Dodaj do ulubionych

Zmień wóz na bus

IP: *.acn.waw.pl 11.02.08, 18:17
Taką naklejkę ujrzałem na bardzo brudnym i pordzewiałem tylnym pasie Ikarusa.
Jak on wyglądał? Ano właśnie brudny, bardzo brudny, masakrycznie
przerdzewiały, warczący trzycyfrową ilością decybeli, kopcący niczym parowóz i
wlokący się jak żółw.

Zastanawiam się, czy ta naklejka to poważka, czy może tak dla jaj? To chyba
jakaś kpina! W życiu nie zamienię swojego wygodnego, przestronnego i cichego
samochodu na takie g...o! Moje auto nie kopci, jest ciche, czyste i
dynamiczne. Pomiędzy nim a tym obsz... Ikarusem jest przepaść chyba ponad
dwudziestu lat.

To ma być ta alternatywa dla transportu indywidualnego?
Wolne żarty, długo jeszcze moja noga w takim rupieciu nie postanie! Li tylko
własne, wygodne i czyściutkie auteczko.
Obserwuj wątek
    • mrzorba Re: Zmień wóz na bus 11.02.08, 19:02
      Moze twoj smrodochod jest i czysty, ale i tak smrodzi i zakorkowuje
      miasto... Potrzebujemy w Warszawie wiecej metra, kolei, tramwajow i
      ponownego wprowadzenia trolejbusow!
      • Gość: Tomo Re: Zmień wóz na bus IP: *.merinet.pl 11.02.08, 20:03
        Nikt nie przeczy, że potrzebujemy. Ale dopóki jest jak jest
        komunikacja miejska nie jest żadną alternatywą dla samochodu. Choćby
        dla mnie - jeżdżę do pracy z Bielan na Służewiec. Wczoraj, w
        niedzielę musiałem podjechac do biura i wybrałem się w komunikacją
        miejską (uznałem, że promile mogą jescze we mnie krążyć i nie
        chciałem prowadzić auta). Dojazd zajął mi godzinę (w niedzielę, bez
        korków!!!). Samochodem w tygodniu i w korkach dojeżdżam w ok. 40
        minut. Jaką więc alternatywą jest dla mnie komunikacja miejska?
        Zwłaszcza brudna, śmierdząca i zatłoczona...
        • Gość: ppp Re: Zmień wóz na bus IP: *.centertel.pl 13.02.08, 11:40
          Władze miasta nie robią nic aby zachęcić ludzi do korzystania z komunikacji
          miejskiej. Same hasła na skorodowanym Ikarusie nie wystarczą.BusPasy na które
          notorycznie ładują się samochody osobowe (Aleje Jerozolimskie w kierunku Pl.
          Zawiszy )i tak wszystko się korkuje, rozkłady jazdy i trasy tak często zmieniane
          że nie sposób się połapać , a kupiony poł roku temu plan miasta nadaje się do
          kosza , w niedziele trzeba stracić kilka godzin żeby dojechać z jednego końca
          Wa-wy na drugi. Samochód w Warszawie to konieczność. Tramwajem jadę co najwyżej
          w obrębie swojego osiedla , dalej to strata czasu.
          • mrzorba Re: Zmień wóz na bus 13.02.08, 13:26
            Trzeba wyslac bufetowa za bufet, rozliczyc Kaczora i postawic na
            czele miasta komisarycznego prezydenta typu Starzynskiego albo
            Starynkiewicza. Moze Putin by sie zgodzil, chocby na rok?
            • Gość: miecio Re: Zmień wóz na bus IP: *.chello.pl 13.02.08, 17:25
              ....postawic na czele miasta komisarycznego prezydenta typu
              Starzynskiego albo Starynkiewicza.

              Tylko jak ich wskrzesić ? bo te obecne mądrale napewno im nie
              dorównają
              • mrzorba Re: Zmień wóz na bus 13.02.08, 20:44
                Tym niech sie zajmie Prymas, Episkopat i Ojciec Swiety, bowiem to
                oni sa od cudow! ;)
        • mrzorba Re: Zmień wóz na bus 13.02.08, 13:23
          Ja mieszkam na Zoliborzu tuz przy granicy Bielan i pracuje na
          Sluzewcu. Metrem jestem w 99% podrozy szybciej i taniej niz
          samochodem...
          A ze Balcerowicz zwalczal byl transport publiczny (komunalny) jako
          pozostalosci "komuny", to juz nie moja wina!
          • Gość: Tomo Re: Zmień wóz na bus IP: *.merinet.pl 13.02.08, 20:09
            Ja musiałbym dostać się do metra (nie mieszkam tuż obok niego i
            zajęło by mi to chwilę) , metrem do Pola Mokotowskiego lub
            Wilanowskiej i znowu przesiąść się w tramwaj lub autobus. Wybacz,
            ale nie zamierzam przemieszczać się w taki sposób i tracić czasu by
            podróżować jak śledź w beczce dłużej niż samochodem.
            • mrzorba Re: Zmień wóz na bus 13.02.08, 20:42
              Pewnie chialbys, aby specjalnie dla ciebie uruchomiono ekspresowa
              linie autobusowa "door to door"...
              • Gość: Tomo Re: Zmień wóz na bus IP: *.merinet.pl 13.02.08, 22:21
                Nie. Chciałbym abyś przestał się wywnętrzać na osoby mające inne
                zdanie niż Ty i robić ciągle złośliwe wrutki. Jest Ci dobrze z
                komunikacją miejską to ja jestem z tym OK. Mnie jest dobrze z jazdą
                samochodem - uszanuj to. I nie próbuj na siłę przekonywać kogoś do
                swoich racji. To już zaczyna graniczyć z psychozą. O ciągłych
                wrzutkach na temat Solidaruchów, Balcerowiczu nawet nie wspomnę.
                Nawet Lepper robił sobie przerwy. Ty chyba nie jesteś w stanie...
                • mrzorba Re: Zmień wóz na bus 13.02.08, 23:45
                  Czemu mam szanowac kogos, kto zatruwa mi powietrze, ktorym oddycham
                  (the air that I breath)?
                  • Gość: aron Re: Zmień wóz na bus IP: *.lublin.enterpol.pl 14.02.08, 15:38
                    jeżeli samochody zatruwają ci powietrze, to nie możesz wyprowadzić
                    się z Warszawy?

                    Kup sobie dom np. w Ochoży i tam mieszkaj. Albo w Makoszce. Tam
                    samochodów praktycznie nie ma, ciągle cisza i spokój.
                    • Gość: Kagan Re: Zmień wóz na bus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 19:40
                      A czemu to ja sie ma wyprowadzic, a nie smrodochody i ich zwolennicy?
                      • Gość: Tomo Re: Zmień wóz na bus IP: *.merinet.pl 16.02.08, 22:58
                        Kagan, czy nie mógłbyś wrócić do ojczyzny kangurów i tam świata
                        naprawiać?
                        • mrzorba Re: Zmień wóz na bus 17.02.08, 11:06
                          A ty sie wynies do Greenpoint lub do Jackowa... :(
                          • Gość: Tomo Re: Zmień wóz na bus IP: *.merinet.pl 17.02.08, 14:30
                            Widzę, że trafiłem w czuły punkt panie K. :-)
                            A jeżeli chodzi o mnie to całe życie mieszkam w Warszawie i nie
                            zamierzam tego zmieniać. NYC zwiedzałem i nawet lubię to miasto, ale
                            na tydzień maksimum.


                            • mrzorba Re: Zmień wóz na bus 17.02.08, 14:46
                              Zaden czuly. Po prostu pracowalem kiedys (100% legalnie w USA) i
                              wracajac na antypody zwiedzilem Chicago i NYC i bylem wrecz
                              zaszkowany w jakich to strasznych slumsach mieszkaja tam Polacy. I
                              pamietam tez ma jedyna wizyte w polonijnym "supermarkecie" w
                              Minneapolis. Nie dosc ze dzielnica to ruderowo, a w samym sklepie
                              byl bardzo charakterystryczny smrodek wynikly z oszczednosci na
                              detergentach... :(
                              • potomar Re: Zmień wóz na bus 18.02.08, 11:12
                                No co ty? Żeby o USA wypisywać takie rzeczy! Przecie to AMERYKA, za którą
                                wszyscy Polacy (patrz kolejki po wizy) tęsknią.
                                • Gość: Kagan Re: Zmień wóz na bus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.08, 16:44
                                  Gorale(nvolk) i Lomza z Jedwabnem to nie cala Polska...
                      • Gość: aron Re: Zmień wóz na bus IP: *.lublin.enterpol.pl 17.02.08, 07:33
                        Gość portalu: Kagan napisał(a):

                        > A czemu to ja sie ma wyprowadzic, a nie smrodochody i ich
                        >zwolennicy?

                        Bo są kraje na świecie gdzie nie ma samochodów - tam będziesz
                        szczęśliwy

                        • mrzorba Re: Zmień wóz na bus 17.02.08, 11:07
                          Raczej ich nie ma, ale Europa Zachodnia zaczyna sie pozbywac
                          smrodochodow, na razie z centrow wielkich miast...
    • Gość: echo A co z rowerami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 15:58
      Średnia prędkość samochodów w Warszawie to 30km/h (w centrum 5-
      20km/h na drogach przelotowych znacznie więcej)
      Metra 36km/h (ma być nieco więcej)
      Autobusów 22-24km/h
      Tramwajów 18km/h
      Rowerem spokojnie uzyskuję około 20km/h, często jadąc po tzw
      trzęsidupie (płyty, nierówna kostka). A zatem gdyby wprowadzić
      równiutki asfalt (po którym jadąc nie czuje się że się jedzie)
      możnaby podróżować jeszcze szybciej. Taka inwestycja nie wymaga
      wielkich nakładów (nie dla dużego miasta) tylko dobrej woli.
      Niestety rowerzyści czekają już kilkanaście lat a zmiany są
      niewielkie.
      • mrzorba Re: A co z rowerami 13.02.08, 20:45
        Milej jazdy w deszczu, sniegu i przy mrozie, ktory wyjatkowo nie
        daje znakow w tym roku...
      • Gość: gg+42 Re: A co z rowerami IP: 212.87.2.* 14.02.08, 15:05
        A jezdzij i 30 km/h, tyle ze po ulicy, a nie po chodniku przeznaczonym do
        bezpiecznego poruszania sie pieszych. A kazde zwrocenie uwagi dzwonkiem twojego
        roweru skonczy sie plombą.
        • Gość: Tl Re: A co z rowerami IP: *.acn.waw.pl 15.02.08, 02:21
          > A jezdzij i 30 km/h, tyle ze po ulicy, a nie po chodniku
          > przeznaczonym do bezpiecznego poruszania sie pieszych.

          Czemu każesz mu jeździć ulicą skoro jest sporo ścieżek rowerowych? Aha ...
          rozumiem, pewnie używasz ich do spacerów z psem?

          > A kazde zwrocenie uwagi dzwonkiem twojego roweru skonczy sie
          > plombą.

          Na pewno się ciebie okropnie przestraszył ...
          • Gość: echo Re: A co z rowerami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 18:56
            Nie mam dzwonka bo nie potrzebuję. Korzystam ze ścieżek rowerowych a
            jeśli już jadę chodnikiem to na pewno jestem mniej niebezpieczny niż
            srający na środku chodnika pies.

            A skoro na dźwięk dzwonka potrzebujesz plomby to radzę udać się do
            dentysty. Twoje zęby muszą być w fatalnym stanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka