Gość: Kupidyn
IP: 85.222.86.*
17.06.08, 00:25
Wpisywanie inwektyw przez przechodniów to rzeczywiście obciaszek,
ale samo ustawienie planszy /ten koleś odebrał nam zwycięstwo w
meczu z Austrią/ to chyba nic złego? Dlaczego jeśli ktoś potraktuje
nas niesprawiedliwie, mamy się na to potulnie zgodzić? Poczytajcie
brytyjskie fora kibiców, mieszają Webba z błotem, i to świetną
angielszczyzną, więc niekoniecznie sa to hydraulicy z Manchesteru.
Dlaczego my mamy grzecznie siedzieć pod miotłą, kiedy nas dymają?