masuma 10.11.03, 01:59 I proszę jeszcze wpisać do Ustawy artykuł o obowiązku uczestniczenia w mszach świętych i wszelkich "akademiach ku czci" w dniu 11 listopada. PRL au rebours.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nadgorliwy zakazac! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.03, 02:15 zakazac handlu w urodziny i imieniny papierza swieta koscielne i panstwowe dzien matki, ojca, babki, dziadka dzien pielegniarki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar a kto wam każe iść do tych kipermarketów? IP: *.skorosze.2a.pl 10.11.03, 06:31 jakeśta takie patrioty, to po kiego wała idzieta do tych markietów? Siedźta w domu, oglądajda zmianę warty przed Grobem Nieznanego Zołnierza i pamiątki po dziadku-legioniście w domu oraz śpiewajcie pieśni patyriortyczne. Jak ludzie nie bedą chodzić do markietów, to w końcu je i tak zamkną - bez niczyjego nakazu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: a kto wam każe iść do tych kipermarketów? IP: *.acn.pl 10.11.03, 08:28 Gość portalu: Mar napisał(a): > jakeśta takie patrioty, to po kiego wała idzieta do tych markietów? Siedźta w > domu, oglądajda zmianę warty przed Grobem Nieznanego Zołnierza i pamiątki po > dziadku-legioniście w domu oraz śpiewajcie pieśni patyriortyczne. Jak ludzie > nie bedą chodzić do markietów, to w końcu je i tak zamkną - bez niczyjego > nakazu. Wielkie centra handlowe powinny być zamkniete w święta państwowe oraz narodowe. Ludzie którzy tam pracują są traktowani jak.... (dlatego powinno im się należeć trochę odpoczynku). Klienci traktowani są tak samo jak pracownicy. Zero pomocy w wyborze produktu. Dla mnie markety nieistnieją kupuje w mniejszych sklepach oraz osiedlowych sklepikach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar a kto ci każe chodzić do kipermarkietów? IP: *.skorosze.2a.pl 10.11.03, 08:39 Ja nie chodzę, bo po pierwsze nie muszę, a po drugie na parkingach okradają samochody. Ty też nie muisz chodzić. Nie ma tez obowiązku podejmowania pracy w hipermarkecie. Więc po co chcesz coś regulować? Nie chcesz, nie chodzisz... To może w świeta państwowe należałoby tez pozamykać np. restauracje? porzadny partiota ugotuje se rosół z kury i schabowego< a nie bedzie się szlajał po knajpach Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: a kto wam każe iść do tych kipermarketów? 10.11.03, 08:40 Skoro nie kupujesz to po co marudzisz? Ja nie kupuje w kipermarkietach (jak to ładnie ujął Mar) ze względu na jakość towarów, tanie NIE MOŻE BYĆ DOBRE, a nie z przyczyn polityczno-państwowotwórczych... Jeśli idzie o los pracowników, nad którym wielu tu wylewa wiadra łeż, to ja ten ich los MAM GŁĘBOKO W DUPIE. Nic mnie oni nie obchodzą, z tego co się orientuję to przymus pracy zniesiono w 1989 r. A więc wszyscy, którzy "kipermarkietach" pracują robią to Z WŁASNEGO WYBORU... Oczywiście lepiej jest jeśli wszyscy "dzień święty święcą"... Ale to także kwestia WŁASNEGO WYBORU, a nie decyzji odgórnych jakiegoś bełkotliwego sejmiku zatrudniającego w charakterze (p)osłów, dla śmiechu zapewne, takich mocarzy yntelektu jak Filkowa, Małachowski, Kaziu Kutz, Kalinowski, Nałęcz i cała reszta tej menażerii... Odpowiedz Link Zgłoś
remislanc Re: a kto wam każe iść do tych kipermarketów? 10.11.03, 09:44 Gość portalu: Lukasz napisał(a): >Dla mnie markety nieistnieją kupuje w mniejszych > sklepach oraz osiedlowych sklepikach. Ciekawe czy dzisiaj są czynne! Na moim osiedlu warzywniak i mały spożywczy są otwarte. Takie czasy - nie handlujesz, nie masz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Kolejna SIEROTKA PO KOMUNIE? Hipermarketow nie IP: *.nott.cable.ntl.com 10.11.03, 16:25 trzeba administracyjnie zamykac - gdy nie bedzie klientow, to same sie zamkna, by na prozno personelowi nie placic, zmniejszyc zatrudnienie etc. Spokojna glowa: w przeciwienstwie do ciebie oni potrafia liczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
alba500 Re: a kto wam każe iść do tych kipermarketów? 11.11.03, 17:16 Ale jak widac jestes w mniejszosci. I to bardzo. Nikt odgornie nie powinien narzucac co robic w dane swieto. Ludzie sami zadecyduja. Jesli wiekszosc nie bedzie w dane swieto isc do hipermarketow to dyrekcja straci w ten dzien pieniadze i je pozamyka. Po co wladze mieszaja sie w nie swoje sprawy. Lepiej niech sie zajma korupcja i gonieniem mafii a nie decydowaniem ktory sklep i kiedy ma byc otwarty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xXx Re: zakazac! IP: *.zawiercie.sdi.tpnet.pl 10.11.03, 13:47 ustanowic dodatkowo: swietego glempa - jego swieto swietego rydzyka - j.w. swietego millera - j.w. swietego kwacha - j.w. swietego balcera - j.w. itp. Gość portalu: nadgorliwy napisał(a): > zakazac handlu w > > urodziny i imieniny papierza > > swieta koscielne i panstwowe > > dzien matki, ojca, babki, dziadka > > dzien pielegniarki > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZB Re: zakazac! IP: *.klaudyny.waw.pl / 10.1.38.* 10.11.03, 14:34 Ty gnoju, nawet nie potrafisz napisać poprawnie paru słów po polsku, a wypowiadasz się na temat święta narodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tryt Re: zakazac! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.11.03, 16:08 patriota czy cham?????????????????????CHAM!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bielańczyk Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.03, 07:49 Marcpol popieraj polskie też każe pracować swoim pracownikom w dniu 11.11.2003. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: follow Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 10.11.03, 08:36 > - We Francji nie ma reguł. Wszystko zależy od lokalnego rynku i > potrzeb klientów - twierdzi Dorota Patejko, rzeczniczka Auchan. - > Tak samo jest w Polsce. Dostosowujemy się do oczekiwań klientów. Bzdura! Od półtora miesiąca jestem we Francji, w średniej wielkośici mieście i w każdą niedziele (a tym bardziej święto) _absolutnie wszytsko_ jest tu zamknięte. W całym mieście są otwarte ze 2-3 sklepiki spożywce i kilka piekarni, ale za to obowiązkowo nieczynne w inny dzień tygodnia. Wszystkie co do jednego hipermarkety są w niedziel nieczynne. Tak jaki i wszystkie sklepy z ubraniami, z elektroniką, itp. itd. Na jednej z takich piekarni widziałem kartkę w której obsługa tłumaczyła się: "ze względu na nowe przepisy dotyczące czasu pracy, informujemy naszych klientów o nowych [skróconych] godzinach otwarcia". Z tego co słyszałem, w Paryżu jest tak samo. W centrum jest tylko jeden otwarty w niedziele sklep spożywczy. Nie wspominając już o tym, że wszytstkie supermarkety zamykane są w dni tygodnia najpóźniej o 21. Czy w PL jest jakiś supermarket który zamyka się o 21? Pozdrawiam z tego scojalistycznego kraju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar za to w USA IP: *.skorosze.2a.pl 10.11.03, 08:40 centra handlowe i sklepy są otwarte nawet 24h na dobę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olaf Re: za to w USA IP: 62.233.164.* 11.11.03, 18:44 To jedz do stanów i kupuj cały czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: follow Re: za to w USA IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 12.11.03, 02:32 a Ty jedź na Białoruś, albo do Iraku, i nie kupuj wcale. Nie ma jak dyskusja na wysokim poziomie... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek [...] 10.11.03, 08:45 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: follow Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 10.11.03, 08:53 > Ten śmieszny kraik ma wielkie tradycje we > wdrażaniu "zdobyczy socjalistycznych ludu pracującego"... Zgadza się. Tylko nie za granicą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości 10.11.03, 08:54 Gość portalu: follow napisał(a): > Zgadza się. Tylko nie za granicą ;) I całe szczęście... My tu swojego socjału mamy aż nadto ;-) Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . I masz racje: w Brytanii i Irlandii nie ma tego obledu IP: *.nott.cable.ntl.com 10.11.03, 16:30 Pracowaliby, by zarobic, nawet i 30 godzin na dobe, jesli tylko bylby klient. Ale oni sa "genetycznie" uodpornieni na komune; w Irlandii partie komunistyczne sa do dzis zakazane... Odpowiedz Link Zgłoś
kjms Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości 10.11.03, 09:16 Tak tak i obowiązkowo do kościoła i na dce dać bo oni tacy biedni. Odpowiedz Link Zgłoś
kjms Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości 10.11.03, 09:19 Panowie Posłowie zajmijcie poważniejszymi sprawami jak UE a nie pirdołami.Komuna się skończyła nie ma nakazu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadgorliwy Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.03, 09:28 kjms napisał: > Panowie Posłowie zajmijcie poważniejszymi sprawami jak UE a nie > pirdołami.Komuna się skończyła nie ma nakazu! a to nie wiesz ze jak idziesz w niedziele na zakupy to panu jezusowi w serce prosto ciern wbijasz a matka boska placze krwawymi lzami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Zawrocki Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.ny5030.east.verizon.net 10.11.03, 14:31 W kraju gdzie tak tragicznie i dewastujaco brakuje pracy dla wszystkich, jakiekolwiek ograniczanie pracy jakichkolwiek interesow (z wyjatkiem sklepow sprzedajacych alkohol byc moze) jest obraza logiki. Oby jekies echa tej dyskusji dotarly na Wiejska i spowodowaly obudzenie sie reprezentantow narodu do koniecznosci tworzenia nowych miejsc pracy poprzez wszelkiego rodzaju DEREGULACJE. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Nie tylko hipermarkety... 10.11.03, 10:02 ... generalnie jest to skutek "szalejącego" kapitalizmu w stylu Ameryki przełomu XIX/XX w. Procodawcy uważają, że wobec bezrobocia (sami je nakręcili, żeby była taka właśnie atmosfera) mogą robić z pracownikami wszystko, co im do łba przyjdzie. Jeśli 90% społeczeństwa mającego pracę musi odpracować "za darmo" 2-3 godziny dziennie i jakąś sobotę lub niedzielę na rzecz pracodawcy, to kiedyż oni mają zrobioć zakupy?!?! Za brzydkiej komuny nazywało się to "czyn społeczny" i każdy na to narzekał, ale na czynie nie było takiej atmosfery wyzysku "do upadłego". Dziś przeciw handlowi w święta najgoręcej protestują politycy b. Demokratycznej Opozycji i KK, czyli ludzie, którym wlaśnie ten wyzys pracownika przez pracodawcę zawdzięczamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar Re: Nie tylko hipermarkety... ja też IP: *.skorosze.2a.pl 10.11.03, 10:14 A ja też jak muszę i mam imperatyw (FINANSOWY) i motgywację (też FINANSOWĄ) to moge pracować 24 h bez przerwy. I w sobotę i w niedzielę i śięto niepodległosci i nawet w 1 maja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Facet Re: Nie tylko hipermarkety... ja też IP: *.proxy.aol.com 10.11.03, 15:14 Gość portalu: Mar napisał(a): > A ja też jak muszę i mam imperatyw (FINANSOWY) i motgywację (też FINANSOWĄ) to > moge pracować 24 h bez przerwy. I w sobotę i w niedzielę i śięto niepodległosci > > i nawet w 1 maja. Sprobuj sie powiesic ,moze lepiej bedzie. Po co takie maszyny jak ty,ktore nie musza odpoczac i spotkac sie z bliskimi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . To zatrudnij sie jako byczek rozplodowy. I nie pracuj. IP: *.nott.cable.ntl.com 10.11.03, 17:00 I niech KK z Wsza Polska ci za te robote placi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: follow Re: Nie tylko hipermarkety... IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 10.11.03, 11:00 Chcesz powiedzieć, że władze powinny wiedzieć "lepiej", czy pracownicy chcą pracować w niedzielę? A mówią Ci coś takie pojęcia jak: - gospodarka rynkowa - gospodarka planowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chybabyćmożepolak Re: Nie tylko hipermarkety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 11:16 no tak, przez kilkadziesiąt faceci pewnego koloru lat mówili nam: - gdzie i komu wolno jechać za granicę - co nam wolno czytać - o kim wolno mówić źle - a o kim trzeba dobrze - kiedy jeść mięso (nie w poniedziałki!) - kiedy chwalić radośnie (1 maja!) - i jescze parę drobiazgów nam regulowali. I tłumaczyli, że to dlatego, bo jeszcze nie dorośliśmy, żeby sami wiedzieć, co mamy robić. Teraz do władzy dobiera się inny kolor (zagadka:jaki?), i - ponieważ nie dorośliśmy - to w naszym własnym interesie chce nam nakazać: - kiedy mamy kupować - co nam wolno kupować (byle nie prezerwatywy!!!) - co nam wolno oglądać (byle nie gołe fiuty na krzyżu!!!) - i jeszcze parę innych drobiazgów (dopiero się rozpędzają!!!) Będzie fajnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANka A co powiesz o tym IP: *.ifn-magdeburg.de 10.11.03, 15:40 ze w Niemczech hipermakety sa wogole nieczynne w Niedziele? A w dni powszednie tylko do 18tej? Tez tam sie Kosciol panoszy? Ja nie jestem akurat za tym ograniczeniem.. Jezeli Polacy byliby zdyscyplinowani to wystarczylaby praktyka. Obroty w tym dniu bylyby niskie - i sklepy same by sie zamykaly.. A prezerwatywy- jak lubisz poki co mozesz kupowac gdzie chcesz.. . W Niemczech wiekszy problem wieczorami z racji na to co mowilam i co powiesz na to? Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia W Niemczech... 10.11.03, 16:03 ... jest 35-Stunden Arbeitswoche i Behörde für Bekämpfung Illegaler Beschäftigung naprawdę sprawdza i egzekwuje dopuszczalną liczbę nadgodzin. W takich warunkach można zrobić zakupy "po godzinach", a w weekend pojechać na wycieczkę. Jak bym miał takie same warunki pracy i płacy, jak mój odpowiednik w NRW, to napewno bym w niedzielę odpoczywał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: follow Re: W Niemczech... IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 10.11.03, 16:39 Taaak. Poprostu niektóre państwa stać na socjalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Tja.... 10.11.03, 20:01 Ciekawe, że te państwa przegrały II Wojnę Światową, którą same rozpętały i dopuściły się największych w historii ludzkości zbrodni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: follow Re: Tja.... IP: *.w81-249.abo.wanadoo.fr 10.11.03, 22:05 Hmmm. Nie bardzo widzę związek... Możesz wyjaśnić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Lepiej nam opowiedz, Aniu, o niemieckiej STOPIE IP: *.nott.cable.ntl.com 10.11.03, 16:22 BEZROBOCIA. I poglebiajacym sie dolku ekonomicznym, stopniu spadku PBK etc.etc. W porownaniu do UK i Irlandii, gdzie anglikansko-katolicko i praca sie Pana Boga chwali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlx powiem to IP: *.echostar.pl 10.11.03, 22:11 Gość portalu: ANka napisał(a): > ze w Niemczech hipermakety sa wogole nieczynne w Niedziele? A w dni powszednie > tylko do 18tej? Tez tam sie Kosciol panoszy? > > Ja nie jestem akurat za tym ograniczeniem.. Jezeli Polacy byliby zdyscyplinowan > i > to wystarczylaby praktyka. Obroty w tym dniu bylyby niskie - i sklepy same by > sie zamykaly.. > A prezerwatywy- jak lubisz poki co mozesz kupowac gdzie chcesz.. . W Niemczech > wiekszy problem wieczorami z racji na to co mowilam i co powiesz na to? A co to za argument?A na Białorusi nie ma w ogóle hipermarketów.I co,mam się cieszyć że u nas będę mógł zrobić zakupy od pon. do sob., bo w niedzielę komuś nie odpowiada??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotna To nie nasze święto tylko Elyt co kraj z torbami puści IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.11.03, 13:40 to niech sobie świętują a nam to oni mogą ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: To nie nasze święto tylko Elyt co kraj z torb IP: *.lubin.dialog.net.pl 10.11.03, 14:52 My ich jeszcze rozliczymy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faf Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.adb.pl 10.11.03, 13:46 padnie w trybunale konstytucyjnym - albo jest rownosc konkurencji albo nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościu Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: 195.85.227.* 10.11.03, 13:51 Przede wszystkim hipermarkety lekceważą prawo pracy. Ale nikomu, ale to nikomu to nie przeszkadza ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ### Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.nrc.ca / *.nrc.ca 10.11.03, 14:00 no i jak sie dziwic parlamentarzystom, ze chca jakies glupie prawa wprowadzac , skoro sama Gazeta Wyborcza podjudza ich do tego bezsensownymi tytulami. zastanowcie sie, jaki wydzwiek ma tytul tego artykulu, i co tym idiotom- parlamentarzystonm zapadnie w pamiec: "Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości"! Bravo GW, Goebbels by lepiej tego nie mwymyslil. jestes , Gazeto, mistrzynia w myciu rak bez zamoczenia ich w wodzie - niby jestes "przeciw", ale tak naprawde "za"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liquido Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.telpol.net.pl / 172.18.1.* 10.11.03, 14:08 Powinien być zakaz pracy przez hipermarkety w święta, kto tam chociaż przez kilka dni pracował ten wie o czym ja mówię!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Zawrocki Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.ny5030.east.verizon.net 10.11.03, 14:40 Najlepszy zakaz to taki, ktory pojedynczy pracownik moze sobie stworzyc. Bedzie to mozliwe przy pelnym zatrudnieniu i swobodniejszym wyborze pracy. Aby do tego dojsc potrzeba jednak wiecej pracy, wiecej wolnosci dla wszelkiej masci interesow, dopiero kiedy supermarket bedzie musial placic wiecej za prace w niedziele aby przyciagnac pracownikow, bedzie jakas rozsadna rownowaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Hipermarkety uczą jak zamienic sie w robota IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 10.11.03, 14:17 w przyszlosci , hipermarket bedzie swiatynia,kawiarnia,uczelnia wyzsza ,i przytulkiem , dla wyalieanowanych, i "wolnych" ludzi. Tak juz jest w tych "cywilizowanych" krajach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryszard Re: Dorota Patejko-Kretynka IP: *.w81-53.abo.wanadoo.fr 10.11.03, 14:42 Pani Kretynko, we Francji, ktora zna paniusia z opowiadan szefa pania ujezdzajacego, hipermarkety nie pracuja w swieta! A jak pracuja to za jednorazowym pozwoleniem Prefekta, ktory pozwala, owszem, pracowac niektorym hipermarketom ale nie zawsszze i nie wszystkim. Nie ma tu zasady i pozwolenia nie sa automatycznie wydawane. I nie rob idiotko kisielu z muzgow Polakow!!!! Ryszard Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: Dorota Patejko-Kretynka IP: *.proxy.aol.com 10.11.03, 15:07 Szanowni panstwo,co to znaczy w cywilizowanym swiecie wszystko jest pootwierane naokraglo.Ze handel nie szanuje nas ,a imy siebie. A parlament europejski juz postanowil wziac sie za sklepy otwarte w swieta i za zaczynanie Bozego Narodzenia w pazdzierniku.I to nie wymysl parlanentarzystow tylko ich reakcja na prosby konsumentow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Taaak? A ja w Anglii i Londynie tego nie zauwazylem... IP: *.nott.cable.ntl.com 10.11.03, 16:18 Trzeba byc idiota, by twierdzic, ze sklepy handluja w swieta i zaczynaja Gwiazdkowe wyprzedaze od pazdzienika tylko "na zlosc" klientom i dlatego, ze nie maja zbytu w te swieta i w czasie wczesnej sprzedazy gwiazdkowej. Gdybys miala choc stragan na rynku, to bys wiedziala, ze choc do pewnego stopnia mozna klientem manipulowac, to jednak KLIENT NASZ PAN. Bo klient ma pieniadze do wydania i trzeba mu to wydawanie jak najbardziej ulatwiac - nawet pracujac na okraglo, by byc gotowym, gdy klient bedzie mial humor i ochote swoje ciezko zarobione pieniadze spedzic. Nb. nadawalabys sie swietnie do grona co wiekszych durni w Brukseli... Tych od kwadratowych jajek, przepisowej krzywizny banana i marchewki jako owocu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaś Re: HIPERMARKETY DAJĄ NA TACĘ IP: *.acn.waw.pl 10.11.03, 15:07 W ustawie koniecznie wpisać, że hipermarkety przekazują z utargu w święta 0.05 % na cele kościoła i na szopkę paradną z udziałem władz 0.01%. Napewno nie będzie tematu czy mają pracować w święta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mag Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.proxy.aol.com 10.11.03, 15:10 Jestem matka i do tego ciagle zajeta w pracy. NIGDY nie robilam zakupow w niedziele, czy swieta i nie bede. Zdaze zawsze- bo jestem zorganizowana, a nie rozlazla,leniwa baba,ktora gdyby mogla to jeszcze w Boez Narodzenie wpadla by po pare rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Twoj wybor. Ale innych do zycia PO TWOJEMU nie IP: *.nott.cable.ntl.com 10.11.03, 16:55 zmuszaj. Nie masz tez powodu do szczegolnej chwaly, niewolnico Izauro - w Anglii to tatusiowie z dzieciarnia robia zakupy w weekendy na caly tydzien, gdy mama w tym czasie ma spa lub babskie party z przyjaciolkami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: 206.135.4.* 10.11.03, 18:17 Siedze tu sobie i czytam co wy ludzie za glupoty wypisujecie. W Polsce jest jeden problem. Wszyscy mysla ze 100% Polakow to Katolicy. A jezeli jest sie na przyklad Zydem, Muzulmanem lub niewierzacym to niestety ci ludzie takze musza sie podporzadkowac tym ktorzy "nigdy" by w Niedziele lub Boze Narodzenie nie poszli by do sklepu. Panstwo nie jest od tego zeby regulowac godziny sklepom. Prawo narodowe nie powinno byc podporzadkowywane pod prawo koscielne. Pracownik powinien miec swoje prawa lecz nie wieksze niz ten ktory mu daje prace. A tak nie w temacie, to ten kto wynajmuje mieszkanie, czyli swoja wlasnosc, powinien miec wieksze prawa niz wynajmujacy. Wszystko w Polsce jest na opak. Wszyscy dalej mysla ze im sie cos nalezy. Nalezy ci sie placa za wykonana prace, ale nie taka jaka ty uwazasz za stosowna lub sprawiedliwa tylko taka na jaka sie umowiles z pracodawca. Nie nalezy ci sie praca jezeli nie mozesz sobie jej znalezc. Jedynie co moze zrobic panstwo to stworzyc odpowiednie warunki firmom ktore beda ta prace zapewnialy. Tak samo nie nalezy ci sie podwyzka jezeli nie masz jej zapewnionej w kontrakcie. Panstwo nie powinno regulowac takich zeczy takze. To nie jest komuna a demokracja. W kapitalizmie powinno byc jak najmniej regulowania i wiekszosc powinna byc dyktowana przez rynek, a nie kosciol lub religijnych fanatykow. A tak zeby bylo politically correct to co dla Ciebie jest leniswem, dla drugiego jest wygoda. Jezeli bys byla Zydowka lub Muzulmanka to moze uwazalabys ze sklepy powinne byc pozamykane w Soboty, lub w Ramadan. A niewierzacym to jest akurat wszystko jedno i prawdopodobnie kieroja sie wlasna wygoda. To ze nie robisz zakupow w niedziele nie powinno miec wplywu na to kiedy ja moge robic zakupy. Tak dla sprostowania nie jestem Zydem, Muzulmanem, Buddysta lub Protestantem. Jestem Katolikiem, ale uwazam ze kazdy ma prawo byc na tyle wolnym aby wybrac sobie sam pore zakupow, lub nawet godziny w ktorych otwiera drzwi swojego interesu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pascalek Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 22:41 > Jestem matka i do tego ciagle zajeta w pracy. To Twój problem. > NIGDY nie robilam > zakupow w niedziele, czy swieta i nie bede. Zdaze zawsze- bo > jestem zorganizowana, a nie rozlazla,leniwa baba,ktora gdyby > mogla to jeszcze w Boez Narodzenie wpadla by po pare rzeczy. Ja dla odmiany jestem zorganizowanym facetem, a nie ograniczoną umysłowo dewotką; robię często zakupy w niedzielę dlatego, że mi tak wygodnie, a jutro zejdę przed śniadaniem do osiedlowego sklepiku (który jest otwarty w takich godzinach, jak w niedzielę) i kupię świeże bułki. Dostarczone przez piekarnię, która również "leckeważy <baczność>Święto Niepodległości</baczność>". Odpowiedz Link Zgłoś
alba500 Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości 11.11.03, 17:21 Gość portalu: Mag napisał(a): > Jestem matka i do tego ciagle zajeta w pracy. NIGDY nie robilam > zakupow w niedziele, czy swieta i nie bede. Zdaze zawsze- bo > jestem zorganizowana, a nie rozlazla,leniwa baba,ktora gdyby > mogla to jeszcze w Boez Narodzenie wpadla by po pare rzeczy. A ja lubie robic zakupy glownie w niedziele. To dla mnie forma odprezenia. Dlaczego jakis parlamentarzysta (nawet mady zachodni z Brukseli) ma mi narzucac co powinno sprawiac mi przyjemnosc a co nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.proxy.aol.com 10.11.03, 15:11 Szanowne Panie -przestancie robic zakupy w niedz. i swieta i nie bedzie problemow. Nikt juz nie pamieta ja bylo przed laty ???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Wlasnie -wony wybor, nikt nikogo do zakupow nie zmusza IP: *.nott.cable.ntl.com 10.11.03, 16:56 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerim Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.acn.waw.pl 10.11.03, 16:12 ZASWIETUJMY SIE NA SMIERC !!!!!!!!!!!! SWIETA SA NAJWAZNIEJSZE !!!!!!!!!! SWIETOWANIE PRZY CZERSTWYM CHLEBIE I JEDZENIU Z PUSZKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.bater.katowice.pl / 192.168.6.* 10.11.03, 16:39 A co z prawami ludzi tam pracującymi. Oni na przykład chcą mieć wolne, a muszą obsługiwać i uśmiechać się do debili którzy mają świeto w dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Sami wybrali ten zawod; KTO ich zmuszal? Mogli IP: *.nott.cable.ntl.com 10.11.03, 16:58 pracowac np. w gminie. A jesli sie nie nadawali i mozliwosc wyboru zawodu i pracy mieli ograniczona, to ich, nie zas moj problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misior pluszak Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: *.proxy.aol.com 10.11.03, 17:01 A jakie sa objawy "swieta w dupie", o ktorym piszesz??? Sraczka, co przychodzi z nienacka, czy jak??!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości IP: 206.135.4.* 10.11.03, 18:29 Prawo to on ma sie zwolnic. Jezeli nie ma prawa ktore nakazuje swietowanie w danym dniu (i takiego prawa nie powinno byc) to niestety dyktuje to pracodawca. Moze jeszcze ustanowmy prawo ktore twierdzi ze pracojacy ustawia sobie stawke i decyduje co chce robic w danej pracy. Jezeli bys mial wlasny biznes to tez nie chcial bys zeby panstwo, lub twoj sprzedawca dyktowal ci jak nim kierowac. Jezeli panstwo kazaloby ci nie otwierac sklepu w powiedzmy 4tego Lipca bo to swieto niepodleglosci Ameryki, a ty bys wiedzial ze w tym dniu mozesz sprzedac wiecej niz w innych dniach to raczej byl bys niezadowolony. Takie zeczy powinny zalezec od wlascicieli a nie od panstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zupi Re: Liczy się tylko kasa IP: *.net.szczecin.pl 10.11.03, 17:04 Tym bardziej, że jest bardzo łatwa. Umiejętnie transferuje się zyski z głupiej Polski do mądrej Europy zachodniej, a w Polsce wykazuje się straty i tym sposobem nie płaci się podatków. Robią tak bez wyjątków wszyscy zachodni właściciele hipermarketów. Za psie pieniądze Polacy tyrają po kilkanaście godzin dziennie dla "kapitału z ludzką twarzą" zarabiając kilkaset złotych miesięcznie. Fajnie jest, bo pan PREZYDĘT będzie tańczył przed komisją sejmową badającą aferę Rywina. (Jakiego Rywina? To jest afera dotycząca SLD-owskich układów i obcego kapitału jaki reprezentuje Agora.) Będzie wesoło jak w kabarecie Olgi Lipińskiej. Czego państwu serdecznie życzy: RZYCZLIWY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: happy? A metody przelewania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.03, 20:37 Gość portalu: zupi napisał(a): > Tym bardziej, że jest bardzo łatwa. Umiejętnie transferuje się > zyski z głupiej Polski do mądrej Europy zachodniej, a w Polsce > wykazuje się straty i tym sposobem nie płaci się podatków. IKEA jest fundacja, niektore sieci dzialaja jako franszyzy, przez co placa za "know-how" i marke centrali horrendalne daniny, importuje sie towary ze zbytu centrali by potem sprzedawac pod marka "sieciowa" za ktora tez sie przelewa mnostwo kasy. Zarzady skladajace sie z zagramaniczniakow oddelegowanych z centrali pozeraja okolo 80% budzetu z listy placy. Ale o takom Polse walczylismy (tak apropo swieta) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek Re: Hipermarkety lekceważą Święto Niepodległości !!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.03, 17:19 masuma napisała: > I proszę jeszcze wpisać do Ustawy artykuł o obowiązku > uczestniczenia w mszach świętych i wszelkich "akademiach ku > czci" w dniu 11 listopada. > PRL au rebours.. ZABY moga deptac swoje swieta narodowe bo to przeciez arabski kraj. W katolicko-ewangelickich niemczech, juz placi sie za to potezne kary. Podobnie w jest w Hiszpani, Wloszech itd. Najwyzszy czas aby w Polsce ten barbarzynsko-profitowy despotyzm francuskich markietow prawnie ograniczyc ! Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlx Odwrotnie proporcjonalnie IP: *.echostar.pl 10.11.03, 22:25 Gość portalu: Bolek napisał(a): > masuma napisała: > > > I proszę jeszcze wpisać do Ustawy artykuł o obowiązku > > uczestniczenia w mszach świętych i wszelkich "akademiach ku > > czci" w dniu 11 listopada. > > PRL au rebours.. > > ZABY moga deptac swoje swieta narodowe > bo to przeciez arabski kraj. > > W katolicko-ewangelickich niemczech, > juz placi sie za to potezne kary. > Podobnie w jest w Hiszpani, Wloszech itd. > > Najwyzszy czas aby w Polsce ten > barbarzynsko-profitowy > despotyzm francuskich markietow > prawnie ograniczyc ! > > Bolek Widzę Bolku, że ilość używanych w wypowiedzi "mądrych" słówek jest odwrotnie proporcjonalna do sensu tej wypowiedzi... > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet zawsze sie jakis palant znajdzie co polezie po zapalki IP: *.pharma.uni-bonn.de 10.11.03, 18:10 zawsze sie jakis palant znajdzie co polezie po chocby zapalki, niech tylko jakis sklep otworza. jak byly zabory to chcielismy wolnosci, ajk jest wolnosc to kazdy ma w dupie swieto narodowe, cali polacy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leski Re: zawsze sie jakis palant znajdzie co polezie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 19:48 Wlasnie: a teraz jak jest wolnosc to ja sobie moge kupic zapalki kiedy chce - no chyba ze za zakupy w swieta beda karac, jak kiedys karali wybijaniem zebow za nieprzestrzeganie postu. A po prawdziwych Polakach mozna sie tego spodziewac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlx Aha IP: *.echostar.pl 10.11.03, 22:28 Gość portalu: zet napisał(a): > zawsze sie jakis palant znajdzie co polezie po chocby zapalki, > niech tylko jakis sklep otworza. jak byly zabory to chcielismy > wolnosci, ajk jest wolnosc to kazdy ma w dupie swieto narodowe, > cali polacy Aha, ale jak pójdzie do osiedlowego sklepiku w świeto to już będzie cacy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pascalek Re: zawsze sie jakis palant znajdzie co polezie p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 22:47 Gość portalu: zet napisał(a): > zawsze sie jakis palant znajdzie co polezie po chocby zapalki, > niech tylko jakis sklep otworza. jak byly zabory to chcielismy > wolnosci, ajk jest wolnosc to kazdy ma w dupie swieto narodowe, > cali polacy A najlepiej pluć na swój kraj siedząc sobie w .de . Już się zapomniało, że piszemy "Polacy" a nie "polacy", gastarbaiterze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Hipermarkety a swieta we Francji IP: 194.57.211.* 10.11.03, 19:45 Jakas pani z hipermarketu Auchan stwierdzila, ze we Francji hipermarkety moga byc czynne w swieta- dostosowywuja sie do potrzeb klientow. Obecnie mieszkam we Francji i jakos nie zauwazylam, by hipermarkety, w tym Auchan byly otwarte w niedziele, jest to prawie niemozliwe ze wzgledu na obowiazujace tu prawo, a w przypadku jego zlamania- trzeba slono zaplacic. Jesli wiec przyjezdzacie do Francji w niedziele, lepiej wezcie ze soba cos do jedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leski Uporządkowac! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 19:54 Należy zakazaĆ handlu w święta, picia piwa przed zachodem słońca oraz uprawiania seksu oralnego. Winych karać chłostą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiwi Święto Niepodległości - kto je lekceważy? IP: *.chello.pl 10.11.03, 20:11 Hipermarkety każą przychodzic do pracy personelowi, bo liczą na duży obrót. Personel przychodzi, bo się boi że go wywalą z roboty, a nie dlatego, że lekceważy niedziele czy świeta, takze państwowe. A ludzie idą robic zakupy, bo w pozostałe dni padają na pysk ze zmęczenia, wracają do domu późno i są w ciągłym pędzie. W takiej atmosferze trudno wybrać się po nowy telewizor czy wspólnie wybrać smakołyki na kolację. A czasem trzeba. Jest klient - jest handel, to proste. A klient bardzo często z wdzięcznością przyjmuje tę mozliwosć spokojnych zakupów. O ile wiem, nikt nikogo nie przymusza do odwiedzania sklepów właśnie w ten dzień. Moze więc poszukajcie innych tematów zastepczych, zamiast błąźnić się tak płytką i bzdurną pisaniną i potępianiem w czambuł. Większosć Europy nie handluje w niedziele i święta ale z innych powodów: chce dać równe szanse wypoczynku także i osobom pracującym w handlu, czemu nie?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: collinus jewish flow team IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.11.03, 21:58 najlepszym rozwiazaniem bedzie zorganizowanie niedzielnych brygad zydowskich. ekipy pracownikow zlozone z osobnikow wyznania mojzeszowego moga bez zadnych konsekwencji moralnych pracowac w niedziele. nie beda potrzebne zakazy, nakazy. Odpowiedz Link Zgłoś