ravenheart1
11.11.08, 21:48
jeden z drugim durniem, sądzi, że jadąc chodnikiem skróci sobie drogę, a tu jak na złość piesi nie chcą ustapić mu miejsca na chodniku, nie dość tego, mają czelność zwrócić mu jeszcze uwagę
jeden z drugim durniem, sądzi, że jak nie ma gdzie zaparkować, to wolno mu parkować nawet tuż przy znaku zakazu postoju, a potem pomstuje na służby miejskie za mandat i odholowanie wozu
jeden z drugim durniem, sądzi, że jak droga pusta to wolno "grzać" ile fabryka dała, a potem się dziwi jak zaliczy drzewo albo latarnię na zakręcie, lub go Policja fotoradarem złapie ...
to tylko kilka z mioch licznych spostrzeżeń w tej tematyce, zastanawiam sie jednak czy to zwykła bezmyślność nimi kieruje, czy też po prostu bezczelność wyrosła na gruncie przekonania o bezkarności ?