Dodaj do ulubionych

Dzień z samochodem w dniu bez samochodu

IP: *.acn.waw.pl 23.09.08, 01:45
Lepiej niech zrobią dień bez parkomatu i bez radaru.

A stłuczek było więcej bo pogoda była paskudna.
Obserwuj wątek
    • Gość: pawlo Dzień z samochodem w dniu bez samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 01:56
      No i ja się dzisiaj zdecydowalem nie jechać samochodem. Myślalem że dzień bez
      samochodu to dzień bez samochodu, ale okazalo się, że zamiast biletu trzeba
      jeździć w autobusie z dowodem rejestracyjnym.. Ponieważ dokumentów nie
      zabralem, kupilem bilet (ulgowy dzienny ponieważ jestem studentem), i tu
      zaczely sie największe schody. Oczywiście wspanialy los chcial, ze w autobusie
      natrafilem na kanara, który zażyczyl sobie biletu i legitymacji. Traf chcial
      że legitymację zostawilem razem ze wszystkimi dokumentami w domu, więc
      przyznając się do jej braku dalem dowód do spisania. Cala historia skończylaby
      sie normalnie gdyby nie fakt że drogi pan kanar po spisaniu moich danych
      ulotnil się nie zostawiając mi żadnego kwitu. Podsumowywując dzień bez samochodu:
      1.Wlaśnie znalazlem przyjemne zajęcie na wolny czas a mianowicie pisanie podań
      i odwolań oraz mily pobyt na ulicy senatorskiej
      2.Jeżeli nie uda się wyjaśnic sprawy w ciągu 7 dni ( przypominam że nie mam
      żadnego nr. sprawy ani nr. kanara) 120zl lub wizyta komornika w przyszlości

      Jedank wolę mój samochód..
      • Gość: cepeliada Re: Dzień z samochodem w dniu bez samochodu IP: *.chello.pl 23.09.08, 07:37
        Gapowe się płaci, tak?
      • alonso6 Re: Dzień z samochodem w dniu bez samochodu 23.09.08, 09:11
        W poniedziałek Dzień bez Samochodu
        alonso6 22.09.08, 13:43 Odpowiedz
        Miałem dzisiaj przygodę z kontrolerem na stacji metra Marymont.
        Codziennie dojeżdżam tam autem z Bemowa i korzystam z parkingu P&R.
        Tak tez było i dziś. Przy czym za bramkami czekali kontrolerzy.
        Bilet posiadam normalny, kartę miejską. Przy czym karta kupiona nowa we
        wrześniu, bo poprzednia "zaginęła w akcji".
        Zapomniałem ją podpisać. Pech chciał, że młody kontroler mnie wybrał za cel.
        Wypisał mandat za nieposiadanie biletu - za brak podpisu. Pomimo mojej
        informacji że przyjechałem na parking samochodem nie powiedział nic na temat
        tego że dowód rejestracyjny, który miałem, upoważnia mnie dzisiaj do przejazdu.
        Ja ze zdenerwowania zapomniałem o tym dniu, tzn ze to własnie dzisiaj. Wiecie
        poniedziałek 7 rano człowiek ledwo zywy - nie chciało mi się juz dyskutować -
        nadgorliwość gorsza od faszyzmu.

        Moze ktoś z ZTMu przeczyta ten wątek, okaże ludzki gest i anuluje mi ten
        mandat... A moze gazeta mnie wesprze.
        • Gość: Piper Re: Dzień z samochodem w dniu bez samochodu IP: 193.24.24.* 23.09.08, 10:07
          Nie licz na ludzki gest tylko zwróć się do rzecznika praw konsumenta
          (miejskiego) i napisz pismo do UOKIK. ZTM nie ma prawa wystawiać mandatów za
          brak podpisu - wystawianie biletu to sprawa przewoźnika, nie ma prawa za to
          karać pasażera (obowiązkiem tego jest jedynie zapłacić).
          • ajlii Re: Dzień z samochodem w dniu bez samochodu 25.09.08, 15:18
            Czy wiesz coś wiecej na ten temat?

            Ja dostałam mandat za rozmazany, choć nadal czytelny podpis na karcie miejskiej.
        • Gość: nmx Re: Dzień z samochodem w dniu bez samochodu IP: 83.238.100.* 23.09.08, 17:50
          Kolego, odezwij się do mnie na nonmaximus@tlen.pl - miałem wczoraj
          identyczną sytuację :(
          • alonso6 Re: Dzień z samochodem w dniu bez samochodu 24.09.08, 10:09
            Mail poszedł do Ciebie, dzięki za info.
    • Gość: cepeliada Dzień z samochodem w dniu bez samochodu IP: *.chello.pl 23.09.08, 07:39
      > Po raz pierwszy ratusz postanowił zrobić taki prezent kierowcom.
      > Z okazji obchodzonego w całej Europie Dnia bez Samochodu mogli
      > jeździć komunikacją na podstawie dowodu rejestracyjnego.

      Nie prawda. Nie pierwszy raz. Proponuję wrócić do artykułów sprzed kilku lat.
    • Gość: Skml Dzień z samochodem w dniu bez samochodu IP: 193.46.186.* 23.09.08, 07:47
      Ja tam obchodziłem i jeździłem KM z dowodem rej. Z metrem, to
      rzeczywiście ktoś dał d.... . Nawet HGW zdziwiła się, jak ją o to w
      TV zapytali.
    • maggreg Dzień z samochodem w dniu bez samochodu 23.09.08, 08:04
      Wszyscy byli przygotowania do jazdy środkami komunikacji miejskiej
      tylko bez biletu nie można było dostać się do metra. Głupota władz
      czy przemyślane naciąganie warszawiaków?
    • Gość: fylo zoFia Dzień bez samochodu powinien być wiosną lub latem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 08:07
    • Gość: PW Lipna promocja, bo jak wejść do metra bez biletu? IP: *.polskieradio.pl 23.09.08, 08:19
      Wczoraj próbowałem, licząc na otwarte bramki, w końcu zjechałem windą... jak
      wiele innych osób. Niepełnosprawni musieli poczekać.
      • alabama8 Re: Lipna promocja, bo jak wejść do metra bez bil 23.09.08, 08:25
        Ja bym z chęcią rowerem ale jak ... ścieżek rowerowych nie ma a ja
        do odważnych samobójców nie należę i po ulicy jechać nie będę. Do
        tego dojeżdżam z miejscowości podwarszawskiej i na rowerze jadę
        tylko z domu na stację PKP bo potem do środka bicykla i tak nie
        upchnę, a jak upchnę to dostanę w głowę od pasażerów (bo za ciasno).

      • alabama8 bo jak wejść do metra bez biletu 23.09.08, 08:28
        Jak wejść do metra bez biletu? Obwiam się że można bez większego
        problemu biorąc z najbliższego kiosku Bezpłatną Wejściówkę do Metra
        (bilet wielokrotnego stosowania). Sęk w tym że użytkownicy
        samochodów nie mają zielonego pojęcia o biletach, rozkładach jazdy i
        trasach przejazdu. Wrzucenie tych sierot na jeden dzień do głębokiej
        wody (czyt. transportu miejskiego) to dość okrutne. Jeszcze się
        pogubią. I pogubili.
        • Gość: ano Re: bo jak wejść do metra bez biletu IP: 155.140.133.* 23.09.08, 08:44
          analogiczną sytuacją jest wsadzenie statystycznego pasażera komunikacji
          miejskiej do samochodu i kazać przejechać przez warszawę,
          nie wiem po co tyle złośliwości w twoim poście
          • Gość: World Re: bo jak wejść do metra bez biletu IP: 195.117.230.* 23.09.08, 09:01
            Gość portalu: ano napisał(a):

            > (...) nie wiem po co tyle złośliwości w twoim poście

            Wytykanie innym ich potknięć nie jest złośliwością samą w sobie.
            Ukrywanie nieporadności ludzi niczemu dobremu nie służy. Czy
            większość tego społeczeństwa ma nadal oczekiwać na pomocną dłoń od
            państwa i od innych na "prowadzenie przez życie" ? Osłony socjalnej
            ciągle mamy zbyt wiele w tym kraju...
            • sacerdote Re: bo jak wejść do metra bez biletu 23.09.08, 09:12
              Pleciesz kolego... NIe znając języka ani rozkładów skapujesz się jak
              działa komunikacja w Paryżu albo Madrycie w 5 minut. W Warszawie
              jest permanentny brak informacji. Kupienie biletu w metrze wieczorem
              jest niemożliwe bo nie ma automatów. O dniu bez samochodu
              dowiedziałem się wczoraj wieczorem. I tak z premedytacją wybrałbym,
              samochów bo wciśnięcie się do kolejki rano nie jest przyjemne.
              Wszyscy dokoła zasmarkani i mokrzy i kaszlą w twarz. Przystanki
              ochlapywane przez kierowców, a prakingi P+R daleko od przystanków
              kolejki czy pętli autobusowych. Żeby zorganizować taki dzień trzeba
              mieć porządną infrastrukturę miejską a nie taki bałagan jak w
              Warszawie.
              • Gość: paw Re: bo jak wejść do metra bez biletu IP: *.centertel.pl 23.09.08, 10:58
                Powiem ci coś kolego
                Porównywanie zmotoryzowanego warszawiaka chcącego jechać zbiorkomem
                do turysty-obcokrajowca (wkońcu Polak w Paryżu czy Madryci to
                turysta-obcokrajowiec) jest kompletnie nie na miejscu. Zresztą
                żyjemy w XXI wieku gdzie internet zdominował inne źródła informacji -
                no chyba że nie masz dostępu do internetu w Warszawie - to
                przepraszam. Jak masz to zapraszam na www.ztm.waw.pl - tam napewno
                dostaniesz wszystkie informacje potrzebne do poruszania się
                komunikacją miejską. Co do P+R to mam nadzieję że chodziło Ci o
                Połczyńską bo na Marymoncie P+R jest przy samej stacji :). Tym
                postem być może chciałeś dobrze ale robienie z kierowcy Sierotki-
                Marysi w własnym mieście nie wiedzącej o stronie ztm.waw.pl, i
                bojącej się pochlapać chcąc przejśc 100m z parkungu do tunelu jest
                obraźliwe
        • potomar Re: bo jak wejść do metra bez biletu 23.09.08, 13:25
          "biorąc z najbliższego kiosku Bezpłatną Wejściówkę do Metra"

          A były gdzieś wcześniej informacje o takich bezpłatnych wejściówkach?
        • Gość: Anna Re: bo jak wejść do metra bez biletu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 14:01
          Jeżdżę komunikacją, a też nie wiem nic o takich bezpłatnych
          wejściówkach - nie wiem też dlaczego miałabym o nich cokolwiek
          wiedzieć, jeśli mam kwartalny bilet?
    • naprawdetrzezwy Fanta-q...wa-stycznie. 23.09.08, 08:34
      Teraz czekamy na dzień bez komunikacji miejskiej.
    • Gość: freeman Porazka gwarantowana IP: *.chello.pl 23.09.08, 09:36
      Taka akcje mozna robic gdy w mieście jest swietna komunikacja i
      rozwinięta sieć metra, a nie w stolicy gdzie nedal w wiele miejsc
      nie ma dogodnej komunikacji. Nie rozumiem argumentów że dla idei w
      ten dzien powinno się przesiadać do komunikacji publicznej. Ludzie
      nie mają wolnego dnia tak jak np dzień bez samochodów w Amsterdamie
      w...niedzielę. Może ktoś nie zauważył ale ludzie uzywają samochodów
      takrze do pracy. Podobne akcji nie mają szans w Warszawie gdy będą
      robione w zwykły dzień pracy, nie będzie sprawnej i rozwiniętej
      sieci metra,a ruch tranzytowy nie zostanie usunięty z miasta.
    • Gość: ja Dzień z samochodem w dniu bez samochodu IP: 81.219.116.* 23.09.08, 09:49
      No i słusznie! Po co małpować idiotyzmy!
    • pis_to_pic Pomysł fajny, organizacja do bani. 23.09.08, 09:50
      Zamiast stworzyć prosty przekaz, promowany wraz z obchodami DNI TRANSPORTU
      PUBLICZNEGO, które odbywały 20-21 września.
      Gdzie 22 września byłby ostatnim dniem obchodów pod hasłem 22 jeździsz za darmo.
      Nie bez znaczenia jest fakt iż miasto, nie wykorzystuje możliwości komunikacji z
      mieszkańcami, np. metro projektory, oraz monitory w wagonikach, gdzie można
      przekazać właśnie taka informacje. Zdaje sobie sprawę iż ww. media należą do
      prywatnej firmy jednak, przy podpisywaniu umowy komuś zabrakło wyobraźni aby
      zapisać iż 10 % czasu emisji należy do miasta.


      A tak wyszło jak zawsze.
    • Gość: wilk Dzień z samochodem w dniu bez samochodu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.08, 10:43
      Zwracam się z pytaniem do autorów pomysłu podróżowania komunikacją
      miejską w dzień bez samochodu na podstawie dowodu rejestracyjnego,
      co miały zrobić osoby, które samochodem do pracy nie jeżdżą same?
      Codziennie jeździmy z żoną razem samochodem. Nie sądze, aby taki
      argument przekonał kanara. Żona z dnia bez samochodu wróciałaby z
      mandatem za jazdę bez biletu. Gratuluję pomysłu!
    • m0cna Invisible 23.09.08, 10:48
      Działacze z Invisible Pedal mogą liczyć tylko na invisible stojaki rowerowe

      m.
    • Gość: Marian Hipokryzja urzędasów IP: *.gprs.plus.pl 23.09.08, 12:48
      poczytajcie jak urzędasy potraktowały dzień bez samochodu
      www.zw.com.pl/artykul/2,290411_Dzien_z_samochodem.html
    • Gość: gość Dzień z samochodem w dniu bez samochodu IP: 194.181.0.* 23.09.08, 14:36
      Nawet nie potrafimy zorganizować dnia bez samochodu........
      To kompromitacja !!!!!!!!!!!!!
      Ciekawe kto to organizował..........
    • Gość: bad przejazdy przez ronda IP: *.171.64.98.crowley.pl 23.09.08, 15:30
      Nowa organizacja przejazdów przez Plac Zawiszy i rondo przy Centralnym
      skutecznie dezorganizuje ruch. Po tych "usprawnieniach" tworzą się
      ogromniaste korki i samochodów i tramwajów
      • Gość: liber Re: przejazdy przez ronda IP: *.sgcib.com 23.09.08, 16:56
        Dokładnie tak. Co za psychol to wymyślił? Albo inna paranoja: Był
        skręt na rondzie przy Rotundzie w lewo (z Marszałkowskiej w Aleje w
        kierunku Pragi) z dwóch pasów. Był, i się w miarę sprawnie
        przejeżdżało. Ale kogoś swędziały łapki i nie dośc, że został teraz
        tylko jeden pas, to jeszcze nastawiano tam sygnalizatorów, że teraz
        się skręca na raty. Na puste rondo wjechac nie można. Efekt: Korek
        do skrętu w lewo sięga w szczycie Swiętokrzyskiej. Czy ktoś szalony
        dorwał sie do pulpitu sterującego tego całego ZSSR i sadystycznie
        bawi się naszym kosztem..?
        • Gość: kierowcanaurlopie Re: przejazdy przez ronda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 19:33
          w Brukseli Dzien bez samochodu byl w niedzielę. ogladalam krotka
          relacje - wiele osob wyciagnelo rowery, rolki. ulice byly puste - to
          znaczy bez aut. co prawda dopisala tez pogoda.
          teraz mam takie pytanie - jaki idiota w mniescie takim jak Wawa
          wymysla dzien bez samochodu w poniedzialek - przeciez tego dnia
          zjezdza sie najwiecej aut do miasta...????? i to we wrzesniu, gdzie
          prawdopodobienstwo deszczu jest znacznie wieksze niz np w czerwcu?
    • godlus Dzień z samochodem w dniu bez samochodu 23.09.08, 19:48
      zrobili by taką aukcję w czerwcu, lipcu to by miało sens. Kto w jesieni będzie
      rowerem jeździł...no może jakby jeszcze deszcz nie padał to by się dało ubrać
      ciepło i pędzić...

      --
      chinszczyzna-warszawa.praktycznie.net/
    • Gość: peter Dzień z samochodem w dniu bez samochodu IP: *.eranet.pl 23.09.08, 20:24
      Akurat wczoraj pierwszy raz jechałem Metrem i od razu trafił mi sie
      kanar. Pokazałem mu dowód rejestracyjny ,a on dodatkowo poprosił
      mnie o pokazanie dowodu osobistego aby sprawdzić czy to mój
      samochód. Było to na stacji Centrum około 13.00.Ciekawe co by było
      jakbym miał dopiero co kupiony samochód i w dowodzie rejestracyjnym
      inne nazwisko ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka