Dodaj do ulubionych

Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ?

IP: *.matrix.pl 25.06.01, 00:00
Właśnie zjadłem dwa pączki. W jednym nie bylo dżemu, a w drugim było mało.
Co to jest do cholery ?

Czy można zwrócić takiego pączka jak nie ma dżemu ? Wtedy już prawie nie ma co
zwracać.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ela Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.ilot.edu.pl 25.06.01, 00:00
      Gość portalu: Piotr napisał(a):

      > Właśnie zjadłem dwa pączki. W jednym nie bylo dżemu, a w drugim było mało.
      > Co to jest do cholery ?
      >
      > Czy można zwrócić takiego pączka jak nie ma dżemu ? Wtedy już prawie nie ma co
      > zwracać.

      Chyba mozna, ale trzeba na miejscu konsumować i od razu przy kupnie pytac, czy
      jest z dżemem

      • Gość: Piotr Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.matrix.pl 26.06.01, 00:00
        Czy to nie byłoby tak jakby spytać czy samochód ma silnik ?
        Pani dostałaby czkawki, gdybym spytał czy w pączku jest dżem.
        Może pomyślałaby, że co innego powinno być.
        Pozdrawiam.
        Piotr
        PS. Kiedyś kupiłem bigos w supermarkecie w którym był ucięty palec od rękawicy
        gumowej. Konsumując ten bigos myślałem najpierw, że jakaś niedogotowana
        kapustka.
        "Nazwa hipermarketu znana redakcji."
        • Gość: Ela Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.ilot.edu.pl 26.06.01, 00:00
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Czy to nie byłoby tak jakby spytać czy samochód ma silnik ?
          > Pani dostałaby czkawki, gdybym spytał czy w pączku jest dżem.
          > Może pomyślałaby, że co innego powinno być.

          W niektórych cukierniach mozna kupic pączki z ajerkoniakiem i marchewka w cukrze
          (brrr)


          > PS. Kiedyś kupiłem bigos w supermarkecie w którym był ucięty palec od rękawicy
          > gumowej. Konsumując ten bigos myślałem najpierw, że jakaś niedogotowana
          > kapustka.

          A ja kilka lat temu kupiłam chleb, w którym była zapieczona mysia łapa. Jak
          poszłam do sklepu reklamowac, to ekspedientka mało nie zemdlała


          > "Nazwa hipermarketu znana redakcji."

          • Gość: Piotr Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.matrix.pl 27.06.01, 00:00
            Elu, zastanawia mnie skąd wiedziałaś, że to mysia łapa.
            Czy może była z barkiem i głową ?

            Przyszła mi do głowy jeszcze jedna zabawna historia.

            Kupiłem kiedyś w hipermarkecie czajnik elektryczny do gotowania wody.
            Oglądałem na półce eksponat ze wszystkich stron, po czym wziąłem z dołu
            zapakowany.
            Jakież było moje zdziwienie, kiedy w domu okazało się, że w tym czajniku ktoś
            już gotował wodę, sądząc po ilości kamienia na grzałce od długiego czasu.
            Dodatkowo czajnik nie dawał się włączyć ponownie do momentu, kiedy zupełnie nie
            ostygł. Tego było już za wiele. Pojechałem do hipermarketu (to inny niż ten od
            kapusty), odbyłem serię "wywiadów" od najniższego hipermarketu do dyrektora
            mówiącego po niemiecku. Każdy "pukał się" w głowę mając przekonanie, że to ja
            gotowałem, a teraz chcę im wepchnąć czajnik z powrotem.
            Ze względu na to, że zrobiłem ogromnie dużo szumu wokół tego czajnika, strasząc
            gazetami i telefonem do centrali za granicą postanowili mi zwrócić pieniądze.

            Ciekawe, czy ktoś z Was przeżył podobną historię ?
            Pozdrawiam.
            Piotr
            • Gość: Ela Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.ilot.edu.pl 27.06.01, 00:00
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > Elu, zastanawia mnie skąd wiedziałaś, że to mysia łapa.
              > Czy może była z barkiem i głową ?
              >
              Osądziłam po wygladzie, na szczurza nie wygladała, na mała, były pazurki i ze 4
              cm powyzej, nie wiem, jak sie to nazywa u myszy, miedzy , hmm, nadgarstkiem a
              łokciem


              > Przyszła mi do głowy jeszcze jedna zabawna historia.
              >
              > Kupiłem kiedyś w hipermarkecie czajnik elektryczny do gotowania wody.
              > Oglądałem na półce eksponat ze wszystkich stron, po czym wziąłem z dołu
              > zapakowany.
              > Jakież było moje zdziwienie, kiedy w domu okazało się, że w tym czajniku ktoś
              > już gotował wodę, sądząc po ilości kamienia na grzałce od długiego czasu.

              Ja kupiłam bluzkę i gdy przyniosłam do domu i lepiej jej sie przyjrzałam,
              zauwazyłam, że ma brudny kołnierzyk na zgięciu. Ktoś ją nosił, pewnie
              ekspedientka. Pieniadze oddali, ale najpierw były głupie miny. Pozdrawiam
              Ela
              • Gość: mJenta Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: 157.25.99.* 16.07.01, 15:45
                Zdarzylo mi sie kupic biala podkoszulke. W domu okazalo sie, ze jest
                przybrudzona. Powedrowala zaraz do prania, ale po wysuszeniu okazala sie
                niesymetrczna(roznica kilku centymetrow). Ekspedientka powiedziala, ze to
                musialam ja rozciagnac w praniu i kazala odejsc.
    • Gość: palker Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.01, 00:00
      Gość portalu: Piotr napisał(a):

      > Właśnie zjadłem dwa pączki. W jednym nie bylo dżemu, a w drugim było mało.
      > Co to jest do cholery ?
      Dżem kupuje się w słoikach. Pączek jest mało praktycznym opakowaniem dla tego
      specjału. A wogóle, to słyszałem od pewnej pani, która jest blisko źródeł dobrze
      pinformowanych, że pączki wymyslili ludzie z koncernu Marmeladen Corporation,
      żeby nas, konsumentów, w podstępny sposób sprowokować do kupowania ich produktów
      opakowanych tym razem w słoje i słoiczki.
      > Czy można zwrócić takiego pączka jak nie ma dżemu ? Wtedy już prawie nie ma co
      > zwracać.
      Nie chcę robic konkurencji różnym takim kolorowym tygodnikom, prowadzącym działy
      porad wszechstronnietematycznych, ale odpowiem z całą stanowczością. Można. Co
      prawda w przypadku pączka bez dżemu palce należy włożyć głębiej niz w przypadku
      pączka z dżemem, ale efekt murowany. Znawcy tematu twierdzą, że pączek, podobnie
      jak landrynki łykane w całości lub kisiel żurawinowy mocno przesłodzony, W OBIE
      STRONY SMAKUJE TAK SAMO. Co za eskalacja przyjemnosci! Czysty hedonizm (pod
      waunkiem, ze paznokcie były krótko obcięte). Jeżeli pani sprzedawczyni nie będzie
      chciała przyjąć zwrotu, należy sie upierac, że TO JEST pączek, tylko, że już raz
      był zjedzony. W razie bezpodstawnego uporu, radzę zwrócic sie do Federacji
      Konsumentów Pączków Bez_Dżemu.
      • Gość: Piotr Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.matrix.pl 26.06.01, 00:00
        Dziękuję koledze za doskonały komentarz.
        Nie wiem jednak czy za taki "zwrot" dostanę zwrot kasy.
        Pozdrawiam.
        Piotr
    • Gość: Pi Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.ipartners.pl 26.06.01, 00:00
      Gość portalu: Piotr napisał(a):

      > Właśnie zjadłem dwa pączki. W jednym nie bylo dżemu, a w drugim było mało.
      > Co to jest do cholery ?
      >

      dżem z pączków -co wiedzą nawet małe dzieci- wyjadają krasnoludki.
      są dwa odłamy krasno-wyjadaczy:
      te co wysysają przez słomkę
      i te co wyjadają łyżeczką co jest sposobem lekko przestarzałym i nieefektywnym z
      tąd w niektórych pączkach można znaleść jeszcze resztki dżemu !!
      • Gość: Piotr Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.matrix.pl 27.06.01, 00:00
        Czy w takim razie są w Warszawie cukiernie z pączkami bez krasnoludków ?
    • Gość: Ela Re: cha, cha, cha IP: *.ilot.edu.pl 26.06.01, 00:00
      Jak przeczytałam hurtem te wszystkie posty, to mnie brzuch rozbolał od smiechu
      • Gość: Piotr Re: cha, cha, cha IP: *.matrix.pl 27.06.01, 00:00
        Mnie też, dorzuciłem jeszcze czajnik. Ja się nieźle z nim wygimnastykowałem.
        • Gość: Ela Re: cha, cha, cha IP: *.ilot.edu.pl 27.06.01, 13:43
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Mnie też, dorzuciłem jeszcze czajnik. Ja się nieźle z nim wygimnastykowałem.

          Pewnie się wszystka woda wylała
          • Gość: laugh Re: cha, cha, cha IP: *.thanet.ac.uk 27.06.01, 16:39
            Najlepsze paczki sa jak zrobi je babcia.
            A jak kupilam buty i po przyjsciu do domu byla dwa lewe, poszlam z reklamacja a
            wlasciciel sklepu mowi mi, ze ten jeden to od niego ze sklepu, ale tego
            drugiego to nie zna.
            • Gość: Piotr Przypadki z butami IP: *.matrix.pl 27.06.01, 16:48
              niezłe

              Ja reklamowałem buty, ponieważ zelówka mi się odlepiła od czuba.
              Sklepikarz powiedział, że reklamacji nie uwzględni ponieważ do uszkodzenia buta
              doszło z powodów mechanicznych.

              Pomyślałem "Ty kretynie...", powiedziałem "trudno w butach chodzić inaczej niż
              mechanicznie, nie kupiłem butów wirtualnych."
    • Gość: chory Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.telia.com 27.06.01, 18:30
      To juz jest jak za komuny, nie ma dzemu!
      • Gość: Piotr Komuna nadchodzi ! IP: 10.0.0.* / *.telemarketing.com.pl 30.06.01, 00:50
        Po wyborach może nadejdzie wtedy w ogóle nie będzie, nawet bez krasnoludków.
        Teraz jest przynajmniej mało.
        • Gość: Ela Re: Komuna nadchodzi ! IP: *.ilot.edu.pl 02.07.01, 11:50
          Piotr, ten wątek z paczkami był w sobotę w GW
          • Gość: palker Re: Komuna nadchodzi ! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.01, 13:01
            W sobotę był wątek o piwie. Pozdrawiam
          • Gość: Piotr Do Gazety IP: *.matrix.pl 03.07.01, 15:56
            A może by tak te misiaczki z Gazety, które nas podkopiowują do Gazety
            papierowej zostawiały tu jakiś ślad o tym ?


            Wszelkie prawa zastrzeżone, o ile nie umieszczono na tym forum nazwy i daty
            publikacji zawierającej zawarte na tym forum teksty.
    • Gość: nocoment Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.01, 11:52
      Gość portalu: Piotr napisał(a):

      > Właśnie zjadłem dwa pączki. W jednym nie bylo dżemu, a w drugim było mało.
      > Co to jest do cholery ?
      >
      > Czy można zwrócić takiego pączka jak nie ma dżemu ? Wtedy już prawie nie ma co
      > zwracać.

      To kupuj pączki z eier-koniakiem! Dużo lepsze!

      • Gość: Piotr Koniak zamiast dżemu. Chociaż jest coś odpowiedniejszego IP: *.matrix.pl 03.07.01, 16:01
        Kupiłem dzisiaj z koniakiem, i co ?
        "Jeśli nie czujesz różnicy to po co przepłacać ? "

        Koniak jest droższy od dżemu więc dziś potwierdziło się moje przypuszczenie, że
        będzie go relatywnie mniej.

        A może by tak pączki z pasztetową ?

        Powinno być dużo pasztetowej ponieważ, jeśli mój kot zakopuje pasztetową
        zamiast ją jeść, to chyba nikt nie będzie na niej oszukiwał.

        Ale może się mylę ...

    • Gość: Piotr Pączek w kształcie łódki z jabłkiem IP: *.matrix.pl 06.07.01, 13:34
      Własnie zakupiłem nowy wynalazek - pączek w kształcie łódki z jabłkiem.

      Mam nadzieję, że będzie w nim odpowiednio dużo tego, czego powinno w nim być !
      Uwagę tę kieruje do producenta, gdyby przez przypadek tu zajrzał.

      Sobie i wszystkim życzę smacznego.
      • Gość: palker Re: Pączek w kształcie łódki z jabłkiem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.01, 14:59
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > Własnie zakupiłem nowy wynalazek - pączek w kształcie łódki z jabłkiem.
        >
        A łódka z żagielkiem, czy na wiosełka?
        • Gość: Piotr Re: Pączek w kształcie łódki z jabłkiem IP: *.telemarketing.com.pl 06.07.01, 18:09
          Na żagielek trzeba mieć uprawnienia.
          Polecam wiosełka.
          To i coś w mięśniach zostanie.
          Miłego weekendu.
        • palker Re: Pączek w kształcie łódki z jabłkiem 08.07.02, 22:00
          Ciekawiło mnie, o czym pisaliśmy na forum rok temu. Ten watek "pączkowy" był na
          sezon ogórkowy jak w sam raz:-))
          • Gość: beata_ Re: Pączek w kształcie łódki z jabłkiem IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.07.02, 22:03
            palker napisał(a):

            > Ciekawiło mnie, o czym pisaliśmy na forum rok temu. Ten watek "pączkowy" był na
            >
            > sezon ogórkowy jak w sam raz:-))

            Może jeszcze coś znajdziesz ciekawego?:-))))
            • eela Re: Pączek w kształcie łódki z jabłkiem 08.07.02, 22:20
              zaloguj sie, to bede miała Ciebie na zielono, łatwiej odnaleźć
              • Gość: beata_ Re: Pączek w kształcie łódki z jabłkiem IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.07.02, 22:22
                Dlaczego na zielono??? Ja nic takiego nie mam - adresy są na czerwono jak się
                wejdzie w dany post
          • eela Re: Pączek w kształcie łódki z jabłkiem 08.07.02, 22:15
            Tak, jak sie fajnie rozwinął! :-)
            • palker Re: Pączek w kształcie łódki z jabłkiem 08.07.02, 22:27
              eela napisał(a):

              > Tak, jak sie fajnie rozwinął! :-)

              Postanowiłem, że cię dopadnę w jakimś przyjemnym miejscu na forum, aby ci złożyć
              naaaaaaaaaaaaaaaaaajlepsze, naaaaaaaaaajserdeczniejsze i słodkie, jak dżem w
              pączkach życzenia imieninowe. Sto lat Elu! I dziękuję Ci za wszystkie miłe chwile
              spędzone razem na forum. Bo były takie chwile, dni, miesiące. I życzę Ci (a przy
              okazji wszystkim forumowiczom "starym" i "nowym") aby wciąż się takowe odradzały.
              Jak Feniks z popiołów.
              Duża buźka! :-))
              • Gość: eela Re: Pączek w kształcie łódki z jabłkiem IP: *.acn.waw.pl 09.07.02, 00:05
                Zaskoczyłeś mnie i wzruszyłeś. Bardzo dziekuję za pamięć i wzajemnie za wszystkie
                mile spędzone chwile na forum. Może jeszcze raz zawita tu feniks, czego zycze nam
                wszystkim :-)
                ucałowania
            • Gość: beata_ Re: Pączek w kształcie łódki z jabłkiem_DO ELI IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.07.02, 22:33
              eela napisała:

              > Tak, jak sie fajnie rozwinął! :-)

              Ojojoj - zachowałam się jak 'prąsię':(((( Elu, powtórne najlepszego - jeszcze
              zdążyłam!:-)))
              • Gość: eela Re: Pączek w kształcie łódki z jabłkiem_DO ELI IP: *.acn.waw.pl 09.07.02, 00:06
                Też bardzo dziekuję, zdążyłas w sam raz :-)
      • Gość: beata Re: Pączek w kształcie łódki z jabłkiem IP: *.acn.waw.pl 06.07.01, 23:20
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > Własnie zakupiłem nowy wynalazek - pączek w kształcie łódki z jabłkiem.
        >
        > Mam nadzieję, że będzie w nim odpowiednio dużo tego, czego powinno w nim być !
        > Uwagę tę kieruje do producenta, gdyby przez przypadek tu zajrzał.
        >
        > Sobie i wszystkim życzę smacznego.

        Sproboj takiego z dziurka, jak oponka - nie bedzie rozczarowan, dziurki nikt nie
        wyzre, moze ja tylko powiekszyc, wiec masz sam zysk.

        Smacznego

        • Gość: palker Re: Pączek w kształcie łódki z jabłkiem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.01, 23:36
          Gość portalu: beata napisał(a):

          >
          > Sproboj takiego z dziurka, jak oponka - nie bedziesz rozczarowany, dziurki nikt
          ni
          > e
          > wyzre, mozna ja tylko powiekszyc, wiec masz sam zysk.
          >
          > Smacznego

          Pączki z dziurką robi się podobnie jak ser szwajcarski. Najpierw bierze się
          dziurkę i wokół dokładnie oblewa serem (tu:ciastem pączkowym, nie mylić z
          pączowym).
          Ciekawe, jak brzmiałoby żądanie reklamacyjne w przypadku takiego pączka?
          Może: "proszę o zwrot pieniędzy, bo pączek jest/był dziurawy"?
          Albo może: "zwracam dziurkę, jest zupełnie niejadalna, po prostu sam zakalec!"?
        • Gość: Piotr Oponka ?! IP: *.matrix.pl 09.07.01, 09:01
          Dobrze, ale co z dżemem ?

          Zamienił stryjek siekierkę na kijek, a dżem na dziurkę.

          Jakie są inne zalety takiej oponki ?
          Segmentem docelowym takiego rynku pączków są chyba wulkanizatorzy.
          • Gość: palker Re: Oponka ?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.01, 10:17
            Gość portalu: Piotr napisał(a):

            > Jakie są inne zalety takiej oponki ?
            > Segmentem docelowym takiego rynku pączków są chyba wulkanizatorzy.

            Nie sądzę. To tak, jakby ginekolog po ciężkim dyżurze biegł od razu na steep
            tease, żeby sprawdzić, czy w międzyczasie nic sie w naturze nie zmieniło. Z tego
            samego powodu nie należy szukać niszy rynkowej na eklerki wśród grabarzy
            (przeżyłem w cukierni wstrząs, kiedy pewien pan poprosił ekspedientkę o "trzy
            trumienki z bitą śmietaną"; A ekspedientka na to: "niestety, mamy tylko z
            budyniem").
            Wydaje mi się, że po zaprzestaniu emisji BB w TVN-ie, pączki-oponki powinny
            cięszyć sie ogromnym popytem wśród miłośników reality show. Wszak zanim zje się
            takiego pączka, można do woli lornetować świat przez dziurkę. No i konsument
            decyduje, co chce w danym momencie ogladać.
            • Gość: palker Re: sprostowanko IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.01, 10:30
              Powinno być "strip tease", choć "streep tease" brzmi równie swojsko, jak napis
              na pewnym wiejskim sklepiku spożywczym na Mazurach, gdzie stoi jak wół: FOOT
              SHOP
    • Gość: Ela Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.ilot.edu.pl 09.07.01, 09:47
      Można sobie pączki samemu usmażyć i dołożyc duzo dżemu. Dużo lepsze od
      sklepowych
      • Gość: Piotr Czy to nie jest dyskryminacja mężczyzn ? IP: *.matrix.pl 09.07.01, 15:52
        Wyobrażasz sobie normalnego faceta, który smaży pączki ?
        Normalny, tj. nie jakiś kucharz zawodowiec, ale mąż i tatuś.
        Chociaż słyszałem, że tacy istnieją.

        To tak jakby powiedzieć "co słoń wyskoczy".

        A jak zaśnie przy piwie przed telewizorem w trakcie smażenia ?
        Zaczadzi się biedak, spali kuchnię, mieszkanie, a jeśli przeżyje to żona go
        zabije.
        • Gość: Ela Re: Czy to nie jest dyskryminacja mężczyzn ? IP: *.ilot.edu.pl 10.07.01, 11:18
          Nie martw się, nie zasniesz. W trakcie smażenia nie da się już wykonywac żadnej
          innej czynności, trzeba się szybko ruszać przy garze z tłuszczem. Jak jesteś
          tatusiem, to tym bardziej powinieneś się starać, żeby się pociechy nie struły
          ajerkoniakiem :)))
          • Gość: Piotr A może jakiś przepis ? IP: *.matrix.pl 10.07.01, 16:24
            A może znasz przepis na pączki ?

            Ten gar mnie niepokoi.

            Słyszałem ostatnio jak ktoś podgrzewał wosk w garze i
            mu się zapalił. Trzeba było malować kuchnię i kupić
            nowe ubranie.
            • Gość: Ela Re: A może jakiś przepis ? IP: *.ilot.edu.pl 16.07.01, 09:42
              Gość portalu: Piotr napisał(a):

              > A może znasz przepis na pączki ?
              >

              Jutro ten przepis Ci dam, bo nie mam przy sobie, a z pamięci nie chcę, żeby
              czegoś nie zepsuć

              > Ten gar mnie niepokoi.
              >
              > Słyszałem ostatnio jak ktoś podgrzewał wosk w garze i
              > mu się zapalił.

              Bo był głupi. Gara z woskiem nie stawia się na ogniu bezpośrednio, tylko w
              kąpieli wodnej

              Trzeba było malować kuchnię i kupić
              > nowe ubranie.

              • Gość: Piotr To gdzie ten przepis ? IP: *.matrix.pl 25.07.01, 08:51
                Mam jeszcze kuchnię nie wykończoną to mogę popróbować coś posmażyć na dużym
                garze.
                • Gość: Ela Re: To gdzie ten przepis ? IP: *.ilot.edu.pl 25.07.01, 14:56
                  Gość portalu: Piotr napisał(a):

                  > Mam jeszcze kuchnię nie wykończoną to mogę popróbować coś posmażyć na dużym
                  > garze.

                  Te upały mi zaszkodziły. Bardzo Cie Piotrze przepraszam i jutro przepis
                  zamieszczę. Ta nie wykonczona kuchnia to wazki argument :)))
                  • Gość: palker Re: To gdzie ten przepis ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 15:46
                    Gość portalu: Ela napisał(a):


                    > Te upały mi zaszkodziły.

                    Mój kolega, gdy sie przedstawia, często po nazwisku dodaje: "meteoropata",
                    zupełnie, jak by chodziło o tytuł naukowy lub zawód, czym wprawia nieraz swoich
                    rozmówców w lekkie zakłopotanie. Ale on po prostu wrażliwy jest, jak to facet, i
                    tyle. Wierzę, że jako kobieta nie dasz się byle upałowi za nos wodzić. Odsapnij
                    ździebełko gdzieś w chłodnym miejscu i wracaj na forum. Pozdrawiam:-)
                  • Gość: Ela Re: To gdzie ten przepis ?/podaje przepis IP: *.ilot.edu.pl 27.07.01, 10:47
                    40 dkg mąki, 200 ml mleka, 30 ml spirytusu(moze byc inny alkohol), 10 dkg
                    masła, 8 dkg cukru pudru, 3 jajka, 2 żółtka,4 dkg drożdzy, 20 dkg dżemu,
                    troszke soli, tłuszcz do smażenia. Ja do ciasta daję jeszcze 1 zapach arakowy
                    ------------------
                    Z 5 dkg maki, drozdzy i mleka zrobic rozczyn i pozostawic w ciepłym miejscu do
                    podrośniecia. Jajka i zółtka utrzec z cukrem, połączyc z przesiana maką,
                    rozczynem i alkoholem, troszke posolić. Ale troszkę, to nie golonka!!!
                    Dokładnie wyrobić, az ciasto bedzie gładkie i lsniace i bedzie odchodzic od
                    miski. Pod koniec wyrabiania dodac stopione przestudzone masło i jeszcze raz
                    wyrobic. Pozostawic do wyrośnięcia ok. dwukrotnego i przykryc ściereczka. Gdy
                    dwukrotnie zwiekszy objetość, nabierac niewielkie ilości, 2-3 dkg, robić małe
                    krążki, nałozyc dżem i formowac kulki. Ułozyc na stolnicy w większych
                    odstępach, bo będzie rosło, i pozostawić do wyrośnięcia na posypanej maka
                    stolnicy albo blacie kuchennym. Przykryć sciereczką. Smażyć na rozgrzanym
                    tłuszczu. Najlepsza jest Planta, bo sie nie pieni i za bardzo nie pali. Kłaść
                    na tłuszcz górna częscia, tak zeby swobodnie pływały. W tłuszczu bedą jeszcze
                    rosły. Jak sie zrumienią, przewrócic na druga strone. Można posypać pudrem albo
                    zrobić lukier. Smacznego. Napisz, jak się udały.
                    • Gość: Piotr Pięknie IP: *.matrix.pl 02.08.01, 13:52
                      Dziękuję. Niedługo będę testował domowe pączki.

                      Mam wielką ochote upiec w domu chlebuś, ale nie znalazłem przepisu w dostępnych
                      mi książkach. Możesz mi coś polecić ? Wielkie dzięki.
                      • Gość: Ela Re: Pięknie IP: *.ilot.edu.pl 02.08.01, 14:44
                        Kiedys miałam, bo sama piekłam, ale nie wiem, czy znajdę. Widziałam w ktryms
                        supermarkecie (HIT albo Geant)gotowa makę na chleb. Jak znajde przepis, to dam
                        znać. Pozdrawiam. Jak upieczesz pączki to się pochwal
        • Gość: mJenta Re: Czy to nie jest dyskryminacja mężczyzn ? IP: 157.25.99.* 16.07.01, 15:51
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Wyobrażasz sobie normalnego faceta, który smaży pączki ?
          > Normalny, tj. nie jakiś kucharz zawodowiec, ale mąż i tatuś.
          > Chociaż słyszałem, że tacy istnieją.
          >
          > To tak jakby powiedzieć "co słoń wyskoczy".

          Czy sugerujesz, ze faceci sa az tak ulomni. Az mi sie nie chce w to wierzyc.
          >
          > A jak zaśnie przy piwie przed telewizorem w trakcie smażenia ?
          > Zaczadzi się biedak, spali kuchnię, mieszkanie, a jeśli przeżyje to żona go
          > zabije.

          • Gość: Piotr Re: Czy to nie jest dyskryminacja mężczyzn ? IP: *.matrix.pl 16.07.01, 17:16
            Kobieta i mężczyzna to stworzenia zrobione inaczej.
    • Gość: dex Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.07.01, 13:54
      ja lubie beż dżemu
      • Gość: Piotr A "łódeczka" z jabłkami ? IP: *.matrix.pl 09.07.01, 16:00
        W moim przypadku całe śródłodzie było pełne musu jabłkowego.

        Mogą być z jabłkami ?
    • Gość: BOBek Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.07.01, 17:12
      Gość portalu: Piotr napisał(a):

      > Właśnie zjadłem dwa pączki. W jednym nie bylo dżemu, a w drugim było mało.
      > Co to jest do cholery ?
      >
      > Czy można zwrócić takiego pączka jak nie ma dżemu ? Wtedy już prawie nie ma co
      > zwracać.

      Mam pomysł:idz do tej cukierni,włóż palec do gardła(tylko łemboko!)no i samo
      pleci...jestem ciekaw miny sprzedawczyni...

    • Gość: MISSKITY Mogę polecić wspaniałe pączki!!!!!!!!!! IP: *.pro-futuro.com 16.07.01, 12:31
      Mogę polecić genialnie smakujące, robione według starej warszawskiej receptury
      pączki! W cukierni przy ul. Dickensa w pawilonie zaraz obok FOTO IRA! Genialne,
      wspaniałe, rozpływające się w ustach z porządna porcją dżemu!!!!

      Pozdrawiam
      MISSKITTY
      • Gość: Piotr Re: Mogę polecić wspaniałe pączki!!!!!!!!!! IP: *.matrix.pl 16.07.01, 16:57
        Ale mówisz to jako klientka, czy jako producentka ?
        Nie ufam z reguły zapewnieniom producentów.
        • Gość: MISSKITY Re: Mogę polecić wspaniałe pączki!!!!!!!!!! IP: *.pro-futuro.com 25.07.01, 13:46
          PĄCZKÓW NIE PIEKĘ ;-)Pracuję w dziale marketingu jednej z warszawskich firm i
          bynajmniej nie jest to branża żywnościowa...! Pączki, które Ci poleciłam są na
          prawdę pyszniutkie!!!!! Mniam, mniam! Jestem właśnie głodna i przez CIebie mam
          straszliwą ochotę na pączusie z ul. Dickensa! Ta mała cukierenka nie zmieniła
          się odkąd byłam małą dziewczynką! Spróbuj i nie posądzaj mnie o pracę przy
          pączkach ;-) Napisałam szczerze!

          Pa,Pa
          • Gość: Piotr Re: Mogę polecić wspaniałe pączki!!!!!!!!!! IP: *.matrix.pl 02.08.01, 13:49
            Chętnie zaprosiłbym Cię na pączki. Pozdrawiam.
    • Gość: max Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.07.01, 12:34
      DŻEMDOBRY PIOTRZE
      ja tam lubie beż dżemu, to gdzie takie można dostać ??
      • Gość: Ela Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.ilot.edu.pl 16.07.01, 12:44
        Po co szukać? Umów się z Piotrem, on zje dzem, a Ty pozostałego gniota :)))
    • Gość: Piotr Horror IP: *.matrix.pl 16.07.01, 16:54
      Niedawno sięgałem po pączka w sklepie, a tu ze skrzynki z drożdżówkami obok
      wyleciał karaluch ... Powiedziałem Pani, że w ciastkach grasują karaluchy, a
      ona na to, że to nie jej, tylko przywieźli z cukierni z ciastkami.
      Ja na to, że teraz to już jej, i że w gruncie rzeczy mało mnie obchodzi czyje
      one są.

      Przy okazji przypomniało mi się jak byłem w barze w centrum W-wy i dostalem
      kubek barszczu.
      Zdążyłem wypić połowę zanim moją uwagę przyciągnęła fasola pływająca po
      powierzchni, a raczej coć jak bób. Gdy się bliżej przyjrzałem okazało się, że
      to karaluch.
      Przez chwilę miałem kryzys.
      Ale, że z niejednego pieca chleb jadłem wziąłem głębszy oddech i poszedłem
      odzyskać pieniądze. Z moją towarzyszką było gorzej.

      Nie mogłem jednak wytłumaczyć sobie skąd do cholery w barszczu był karaluch ?
      Spadł z sufitu do gara czy z kucharki ?

      Mieliście takie przygody ? Pozdrawiam wszystkich.
    • Gość: palker Re: Dlaczego w pączkach jest mało dżemu ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.01, 14:31
      Witaj Piotrze!
      W napięciu czekam na twoje wakacyjno-pączkowe reminiscencje.
      Pozdrawiam
    • Gość: Pior Czy można jeszcze z ludźmi normalnie rozmawiać ? IP: *.matrix.pl 02.08.01, 13:54
      • Gość: Piotr Wirtualna rzeczywistość IP: *.matrix.pl 02.08.01, 14:09
        Jem sobie pączka i myślę ...

        Myślę sobie, że nie jest dobrze.

        Umawiam się w biurze na spotkanie, tzw. meeting.
        Na końcu rozmowy osoba mówi "dobrze będę wtedy, ale wyślij mi mejla".
        Co jest do cholery ? Czy ja się umówiłem, czy umówię się dopiero jak wyślę
        mejla ?
        Jeśli się umówiłem, to po co mam tracić czas na ten mejl ?

        Myślę sobie, że nie jest dobrze.

        Umawiam się innym razem w biurze na spotkanie, tzw. meeting. Osoba, z którą się
        umówiłem o wyznaczonej porze nie przychodzi. Idę więc po jakimś czasie do niej
        i pytam co się stało.
        Ona na to, że jej termin z Outlooka nie wyskoczył. I mówi to takim tonem jakby
        zaistniała siła wyższa, potop, upadek komety na Ziemię, która uniemożliwiła jej
        przybycie na to spotkanie.
        W gruncie rzeczy nie obchodzi mnie co jej z czego nie wyskoczyło.

        Myślę sobie, że nie jest dobrze.

        ... Poza tym te pączki są raz lepsze, a raz gorsze, muszę cię chyba rozejrzeć
        za innym sklepem.
    • Gość: Piotr pączki a opodatkowanie oszczędności IP: *.matrix.pl 17.10.01, 08:55
      Będzie można mniej pączków kupić z oszczędności jak zombi-komuna opodatkuje nam
      konta.
      • Gość: palker Re: pączki a opodatkowanie oszczędności IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.01, 11:23
        Remedium na opodatkowanie oszczędności jest pączek oszczędny. Niby taki sam a
        jednak mniejszy nieco.
        Czekam również na nieuchronne wynalezienie nowego typu pączka, jakim jest
        pączek dmuchany. Duży ci on będzie, ale bardzo pustawy w środku, gdyż wolne
        przestrzenie wypełniać będzie konfitura z dziury budżetowej.
        • Gość: agulha Re: pączki a opodatkowanie oszczędności IP: 10.131.128.* / *.acn.pl 20.10.01, 04:07
          Gość portalu: palker napisał(a):

          > Remedium na opodatkowanie oszczędności jest pączek oszczędny. Niby taki sam a
          > jednak mniejszy nieco.
          > Czekam również na nieuchronne wynalezienie nowego typu pączka, jakim jest
          > pączek dmuchany. Duży ci on będzie, ale bardzo pustawy w środku, gdyż wolne
          > przestrzenie wypełniać będzie konfitura z dziury budżetowej.

          Mniemam, że pączek od Bliklego będzie pączkiem superoszczędnym, bo oni wszystkie
          ciastka mają jakoś dziwnie małe. Natomiast cena jest jak najbardziej duża.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka