Gość: Robert
IP: *.sunsh2.vic.optusnet.com.au
14.11.03, 10:25
Byc moze rodzice Marty nie byli zupelnie bez winy, ale sprawa
powinna byc zalatwiona inaczej. Na nieszczczescie policja
przekazala pismakom niesprawdzone informacje a pismacy jak
zwykle pisza aby szybciej, nie zadajac sobie trudu aby
informacje sprawdzic a p.naczelny redaktor Gazetki pismaka po
plecach poklepie i wszystko jest cacy. Najwazniejszy jest
sprzedany naklad!