stworzenje 23.11.08, 19:00 jak w tytule, szukam sztucznej choinki. Czy jest gdzieś wybór w Warszawie lub okolicach? Dodam,że raczej odpadają tandety made in china z supermarketów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ritzy zaban. Re: gdzie kupię choinkę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 19:38 A moze Ci sie uda samej zrobic? To nie jest az tak trudne. Zrob dwie sztuki, jedna odsprzedaz mniej zaradnej kolezance i mozesz nawet zarobic. Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: gdzie kupię choinkę? 23.11.08, 20:27 Gość portalu: ritzy zaban. napisał(a): > A moze Ci sie uda samej zrobic? To nie jest az tak trudne. Zrob dwie > sztuki, jedna odsprzedaz mniej zaradnej kolezance i mozesz nawet > zarobic. i po co taki post?? Proszę czytać ze zrozumieniem, że szukam,a nie chcę zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ritzy zaban. Rozwiazanie alternatywne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 20:53 Po prostu chcialem ukazac Ci mozliwosc rozwiazania alternatywnego. Byc moze sama nie bylas w stanie wpasc na taki pomysl. Wszak co dwie glowy, to nie jedna. Uwazam, ze powinnas byc mi wdzieczna. Tylko pamietaj, aby dokupic sobie w sprayu zapach choinki! Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: Rozwiazanie alternatywne 23.11.08, 21:13 Gość portalu: ritzy zaban. napisał(a): > Po prostu chcialem ukazac Ci mozliwosc rozwiazania alternatywnego. > Byc moze sama nie bylas w stanie wpasc na taki pomysl. Wszak co dwie > glowy, to nie jedna. Uwazam, ze powinnas byc mi wdzieczna. > > Tylko pamietaj, aby dokupic sobie w sprayu zapach choinki! naprawdę nie wiem niby za co mam być wdzięczna, dobra to sam zrob i mi sprzedaj, wszak nie każdy ma odpowiedni warsztat do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Nie kupuj plastikowej! 23.11.08, 20:23 Obawiam się że innej niż chińska nie kupisz. Ale chińska nie musi oznaczać tandeta. Z drugiej strony każda sztuczna choinka to tandeta z założenia. Myśl ekologicznie. Czy wiesz ile wieków rozkłada się taka choinka? Dużo dłużej niż słynne foliowe woreczki. Tylko prawdziwa choinka jest przyjazna dla środowiska. Liczę na poparcie wszystkich ekologów ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: Nie kupuj plastikowej! 23.11.08, 20:26 tylko, że ja nie wywalam takiej po roku, bo niestety te z marketów ludzie wywalają bo są tak badziewne. Dlatego wolę mieć porządną, obecna ma prawie 20 lat i niestety się już rozwala. No tak żywa ok, ale niestety wiem jak owe żywe część narodu pozyskuje :-/. Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: Nie kupuj plastikowej! 23.11.08, 20:28 jan-w napisał: > Obawiam się że innej niż chińska nie kupisz. wiem,że są producenci krajowi,ale niestety dość daaaleko od Wawy,a przez neta to trochę ciężko kupić jak się nie widzi na żywo :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Nie kupuj plastikowej! IP: *.acn.waw.pl 23.11.08, 21:04 w zeszlym (chyba)roku widzialem dosc ladne w Makro,ale oczywiscie to rzecz gustu w tym roku sa juz w sprzedazy,ale z zdjec ciezko naprawde ocenic jak to wyglada dekoracje.makro.pl/choinki_m5.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Nie kupuj plastikowej! IP: *.acn.waw.pl 23.11.08, 21:07 chyba najladniejsza jest ta trzecia robi przynajmniej takie wrazenie tylko ta wysokosc... Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje do kixx 23.11.08, 21:16 Gość portalu: kixx napisał(a): > chyba najladniejsza jest ta trzecia > robi przynajmniej takie wrazenie > tylko ta wysokosc... nareszcie jakaś sensowna odpowiedź. Dzięki,a wysokość interesuje mnie 2,20m. Hm, nawet niezłe, tylko,że chciałabym typowo zieloną, bez imitacji śniegu, szyszek powtykanych itd. Odpowiedz Link Zgłoś
weekenda w dużej kwiaciarni 23.11.08, 21:17 Jeśli szukasz czegoś niebanalnego i masz parę złotych to sugeruję zajrzeć do większych kwiaciarni. Wątpię czy mają coś nie z Azji ale przynajmniej wygląda to uroczo. Od kilku lat chodzę, żeby popatrzeć na takie drzewka do tej dużej kwiaciarni na przeciwko Smyka, na rogu Al. Jerozolimskich i Kruczej. Nie mam pojęcia ile kosztuje tam takie drzewko ale wyglądają prześlicznie! Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: w dużej kwiaciarni 23.11.08, 21:30 > Od kilku lat chodzę, żeby popatrzeć na takie drzewka do tej dużej > kwiaciarni na przeciwko Smyka, na rogu Al. Jerozolimskich i Kruczej. > Nie mam pojęcia ile kosztuje tam takie drzewko ale wyglądają > prześlicznie! > aha wiem gdzie zerknę :-).Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: w dużej kwiaciarni IP: *.aster.pl 23.11.08, 21:39 W zeszłym roku widziałam w "Leroy Merlin" - był dość duży wybór. Nie wiem dokładnie jakiej były jakości, nie interesowałam się, ponieważ zawsze mam prawdziwą. Dobrze, że masz takie ekologiczne podejście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ritzy zaban. Ekologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.08, 21:45 Ale Jan-w pisze, i chyba slusznie, ze sztuczna sie rozklada latami. A pewnie i dziesiatkami, a moze setkami, lat. I tyko naturalna jest zgodna z ekologicznym widzeniem swiata. Odpowiedz Link Zgłoś
stworzenje Re: Ekologia 23.11.08, 21:50 Gość portalu: ritzy zaban. napisał(a): > Ale Jan-w pisze, i chyba slusznie, ze sztuczna sie rozklada latami. > A pewnie i dziesiatkami, a moze setkami, lat. I tyko naturalna jest > zgodna z ekologicznym widzeniem swiata. no tak,ale jakoś nie mam sumienia ścięta mieć w domu, nawet jest ze specjalnej hodowli choinek. O w doniczce to tak,ale z kolei w doniczce nie będzie do sufitu :-). Odpowiedz Link Zgłoś
weekenda Re: Ekologia 23.11.08, 21:51 jasne. kartony po mleku i soczkach również (to czym są wyłozone od środka), rajstopy damskie, szmaty sztuczne wszelakie, części samochodowe, że o woreczkach z supermarketów nie wspomnę... niby ich w sklepach nie ma ale wciąż ich miliardy jest wokół nas... Większość z tego co nas otacza będzie się rozkładało wiekami... i nie wiem, naprawdę nie wiem czy lepiej wycinać co roku hektary młodnika na Świeta czy kupić raz na kilkadziesiąt lat sztuczne drzewko... Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Ekologia 23.11.08, 23:47 Choinki które się kupuje, są ze specjalnych hodowli. Czyli w najmniejszym stopniu nie naruszają lasów. A choinka na święta musi być prawdziwa. Musi mieć odpowiedni wygląd, zapach i koniecznie świeczki. To tworzy nastrój. Plastikowy ersatz udekorowany raz na zawsze to tylko zawalidroga. To tak jakby postawić na stole plastikowe bakalie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Ekologia IP: *.aster.pl 23.11.08, 21:53 Ale prawdziwe trzeba wycinać, zresztą tylko po to, by je zaraz wyrzucić. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Ekologia 24.11.08, 10:01 Te choinki pochodzące z lasu muszą być i tak wycięte, bo rosną np. pod liniami wysokiego napięcia (często się je właśnie wysiewa w takich miejscach po to, żeby później wycinać i sprzedawać na święta). A choinka nie musi być wyrzucona od razu. U mnie ścięta choinka była zawsze trzymana w wodzie - są takie specjalne podstawy, codziennie dolewa się wodę. Musi być tylko kupiona bardzo świeża (kupując warto stuknąć pniem o ziemię i sprawdzić, czy nie sypią się igły) i cały czas trzymana w wodzie. Jeżeli jest za wcześnie na umieszczenie jej w podstawie, to wstawia się do wiadra z wodą, a nie przechowuje "na sucho". W takich warunkach świerk wygląda ładnie przez cały "choinkowy" okres, czyli do 02.02. Dopiero wtedy zaczyna się sypać. Zwykle też puszcza z końców gałązek młode pędy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Ekologia IP: *.aster.pl 24.11.08, 21:03 U mnie choinka stoi zawsze do 2.02., ale ludzie często wyrzucają już 6.01., Trzymam ją właśnie tak, jak piszesz - w stojaku z wodą. Codziennie się ją podlewa. Co roku też wypuszcza z gałęzi pędy. Pisząc "zaraz wyrzucić" miałam na myśli tylko sezon świąteczny, w przeciwieństwie do choinek sztucznych, które służą latami. Co do konieczności wycinania choinek w lesie, to mam wątpliwości, czy wycinka jest przeprowadzana wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych. Czasem mi się wydaje, że mogły być przywiezione przez kogoś, kto wyciął je "na dziko", bez zezwolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Ekologia 24.11.08, 21:58 Wiesz, złodzieje zawsze się trafią. Ale teraz są plantacje, są choinki z importu, a tych, które wymagają wycięcia, jest naprawdę dużo. Zresztą sprzedający mają odpowiednie dokumenty i w razie czego mają obowiązek je okazać; nie kupuje się przecież choinki od pijaczka, który trzyma jedną sztukę, wyciętą przed chwilą na pobliskim skwerku. Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Ekologia 24.11.08, 22:02 horpyna4 napisała: > nie kupuje się przecież choinki od > pijaczka, który trzyma jedną sztukę, wyciętą przed chwilą na > pobliskim skwerku. Za głębokiego PRL-u kupiłem raz choinkę od milicjanta! Znalazłem wolną chwilę na zakupy dopiero w wigilię koło południa. Wszystkie punkty sprzedaży były już zamknięte. Milicjant jedną już miał, ale niósł właśnie do domu drugą którą dostał w prezencie. Ciekawe za co? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jan-w Re: Ekologia 24.11.08, 21:59 Choinki z hodowli zwykle mają wstążeczki-etykietki z nazwą hodowli i gatunku drzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Ekologia IP: *.aster.pl 24.11.08, 22:50 Nigdy nie widziałam wstążeczki-etykietki z nazwą hodowli, a kupuję zawsze od osoby, która nie stoi z jedną, tylko ma "cały las". Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Ekologia 25.11.08, 10:31 Bo pewnie nie są z plantacji, tylko z lasu. Co nie oznacza nielegalnej wycinki, jak już pisałam. I żeby Cię uspokoić - ja naprawdę dużo chodzę po lasach i widuję nieraz takie "plantacje", które muszą być wycięte. Odpowiedz Link Zgłoś
morfeusz_1 Re: gdzie kupię choinkę? 23.11.08, 23:37 Nie ma to jak żywa choinka No i karp żywy musi być nie plastikowy To już taka tradycja Odpowiedz Link Zgłoś
le.chujarek Re: gdzie kupię choinkę? 24.11.08, 08:38 > No i karp żywy musi być nie plastikowy żywy to on jest tylko na początku... Odpowiedz Link Zgłoś
uzman Re: gdzie kupię choinkę? 24.11.08, 08:53 A choinka to idiotyczna szwabska tradycja. Co niby wspólnego ma jakikolwiek iglak z Ziemią Świętą? Podobnie rzecz się ma z odzianym w czerwony kubraczek otyłym starcem, nie wiedzieć czemu nazywanym Mikołajem. Święty Mikołaj żył nad wybrzeżem Morza Śródziemnego na terenach dzisiejszej Turcji i z pewnością nie nosił watowanych płaszczów. Odpowiedz Link Zgłoś
le.chujarek jest faktem powszechnie znanym 24.11.08, 09:03 że watowany płaszczyk dostał pan mikołaj od jednego z koncernów produkujacych gazowane napoje. a że mu się przy okazji przytyło - cóż takie są efekty picia coli. Odpowiedz Link Zgłoś