Dodaj do ulubionych

Karambol na Woli

IP: *.ip.netia.com.pl 19.05.09, 11:09
Jeden przepuścił karetkę na sygnale. Reszta nie zdołała wyhamować.
Gdzie jest wyobraźnia kierowcy. Tej brakuje, uważa że zdąży przed
karetką albo tramwajem. Następnie gdy już widzi, że nie da rady ostro hamuje.
Apele czy mandaty nie skutkują...
Obserwuj wątek
    • Gość: Prahnitz Re: Karambol na Woli IP: 212.244.73.* 19.05.09, 11:17
      Jadąc za samochodem trzeba byc przygotowanym, że może on nagle i
      gwałtownie zahamować. A jak się jedzie komuś na zderzaku to tak się
      to kończy. Winny jest walący, a nie ten, co zahamował.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka