Dodaj do ulubionych

Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie

23.12.08, 12:17
Dlaczego rokrocznie w święta wyłącza się linie peryferyjne kursujące po Wawrze
(119), z Gocławia na Wolę (151) i inne, skoro to właśnie takie są wtedy
najbardziej potrzebne? Lekceważenie starszych ludzi mieszkających na Pradze?
Czy promowanie jeżdżenia samochodem po stolicy, podczas wystawnych
świątecznych obiadów? [większa pokusa jeżdżenia na gazie?]

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: piegus Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.08, 12:56
      och jej,jak dochodzi do dyskusji o komunikacji to wyglada na to , zemieszkancy
      warszawy to wyłącznie osoby starsze kalekie i schorowane.Powiedz tak sobie z
      reka na sercu ile tych osób starszych będzie jechac w swieta do centrum.
      • Gość: córka kurka Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.08, 13:18
        Całkiem sporo, ponieważ święta to nie tylko opychanie się przy stole, ale
        również: odwiedziny u rodziny, okazje do spotkań z przyjaciółmi, msze w
        kościołach, jazdy na cmentarze. Niestety, nie wszyscy mogą się tu wypowiedzieć,
        bo wiele starszych osób nie korzysta z internetu. Poza tym współczuję starym
        ludziom mieszkającym w różnych częściach Warszawy, którzy w święta będą mieli
        problem z dojechaniem do swoich przyjaciół czy rodziny. Najgorzej, gdy są to
        dwie bliskie sobie osoby, które są już stare, schorowane a mieszkają daleko od
        siebie. Nie każdy ma synka czy córeczkę z bryką. Może jednak nie spędzą wigilii
        samotnie? Mam nadzieję. Jest spora grupa ludzi, którzy nie posiadają samochodów,
        a na święta dostają w prezencie ... utrudnienia komunikacyjne. Oczywiście,
        kierowca też człowiek, musi mieć święta, jak każdy, ale cóż, w wielu zawodach
        powinny być świąteczne dyżury. Natomiast zawieszenie wielu linii tramwajowych i
        autobusowych od 17.00 - to jakaś porażka. Masa ludzi będzie musiała kombinować
        jak dojechać na Wigilię, albo czym wrócić z pracy. Ja np. nie będę miała czym
        wrócić z pracy jutro, muszę więc jednak pojechać samochodem, jak wielu ludzi w
        mieście. No to jak to się ma do dążeń miasta do proekologicznego ograniczenia
        ruchu samochodowego?
        • Gość: Paweł Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: 81.210.87.* 23.12.08, 14:41
          Nie zawieszenie od 17-tej, tylko stopniowe ograniczenie kursowania.

          PS. Fajni ci znajomi i rodzinka, co starszym ludziom każe się tłuc
          do siebie przez miasto.
          • Gość: szymciolo Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.chello.pl 24.12.08, 00:15
            do Pawła!
            Zawsze się czepiasz i chcesz dowodów:

            ze strony ZTM
            - Zawieszone zostanie kursowanie linii 100 i 202.
            - Wcześniej zakończą kursowanie (od ok. godz.17.30) linie:
            tramwajowe: 2, 3, 5, 7, 8, 14, 18, 19, 21, 22, 23, 27 i 36
            autobusowe:101, 103, 105, 106, 107, 119, 121, 126, 130, 131, 139, 140, 150, 151,
            159, 160, 165, 168, 178, 181, 182, 187, 190, 192, 193, 195, 197, 206, 207, 211,
            220, 500, 504, 505, 510, 511, 514, 516 i 519.

            czyli od 17:30 zawieszone!

            A Twoim tokiem myślenia, to co, chirurgom też rodzinka ma pomagać?
            • Gość: ja Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: 85.219.142.* 24.12.08, 05:57
              Myślisz że jakiś chirurg jechałby na wezwanie do szpitala komunikacją miejską???
          • Gość: córka kurka Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.08, 09:20
            Podły jesteś i bez wyobraźni, wiesz? Wg ciebie każdy ma dziadków, tatę, mamę i
            kupę rodzeństwa albo dzieci, wnuki i prawnuki? Wyobraź sobie egoisto jeden, że w
            Warszawce i nie tylko żyją także ludzie, którzy nie posiadają rodziny, są
            starzy, nie mają samochodu i mają jeszcze tylko jednego lub kilku przyjaciół nie
            mniej samotnych i stojących nad grobem. To nie emeryci wojskowi po 40-tce, ale
            ludzie, naprawdę starzy i schorowani. Teraz mają się tłuc udziwnionym rozkładem
            do kogoś na wigilię, a czym, k...wa wrócą? Na piechotę? Mają psy, koty, kanarki
            i Bóg wie co jeszcze, więc nie każdy przenocuje u znajomego. Jak normalni ludzie
            chcieliby pewnie po wigilii wrócić do domu i położyć się spać. A piszę to nie
            tylko, by ci unaocznić twój niedorozwój i egoizm, ale także dlatego, że właśnie
            dwie takie osoby zawiozę dziś na wigilię. Szczęściary, bo akurat ma je kto
            podrzucić. I wcale nie są dla mnie rodziną, to wręcz przypadkowe znajome,
            jeszcze mojej śp. babci. Zwykła grzeczność, bo obie zadzwoniły po prośbie, gdyż
            nie będą miały dojazdu. Obie w różne miejsca, jedna mieszka na Bemowie, a
            przyjaciółkę ma na Tarchominie, a druga z Babic chciałaby dojechać na Mokotów. A
            oprócz wigilii jeszcze mogłyby wcześniej odwiedzić groby swoich bliskich, jak w
            poprzednich latach, ale gdzie tam. Przy tej komunikacji to bez szans. A jak
            wrócą? Otóż przerwę wigilię w moim domu by koło 20.00 pojechać po jedną i drugą,
            i rozwieźć je do domów. Takich potrzebujących pomocy jest więcej, ale nie każdy
            z nich ma się do kogo zwrócić. Gdyby nie pomoc z różnych stron wiele osób dziś
            mogłoby spędzić samotnie wigilię. Za to kierownictwo ztm na pewno nażre się przy
            stole i rozpakuje prezenty. A gdyby ci przyszło do głowy głupie pytanie, czemu
            nie zaprosiłam staruszek (w tym przypadku powinnam zaprosić 4, bo i te, u
            których ma być wigilia)- odpowiem już teraz. Zapraszałam, pomieściłabym je bez
            problemu przy stole, ale nie chciały. Ponieważ od lat, odkąd zostały same na
            świecie wigilie spędzają z przyjaciółmi, do których właśnie dziś je zawiozę.
            Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt, najedz się, otwórz prezenty, a potem
            choć przez chwilę pomyśl o tych, którzy samotnie spędzają ten czas.
            • Gość: P Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.08, 14:06
              Ty, to może zamiast się rzucać się i bluzgać na prawo i lewo, w
              ramach świątecznego prezentu zapłać tym starszym ludziom za taksówkę?
              Są miejsca w które w ogóle komunikacja miejska nie dociera. Do kogo
              masz o to pretensję?
            • Gość: ja Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: 85.219.142.* 24.12.08, 23:11
              A może Ty masz ze sobą problem? Ze względu na kilka osób ma pracować cała armia
              innych? Co kierowca nie ma już prawa do wigilii? Kwestię dojazdu na wigilię,
              oraz z wigilii można sobie zaplanować z dużym wyprzedzeniem. Nie od dzisiaj
              wiadomo że w taki dzień komunikacja działa "udziwnionym" rozkładem. Jak widać
              bardzo łatwo jest domagać się dni wolnych dla kasjerek w sklepach, ale już
              kierowca to wg takich jak Ty to zero które ma pracować, bo Ty tak chcesz. A
              miłosierdzie tylko na czas wigilii to za przeproszeniem wsadź sobie. O ludziach
              samotnych to sobie jak widzę przypominasz tylko w taki dzień... Nic dodać nic
              ująć... W poprzednich latach komunikacja też w podobny sposób jeździła, ale
              założę się że zaczniesz wmawiać że nie ;)Pozdrawiam pomimo wszystko świątecznie.
              • Gość: P Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.eranet.pl 25.12.08, 10:33
                Człowieku, nie dyskutuj z nią. Ja jestem podłym egoistą bo zaproponowałem żeby babcię czy dziadka przywieźli samochodem. Przecież ona w swym miłosierdziu tylko chciała, żeby oni sami w wigilijny wieczór przyjechali autobusem. Przecież są rozkłady w internecie, można sprawdzić godzinę odjazdu. Nawet można trafić na wóz z działającym ogrzewaniem. A niech se babcia czy dziadek dojadą przez miasto sami. Luźno wtedy będzie to i na 100% miejsce siedzące znajdą.
                Ja pamiętam, że kiedyś w Wigilię KM kursowała jak w dzień powszedni bo był to normalny dzień pracy. I nigdy mi do głowy nie przyszło, aby powiedzieć dziadkowi, aby sam sobie do nas dojechał na kolację.
                Pozostawiam córkę kurka do przyszłej Wigilii. Pewnie znowu wtedy sobie przypomni o starszych ludziach i znowu przez tą cholerną komunikację bezradnie rozłoży ręce w geście niemocy. Ale dobrze, że są tacy troskliwi ludzie na świecie.
                • Gość: córka kurka Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.chello.pl 25.12.08, 14:33
                  Człowieku nie umiesz czytać? to może kogoś poproś o pomoc? Cytuję
                  twoje słowa: "Przecież ona w swym miłosierdziu tylko chciała, żeby
                  oni sami w wigilijny wieczór przyjechali autobusem. Przecież są
                  rozkłady w internecie, można sprawdzić godzinę odjazdu." Jak to się
                  ma do tego co pisałam? Chyba ktoś ci kazał stado karpi wypatroszyć i
                  cię ogłupiło. Czego nie rozumiesz? Że są ludzie bez rodzin, którzy
                  nie mają do kogo się zwórcić o pomoc? A może czegoś jeszcze? Masz
                  bardzo ciekawe podejście: każdy ma internet, nikt nie jest samotny,
                  wszyscy piękni i młodzi oraz stać ich na taksówki, ba - na samochody
                  oczywiście także. Powiedz, co trudnego i niezrozumiałego było w moim
                  tekście? Życie też traktujesz wybiórczo na równi z tekstami, które
                  próbujsze przeczytać? A ty komu pomogłeś?
                  • Gość: P Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.eranet.pl 26.12.08, 14:47
                    To co napisałem było pewną ironią. Oczywiście mogłaś tego nie zrozumieć.
                    Skoro jak piszesz są ludzie bez rodzin to z kim chcą spędzać święta? Ze znajomymi na przykład. I co, ci znajomi nie mogą zorganizować jakiegoś transportu? Chcieć to móc.
                    I dla niewielkiej grupy ludzi, ma całą dobę funkcjonować komunikacja miejska wożąc głównie powietrze? Po to, aby taka jak ty mogła spokojnie siedzieć w cieplutkim domu troszcząc się o innych pisząc w internecie.
                    A co mają robić ludzie na wsiach gdzie nie ma i nie było żadnej komunikacji? Słucham cię? Tam też są rodziny ludzie starsi i schorowani?
                    A co do mnie, to wyobraź sobie, że jestem w miejscu, gdzie nie ma komunikacji. PKS mają kilka kursów dziennie ale nie w święta. I wyobraź sobie (wiem że to trudne), że nie piłem, rodzinę przywoziłem i odwoziłem, wczoraj, dziś i pewnie jutro. Więc odsmerfuj się ode mnie mądralo.
                    • m.smo707 drobne nieporozumienie? 26.12.08, 19:44
                      A może jej (jemu) chodziło o to, by wszystko kursowało jak w
                      niedzielę, a nie tak wiele linii było zawieszonych po 17.00?
                      Piszesz, żeby znajomi zorganizowali transport, a nie przeczytałeś
                      dokładnie o czym ona (on) pisze. O ludziach starych i samotnych.
                      Prosta matematyka: samotna staruszka + samotna staruszka = dwie
                      samotne staruszki. Z treści wynikało, że żadna z nich nie ma
                      rodziny, samochodu albo chociaż hulajnogi. Swoją drogą ja też
                      kursowałam żeby ciotki porozwozić, tylko mamy komfort posiadania
                      dwóch samochodów, więc mąż zapakował część towarzystwa w jeden, ja
                      pozostałych w drugi i pojechaliśmy z ciotkami ;-) Mimo iż jesteśmy
                      takimi farciarzami, to uważam, że trzeba też zrozumieć tych, co
                      mieli mniej szczęścia w życiu. Czy można zrozumieć starość i
                      samotność ciut wcześniej, nim nas dopadnie? Można próbować.
                      • Gość: P Re: drobne nieporozumienie? IP: *.eranet.pl 26.12.08, 20:38
                        I wszystko OK. To niech jedna z tych osób zamiast czekać do 17-tej wyjedzie wcześniej i później przenocuje. Ominie wtedy część zawieszeń komunikacyjnych, spędzą ze sobą więcej czasu i gra gitara. Czy naprawdę tego szczególnego dnia komunikacja musi działać na pełen gwizdek? Odrobina dobrej chęci zamiast wieszania psów.
                        • m.smo707 Re: drobne nieporozumienie? 26.12.08, 22:58
                          Generalnie jeszcze psów nie wieszam, ale mogę zacząć, nie ma sprawy.
                          Zwłaszcza w kwestii dyktatu co kto ma robić w PRYWATNYM czasie i do
                          której. Ponownie okazuje się, że pasażer ma się dostosować do ZTM.
                          Trzeba było namówić panią prezydent i wydać uchwałę, by wigilia
                          obligatoryjnie odbyła się w tym roku w godz. 12.00-14.00.
                          Wracając do rozkładu jazdy. Nie sądzę, by chodziło o kursowanie jak
                          w dni powszednie, wystarczyłoby takie jak w niedziele. I myślę, że
                          można by wtedy nawet nie poruszać kwestii tego, że 24 grudnia jest
                          dniem roboczym. Prosta sprawa.
                    • m.smo707 Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie 26.12.08, 19:53
                      I jeszcze jedno - napisałeś że rozwoziłeś rodzinę - super. Ona
                      rozwoziła dwie obce osoby. Mogła odmówić, a jednak poświęciła swój
                      czas (który pewnie wolałaby spędzić z rodziną właśnie) na udzielenie
                      pomocy. Żadne bohaterstwo, ale zwykły ludzki wyraz przyzwoitości.
                      Poza tym, skoro u ciebie nie ma komunikacji, to i gdzie indziej też
                      ma nie być? Wtedy będzie ok, czyli wszędzie źle, ale za to każdemu
                      po równo? No bo do tego się to sprowadza co napisałeś ;-) Pozdrawiam
                      świątecznie.
        • Gość: ja Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: 85.219.142.* 23.12.08, 15:05
          Jesteś absolutnie pewna że niczym ale to niczym do domu z pracy nie dojedziesz?
          Wątpię aby było aż tak źle...


          • Gość: córka kurka Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.08, 09:31
            ależ mam czym dojechać rano, oczywiście, tylko nie miałabym czym wrócić, więc z
            konieczności wybrałam się do pracy samochodem - ale wolałabym autobusem, jak
            zwykle, ponieważ mam WKM i skoro za nią płacę, to naprawdę niechętnie wydaję
            dodatkowo na paliwo z powodu pomysłów ztm.
      • edyta-x do piegusa 23.12.08, 13:51
        Prześledź, proszę, mój post jeszcze raz i znajdź wyraz "peryferyjny". I jeszcze
        raz spróbuj odpowiedzieć na pytanie, ale tym razem postaraj się pisać na temat.

        pozdrawiam
    • Gość: Jan Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: 195.8.217.* 24.12.08, 10:41
      Jechałem dziś rano do pracy. Autobus mi uciekł z przed nosa.
      Następny za...pół godziny! Jeszcze kilka lat temu nikomu nie
      przychodziło do głowy, aby w Wigilię do godzin po południowych robic
      świąteczny rozkład jazdy. Jak by nie patrzeć jest to normalny dzień
      roboczy! Nie dość, ze trzeba iśc do pracy, to jeszcze kara w postaci
      dojazdu...
      • Gość: ja Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: 85.219.142.* 24.12.08, 12:32
        Przecież rano autobusy i tramwaje jeżdżą wg normalnego rozkładu. Jakim autobusem
        jechałeś? z jakiego przystanku o której godzinie bo coś mi się wydaje że szerzy
        się tu zwykłe pieniactwo i oszukiwanie innych. Jak były tematy dotyczące pracy
        kasjerek to wszyscy wołali jakie to one biedne bo MUSZĄ pracować np w niedziele.
        Jeśli chodzi o kierowców to co? Oni nie mają rodzin? nie mają prawa do wigilii?
        Do świętowania? Trzeba niestety wziąć pod uwagę to że w taki dzień jak dzisiaj
        jest trudniejszy dojazd.
        • Gość: szymciolo Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.chello.pl 24.12.08, 15:26
          www.ztm.waw.pl/komunikacja_w_swieta.php

          24 grudnia (Wigilia, środa):
          - Metro będzie kursowało według rozkładu sobotniego (bez kursów nocnych).
          - SKM będzie jeździła według rozkładu jazdy dnia powszedniego.
          - Autobusy i tramwaje będzie obowiązywał rozkład jazdy dnia świątecznego.
          - Linie: 169, 170, 180, 181, 210, 409, 500, 507 i 508 zostaną zasilone.
          - Linie: 4, 9, 17 i 26 będą kursowały według specjalnych rozkładów jazdy.
          - Zawieszone zostanie kursowanie linii 100 i 202.
          - Wcześniej zakończą kursowanie (od ok. godz.17.30) linie:
          tramwajowe: 2, 3, 5, 7, 8, 14, 18, 19, 21, 22, 23, 27 i 36
          autobusowe:101, 103, 105, 106, 107, 119, 121, 126, 130, 131, 139, 140, 150, 151,
          159, 160, 165, 168, 178, 181, 182, 187, 190, 192, 193, 195, 197, 206, 207, 211,
          220, 500, 504, 505, 510, 511, 514, 516 i 519.
          - Pozostałe linie autobusowe i tramwajowe oraz metro będą jeździły do końca,
          natomiast niektóre z nich będą miały ograniczoną liczbę kursów (116, 124, 153,
          161, 163, 164, 171, 179, 201 i 517).
        • Gość: Kottblum Hanna Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.08, 14:33
          Drogie ja, zechciej najpierw sprawdzić o czym piszesz. Nie mówię, że
          nikt nie ma prawa do Wigilii, ale nie wmówisz mi, że kierowcy jedzą
          wieczerzę wigilijną o 7:00. Pierwszy raz odkąd pamiętam ZTM
          wprowadziło w ten dzień świąteczny rozkład jazdy. Gó... mnie za
          pzeposzeniem obchodzi, że budżetówka w ten dzień ma przeważnie
          wolne; pamiętać należy że tysiące osób jest zatrudnionych w centrach
          handlowych, sklepach, czy innych przybytkach "kultury konsumpcyjnej"
          i oni muszą dojechać do pracy by tym co mają wolne sprzedać to i owo.
          Pozostaje tylko podziękować ZTMowi, że jak zwykle wykazał się
          niesamowitą wyrozumiałością i wspanialomyślnością. Kierowców Wam
          brakuje? To zacznijcie w końcu przyzwoicie ludziom płacić, a nie
          tylko narzekać, że ludzie bez przygotowania, wiedzy itp. się do Was
          zgłaszają. Ci co cokolwiek umieli już sobie znaleźli pracę za
          godziwe wynagrodzenie, ew. zostali Ci co lubią to co robią i czują
          się spełnieni; tych serdecznie pozdrawiam świątecznie, bo sama
          pracuję głównie dla przyjemności.
          • Gość: P Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.eranet.pl 26.12.08, 22:19
            Delikatnie mówiąc - masz sklerozę.
            I dla tych tysięcy (?) ludzi pozostawiono komunikację jak w dzień świąteczny. Okazało się, że wystarczyło. Widok autobusu z samym tylko kierowcą nie należał do rzadkości.
            • Gość: Kottblum Hanna Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.08, 08:58
              Jeżeli ja mam skletozę, to Ty kochane P masz dyskalkulię. Tak
              właśnie tysięcy: zakładając, że w każdym z butików/sklepów centrum
              handlowego pracują tylko 2 osoby, daje to już wynik liczony w
              setkach dla jednego tylko centrum handlowego. Nie zapominaj, że w
              supermarketach w takim centrum pracuje o wiele wicej niż te założone
              powyżej 2 osoby.
              Poza tym skoro sklepy pracują normalnie nawet do 17, to nie widzę
              powodu, żeby kierowcy autobusów byli z jakiegokolwiek powodu grupą
              uprzywilejowaną. W końcu Wigilia jest wg wszystkich przepisów
              normalnym dniem pracującym, a ja jako posiadaczka karty miejskiej
              mam prawo do egzekwowanai swoich praw, za które wcale mało nie
              zapłaciłam.
              • Gość: P Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: 212.180.147.* 28.12.08, 10:42
                Uwaga odnośnie sklerozy odnosiła się do rozkładów z dnia w powszedniego (nie) obowiązujących w Wigilię.

                Pokaż mi w umowie jaką zawarłaś przy zakupie WKM punkt obiecujący, że w Wigilię będą obowiązywały rozkłady dnia powszedniego.
                • Gość: szymciolo Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.chello.pl 28.12.08, 16:21
                  To pokaż mi w jakich przepisach ZTM zobowiązuje się do czegokolwiek!
                  • Gość: P Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.eranet.pl 28.12.08, 20:40
                    Właśnie, w żadnych.
                    ZTM niczego nie obiecywał i słowa dotrzymał :)
                    • Gość: Kottblum Hanna Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 11:50
                      Ciekawe jak byś zareagował, gdyby w Wigilię zamknięto wszystkie
                      sklepy i stacje benzynowe, w końcu ich właściciele też Ci niczego
                      nie obiecywali.
                      • Gość: P Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: 81.210.87.* 30.12.08, 08:48
                        A co, w Wigilijny wieczór nie było żadnej komunikacji? Nie
                        zawieszono _wszystkich_ linii przecież.
    • Gość: darek Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.08, 23:07
      dlaczego mam płacić prawie 6 PLN za przejazd a samochodziarz wcentrum NIE
      • Gość: o_O Re: Świąteczne rozkłady jazdy w Warszawie IP: *.chello.pl 25.12.08, 14:53
        g*wno prawda z tym, ze od 17:30 zawieszaja kursowanie ww. linii. 131 nie
        jezdzilo juz kolo 13-14...
    • m.smo707 Pytania zasadnicze. 26.12.08, 20:10
      Na wstępie napiszę, iż poniższe nie dotyczy mnie bezpośrednio, gdyż
      wykonuję wolny zawód.
      Wigilia nie jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Dniem wolnym jest
      dopiero Boże Narodzenie. W wigilię jest tylko niepisany zwyczaj, że
      tego właśnie dnia wielu (WIELU, a nie wszyscy)pracodawców zwalnia
      wcześniej swoich pracowników do domu. A przynajmniej kobiety. Jak ma
      się do tego rozkład jazdy wprowadzony na 24 grudnia?
      Tak na marginesie - co roku jest zamieszanie z 24 grudnia, to może
      jednak powinien być to dzień wolny ustawowo, no bo co to za praca w
      ten dzień? Dla wielu czysta fikcja jak widać. Co o tym sądzicie?
      • Gość: P Re: Pytania zasadnicze. IP: *.eranet.pl 26.12.08, 22:26
        Zapomniałaś o tych, co 24-tego biorą wolne i o tych co mają wolne za inny dzień w roku. Pokaźna całkiem grupka się zbierze. Wystarczyło popatrzeć, że już we wtorek (23.12) był mniejszy ruch. Znaczy część już miała wolne...
        • m.smo707 Re: Pytania zasadnicze. 26.12.08, 22:45
          Nie zapomniałam, ale to też jest sprawa indywidualna pracodawcy na
          kiedy umówi się z pracownikami w sprawie odbioru np. za święto
          przypadające w dzień wolny od pracy. Każdy zakład ustala po swojemu.
          Czy w ZTM był właśnie taki gromadny odbiór za 1 listopada?
          • Gość: P Re: Pytania zasadnicze. IP: *.eranet.pl 26.12.08, 23:11
            Ja nie widzę związku pomiędzy dniem wolnym od pracy w biurach ZTM a ilością kursujących wozów na mieście.
            • Gość: szymciolo Re: Pytania zasadnicze. IP: *.chello.pl 28.12.08, 16:23
              Ty w ogóle nie widzisz problemu ;-)
          • Gość: Kottblum Hanna Re: Pytania zasadnicze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 11:53
            Jeżeli ktoś pracuje w prywatnym przedsiębuorstwie, czy ma płacone od
            godziny, to pracodawca niech im daje wolne kiedy tylko chce. Ale jak
            ktoś jest opłacany z budżetu (czyt. z moich pieniędzy), a do tego ma
            pensję zryczałtowaną, to niech siedzi w wigilię te 8 godzin w pracy,
            w końcu za to mu płacę.
            • Gość: P Re: Pytania zasadnicze. IP: 81.210.87.* 30.12.08, 08:51
              Widzę, że masz wyjątkowo mgliste pojęcie o zasadach wynagradzania.
              Naprawdę płacisz kierowcy autobusu? Już się może przestań ośmieszać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka