fifi28v
10.01.10, 18:30
Tak jakoś głupio wyszło, pierwsza rozprawa za 3 tygodnie, ja
składałam pozew i.... poszłam z mężem do łóżka. Głupio mi z tego
powodu, decyzja o rozwodzie była przemyślana i utwierdzona latami
nieudanego związku, z resztą mąż wcale nie chce żebym wycofała
pozew. Tylko jak sąd do tego podejdzie? bo chyba mówi się kiedy
ostatni raz wspóżyło się z mężem?