Dodaj do ulubionych

Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przekręt"

IP: *.acn.waw.pl 16.10.08, 10:51
Bardzo wczesnym rankiem we wschodniej nitce tunelu Wisłostrady trwały jakieś prace konserwacyjne. Jeszcze przed Mostem Poniatowskiego wyświetlili ograniczenie do 30km/h. Tak, tu nie ma pomyłki, do _trzydziestu_ na godzinę. Jak to zobaczyłem, od razu spodziewałem się jakiegoś wypadku z ofiarami czy co tam innego. Jadę praktycznie sam, bo ruch o tej porze minimalny. Nad tunelem czerwona lampka informuje o zamknietym prawym pasie. Wjeżdżam do tunelu, jadę i widzę słupki odblaskowe. Prawie pod koniec tunelu jakiś dwóch gości coś majstruje przy ścianie. Dlaczego był limit 30??? Tego nie wiem, może ktoś z ZDMu będzie lepiej poinformowany. O tej porze (trzecia rano) było tam puściutko, z rzadka jakiś samochód, żadnych ciężkich maszyn drogowych. Tam już na codzień jest ograniczenie do 50km/h, co poza godzinami szczytowego korka jest głupotą, ale tym razem to już przegięli. Kófa, trzydzieści na godzinę! Trza było dać dziesięć i postawić 100 metrów dalej fotoradar!
Obserwuj wątek
    • Gość: bolo Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.centertel.pl 16.10.08, 11:46
      no tak, a potem różne "ałtorytety" płaczą, że kierowcy gremialnie olewają
      ograniczenia prędkości w Polsce.
    • jurek_dzbonie Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek 16.10.08, 16:49
      > Dlaczego był limit 30???

      Żeby rajdowcy nie rozjeżdżali robotników pracujących w tunelu.

      > Tam już na codzień jest ograniczenie do 50 km/h, co poza godzinami
      > szczytowego korka jest głupotą

      Gdyby to zdjąć to codziennie trzebaby skrobać ze ścian tunelu 2-3
      bezmózgów razem z ich gratami.
      • Gość: bolo Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.centertel.pl 16.10.08, 21:26
        > Żeby rajdowcy nie rozjeżdżali robotników pracujących w tunelu.
        Więc, zamiast potraktować rajdowców jak potencjalnych morderców, wszystkich
        kierowców zbiorowo traktuje się jak idiotów.
        Więc rajdowcy nadal jeżdżą, jak jeżdżą, za to cała reszta uczy się, że znaki są
        stawiane dla idiotów i je olewa.
        • Gość: Anty Kierofca Już jeden też jechał ! IP: *.chello.pl 16.10.08, 22:05
          Był już taki jeden , też jechał ja ty sam ograniczenie do 50 km/h a debil walił
          około 200 km/h i co i teraz spowaida się u św piotra dlaczego
        • piotrekeke nieuchronność... 17.10.08, 12:33
          Nieuchronność mandatów za prędkość ma sens tylko po urealnieniu
          (czyt. poniesieniu) limitów prędkości ORAZ karaniu kierowców
          jeźdżących niebezpiecznie (slalomem wyraźnie szybciej niz inni czy
          bez zachowania bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu).

          PS. kiedys na drodze krajowej bezpiecznie zatrzymałem się obok
          patrolu policyjnego i powiedziałem że samochód za mną jedzie od
          dawna w niebezpiecznie małej odległosci. I co? Policjant powiedział
          ze "To nie jest zabronione" 8[ ]
          • jurek_dzbonie Re: nieuchronność... 17.10.08, 13:36
            > Nieuchronność mandatów za prędkość ma sens tylko po urealnieniu
            > (czyt. poniesieniu) limitów prędkości

            To, że wszyscy prują 70 km/h, nie oznacza, że prędkość ma być
            podniesiona do 70km/h. Ograniczenia stawia się w miejscach, gdzie
            jest to wysoce uzasadnione, a nie dla własnego widzimisię. Można się
            z nimi nie zgadzać i jechać szybciej - tylko potem trzeba opłacać
            rachunki za taką jazdę.

            > Policjant powiedział ze "To nie jest zabronione" 8[ ]

            Trafiłeś na jakiegoś tępego nieuka.
            • Gość: bolo Re: nieuchronność... IP: *.centertel.pl 17.10.08, 14:15
              > Ograniczenia stawia się w miejscach, gdzie
              > jest to wysoce uzasadnione, a nie dla własnego widzimisię.
              W Polsce???
              Oooo buhahahahahahaaaaa ROTFL!!! Ja nie moooooge brzuch mnie boli ze
              śmiechuuuuuuuu!!!
              • jurek_dzbonie Re: nieuchronność... 17.10.08, 14:51
                > W Polsce???

                W Polsce. W Czechach, Niemczech itd. Ale w każdym z tych krajów są
                tacy co jęczą, że ograniczenia sa do 'urealnienia'.
              • piotrekeke Re: nieuchronność... 17.10.08, 14:52
                He, mnie juz przestał boleć...

                Moze i ograniczenia prędkości stawia się w miejscach gdzie to jest
                uzasadnione ale nie zawsze wysoce.

                Natomiast z podnoszeniem limitu jest już dużo gorzej. A jest to
                podstawowy środek wpływający na to żeby zadziej kierowców ponosiła
                fantazja pilota ponaddżwiękowca (i pod nosem rozlegały się szpetne
                słowa).

                Obniżenie limitu to "moment". Podniesienie to długie miesiące, jak
                nie lata, konsultacji międzysłużbowych, w czsie których iluś co
                bardziej sfrutrowanych brakiem decyzji kierowców obtłukuje swoją
                wysoką prędkościa przydrożna infrastrukturę (i tkanki prazypadkowych
                osób).
                • jurek_dzbonie Re: nieuchronność... 17.10.08, 14:54
                  > Moze i ograniczenia prędkości stawia się w miejscach gdzie to jest
                  > uzasadnione ale nie zawsze wysoce.

                  Albo coś jest uzasadnione, albo nie. Nie ma uzasanienia większego i
                  mniejszego.
                  • piotrekeke Re: nieuchronność... 20.10.08, 13:32
                    przypominam, że jurek_dzbonie dnia 17.10.08, godz. 13:36 napisał m.
                    in. "Ograniczenia stawia się w miejscach, gdzie jest to wysoce
                    uzasadnione"
        • jurek_dzbonie Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek 17.10.08, 13:34
          > Więc, zamiast potraktować rajdowców jak potencjalnych morderców,
          > wszystkich kierowców zbiorowo traktuje się jak idiotów.

          Jak rozjedziesz człowieka, to też będziesz tak mówił? Bezpieczeństwo
          jest najważniejsze. Nie widzę problemu w przejechaniu tunelu z
          prędkością 30 km/h - to zaledwie kilkanaście sekund dłużej, a jak
          przewróci mi się rusztowanie, lub robotnik przed samochodem to bez
          problemu zahamuję i nie doprowadzę do kolizji. Ale do tego trzeba
          mieć wyobraźnie, a nie tylko udowadniać rzekomą bezsensowność
          ograniczeń prędkosći.

          > Więc rajdowcy nadal jeżdżą, jak jeżdżą, za to cała reszta uczy
          > się, że znaki są stawiane dla idiotów i je olewa.

          Do czasu - aż zaczną wszyscy dostawać fotki z rachunkami do
          opłacenia.
          • Gość: bolo Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.centertel.pl 17.10.08, 14:24
            > Nie widzę problemu w przejechaniu tunelu z
            > prędkością 30 km/h - to zaledwie kilkanaście sekund dłużej, a jak
            > przewróci mi się rusztowanie, lub robotnik przed samochodem to bez
            > problemu zahamuję i nie doprowadzę do kolizji.
            A ja widzę problem - jeśli rusztowanie może się przewrócić, to ten pas w ogóle
            powinien być zamknięty, bo nawet przy jeździe 30km/h może ono mi upaść na maskę
            i mnie zabić. Jeśli robotnicy mają potrzebę biegania po pasie jezdni, to także
            pas powinien być wyłączony, albo należy zmienić system prowadzenia robót.

            > Do czasu - aż zaczną wszyscy dostawać fotki z rachunkami do
            > opłacenia.
            Zapomnij. To nie przejdzie w praktyce, dopóki ograniczenia nie zostaną
            generalnie urealnione.
            Nasz system społeczny w wielu dziedzinach opiera się na akceptowanej
            fikcyjności: to tak jak w tym dowcipie o dyskusji nad zniesieniem celibatu
            księży. Ksiądz z Włoch mówi: "jestem przeciw". Ksiądz z Francji mówi "jestem
            za". Ksiądz z Polski mówi: "niech zostanie tak, jak jest".
            I teraz albo dążymy do usunięcia tej fikcji - w obie strony! albo zostawiamy
            tak, jak jest.
            • jurek_dzbonie Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek 17.10.08, 14:53
              > Zapomnij. To nie przejdzie w praktyce, dopóki ograniczenia nie
              > zostaną generalnie urealnione.

              Wystarczy, że się znajdą fundusze dla policji na kolejne radary. A
              te będą szybciej, niż niektórzy przypuszczają, bo wszyscy wiedzą, że
              same na siebie szybko zarobią.
              • Gość: bolo Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.centertel.pl 17.10.08, 15:13
                > Wystarczy, że się znajdą fundusze dla policji na kolejne radary.
                Jestem dziwnie spokojny, że akcja w dziwnych okolicznościach ugrzęźnie w
                urzędach. Powód? Im więcej fotoradarów na odcinkach z kretyńskim ograniczeniem
                prędkości, tym więcej osób zainteresowanych uwaleniem projektu.
                Dopóki skutki postawiania fotoradaru dotykają wąskiej grupy "rajdowców", to
                prawdopodobieństwo, że urzędnik albo ktoś z jego rodziny na tym "ucierpi" jest
                względnie małe. Jeśli do urzędnika (i jego kierownika i dyrektora) dotrze, że on
                sam też będzie mandatowany za jazdę 80km/h po prawie bezkolizyjnej drodze o 3
                pasach ruchu, nagle zacznie po cichu sabotować projekt. Taka jest szara
                rzeczywistość.

                Pierwszy krok narodowego zrywania z fikcją zrobiliśmy za Balcerowicza, bo
                przedtem było tak, że "człowiek udaje, że pracuje, a państwo udaje, że płaci".
                Kiedy uczynimy jako społeczeństwo krok zerwania z fikcją w oznakowaniu?
              • Gość: liber Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.aster.pl 17.10.08, 23:53
                "Wystarczy, że się znajdą fundusze dla policji na kolejne radary"

                No tak, z takim myśleniem, to będziemy mieć tylko sieć fotoradarów,
                zamiast sieci dróg. Może w ogóle cofnijmy się do XIX wieku i nakażmy
                aby przejazd każdego potwornego samochodu poprzedzał piechur z
                chorągiewką? Będzie bezpiecznie...

                I jeszcze jedno: Galas kiedyś wyjaśniał w TVN Turbo dlaczego tam
                jest te nadgorliwe, do bólu asekuracyjne i w rezultacie martwe 50/h.
                Bo podobno jak odbierali tunel od wykonawcy, to dostali tylko jedną
                matrycę do wyświetlania, właśnie z "pięćdziesiątką". Innych nie było
                i tak już zostało. Kiedyś, dla eksperymentu, jechałem tam 50, to
                jadący za mną przegubowiec KM i gruszka z cementem zmieniły pas na
                środkowy bo nie mogły wytrzymać mojej jazdy.
                I na koniec jeszcze jedna sprawa, pod rozwagę:
                Wiele z ograniczeń prędkości w Polsce stawianych jest chyba tylko po
                to aby nabić kabzę policji i napstrykać fotek i kasy na radarach.
                Przykład: teren zabudowany, oczywiście znak 50 km/h, podczas gdy
                ten "teren zabudowany", to w rzeczywistości dwie stodoły i jedna
                kurna chata oddalona 400 metrów od dwupasowej drogi...
                A ci, którzy stawiają nam te często bzdurne ograniczenia, wymyślają
                nowe nakazy, zakazy, utrudnienia, sami wożą się mocnymi,służbowymi
                limuzynami z szoferem i mają w d..pie wszelkie ograniczenia.
                • qnegunda Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek 18.10.08, 00:11
                  > I jeszcze jedno: Galas kiedyś wyjaśniał w TVN Turbo dlaczego tam
                  > jest te nadgorliwe, do bólu asekuracyjne i w rezultacie martwe
                  > 50/h. Bo podobno jak odbierali tunel od wykonawcy, to dostali
                  > tylko jedną matrycę do wyświetlania, właśnie z "pięćdziesiątką".

                  Bajki. Na tej matrycy mozna wyświetlic wszystko.

                  > Kiedyś, dla eksperymentu, jechałem tam 50, to
                  > jadący za mną przegubowiec KM i gruszka z cementem zmieniły pas na
                  > środkowy bo nie mogły wytrzymać mojej jazdy.

                  Jeśli inni łamia przepisy, to tobie też wolno? Jeśli inni kradną i
                  zabijają czemu tego nie robisz?

                  > Przykład: teren zabudowany, oczywiście znak 50 km/h, podczas gdy
                  > ten "teren zabudowany", to w rzeczywistości dwie stodoły i jedna
                  > kurna chata oddalona 400 metrów od dwupasowej drogi...

                  Nie tobie o tym decydować.



                  • Gość: liber Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.aster.pl 18.10.08, 01:06
                    "Bajki. Na tej matrycy mozna wyświetlic wszystko".
                    Cytuję tylko, jak tłumaczył to stołeczny Geniusz ds. bezruchu.
                    Dziennikarze TVN Turbo na niego wsiedli z pytaniem dlaczego tam jest
                    50/h: (trzy pasy, równa nawierzchnia, żadnych skrzyżowań, żadnych
                    pieszych przechodzących przez jezdnię, żadnych rowerzystów etc.), i
                    tak im odpowiedział, że ma tylko jedną matrycę z 50. Być może
                    opowiadał głupoty.

                    "Jeśli inni łamia przepisy, to tobie też wolno?"
                    Jeżeli 99,9 procent kierowców (w tym także autobusy KM i ciężarówki,
                    busy przewożące inwalidów itp.) ignoruje to martwe zarządzenie, to
                    znaczy, że to jest debilizm, że to jest kpina, to znaczy, że ludzie
                    uznali, że ktoś ich robi w wała i wciska im kit. To znaczy, że coś
                    jest nie chalo z tym nakazem, a nie z ludźmi.

                    "Nie tobie o tym decydować."
                    Wiem, ja jestem tylko szarym plebsem, który ma jedynie płacić
                    podatki i morda w kubeł. Każdy nakaz, zakaz, ograniczenie
                    bezkrytycznie wykonać bez żadnej refleksji nad nim. Wszak to nakazy
                    i ograniczenia dla mojego Dobra ustalone przez jakiegoś Swiatłego
                    Demiurga, przez Wybrańca Narodu. Coż mi szarakowi równać sie przy
                    nim..? Ja, zwykły kierowca i obywatel, jestem tylko białą,
                    laboratoryjną myszką na której rożni Geniusze ds Ruchu (ZTM-y, ZDM-
                    y, Galasy, Siemensy etc.), mogą dowolnie eksperymentować swoje
                    poronione wizje jak np. Zintegrowany System Sterowania Ruchem.
                    W pokorze i ufności w ich światłość pozostaje mi tylko to przyjąć...
                    • Gość: Rychu Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.spray.net.pl 18.10.08, 02:08
                      > Jeżeli 99,9 procent kierowców (w tym także autobusy KM i
                      > ciężarówki, busy przewożące inwalidów itp.) ignoruje to martwe
                      > zarządzenie, to znaczy, że to jest debilizm, że to jest kpina, to
                      > znaczy, że ludzie uznali, że ktoś ich robi w wała i wciska im kit.
                      > To znaczy, że coś jest nie chalo z tym nakazem, a nie z ludźmi.

                      To znaczy, ze dochodzi tam do trwonienia dochodow panstwa. Szybko
                      trzeba zamontowac fotoradar i sciagac mandaty
                      • Gość: bolo Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.centertel.pl 18.10.08, 02:21
                        > To znaczy, ze dochodzi tam do trwonienia dochodow panstwa. Szybko
                        > trzeba zamontowac fotoradar i sciagac mandaty
                        A, czyli waaaaadza nie może się mylić? Należałeś do PZPR?

                        Jak jeden Ci mówi, żeś pijany, możesz to olać.
                        Jeśli dwóch Ci to mówi, zastanów się nad tym.
                        Jeśli trzech Ci mówi, że jesteś pijany, to nie filozofuj, tylko idź spać.
                        • jurek_dzbonie Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek 20.10.08, 08:55
                          > A, czyli waaaaadza nie może się mylić? Należałeś do PZPR?

                          Tak, oczywiscie. Chcesz, zeby prawo bylo przestrzegane? - Nalezales
                          do PZPR - coz za okrutna ironia losu!
                          • Gość: liber Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: 207.45.249.* 20.10.08, 09:54
                            50 w tym tunelu ( jak i w tysiącach innych miejsc w Polsce) jest
                            prawnie chronionym bezsensem. Ci, co je ustanawiają zapieprzają
                            tamtędy setką. Jak jadę na Wisłostradzie 50, to wypchany ludźmi po
                            dach przegubowiec siedzi mi na zderzaku i miga światłami.
                            Niestety Polska należy do europejskich liderów w nadprodukcji
                            nadgorliwych zakazów i nakazów. Im więcej takich chorych regulacji,
                            tym więcej osób będzie olewało przepisy ( w tym także, te słuszne i
                            uzasadnione). To z kolei spowoduje, że państwo będzie coraz bardziej
                            zwiększało siły i środki, żeby to społeczeństwo dyscyplinowac,
                            sięgając co raz głębiej do naszych kieszeni. W efekcie będziemy
                            mieli (juz mamy!) siec fotoradarów, zamiast sieci dróg. Myślenie a
                            la jurek czy rysiek, że państwo to nieomylny hegemon, a ciemny lud
                            ma byc przed nim na kolanach, bardzo tej pesymistycznej wizji
                            sprzyja.
                            • qnegunda Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek 20.10.08, 12:07
                              > Jak jadę na Wisłostradzie 50, to wypchany ludźmi po
                              > dach przegubowiec siedzi mi na zderzaku i miga światłami.

                              To znaczy, że za jego kółkiem siedzi kretyn.

                              > Im więcej takich chorych regulacji,
                              > tym więcej osób będzie olewało przepisy

                              Im mniej możliwości karania za przekroczenie przepisów, tym więcej
                              cwaniaków łamiących nakazy ograniczenia prędkości i tym więcej
                              wypadków ze skutkiem śmiertelnym.

                              > Myślenie a la jurek czy rysiek, że państwo to nieomylny hegemon

                              Domaganie się przestrzegania przepisów podnoszących bezpieczeństwo
                              oraz karania tych, którzy je łamią z premedytacją to hegemonia. Cóż,
                              nie wszystkm musi sięm podobać zakładania ograniczeń prędkości -
                              mogą oni sobie wynająć tor i tam się pościgać swoimi gratami po
                              wypadkach sprowadzanimi z Niemiec od Turków.
                              • Gość: bolo Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.centertel.pl 20.10.08, 12:14
                                > Im mniej możliwości karania za przekroczenie przepisów, tym więcej
                                > cwaniaków łamiących nakazy ograniczenia prędkości i tym więcej
                                > wypadków ze skutkiem śmiertelnym.
                                No doprawdy?
                                Ile było w tym miejscu wypadków ze skutkiem śmiertelnym i przy jakiej prędkości?

                                > Domaganie się przestrzegania przepisów podnoszących bezpieczeństwo
                                Te przepisy nie podnoszą bezpieczeństwa tylko je obniżają, bo wyrabiają nawyk
                                "ograniczenia stawiają idioci, ufać im nie można, więc trzeba samemu oceniać,
                                jaka prędkość jest bezpieczna a nie patrzeć na znaki".
                                • Gość: Paweł Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: 81.210.87.* 20.10.08, 12:29
                                  Wejdź np. na www.alert24.pl lub
                                  www.zw.com.pl/temat/282386.html i tam obejrzyj sobie zdjęcia
                                  tych, co tak myśleli. Oni już ich nie obejrzą, choć byli przekonani,
                                  że dobrze ocenili swoją prędkość.
                                  • Gość: bolo Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.centertel.pl 20.10.08, 12:48
                                    Jeśli ktoś rozwalił się jadąc 120km/h (i być może nie zachowując przy tym
                                    bezpiecznej odległości itp.) to z tego wyciąga się wniosek, że 80km/h jest w tym
                                    miejscu niebezpieczna? Ktoś upadł na główkę?

                                    No i co z tą statystyką wypadków na Wisłostradzie?
                                    Ile osób tam się rozwaliło z powodu prędkości np. 90km/h?
                                    • Gość: Paweł Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: 81.210.87.* 20.10.08, 13:14
                                      Na Wisłostradzie? Sporo, szczególnie przy dawnym budynku Spójni.
                                      • Gość: bolo Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.centertel.pl 20.10.08, 14:30
                                        > Na Wisłostradzie? Sporo, szczególnie przy dawnym budynku Spójni.
                                        Nie "przy dawnym budynku", tylko rozwalali się, dopóki stał ten budynek.
                                        Czy w tym tunelu lub w jego pobliżu też stoi jakiś budynek na pasie ruchu, co by
                                        uzasadniało ograniczenie do 50?
                                • Gość: Rychu Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.spray.net.pl 20.10.08, 16:01
                                  > Te przepisy nie podnoszą bezpieczeństwa tylko je obniżają, bo
                                  > wyrabiają nawyk "ograniczenia stawiają idioci, ufać im nie można,
                                  > więc trzeba samemu oceniać, jaka prędkość jest bezpieczna a nie
                                  > patrzeć na znaki".

                                  Patrole policyjne i fotoradary szybko naprowadzają ich na włąściwą
                                  interpretację - powodują przestrzeganie przepisów.
                                  • Gość: bolo Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.centertel.pl 20.10.08, 16:13
                                    > Patrole policyjne i fotoradary szybko naprowadzają ich na włąściwą
                                    > interpretację - powodują przestrzeganie przepisów.
                                    Co nadal nie zwiększa zaufania do znaków.
                                    W podobną pułapkę "kontrolerstwa" złapała się komuna. Wszystkich upilnować się
                                    po prostu nie da, a poza tym, kto upilnuje kontrolera, czy nad nim też postawić
                                    kolejnego itd? Tym sposobem rośnie biurokracja, która niczego nie produkuje, nie
                                    ułatwia i nie przyśpiesza, tylko żeruje na innych, którzy pracują i zarabiają.
                                    Po prostu nie tędy droga - ludzie, którzy mają zaufanie do znaków i przepisów
                                    przestrzegają ich na zasadzie wewnętrznego przekonania. Wtedy kontrolerzy mogą
                                    się skupić na pozostałych paru procentach społeczeństwa. Jeśli kontrolować i
                                    mandatować trzeba tak na oko z 95% jeżdżących tamtędy, to coś jest najwyraźniej
                                    nie halo.
                                    • jurek_dzbonie Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek 21.10.08, 10:07
                                      > Co nadal nie zwiększa zaufania do znaków.

                                      Nie to jest celem ich stawiania.
                                      • Gość: liber Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: 207.45.249.* 21.10.08, 10:19
                                        "Nie to jest celem ich stawiania."

                                        No jasne. Lepiej jest wymuszac na ciemnym ludzie zaufanie pałą,
                                        mandatem, fotoradarem niż sensownym, adekwatnym do zagrożenia
                                        oznakowaniem, co?.
                                        Ta twoja ślepa wiara w omnipotencję policji, patroli, radarów i pały
                                        mnie przeraża. Wynika ona chyba z jakiś kompleksów, urazów z
                                        dzieciństwa, może mama cię nie przytulała, sam nie wiem..?
                              • Gość: liber Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: 207.45.249.* 20.10.08, 13:09
                                "To znaczy, że za jego kółkiem siedzi kretyn."
                                Tak, tak, znam już tą argumentację: Znaki stawiają ludzie mądrzy i
                                światli (bądź co bądź, to WŁADZA!), a po drogach jeżdżą sami
                                kretyni, których należy karac...

                                "mogą oni sobie wynająć tor i tam się pościgać"
                                Rada w stylu: "wynajmij sobie awionetkę i polataj!". Gdybyś choc
                                troche interesowała się motoryzacją, to byś wiedziała, że torów i
                                autodromów w Polsce praktycznie nie ma, a koszty ewent. wynajmnu
                                przkraczają możliwości finansowe większości kierowców.
                                Poza tym nikt(z wyjątkiem kilku szaleńców)nie chce sie ścigac.
                                Chcemy tylko sprawnie, płynnie dojechac bez niepotrzebnego,
                                nieuzasadnionego blokowania ruchu. Chcemy dojechac aby załatwic
                                wiele upierdliwych spraw służbowych i prywatnych w tym codziennym
                                zaganianym życiu.

                                "swoimi gratami po wypadkach sprowadzanimi z Niemiec od Turków."
                                Coś tam usłyszałaś i teraz paplesz jak babka kościelna pacierze.
                                Ja np. mam nowe auto z salonu. W Niemczech byłem ostatnio
                                turystycznie, a u Turków czasem kupuje kebaby.
                                • Gość: bolo Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.centertel.pl 20.10.08, 13:20
                                  Mnie to się marzy, żeby było jak na Słowacji: jest zakręt i ograniczenie do
                                  40km/h - i tam NAPRAWDĘ nie da się pojechać szybciej, czyli na znaku jest
                                  FAKTYCZNA prędkość maksymalna.
                                  Tam znakom można ufać, u nas znak 40km/h nieraz oznacza "spokojnie wyrobisz się
                                  przy 60km/h", nieraz oznacza, że pół roku temu w tym miejscu był remont i teraz
                                  można bezpiecznie grzać 120, innym razem oznacza jeszcze co innego. I bądź tu mądry.
                                  • Gość: Paweł Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: 81.210.87.* 20.10.08, 13:22
                                    Bo tam skoro na znaku jest 40 to jedzie się 40. W Polsce mnoży się
                                    przez 2 albo 3. Mam super brykę i co mi tam znaki, nieprawdaż?
                                    • Gość: bolo Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.centertel.pl 20.10.08, 13:24
                                      > Bo tam skoro na znaku jest 40 to jedzie się 40.
                                      Bo tam można znakom ufać.
                                      U nas nie.
                                      Czy to naprawdę takie trudne do zrozumienia dla decydentów i ich klakierów?
                                • Gość: Paweł Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: 81.210.87.* 20.10.08, 13:21
                                  Jasne, a ci chcący jedynie sprawnie dojechać jadą potem przez środek
                                  miasta 100-150 km/h, tracą panowanie nad samochodem i zabijają
                                  niewinnych ludzi.
                                  Mnie nie stać na wiele rzeczy ale mnie to nie uprawnia, żeby je
                                  kraść. To, że nie ma w Polsce torów wyścigowych, nie znaczy, że
                                  można w nie zamieniać ulice.
                                • Gość: Rychu Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.spray.net.pl 20.10.08, 15:59
                                  > a koszty ewent. wynajmnu przkraczają możliwości finansowe
                                  > większości kierowców

                                  To nie jest usprawiedliwieniem do łamania przepisów.

                                  > Chcemy dojechac aby załatwic wiele upierdliwych spraw służbowych
                                  > i prywatnych w tym codziennym zaganianym życiu.

                                  Wszyscy tak jeżdżą - wyjątkiem nie jesteś. Ale wszystkich też
                                  obowiązują przepisy.
                                  • Gość: bolo Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.centertel.pl 20.10.08, 16:23
                                    > Wszyscy tak jeżdżą - wyjątkiem nie jesteś. Ale wszystkich też
                                    > obowiązują przepisy.
                                    Rzecz w tym, że przepisy nie są wartością absolutną, tylko mają służyć
                                    społeczeństwu (moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się Twoja). Jeśli
                                    realnie brak potrzeby regulacji, to przepis staje się martwy. Tak jest właśnie z
                                    tym ograniczeniem, bo po prostu brak jest pokrzywdzonych przez jazdę tam 90
                                    zamiast 50km/h. Empirycznym dowodem tego faktu są tysiące samochodów
                                    przejeżdżających tamtędy bezwypadkowo każdego dnia i brak wypadków spowodowanych
                                    jazdą z taką prędkością.
                                    • misiekka Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek 20.10.08, 23:54
                                      > Rzecz w tym, że przepisy nie są wartością absolutną

                                      Są. Gdyby tak nie było, wówczas w państwie panowałaby anarchia.

                                      > Empirycznym dowodem tego faktu są tysiące samochodów
                                      > przejeżdżających tamtędy bezwypadkowo każdego dnia i brak wypadków
                                      > spowodowanych jazdą z taką prędkością.

                                      TKW pokazuje codziennie te empiryczne, porozbijane samochody i krew
                                      na jezdni.

                                      • Gość: bolo Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.centertel.pl 21.10.08, 00:15
                                        > Są. Gdyby tak nie było, wówczas w państwie panowałaby anarchia.
                                        Mam nieco inne zdanie. Dla mnie wartością jest człowiek, a prawo jest wartością
                                        tylko o tyle, o ile go chroni (i jego mienie i interesy, choćby czas, itp.)
                                        przed innymi ludźmi (uznaję też ochronę prawną przyrody, natury przed człowiekiem).
                                        Z tego powodu nie przestrzegam i nie zamierzam przestrzegać przepisów, które
                                        nikogo przed nikim nie chronią (np. nie naruszam niczyich interesów przechodząc
                                        na czerwonym świetle przez pustą ulicę o 2-giej w nocy).
                                        Stawianie przepisu ponad człowiekiem wydaje mi się właściwością dyktatur.
                                        Zresztą w dyktaturze często straszy się anarchią, jako konsekwencją osłabienia
                                        władzy, nie dostrzegając innych form państwa i prawa.

                                        > TKW pokazuje codziennie te empiryczne, porozbijane samochody i krew
                                        > na jezdni.
                                        Ile z nich ma miejsce na omawianym odcinku Wisłostrady? Twoje powoływanie się na
                                        zdarzenia z całego miasta/województwa miałoby sens, gdybyśmy postulowali
                                        zrobienie 80-ki na wszystkich ulicach miasta a nie na tej jednej.
                                        • jurek_dzbonie Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek 21.10.08, 10:06
                                          > Mam nieco inne zdanie.

                                          Masz do niego prawo - nawet jeśli jest ono błędne.

                                          > Ile z nich ma miejsce na omawianym odcinku Wisłostrady?

                                          Mówimy o łamaniu przepisów - gdyby nie były one łamane, wówczas TKW
                                          nie miałby co pokazywać.
                                          • Gość: bolo Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.centertel.pl 21.10.08, 10:54
                                            > Masz do niego prawo - nawet jeśli jest ono błędne.
                                            A, czyli wielbiciel "prawdy obiektywnej", pały i policjanta nad każdym obywatelem.

                                            > Mówimy o łamaniu przepisów - gdyby nie były one łamane, wówczas TKW
                                            > nie miałby co pokazywać.
                                            Nadal nie widzę związku z omawianym odcinkiem Wisłostrady. Wytłumacz mi Twój tok
                                            rozumowania, w jaki konkretnie sposób np. to że ktoś się rozwalił jadąc 200km/h
                                            na Puławskiej dowodzi, że ograniczenie do 50km/h na Wisłostradzie jest
                                            uzasadnione. Konkretnie.
              • piotrekeke Pasaż. autobusów są cwani - oni nie płaca mandatów 17.11.08, 10:18
                Drogi Jurku.

                Jak piszesz na forum, do pracy dojeżdżasz autobusem.

                Wywalcz proszę przestrzeganie limitów prędkości przez autobusy.
                ZAWSZE, nawet w nocy, nawet na pustej szerokiej drodze zaraz po
                wyjechaniu z korka! Następnie odczuj jak to wpływa na Twój komfort
                życia, dopiero później walcz o zbyt niskie limity prędkości dla
                wszystkich kiertowców!
    • Gość: Cazares Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.compi.net.pl 17.10.08, 18:00
      Stawiający bezmyślne ograniczenia mają kierowców gdzieś. Wymyślili -
      stawiają, a że bez sensu... Przykład: niedawno zakończony remont
      estakad Wisłostrady na Bielanach. Jedna estakada służyła w okresie
      remontu kierowcom do jazdy w obie strony, tylko zamiast 3 pasów były
      na niej węższe 4 pasy (po 2 w każdą stronę). I jakiś mózg wybitny
      wymyślił na tej estakadzie ograniczenie do... 40 km/h! Nie wiadomo,
      dlaczego - prac na niej nie prowadzono żadnych, po prostu pasy były
      węższe. Otóż jeździłem tą konfiguracją przez wiele miesięcy i ani
      razu nie widziałem, by ktokolwiek jechał tam 40, 50 czy nawet 60
      km/h. Wszyscy walili rzetelne 70, a byli przecież i szybsi. Doszło
      do tego, że ci, którzy zwalniali, stwarzali niejednokrotnie
      zagrożenie dla ruchu! Po prostu ludzie ocenili te 40 km/h
      odpowiednio: debilizm i kropka. A wszystko przez jakiegoś jednego
      kmiota. Kmiot postawił znak, a ty, człowiecze, klnij i kombinuj. W
      ilu miejscach tak jest...

      Na koniec apel o mniej buńczuczne wypowiedzi do tych, którzy nie
      jeżdżą samochodami. Proszę, nie pouczajcie tych, którzy nimi jeżdżą
      i nie mówcie im, jak jeździć.
      • qnegunda Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek 18.10.08, 00:12
        > nie widziałem, by ktokolwiek jechał tam 40, 50 czy nawet 60

        Ja jeździłam 40.

        > Doszło do tego, że ci, którzy zwalniali, stwarzali niejednokrotnie
        > zagrożenie dla ruchu!

        Osoba przestrzegająca przepisów to zagrożenie?? Fascynujące.
        • Gość: Cazares Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.compi.net.pl 21.10.08, 19:20
          > Osoba przestrzegająca przepisów to zagrożenie?? Fascynujące.

          A jednak nie ma w tym sprzeczności. Jak postawiliby tam 10 zamiast
          40, to jak byś się wtedy zachowała? Śmigałabyś 10? Zresztą jeśli
          ktoś przestrzeganie debilnych zakazów uważa za powód do dumy i punkt
          honoru, to tylko pogratulować. Pozostaje pytanie, co na to lekarze.
        • bambussi Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek 21.11.08, 15:18
          qnegunda napisała:

          > Osoba przestrzegająca przepisów to zagrożenie?? Fascynujące.

          nie fascynujące tylko prawdziwe - jeśli 9 osób jedzie z podobną
          predkością a ta 10 dwa razy wolniej to bez względu na to jakie jest
          ograniczenie ona stwarza zagrożenie

          spróbuj myslec samodzielnie!!!
    • dziedzicznacytadelafinansjery Niech więc nie będzie limitu żadnego... 18.10.08, 10:19
      ...i ktoś niech jedzie sobie, jak zwykle o tej porze, prawym pasem 110 km/h.

      I kto będzie płacił zasiłek pogrzebowy rodzinie robotnika? My wszyscy.

      Jeżeli więc prędkosć 60 km/h jest osiągalna przy ograniczeniu do 30 (bo
      ograniczenie do 60 to realna prędkość 100-110 km/h), to niech ono będzie. Ja
      wiem, że gdybyśmy mieli silne państwo a niesłabe, to tabliczna z napisem 50 by
      wystarczyła do wymuszenia takiej właśnie prędości, ale tak nie jest i jescze
      długo nie będzie.
      • piotrekeke Re: Niech więc nie będzie limitu żadnego... 20.10.08, 14:12
        Jezeli WSZĘDZIE dopuszczalna prędkośc byłaby dostosowana do zagrożeń
        (nie tylko poprzez cięcie "w dół" ale i w górę), z każdym miesiącem
        coraz więcej kierowców jechałaby z prędkością nie większa od
        dozwolonej.

        Nie od dziś wiadomo że kierowcy chętnie stosują się do zakazów
        jeżeli zauważają ich uzasadnienie. Dopasowanie prędkości WSZĘDZIE
        byłoby wystarczającym uzasadnieniem żeby wszędzie prędkości
        przestrzegać nawet w miejscu przez w którym sie jest po raz pierwszy.

        Obecnie można w Warszawie znaleźc wiele odcinków wielopasmowej
        dwujezdniowej drogi: bez przejść, daleko od bez zabudowań i szkół, z
        dobrą widocznościa, na których pomimo średnich prędkości wyższych
        niz dozwolone, nie odnotowuje się wypadków. Tylko zamiast znaku
        podwyższenia prędkości można tam czasem spotkać funkcjonariuszy
        spragnionych sukcesu mandatowego. Przydaliby się bardziej do
        mandatowania wyprzedzających na przejściach, nie zachowujących
        bezpiecznej odległości, cwaniacko wciskającch sie przez ciągła linię
        lub wyprzedzając kolumnę albo jadących z prędkością 2x większą od
        innych.

        Nie uwierzę że kierowcy wybierają prędkości rajdowe tylko dlatego że
        limit jest podniesiony znakiem o 10km/h. Przyczyna terroryzmu
        samochodowego jest zuopełnie inna i tacy teroryści to łatwo dające
        sie wypatrzeć z ogólu jednostki. Niech większość ma warunki w
        których nie kpiłaby po cichu z zarządcy drogi, zauważając "niemanie
        wyobraźni".

        Tej mniejszości osób za bardzo bardzo spieszących się zbyt niski
        limit prędkości powoduje natomiast
        chęć "nadrobienia" "nieuzasadnienie ślamazarnej prędkości" przy
        najbmiższej sprzyjającej okazji - i m. in. tu rodzi się problem
        śmiertelnie groźnego "pana szos" pędzącego i dużo szybciej niż
        pozostałe samochody, i dużo blizej innych samochodów.
    • piotrekeke Kto należy do lobby producentów fotoradarów? 29.10.08, 12:16
      Kilka dni temu w radyjku słyszałem że w lubuskiem (chyba) w jednym
      miejscu na wniosek policji podwyższono limit prędkości i policja
      jest teraz z tego dumna bo przez trzy miesiące nie było ani jednego
      wypadki i jednocześnie więcej osób przestrzega ograniczeń prędkości.

      MOŻNA TEŻ TAK tylko mało komu się tak chce!

      Mamy tez lokalne racjonalizacje (np. 80km/h na Trasie
      Łazienkowskiej) tylko żkilka lat poprzedzających zmianę to
      ZDECYDIOWANIE za długo.

      Jeżeli w 99 lub 100% odcinków dróg dostosujemy prędkość do warunków
      to więcej osób bedzie przestrzegać limitów i mandaty będą dostawać
      faktyczni piraci.

      Czy celem stawiania fotoradarów jest wypisanie jak największej
      ilości mandatów czy żeby zbalansować bezpieczeństwo z komfortem
      korzystania z drogi?

      Nie każdy obywatel ma wszędzie "trzy rzuty beretem".
      • Gość: liber Re: Dokładnie tak! IP: 207.45.249.* 29.10.08, 14:12
        Przepisy będą tym chętniej przestrzegane o ile będą rozsądne,
        logiczne i uzasadnione , a nie nadgorliwe czy wręcz absurdalne.
    • Gość: m Re: Jinteligentny limit prędkości w tunelu "przek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 23:43
      Ograniczenia wyswietlane na tych tablicach nie obowiazuja w tunelu, a jedynie do
      najblizszego skrzyzowania (z Karowa od polnocy, z mostem Poniatowskiego od
      poludnia). Przed tunelem stoja stale znaki 50 km/h.
      • Gość: zigi Re: IP: *.chello.pl 17.11.08, 13:04
        Ja tam czekam na to, co zrobi Parlament Europejski z inicjatywą
        naszego eurodeputowanego PO, który chce ujednolicić dopuszczalny
        poziom alkoholu we krwi kierowców w całej UE.

        Już 0,5 promila w Polsce będzie szokiem, a jak przejdzie 0,8 promila
        no to niektórzy chyba dostaną zawału na miejscu. Bo nie wierzę, by
        możliwe było zmniejszenie limitu poniżej 0,5 promila...

        Jak wiadomo, w krajach gdzie jest 0,8 promila wcale nie ma więcej
        wypadków powodowanych przez pijanych kierowców.
    • piotrekeke Pasażerowie KM tylko korzsystają z wys. prędkości! 20.11.08, 14:27
      jurek_dzbonie napisał:
      > Wystarczy, że się znajdą fundusze dla policji na kolejne radary. A
      > te będą szybciej, niż niektórzy przypuszczają, bo wszyscy wiedzą,
      > że same na siebie szybko zarobią.

      Drogi Jurku.

      Jak piszesz na forum, do pracy dojeżdżasz autobusem.

      Wywalcz proszę przestrzeganie limitów prędkości przez autobusy.
      ZAWSZE, nawet w nocy, nawet na pustej szerokiej drodze zaraz po
      wyjechaniu z korka! Następnie odczuj jak to wpływa na Twój komfort
      życia, dopiero później walcz o zbyt niskie limity prędkości dla
      wszystkich kierowców!
      • piotrekeke teraz cisza? 03.12.08, 10:09

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka