Gość: Piotr IP: *.lot.pl 15.10.03, 10:05 A dlaczego kostką brukową? Nie lepiej plasteliną??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: M. Co to w ogóle za artykuł? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.03, 10:13 Miejsca było za dużo wolnego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: Zapadnięte studzienki IP: 194.9.223.* 15.10.03, 10:16 Standard w Warszawie - nawet na w miarę nowych arteriach - np. Prymasa Tysiąclecia studzienki są juz poniżej poziomu asfaltu. Odpowiedz Link Zgłoś
dante_waw Paradox!! 15.10.03, 17:43 No prosze a na goclawiu jest odwrotnie, chocby na ul. Uminskiego studzienki wynurzaja sie z asfatlu "wot u nas taka sistiema" Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: Paradox!! 18.10.03, 18:31 Kiedyś były takie na Tucholskiej - miały po 20cm w górę, a że ulica jest w dół, to służyły jako hopki dla rowerów i desek :) __________________________ Roody102 - hip-hopowy erudyta by Wszechwarszawiak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marconi Re: Zapadnięte studzienki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 21:35 Niestety przyszło żyć nam w kraju, w którym większość pracuje z konieczności i za efekty swojej pracy nie ponosi żadnych skutków. Odnoszę wrażenie, że trzeba pokoleń by to zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Trasa Siekierkowska 15.10.03, 22:08 Na tej Tresie studzienki też lada moment powinny się pozapadać, bowiem są na kiepskiej podbudowie - gdy układano pokrywy studzienek to, zamiast kłaść je na betonowej wylewie, podmurowano cegłami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poker Re: Zapadnięte studzienki IP: *.kentinstitute.nsw.edu.au / *.nexnet.net.au 20.10.03, 04:30 Dlaczego idioci projektanci nie projektuja studzienek na chodnikach...jak w cywilizowanch krajach. Dlaczego nie zastosuja do studzienek tzw polki gdzie studzienka jest pod kraweznikiem. Wydaje sie niemozliwe (patrz i zobacz w cywilizowanych krajach... Odpowiedz Link Zgłoś