Dodaj do ulubionych

Studenci konstruują marsjańskiego robota

14.12.08, 22:09
Jest niepozorny, ma cztery koła i przypomina prawdziwego chrząszcza.

----------

Kto nie umie liczyć, student czy redahtor? Ten ze zdjęcia ma więcej niż 4.
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Studenci konstruują marsjańskiego robota IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.08, 22:51
      > przypomina prawdziwego chrząszcza.

      podgryza liście, lata i kopuluje?
    • adam81w Studenci konstruują marsjańskiego robota 15.12.08, 02:04
      I co można w Polsce? Można. :)
      • Gość: naukapolska jezu IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.08, 09:42
        no można, tylko że nastolatkowie z USA filmujący swoje dokonania na youtubie
        mają więcej kasy na zabawę niż nasza uczelnia.
        Koła jak widać nasi zrobili z wycieraczki capniętej sprzed drzwi wejściowych do
        gmachu, z gumofilców ciecia i z puszek do inst. elektrycznej albo z elementów
        kanalizacyjnych (ten sexi szary pvc). Akumulator epoki kosmicznej wyjęli z
        eMZetki Pana Czesia. Silniki to pewnie wiertarki Toya z przeceny. I jeszcze
        karta WiFi do łączności z ziemią. Czadzik. Kosmos normalnie.
        Trzeba zorganizować tym chłopakom sponsora i sporo kasy, żeby się nie ośmieszyli
        na tym konkursie.
        • Gość: Daniel Śliwka Re: jezu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 19:52
          Jestem elektronikiem w projekcie odpowiedzialnymza komputer pokładowy.
          Niestety gazeta pomimo naszych próżb nie umieściła nowego modelu 3D lazika ,
          który jest baaardzo wypasiony. Jest w projekcie aż 3 mechaników.Wcześniejsza
          konstrukcja to była robiona przez humanistów z Mars Society. Mamy nową
          konstrukcje i firme która chce to nam zrobić za freeko na swoim warsztacie . Na
          PW niestety nie ma co liczyć . Więcej wydaje się na wygodne krzesła w sali
          posiedzen senatu niz na wsyzstkie projekty w SKA.
          Przykro , ze na naszej uczelni stawia sie na szarosć studenta i klepanie
          sprawozdań ,które nie mają żadnego sensu.
    • Gość: naukapolska jezu ... po raz wtóry IP: *.adsl.inetia.pl 15.12.08, 17:55
      Doczytałem do końca i poszperałem w internecie i okazało się, że
      napędem rzeczywiście są wkrętarki akumulatorowe z supermarketu. Co ciekawe,
      zawieszenie jest ze sprężyn od tapczanu. No ale dlaczego miałoby to wyglądać
      inaczej, skoro za budowę części mechanicznej biorą się studenci elektroniki. A
      przecież Politechnika ma kilka wydziałów, (choćby wydział mechaniki precyzyjnej,
      maszyn i samochodów roboczych i kilka innych) na których znaleźliby się zapewne
      studenci chcący zaprojektować i wykonać (na uczelnianych maszynach bo do cholery
      chyba takie są) mniej obciachowe podwozie. A może opiekun grupy powinien pomóc
      to im zorganizować - porozmawiać z dziekanami innych wydziałów. Bo jak sądzę, to
      pewnie PW wydaje więcej na malowanie lamperii, niż na ten projekt. Jakby
      uczelnia miałaby za grosz ambicji i wstydu, to wyłożyłaby kasę, oddelegowała do
      pomocy pracowników innych wydziałów i dała klucze do warsztatów, materiały i
      niech to robią i niech idą i sławią imię nauki polskiej na świecie! A tak z tymi
      wycieraczkami, wiertarkami i zawiasami od tapczanu tylko się zbłaźnią i dziwię
      się, że uczelnia im pozwoli w jej imieniu z takim szmelcem występować.
      Jak się chce mieć sukcesy w bardziej materialnych dziedzinach, niż informatyka,
      brydż i filozofia, to trzeba trochę kasy wyłożyć na sprzęt. Bo same głowy tych
      młodych ludzi to za mało.
      Co do sponsoringu to jak sądzę te 100 tys. to na przelot i pobyt całego zespołu
      (8 osób na zdjęciu) do Stanów. Powinni dostać jeszcze drugie tyle na robota do
      diabła!
    • Gość: F.I.MECHATRONIKA Studenci konstruują marsjańskiego robota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 00:29
      Witam wszystkich komentujących.
      Mimo iż jestem pełen podziwu dla zaangażowania młodych
      konstruktorów, to przeraża mnie podejście, które widzę w omawianej
      konstrukcji, a mianowicie coś co ja nazywam śmietnikowem (bez
      urazy). Czasy A. Słodowego już przeminęły i biorąc się za temat
      konstrukcyjny nie można, z powodów technicznych i psychologicznych,
      tworzyć nawet modelu/prototypu z rzeczy podręcznych, ponieważ mści
      się to okrutnie koniec końców zwiększonymi kosztami (nowy projekt,
      części i c z a s na projekt/montaż) i totalną krytyką (co może
      doprowadzić do zniechęcenia). Rozumiem że twórcy projektu
      realizowali łazik ze środków własnych, jednak prezentowany model
      lepiej wyglądałby z zastosowaniem choćby chińskich motoreduktorów
      (koszt do 150pln/szt. - z serwisu aukcyjnego) i modelarskich opon
      oraz ramy wyciętej i zagietej w sposób profesjonalny (koszt około
      500pln)
      W związku z tym, że na forum wypowiada się jeden z Twórców, polecam
      młodszemu Koledze zapoznanie się z normą MIL810F - kopalnia wiedzy
      na temat konstrukcji o wysokiej przeżywalności - a po lekturze
      będzie wiadomo, dlaczego umieszczenie silników na osi kół jest
      rozwiązaniem budzącym kontrowersje - to uwaga a propos zawodów na
      pustyni.
      Żeby nie było wątpliwości - jestem absolwentem Mechatroniki PW i od
      10-u lat konstruktorem w przemyśle zbrojeniowym. Pozdrawiam i życzę
      sukcesów
      • Gość: ziom Re: Studenci konstruują marsjańskiego robota IP: 212.244.179.* 22.12.08, 16:23
        to panie konstruktorze z politechniki (tez jestem po pw) i jak sobie pewnie
        przypominasz pw jest ekstremalnie skapa na jakiekolwiek badania naukowe poza
        prowadzonymi przez swoich wlasnych profesorkow. np. sieci neuronowe dobre na
        kudlata glowe.
        we wczesnijszym poscie ktos trafnie pokazal ze pw woli wydac 100tys na kible,
        krzesla i dywany niz na obiecujacych studentow.
        jak studiowalem byly takie kola studenckie - elyta ktora dostawala kase niby na
        swoje dzialania statutowe a konczylo sie jak zwykle przpijaniem kasy na
        imprezach, splywach kajakowych i koniach.
        trzeba cos zrobic z pw bo az strach patrzec co ci aparatczycy tam wyprawiaja.
        btw jak jestes taki do przodu z tej swojej fabryce granatow to zalatw im sponsora
    • g.r.a.f.z.e.r.o Studenci konstruują marsjańskiego robota 22.12.08, 09:21
      Fajnie że robią robota, te 100 tyś to nie taka duża kwota dla poważnego sponsora.

      Ale mam jedno pytanie - abstrahując od rozwiązań materiałowych w tym robocie,
      jaką potencjalną przewagę konstrukcyjną bądź logiczną ma ten robot nad modelami
      przedstawianymi przez amerykańskich studentów?
      bo robota który jeździ i jest sterowany przez program komputerowy to z klocków
      lego nawet można zrobić.
      Czym ten się różni?
      • Gość: ETI PG Re: Studenci konstruują marsjańskiego robota IP: *.eti.pg.gda.pl 22.12.08, 13:40
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:
        > Czym ten się różni?

        Prawdopodobnie inteligencją oprogramowania. I to się liczy, a programistów mamy
        świetnych. Chłopaki! DO BOJU! I powodzenia!
        Będziemy trzymać za was kciuki.
        • Gość: a! Re: Studenci konstruują marsjańskiego robota IP: *.telpol.net.pl 22.12.08, 17:03
          > Prawdopodobnie inteligencją oprogramowania.

          No proszę, tylko bez opowiadania bajek.
    • Gość: muszol Studenci konstruuj? marsja?skiego robota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.08, 16:42
      Jest to problem polskich uczelni ze sa 10 razy biedniejsze od niemieckich,
      bo nie ma Poskich technologii cywilnych. Jest to wynik dewastacji kraju
      sowiecka doktryna wojenna i systemem komunistycznym gdzie tylko brn
      jadrowa spikowala w technologoo na roni z technologiami
      wojskowymi a wiec tez cywilnymi USA.
      Np. Studenci automatyki w Niemczech buduja makiety kolejek
      elektrycznych Maerklina z kamerami web za 100000 euro a w porownaniu z PRLowskim
      LOK istnieje okolo 1000 firm modelarskich.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka