Dodaj do ulubionych

odbudowac?

03.11.03, 15:02
czy sadzicie ze w warszawie powinno sie odbudowywac zniszczone budynki?
powinnismy wziac
przykład z wroclawia , w ktorym min wstawiono w latach 90 tych kamienice na
rynku

Obserwuj wątek
    • yawokim Re: odbudowac? 03.11.03, 15:40
      nie....w wawie wbrew ludowym legendom bylo malo ciekawej architektury przed
      wojna....trzeba budowac nowoczesnie i ciekawie...
      • masstah Re: odbudowac? 03.11.03, 16:28
        Nie było ciekawej architektury powiadzasz? Ale waść banialuki opowiadasz, aż
        boli słuchać...

        Widziałeś jakieś zdjęcia przedwojennej Warszawy w życiu czy teoretyzujesz na
        podstawie komunistycznego bajdurzenia?
      • fima Re: odbudowac? 04.11.03, 00:09
        Mikołaju, wbrew ludowym mniemaniom w Warszawie było bardzo dużo ciekawej
        architektury. Ta zniszczona wojną nie wszystka była warta odbudowania, bardzo
        dużo tej zniszczonej po wojnie niczym nie zasłużyła sobie na ten swój nędzny
        powojenny koniec.
        Zostawiam Cię z tą zagadką, wspominając mimochodem o innej sprawie.
        Bieda z odkrywczymi postulatami w rodzaju "trzeba budować nowocześnie i
        ciekawie" polega na tym że nowocześnie i ciekawie budują też (a nawet przede
        wszystkim) w innych krajach - co już ma niewiele wspólnego z tematyką tego
        forum i specyficznymi troskami jego gości.
        • yawokim Re: odbudowac? 04.11.03, 04:36
          owszem podobaja mi sie kamienice z lat ok 1910-14/5, ale co z tego?


          nalezaloby je rekonstruowac?

          w jakim celu? gdzie?
          • yawokim Re: odbudowac? 04.11.03, 04:41
            raczej nalezy pilnowac tego co juz/jeszcze stoi i patrzec w przyszlosc cos
            wnukom pozostawic, slad jakis po nas a nie po naszych nostalgiach....
    • faun Re: odbudowac? 03.11.03, 20:20
      Na wroclawskim rynku NIE MA ZADNYCH kamienic z lat 90. Ostatnie kamienice
      odbudowano tam po wojnie. Za to w ostatnich latach powstalo wiele nowych
      kamienic przy uliczkach sasiadujacych z rynkiem - jednak te realizacje nie maja
      nic wspolnego z odbudowa zabytkow - to nowoczesne , postomdernistyczne budynki,
      nader swobodnie nawiazujace do dawnej architektury, czy ladne czy brzydkie - to
      osobna kwestia. Moim zdaniem nowe wroclawskie kamienice sa w
      swojej "nowoczesnosci" po prostu trywialne... A 50 lat po wojnie warto sobie
      odpowiedziec na pytanie, czy odbudowa zabytkow w historycznej postaci ma
      jakikolwiek sens i czy nie stanowi historycznego falszu i siwadectwa biernosci.
      Swoja droga, ten problem konserwatorzy zabytkow i architekcie rozwiazali juz
      kilkadziesiat lat temu. Historyczne rekonstrukcje, zwlaszcza w wydaniu
      rzekomej "Polskiej Szkoly Konserwacji" stanowily wyjatek - drastyczny wyjatek -
      od regul panujacych
      w europejskiej mysli konserwatorskiej.
      • kopcik Re: odbudowac? 03.11.03, 23:32
        faun napisał:

        >
        > osobna kwestia. Moim zdaniem nowe wroclawskie kamienice sa w
        > swojej "nowoczesnosci" po prostu trywialne... A 50 lat po wojnie warto sobie
        > odpowiedziec na pytanie, czy odbudowa zabytkow w historycznej postaci ma
        > jakikolwiek sens i czy nie stanowi historycznego falszu i siwadectwa biernosci.
        >
        > Swoja droga, ten problem konserwatorzy zabytkow i architekcie rozwiazali juz
        > kilkadziesiat lat temu. Historyczne rekonstrukcje, zwlaszcza w wydaniu
        > rzekomej "Polskiej Szkoly Konserwacji" stanowily wyjatek - drastyczny wyjatek
        > -
        > od regul panujacych
        > w europejskiej mysli konserwatorskiej.
        Rozpieprzenie Warszawy w drobiazgi przez Niemców też stanowiło wyjątek- drastyczny wyjątek od panujących reguł, więc był to wyjatek dla wyjątku, nie uważasz?
        • faun Re: odbudowac? 04.11.03, 20:32
          Uwazam i odsylam do:
          kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1135469&KAT=1292
    • jascur Re: odbudowac? 05.11.03, 19:03
      >Na wroclawskim rynku NIE MA ZADNYCH kamienic z lat 90. Ostatnie kamienice

      na wroclawskim rynku (w 1997 chyba)zostala odbudowana ze zdjec przedwojennych
      kamienica "pod zlotym psem" po wojnie zostaly z niej tylko piwnice . pozatem
      obecnie sa plany odbudowy zamku

      jesli chodzi o opinie iz warszawa miala przed wojna nieciekawa architekture
      napisze tylko tyle ze warszawe nazywano "paryzem wschodu" ze wzgledu na
      architekture wlasnie
      • faun Re: odbudowac? 05.11.03, 21:54
        > >Na wroclawskim rynku NIE MA ZADNYCH kamienic z lat 90.

        > na wroclawskim rynku (w 1997 chyba)zostala odbudowana

        MEA CULPA! spadłem na psy - zapomnialem na smierc;-) Dodam juz tylko, dla
        porzadku, ze kamienica zostala odbudowana w latach 1992-1994 wg projektu M.
        Małachowicza, takze autora m.in. projektu hełmów wrocławskiej katedry. Chyle
        czola przed dzielem powojennej odbudowy, jednak dzis jestem bardzo sceptyczny
        wobec kontynuowania tego typu rozwiazan według tych samych metod. Historii nie
        da sie oszukac.
      • fima "Paryżem północy" . "paryż wschodu"to chyba raczej 05.11.03, 23:35
        Stalingrad.
        • faun Re: "Paryżem północy" . "paryż wschodu"to chyba r 06.11.03, 10:18
          "Paryżem Wschodu" nazywano tez przed wojną Bukareszt. A Warszawa - była
          nazywana "Paryżem Północy", podobnie jak czasami "Francją Północy" określano
          Polskę...
        • sqh Re: "Paryżem północy" . "paryż wschodu"to chyba r 06.11.03, 11:44
          fima napisała:

          > Stalingrad.

          A nie Leningrad? A konkretniej, Petersburg?
          • fima Re: "Paryżem północy" . "paryż wschodu"to chyba r 06.11.03, 15:35
            W grę wchodziła jeszcze Workuta, Magadan, w ostateczności Moskwa-Pietuszki.
            Petersburg jakoś nie przyszedł mi do głowy.
            ;-}}}
    • sluzewiaczek Re: odbudowac? 08.11.03, 20:24
      Jasne, że powinno się odbudowywać. Niestety w obecnych
      czasach jest to trudne i wszyscy mają to w nosie.
      Przykładem jest budynek na placu Teatralnym. Architektura
      ładna, architekt bardzo znany. Nie zmienia to jednak
      faktu, ze został postawiony w złym punkcie. Powinny
      stanąć tu jakieś przedwojenne kamienie. Plac mogł
      pozostać również pusty, gdyż monumentalna bryła Teatru
      Wielkiego robiła niezwykłe wrażenie. Taka jest moja opinia.
      • faun przedwojenne?! 11.11.03, 19:23
        >> Powinny stanąć tu jakieś przedwojenne kamienie. <<

        To trzeba by sie raczej postarac o wehikul czasu, a nie architektow...
        • tomasz.urzykowski Re: przedwojenne?! 12.11.03, 20:40
          Odbudowywać, ale tylko kilka obiektów: pałac Saski, pałac Bruhla, pałac Karasia, może jeszcze coś. I wystarczy. Nie da się odtworzyć wszystkiego.
          • faun Re: przedwojenne?! 12.11.03, 23:44
            Otóż to, grunt to zdrowy rozsądek.
          • fima Saski, Bruhla, Karasia, może jeszcze coś. 13.11.03, 14:14
            Postulat ze wszech miar godzien powszechnego poparcia, oby konsekwentnie
            realizowanego.
            • faun Re: Saski, Bruhla, Karasia, może jeszcze coś. 13.11.03, 20:33
              Tylko mimo wszystko namawialbym do oszczednego szafowania idea odbudowy -
              pamietajac, ze to naprawde dosc drastyczny srodek wyrazu w pejzazu miasta. Czy
              chcielibyscie, by w przyszlosci "zabytkowe" palace wygladaly tak jak odbudowany
              niedawno ratusz na placu Teatralnym? Bo za takie "rekonstrukcje" to ja dziekuje.
    • jascur Re: odbudowac? 13.11.03, 17:24
      > paryz polnocy
      no tak oczywiscie macie calkowita racje , moze w koncu raz na zawsze zapamietam
      gdzie wschod a gdzie polnoc

      wszystko pieknie z tymi palacami , ale nic sie w tej kwestii nie dzieje za duzo
      planow za malo dzialania
      >
    • s.fug Re: odbudowac? 16.11.03, 23:41
      Czy odbudowywać? - to pytanie, które można pojmować bardzo szeroko.
      Warto więc rozróżnić parę spraw:
      1) czy odbudowywać konkretne, n i e i s t n i e j ą c e budynki? Tutaj zgadzam
      się, że dalsze odtwarzanie historycznej zabudowy nie powinno się odbywać na
      dużą skalę, bo jest to z jednej stony odtwarzanie jednych śladów historycznych,
      ale zacieranie innych - tych wojennych, a takim jest też brak zburzonej
      kamienicy (co do późniejszego, peerelowskiego burzenia - mam mieszane uczucia).
      A więc odbudowywać obiekty szczególnie cenne dla historii i krajobrazu miasta,
      tak jak to już było proponowane. Ale może warto byłoby odtworzyć też jakieś
      odcinki pierzei, ulic - by mieć takie kawałki "starego" miasta?
      2) oczywiście, jest bardzo ważne, j a k odbudowywać - teraz już jasno widać,
      że nie wolno oszczędzać na materiale i wykończeniu elewacji, bo taka tandeta
      bije w oczy i jest bardzo przykrym zgrzytem. Dalej - bardzo ważna jest funkcja
      budynku, a zwłaszcza to, co umieścimy za oknami na parterze. Na pewno nie
      wielkie, rzęsiście oświetlone i świetnie widoczne z ulicy sale biurowe, dzięki
      którym widać, że elewacja to tylko dekoracja. Przechodząc przez Plac Teatralny
      odruchowo przyśpieszam kroku i odwracam wzrok od "pałacu" - nie chcę patrzeć na
      cokół zawieszony nad kostką Bauma, biurowe wnętrza, urzędników, którzy wyszli
      na zewnątrz na papierosa. Czy np. wyobrażacie sobie towarzystwo ćmiące cygarety
      pod Grobem Nieznanego Żołnierza?
      3) odbudowa może być też pojmowana jako odtwarzanie i s t n i e j ą c y c h
      obiektów przedwojennych - przywracanie im dawnego wyglądu, remontawanie
      zniszczonych murów. I tutaj jestem zdecydowanie za - nawet w przypadku obiektów
      silnie zniszczonych i w kiepskim stanie technicznym. Chyba, że rzeczywiście nie
      mają większej wartości historycznej i artystycznej, i są brzydkie - podkreślam
      to, bo obiekt, który nie jest wybitną architekturą, często ma jednak swój urok
      (np. kamieniczka na Wilczej, moim zdaniem zbyt pochopnie zlikwidowana).
      4)można też mówić o odbudowie miasta bez odtwarzania historycznych budynków -
      przez odtwarzanie ciągłych pierzei ulic, dopasowanie się do wysokości i klimatu
      starej zabudowy. Niekoniecznie budowanie w starym stylu, czegoś, co udaje np.
      eklektyzm - tylko żeby to pasowało, współtworzyło harmonijną całość. I tu jest
      problem - bo zdaje się, że większość naszych architektów (a także obcych,
      którzy u nas projektują) tego nie potrafi. Mam wrażenie, że brakuje im zarówno
      tej specyficznej umiejętności i doświadczenia, jak i właściwego podejścia - z
      szacunkiem dla pracy ich poprzedników sprzed dziesiątek lub setek lat, dla
      tworzącego się powoli historycznego klimatu. Każdy za to musi zrobić coś
      oryginalnego, zaznaczyć swoją osobowość. Ja uważam, że do pracy projektowej w
      zabytkowym środowisku konieczna jest pokora. I tyle.
      • luka Re: odbudowac? 17.11.03, 16:13
        Gdyby nie odbudowa "zabytków" Warszawa wyglądałaby by jak Ulan Bator.
        Należałoby jednak tę odbudowę dokończyć o:
        - Pałac Bruhla
        - Pałac Saski
        - Pałac Karasia
        - Wieżę Marszałkowską
        - Teatr w Ogrodzie Saskim
        - Ogrodzenie Parków Saskiego i Krasińskich
        - budynek Straży przy Arsenale
        - Kościół na pl. Zamkowym
        - Kaplicę moskiewską
        - zachodnią pierzeję Marszałkowskiej
        - Plac Napoleona
        - Pałac Teppera
        - Kanał od Zamku Ujazdowskiego do Wisły
        - Pałac Marymont
        - odbudować wieżę nad bramę przy katedrze
        - coś zrobić z paskudnymi Alejami między Marszałkowską i N. Światem
        - zrealizować Forum Wazów
        • luka Re: odbudowac? 17.11.03, 16:16

          i jeszcze Pałac Badenich
          • faun Lepiej budowac zabytki niz je chronic... 17.11.03, 18:57
            > i jeszcze Pałac Badenich

            No jasne, najlepiej wygladaja swiezo zbudowane zabytki... Takie najladniej
            wypadaja na zdjeciach. Chyba trzeba by bylo zalozyc jakis skansen, zeby sie to
            wszystko jakos pomiescilo. Jesli komus jest wszystko jedno, czy widzi oryginal,
            czy kopie, to prosze bardzo. A mnie takze irytuje np. wiszacy nad chodnikiem
            cokol Ratusza na Placu Teatralnym. Czy naprawde myslicie, ze wspolczesne
            zabytki to najlepsze, co wspolczesna architektura moze zotawic potomnym?
            • luka Re: Lepiej budowac zabytki niz je chronic... 18.03.04, 16:04
              W historycznych miejscach oczywiście że lepsze. Zwróć uwagę na tereny w
              okolicach Pałacu Kultury. Dlaczego tam się nie mogą "wyszumieć" współcześni
              architekci ?
              ps. sorry za wyliczenie powyżej ale z tą "kaplicą moskiewską" to trochę
              przesadziłem :)
              • tomasz.urzykowski Re: Lepiej budowac zabytki niz je chronic... 18.03.04, 17:05
                A może tak jeszcze coś na Pradze? Na odbudowę czeka tam przecież okrągła
                synagoga. Wzniesiono ją w 1840 r. wg projektu Józefa Lessla u zbiegu
                dzisiejszych ulic Jagiellońskiej i Kłopotowskiego. Stała tu do 1961 r., gdy
                bezmyślnie ją rozebrano i urządzono plac zabaw dla dzieci. Teren jest pusty,
                dwa lata temu społecznik Janusz Sujecki odkopał fundamenty bóżnicy, jest pełna
                dokumentacja zabytku, a co najważniejsze - obiekt był nieduży i jego
                rekonstrukcja nie wymaga wielkich nakładów. Grupa osób z Januszem Sujeckim i
                panią Leną Bergman z ŻIH na czele promuje projekt odbudowy tej synagogi.
                Pieniądze na inwestycję mają pochodzić od darczyńców i sponsorów. Myślę, że
                warto poprzeć ten projekt, bo na Pradze brakuje tego charakterystycznego
                obiektu. Nie służyłby już pewnie modlitwie, ale np. ekspozycji poświęconej
                praskim żydom, albo innym prezentacjom np. konsertom kameralnym. Trzeba tylko
                przekonać do odbudowy gminę żydowską, która chce odzyskać działkę gdzie stała
                bóżnica i zbudować tam... np. apartamentowiec. W tej sytuacji zwolennicy
                rekonstrukcji synagogi postanowili ustawić w jej miejscu makietę bóżnicy w
                skali 1:1 i tym sposobem zdobywać zwolenników.
              • andrzejzm Re: Lepiej budowac zabytki niz je chronic... 18.03.04, 21:31
                Odbudowa strażnicy na Nalewkach też nie jest za bardzo realna, bo dziś to
                środek Andersa. Zobacz np. Ilustrowanym Atlasie Dawnej Warszawy autorstwa
                Roberta Marcinkowskiego
                • pbd2 Marszałkowska! 03.04.04, 13:43
                  Przynajmniej w teorii dałoby się odtworzyć wschodnią pierzeję ul.
                  Marszałkowskiej. Gdyby to rozłożyć np. na 50 lat, nie wywołałoby to jakichś
                  masowych perturbacji.Tam stało wiele pięknych secesyjnych i eklektycznych
                  kamienic. Poza tym należy odbudować to, co zostało zburzone przez komunistów, a
                  obecnie straszy tam pustka. Bezwzględnie należy przywrócić wystrój elewacji tym
                  budynkom przedwojennym, które ocalały, a dekoracje kazano znisdzczyć, to są
                  dziesiątki, jeśli nie setki domów w południowym Śródmieściu, na Pradze, Woli,
                  Grochowie, Mokotowie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka