Dodaj do ulubionych

Wiosenne frezowanie ulic

19.03.08, 11:01
Polska The Times. 13.03.2008

"Zaczyna się wielkie frezowanie

► Ulice będą zamykane tylko w weekendy
► Zniknie wreszcie groźny uskok na Puławskiej

Krzysztof Jóźwiak Marcina Trzos

Zaczyna się sezon remontów nawierzchni warszawskich ulic Począwszy od końca marca, drogowcy w każdy weekend będą zamykać kolejne odcinki dróg i wymieniać na nich asfalt. Dzięki temu zniknie m.in. niebezpieczna mulda na Puławskiej, która była przyczyną wypadku samochodowego Macieja Zientarskiego i Jarosława Zabiegi. Chociaż prace będą prowadzone również w nocy, kierowcy muszą, się spodziewać sporych utrudnień w ruchu. Aby nie utknąć w korkach, lepiej zostawić samochód na parkigu i przesiąść się do tramwaju.
Pozostali kierowcy muszą uważnie śledzić informacje pojawiające się w prasie i internecie. W zasadzie co tydzień będziemy dowiadywać się o kolejnych zamkniętych ulicach. Pocieszający jest jednak fakt, że remonty polegające na wymianie nawierzchni będą powadzone wyłącznie w weekendy. W ciągu jednego weekendu będziemy remontować dwie, góra trzy ulice naraz. Zaczynać będziemy w piątek o 22, kiedy już nie ma korków, a kończyć najpóźniej o 6 rano w poniedziałek, tuż przed porannym szczytem mówi Agata Choińska, rzeczniczka ZDM. Drogowcy zapowiadają także, że prace będą się toczyły 24 godziny na dobę, również nocą. Dzięki temu jest szansa, że niektóre remonty uda się zakończyć jeszcze w niedzielę. Warszawiacy są raczej sceptyczni
w stosunku do takich zapewnień. Zdarzało się już bowiem wielokrotnie, że diametralnie mijały się one z rzeczywistością. Najlepsze przykłady to ciągnące się w nieskończoność przebudowy ul. Puławskiej i Krakowskiego Przedmieścia. Wciąż daleko nam do standardów zachodnich tam ulice remontuje się szybko i solidnie. W Chicago i Nowym Jorku robi się to zupełnie inaczej niż u nas opowiada poseł Andrzej Czuma, który mieszkał w USA przez 20 lat. Roboty drogowe zawsze poprzedzały dokładne przygotowania: kilkakrotnie
o utrudnieniach, rozsyłano listy z objazdami. Prace trwały całą dobę i kończyły się tak szybko, że trudno było je zauważyć mówi Czuma. Z remontami lepiej radzą sobie nawet w Grecji, która jeszcze kilkanaście lat temu słynęła z dróg słabej jakości. Teraz Grecy naprawiają nawierzchnie w błyskawicznym tempie.
Na remontowany odcinek rzuca się jak najwięcej ludzi i sprzętu. Aby nie przerywać robót, nocą ustawia się specjalne reflektory mówi Andrzej Jenczelewski, wydawca „Kuriera Ateńskiego". Opóźnienia zdarzają się jescze przy generalnych remontach ulic. Natomiast naprawa nawierzchni idzie nam coraz lepiej. Kilkadziesiąt godzin, to optymalny czas na solidne wykonanie frezowania mówi Agata Choińska.
Właściciele czterech kółek twierdzą, że zacisną zęby i przetrzymają okres wiosenno-letniego frezowania, pod warunkiem że remonty rzeczywiście będą prowadzone w dni wolne od pracy.
Ci, których remont zaskoczy, będą zdenerwowani. Ale ogólnie weekendowe frezowanie to dobry pomysł, nie ma wtedy korków i łatwiej znaleźć dogodne objazdy uważa Tomasz Sobański, który codziennie przejeżdża kilkadziesiąt kilometrów po warszawskich drogach.
Remonty są konieczne, bo ulice są w bardzo złym stanie były wykonane z kiepskich materiałów (z niektórych jezdni cement można wydłubać patykiem) i przez wiele lat nie naprawiane. Poza tym projektanci sprzed kilkudziesięciu lat nie brali pod uwagę tak dużego natężenia ruchu. Materiały użyte wtedy przy budowie dróg są niewystarczająco odporne nawet na częste hamowanie i ruszanie.
Dlatego od pewnego czasu ZDM stosuje nową metodę, sprawdzoną wcześniej W miastach niemieckich. Asfalt wykonany w technologii SMA ma lekko chropowatą powierzchnię i dzięki temu lepszą przyczepność. Jest też bardziej odporny na zniekształcenia i zmiany temperatur. Według ZDM powinien przetrwać co najmniej osiem lat bez konieczności remontu.
Wielkie frezowanie zacznie się od Ursynowa. Od 29 marca drogowcy pracować będą na ul. Ciszewskiego na odcinku od ul. Rodowicza „Anody" do ul. Kiedacza.
W kwietniu nie unikniemy korków w centrum. Szczególnie uciążliwy będzie remont Al. Jerozolimskich, które naprawiane będą przez trzy weekendy. Najpierw odcinek od Jana Pawła II do Marszałkowskiej, później od Marszałkowskiej do Nowego Światu, a na końcu wyremontowana zostanie północna jezdnia Alej między Jana Pawła II a Żelazną. Sporo zamieszania sprawi też remont ulic Kruczej i Zgody oraz Szpitalnej i Kruczej do Alej Jerozolimskich, a także plac Powstańców Warszawy.
Drogowcy zdecydowali również o naprawie zachodniej jezdni Puławskiej od Wilanowskiej do Poleczki. Dzięki temu remontowi usunięta zostanie mulda, na której stracił panowanie nad pojazdem Maciej Zientarski. Ten remont będzie skoordynowany z odnowieniem torowiska przy Puławskiej i al. Wilanowskiej.
Trudniej będzie jeździć trasami wzdłuż Wisły. Do remontu zostaną oddane zachodnie jezdnie Wybrzeża Gdyńskiego od wiaduktu Krasińskiego do mostu Gdańskiego oraz Jagiellońskiej od mostu GrotaRoweckiego do Starzyńskiego.
Na zamknięte ulice uważać też muszą mieszkańcy prawobrzeżnej Warszawy. Jeszcze w marcu naprawiana będzie ul. Szwedzka od Wileńskiej aż do 11 Listopada. W czerwcu zaczną się prace na Bazyliańskiej oraz Kondratowicza od Wysockiego do św. Wincentego. Na PradzePołudnie drogowcy naprawiać będą Międzynarodową.
Pod koniec czerwca równy asfalt pojawi się na Batorego. Prace obejmą odcinek od Wiśniowej do św. Boboli.

Mapka -> www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6945fd247e00ad85.html
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka