ziutap1 Re: Charakterystyczne dla naszych czasow 08.01.08, 09:55
                  Mieszkałam w Wa-wie 2 lata. Pierwsze wrażenia to wrzeszcząca na mnie
                  kioskarka na osiedlu. kierowca autobusu, który w niedzielę późnym
                  wieczorem żąda odliczonej kwoty za bilet i nie wydaje reszty i
                  przeklinające staruszki. Kierowcy przejeżdżający przejścia dla
                  pieszych na czerwonym to też warszawski standard. W Krakowie to
                  rzadkość, a w Rzeszowie, w którym pomieszkiwałam przez pół roku,
                  jeszcze takich nie spotkałam. Nie wiem czy to tubylcy, czy
                  przyjezdni, ale nie mieszkało się wśród nich najlepiej. Wolę
                  życzliwe kioskarki i wydających resztę kierowców w Krakowie.
                  • 4litery Re: Charakterystyczne dla naszych czasow 08.01.08, 11:33
                    No co ty, oni wszyscy przyjechali z Kielc albo Łomży. Ten kierowca to na pewno
                    szwagier kioskarki. Rodowici warszawiacy/warszawianie nie są przecież tacy
                    nieuprzejmi - perła kultura.
                • gniewomierz Re: Charakterystyczne dla naszych czasow 08.01.08, 12:04
                  Gość portalu: Biceps napisał(a):

                  > Gniewomierz, przestań z łaski swojej robić miastu obciach i
                  > zamilknij.

                  Nie jesteś przypadkiem jednym z tych "warszawian z Lublyna"?
                  • Gość: dzonnny Mieszkam na Żoliborzu. To chyba jedyna dzielnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 23:44
                    mająca typowo lubelski klimat. Jako okolice lubelskiego miasteczka akademickiego
                    ;] miód! Mieszkania drogie ale co tam zaprosili do stolycy placa 3 srednie
                    krajowe...po co ma sie zdolnosc kredytowa marnowac ;]
                  • Gość: Biceps Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.aster.pl 09.01.08, 14:40
                    > Nie jesteś przypadkiem jedym z tych "warszawian z Lublyna"?

                    Gniewomierz, masz tutaj listę "warszawian z Lublyna":

                    - Bolesław Prus (Hrubieszów)
                    - Fryderyk Chopin (Żelazowa Wola)
                    - Józef Piłsudski (Zułów)
                    - Zbigniew Herbert (Lwów)
                    - Karol Szymanowski (Tymoszówka koło Elizawetgradu)
                    - Witold Gombrowicz (Małoszyce pod Opatowem)
                    - Jan Bytnar, ps. "Rudy" (Kolbuszowa)
                    - Maciej Aleksy Dawidowski, ps. "Alek" (Drohobycz)
                    - Mordechaj Anielewicz (Wyszków)
                    - Kornel Makuszyński (Stryj)
                    - Julian Tuwim (Łódź)
                    - Jan Brzechwa (Żmerynka)

                    Innych przybłęd poszukaj sobie sam, zrobiłem tę listę na kolanie w
                    dziesięć minut, więc powinieneś się martwić - było tu takich o
                    wiele, wiele więcej. A teraz broń dalej naszej stolicy
                    przed "Lublynem" - ja tylko (jako warszawiak) mogę gorąco
                    podziękować tym wszystkim wielkim ludziom, którzy przez stulecia
                    pracowali tu i zmieniali Warszawę z zapyziałej dziury w wielkie i
                    dumne miasto.

                    A dla wszystkich Warszawiaków (od siódmego i od pierwszego
                    pokolenia) - gorące powitanie, podziękowanie i najlepsze życzenia.
              • nroht Re: Charakterystyczne dla naszych czasow 08.01.08, 11:47
                jestes glupszy niz ustawa przewiduje
              • Gość: kaczoland trwa Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.dhcp.embarqhsd.net 10.01.08, 03:30
                "gniewomierz", sadzac po braku kultury osobistej "prawdziwym" Warszawiakiem
                chyba nie jest!
            • Gość: Przyjezdny z PL Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.01.08, 20:28
              Anka, jak sie poczujesz gorzej w Wa-wie to zapraszam do Monachium. Alpy blisko,
              dobra kasa, goscinni ludzie. W pracy bezkonfliktowa miedzynarodowa atmosfera.
              • Gość: jeż Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.08, 20:55
                Wrocław też zaprasza - jesteśmy otwarci na "nowych". A takiego jadu, jakim
                epatuje Gniewomierz, to się nie spodziewałam, nie daje to najlepszego świadectwa
                warszawiakom.
            • Gość: man Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 16:38
            • Gość: man Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 16:39
              to po co pyskujesz skoro nie obchodzi cie jego zdanie. gdzie tu
              sens. a utrzymanki sa w warszawie potrzebne wyzszemu menedzmentowi
              wiec wiadomo ze sie komus przydasz
          • Gość: krakuska Gniewomierzu IP: *.markom.krakow.pl 08.01.08, 11:36
            Gniew Ci zmierzyli,sądżac po nicku, ale rozumku juz chyba nie.Taki
            mały, że trzeba nanotechnologii, a ona w powijakach.
            • gniewomierz Re: Gniewomierzu 08.01.08, 14:04
              Gość portalu: krakuska napisał(a):

              > Gniew Ci zmierzyli,sądżac po nicku, ale rozumku juz chyba nie.Taki
              > mały, że trzeba nanotechnologii, a ona w powijakach.
              Ciekawe co powiesz kiedy to robactwo rozpleni się i zacznie stawiać
              swoje apartamenty w Krakowie...
          • Gość: k Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.ip.netia.com.pl 09.01.08, 05:55
            Najsmieszniejsze jest to, ze ci prawdziwi Warszawiacy z dziada pradziada -
            ktorych nota bene jest niewielu - tak naprawde sa przyjazni i otwarci.
            Ksenofobia to domena glownie pseudo-warsiawiakow, ktorych dziadkowie, a niekiedy
            i ojcowie pasali jeszcze krowy pod Radomiem. To taka swiadomosc zagrozenia, ze w
            koncu pojawi sie ktos lepszy, kto zabierze im ich posadki i trzeba bedzie wracac
            pod Radom do krow.
          • Gość: Tomek Wieruszewski Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.unregistered.net.exatel.pl 09.01.08, 16:33
            Uspokój się, albo ujawnij się z nazwsika tak jak ja, to wtedy
            podyskutujemy! Gadasz jakieś zupełne dyrdymały!
        • dorsai68 Re: Charakterystyczne dla naszych czasow 07.01.08, 13:34
          Gość portalu: Anka napisał(a):
          > epatujesz jadem...

          Echhhh ci przyjezdni i ich wytworne słownictwo.
          Nic to, że bełkot, ważne, że brzmi tak "yntelygentnie".
      • gniewomierz Re: Charakterystyczne dla naszych czasow 07.01.08, 08:39
        Gość portalu: ritzy zaban. napisał(a):

        > Tabuny bezmozgich przyjezdnych szczurow wyscigowych

        Mam dokładnie to samo zdanie. Przyjezdni (głównie z tzw. "ściany
        wschodniej") zmieniają charakter tego miasta, które powoli zaczyna
        przypominać metropolie azjatyckie.
        Krew mnie zalewa gdy pomyślę, że apartamentowcowa zaraza wkrótce
        zaleje mój Żoliborz.
        • Gość: Biceps Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.aster.pl 08.01.08, 06:15
          Ooooooo, nie ma żartów, "twój" Żoliborz...

          Mistrzu, przepraszam, buty całuję i wszystko odwołuję! Mój Boże, jak
          się łatwo pomylić... Patrząc na twoje posty, pomyślałem, że jesteś
          aroganckim bucem z nieuzasadnionym kompleksem wyższości, który
          obraża Bogu ducha winnych ludzi, ale przecież ty jesteś z Żoliborza -
          to zmienia wszystko!

          Przecież skoro mieszkasz na "twoim" Żoliborzu, to siłą rzeczy musisz
          być przyczółkiem kultury i europejskości! Wodzu, prowadź! Aux armes,
          citoyens! Razem zniszczmy Azję w Warszawie! Żo-li-borz! Żo-li-borz!
          Żo-li-borz!
          • gniewomierz Re: Charakterystyczne dla naszych czasow 08.01.08, 08:52
            Gość portalu: Biceps napisał(a):

            > Przecież skoro mieszkasz na "twoim" Żoliborzu, to siłą rzeczy
            musisz
            > być przyczółkiem kultury i europejskości! Wodzu, prowadź! Aux
            armes,
            > citoyens! Razem zniszczmy Azję w Warszawie! Żo-li-borz! Żo-li-
            borz!
            > Żo-li-borz!

            Tak, jestem z dumny z mojej dzielnicy, która jako jedna z niewielu w
            tym mieście oparła się inwazji wyścigowych szczurów ze wschodu.
            • ready4freddy Re: Charakterystyczne dla naszych czasow 08.01.08, 15:46
              rany, dzieki mieszkaniu kilka kilometrow na zachod od Wisly juz awansuje sie na
              Europejczyka, a nawet swiatowca? jak to niewiele trzeba. ale tow. byly premier
              Mscislaw Klamczynski tez ze Zoliborza, a nic mu nie pomoglo :)
          • Gość: brum Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.multimo.gtsenergis.pl 08.01.08, 19:10
            > Ooooooo, nie ma żartów, "twój" Żoliborz...
            > Przecież skoro mieszkasz na "twoim" Żoliborzu, to siłą rzeczy musisz
            > być przyczółkiem kultury i europejskości! Wodzu, prowadź! Aux armes,
            > citoyens! Razem zniszczmy Azję w Warszawie! Żo-li-borz! Żo-li-borz!
            > Żo-li-borz!

            Nie wiem kiedy przyjade do Warszawy. Ale kiedys pewnie wpadne. I wtedy jakos Cie
            znajde i postawie wielkie piwo. Tylko moj kot Cie nie lubi bo ze smiechu sie
            zatrzaslem i spadl mi z kolan :D
        • Gość: Krakus z Krakowa Hej ludzie z Rzeszowa, Lublina, Pcimia i Puław ... IP: *.crowley.pl 08.01.08, 10:28
          ... Kraków zaprasza! Mamy tu tyle fajnych knajpek, teatrów, uczelni wyższych!
          Przybywajcie, zarabiajacie, rozmnażajcie sie...
      • Gość: jester Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.acn.waw.pl 07.01.08, 11:55
        Dokladnie tak a najlepsze jest to ze jak przywiewa ich do warszawy
        to wynajmuja gdzies jakis slums, kwateruja po piec osob w kawalerce
        i natychmiast jak sie zalapia do pracy za jakie takie pieniadze to
        leca do banku i biora wysoki kredyt zeby kupic mieszkanie wlasnie w
        takim ogrodzonym osiedlu, bo musza udowodnic swiatu ze sa lepsi od
        innych, stad te nazwy, zeby przyciagac takich wlasnie ludzi, zeby
        mysleli ze mieszkaja w apartamentowcu, ze tylko oni maja lepiej no i
        trzeba sie rodzinie pochwalic jak to sie im teraz w warszawce
        powodzi. Praktycznie wszyscy moi znajomi - rodowici warszawiacy
        smieja sie z tego najazdu wyscigowych szczuorów, natomiast
        przerazajace jest to ze ci wyscigowcy psuja rynek pracy. Pozdrawiam
        wszystkich forumowiczow. (prazanin od zawsze:)
        • Gość: zenexq Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: 213.17.163.* 07.01.08, 13:10
          Tak z ciekawości, gdzie mieszkają Twoi znajomi rodowici Warszawiacy? Kątem u mamusi?
        • Gość: joshua Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: 194.246.124.* 07.01.08, 13:57
          Bo przecież powinni płacić babą o złotych zębach po 1200 zł za wynajem
          niewyremontowanego syfu, zamiast brać kredyt i spłacać własne nowe, co?

          Niech biorą i kupują, na zdrowie.

          A miejsca pracy? To można zepsuć rynek pracy? Albo jesteś dobry i dostaniesz
          przyzwoity szmal w tej lub innej firmie, albo nie wiem, układasz parkiet i ilość
          konkurencji wpływa na Twoje ewentualne miejsce pracy.

          Nie ubliżam Panom od parkietów de facto. Każdy robi swoje w życiu.
          • Gość: placek wilsona Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 18:40
            Każdy robi swoje w życiu ??? nie ubliżasz parkietom,ale ubliżasz
            tym,których nie stać nawet!!! na wyjazd w środku lata nad Liwiec czy
            Bug na kilka dni odpoczynku.Nie każdy jest Żydem kolego.!!PS.a żeby
            mieszkać za 1200 zł w syfie to trzeba być rzeczywiście akrobatą ))))
            umysłowym
            • Gość: Joshua Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: 194.246.124.* 08.01.08, 12:34
              Placek Wilsona -po prostu źle postawiłeś w życiu. Nie musisz za to swoją goryczą
              ubliżać wszystkim innym i być od razu antysemitą.

              Mógłbyś nawet nie być dupkiem. Na to Cię stać? Czy też nie?
        • Gość: Tomek Wieruszewski Re: Charakterystyczne dla naszych czasow IP: *.unregistered.net.exatel.pl 09.01.08, 16:39
          Chyba nie chodziłeś do szkoły, albo nie rozumiesz ekonomii - takie
          są reguły gry w kapitalizmie - nie ma czegoś takiego jak psucie
          pensji - po prostu komuś sie opłaca pracować za tyle I TYLE! Poucz
          się trochę ekonomii.
      • Gość: kaczoland trwa Re: Charakterystyczne dla naszych czasow? IP: *.dhcp.embarqhsd.net 10.01.08, 03:27
        Czyzby "zaban" mial jakies problemy z praca w Warszawie i musial swoje zale
        wylewac teraz na forum?
    • Gość: Cazares Absurdalne nazwy osiedli IP: *.compi.net.pl 07.01.08, 00:15
      Nazwy piękne, ale ja bym jeszcze ciut ulepszył. Przed każdą z nich
      dodałbym np. słowo "getto". Getto Bemowo Park, Getto Villa L'Azur,
      Getto Wiślany Zakątek. I wszystko jasne.
      • Gość: cosmo1 Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: *.aster.pl 07.01.08, 01:27
        Panie Michale, b. dobrze napisany tekst.
      • Gość: watsoff Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: 193.24.24.* 07.01.08, 15:38
        > Nazwy piękne, ale ja bym jeszcze ciut ulepszył. Przed każdą z nich
        > dodałbym np. słowo "getto". Getto Bemowo Park, Getto Villa L'Azur,
        > Getto Wiślany Zakątek. I wszystko jasne.

        Dokładnie!
        Grodzenie osiedli i budowanie bez infrastruktury drogowej/usługowej
        to budowanie gett/slumsów - tyle ze betonowych.

        To jest wbrew podstwowym zasadom "miejskim".

        Ale wybaczcie bo nie jest wszędzie tak tragicznie.
        Sa inwestycje wspierające tkankę miejską, wypełniającą bezładna
        powojenną zabudowę.

        Przykładem są inwestycje w okolich Stawki/Inflanckiej. Tam buduje
        sie nowe miasto z pasazami, sklepikami i placem. Do tego świetna
        architektura z najlepszych polskich biur projektowych.
    • Gość: wój Absurdalne nazwy osiedli IP: *.acn.waw.pl 07.01.08, 02:21
      Ha, ha, ha. Ubawiłem się, jak norka. Ale trzeba być burakiem, żeby
      łapać się na takie nazwy :-D

      Tylko szkoda mi ludzi, którzy muszą gdzieś mieszkać i naprawdę muszą
      wybrać coś z tych makaronizmów.
    • Gość: Resort Byznesmeni od deweloperki IP: *.acn.waw.pl 07.01.08, 02:27
      Buractwo na kaźdym kroku. Stawia taki byznesmen z koziej dupy klocka
      a la JW godnego Czarnobyla i nazywa go Park, Villa albo Resort.
      śmiech na sali.
    • Gość: findoutmore warszawska bufonada IP: *.aster.pl 07.01.08, 06:48
      i tyle
      • Gość: Marta Re: warszawska bufonada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.08, 08:20
        zwracam uwage ze tego typu "specyficzne" nazwy nie sa tylko warszawska specjalnoscia.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=73735032&v=2&s=0
    • Gość: Licho Absurdalne nazwy osiedli IP: *.imid.med.pl 07.01.08, 08:49
      Zwracam uwagę, że jakoś żaden Developer nie nazywa swoich inwestycji "Osiedlem
      im. Hanki Ordonówny" ani "Zakątkiem im. Marszałka Piłsudskiego"... albo "Kolonią
      Ligi Morskiej i Rzecznej"

      Ciekawe dlaczego? :-)

      Takimi nazwami "uszczęśliwiają" potem mieszkańców (pewnie pod naciskiem
      kombatantów) urzędy gmin. Nie ma to jak mieszkać na ulicy "IV plutonu kompanii
      K1 batalionu „Karpaty” pułku Armii Krajowej „Baszta”" :-)))

      Swoją drogą, kto zgadnie ile w samej Warszawie jest ulic, skwerów, placów i rond
      noszących dumne imię Armii Krajowej? Podpowiem, że jest to zdecydowanie liczba
      dwucyfrowa.
      • Gość: Michał Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: 193.201.167.* 07.01.08, 08:55
        Mam wrażenie że wolałbyś Armii Ludowej tak się czepiasz...

        Co do artykułu to ciekawi mnie jak to się ma w związku z ustawą o
        języku polskim. Była chyba taka...
        • Gość: Licho Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: *.imid.med.pl 07.01.08, 09:08
          > Mam wrażenie że wolałbyś Armii Ludowej tak się czepiasz...

          Wolałbym ulicę Wierzbową, Strumykową, Stołeczną, Wesołą, względnie Kasztanową
          Aleję :-) Wolałbym też Osiedle Strumykowa, Osielde Słoneczne albo Osiedle
          Dąbrówka Wiślana...

          "Bohaterowie narodowi" mają tendencję do cyklicznego zmieniania się w "zdrajców
          narodu". Po co zmieniac nazwy polowie ulic co trzydziesci lat?

          Z reszta niektore nazwy _brzmia_ wybitnie smieszne (nie ujmujac nic bohaterstwu
          ich patronow) i czesto sa przekrecane przez mieszkancow np.: Ulica Maryli
          Rodowicza Anody-Katody, Chrusciciela Montera, Antka Rozpylacza - Kuby
          Rozpruwacza... i tak dalej

          Z komunistycznymi "bohaterami" bylo przeciez tak samo :-)))

          • Gość: on wawa Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: *.dhi.waw.pl 07.01.08, 13:33
            myli ci sie Antek Rozpylacz z Kuba Rozpruwaczem? to jestes zalosna, tym
            bardziej, ze sie tym chelpisz.

            Antek Rozpylacz byl mlodym bohaterem, ktory mial odwage z miotaczami pchac sie
            na czolgi, bys mogla mieszkac w wolnym kraju.


            i zginal smiercia bohatera, o ktorej ty mozesz tylko pomarzyc. I nei mial szans
            na kupno mieszakania na ladnym osiedlu, bo jego mlodosc to granaty, czolgi i
            krew, a nie francja, kredyt i meble z Ikei.

            Troche szacunku.
            • Gość: ej Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: 89.107.243.* 07.01.08, 14:14
              Nie zrozumiales, o czym ona pisze. Przeczytaj uwaznie jeszcze raz.
            • Gość: Miras Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.08, 10:56
              " nie francja, kredyt i meble z Ikei. "

              :))) Boskie, cudnie oddaje 'życie' dzisiejszej refleksyjnej inaczej
              klasy obywatelskiej
            • Gość: ojapierdziu Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: *.net.autocom.pl 08.01.08, 17:51
              "i zginął śmiercią bohatera, o której ty mozesz tylko pomarzyć"
              Ludzie czytajcie co piszecie bo wychodzą wam niezłe bzdury. Tak, porządni ludzie
              marzą o śmierci bohatera...marzą o śmierci... taaa, Antek też marzył i poszedł
              się bić. Rozumiem, ze mamy zazdrościć Antkowi, że zginął bohatersko, a my
              wredni-jedni umrzemy normalnie? TO może jakaś wojenka?
              PS. To była ironia, domyślam się o co chodziło autorowi, ale wyszło takie dziwne
              coś.
    • ukos Marnensztat 07.01.08, 09:10
      To nie nazwa, tylko ogólna charakterystyka tych pomysłów, a często i
      samych "wysp szczęśliwości".
    • Gość: freeman No tak IP: 193.24.24.* 07.01.08, 09:53
      Nazwy nowych osiedli niewątpliwie wymyślał chyba jakiś poeta pokroju
      Andrew Golota. Nie jestem przeciwnikiem nowych osiedli ale standardy
      ich budowania są beznadziejne. Budowane szybko, byle jak, o czasem
      marnej architekturze, a przede wszystkim potworny ścisk nowo
      budowanych "apartamentó" z widokiem na ...okna sąsiada 10m dalej.
      Lipa
      • Gość: ojapierdziu Re: No tak IP: *.net.autocom.pl 08.01.08, 17:52
        Żeby tylko sąsiadka :D obok stacja benzynowa i droga przelotowa przez całe
        miasto i widok na piękne pawilony z PRLu (przykład autentyczny z Krakowa)
    • Gość: Hannes Są też chwalebne przyklady IP: *.acn.waw.pl 07.01.08, 10:03
      Do takich należy nazwa osiedla, na którym sam mieszkam: "Kasztanowa
      Aleja". Wzdłuż osiedla rzeczywiście znajduje się aleja z
      kasztanowcami, więc nazwa nie jest wydumana, a przy tym nie jest
      również pretensjonalna.

      A do "kwiatków" zaliczyłbym jeszcze "Gnojna Residence"...
      • swoboda_t Re: Są też chwalebne przyklady 08.01.08, 12:11
        I Rzeźnicza River - ale to akurat we Wrocławiu.
    • Gość: Voyt Nazwy i osiedla są do d.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 10:06
      Brak wyboru normalnych mieszkań w normalnej okolicy, bez widoku na okna sąsiada
      czy ruchliwą ulice, niemożliwy do kupienia sensowny metraż za uczciwe pieniądze
      i na dodatek życie w gettach projektowanych i nazywanych przez debili skłonił
      mnie do jednego - kupiłem ziemię i wybudowałem dom w spokojnej, dobrze
      skomunikowanej okolicy Warszawy bez konieczności dojazdów do pracy samochodem bo
      mam w rozsądnej odległości kolejkę do centrum. I nie mieszkam w żadnym Parku,
      Zakątku czy beznadziejnej Rezydencji z apartamentami. W zamian mam za oknem
      łąkę, spacerujące sarny i bażanty. Żaden deweloper mi tego nie zaoferuje za
      takie pieniądze.

      Artykuł nawet jeśli napisany na podstawie forum jest ostatnio jednym z lepszych
      w GW.

      Pozdrawiam tropicieli absurdów
      • Gość: kixx Re: Nazwy i osiedla są do d.... IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.08, 10:47
        Masz za oknem sarny i bazanty? To ciesz sie ile sil!
        Bo za rok, dwa, moze piec, przyjdzie tam jakis deweloper i walnie ci
        osiedle na 5 tysiecy mieszkan. Albo zrobia obwodnice lub trase
        szybkiego ruchu.
        Ja zamieszkalem w willowej okolicy, z wylacznie jednopietrowa
        zabudowa. I co? Po trzech latach podchodow, znalazl sie chciwy
        deweloper, ktory uzyskal pozwolenie na budowe osiedla i zamiane
        mojej cichutkiej, zoliborskiej uliczki, na arterie obslugujaca cale
        osiedle. I mimo, ze mam w reku dowody, ze na wiele spraw zgody
        urzedu nie bylo, adwokaci dzialaja, ale mlyn biurokracji miele
        powoli, osiedle juz oddane do uzytku, a terminu rozprawy jeszcze nie
        ma. Takie cos jest mozliwe tylko w naszym skorumpowanym kraju.
      • Gość: brambolinus Tylko gdzie to jest? W Wesołej? :) IP: 217.153.61.* 07.01.08, 10:57
        n/t
        • Gość: kixx Re: Tylko gdzie to jest? W Wesołej? :) IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.08, 12:39
          Nie, nie w Wesolej, a na Marymoncie, tuz przy lesie bielanskim.
    • Gość: babcia koalowa Absurdalne nazwy osiedli IP: *.sa.bigpond.net.au 07.01.08, 10:50
      Kochani, wszycy!! Autorzy, interanuci itd, dawno sie tak nie
      ubawilam..Zwlaszcza, ze artykul "trafil mi w 10". Upaly tu straszne, wiec ludzie
      siedza w ogrodkach(mam na mysli Polonusow) i rozne dyskusje i spory... Wlasnie
      mamy przedstawicieli z "mlodej Polski", ktorzy nam, starym i zacofanym "cuda"
      opowiadaja, uswiadamiaja, pouczaja i np jezyk (polski) jest "zywy" i stad to
      my sie nie znamy i staroswieckiego uparcie trzymamy.( Dla wyjasnienia, my
      "starcy" raptem 25 lat temu z Polski wyjechalismy..) Pokornie przelknelismy, a
      teraz ten artykul rozesle "starcom". Na pocieche podpowiem, ze w Irlandii jest
      podobno juz 1 milion Polakow (sprawdzcie sobie jaki to procent populacji, ha,
      ha), wiec "lada chwila" najpierw nazwy ulic, potem osiedli beda po polsku, a
      potem pewno jako jezyk urzedowy!!! Balans bedzie zachowany!!! Pozdrawiam
      goraco.."babcia koalowa".
      • Gość: PS Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.08, 11:26
        Swietny artykuł.bardzo trafne spostrzezenia, i bardzo dobrze napisany!

        A co do wątku o przyjezdnych, to rowniez jako warszawiak chciałbym zadeklarowac pełne poparcie dla ludzi spoza Wawy- niech przyjezdzaja i wzbogacaja to miasto, studiuja, pracuja, mieszkaja, i czuja sie tu u siebie! to Warszawa i warszawiacy powinni sie dostosowac do swiata, otworzyc sie troche!(nie zapominajac o tozsamosci, to oczywiste) jesli juz wasze egoistyczne umysły nie sa na tyle otwarte, to pomyslcie przynajmniej o tym ze u nas nie ma bezrobocia, zarabia sie lepiej niz w innych miastach, a to m.in zawdzieczamy im, przyjezdnym. Pozdrawiam
    • Gość: autor "sand city" IP: *.chello.pl 07.01.08, 10:50
      szczyt glupoty w Piasecznie. Poz tym niech GWnie manipuluje ..tylko jedno
      osiedle ma francuska nazwe. Setki nazywa sie po amerykansku ....
    • Gość: sebok a metro strumykowa przy mehoffera :) IP: *.rwe.com 07.01.08, 11:03
      Strumykowa metro przy mehoffera - to jest niezłe :) , zagalopowali
      się.
      • Gość: Gall Anonim Re: a metro strumykowa przy mehoffera :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 14:03
        To są trzy różne osiedla. Najpierw się dowiedz a później pisz
    • Gość: mlekota wiślany zakątek - cmentarny zakątek IP: *.chello.pl 07.01.08, 11:15
      autor tego ciekawego artykułu zapomniał nadmienić, że inwestycja
      Yuniversal Podlaski (faktycznie, skąd ta nazwa??) tak naprawdę
      znajduje się na wyciągnięcie ręki (lub nogi;)) cmentarza.

      do jakich absurdów dochodzi, żeby sprzedać byle gó... i za takie
      gnioty ludzie płacą w cenach mieszkań, bo przecież "świetne" pomysły
      trzeba opłacić.
      • anmanika Re: wiślany zakątek - cmentarny zakątek 07.01.08, 11:28
        "Nie dość, że większość nowych inwestycji to po prostu zwykłe
        blokowiska, niczym nie różniące się od PRLowskiej wielkiej płyty "

        Tu sie nie zgodzę, generalnie PRL-owskie blokowska mają przynajmniej
        więcej zieleni i przestrzeni między blokami.
        • Gość: Anka Re: wiślany zakątek - cmentarny zakątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 22:23
          Racja, też o tym pomyślałam już po napisaniu postu.
      • Gość: XyZ Nazwy nazwami ale, IP: *.spray.net.pl 07.01.08, 11:28
        bo przecież "świetne" pomysły
        > trzeba opłacić.

        To za łapówy trzeba zapłacić że deweloper stawia tam gdzie nie
        mozna to czego nie mozna np. 30 pietrowe bloczydła w okolicy domków
        jednorodzinnych.
        • Gość: lol Polacy nie gesi swoj jezyk maja!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 11:45
          Polacy nie gesi swoj jezyk maja a frajerzy kupuja i mieszkaja.
      • tygrysio_misio Re: wiślany zakątek - cmentarny zakątek 08.01.08, 11:31
        z rozpadu firmy "Wersal Podlaski" na dwie firmy...bylo trzeba jakas nazwe dac to
        dali;]

        a "Wersal Podlaski" wzial sie od Palacu Branickich nazywanego juz przed wiekami
        wersalem nie tylko przez miejscowych ale i przyjezdnych królow i magnatow
    • Gość: gosc Absurdalne nazwy osiedli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 12:13
      a ja mieszkam na osiedlu o swojskiej nazwie " OSADA RYBACKA " i juz
      • Gość: zene Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: 213.17.163.* 07.01.08, 13:15
        • Gość: zene Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: 213.17.163.* 07.01.08, 13:15
          Osiedle oczywiście w Zakopcu :)
      • eti.gda Re: Absurdalne nazwy osiedli 09.01.08, 13:44
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > a ja mieszkam na osiedlu o swojskiej nazwie " OSADA RYBACKA " i juz

        A ja mieszkam na osiedlu z wielkiej płyty, które nazywa sie "Osiedle
        Słoneczne". Nazwa jest adekwatna do jego położenia. Odwiedzający nas
        Francuzi i Irladczycy mówili, że jest to "nice place" (Francuzi też
        po angielsku, bo francuskiego nikt tu w promieniu wielu kilometrów
        nie zna). Z dzikich zwierząt, jakie przechadzają się po naszym
        osiedlu nocą zauważyłem jeże i kuny (blockersów nie ma). W naszym
        mieście jest też osiedle zwane "Sarni Stok". Tam z okien można
        zobaczyć sarny, takie prawdziwe, o czterech nogach. Takie dwunożne
        oczywiście też.
    • Gość: Panajotow Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: 199.67.203.* 07.01.08, 12:19
      Jestem Lodzianinem, jednak pokochalem rowniez Warszawe, m. in. za
      pompatyczne nazwy nowych bloczkow:). Absurd Park i Debilizm Plaza:D.
      Monty Python mogliby przyjechac do stolicy na wycieczke studyjna:).
    • jelly-bean a o co chodzi z Sokratesa Park? 07.01.08, 12:32
      przecież to po prostu znajduje się przy ul.Sokratesa...
      • warka_strong Re: a o co chodzi z Sokratesa Park? 07.01.08, 15:48
        Czyżby Sokrates nie mógł mieszkać w parku? ;)
        • Gość: k Re: a o co chodzi z Sokratesa Park? IP: *.ip.netia.com.pl 09.01.08, 04:33
          Sokrates mieszkal w beczce. :]
          • Gość: agrest Re: a o co chodzi z Sokratesa Park? IP: *.ksknet.pl 09.01.08, 07:27
            W beczce to mieszkał Diogenes, filozofie od siedmiu boleści.
          • eti.gda Re: a o co chodzi z Sokratesa Park? 09.01.08, 14:06
            Gość portalu: k napisał(a):

            > Sokrates mieszkal w beczce. :]


            Sokrates w beczce, nieuku? W beczce mieszkał Diogenes!!!!
    • Gość: bonn dziennikarz poszedł na łatwiznę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 12:49
      parę dni temu na forum był wątek o zabawnych nazwach osiedli - wątek pokazywany
      na głównej stronie - ciekawe przez kogo założony ;)
      • Gość: gość Re: dziennikarz poszedł na łatwiznę... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.08, 14:27
        a myślisz po co są te fora? Są kopalnią tematów i informacji dla dziennikarzy
      • morgen_stern Re: dziennikarz poszedł na łatwiznę... 07.01.08, 21:24
        parę dni temu na forum był wątek o zabawnych nazwach osiedli -
        wątek pokazywany
        > na głównej stronie - ciekawe przez kogo założony ;)


        O, przepraszam ;-) To był mój wątek, z gazetą nic wspólnego nie mam
        i nawet się zastanawiam nad wystąpieniem do Agory po jakieś
        honorarium ;-)
        Swoją drogą trochę nieładnie, forumowicze odwalili za dziennikarza
        kawał roboty, podali pomysł, a skubany nawet się w artykule nie
        zająknął.
        • shamsa oczywiscie "autor" nie wspomniał o inspiracji 08.01.08, 14:48
          zapomniał biedak, ze bewstydnie zerżnął i temat, i treść
          • Gość: Marcin też jestem oburzony IP: *.ztpnet.pl 09.01.08, 04:54
            Nie minęło kilka dni, jak z wątku forum zrobił się artykuł. Mógł o tym chociaż
            napomknąć... Teraz siedzi, zaciesza i zbiera laury, za to jaki świetny temat
            Wymyślił! I jak pięknie zebral nazwy osiedli, strasznie sie musial narobic.
    • Gość: pablo Re: Absurdalne nazwy osiedli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.08, 12:54
      TOTALNIE SIĘ ZGADZAM!
      Budowanie szpetnych blokowisk jak za komuny i nazywanie ich
      apartamentowcani czy rezydencjami i to jeszcze po angielsku jest po
      prostu ŻENUJĄCE!
      Wszyscy nażekają na architekturę Warszawy ale nadal wydaje się
      pozwolenia na szpetne budynki/bloki - jakby mało ich było w
      Warszawie. Dlaczego nie możemy budować ładnych osiedli domków
      jednorodzinnych na peryferiach miasta (np w wilanowie) czy kamienic
      w centrum???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka