Dodaj do ulubionych

umowa przedwstępna notarialna

05.02.08, 09:24
W jakiej formie podpisywaliście umowę zakupu mieszkania na osiedlu
Wiosenna: zwykłą czy notarialną? Jeśli notarialną, to jak to wygląda
(czy trzeba samemu się udać do notariusza, czy Anłuk to
załatwia)...?
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • artuwis Re: umowa przedwstępna notarialna 05.02.08, 18:56
      Widzę, że plany zakupu co raz bardziej poważne.
      Oczywiście umowa w formie aktu notarialnego. To dużo
      bezpieczniejsze, chociaż kosztuje, ale chyba to tańsze niż nerwy w
      przypadku jakiejkolwiek wpadki dewelopera (czego sobie i innym z
      tego forum, jako przyszły mieszkaniec,nie życzę).
      Notariusza poleciła nam pani z biura Anluk - podobno zalatwia
      wiekszość umów do tych bloków, więc ma całą dokumentację gotową, a o
      ustalonym terminie poiformowaliśmy prezesową, bo oczywiście musi być
      obecna przy podpisie.
      • madzia-mr Re: umowa przedwstępna notarialna 05.02.08, 21:40
        Ja rowniez podpisywalam umowe w formie aktu notarialnego,notariusza
        wyznaczyla prezesowa, miesci sie w Zabkach, zaplacilismy ok. 1400 zł
      • dojaka Re: umowa przedwstępna notarialna 06.02.08, 08:43
        dziękuję wszystkim za odpowiedź :)) ja też uważam to za
        bepieczniejsze, ale nie byłam pewna, czy pani prezes jest chętna.
        A czy umowy podpisywaliście takie, jakie dostaliście, czy mieliście
        możliwość ich modyfikowania? Bo niestety, ok. 60 % zapisów jest
        niezgodnych z prawem (choć to wyrok jeszcze nie prawomocny, ale
        większość deweloperów i tak je stosuje).
        pozdr.
        • kriis.borowski Re: umowa przedwstępna notarialna 06.02.08, 08:51
          umowa w formie aktu, notariusz wybrany przez nas. niestety modyfikacja umow polegala na lekkiej negocjacji terminow wplat transz oraz zmianie przez p "prezes" terminu oddania inwestycji (z czerwca na sierpien).
          a o jakich zapisach mowisz ze sa niezgodne?? z tego co ja porownywalem jest to w miare standardowa umowa...
          • madzia-mr Re: umowa przedwstępna notarialna 06.02.08, 10:32
            Zanim podpisalismy umowe konsultowalam ja z radca prawnym, ktory
            powiedzial,ze umowa nie jest zla,ze widzial gorsze i w zasadzie nie
            ma sie do czego przyczepic,wiec nie obawialam sie,ze istnieja w niej
            jakies zapisy niezgodne z prawem.Mozesz zrobic to samo, dac
            prawnikowi do wgladu przed podpisaniem.
            • dellpierro Re: umowa przedwstępna notarialna 08.02.08, 01:39
              a ja podpisalem umowe hi "na ladne oczy"i sie tym nie martwie ...;)
              umowa notarialna wiecej nam gwarantuje ale gdzie sie podziala wiara
              w drugiego czlowieka..;)
              w razie co to zamienie mieszkanie na barakowoz kierownika;)
              • madzia-mr Re: umowa przedwstępna notarialna 10.02.08, 14:12
                bez przesady ...
    • dellpierro Re: umowa przedwstępna notarialna 11.02.08, 20:33
      może i przesadzam... ale czym Sie różni umowa na ładne oczy od umowy
      w formie atu?? zakładając ze jest zle przygotowana.
      tak w celu wyjaśnienia każda umowa ma chronić developera. i tak
      wygląda jej konstrukcja. a my Sie często na to godzimy bo patrzymy
      na cenę mieszkania a nie na skutki prawne..
      tak na marginesie czy ktoś zna kogoś kto wygrał jakąś sprawę z
      developerem?? ja osobiście nie słyszałem.
      he ja sie tym nie przejmuje i tez wam radze Sie nie nakręcać ze
      będzie zle..juz za rok każdy z nas będzie mieszkał w swoim
      mieszkaniu i mam nadzieje ze będzie szczęśliwy..;)
      • kriis.borowski Re: umowa przedwstępna notarialna 13.02.08, 09:09
        tym sie rozni, ze w tej chwili gdyby dev byl wielkim sko.... to bez problemu moglby ci wypowiedziec zakup mieszkania, bo np znalazl kupca za wieksza cene za metr niz ty dales. oczywiscie oddalby ci kase wraz ze odsetkami (smiesznymi) ale co ty bys zrobil z ta kasa skoro wiadomo ze mieszkania drozeja :D. w chwili gdy mam umowe notarialna dev nie moze mi podniesc ceny mieszkania w ogole, ani w trakcie budowania, ani przy odbiorze. wiadomo drugiemu czlowiekowi trzeba ufac, ale dla mnie pozyczka kredytowa jest zaciagnieta na cale zycie takze wole chucac na zimne.
        pozdrawiam.
      • reneez umowa bez aktu not. 19.02.08, 12:18
        Cóż za tryskający optymizm!... Imponujące! Ja też jestem dobrej
        myśli ( choć umowę mam bez aktu notarialnego ), nie dajmy sie
        zwariować:) Pozdrawiam beztroskiego sąsiada;)Oby szczęście nam
        dopisało...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka