ministrant15
15.08.08, 15:05
Faktycznie, pokaz był "fantastyczny" przestarzałego sprzętu
wzbudzającego zachwyt, grozę i podziw wśród dzieci. Nie chcę być
złośliwy, ale jeżeli taka "nowoczesna" armia nam rośnie z pieniędzy
podatnika to należy spytać, czy spodziewamy się już z czyjejś strony
ataku, czy sami zamierzamy kogoś atakować?. Jeżeli spodziewamy się
konieczności obrony przed atakiem ze wschodu (podtekst już od dawna
zasiewany) to z armii tej już po paru godz. śladu nie będzie a co do
pomocy sojuszników już mamy doświadczenia z 1939 r. Więc po jaką
cholerę te kosztowne wygłupy?. Kto po tej defiladzie "potęgi" będzie
remontował zrujnowane drogi po przejeżdzie pojazdów gąsienicowych?.
Kto i w jakim celu zafundował kosztem społecznym taką zabawę
usiłując przekonać społeczeństwo, że znowu jesteśmy "ZWARCI SILNI I
GOTOWI" ???. O co tu chodzi???.