Gość: Harry
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.04.08, 12:21
Tak mi się pomyślało ostatnio jak tu by usprawnić komunikację zbiorową w
mieście i mam wielce kontrowersyjny pomysł. Wprawdzie nierealny ale pomarzyć
sobie można :PP
Otóż wyobraźcie sobie, że tory przenosimy ze środka ulic np. na JP II i na
Marszałkowskiej i kładziemy na asfalcie - jeden tor w jednym kierunku przy
chodniku i robimy tam buspasy.
Czyli śmigają w każdą stronę autobanki i tramwaje po jednym buspasie.
Plusy:
- zdecydowane skrócenie czasu dojazdu komunikacją miejską (np. od Bankowego na
Pragę)
- dużo zaoszczędzonego miejsca na środku jezdni można przeznaczyć na dodatkowe
2 pasy dla aut
- wspólne przystanki co bardzo usprawni przesiadki (tańsze koszta, bo nie ma
dublowania przystanków (nie ma już wszystkich wysepek na środku drogi z
wiatami, ławkami itp.)
- płynniejszy ruch samochodowy na zewnętrznych pasach drogi
Minusy:
- trudniejszy ruch samochodowy dla skręcających w lewo czyli przecinanie
buspasów (nie bardzo mam na to rozwiązanie)
Co myślicie??
Harry.