Dodaj do ulubionych

Warszawa miasto jak Feniks

30.07.08, 08:51
Świetnie!
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Warszawa miasto jak Feniks IP: 193.46.186.* 30.07.08, 11:49
      Te zdjęcia powinny zostać na zawsze! Powinno się pokazać turystom
      jak wyglądały te tereny w czasie wojny i po niej..Wiem ze oni też są
      ciekawi jak odbidowaliśmy miasto i jak ono wyglądało.
      • Gość: gość Re: Warszawa miasto jak Feniks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 13:58
        Coż z tego, że intencja słuszna, skoro robił to ktoś, kto miał marne pojęcie o
        tym co robił...Tam się roi od błedów.
        Zresztą polecam
        www.werttrew.fora.pl/ciekawe-wydarzenia-imprezy-oraz-relacje-z-lastminut,33/miasto-feniksa,2635.html#40302
        • Gość: mzb Krytykować najłatwiej IP: *.crowley.pl 31.07.08, 10:40
          Samemu trzeba było wpaść na ten pomysł i go wykonać, nie byłoby krytyki
          • Gość: dejourent odpowiedz dla tz zenka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.08, 19:28
            Slabo znasz historie koles! Rzad byl komunistyczny a i tak jeszcze przez wiele
            lat po wojnie przesladowano uczestnikow Powstania Warszawskiego. Zarowno
            oficerow jak i zolnierzy. Odpowiedzialnych za Powstanie nie mogli przesladowac,
            bo ci byli na emigracji, glownie w Londynie, ale jesli komuchy by mieli taka
            mozliwosc, to tez by ich przesladowali i uzadzali pseldo-procesy publiczne.
            • Gość: o tym Cegły IP: 83.2.83.* 31.07.08, 23:03
              O cegłach dla Warszawy z Wrocławia piszą tu chyba najczęściej ludzie spoza Wrocławia :-) wroclaw.fotolog.pl
          • Gość: jax Re: Krytykować najłatwiej IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.08, 12:18
            już dawno inni wpadli. Bodaj w 1946 była wystawa "Warszawa oskarża",
            gdzie były podobne zestawienia zdjęć z 1939 i 1945. Część z nich
            nawet na znaczkach pocztowych wydano. Oczywiście nie było takich
            możliwości technicznych jak dzisiaj, ale idea była ta sama.

            a zdjęcia niezłe - tylko to z Pałacem ni przypiął ni przyłatał.

            No i niepoprawne politycznie - gdzie (zrównane z ziemią ghetto a na
            tym np. naklejony mrówkowiec z Grzybowskiej)? ;)
        • Gość: always_malokntent Re: Warszawa miasto jak Feniks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 19:33
          Typowe dla Polactwa. Jak juz ktoś wpadnie na swietny pomysł - i sam go realizuje, choćby w sposób niedoskonały, to należy mu do***dolić, co by sie przed szereg nie wypuszczał.

          Republika Adasia Miałczyńskiego.
          • Gość: qqq` Re: Warszawa miasto jak Feniks IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.08, 19:52
            Aleś głupi - wszędzie te spiski, co?

            Po prostu w pracy są błędy i zwrócenie na nie uwagi to nie żadne dopie..nie.
    • Gość: chinique Ale co na to Grzesiek Piątek, dyżurny krytyk ... IP: *.acn.waw.pl 30.07.08, 22:34
      ... architektury?
    • ervinus Re: Warszawa miasto jak Feniks 31.07.08, 16:53
      Nie podoba mi się. Zderzanie tamtego świata z dzisiejszym... Tak to wygląda
      jakbyśmy się odcięli od tego co było - niech tam sobie stoją te ruiny obok
      nowych aut.
    • Gość: on Warszawa miasto jak Feniks IP: *.icpnet.pl 31.07.08, 16:53
      Jak dla mnie rewelacja. Wspaniały pomysł na kolaż. Tak trzymać.
    • Gość: doktor Warszawa miasto jak Feniks IP: *.chello.pl 31.07.08, 16:53
      nie ma co... dobre zdjcia..
    • Gość: golass Warszawa miasto jak Feniks IP: *.fastres.net 31.07.08, 16:59
      swietny projekt
    • drakaina "Jak Feniks", nie "Feniksa" 31.07.08, 17:03
      Pomysł niezły, ale nazwa idiotyczna. Miastem Feniksa wg Herodota było egipskie
      Heliopolis. Warszawe mozna co najwyzej nazwac metaforycznie Miastem Feniksem.

      --
      ferengis.blox.pl
      antiquitates.blox.pl
    • Gość: Dość martyrologii Warszawa miasto jak Feniks IP: 217.153.75.* 31.07.08, 17:04
      Etos?! Jaki etos?? Przecież to właśnie w związku z powstaniem hitlerowcy zawrócili swoje wycofujące się wojska do Warszawy. Kamień na kamieniu miał tu nie pozostać, taka miała być kara dla stolicy.

      Z roku na rok z przerażeniem patrzę na coraz to bardziej puchnące obchody Powstania Warszawskiego - i może kogoś bawią nieudane zrywy narodowe, ale kiedy przejeżdzam przez Północne Śródmieście, zrównane z ziemią w 1944 roku i odbudowane BEZ ŁADU I SKŁADU, to właśnie wtedy, tak na codzień a nie od święta, myślę o Powstaniu Warszawskim - tak, myślę bez zadęcia i bez "politycznie poprawnego" szacunku, jako o akcji nie mającej żadnych podstaw, ani politycznych, ani militarnych! I dlatego, 1-go sierpnia, o 17:00 nie zatrzymam się...
      • areck Re: Warszawa miasto jak Feniks 31.07.08, 17:11
        Chybaniezbut lubisz to miasto.
        Kim jesteś żeby oceniać Powstanie Warszawskie?
        • areck Re: Warszawa miasto jak Feniks 31.07.08, 17:12
          Za szybko - miało być: "Chyba niezbyt...".
          • Gość: WG Re: Warszawa miasto jak Feniks IP: *.ghnet.pl 31.07.08, 17:16
            każdy Polak i nie tylko ma do takiej oceny prawo. ja akurat nie chciałbym, żeby
            moje dziecko wyniosło z tego tylko taka lekcję, że Powstanie było super i
            następnym razem (nie daj Boże) należy zrobić to samo...czyli z szacunkiem, ale
            bez afirmacji...
          • deerzet Areck nie lubi gramatyki? 01.08.08, 11:57
            Arecku - miałoby być:
            [... Chyba niezbyt lubisz TEGO MIASTA...].
            Warto znać gramatykę polszczyzny.

            A kolaże są świetne.
            • Gość: Lipsa Re: Areck nie lubi gramatyki? IP: *.grs-k0.g1.pl 01.08.08, 12:57
              Nie lubisz tego miasta lub niezbyt lubisz (kogo?co?) to miasto.

              Tyle gwoli wyjaśnienia :)
              • deerzet Dopełniacz! 02.08.08, 10:15
                W zaprzeczeniach [z użyciem "nie"] stosujemy dopełniacz, nie biernik.

                Np.:
                Stosujemy biernik/ dopełniacz.
                Lubimy spór merytoryczny/ to miasto.
                Nie stosujemy biernika/ dopełniacza.
                Nie lubimy sporu merytorycznego/ tego miasta.

                Tyle gwoli wyjaśniania wyjaśnienia.
            • areck Re: Areck nie lubi gramatyki? 05.08.08, 16:20
              Jesteś pewien? :)
              Polemizowałbym.
        • Gość: Dość martyrologii Re: Warszawa miasto jak Feniks IP: 217.153.75.* 31.07.08, 17:22
          Kimś, kto ma to miasto na co dzień, od urodzenia, a nie tylko od święta, czy od
          października do czerwca, w dni powszednie, bo na weekendy wraca "do siebie".
          Kimś, kto chciałby, żeby to miasto żyło swoim pięknem codziennie, a nie tylko,
          gdy sobie o nim przypomną "od wielkiego dzwonu", bo na co dzień to tylko "W
          moich snach wciąż Warszawa I do grosza wciąż grosz Ktoś mi mówi: to Sprawa A ja
          chcę uciec stąd"...
          • Gość: danny Re: Warszawa miasto jak Feniks IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.08, 17:46
            poniekad popieram Twoje stanowisko (jestem historykime z wyksztalcenia). jestem
            pelen szacunku dla odwagi tych ludzi, dla nich byl to jedyny w tym momencie
            sposob, zeby zamanifestowac swoja obecnosc polityczna, taki krzyk rozpaczy. dzis
            nam to latwo oceniac, bo znamy efekt, wtedy nikt nie podejrzewal rzeczywistow
            planow USA i stalina (zreszta jeszcze po wojnie nikt, procz Churchila, nie
            wierzyl, ze stalin zrobi co zrobil). projekt mi sie podoba wlasnie dlatego, ze
            raczej pokazuje korzenie dzisiejszej warszawy i to, ze potrafila sie odrodzic.
            raczej wyglada to dla mnie jak spojrzenie w przyszlosc :)
          • wawrzyniecpruski Do kpiacych z powstania 31.07.08, 19:23
            Nie masz racji kolego. Przyjedz sobie jutro o 17,00 na Powązki i
            zobacz ile młodzierzy odwiedza powstańcze kwatery. Nikt ich nie
            zmusza, sami przychodzą. Na tym cmentarzu nie ma śmierci, jest
            zwycięstwo życia, zwycięstwo ducha nad zwątpieniem.
            W sobote był na AWFie Biego Powstania Warszawskiego, na 10
            kilometrów. Brał w nim, udział 82 staruszek, powstaniec. Na metę
            przybiegł tak zmęczony, że nie zauważył, że minął metę. Tacy to byli
            ludzie. I takie to było Powstanie, przegrane ale jednak zwycięskie.
            To, że moje miasto wygląda dzisiaj inaczej niż przed wojną to nie
            szkodzi. To, że Warszawa jest dziś dumna i bogata zawdzieczamy
            właśnie takim ludziom jak ten staruszek.
            Jełśi naprawdę jesteś Warszawiakiem to nie powtarzaj tego głośńo, bo
            innym Wawiakom to chwały nie przynosi.
            Zycie to nie tylko piekne ulice i kapucha. To także honor, duch,
            decyzje czasami głupie, czasami mądre, solidarność...
            Ty solidarny nie jesteś.
            pozdrawiam z wawy
            • alan.ski Re: Do kpiacych z powstania 31.07.08, 19:46
              wawrzyniecpruski napisał: i.t.d.
              Miło to czytać. Przeczytaj wpis niejakiego "cuba". Styl inteligenta
              z Żoliborza. To chyba do mnie. Podnosisz mnie na duchu. Jemu nie
              odpowiem
            • Gość: vengo Re: Do kpiacych z powstania IP: *.gprs.plus.pl 31.07.08, 21:29
              i jak przegrane powstanie może być zwycięskie??????
              w jaki sposób?????????
              dla kogo zwycięskie?????
              właśnie dlatego że tylu sensownych opętanych widmem zwycięstwa młodych ludzi
              zginęło - powstanie wydaje się okropne
              gdyby byli w Polsce - żyli w Polsce przez okres PRLu i teraz
              naprawdę bardziej by pomogli temu krajowi
              niż lecąc na śmierć
              śmierć którą teraz ciągle się wychwala
              a piękne ulice są ważne
              a wiesz jakie było poparcie ludności Warszawy dla Powstania?
              i jak się z tym Powstaniem solidaryzowali?????

            • robpaine Re: Do kpiacych z powstania 31.07.08, 22:44
              "... szlachta na koń wsiędzie,
              ja z synowcem na czele - i jakoś to będzie."

              - tak można w skrócie opisać motywy ludzi który doprowadzili do wybuchu
              powstania. To jest niestety nasza wada narodowa - to samo było z powstaniem
              styczniowym.
            • Gość: Dość martyrologii! Re: Do kpiacych z powstania IP: *.pl 01.08.08, 00:26
              > Przyjedz sobie jutro o 17,00 na Powązki i
              > zobacz ile młodzierzy odwiedza powstańcze kwatery. Nikt ich nie
              > zmusza, sami przychodzą.

              Mnóstwo młodych ludzi biega na co dzień po ulicach z Che Geuvarą na swoim
              t-shircie - i co, na tej podstawie mam twierdzić, że kierują się ideą
              bezkompromisowej rewolucji w życiu??!

              > To, że moje miasto wygląda dzisiaj inaczej niż przed wojną to nie
              > szkodzi. To, że Warszawa jest dziś dumna i bogata zawdzieczamy
              > właśnie takim ludziom jak ten staruszek.

              Mnie szkodzi - nic na to nie poradzę. Ktoś, kto polemizował ze mną powyżej
              napisał, że rzeczywiście: względy polityczne i militarne nie mogą być brane pod
              uwagę aby uzasadnić wybuch powstania. Ale skoro nie te, to pytam: JAKIE
              względy?? Jeśli powstania ma się robić tylko dla idei, to przepraszam, ale ja w
              taką ideę nie wierzę. Ponad 120 tys. zabitych - dla idei?! 85% powierzchni
              miasta obrócone w perzynę. Zniszczony został wielowiekowy dorobek kulturalny i
              materialny - dla idei?!

              Zamiast bezmyślnie chwytać się za serce stojąc w bezruchu o 17:00 - odpowiedz
              sobie także na te wyżej postawione pytania.

          • Gość: nakręcany_czołg a dla mnie jesteś... IP: *.chello.pl 31.07.08, 22:02
            zwykłym zerem. zatrzymanie się o 17, nie wyraża poparcia dla idei wybuchu
            Powstania, ale oddanie czci i pamięci o tych, którzy wtedy walczyli i zginęli w
            naszym mieście. nic więcej, to taki ludzki odruch pokazujący, że pamięć o
            naszych przodkach nie zaginęła.

            ale ty masz to w dupie, bo właśnie jesteś zwykłym zerem
            • doktur_szatan Dobrze napisane, uczcić bohaterów, o sensie 01.08.08, 08:16
              Powstania można mówić kiedy indziej i niech historycy się spierają
      • europacierz Tak, za komuny było fajnie, cisza o Powstaniu 31.07.08, 17:49
        nie chce mi się pisac o tych podstawach właśnie politycznych i militarnych bo i
        tak nie przekonam cie, pomyśl tylko o tysiacach młodych patriotow którzy zgineli
        i których warto uczcić. przegrali z wielka polityka, druzja na drugim brzegu stali
        • nessie-jp Re: Tak, za komuny było fajnie, cisza o Powstaniu 31.07.08, 18:57
          > i których warto uczcić. przegrali z wielka polityka,
          > druzja na drugim brzegu stali

          Otóż to. Popieram z całego serca. O Powstaniu Warszawskim nie wolno zapominać
          ani nie wolno go ośmieszać. O tym, co się wtedy stało i dlaczego, trzeba mówić
          na głos, przypominać i zwracać uwagę. Nigdy nie zapominać, że w godzinie próby
          jesteśmy sami, bo "sojusznicy" poczekają, aż nas zniszczą.
          • Gość: parano Re: Tak, za komuny było fajnie, cisza o Powstaniu IP: *.bugaj.pabianice.pl 31.07.08, 19:58
            A czemu powstanie w ogóle wybuchło? Przecież chodziło o to żebyśmy bez sami wyzwolili stolicę tak żeby ruscy nie mogli tego sobie przypisać. To było też powstanie przeciwko komunistom, więc co się dziwić że nam Ruscy nie pomogli? Macie do nich żal, że nie pomogli komuś kto nie życzył sobie ich władzy?
            • Gość: nakręcany_czołg Re: Tak, za komuny było fajnie, cisza o Powstaniu IP: *.chello.pl 31.07.08, 22:04
              tak, mam do nich żal, bo jestem Polakiem i widzę moje racje, a nie próbuję
              tłumaczyć czerwonych, którzy byli naszymi sojusznikami
              • Gość: parano Re: Tak, za komuny było fajnie, cisza o Powstaniu IP: *.bugaj.pabianice.pl 31.07.08, 23:18
                Skoro byli sojusznikami to czemu wybuchlo powstanie? Chciano wyzwolić stolicę bez nich. Oni mieli swój interes, Polacy mieli interes. Wzajemnie się olaliśmy, ale Ruscy wyszli na czysto. Proste.
        • Gość: 9090 zgineli glownie cywile IP: *.wfd96.dsl.pol.co.uk 31.07.08, 19:09
          i 10tys zolnierzy ,
          ciekawe jest to ze przykladowo w Bieszczadach jednego dnia!!! przy
          przeleczy Dukiejskiej zginelo 150.000 zolniezy - i malo kto o tym
          mowi. podczas akcji 'wisla' zostalo wysiedlonych lub 'zaginelo'
          250.000 (ale to juz polacy zrobili).
      • alan.ski Re: Warszawa miasto jak Feniks 31.07.08, 18:55
        Pieprzysz kolego. Ja się zatrzymuję zawsze. Szczególnie wtedy gdy
        było to "politycznie niepoprawne". Olewam gnoi, którzy zrobili sobie
        sposób na polityczne istnienie. Robię to dla tych Ludzi, którym to
        się należy jak "psu kość" a których jest coraz mniej. Jutro też
        specjalnie wyjadę (na motorze) aby się zatrzymać. Z resztą się
        zgadzam ale to nie ma nic do rzeczy.
      • Gość: cuba [...] IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.07.08, 19:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Miazga Technicznie przecietnie IP: *.acn.waw.pl 31.07.08, 17:08
      Koncepcyjnie super - naprawde ciekawy pomysl. Ale niektore z tych fotomontazy
      kuleja - most "przechodzacy" w przezroczystosc, roznice kontrostu miedzy
      archiwalnymi zdjeciami, a wspolczesnymi (rozna ostrosc wybaczam), czy tragicznie
      sklonowane elementy (typu przejscie dla pieszych nachodzace na postacie przy
      zdjeciu z palma).
      • deerzet Ależ to są kolaże - nie fotooszukaństwa! 01.08.08, 12:01
        Ależ to są kolaże - nie fotooszukaństwa!
        Nie wars[z]tat jest ważny Panie Majster - a idea, rzekł Kofta do
        Friedmana...
        • Gość: któś Re: Ależ to są kolaże - nie fotooszukaństwa! IP: 208.49.241.* 01.08.08, 15:52
          Mylisz się. Ważna jest i idea, i realizacja. I wielka szkoda, że w
          myśl tej zasady dobre idee ubierane są w marne szaty. A później
          opowiada się, że "zło wygląda atrakcyjnie". Jeśli myśli się w taki
          sposób, to czemuż się dziwić?
    • Gość: bulka Warszawa miasto jak Feniks IP: *.cust.nbox.cz 31.07.08, 17:08
      świetny pomysł, bardzo mi się podoba! brawa dla autorów
    • Gość: st.katerina Warszawa miasto jak Feniks IP: 83.71.178.* 31.07.08, 17:11
      Dla mnie BOMBA! Gratuluje pomyslu :)
      • Gość: almahler Re: Warszawa miasto jak Feniks IP: *.aster.pl 31.07.08, 17:16
        Brawo. Bardzo dobry pomysl!
    • Gość: zaczek Warszawa miasto jak Feniks IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 17:19
      Może z okazji rocznicy napisze coś Cichy?
    • Gość: krakowianka Warszawa miasto jak Feniks IP: *.blast.pl 31.07.08, 17:19
      fantastyczny kolaz. brawo !!!
    • maciek788 Czesi z Pragi na Warszawę patrzą jak 31.07.08, 17:24
      na jedną wielką ruinę,nie potrzeba fotomontarzy

      "Polakom gratulujemy nieudanych powstań narodowych"
      • Gość: bezportek Ortografia - 2, historia - 1 IP: *.unassigned.ntelos.net 31.07.08, 17:41
        Majstersztyk! Zeby w tak krotkim wypracowaniu zasluzyc na wywalenie
        na pysk ze szkoly podstawowej, to sztuka. Nawet pomijajac
        skandaliczny babol ortograficzny, przywolanie Czechow w
        kontekscie "nieudanych powstan" swiadczy o totalnej nieznajomosci
        historii. Kto jak kto, ale akurat Czesi, ze swoimi wojnami husyckimi
        i krwawymi rozprawami czasu reformacji - tylko dla misia o baaardzo
        malym rozumku moga stanowic obiekt kultu godny katechizmu pacyfiarza.
        Uczta sie, towarzysze i towarzyszki, uczta, moze jeszcze nie
        wszystko stracone?
      • Gość: anooo Re: Czesi z Pragi na Warszawę patrzą jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 17:42
        A Czechom gratulujemy "największych wazeli XX wieku".... Każdy coś
        ma, jedni powstania i odbudowane ruiny, mało zabytków, drudzy same
        zabytki i opinię wazela, a niektórych wojna ominęła, i ci mają chyba
        najlepiej.
        • maciek788 Czesi,w przeciwieństwie do Polaków uczą się 31.07.08, 17:53
          na własnych błędach,Polacy nie posiedli tej umiejętności
        • europacierz Niech opieprzy jeszcze Czechow za 1968 r 31.07.08, 17:54
          no jak mogli dopuscic zeby ruskie czołgi wjechały do Pragi! po co w ogóle ten zryw!
      • Gość: ted Re: Czesi z Pragi na Warszawę patrzą jak IP: 89.171.107.* 31.07.08, 17:57
        ty gnido, dzieki tym zrywom moze pisac po polsku na tym forum.
        Ja bardzo prosze wszystkich wsiokow i debili o niezabieranie glosu
        na temat Powstania.
        • maciek788 jakim trzeba być ograniczonym katoendekiem 31.07.08, 18:01
          by wierzyć w jego sens
          • Gość: OgraniczonyEndek Re: jakim trzeba być ograniczonym katoendekiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 18:43
            tzn wierzyć w sens powstania? Akurat endecja konsekwentnie negowała sens
            powstania (choć gdy wybuchło jej formacje zbrojne przyłączyły się do walki)
            a poza tym co ty z tą katoendecją? lektura grossa ci się jeszcze czkawką odbija?
            nie ten wątek, wyluzuj, tu nic o Żydach.
        • Gość: zbych Re: Czesi z Pragi na Warszawę patrzą jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 21:55
          Widzisz.
          We Lwowie kilkuset zabitych to koszt niepodległości w 1920 roku.
          Jak weszli ruscy w 1944 to nikt nie robił zadymy, bo sprawa była
          beznadziejna.
          Dzięki temu możesz jechać do Lwowa i oglądać pamiątki polskiej
          historii. Wybitni lwowiacy wnieśli ogromny wkład w odbudowę Polski
          po tej wojnie.
          My potomkowie kresowiaków wiemy kiedy należy walczyć, a kiedy
          walczyć o przetrwanie.
          PS. przestańcie obrażać Czechów, bo przez kilkaset ostatnich lat
          podobnie jak Polacy byli niepodległym państwem zaledwie 20 lat
        • maqr TAA...JASNE.... 01.08.08, 10:05
          Gość portalu: ted napisał(a):

          > ty gnido, dzieki tym zrywom moze pisac po polsku na tym forum.
          > Ja bardzo prosze wszystkich wsiokow i debili o niezabieranie glosu
          > na temat Powstania.

          Logika u Ciebie mniej więcej taka, jak u dziadków broniących PRL-
          u:"Jakby nie komuna, to bym krowy pasał!"
          Czasami mam ochotę powiedzieć, że byłby może na właściwym miejscu...

          Pozdr,
      • wawrzyniecpruski Re: Czesi z Pragi na Warszawę patrzą jak 31.07.08, 19:29
        Może i tak. Ale co znaczą Czechy w historii Europy? U nich jak
        zrobili powstanie to spaliły sie dwie kamienice a jedna zawaliła...
        Najbardziej mnie rozśmieszyłojak na wojne w dawnej Jugosławi jako
        siły rozjemcze pojechał batalion czesko-francuski....
        ;-))
        • Gość: gdgfd Re: Czesi z Pragi na Warszawę patrzą jak IP: *.lanet.net.pl 01.08.08, 12:24
          zatem wyjedz za granicę.. spytaj się Europejczyków co Polska znaczyla.. i znaczy:/
      • Gość: p Re: Czesi z Pragi na Warszawę patrzą jak IP: *.chello.pl 31.07.08, 19:51
        lewc
      • ogul_bobra Odwal się od Czechów ciulu 01.08.08, 07:36
        pewnie nie słyszałeś o tym, że gdy chcięli się uwolnić od czerwonej
        zarazy, to Pragę rozjechały polskie czołgi?
    • Gość: bbb Warszawa miasto jak Feniks IP: 193.120.72.* 31.07.08, 17:35
      Dobry pomysl, wykonanie nie zawsze poprawne, ale ogolnie plusy.
      A tu podobny pomysl:
      www.worth1000.com/entries/174000/174188LQSP.jpg
    • Gość: Tadek Warszawa miasto jak Feniks IP: *.client.mscd.edu 31.07.08, 17:39
      Znakomity pomysl! Brawo!

      Lza sie zakrecila w oku. Szczegolnie Marianska. Jestem pewien, ze
      Powstancy, ktorzy oddali zycie byliby dumni, ze Polska przetrwala i
      ze istniejemy.

      Uklony dla artystow!
    • Gość: k Bardzo poruszające i piękne IP: *.elartnet.pl 31.07.08, 17:49
    • Gość: Baro Sam nie wiem, co o tym myśleć... IP: *.wroclaw.mm.pl 31.07.08, 17:52
      Pomysł z kolażem nawet niezły, ale nasuwa się pytanie - po co??
      Po jaką cholerę w nieskończoność wynosić na ołtarze tą zbrodnię, jaką była
      decyzja o powstaniu, mówić z patriotycznym zadęciem o tej apoteozie ludzkiej
      głupoty i wykorzystywania naiwnej młodzieży...

      Dla mnie te zdjęcia mają jeszcze jedno znaczenie. Jak tak patrzę na te
      odbudowane budynki, to się zastanawiam, ile z nich zostało odbudowanych z
      materiałów budowlanych, wywiezionych (zagrabionych) z Wrocławia, gdzie podobne
      ulice, często nie naruszone przez wojnę, były rozbierane, a cegła jechała na
      odbudowę stolicy...

      Czy można chwalić się czymś, co zostało zbudowane z ukradzionego innym ludziom?
      Nawet nie Niemcom, co dało by się jeszcze usprawiedliwić, tylko Polskim
      Osadnikom na Ziemiach Odzyskanych.

      Pozdrawiam


      • maciek788 Re: Sam nie wiem, co o tym myśleć... 31.07.08, 17:57
        Pomyśl o tym,jak o rozdrapywaniu ran,My Polacy jesteśmy w tym mistrzami świata!
        • Gość: skrzat waldek Re: Sam nie wiem, co o tym myśleć... IP: 65.219.223.* 31.07.08, 18:15
          > Pomyśl o tym,jak o rozdrapywaniu ran,My Polacy jesteśmy w tym mistrzami świata!

          oj daleko nam do Zydow, Rosjan, afroamerykanow....i samych Niemcow.
      • Gość: Tadek Re: Sam nie wiem, co o tym myśleć... IP: *.client.mscd.edu 31.07.08, 18:19
        Zycie za Ojczyzne daje sie jak sie jest mlodym, albo w ogole, ktos
        kiedys powiedzial. Nie popieram "strzelania diamentami," ale bez
        takich ludzi Polska nie bylaby mozliwa, rozniesiona przez wieki,
        m.in, przez Niemcow. Nie daj Boze, zeby Niemcom sie bylo udalo, bo
        nie byloby co z nas zbierac. Np. w mojej rodzinie jeszcze zyjemy z
        konsekwencjami Niemieckiego bestialstwa.

        Dlatego dostalo sie Wroclawiowi (Festung Breslau)
      • nessie-jp Re: Sam nie wiem, co o tym myśleć... 31.07.08, 18:59
        > materiałów budowlanych, wywiezionych (zagrabionych) z Wrocławia,

        Niemcy zniszczyli polskie miasto, toteż po wojnie z materiałów niemieckich to
        miasto odbudowano. Co w tym niesłusznego?
        • nikodem_73 Re: Sam nie wiem, co o tym myśleć... 31.07.08, 19:19
          Może to, że po wojnie Wrocław też był polskim miastem? I przewożenie cegieł z jednego zniszczonego polskiego miasta aby odbudować drugie polskie zniszczone miasto ociera się o ciężki kretynizm. Bo wiesz... to trochę tak jakby cegły przewozić z Pragi na Żoliborz i twierdzić, że to OK, bo na Pradze nie było powstania.
          • nessie-jp Re: Sam nie wiem, co o tym myśleć... 01.08.08, 19:22
            Widać dla ludzi po wojnie polska Warszawa była - symbolicznie - ważniejsza, niż
            poniemiecki Breslau. Winisz ich za to? Poszukaj, może jeszcze jakiegoś
            znajdziesz, zgłoś pretensje osobiście. Może ci wytłumaczy swój punkt widzenia.
      • Gość: ZENEK Re: Sam nie wiem, co o tym myśleć... IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.08, 19:03
        Złodziejstwa to i Warszawie nie brakuje do dnia dzisiejszego.
        Bierutowskie dekrety wciąż są w mocy, a Warszawiacy mogą tylko
        popatrzeć, jak ich mienie urzędnicy sprzedają zagranicznym
        inwestorom! I to wszystko jeszcze w imię odbudowy stolicy?
        Politycy nie są lepsi, nawet z projektem zwrotu, ale już tylko max.
        20% wartości zagrabionych nieruchomości. Oni te 80% zagospodarują,
        oj zagospodarują.
        A D A L E J Z Ł O D Z I E J S T W O W R O Z K W I C I E
      • Gość: tl Re: Sam nie wiem, co o tym myśleć... IP: *.bull.com.pl 01.08.08, 13:06
        > Pomysł z kolażem nawet niezły, ale nasuwa się pytanie - po co??
        > Po jaką cholerę w nieskończoność wynosić na ołtarze tą zbrodnię,
        > jaką była decyzja o powstaniu,

        Uwadze Szanownego Pana umknął jeden detal.
        Mały lecz istotny.
        Taki, że to nie powstańcze kule i butelki z benzyną zburzyły
        Warszawę.
        Miasto zburzyli Niemcy.
        Kropka.
        Oni wymordowali ludność, bombardując na oślep, rozstrzeliwując
        rannych i cywilów.
        Sporą ilośc kamienic zburzyli/spalili wtedy, gdy ludności w
        Warszawie już nie było.
        Czyżby Szanowny Pan uważał, że mieli do tego prawo?
        Że biedacy zostali zmuszeni przez złych powstańców do tych
        wszystkich czynów?

        Ofiara ma święte prawo się bronić.
        Inaczej Szanowny Pan, napadnięty przez opryszka,
        musiałby pokornie czekać, aż ten spokojnie odejdzie wraz z jego
        portfelem i marynarką,
        bowiem w razie obrony ktoś mógłby Szanownego Pana oskarzyć,
        że popełnił Pan przestępstwo,
        podejmując decyzję o podjęciu obrony.
        Dalej, opryszek mógłby zostać oczyszczony z zarzutu
        zamordowania ofiary ("po co się bronił, musiałem mu zrobić kuku").

        > mówić z patriotycznym zadęciem o tej apoteozie ludzkiej
        > głupoty i wykorzystywania naiwnej młodzieży...

        Tja, źli politykierzy z Londynu i naiwna młodzież w Warszawie...
        Gdzieś to już czytałem...
        Ale gdzie? Muszę pomyśleć...
        ... aha, już wiem, tak pisała przez całe lata "Trybuna Ludu".
        Oczywiście dopiero po tym, gdy hasło
        o "zaplutym karle reakcji" towarzysze od propagandy w KC
        kazali odstawić do rezerwy;
        mała korekta linii politycznej, wymuszona okolicznościami.


        Selbstverstaendlich - każdy może mieć swoje zdanie.

        Pozdrawiam Szanownego Pana

        tl

        PS.

        Mnie też jest żal zburzonego Miasta i ludzkich istnień.
        Jednak zachowajmy proporcje.

        t.
    • Gość: hans Warszawa miasto jak Feniks IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.08, 17:53
      stary, to kwestia narodowego charakteru. "lepiej zginąć na stojaco
      niż żyć na kolanch", fakt że mają niezniszczona stolicę a nasz
      naród cały swoją odbudowywał 40 lat.
      Swoja drogą film o powstaniu praskim jest dłuższy do powstania o 20
      min.
    • Gość: Dante ... IP: 195.205.145.* 31.07.08, 18:22
      Brawo! Fantastycznie, chwalmy dzielo odbudowy Naszej Kochanej Stolicy!

      A ja mam propozycję: moze popatrzmy z szerszej perspektywy i wspomnijmy, jakim
      kosztem się to odbyło? Że aby podnieść to wszystko z ruin, zapewnić cegły do
      odbudowy, zapełnić na nowo muzea, trzeba było rozkraść pół Polski????

    • Gość: :))) Warszawa miasto jak Feniks IP: *.com 31.07.08, 18:46
      Uszami już ta martyrologia wychodzi. Czy naszemu narodowi NIC się ie
      udało? Nic z czego moglibyśmy się cieszyć? Same groby, krew i płacz?
      Tu rondo ofiar takich, tam ulica zabitych i plac pochowanych, pomnik
      umęczonych i rocznica pomordowanych... i jak tu żyć?
      • Gość: Pipi L. Re: Warszawa miasto jak Feniks IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.08, 18:55
        Ludziom z innych miejscowości, bez żadnych korzeni i historii
        związanych z Warszawą nawet i słuchanie o krzywdzie Warszawiaków
        wychodzi bokiem. A jak się do tego doda jeszcze homosovieticus w
        pełnym rozkwicie, to brak już innych pytań!
        • Gość: bat Re: Warszawa miasto jak Feniks IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.08, 19:02
          Ludzie z innych miejscowości mają swoją wspaniałą historie swoich
          miast. Tylko różnią się tym, że nie lamentują ciągle "jakie to
          miasto było wspaniałe i gdyby nie wojna to by było cacy".
      • Gość: Stasek Re: Warszawa miasto jak Feniks IP: *.client.mscd.edu 31.07.08, 19:02
        Widzisz, koles, taka to juz polska specyfika. Byc Polakiem to
        schylic palke przed ofiarami bohaterow narodowych i samemu cos
        pozytecznego zrobic w zyciu
        • babaqba Re: Warszawa miasto jak Feniks 01.08.08, 08:00
          Posłuchaj teraz prostaczku, krytykuję tylko polskie uwielbienie dla
          klęsk i brak jakichkolwiek pozytywnych sukcesów, świąt dumy i radości
          narodowej. Ten ogólny płacz niszczy nasz kraj a nie służy jego
          umacnianiu. Z czego to wynika? Nie mamy żadnych sukcesów? Trudno się
          doszukać jakichkolwiek, prawda? A święta medalu Kozakiewocza nie
          zrobimy. Pozostaje płacz i żałoba. Jak tu na takim dziedzictwie
          budować kraj żywych ludzi? Czy jesteś w stanie to pojąć lumpku?
    • Gość: Xenon Warszawa miasto jak Feniks IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.08, 18:51
      Te fotografie nie pokażą tylko udręki i rozpaczy prześladowanych,
      dręczonych i wreszcie okradzionych po wojnie stalinowskim dekretem,
      ze swojej własności Warszawiaków! Nie za taką Warszawę gineli
      chłopcy i dziewczęta w 1944 roku.
      Niestety obecni i poprzedni decydenci miejscy udają, że problemu
      zarządzania ukradzionym mieniem w ogóle nie ma !!!
    • Gość: bat Skończcie już z tą martyrologią, IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.08, 18:58
      Skończcie już z tą martyrologią, bo rzygać się chce.
      Berlin, Drezno, Wrocław, Gdańsk, Grudziądz były tak samo zniszczone
      jak Warszawa, ale tylko tutaj panuje jakaś masochistyczna erekcja
      związana z ruinami.
      • Gość: skrzat waldek Re: Skończcie już z tą martyrologią, IP: 65.219.223.* 31.07.08, 19:23
        Zydom tez nalezy zarzucic martyrologiczna erekcje podczas wycieczek po dawnych
        gettach i obozach? Amerykanom w Pearl Harbor, Normandii, Zamachach w NYC itd? A
        Berlin, Drezno zostaly zniszczone w zupelnie innych okolicznosciach i w
        kontekscie historycznym, do bestialskiego zniwelowania warszawy nie nalezy ich
        porownywac.
        • nikodem_73 Re: Skończcie już z tą martyrologią, 31.07.08, 19:25
          Wiesz... Bombardowanie Drezna też nie miało uzasadnienia i generalnie było
          przejawem barbarzyństwa.
          • Gość: pradziej Barbarzyństwo czy sprawidliwość? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.08, 08:52
            nikodem_73 napisał:

            > Wiesz... Bombardowanie Drezna też nie miało uzasadnienia i
            generalnie było
            > przejawem barbarzyństwa.

            No popatrz, a ja myślałem, że przejawem sprawiedliwości dziejowej...
            Tak mówił mi mój dziadek, który w czasie bombardowania Drezna
            czwarty rok starał sie utrzymać przy życiu w obozie koncentracyjnym
            założonym przez Rasę Panów, do którego trafił za przynalezność do
            rasy podludzi.
            Fakt - trochę przedstawicieli Rasy Panów usmażyło się w Dreźnie w
            feuersturmie wznieconym przez alianckie bomby zapalające, ale żeby
            zaraz mówić o barbarzyństwie... Strawił ich ogień, który pięć lat
            wcześniej sami podłożyli pod Europę i spory kawałek reszty świata.
            Tak więc sprawiedliwości chociaż troszkę stało się zadość.
            Przypomnę, że jak Dirlewanger mordował ludność cywilną Warszawy, a
            niemieccy inzynierowie wcielali w życie bezprecendensowy w historii
            plan zrównania bezbronnego miasta z ziemią ubermensche w Dreźnie
            bezstresowo cieszyli się urokami lata. A za wielką wodą amerykańskie
            kobiety pakował fosfor w metalowe skorupy...

      • Gość: aaa Re: Skończcie już z tą martyrologią, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 20:08
        Gość portalu: bat napisał(a):

        > Skończcie już z tą martyrologią, bo rzygać się chce.
        > Berlin, Drezno, Wrocław, Gdańsk, Grudziądz były tak samo zniszczone
        > jak Warszawa, ale tylko tutaj panuje jakaś masochistyczna erekcja
        > związana z ruinami.

        Warszawa zniszczonym miastem w Europie, więc nie pisz głupstw
        • brzeg1981 Re: Skończcie już z tą martyrologią, 31.07.08, 20:11
          Pownieneś się zastanowić nad takimi głopotami jakie wypisujesz. Powinieneś się wstydzić takich wypowiedzi. Nasi Dziadkowie i Ojcowie walczyli o wolność tego kraju, a ty teraz tak na niego plujesz? To jest szlaleństwo i brak szacunku do przeszłości. Wstydź się.
      • Gość: aaa Re: Skończcie już z tą martyrologią, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 20:10
        Gość portalu: bat napisał(a):

        > Skończcie już z tą martyrologią, bo rzygać się chce.
        > Berlin, Drezno, Wrocław, Gdańsk, Grudziądz były tak samo zniszczone
        > jak Warszawa, ale tylko tutaj panuje jakaś masochistyczna erekcja
        > związana z ruinami.

        Warszawa była najbardziej zniszczonym miastem w Europie, więc jak nie wiesz, to
        nie pisz głupstw!
        • Gość: bat Re: Skończcie już z tą martyrologią, IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.08, 20:23
          obchodzi mnie to jak zeszłoroczny śnieg ;p
        • Gość: bat Re: Skończcie już z tą martyrologią, IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.08, 20:24
          Najbardziej zniszczonym miastem w Europie był Stalingrad.
          • Gość: Japs Re: Skończcie już z tą martyrologią, IP: *.hsd1.nh.comcast.net 01.08.08, 04:49
            A co z Hiroszima i Nagasaki?
            • Gość: bat Re: Skończcie już z tą martyrologią, IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.08, 09:29
              Ja o chlebie, ty o niebie. Przeciez mowimy o Europie, a nie o Azji.
        • Gość: Cordero Re: Skończcie już z tą martyrologią, IP: 193.201.167.* 01.08.08, 09:24
          w sensie że Warszawa 88% a Gdańsk 87%, a Wrocław 82%? Winner takes
          all??!!
          • Gość: aaa Re: Skończcie już z tą martyrologią, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 11:41
            Warszawa - 84%
            Wrocław - 75%
            Gdańsk - 55%
    • Gość: Pompon Warszawa miasto jak Feniks IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.08, 19:04
      To nie chodzi o erekcję :) tylko o prawdę i bohaterstwo
      Warszawiaków, które zawłaszczają dla siebie politycy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka