Gość: Dupek
IP: *.ip.netia.com.pl
19.05.09, 11:09
Jeden przepuścił karetkę na sygnale. Reszta nie zdołała wyhamować.
Gdzie jest wyobraźnia kierowcy. Tej brakuje, uważa że zdąży przed
karetką albo tramwajem. Następnie gdy już widzi, że nie da rady ostro hamuje.
Apele czy mandaty nie skutkują...