Gość: naoczny świadek
IP: *.visp.energis.pl
22.08.03, 21:53
Gdybyście wiedzieli, jak się przyrządza ten wasz przysmak, do ust byscie go
nie wzięli. Niebadane mieso prosto od chłopa, nabijane brudnymi łapami, w
brudnych pomieszczeniach, z brudnych naczyń. No i nie zawsze jest to mięso z
tego czworonoga, o którym myślicie.
to tak przy okazji tej podniety towarzyszącej wam od środy.
SMACZNEGO