Dodaj do ulubionych

Przedszkole

09.01.08, 17:56
Niedługo mam nadzieję wprowadzić się do domu w Truskawiu i szukam jakiegoś
dobrego przedszkola w okolicy. Możecie jakieś polecić?
Z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • aguucha1 Re: Przedszkole 09.01.08, 22:53
      Mamy dwa gminne przedszkola - w Izabelinie na ul. Kościuszki oraz w Laskach na
      ul. 3 Maja. Oba z tego co się orientuję na bardzo dobrym poziomie. Przedszkole w
      Izabelinie od września działa w nowym pięknym budynku.
      Jest też prywatne przedszkole Casa de Bambini na ul. Szkolnej, ale nic na jego
      temat nie wiem.
      • pawelpiotrstawski Re: Przedszkole 15.12.08, 13:57
        Do przedszkola w Izabelinie chodzi moja córka i kilku moich znajomych dzieci
        też. Bardzo przyjemne, ładnie urządzone. Plac zabaw ciągle dopracowywany.
        • a.g.a.t.a.majowa Re: Przedszkole 15.12.08, 22:15
          natknęłam sie na taką opinnie CYTUJE "W zasadzie jedynym plusem jest ładny
          budynek. Poza tym przeładowane grupy, panie często przemęczone, metody
          wychowawcze to krzyk i sadzanie za karę przy stoliku - córka powtarza jak mantrę
          że "dzieciom nie wolno biegać". Spacery 2 razy na tydzien, pozostałe dni w
          zatłoczonej sali. Obiad już o 11:30, śniadanie do 9ej więc dzieci nie mają szans
          zgłodnieć, córka nie tyka obiadu. Menu też czasem zaskakuje (żołądki, żeberka).
          Zajęć niewiele, obowiązkowe leżakowanie aż 2 godz a za zakłócenie ciszy też
          kara. Córka wraca apatyczna, osowiała, znudzona....."

          opinnia dość świeża wiec jak to jest ?
          • aguucha Re: Przedszkole 15.12.08, 23:53
            Z tego co słyszałam, to rzeczywiście przedszkole w Laskach cieszy się lepszą
            opinią. Najlepiej podpytać rodziców, albo samemu sprawdzić.
          • nonai Re: Przedszkole 06.01.09, 12:30
            Przykro mi ale nie mogę zgodzić się z opinią a.g.a.t.a majowa.
            Powinna chyba dokonać lepszego wywiadu gdyż jej informacje są nieco
            niezgodne z rzeczywistością. Sama mam dziecko w przedszkolu a oprócz
            tego mieszkam blisko przedszkola. Z okna widzę co się dzieje na
            terenie. Muszę więc zaznaczyć, że dzieci wychodzą na dwór
            CODZIENNIE: na przemian na podwórko i na spacer. Teraz kiedy są
            takie mrozy nie wychodzą ale to akurat rozsądna decyzja
            nauczycielek. Wystarczy zapoznać się z ofertą zajęć by wiedzieć, że
            codziennie jest przynajmniej jedno zajęcie dodatkowe oprócz zajęć
            stałych odbywających się dwa razy dziennie. Wystarczy lepiej się
            interesować by wiedzieć jak jest naprawde. Wydawanie takich opinii
            jest chyba niesprawiedliwe. Mój syn jest bardzo zadowolony ja
            również. Nigdy nie spotkałam się ze złym traktowaniem dzieci i
            szczerze mówiąc nie zamieniłabym się z nauczycielkami na ich zawód.
            Zawsze uśmiechnięte, chętne do współpracy, pomocne, zaś zajęcia
            rozwijające i ciekawe. Ale tak to jest, że nie wszystkim się
            dogodzi...
            • a.g.a.t.a.majowa Re: Przedszkole 06.01.09, 14:38
              napisałam że spotkałam się z taką opinią dodam że w internecie opinia była
              świeża i zostało to przeze mnie zacytowane moje dziecko nie chodzi do tego
              przedszkola i napisałam to by usłyszeć od rodziców mających dzieci w tym
              przedszkolu jak jest naprawdę i rozwiać wątpliwości które nasunęły mi się po
              przeczytaniu takiej a nie innej opinii.
              Ciesze się że Twoje dziecko czuje się dobrze w tym przedszkolu i zazdroszczę że
              masz je na oku na co dzień.
            • estris Re: Przedszkole 08.01.09, 14:56
              otóż dzieci nie wychodzą codziennie, cytowana opinia jest moja, być może tylko grupa mojego dziecka ma pecha ;-) i nie mówię o ostatnich mrozach (choć w wielu publicznych przedszkolach wychodzi się z dziećmi do -10C bo to zdrowo) ale o wrześniu i październiku gdy mieliśmy plus 18-20C, panie zawsze mają dobre usprawiedliwienie - a to nie znały dzieci a przecież na placu zabaw mogą się pomieszać (ojej!), a to plac zabaw był nie gotowy, a to plac jest nie ogrodzony i dziecko może czmychnąć na dziedziniec i przez notorycznie otwartą furtkę na ulicę (brawo dla dyrekcji), a to za dużo ubierania i nie wyrabiają się z powrotem do obiadu i tak dalej, jak się komuś nie chce to argumenty zawsze się znajdą, z grupy mojego dziecka od początku roku zrezygnowało już parę dzieci - nie bez powodu, pozdrawiam i jestem ciekawa opinii innych rodziców przedszkolaków
              • pawelpiotrstawski spacery 09.01.09, 16:47
                Zgadzam się, że powinny wychodzić codziennie. Rzeczywiście nie wychodziły we
                wrześniu i październiku i mieliśmy wysyp wirusów. Argument, że się dzieci
                pomieszają - no cóż, można jakieś szarfy założyć, albo coś na ubraniu, albo
                jakieś kotyliony, tyle jest opcji, żeby zbyć ten argument.
                Ja o rezygnowaniu osobiście nie słyszałem, za to dopisało się dwoje dzieci -
                może właśnie w miejsce rezygnujących, ale na liście skreśleń nie ma, może nowa
                lista, ale na starej jest dopisane nazwisko na dole, więc raczej ciągle ta sama.
                Odbieram córkę raz w tygodniu, w razy żona, 2 razy babcia. Chodzimy, oglądamy,
                dopytujemy się. Jak na państwowe to jest bardzo dobre.
                Codziennie zajęcia dodatkowe, córka chodzi bardzo chętnie, o czym już raz pisałem.

                Na komisji oświatowej dotyczącej sprawozdań dyrektorów placówek, którą będziemy
                mieli w lutym lub marcu poruszę jako ojciec dziecka i radny sprawę spacerów,
                liczebności grup.
                Plac zabaw - chciałbym, żeby tam była lepsza nawierzchnia.

                Pozdrawiam
                Paweł Piotr Stawski
              • lika011987 Re: Przedszkole 10.02.09, 17:29
                Witam ja mam taką propozycję żeby może wypisać swoje dziecko z
                przedszkola w Izabelinie i przenieść je hm...do prywatnego nie dość,
                że kopara wam opadnie przy płaceniu za miesiać to dzieci w
                przedszkolu montessori robią co chcą mieszkam obok tego przedszkola
                na ulicy szkolnej. Dzieci latają po podwórku kiedy jest bloto,
                plucha zimno jak nie wiem co, kiedy pada deszcz tego byś chciał/a
                dla swojego dziecka estris?? skoro tak niektirym sie nie podoba w
                tym przedszkolu to czemu rok w rok jest ogromna ilosć kart zgloszń i
                Pani Dyrektor ma zawsze ten sam dylemat które dziecko przyjąć. A sa
                w przedszkolu pewne zasady odnośnie spacerów, których trzeba
                przestrzegać ze względu na bezpieczeństwo i najpierw to proszę sie z
                nimi zapoznać a dopiero potem krytykować!!!!ciekawe czy jakiś rodzic
                wyszedłby z grupą3-latkow gdzie jest dzieci ok 27 na spacer????
                wiekszośc z was nawet sobie ze swoim dieckiem nie radzi a co dopiero
                z taką grupą więć trzeba się chyba zastanowić. skoro nie odpowiadają
                pani/panu menu to prosze samemu zaproponiwać swój napewno cudowny
                jadłospis. A jeżeli macie zastrzeżenia co do Pan nauczycielek to
                zapraszam do opieki, wychowania nad grupą niekiedy rozdartych
                dzieci!!!!!!I wiecie co wam powiem nie wiecie nic o wychowaniu
                dzieci o ich nauczaniu i dzieki Bogu na stanowisko nauczyciela nie
                przyjmują byle kogo z ulicy. Zgadzam sie jedynie z Panem
                Starnawskim, że grupy są przepełnione ale można połowy dzieci do
                przedszkola nie przyjąć i będzie problem rozwiązany:)
    • pawelpiotrstawski Re: Przedszkole 16.12.08, 08:52
      Plusy:
      jęz. angielski, pani się stara,
      korektywa,
      logopeda,
      tańce i coś jeszcze, nie pamiętam. Codziennie coś mają w planie.

      Grupy są dla mnie rzeczywiście za duże.

      Panie są ok. Jedna starsza, która przyszła na zastępstwo rzeczywiście raz
      krzyczała na chłopca, który bił inne dzieci.

      Dzieci za rzadko wychodzą na podwórko. Powinna to być norma, że wychodzi się
      codziennie - no chyba że leje, albo mega zimno. Ale mówię o grupie maluchów -
      najpierw dril, a potem na wiosnę mam nadzieję więcej wychodzenia. Jeżeli nie, to
      sam osobiście napiszę pismo do pani dyrektor przedszkola. Porozmawiam z nią
      również na komisji oświatowej. Będzie u nas na koniec roku z paroma nauczycielkami.

      W przedszkolu jest za ciepło - wylęgarnia chorób. Ze 2 stopnie dałbym mniej.

      Plac zabaw jest ciągle poprawiany. Walczę o fajniejszą nawierzchnię, a nie o to
      co jest - trawo-beton. Wzór - plac Wilsona.

      Moja córka z przedszkola wraca zadowolona, wesoła i chętnie do niego chodzi.
      Nawet jak była podziębiona i zostawała w domu to był lament, że chce do
      przedszkola. Chyba nie jest tak źle.
      • tatianack Re: Przedszkole 05.03.09, 10:16
        To i ja dorzucę swoje trzy grosze ponieważ mam doświadczenia z obu przedszkoli.
        Synek jest teraz w zerówce w Laskach, córeczka zaczęła edukację w Izabelinie.
        PO pierwsze- i z jednego i z drugiego jestem zadowolona. Kluczem do sukcesu jest
        tu chyba Pani wychowawczyni. Podoba mi się i jedna i druga ( w grupach są 2
        wychowawczynie i 2 Panie do pomocy)
        Ponieważ wychowawczyni synka obejmie najprawdopodobniej nowa grupę maluchów więc
        podzielę się nazwiskiem- tym bardziej,że według mnie należy się jej WIELKI
        POZYTYW. Wychowawczyni mojego synka to Ela Busłowska i jeśli obejmuje grupę
        maluchów to nie wahajcie się mamy wysłać swojego dziecka do przedszkola w
        Laskach. To pedagog z wieloletnim doświadczeniem i wspaniałym podejściem do
        dzieci. Taka jest przynajmniej opinia bardzo dużej grupy rodziców.Wspaniale
        przygotowuje dzieci do szkoły.

        Dalej- i jedno i drugie jest niestety PRZEPEŁNIONE. PO 30 osób w grupie to
        niestety zbyt dużo. To już chyba wina centralnego planisty. Panie dyrektor
        przyjmuja max. dzieci- bo jak tu odmawiać rodzicom. Nikt nie chciałby się
        znaleźć w takiej grupie. W tym roku planowana jest przebudowa przedszkola w Laskach.

        Zajęcia dodatkowe- bardzo podobne i ujęte w opłacie stałej za przedszkole ( tzn.
        angielki, rytmika, korektywa i religia oczywiście).Religię dzieci w Laskach maja
        2 razy w tyg- dla mnie wystarczyłby raz na rzecz rytmiki na przykład...No ale to
        moje prywatne zdanie. Już na początku roku każdemu z rodziców jest wciskana
        karteczka do podpisu, w której prosi przedzkole o zorganizowanie lekcji religii.
        No i jak nie podpisać przy ogólnej presji w naszym kraju.Tak jak napisałam-
        według mnie powinna być jedna godzina religii a 2 godziny rytmiki ( zaraz mnie
        spala na stosie :-)).
        Angielski w Izabelinie cieszy się lepsza opinią. Prowadzi je chyba ta sama Pani
        od kilku już lat. W Laskach są notoryczne problemy ze znalezieniem lektora.

        Teatrzyki, bale, koncerty-i tu i tu co miesiąc jest ok 3 takich. przedstawień.
        Wycieczki też- ale dla starszych grup niż maluszki.

        Warunki lokalowe. Oczywiście Izabelin ma piękny budynek. Wszystko nowe
        ,czyściutkie, duże sale, kolorowo. W Laskach też jest przyjemnie. Paradoksalnie-
        dzieci w Laskach myją zęby 2 razy dziennie i maja w łazienkach miejsce na
        szczoteczki. W Izabelinie tak zaprojektowano łazienki,że nie ma miejsca na
        kubeczki i szczotki dla dzieci. Do tej pory ten problem nie został rozwiązany i
        dzieci NIE MYJA ZĘBÓW.

        Spacery- w Laskach nie zauważyłam żeby był z tym problem. W Izabelinie była
        wokół sprawy mała afera. tak była ułożona ramówka zajęć dodatkowych,że dzieci 2
        razy w tych nie wychodziły na podwórko z powodu braku czasu. Pani dyretktor
        obiecała zmianę.

        Tempertaura- dla mnie też za wysoka. Trzeba dzieci lekko ubierać. Wszyscy
        pediatrzy mówią że to powinno być max. 21 stopni. Tu jest więcej. Cóż, znając
        niektórych rodziców zaraz ustawiłaby się kolejka do gabinetu dyrektor,że
        oszczędzają na dzieciach...

        Posiłki urozmaicone. Dla mnie za dużo słodyczy. W Laskach na pewno były
        spotkania z dietetyk i menu się poprawiło.

        Logopeda- i tu i tu. W starszej grupie ( tu mam doświadczenia tylko z Lasek)
        ćwiczy raz w tyg. z dziećmi indywidualnie.

        No i to chyba na tyle. Kadra jest naprawdę wykwalifikowana.
        Cóż, przy takim nawale dzieci trudno jest o indywidualne podejście do każdego
        dziecka.Niestety- dziecko musi się przystosować do ogółu.
        I to w kwestii leżakowania jak i w innych indywidualnych.
        Jeśli to jest dla kogoś duży problem to chyba zostaja przedszkola płatne- nie
        mam doświadczeń.

        Acha-na koniec. Myślę,że wiele problemów da się rozwiązać rozmawiając z
        personelem. Sama miałam kłopot z synkiem-nie chciał chodzić do przedszkola,
        alienował się. W moim przypadku Pani wychowawczyni stanęła na wysokości zadania.
        syn chodzi do przedszkola z ogromną przyjemnoscią.Córeczka też- ale ona z
        definicji czuje się dobrze w każdej grupie dzieci.

        Ja mam więcej ciepłych uczuć dla przedszkola w Laskach, co nie znaczy,że nie
        podoba mi się to w Izabelinie. Może to kwestia tego,ze do Lasek prowadzę synka
        już któryś rok z rzędu a w Izabelinie to premiera.

        Pozdrawiam
    • zuzia_4 Re: Przedszkole 06.07.09, 07:59
      jest tez przedszkole Montessori House przy ul.Boiskowej 29 w
      Izabelinie. www.MontessoriHouse.pl Wiem, ze przedszkole oferuje
      spora dawke angielskiego i jest prowadzone wg metodologi Montessori.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka