Dodaj do ulubionych

Warszawka - moja opinia

IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 20.11.03, 14:10
Dla mnie, osoby urodzonej w Warszawie, słowo 'warszawka' jest obraźliwe. Dotychczas nie spotkałem Warszawiaka, który używałby tego określenia w
odniesieniu do Warszawy lub jakiejś konkretnej grupy osób. Wyrażenie 'warszawka' słyszę natomiast często z ust ludzi przyjezdnych, którzy czują się w
Warszawie zagubieni lub zawstydzeni, ale nie chcą dać tego poznać po sobie.

Słowo 'warszawka' utożsamiam z grupą osób spoza Warszawy, którzy przyjeżdżają to tego miasta w celu zarobienia pieniędzy, zrobienia kariery i zabawy. Dla
mnie to właśnie te osoby tworzą zamknięty krąg zwany 'warszawką'. To ludzie z głęboko zakorzenionymi wartościami lokalnymi z miasteczek czy samych miast,
takich jak Gdańsk, Poznań, Katowice, Kraków czy ostatnio Łódź, którzy w Warszawie są obecni jedynie ciałem a nie duszą. Zakompleksieni, zagubieni,
wyobcowani przyjezdni, pracujący w szklanych wierzowcach, obdarci z własnej wartości a czasem godności sami stworzyli słowo 'warszawka' po to by
dzięki ironii zawartej w tym słowie móc nie zwariować.

Oprócz ludzi biznesu - moim zdaniem - 'warszawkę' tworzą również ludzie władzy. Dzisiaj jest to szeroko rozumiana Łódź, a wczoraj byli to ludzie z Gdańska i
okolic. Przykre, ale muszę to napisać, jeżeli chcecie zobaczyć prawdziwą Warszawę, a nie 'warszawkę', to zapraszam na popołudniowy spacer po centrum
Warszawy i chwilę odpoczynku przy weekendowym wydaniu gazety w jednej z warszawskich kawiarni... Wtedy 'warszawki' nie ma w stolicy.
Obserwuj wątek
    • j_karolak Re: Warszawka - moja opinia 20.11.03, 14:52
      Nikogo nie obchodzi Twoje zdanie. W GW zamieszczane są zdania uczestników
      warszawki, bo oni coś znaczą. Ty nic nie znaczysz.
      • niech Re: Warszawka - moja opinia 20.11.03, 15:07
        W zasadzie teksty w GW wytyczyly granice warszawki. Sa to redaktorzy
        Kwasniewski i Klos oraz ich rozmowcy. Reszta niech wraca do swojej wsi -
        Warszawy.
        • rumba_negro Re: Warszawka - moja opinia 20.11.03, 15:13
          wsi spokojna...wsi wesoła-na dowolnie wybranym (przez siebie!) boku...bosko!
      • Gość: Warszawiak Re: Warszawka - moja opinia IP: *.acn.pl 20.11.03, 17:09
        Widzę, że ubodło i zabolało. I o to chodziło. Pozdrawiam wszyskich spoza Warszawy!
        • rumba_negro Re: Warszawka - moja opinia 20.11.03, 17:29
          Przeczytaj post Niecha uważnie, warszawiaku...:-)
          • niech Re: Warszawka - moja opinia 20.11.03, 18:33
            Przeca to kretyn. Na co mu czytac? Gal szkoda. A nuz pekna?
            • rumba_negro Re: Warszawka - moja opinia 20.11.03, 18:43
              A nuż się wgłębi?...
              • j_karolak Re: Warszawka - moja opinia 09.12.03, 08:48
                Oby nie.
    • Gość: Carmen_Hip-Hopera Do warszawiaka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 23:17
      Odpieprz sie od Łodzi! Znam sporo ludzi z tej calej twojej
      ukochanej "Warszawki" i jakos nie zauwazylam tam tlumow z duzych miast takich
      jak Łodz, Krakow czy Poznan. Przewaznie to ludzie z malych miasteczek czy wsi,
      opierajacy sie na zasadzie: "ciotka sie zalapala w stolicy, zaraz sciagnie do
      siebie cala famułe". I to przez tych wlasnie przyjezdnych jest jak jest w
      stolicy.
      • Gość: jury pytanie IP: *.magtel.net.pl 13.12.03, 12:01
        czy nie jest to tak, że większość dzisiejszych Warszawiaków to przyjezdni z
        małych miast i miasteczek? Bo przecież nie wyobrażam sobie członka zarządu
        Rafinerii Gdańskiej który ucieka do W-wy. Więc jeżeli są w W-wie ludzie
        inteligentni z Krakowa, Trójmiasta, Poznania czy Łodzi, to chyba przejściowo
        (siedziba rządu jest tylko w Warszawie, więc nie ma wyjścia), ale w innym
        przypadku uwierzcie, że poradzą sobie wspaniale w każdym z tych większych
        polskich miast i migrować nie muszą. Migrują zaś mieszkańcy miasteczek w
        których poza sklepami, przychodniami nie ma gdzie pracować, lub słabi z
        większych miast. Ci pierwsi poprzez swoje małomiasteczkowe kompleksy mówią
        o "warszawce" i to oni ją tworzą, a stąd wniosek, że robią rodowitym
        warszawiakom złą markę. Ja nie jestem z Warszawy. Czy mechanizm nie jest może
        właśnie taki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka