Dodaj do ulubionych

Przepychanki z deweloperem o tereny Skry

IP: *.aster.pl 12.02.09, 23:16
"Za wszelka cenę musimy chronić te enklawy przyrody przed zakusami żywiołowej zabudowy i hałaśliwej cywilizacji. Dlatego naszym priorytetem będzie uchwalenie planów zagospodarowania przestrzennego terenów zielonych i kompleksowej wizji ich rozwoju. Warunkiem powstawania nowych inwestycji będzie zapewnienie odpowiedniej ilości masy biologicznie czynnej o odpowiednich parametrach."

fragment programu samorządowego "Platforma dla Warszawy 2006-2010"
Obserwuj wątek
    • Gość: przypominajka Przepychanki z deweloperem o tereny Skry IP: *.aster.pl 12.02.09, 23:18
      "Za wszelka cenę musimy chronić te enklawy przyrody przed zakusami żywiołowej zabudowy i hałaśliwej cywilizacji. Dlatego naszym priorytetem będzie uchwalenie planów zagospodarowania przestrzennego terenów zielonych i kompleksowej wizji ich rozwoju. Warunkiem powstawania nowych inwestycji będzie zapewnienie odpowiedniej ilości masy biologicznie czynnej o odpowiednich parametrach."

      fragment programu samorządowego "Platforma dla Warszawy 2006-2010"
      • Gość: Anka Re: Przepychanki z deweloperem o tereny Skry IP: *.aster.pl 13.02.09, 00:14
        "Kilka kolejnych koncepcji firma zaprezentowała niedawno na spotkaniu
        zorganizowanym w Ministerstwie Sportu. Doszło do niego z inicjatywy szefa tego
        resortu Mirosława Drzewieckiego. Sprzyja on irlandzkiemu inwestorowi, bo liczy
        na remont stadionu"

        Pan minister z PO liczy chyba jednak na coś innego :)
        Jak całe PO!
        lody, lody, lody !!!

        Jako mieszkaniec Warszawy nie godzę się na przedłużanie umowy wieczystego
        użytkowania. To zwyczajnie się nie opłaca. Należy przejąć teren od Irlandczyków
        i sprzedać na wolnym rynku. Za cenę sprzedaży uda się wybudować dwa takie
        stadiony jak na skrze!

        Przestańcie kombinować platformo!!!
        • Gość: q **** lody, lody, lody...kręci nam PO **** IP: *.aster.pl 13.02.09, 00:18
          lody, lody, lody....kręcimy w bufecie lody, lody, lody
        • Gość: Grzegorz Re: Przepychanki z deweloperem o tereny Skry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 05:21
          Jaka to "wieczysta dzierżawa" do 2014 roku? Wieczysta - to na 99 lat czyli na
          cały wiek. Po drugie - dzierżawca nie ma żadnych tytułów własności do przedmiotu
          dzierżawy. Ma tytuł do użytkowania zgodnego z umową dzierżawy. Po trzecie -
          umowa dzierżawy może być rozwiązana na warunkach określonych w tej umowie i sądy
          nie są do tego potrzebne. Po czwarte - może być rozwiązana wcześniej (w każdym
          czasie) jeśli dzierżawca nie wywiązuje się z zobowiązań zapisanych w umowie
          (oraz ew. aneksach). Kontrola nad wywiązywaniem się z umowy (przez obie strony)
          należy wzajemnie do stron umowy oraz do ich organów nadzorczych. Organem nadzoru
          i kontroli nad Prezydentem HGW z urzędu jest Rada m. St. W-wy i jej organy
          (komisja Rewizyjna). Jak widać - chociażby z powyższego - system zabezpieczeń
          jest jasny, klarowny i w miarę wyczerpujący. Jeśli coś może tu być gmatwane, to
          w drodze tzw aneksów, zmieniających postanowienia umowy głównej. I z tego
          korzystają kombinatorzy. Dlatego tam, gdzie zarysowuje się powstanie szkody -
          powinny wkraczać inne organy kontroli i ścigania z urzędu. Ale zawsze musi być
          zdefiniowany ten "piec" do którego można i należy się odnosić. W przypadku
          gospodarki gruntami - jest nim szczegółowy plan zagospodarowania przestrzennego
          terenu, przyjęty formalnie przez organ uprawniony i obowiązujący jako PRAWO. I
          tu jest "pies pogrzebany". Brak planów - to otwarcie drogi do tzw jednostkowych
          decyzji administracyjnych, które zezwalają np na budowę tam, gdzie powinna być
          droga lub budowę tego w danym miejscu, czego tam być nie powinno. To jest
          podstawowa przyczyna bałaganu urbanistycznego w mieście, podejrzanych decyzji
          budowlanych, a także zbędnych kosztów późniejszych zmian planów. Pytanie: KTO I
          DLACZEGO DOPUSZCZA DO WIELOLETNICH OPoźNIEń w przyjęciu planów szczegółowych.
          Odpowiedz: TEN KTO MA Z TEGO KORZYśCI ? A kto: może odpowie CBA !?
        • czytelniko Pomysły na poziomie przedszkola 13.02.09, 12:05
          Kto kupi teren nie mogąc na nim budować?
          Rozumiem, jak się nie ma konta, prawa jazdy, samochodu, żony,
          dzieci, to nie ma się pojęcia o prowadzeniu gospodarstwa domowego a
          cóż dopiero czymś większym.
          Cały teren (stadion, baseny,..) to jedna wielka ruina w centrum
          miasta. Czy jest szansa aby się to zmieniło?
    • Gość: Kika chodzi o pieniądze IP: *.chello.pl 12.02.09, 23:56
      Ta firma działa dosyć agresywnie i angażuje bardzo duże pieniądze na tzw.
      propagandę. Musi zatem chodzić o jeszcze większe pieniądze. Niech uszanuje
      polskie prawo i uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego. Po coś on
      przecież jest. A czy fajne byłyby wieżowce na Skrze? Wg mnie, nie. Mam
      nadzieję, że kryzys pohamuje ekspansję przestrzenną niektórych.
      • Gość: robo Re: chodzi o pieniądze IP: *.spray.net.pl 13.02.09, 00:29
        1. a Ty uszanuj informacje, ze nie ma dla tego terenu obowiazujacego
        planu zagospodarowania przestrzennego, bo dopiero jest tworzony, a
        prywatna firma, ktora go robi (chyba to ta slynna pracownia D., co
        do ktorej dziwnych i niejasnych zwiazkow pojawiaja sie co jakis czas
        informacje w mediach), robi go juz od chyba 10 lat i w miedzy-tzw-
        czasie wiele z jej pomyslow uleglo dezaktualizacji.

        2. Poza tym Global Partners jako firma dzierzawca terenu, ma do
        niego prawa i ma tez swiete prawo, zeby proponowac, co chce na tym
        terenie wybudowac, jak go chce zagospodarowac itp.

        3. Ciekawe, ze GP w zamian za zgode na zabudowanie czesci terenu
        chca dac kase na wlasciwie wybudowanie od nowa nowoczesnego starionu
        SKRY, a miasto jest tak przeciw. A tymczasem chyba nie dalej jak
        wczoraj miasto oglosilo liste projektow do realizacji w ramach
        PARTNERSTWA PUBLICZNO-PRYWATNEGO. A tu PPP pelna geba, jest
        inwestro, ma pomysl, deklaruje pomysl i gow... z tego wychodzi!

        4. A sportowcy nie moga sie doprosic stadionu na poziomie - szkoda
        gadac...

        5. trzymam kciuki i mam nadzieje, ze Pani Prezydent Gronkiewicz-
        Waltz jednak trzasnie piescia w stol, huknie na nieruchawych
        urzedasow z Architektury, Sportu i Nieruchomosci i ten projekt
        jednak zostanie zrealizowany! Licze na HGW!
        • Gość: greg Re: chodzi o pieniądze IP: *.acn.waw.pl 13.02.09, 01:04
          Komentarz sponsorowany
          • Gość: robo Re: chodzi o pieniądze IP: *.spray.net.pl 13.02.09, 08:25
            napisz w ktorym miejscu? napisz napisz... a jak nie to odszczekaj :)
        • Gość: kika interesy, interesy.. IP: *.chello.pl 13.02.09, 08:49
          Ok. Plan jest po wyłożeniu, czyli wszczęta procedura. Poza tym gucio mnie
          obchodzą interesy developera, a bardzo mnie obchodzi to jak, wygląda to miasto.
          A Ty pan architekt na usługach GP czy co?
        • Gość: kika Re: chodzi o pieniądze IP: *.chello.pl 13.02.09, 08:56
          SPrawdz sobie uchwałę o przystąpieniu do planu i policz na paluszkach, jeśli
          umiesz do 10.. ile to lat. Poza tym dzierzawca terenu to nie święta krowa i nie
          może budować, co się jemu podoba. Liczę ba rychłe bankructwo lub "przejście na
          inne rynki" GP. A panu juz dziekujemy.
          • Gość: robo Re: chodzi o pieniądze IP: *.spray.net.pl 13.02.09, 10:48
            moja wina - faktycznie nie 10 a 12 lat!!! ;-)
            Uchwała Nr 393/XXXVI/96 z dnia 19.09.1996 r. w sprawie przystąpienia
            do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego
            Pola Mokotowskiego - jeszcze za czasow Gminy Centrum zaczeli
            kombinowac z tym planem!!!
            Masz jeszcze jakies 'asy' w rękawie?
            oj ludzie ludzie... nie widzicie jak Was urzędasy na pl. Bankowym i
            w PKIN robią w konia... Manipuliją naszym miastem jak chcą!
        • Gość: Archie Re: chodzi o to, że ... IP: *.aster.pl 19.02.09, 20:33
          ... p. prez. HGW już dawno zaakceptowała projekt tego planu wykonany
          przez pracownię DAWOS, skierowała go (po uzgodnieniu projektu planu
          m. in. przez miejskie Biura Sportu i Nieruchomości)do wyłożenia do
          publicznego wglądu, a nastepnie odrzuciła m. in. uwagi firmy Global
          Partners (ktora nie ma pojecia o tym - albo raczej "żnie głupa" -
          jak funkcjonuje w Polsce użytkowanie wieczyste...) wniesione do
          projektu tego planu. Plan powinien byc jak najszybciej uchwalony w
          obecnym kształcie, a p. ministrowi Sportu (?!) nic do tego, bo prawo
          miejscowe - jakim jest plan zagospodarowania przestrzennego - to
          wyłączna domena samorządu lokalnego. Projekt planu jest zgodny z
          polityka przestrzenną Warszawy i dalsze próby jego zablokowania
          przez wyjątkowo nachalnego i niekompetentnego dewelopera, do tego
          przy pomocy ministra to istny skandal ...
          Archie
    • Gość: Tomek Przepychanki z deweloperem o tereny Skry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 01:56
      Jesli HGW sie zgodzi na apartamentowce to przekresli swoje szanse na II kadencje
    • old.kibol Bardzo lubie Global Partners 13.02.09, 03:14
      I dlatego kierownictwo tej firmy moze liczyc na regularne paczki z
      owocami i cebula, gdy bedzie siedziec w pierdlu za to, co zrobilo ze
      Skra i przyleglymi terenami.
    • Gość: kmm Przepychanki z deweloperem o tereny Skry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 09:50
      "Dlatego naszym priorytetem będzie uchwalenie
      > planów zagospodarowania przestrzennego terenów zielonych i kompleksowej wizji i
      > ch rozwoju (terenów zielonych)" .....niestety, kiedy istnieje owa "kompleksowa
      wizja" nie ma miejsca na robienie doraźnych interesów z inwestorami. Dlatego też
      kompleksową wizją nikt nie jest zainteresowany. Ciekawym kiedy znajdujące się
      również na Polu Biblioteka Narodowa zgłosi się do Ministerstwa Kultury z
      deweloperem, który w zamian za remont magazynu książek otrzyma zgodę na budowę
      na terenie biblioteki "kameralnego osiedla luksusowych apartametowców".
      Ostatecznie może się trafić chętny na całe Pole, który w zamian za zgodę na
      zabudowę zobowiąże się do grabienia liści. Miasto będzie dumne i szczęśliwe i
      ogłosi, że wreszcie będziemy mieli pierwszy park utrzymywany w ramach
      partnerstwa publiczno-prywatnego.
    • Gość: warszawianka Przepychanki z deweloperem o tereny Skry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 10:24
      Nie ma Al. żwirki i Wigury!!!! To jest ULICA Zwirki i Wigury. Od
      razu widać, że artykuł pisał jakiś przyjezdny ćwok.
      • robot_humano Re: Przepychanki z deweloperem o tereny Skry 13.02.09, 10:43
        Gość portalu: warszawianka napisał(a):

        > Nie ma Al. żwirki i Wigury!!!! To jest ULICA Zwirki i Wigury. Od
        > razu widać, że artykuł pisał jakiś przyjezdny ćwok.

        Od razu widać, że post pisała niesłychanie kulturalna hrabianka warszawianka.
        • Gość: Jarek Cztery nowiutkie stadiony IP: *.nrth.cable.ntl.com 13.02.09, 17:49
          Dla miasta stolecznego Warszawa
          Nie ma to jak tegie Polskie mozgi
    • Gość: Ania Przepychanki z deweloperem o tereny Skry IP: *.aster.pl 19.02.09, 21:21
      Niech irlandzka spółka nie zabudowuje nam rekreacyjnych terenów
      zielonych. Mają pole do popisu u siebie. Dla nich to jest
      tylko "pole", a dla warszawiaków "Pole", czyli historia i miejsce
      wypoczynku - unikatowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka