Gość: EUROpejczyk
IP: *.acn.waw.pl
11.02.08, 18:17
Taką naklejkę ujrzałem na bardzo brudnym i pordzewiałem tylnym pasie Ikarusa.
Jak on wyglądał? Ano właśnie brudny, bardzo brudny, masakrycznie
przerdzewiały, warczący trzycyfrową ilością decybeli, kopcący niczym parowóz i
wlokący się jak żółw.
Zastanawiam się, czy ta naklejka to poważka, czy może tak dla jaj? To chyba
jakaś kpina! W życiu nie zamienię swojego wygodnego, przestronnego i cichego
samochodu na takie g...o! Moje auto nie kopci, jest ciche, czyste i
dynamiczne. Pomiędzy nim a tym obsz... Ikarusem jest przepaść chyba ponad
dwudziestu lat.
To ma być ta alternatywa dla transportu indywidualnego?
Wolne żarty, długo jeszcze moja noga w takim rupieciu nie postanie! Li tylko
własne, wygodne i czyściutkie auteczko.