Dodaj do ulubionych

Z widokami i robakami - blokowiska z PRL

IP: *.acn.waw.pl 24.03.09, 09:32
przeprowadziłem się z nowego, strzeżonego osiedla na Tarchominie do 40
letniego wieżowca na Powiślu i nareszcie czuję się wolny, bez bram i
ochroniarzy. przez rok poznałem więcej sąsiadów niż tam przez pięć lat.
pozdrawiam wszystkie podmiejskie, nowe osiedla.
Obserwuj wątek
    • Gość: Slu Urysnów to akurat jedno z najlepiej rozplanowanych IP: *.chello.pl 24.03.09, 09:45
      osiedli z końca lat 70. Zaprojektowane przez Marka Budzyńskiego, cieszy się bardzo dobrą opinią. Mieszkanie w tej dzielnicy to nawet prestiż.
      • Gość: dobre Re: Urysnów to akurat jedno z najlepiej rozplanow IP: 155.140.133.* 24.03.09, 10:03
        niestety wlasnie to we większości mieszkańcy nowych blokowisk nie mogą się
        poszczycić kulturą, w starych blokowiskach zazwyczaj mieszkają starsze rodziny
        przez co i atmosfera jest spokojniejsza
        na ursynowie kiedys mieszkalem w "nowym ekskluzywnym bloku" i większych bufonów
        to nigdzie indziej nie widziałem
    • Gość: pm "Sluzew nad Dolinka" jest OK IP: 62.29.248.* 24.03.09, 10:08
      Ja mieszkam na osiedlu "Sluzew nad Dolinka" i sobie chwale. Nie da
      sie ukryc, ze to wyroslo w PRL, ale mieszkanie tam ma wiele zalet i
      stosunkowo malo dolegliwosci. Osiedle jest w trakcie rewitalizacji i
      sadze, ze jeszcze zyska na atrakcyjnosci.
    • Gość: KW Z widokami i robakami - blokowiska z PRL IP: *.net-serwis.pl 24.03.09, 10:18
      Jesli autor sie wypowiada, to niech przynajmniej sprawdzi poprawnosc...

      Najmniejsze M-2 za Żelazną Bramą ma 27,8m kw - miałem przyjemność mieszkać w
      takim przez prawie rok.
      Dla 2 osób idealne, sąsiedzi (w większości starsi ludzie i Wietnamczycy)
      bardzo mili i uczynni. Karaluchów nie stwierdzono.
      Do pracy: 20 minut piechotą
      Na studia: 20 minut piechotą
      na zakupy: 3 minuty
      sklepy/knajpy/kawiarnie: wszędzie dookoła
      przedszkole: 5 minut
      szkoła podstawowa 3-5 minut

      Łatwość poruszania się z wózkiem dziecięcym lub inwalidzkim: ogromna - nigdzie
      nie ma ani jednego schodka.


      Teraz przeprowadziliśmy się na wolską stronę osiedla, do M5 (59 m kw). I nie
      zamierzamy szukać mieszkania w innej okolicy.

      Pozdrawiam

      KW
    • e-skin Za komuny lepiej budowali niż dziś!!! 24.03.09, 10:27
      Ja mieszkałem w blokowisko na os Kopenika w Poznaniu. Bloki te były budowane w latach 1976-82 a więc późny Giereki wczesny Jaruzel. Mieszkałem tam prawie 30 lat u roziców teraz tez mieszkam w podobnym ale w Brześciu nad Bugiem oraz w Terespolu lecz czesto przyjżdżam tez do Poznania. Mam wujka który ma firme budowlaną i wierzczie mi że w latach 2004-2006 na 60 budów ani jedenbudynek nie był wybudowany za komuny! Wujek trudnisię izolowaniem budynków przed wilgocią (piwnice i dachy, uszczelnianie zbiornikówwodnychi na inne ciecze czy nawet gazy). Mówi się że za komuny budowano byle jak tylko że takich fuszerek jakie widziałem w nowych blokach czy w supermarketach to w życiu ja nie widziałem na zadnym obiekcie wybudowanym za komuny!!! mogę wręcz rzucac przykładami od groma!
      Nowe bloki na ks Mieszka w Poznaniu a w Warszawie ciekną Złote
      tarasy (tam akurat wujek nie robi ale słyszałem o tym od pracowników budowlanych z konkurencyjnych wobec wujka firm)PGK Poznań(dwa wieżowce wybudowane w rok i po roku zaczeły przeciekać).. tego jest całe mnóstwo! przypomnijcie sobie zawalaną hale na targach klatowickich.. w Poznaniu hale wybudowano za komuny i żadna z nich nie zawaliła sie i nie przecieka!! Wiem o czym pisze bo parę lat w budowlance pracowałem...
      • observatoreromano czy zsypy nie powinny być zamykane? 24.03.09, 12:44
        jaka jest norma UE? wydaje mi się że zsyp to siedlisko brudy,
        zagrozęnie epidemiologiczne itd. dlaczego nie likwidujemy zsypów?
        poza tym jeśli chodzi o robactwo to wszystko zależy od ludzi, jak
        masz w domu syf malarię to robak znajdzie sobie przytulisko, to raz
        dwa, robactwo nie wędruje wentylacją bo robactwo nie znosi
        przeciągów :)
        • Gość: karaluszek Re: czy zsypy nie powinny być zamykane? IP: *.sds.uw.edu.pl 24.03.09, 23:16
          True, true. Współlokator miał taki syf w swojej szafce że w trymiga się
          karaluchy zalęgły. Ale po wywaleniu syfu, wymyciu i wypryskaniu całej okolicy i
          przy regularnej profilaktyce jest spokój. Come and get some you alien scum!
      • Gość: stanley_m A czemu świat o tym nie słyszał ? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 24.03.09, 18:04
        Lepiej budowali ? Ojej !
        Ale w takim razie czemu Zachód jakoś nie przyjeżdżał tego podziwiać
        i uczyć się ?
        • e-skin Re: A czemu świat o tym nie słyszał ? 24.03.09, 19:04
          Zachód u siebie też buduje dobrze tylko u nas byle jak bo nie liczy sie z polskim klientem
      • dixon89 Re: Za komuny lepiej budowali niż dziś!!! 10.09.14, 02:07
        Tak w rurach karaluchy syf
        • dixon89 Syf 10.09.14, 02:13
          To jest istny koszmar ten Gocław ,Ursynów w miare śmiecie śmieci rurze rurach
          • racja89 Re: Syf 10.09.14, 02:15
            Jasne to syf i patologia
            • racja89 Re: Syf 10.09.14, 02:15
              Koszmarne osiedla
              • racja89 Syf i malaria 10.09.14, 02:16
                Koszmar polski w rurach karaluchy śmiecie śmieci przy rurze w rure wrzucają różne świństwa
                • dixon89 Re: Syf i malaria 10.09.14, 02:20
                  Tak różne świństwa przy rurze śmiecie śmieci rure w rurach
                  • dixon89 Re: Syf i malaria 10.09.14, 02:20
                    Bo różne rurze rurach różne śmiecie śmieci
                    • dixon89 Re: Syf i malaria 10.09.14, 02:21
                      Bo śmiecie śmieci rurach rurę rurze
                      • dixon89 Re: Syf i malaria 10.09.14, 02:21
                        Bo rurach rurze śmiecie śmieci koszmar jak nic masakra
    • Gość: mdjkf Z widokami i robakami - blokowiska z PRL IP: *.subscribers.sferia.net 24.03.09, 12:48
      a ja dwa lata temu kupilem segment w Wawrze z 300 m 2 ogrodu w cenie
      64 m w bloku na Ursynowie i nikt mi już nie wmówi, że mieszkanie w
      bloku jest fajne. Warszawiacy lubia swoje bloki, poniewaz tak działa
      prosta zasada psychologiczna redukcji dysonansu poznawczego, która z
      pewnością dotyczy większości badanej blokowej populacji. Będę
      racjonalizował na wszelkie możliwe sposoby konieczność mieszkania na
      blokowisku, skoro i tak nie mam szansy się gdzie indziej
      przeprowadzić. Takie badania więc raczej nie specjalnie mają sens.
      Swoją drogą polecam program czeskiej telwizji o mieszkaniu w
      czechosłowackich blokach, w których była jeszcze jedna ogromna
      atrakcja, czyli wmontowane kontenerowe łazienki z blachy, w których
      jak człowiek bąka puścił to słyszał cały pion.

      www.ceskatelevize.cz/ivysilani/209411000360001-retro/
      • Gość: dobre Re: Z widokami i robakami - blokowiska z PRL IP: 155.140.133.* 24.03.09, 14:46
        nie do końca masz rację, pół życia mieszkałem w domu a pół w bloku - oba
        rozwiązania mają swoje plusy i minusy
        pierwsze z brzegu: na wawrze nie ma kanalizacji więc musisz się martwić o szambo
        a jak mieszkasz w szeregowcu to masz smród co 3 dni bo szambo przyjeżdza, ludzie
        w blokach mają za to zsypy
        wszystko ma swoje plusy i minusy - chociaż też wolę dom bo po 1. masz większą
        przestrzeń 2. masz ogródek (nawet jeżeli jest to 300m2)
      • Gość: psikuta Re: Z widokami i robakami - blokowiska z PRL IP: *.acn.waw.pl 24.03.09, 17:50
        skoro Ty mogłeś kupić dom za 64 m2 mieszkania, to dlaczego wg. Ciebie inni nie
        mają szans??? ja z wyboru mieszkam w bloku w śródmieściu, bo szkoda mi 3 godzin
        dziennie straconych na dojazdy. tygodniowo robi się 15 godzin i nie wynagrodzi
        mi tego nawet 300m2 ogródek. serio.
    • Gość: Tomo Kolejny nalot frustratów na stare osiedla IP: *.merinet.pl 24.03.09, 20:44
      Mam wrażenie, że autor zanabył za grube pieniądze 2
      pokojowy "apartament" na dalekim Tarchominie i teraz próbuje go
      sprzedać, ale każdy na widok ceny puka się w czoło i woli mieszkać w
      starszych blokach, ale w dobrej lokalizacji.
      A więc frustrat rozpoczyna nagonkę.
    • Gość: freeman Z robakami ? IP: *.chello.pl 25.03.09, 07:42
      Karaluch i zssypy? O co chodzi? Ja mieszkam od urodzenia w blokach
      gdzie są zssypy i nigdy nie miałem problemów z żadnymi robalami. To
      wyłącznie kwestia czystości w bloku i mieszkańców, a z tym bywa
      różnie. Nie rozumiem...to ktoś wyrzuca śmiecie do zssypu nie
      zapakowane? To świetny wynalazek i nie wyobrażam sobie noszenia
      towaru przez cały budynek, windę i wyrzucania do zasyfionych altanek
      jak to jest na starszych osiedlach. Zamknięcie zssypów to krok w
      stecz.
      • observatoreromano Re: Z robakami ? 25.03.09, 15:00
        powiedz to tym co mieszkają przy rurze zsypowej :)))) jedyne
        rozwiązanie to zamknięcie zsypów, i nic się nie stanie jak się z
        torbą śmieci na dół przejdziesz dlazdrowotności to jest dobre
        • Gość: freeman Re: Z robakami ? IP: *.chello.pl 25.03.09, 20:56
          Mieszkałem przy rurze zssypowej. Nie widzę powodu dlaczego mamy się
          cofać wstecz tylko dlatego że ktoś ma na ten temat inne poglądy. To
          tak jak często czytam na tym forum że po mieście nie powinno się
          jeździć prywatnym samochodem bo tak....jest ekologicznie? czy
          ekonomicznie? nie wiadomo ale czemu jedni zmuszają innych do życia
          tak jak sobie tego nie życzą...na siłę. Straszny egoizm
          • Gość: pikuś Re: Z robakami ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 21:09
            życie bez robaków to egoizm??????????? dramat.....
            • Gość: Andrzej Re: Z robakami ? IP: *.gprs.plus.pl 26.03.09, 16:37
              Mieszkam na osiedlu Gocław,w starym budownictwie,ale gdybym miał
              możliwość to bym się przeprowadził do nowego
              mieszkania.Przedewszystkim ściany są krzywe,sufity również,podłogi
              też wszystko się buja zawsze trzeba coś podkładać.Ściany są mało
              odporne na hałas,wszystko słysze gdy moi sądziedzi się kłócą,tak na
              prawde przez te sciany wszystko słychac.Na dole jest śmietnik gdzie
              mieszkaja sobie szczury,takze jednym slowem tragedia.Jeszcze do tego
              są stare nieremontowane często zacinające się winny,balkony też się
              sypią,wiecznie te gołębie które zostawiają kupy.Jednym słowem
              tragedia!!!
    • Gość: mk Re: Z widokami i robakami - blokowiska z PRL IP: *.acn.waw.pl 28.03.09, 17:50
      Przeprowadzanie sondazy wsrod mieszkancow na temat ich miejsca
      zamieszkania jest pozbawione sensu.

      Po pierwsze dlatego ze ludzie raconalizuja koniecznosc mieszkania w
      okreslonym miejscu, po drugie dlatego ze otoczenie jest "oswojone" -
      wydaje sie bezpieczne i w ogole milsze niz inne, chocby sie
      mieszkalo w najgorszym blokowisku w miescie.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka