Dodaj do ulubionych

"Powstanie Warszawskie było klęską i błędem"

IP: *.acn.waw.pl 23.07.09, 17:44
Ze strony uczciwych oficerów AK było oczywiście błędem ale przede wszystkim
było udaną operacją sowieckich i współpracujących z nimi brytyjskich służb
specjalnych. Decyzję o wybuchu powstania podjął Stalin w maju 43. Spiskowcy
wynagrodzili też wspólnika po stronie niemieckiej - Reinefartha, który
wymordował Wolę i po wojnie mimo wszelkich nacisków uniknął (w nagrodę)
jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Obserwuj wątek
    • michals-3 No nie wiem 23.07.09, 18:01
      Na ile oczywiste było, jakie będzie morale Niemców w sytuacji, kiedy klęska w
      wojnie zaczęła im zaglądać do oczu? Czy uznają za sensowne i warte wysiłku,
      żeby bronić miasta, z którego i tak musieli się wynosić parę miesięcy później?
      Okazało się jednak, że wiara Niemców w Hitlera była niezłomna aż do ostatka.
      Np., jak powszechnie wiadomo, niejaki pan Ratzinger "zdezerterował" z
      Wehrmachtu w maju 1945 r. Dobrze przynajmniej, że nie w czerwcu.
      • Gość: było tak Re: No nie wiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 19:16
        Morale prawie wszystkich jednostek niemieckich walczących w Warszawie
        było katastrofalne. Była to najgorsza zbieranina w całym Wermachcie.
        Mimo kolosalnej przewagi w uzbrojeniu nie nadawali się do walk
        ofensywnych, a walki obronne wygrywali dzięki przewadze ognia. Przez
        połowę Powstania jedyną jednostką niemiecką zdolną do ofensywy był
        batalion SS zkładający się z ułaskawionych kryminalistów. Reszta wraz z
        pomagierami z innych nacji zajmowała się głównie mordami na bezbronnych
        mieszkańcach. Dopiero pod koniec Powstania Niemcy wprowadzili do
        Warszawy dwie doborowe dywizje pancerne z zadaniem oczyszczenia
        korytarzy transportowych. Powstanie na Pradze upadło po kilku godzinach
        ponieważ tam były już niemieckie jednostki frontowe
        • Gość: dziadek leon Radio nad Warszawa IP: *.dslextreme.com 24.07.09, 00:10
          zaraz przed wybuchem powstania sowieci nawolywali przez radio (po
          polsku) do powstania przeciwko faszystowskiemu okupantowi, a jak juz
          powstanie wybuchlo to zmienili spiewke i nadawali odwrotna propagande
          • Gość: klepson 17000 Niemców zginęło plus 9000 rannych!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 13:11
            poprawcie to bo żal bierze. Jakie 1700??? można mieć wrażenie
            chamskiego przeinaczenia!! poprawcie to pacanki!
            • almagus Re: 17000 Niemców zginęło plus 9000 rannych!!!!!! 28.07.09, 17:20
              W imieniu zza grobu, szczucie narodu.

              wyborcza.pl/1,76842,5551041,Wybuczeli_powstanca_warszawskiego_Bartoszewskiego.html

              Postanowili za młodu.
              Ojczyźnie służyć zza grobu.
              Oni czy obłędna doktryna?
              Jakiegoś sku...syna.
              Na zew podziemnej władzy.
              Więc poszli prawie nadzy.
              Pomiędzy frontów walce.
              Jak bydło, jak padalce.
              Gwałt, huk granatu w piwnicy.
              Wódz patriotyzm ich ćwiczy.
              Zbawieni w ogniu do nieba.
              Jedzenie z g-ównem chleba.
              Przedzieranie się w szambie.
              By po tej hekatombie.
              Jakiś partyjny kacyk.
              Co zamieszkuje pałacyk.
              Mógł szczuć na siebie rodaków.
              W imieniu Warszawiaków.
              • mr_kagan Re: 17000 Niemców zginęło plus 9000 rannych!!!!!! 28.07.09, 17:27
                Niestety, Kaczory i ska robia polityczna kariere na tej wielkiej
                (jesli nie najwiekszej) tragedii Warszawy i jej mieszkancow... :(
                Przydalo by sie takie male Powstanie, aby Kaczora usunac z d.
                Deutsches Haus na Krakowskim Przedmiesciu.
                wikimapia.org/22765/pl/Pa%C5%82ac-Prezydencki
                • almagus Re: Warszawskie kaczki idą w bój. 01.08.09, 12:20
                  Warszawskie klony idą w bój.

                  Lata czyszczą z pamięci.
                  Więc etos fałszywców nęci.
                  Powstaniec Śląski - Anna.
                  Młodzież heiluje naganna.
                  Wielkopolanin – Poznań.
                  Powstania miewa doznań.
                  Potyczek etos liczny.
                  Akowiec genetyczny.
                  Warszawka hekatomba.
                  Powstańcem byle trąba.
                  Żoliborska awanturka.
                  Walczą chłopcy z podwórka.
                  Dwa zuchy za piecami.
                  Przechodzą kanałami.
                  Skok za płot stoczni będzie.
                  Wetowanie, orędzie.
                  Suną podłogą dwa kaski.
                  Akowcy z bożej łaski.
                  Dwa hełmy jak żółwiki.
                  Prawdą są dwa nocniki.
                  • Gość: gośc Re: Warszawskie kaczki idą w bój. IP: *.centertel.pl 01.08.09, 12:57
                    daruj sobie te wypociny popaprańcu.
                    • Gość: Andrzej Oczywistość przerasta wyobraźnię, AK zdradziło IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.08.09, 19:07
                      Są sytuacje, na które ktoś patrząc z boku, bez emocji, ocenia bez problemu we
                      właściwy sposób, a cała masa ludzi zaangażowanych emocjonalnie ocenia je
                      nieprawidłowo. Powstanie Warszawskie jest jedną z takich sytuacji. Było na rękę
                      tylko Stalinowi i co może bardziej zdegenerowanym Niemcom. Polaków pogrążyło. Te
                      200 tys. zabitych bohaterów nie dałoby sobie tak łatwo narzucić jarzma
                      komunizmu. Stalin to wiedział, bo oprócz bycia bandytą był również przebiegłym
                      politykiem. Dzięki AK, problem rozwiązali Niemcy. I było po sprawie. W innym
                      przypadku komuniści nie ropanoszyli by się w Polsce tak łatwo, a może w 1956
                      roku skończyłaby się i PRL. A niektórzy nawiedzeni Polacy, upamiętniają tę
                      totalną klęskę pomnikami i wdzięczą się do zdrajców, którzy do tej masakry
                      doprowadzili. Bo to była masakra, a nie żadne powstanie. Zero szans na sukces.
                      Taka prawda
          • Gość: wsiok Re: Radio nad Warszawa IP: *.interblock.pl 01.08.09, 11:17
            Gość portalu: dziadek leon napisał(a):

            > zaraz przed wybuchem powstania sowieci nawolywali przez radio (po
            > polsku) do powstania przeciwko faszystowskiemu okupantowi, a jak
            juz
            > powstanie wybuchlo to zmienili spiewke i nadawali odwrotna
            propagande

            Aleś mnie rozbawił he he.
        • nowotkomarceli4 Niemcy mieli jedne z większych strat 25.07.09, 21:10
          Stracili 17000 zabitych oraz 9000 rannych co daje stosunek zabitych
          do rannych 2:1. Normalnie ten stosunek w czasie II wojny wynosił
          1:2.
          Ta różnica wynikała z faktu, iz powstańcy mieli za mało broni oraz
          amunicji i strzelali tylko wtedy, kiedy byli pewni, że ukatrupią
          drania. Obrazuje to bardzo dobrze słynne powstańcze hasło z
          popularnego plakatu "jeden strzał jeden trup"
          • Gość: janek kos Re: Niemcy mieli jedne z większych strat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 21:20
            Tylko co z tego jeśli ten jeden niemiecki trup to był zazwyczaj kryminalista,
            zwyrodnialec i bydlę, a ten jeden polski trup to zazwyczaj intelektualista,
            pisarz, poeta etc.

            Warto strzelać diamentami do świń?
            • nowotkomarceli4 Re: Niemcy mieli jedne z większych strat 25.07.09, 21:32
              Widzisz bardzo trudno jest mi na to odpowiedzieć, bo kult powstania
              w moim domu był zawsze bardzo wielki.
              Dziadek przeżył tą hekatombę i ludzie wtedy naprawdę w to wierzyli,
              że walcza o wolność. Mając w pamięci, że przez ostatnie cztery lata
              każde wyjście na maisto to była gra w rosyjjską ruletkę, człowiek
              już nie jest w stanie dłużej wytrzymać. Poza tym powstańcy nie mogli
              przypuszczać, że nie pomogą im brytole oraz USA. Niestety Churchil
              był za słaby a prezydent USA cierpiał już chyba wtedy na starczą
              demencję.
              No i jeszcze nalezy zadać jedno pytanie - co by było gdyby nie było
              powstania? Festung Warshau??? Jakie to miałoby konsekwencje dla
              miasta i jego mieszkańców.
              Moim zdaniem walkę trzeba było podjąć albo nie podejmowac jej wcale
              w 1939 roku. Trzeba było się zgodzić na korytarz i szukać sojuszu z
              Niemcami. Wszak to sojusznicy niemieccy lepiej zostali potraktowani
              po wojnie nież Polska, która była aliantem
            • Gość: Adam Re: Niemcy mieli jedne z większych strat IP: *.centertel.pl 25.07.09, 22:46
              Cóż, świnie do świń pewnie by nie strzelały.
              Świnie podpisywały volkslisty,
              należały do KPP i wydawały polskich patriotów w ręce gestapo i nkwd
              Świnie wydawały ukrywającą się ludność pochodzenia żydowskiego.

              Niestety to właśnie diamenty mają uczucia wyższe i to właśnie oni przeważnie
              płacą najwyższą cenę.

              • ogabignac Re: Niemcy mieli jedne z większych strat 26.07.09, 09:28
                A kto jest gorszy - świnia czy dureń?
                Decyzję o Powstaniu Warszawskim podjął osobiście Josef Stalin bo było mu to
                bardzo na rękę by po zajęciu Warszawy nie rozpraszać sił n walkę z AK. Durniami
                okazali się dowódcy AK którzy tego nie zauważyli i wydali rozkaz do Powstania.
                Jednocześnie chylę czoło przed młodymi i bohaterskimi powstańcami bo zapłacili
                cenę najwyższą.
                • mr_kagan Re: Niemcy mieli jedne z większych strat 26.07.09, 11:08
                  Ja uwazam, ze gdyby ci Powstancy troche mysleli, to by sie nie
                  porywali z motyka na slonce i nie dali sie tak latwo oglupic
                  cynicznym politykierom z tzw. rzadu londynskiego i KG AK
                  .
            • nowotkomarceli4 Re: Niemcy mieli jedne z większych strat 25.07.09, 23:13
              Skąd wiesz, że w przyszłości te inne świnie tych pereł nie
              wdeptałyby w ziemię?
              Przecież to robili.
              • mr_kagan Re: Niemcy mieli jedne z większych strat 26.07.09, 18:29
                Jakos za tej "okupacji" sowieckiej, to sie w Polsce rozwinela nauka
                i kultura, zwlaczono analfabetyzm, oraz odbudowano zabytki,
                zniszczone przez naszych obecnych sojusznikow w NATO.
                Np. przed wojna mielismy tylko jednego wybitnego kompozytora
                (Szymanowski), a w PRLu kilku (Lutoslawski, Penderecki, Gorecki i
                jeszcze conajmniej paru niewiele im ustepujacych).
                • Gość: Ania Re: Niemcy mieli jedne z większych strat IP: *.aster.pl 28.07.09, 23:57
                  "Np.przed wojną mieliśmy tylko jednego wybitnego kompozytora
                  (Szymanowski)..."

                  Zapomniałeś o Paderewskim i Karłowiczu.
                  • Gość: Kagan Re: Niemcy mieli jedne z większych strat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 09:21
                    Ignacy Jan Paderewski byl przede wszystkim genialnym pianista-
                    wirtuozem, doskonalym biznesmenem (zarobil, przeliczajac na
                    dzisiejsze dolary, wiecej niz np. Elvis Presley a chyba niewiele
                    mniej niz Michael Jackson) i politykiem cieszacym sie ogolnym
                    szacunkem, a dopiero po tem kompozytorem, oraz mieszkal poza Polska,
                    zas Karlowicz zginal tragicznie w roku 1909.
                    • Gość: Ania Re: Niemcy mieli jedne z większych strat IP: *.aster.pl 29.07.09, 20:53
                      Paderewski także był kompozytorem. Jak na twórcę opery i wielu
                      innych utworów muzycznych, to jakoś mało to wziąłeś pod uwagę.
                      Czy dlatego, że Karłowicz zginął tragicznie, nie był kompozytorem?
                      Poproszę więcej takich argumentów, bo w swojej logice są wyjątkowo
                      zabawne.
                      • Gość: Kagan Re: Niemcy mieli jedne z większych strat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 21:19
                        1. Oczywiscie, ze Paderewski byl takze kompozytorem, podobnie
                        jak np. Chopin byl takze pianista. Tyle, ze Paderewski-
                        pianista i Paderewski-polityk, przycmil Paderewskiego-kompozytora,
                        podobnie jak Chopin-kompozytor przycmil Chopina-pianiste, mimo iz
                        Chopin byl wrecz genialnym pianista... Nic Paderewskiemu nie
                        ujmujac, to jednak byl on znacznie lepszym pianista i politykiem,
                        niz kompozytorem. Moze nie wiesz, ze Fryderyk Wielki byl b. dobrym
                        kompozytorem:
                        "Postać Fryderyka Wielkiego jako monarchy jest ewenementem wśród
                        większości znanych władców europejskich. Był chyba jedynym, który
                        pozostawił po sobie tak znaczny dorobek pism, utworów muzycznych,
                        poetyckich, a zwłaszcza prozaicznych i filozoficznych. (...)
                        Ponieważ Fryderyk kochał muzykę, na swoim dworze utrzymywał
                        znakomitych muzyków. Sam grywał na flecie i pisywał własne utwory
                        muzyczne – lekcje kompozycji i gry na flecie pobierał u Johanna
                        Joachima Quantza, jednego z najsłynniejszych flecistów epoki. Z
                        inicjatywy króla powstało wiele utworów muzyki kameralnej – do
                        najsłynniejszych należy Das musikalische Opfer – dzieło,
                        które skomponował w 1747 podczas swego pobytu w Poczdamie Johann
                        Sebastian Bach, wykorzystując temat podany mu przez Fryderyka.
                        Również syn Johanna Sebastiana, Carl Philipp Emanuel Bach był
                        dworskim kompozytorem Fryderyka.
                        Twórczość Fryderyka jest typową dla swej epoki eklektyczną muzyką
                        dworską. Komponował głównie koncerty fletowe (z myślą o sobie w roli
                        solisty), a także symfonie, kantaty i kilka arii. Dziś jego utwory
                        spotykają się z zainteresowaniem i są wykonywane na koncertach i
                        nagrywane na płyty."
                        http://pl.wikipedia.org/wiki/Fryderyk_II_Wielki
                        2. A Karlowicz to zginal w roku 1909, a wiec zanim powstala II RP
                        .
                        3. Zanim rzucisz we mnie kamieniem, przekonaj sie, czy aby na
                        pewno jestes bez winy...
                        • Gość: Ania Re: Niemcy mieli jedne z większych strat IP: *.aster.pl 29.07.09, 22:03
                          Co z tego, że przyćmił Paderewskiego-kompozytora, ale to nie zmienia
                          faktu, że nim był.
                          Nie wiedziałam, że Fryderyk Wielki był kompozytorem.
                          2.Pisałeś o kompozytorach tworzących przed wojną, więc Paderewski i
                          Karłowicz całkowicie się w tym polu mieści. Ze względu na twoje
                          kryterium pominęłam Chopina i Moniuszkę.
                          • Gość: Kagan Re: Niemcy mieli jedne z większych strat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 22:36
                            Podsumujmy krotko: Paderewski, choc byl wybitnym czlowiekiem i
                            genialnym wrecz pianista,, to nie byl kompozytorem na miare
                            Szymanowskiego, Pendereckiego, Lutoslawskiego czy Goreckiego. A poza
                            tym, to w latach 1918-1939 Paderewski przebywal glownie poza Polska.
                            I pisalem wyraznie o okresie 1918-1939. Stad brak w tym wyliczeniu
                            Chopina czy Moniuszki a takze np. Mikolaja Gomółki.
                            pl.wikipedia.org/wiki/Miko%C5%82aj_Gom%C3%B3%C5%82ka
                            • Gość: Ania Re: Niemcy mieli jedne z większych strat IP: *.aster.pl 29.07.09, 23:41
                              Twoje zdanie z wcześniejszej wypowiedzi, że "np.przed wojną mieliśmy
                              tylko jednego wybitnego kompozytora (Szymanowski)" nie jest zgodne z
                              rzeczywistością.

                              Przecież napisałam wyżej, że dlatego pominęłam Chopina i Moniuszkę,
                              że nie mieszczą się w kategorii kompozytorów tworzących przed wojną.
                              Gomółkę pominęłam tym bardziej, ze względu na zbyt dużą różnicę
                              czasu między XVI wiekiem, a latami II wojny.

                              "A poza tym, to w latach 1918-1939 Paderewski przebywał głównie poza
                              Polską."

                              Paderewski w 1918 roku wrócił do Polski.
                              • mr_kagan Re: Niemcy mieli jedne z większych strat 30.07.09, 09:44
                                Paderewski wiedział, iż jego gabinet ma charakter tylko i wyłącznie
                                przejściowy, dlatego w grudniu 1919 roku podał się do dymisji.
                                Następnie wyjechał do Szwajcarii odpocząć od polityki.
                                Powrócił jednak do kraju w kulminacji wojny polsko-bolszewickiej w
                                r. 1920. Został wysłannikiem rządu polskiego do Ligi Narodów.
                                Wkrótce jednak zrezygnował z tej funkcji w 1921 roku.
                                W 1922 roku wyjechał ponownie do USA, gdzie powrócił do
                                koncertowania.
                                pl.wikipedia.org/wiki/Ignacy_Jan_Paderewski
                              • marekkrukowski Re: Niemcy mieli jedne z większych strat 01.08.09, 08:56
                                > Przecież napisałam wyżej, że dlatego pominęłam Chopina i Moniuszkę,
                                > że nie mieszczą się w kategorii kompozytorów tworzących przed wojną.

                                Masz na myśli w dwudziestoleciu międzywojennym? A jakie znasz utwory
                                Paderewskiego skomponowane po roku 1907? Bo ja o takich nie słyszałem.
                            • niespodziewany22 Re: Niemcy mieli jedne z większych strat 01.08.09, 10:16
                              A co ma d...do wiatraka...........? .Czy tez bedziesz pacanie
                              podawal ilu to przed wojna bylo kryminalistow ,a ilu po wojnie?????
                              I co niby sie takiego to polska po wojnie dorobila ,kompozytorow???
                              HAHAH, ............najfajniejsze jest to ze byliby ci panowie nikim,
                              ( niczym) gdyby komunistyczna wladza ich nie promowala jako ludzi
                              swojego ( komunistycznego ) sukcesu..........to tak jakbys chcial
                              palancie Ordonke porownywac do jakiejkolwiek gwiazdy dzisiejszej ,na
                              Ordonke sie CHODZILO !!!, a teraz to teary maja wakacyjna
                              przerwe........... niezle ,czyzby GWIAZDY przemeczone ,jak
                              pilkarze,byly.........?????????????....i powiem ci jeszcze
                              cos .....skoro tak to porownujesz............pan wajda nijak nie ma
                              sie do PANA POLANSKIEGO............wiesz co mam na
                              mysli????????....oj nie za
                              bardzo .................szkoda .......podpowiem..........pan wajda
                              to znowu laleczka komunistyczna tylko i wylacznie.........a PAN
                              POLANSKI praktycznie wszystko zawdziecza sobie.......( 90 %) .....
                              Czy to ma jakikolwiek zwiazek z powstaniem????????.........i nie
                              mow mi ze polska cokolwiek zyskala po II wojnie
                              swiatowej.......rozejrzyj sie wokolo.................polacy to jeden
                              z najbiedniejszych krajow europy............
                      • Gość: Kagan Re: Niemcy mieli jedne z większych strat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 21:32
                        PS: niemniej doceniam, ze nie szkalujesz mnie na tym forum, jak to
                        robi np. niejaki tow. Nowotko...
                        • Gość: Ania Re: Niemcy mieli jedne z większych strat IP: *.aster.pl 29.07.09, 22:09
                          Dziękuję za docenienie.
                          Z dyskusji z tobą też się czegoś dowiaduję, np.ta informacja o
                          talencie kompozytorskim Fryderyka Wielkiego.
                          • Gość: Kagan Re: Niemcy mieli jedne z większych strat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 22:38
                            Fryderyk Wielki byl, jak jego przydomek wskazuje, geniuszem.
                            Niestety, ale pruskim a nie polskim.
                            Pozdr. :)
                            • Gość: Ania Re: Niemcy mieli jedne z większych strat IP: *.aster.pl 29.07.09, 23:45
                              Dlatego nie wiedziałam.
                              Również pozdrawiam.
                              • mr_kagan Re: Niemcy mieli jedne z większych strat 30.07.09, 09:41
                                :)
                  • Gość: Adam Re: Niemcy mieli jedne z większych strat IP: *.centertel.pl 30.07.09, 07:30
                    Oczywiście Kagan, jak ma to w zwyczaju naginając swoje wypowiedzi do własnych
                    teorii o wyższości PRLu, zapomniał dodać takich kompozytorów dwudziestolecia
                    międzywojennego jak:
                    Ludomir Różycki,
                    Tadeusz Joteyko,
                    Mieczysław Sołtys,
                    Feliks Nowowiejski,
                    Bolesław Wallek-Walewski,
                    Jerzy Lawina-Świętochowski
                    • mr_kagan Re: Niemcy mieli jedne z większych strat 30.07.09, 09:40
                      Tyle, ze na swiecie liczyl sie z nich tak naprawde tylko
                      Szymanowski...
                • wiksadyba1 Re: Niemcy mieli jedne z większych strat 01.08.09, 13:39
                  Np. przed wojna mielismy tylko jednego wybitnego kompozytora
                  > (Szymanowski), a w PRLu kilku (Lutoslawski, Penderecki, Gorecki i
                  > jeszcze conajmniej paru niewiele im ustepujacych).

                  Tak, tylko jak duża w tym zasługa PRL?:-) Lutosławski był wykształcony przed
                  wojną, swoją drogą. I pierwsze jego utwory powstały jeszcze tuż przed wojną i w
                  czasie okupacji. Penderecki i Górecki raczej nie odczuwają szczególnej nostalgii
                  za władzą ludową;-)

                  Zwraca uwagę, że ostatnie roczniki, z których wyszła większe ilość polskich
                  twórców, którzy zyskali światową rangę to lata 20-te i 30-te. Ludzie
                  wykształceni w większości już po wojnie, ale wychowani jeszcze siłą rzeczy w
                  środowisku przedwojennych intelektualistów. Co ciekawe, większość tych twórców
                  nie pochodziła z rodzin robotniczych czy chłopskich.
                  To może prowadzić do hipotezy, że w okresie PRL jeżeli chodzi o kulturę w dużej
                  mierze po prostu zdyskontowano pewną modernizację społeczną i "mentalną", która
                  miała miejsce wśród warstw średnich i wyższych już w czasie IIRP. Innymi słowy,
                  duży potencjał twórczy, który się objawił zwłaszcza tuż po 1956 roku można by
                  widzieć bardziej jako kontynuację życia intelektualnego II RP, niż jako "nowy
                  początek".

                  Nie podpisuję się pod tym w 100%

                  Oczywiście, po 1956 r. da się znaleźć w PRL przesłanki korzystne do rozwoju
                  kultury. Mecenat państwa przy względnie słabej cenzurze (czasem właśnie jej
                  "obchodzenie" mogło być inspirujące twórczo:-) Brak importowanego z zachodu
                  przemysłu rozrywkowego (przynajmniej nie miał takich rozmiarów jak dziś)
                  spowodował, że nieco więcej publiczności pozostawała przy kulturze "wysokiej",
                  która bywała wręcz najłatwiej dostępnym oknem na Zachód (Rolling Stonesi grali w
                  Warszawie raz i dostać się "z ulicy" prawie nie dało, wybitni pianiści
                  "klasyczni" grali praktycznie regularnie etc.)

                  Ale też trudno na plus systemu zapisać utwory, które ten system kontestowały,
                  mimo wszystko doświadczając z tego tytułu cenzuralnych problemów (nawet jeśli w
                  większości były ostatecznie do przejścia;-) Ok, EOT.
          • josef_miejski Re: Niemcy mieli jedne z większych strat 01.08.09, 12:39
            nowotkomarceli4 napisał:

            > Stracili 17000 zabitych oraz 9000 rannych co daje stosunek zabitych
            > do rannych 2:1. Normalnie ten stosunek w czasie II wojny wynosił
            > 1:2.
            > Ta różnica wynikała z faktu, iz powstańcy mieli za mało broni oraz
            > amunicji i strzelali tylko wtedy, kiedy byli pewni, że ukatrupią
            > drania. Obrazuje to bardzo dobrze słynne powstańcze hasło z
            > popularnego plakatu "jeden strzał jeden trup"
            Kto byl tu draniem? Regularny niemiecki zolnierz na wojnie czy polski bandyta
            strzelajacy zawsze w plecy?
            Nie powtarzaj brudnych bredni po dziadach bierucie, gomulce i gierku

            • danuta49 Niemcy stracili w PW tylko 1700 zabitych!;-)))) 01.08.09, 12:47
              Myulicie się chłopaki 10-krotnie!
      • strikemaster Re: No nie wiem 24.07.09, 21:36
        Niemcy mieli rozkaz nie cofać się, więc było wiadomo, że bez walki się nie poddadzą. Zastanawia mnie też, czy dowódcy AK na prawdę myśleli, że Rosjanie nam pomogą? Ciekawe, na jakiej podstawie snuli swoje plany? Było oczywiste, że radziecki sztab nie kiwnie w tej sprawie palcem i spokojnie poczeka aż Wehrmacht wybije powstańców, to podstawowa zasada, gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta.
        • nowotkomarceli4 Przypadek, intrygi, pragnienie wolności to 25.07.09, 21:23
          Dowódcy AK czekali na moment kiedy Rosjanie będą praktycznie w
          Warszawie i kiedy nie będa mogli sie już wycofać.
          Rzeczywiście w lipcu 1944 czołgi Rokossowskiego już praktycznie były
          na przedpolu Pragi.
          W dniu 31 lipca generał Monter robiąc rekonesans na Pradze, na
          podstawie rozmów z mieszkańcami i swoimi ludźmi wysnuł tezę, że
          Rosjanie już są na Pradze i że należy zaczynać walkę. Takie
          informacje przekazał Komorowskiemu a ten finalnie podjął decyzję o
          rozpoczęciu walki. W tym momencie ruszyła machina - łączniczki
          poszły w miasto aby przekazac rozkaz. Mniej więcej godzinę później
          pojawił się szef wywiadu AK i zdementował informacje "Montera" -
          jednak bylo już za późno na wstrzymanie rozkazu bo właśnie zaczęła
          się godzina policyjna. A więc przypadek odegrał sporą rolę.
          Intrygi rządu emogracyjnego, który sabotował działania Naczelnego
          Wodza (znanego przeciwnika powstania), posuwając się nawet do
          fałszowania jego rozkazów i zaleceń.
          owszem na pomoc sowietów liczyć nie mogliśmy ale mieliśmy pełne
          prawo spodziewać sie pomocy ze strony GB i USA. Niestety stetryczały
          prezxydent i słaby premier nie byli duetem, który mógł pomóc
          powstańcom.
          • mr_kagan Re: Przypadek, intrygi, pragnienie wolności to 26.07.09, 18:32
            Zartujesz sobie. ZSRR byl kluczowym sojusznikiem USA w walce z
            panstwami osi. Gdyby USA pomoglo Powstaniu Warszawskiemu, to ZSRR
            mogl by zawrzec sojusz z Japonia, co spowodowalo by, iz USA musialy
            by sie wycofac z Europy, wiec cala Europa (moze poza W. Brytania)
            zostala by sowiecka...
          • joly.roger Re: Przypadek, intrygi, pragnienie wolności to 01.08.09, 12:28
            > jednak bylo już za późno na wstrzymanie rozkazu bo właśnie zaczęła
            > się godzina policyjna.

            Hm... a powstanie wybuchło następnego dnia o 17. To co nie dało się przekazać
            rozkazów przez całe rano i przedpołudnie?
      • josef_miejski Re: No nie wiem 01.08.09, 12:33
        michals-3 napisał:

        > Na ile oczywiste było, jakie będzie morale Niemców w sytuacji, kiedy klęska w
        > wojnie zaczęła im zaglądać do oczu? Czy uznają za sensowne i warte wysiłku,
        > żeby bronić miasta, z którego i tak musieli się wynosić parę miesięcy później?
        gdyby jakis polaczek (n.p. jakis wojtyla) zdezerterowal ze szmatlawego, ale
        wiecznie przez 1000 lat faszystowskiego wojska polskiego, to bys go przez
        nastepne 1000 lat od zdrajców wyzywal, buraku. To jest polska moralnosc.
        Medrkowanie o faszyzmie u sasiada, który trwal raptem 4 lata, jednoczesnie
        siedzac w faszyzmie po uszy od kilkuset lat do dzis. I jeszcze z 30 lat to
        potrwa u buraków, co najmniej. U niektórych patriotów jeszcze z 300.
        > Okazało się jednak, że wiara Niemców w Hitlera była niezłomna aż do ostatka.
        > Np., jak powszechnie wiadomo, niejaki pan Ratzinger "zdezerterował" z
        > Wehrmachtu w maju 1945 r. Dobrze przynajmniej, że nie w czerwcu.
      • Gość: Kurtz Re: No nie wiem IP: *.chello.pl 01.08.09, 13:44
        No tez nie wiem. Moze sluzby Ribbentropa zaczely negocjowac z
        Rosjanami ze dadza wiecej Stalinowi niz alianci. I to mialo sens.
        Niby niemcy uciekali w poplochu a tu znowu wstapil w nich jakis
        wigor, przerzucili znaczne sily by uderzyc w Ardenach. Rosjanie
        wstrzymali ogien na calej linii. Az do stycznia. Pol roku. Niemcy
        jakos chyba nie umacniali specjalnie nowej linii obrony na Wisle.
        Stalin czekal, na blagania amerykanow by ruszyc, na lepsze warunki od
        zarowno aliantow jak i niemcow, na to ze Niemcom skonczy sie
        paliwo... Cokolwiek niemcom obiecal, oszukal ich. Ale przez moment
        znow byli przyjaciolmi... Moze to tak bylo.
        • Gość: Real Stalin w tym czasie zdobywał Bałkany!!!I to było IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.09, 12:39
          ważniejsze i dla niego i dla aliantów od jakichś Polaczków w
          Warszawie.Bo w Rumunii były ostatnie źródła ropy IIIRzeszy.Ich
          zdobycie we wrześniu 44 znacznie przyspieszyło koniec wojny!!!I
          tyle.Dla aliantów na skalę wojny Warszawa nie miała znaczenia, po
          prostu!!!I tego mógł nie wiedzieć 20leni poporucznik czy podchorąży
          z AK, ale Komorowski, Pełczyński i Okulicki powinni!
    • Gość: m "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 212.75.100.* 23.07.09, 18:04
      Chyba gdzieś zginęło 0 w stratach niemieckich. Straty niemieckie to
      nie 1700 tylko 17 000
      • quadri Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 23:29
        Dokładnie to samo chciałam napisać! Sprawdźcie źródła!
    • Gość: magda "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 18:19
      No cóż,przykre ale prawdziwe.Na jednym brzegu Wisły ruscy a na drugim alianci
      i...............czekali aż się Warszawa wykrwawi.Do tego cały rząd i dowództwo
      poza granicami kraju spokojnie i dostanio.A POlacy NIE wygrali żadnego
      powstania jak historia uczy.Po co więc było przelewać krew i to ludzi
      wykształconych i młodych?????Z butelką benzyny na niemieckie
      czołgi??????Ludzie powinni być szanowani a ich życie szczególnie!!!!!!!
      • Gość: p Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 188.33.64.* 23.07.09, 18:43
        Tak dla ścisłości to wygraliśmy raz - Powstanie Wielkopolskie.
        To pamiętam, że szkoły, ale Wikipedia mówi że nawet dla powstania w tym rejonie
        wygraliśmy.
        • feurig59 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 25.07.09, 09:43
          Gość portalu: p napisał(a):

          > Tak dla ścisłości to wygraliśmy raz - Powstanie Wielkopolskie.
          > To pamiętam, że szkoły, ale Wikipedia mówi że nawet dla powstania
          w tym rejonie
          > wygraliśmy.

          Trzecie Powstanie Sląskie też można chyba zaliczyć do wygranych.
    • masuma "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 18:32
      Tę opinię wyraża uczestnik i bohater tamtych czasów
      i należy do niej podchodzić z pełnym szacunkiem
      i wiarą w odpowiedzialność za słowa.
      Powstanie było niewątpliwie klęską polityczną, taktyczną i militarną,
      ale jego rocznicę obchodzimy, żeby składać H O Ł D
      jego uczestnikom - bohaterom i nie myślimy wtedy "dlaczego".
      Chwała szeregowym Powstańcom!
      • Gość: Marek Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 18:39
        Ale nie mozna ludziom( szczegolnie mlodym ) robic wody z mozgu i
        slac zaklamany sygnal. Powstanie bylo wszechstronna kleska , narod
        sam sie wyrznal i dal pole dla przyjezdnych ze swoimi porzadkami.
        Dowodcy, ktorzy za tym stali powinni byc przynajmniej w nieslawie.
    • ronin-teraz-zarejestrowany Trzeba się niestety z panem profesorem zgodzić 23.07.09, 18:38
      Szacunek dla tego człowieka.
      • Gość: Wawiak Niestety ma racje. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.09, 12:08
        Szkoda tylko, ze historii juz nie zmienimy. Lepiej wiec dzis dumnie
        podniesc glowe, niz schowac ogon pod siebie...
    • Gość: Ewa dobrze że wreszcie zaczyna się to zauważać IP: *.elartnet.pl 23.07.09, 18:40
      EwaDo tej pory w relacjach polskich historyków przeważał ton uniesienia nad
      bohaterstwem powstańców i zero analizy zysków i strat takiego zrywu, albo
      raczej zwykło się heroicznie mówić, że zamanifestowaliśmy wolę walki zbrojnej
      o ojczyznę, udowodniliśmy swój patriotyzm i takie tam pierdoły szczególnie
      chętnie przechwytywane ostatnio przez Kaczyńskich z ich obsesją wielkiej i
      dumnej polskości. A tu wyważony głos uczestnika powstania, który przecież nie
      kwestionuje odwagi i poświęcenia tych dzieciaków rzucających się z granatem na
      czołgi, tylko odpowiadający na pytanie: po co nam to było? Po co zginęły
      tysiące młodych ludzi, którzy lada dzień w wolnej (no, noże nie do końca ...)
      Polsce mogli by żyć, pracować, coś osiągać ... Dlaczego musiała zniknąć cała
      Warszawa z jej kulturą, architekturą, mieszkańcami wyglądającymi już końca
      wojny? Ano dlatego, żeby kilku niezrealizowanych i nadambitnych polityków
      mogło karmić swoje iluzje że Polska coś znaczy w tej wojnie i że mamy
      jakikolwiek wpływ na rozwój wypadków, ktoś zauważy walczących i wzruszy się
      jak dzielnie giną, może im pomóc? Nie zauważył, nie wzruszył się, nie pomógł i
      oddał Polskę Ruskim, ot tyle. A Warszawa i jej mieszkańcy zginęli albo tułali
      się bezdomnie do końca wojny.
      • Gość: kacap z moskwy Re: dobrze że wreszcie zaczyna się to zauważać IP: *.pppoe.mtu-net.ru 01.08.09, 09:05
        Nie ruskim, tylko sowieckim. Bo ukraincow czy gruzinow, nie mowiac juz o innych, trudno nazwac ruskimi.
    • todeskult Zaraz zakwaczą kaczki 23.07.09, 18:43
      Zaraz zakwaczą kaczki i ich przydupasy że prof. Ciechanowski to komuch...
      • Gość: urh [...] IP: *.chello.pl 23.07.09, 18:58
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: orient Re: Zaraz zakwaczą kaczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 19:22
          Masz rację. Przenieś się na inne forum. Chyba jest forum Grójec albo Parzęczew?
          • Gość: Łaga 16 000 Niemców zginęło... IP: 212.180.168.* 23.07.09, 20:18
            • Gość: Kagan Re: 16 000 Niemców zginęło... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 20:23
              I co z tego? Ilu zgonelo w nim Polakow, i to jakich (np.
              Baczynski)...
              A zniszczenie stolicy i jej bezcennych dziel sztuki? Kiedy, chocby
              symbolicznie, odpowie za to Rzad Londynski i KG AK?
              • Gość: nakręcany_czołg Re: 16 000 Niemców zginęło... IP: *.chello.pl 24.07.09, 00:59
                tacy jak Baczyński pewnie i tak by zginęli. brat Michnika wydawałby na nich
                wyroki...
                • Gość: janek kos Re: 16 000 Niemców zginęło... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 18:36
                  Baczyński miał lewicowe poglądy. Pewnie podobna tobie endecka gnida z NSZu
                  prędzej by go ubiła.
                • mr_kagan Re: 16 000 Niemców zginęło... 26.07.09, 09:54
                  Niekoniecznie, mogli by wyjechac na czas z Polski...
              • nowotkomarceli4 kagan - miasto i tak stałoby się ruiną 25.07.09, 21:38
                bo w warszawie toczyłby się walki między Niemcami i Armią Czerwoną -
                to jest pewne na bank, że mielibyśmy tutaj drugi Stalingrad.
                Inną kwestią pozostaje pytanie co by się stało z ludnością cywilną?
                Opcje sa trzy:
                1. Pozostanie w stolicy i czekanie na śmierć z reki Rosjan lub
                Niemców.
                2. Wypędzenie z miasta i pozostawienie jej samej sobie (mało
                prawdopodobne - 5 kolumna na tyłach frontu)
                3. Wywiezienie mieszkańców stolicy do obozów koncentracyjnych -
                bardzi prawdopodobne, bo tylko one byłyby w stanie "przemielić" taka
                liczę osób.
                • Gość: Adam Re: kagan - miasto i tak stałoby się ruiną IP: *.centertel.pl 25.07.09, 22:33
                  Właśnie, tylko, że żeby to zrozumieć, trzeba myśleć, a nie żyć z tą wiedzą jaką
                  przez lata wbijały do głowy komusze podręczniki historii.
                  • mr_kagan Re: kagan - miasto i tak stałoby się ruiną 26.07.09, 09:59
                    Te "komusze" podreczniki to mowily wiecej prawdy o tym powstaniu,
                    niz obecne...
                    • nowotkomarceli4 Re: kagan - miasto i tak stałoby się ruiną 27.07.09, 22:35
                      komusze podręczniki do 1956 roku nigdy o powstaniu nie wspominały,
                      czyli pomijały sam fakt istnienia powstania - buhahahahahaha
                      • Gość: Biały Kuń Re: kagan - miasto i tak stałoby się ruiną IP: *.220.122.217.dsl.dynamic.eranet.pl 28.07.09, 00:19
                        nowotkomarceli4 napisał:

                        > komusze podręczniki do 1956 roku nigdy o powstaniu nie wspominały,
                        > czyli pomijały sam fakt istnienia powstania - buhahahahahaha

                        Przynajmniej mieli trochę taktu i kultury, żeby nie wspominać o
                        szambie jakie dokonali "najlepsi synowie Narodu". Ta cecha
                        współczesnym jest nieznana.
                        • Gość: Kagan Re: kagan - miasto i tak stałoby się ruiną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:17
                          Juz w roku 1957 ukazala sie b. wartosciwa i wywazona ksiazka gen.
                          Jerzego Kirchmayera p.t. Powstanie Warszawskie. Odroznijcie
                          wreszcie okres stalinizmu (w Polsce lata 1948-1955) od pozostalych
                          lat tzw. wladzy ludowej...
                      • Gość: Kagan Re: kagan - miasto i tak stałoby się ruiną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:36
                        Moze mialy racje. Po co wciaz wspominac te straszna tragedie,
                        spowodowana przez glupkow, ktorzy opanowali dowodztwo AK i tzw. rzad
                        londynski?
                    • agentcooper Re: kagan - miasto i tak stałoby się ruiną 29.07.09, 16:36
                      Kagan - czlowieku: po pierwsze przestan sie kompromitowac swoimi
                      wypocinami, po drugie zamilknij bo jestes za małym człowieczkiem
                      żeby obrazac bohaterow ktorzy zgineli walczac o wolną Polskę.
                      Pojecie, ktorego czytajac twoje posty i tak nie jestes w stanie
                      zrozumiec.

                      Idz sobie poczytaj te "komusze podreczniki" - tam znajdziesz swoja
                      prawde historyczna.
                      • Gość: Kagan Re: kagan - miasto i tak stałoby się ruiną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 16:38
                        Widze, ze z braku argumentow ad rem, twym argumentem jest,
                        jak u "nowotkomarceli4"
                        https://forum.gazeta.pl/forum/w,752,98196980,98413099,Re_Powstanie_War
                        szawskie_bylo_kleska_i_bledem_.html?wv.x=2
                        "kto się raz kurwą stanie ten kurwą pozostanie na zawsze".
                    • josef_miejski Re: kagan - miasto i tak stałoby się ruiną 01.08.09, 17:11
                      mr_kagan napisała:

                      > Te "komusze" podreczniki to mowily wiecej prawdy o tym powstaniu,
                      > niz obecne...

                      Powiedzial wirny uczen dziadów Bieruta, Gomulki i Gierka. To byly dla ciebie
                      czasy, durny buraku!
                • mr_kagan Re: kagan - miasto i tak stałoby się ruiną 26.07.09, 09:58
                  Sowieci by omineli Warszawe i przeprawili sie przez Wisle tam, gdzie
                  nie bylo duzej koncentracji sil niemieckich. Poza tym nie byloby
                  wtedy az tak wielkich strat wsrod ludnosci cywinej i planowego
                  niszczenia miasta.
                  Sowieci, w odrozniemiu od Nazistow, nie mieli w swych planach
                  degradacji i wyniszczenia biologicznego Slowian...
                • joly.roger Re: kagan - miasto i tak stałoby się ruiną 01.08.09, 12:34
                  > bo w warszawie toczyłby się walki między Niemcami i Armią Czerwoną -
                  > to jest pewne na bank, że mielibyśmy tutaj drugi Stalingrad.

                  A niby dlaczego? Rosjanie pozostawiali po prostu izolowane punkty oporu i parli
                  do przodu (np Królewiec, Wrocław)
                • Gość: komnen3 Re: kagan - miasto i tak stałoby się ruiną IP: *.jsn.osi.pl 01.08.09, 12:35
                  Czemu Rosjanie mieliby wysiec ludność Warszawy? Nie zrobili tego w innych miastach.
                  Czemu Niemcy mieliby wywieźć mieszkańców Warszawy do obozów koncentracyjnych?
                  Nie zrobili tego w innych miastach
                  Czemu mieliby rozpaczliwie bronić Warszawy? Dla Niemców Warszawa nie była takim
                  symbolem, jak dla Stalina miasto jego imienia. A opór był w Stalingradzie
                  możliwy dzięki ludności... tutaj zaś ludność była Niemcom wroga...
              • Gość: Kirkor Re: 16 000 Niemców zginęło... IP: *.centertel.pl 01.08.09, 09:12
                200 tys. zabitych
                Prawie doszczętnie zniszczone miasto - (zniszczone dzieła sztuki).
                o czym tu mówić.
                Powstanie nic nie dało - skuteczność zero.

                PS.
                Narzekanie, że kacapy nie pomogły - byliby ostatnimi debilami gdyby pomogli. Tak
                AK pomoglo im tylko w przejęciu władzy i utworzeniu PRL.
              • josef_miejski Re: 16 000 Niemców zginęło... 01.08.09, 17:10
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > I co z tego? Ilu zgonelo w nim Polakow, i to jakich (np.
                > Baczynski)...
                Jeden zabity Niemiec to niepowetowana strata dla ludzkosci, dla naszej cywilizacji.
                Szkoda buraków, bo nadaja sie przeciez równiez do prostych robót chronionych.
                Ale strata dla ogólu to zadna. To bylo normalnej ludzkosci zupelnie obojetne. I
                slusznie.
                > A zniszczenie stolicy i jej bezcennych dziel sztuki? Kiedy, chocby
                > symbolicznie, odpowie za to Rzad Londynski i KG AK?
                • Gość: Real Jakie 16 tys.???;-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.09, 12:32
                  Powstanie tłumiła zbieranina odpowiadająca mniej więcej 2 dywizjom
                  piechoty czyli ok.20tys.Niemców.To co wszyscy wyginęli?;-)A kto
                  stłumił Powstanie???;-)Niemcy stracili nie 16tys.tylko 1600-1700
                  zabitych!!!
        • pis_to_pic najważniejsze wydarzenie dla Warszawiaka 23.07.09, 20:35
          Zdecydowanie abstrakcyjnie oceniać je w takich kategoriach ważne najważniejsze.
          Gdyby dla Ciebie było na tyle istotne aby rozszerzyć o nim wiedzę zapewne
          dowiedziałbyś się, że duża część tych wieśniaków, odbudowała to miasto właśnie
          po tym smutnym i tragicznym wydarzeniu. Bardzo dobrze, że poza tą sztuczną
          pompom, pojawiają się słuszne analizy. Przykro tylko to, że za czasów
          socjalizmu, o powstaniu nie mówiło się wcale, a teraz mamy hura bohaterskie
          poświecenie wraz z cukierkowatym muzeum.
          Tak trzeba mówić, pisać i z determinacją podkreślać, że powstanie było
          największą głupotą ówczesnych przywódców. Jeśli pozwolić by sobie na pewne
          domniemania to właśnie dzięki nim mogliśmy mieć realny socjalizm.
          • mr_kagan Re: najważniejsze wydarzenie dla Warszawiaka 26.07.09, 10:00
            Masz racje.
            To powstanie było największą głupotą ówczesnych przywódców. Jeśli
            pozwolić by sobie na pewne domniemania to właśnie dzięki nim
            mogliśmy mieć tzw. realny socjalizm...
    • Gość: Kagan Powstanie Warszawskie było klęską i błędem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 20:19
      To chyba jest dzis wrecz oczywiste!
      • Gość: by Targowica była zwycięstwem IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.09, 20:22
        • mr_kagan Re: Targowica była zwycięstwem 23.07.09, 22:57
          ???
    • 0ffka "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 20:55
      Ma racje.
      • Gość: xylolit "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.chello.pl 23.07.09, 20:58
        na szwedzkich uczelniach wojskowych ucza oficjalnie
        na przykladzie powstania warszawskiego jak wyglada
        glupota militarna ...

        powstanie bylo zbrodnia na warszawie
        • finibilo Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 01.08.09, 15:48
          Gość portalu: xylolit napisał(a):

          > na szwedzkich uczelniach wojskowych ucza oficjalnie

          uczelnie wojskowe to już prehistoria, a jakakolwiek armia
          gdziekolwiek na świecie jest jedynie dziedzictwem epoki kamienia
          łupanego. ZSRR do ruiny doprowadził wyścig zbrojeń za co zapłacili
          rozpadem bloku komunistycznego w Europie i rozpadem samego związku
          republik. Amerykanie pogrążyli się finansowo angażując w wojnie w
          Wietnamie a dobiły ich operacje na Bliskim Wschodzie. Dzisiaj
          prowadzi się wojny ekonomiczne a walczą między sobą nie państwa czy
          narody ale korporacje, Toyota z Fordem, Bosch z Electroluxem, Adidas
          z Pumą itd. Chociaż nie przeczę, jest pewien margines zdarzeń gdzie
          armia może się przydać jak np. roabijanie gangów narkotykowych w
          Meksyku czy zwalczanie piratów w Somalii.
    • wujotte "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 21:10
      Ci którzy podjeli decyzje o wybuchu powstania byli takimi samymi pompatycznymi
      durniami jak obecnie Kaczynscy. Ta sama arogancja i myslenie tylko o własnej
      sławie i prestizu.
      Zrównano z ziemia piekne miasto i w jego miejsce powstał socrealistyczny
      budowlany horror. Zgineły tysiace najlepszych ludzi ktorzy mogli stanowic
      podwaliny pod rozwoj kraju po II ws. Zamiast nich
      -inteligentnych,wykształconych przylazło buractwo zza Buga i z polskich wioch
      a takze lumpenprole . Historia nigdy tego nie wybaczy tym pozal sie boshe
      "bohaterom " z Londynu.
      • Gość: janek kos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 18:39
        Naczelny jastrząb KG AK - Okulicki - miał ponadto narwany charakter z tych
        samych powodów co Lech Aleksander K., obecnie prezydent. Zbyt duża skłonność do
        C2H5OH.
      • Gość: komnen3 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.jsn.osi.pl 01.08.09, 12:39
        Trochę szacunku dla mieszkańców wsi i Zabuża by się przydało.
    • Gość: Ania "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 23.07.09, 21:10
      Z dziwnymi powstańcami pan Ciechanowski się zastanawiał. Może
      zamiast się zastanawiać trzeba było walczyć. Wojna to nie miejsce
      dla myślicieli (filozofów), tylko dla żołnierzy.
      Nie znam żadnego powstańca, który się zastanawiał "jak to się stało".
      Powstanie było wyczekiwane - to powtarzają zgodnie.
      • Gość: greg66wawa Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 21:29
        Pan Ciechanowski zastanawiał się już po fakcie - nie w trakcie! I
        nie jest jedynym powstańcem, który myśli tak, jak myśli. Znam
        jednego uczestnika tego "zrywu" z gatunku: poszli nasi w bój bez
        broni, i ma on takie samo zdanie jak Ciechanowski. Dość podniecania
        się klęskami! Kiedy na początku lat 90. namiętnie sprowadzano do
        Polski szczątki różnych postaci - ważnych lub mniej ważnych - Jerzy
        Giedroyc napisał: Tym krajem rządzą trumny. Teraz widzę, że tym
        krajem chce rządzić ich zawartość. Od lat szanowałem godzinę W ecc.
        Ale mam już dość tej celebry klęski. Jeśli o 17.00 1 sierpnia będę w
        biegu na ulicy i usłyszę syrenę, nie stanę! Bo w moim systemie
        wartości zatrzymać się w takiej chwili oznaczać będzie ZGRZESZYĆ :(
        • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 23.07.09, 22:03
          "Pan Ciechanowski zastanawiał się już po fakcie - nie w trakcie!"

          Czytać umiem.
          "Już podczas powstania zastanawialiśmy się, jak to się stało..."

          Ty widzisz celebrę klęski, ja nie widzę ani celebry ani klęski. Może
          dlatego, że zgadzam się z Piłsudskim: "Być zwyciężonym i nie ulec -
          to zwycięstwo!"
          • Gość: MadLuk Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.npgo.pl 23.07.09, 22:15
            Gość portalu: Ania napisał(a):
            > Ty widzisz celebrę klęski, ja nie widzę ani celebry ani klęski. Może
            > dlatego, że zgadzam się z Piłsudskim: "Być zwyciężonym i nie ulec -
            > to zwycięstwo!"
            Jak Ci ktoś kiedyś faceta/chłopaka obije w ciemnej uliczce, wybije zęby, połamie
            nos, żebra, wybije oko, odbije wątrobę i połamie palce u obu rąk - tak, Twój
            chłopak będzie zwycięzcą. Bo mógł przecież prysnąć, ale nie - wolał sam nawalać
            się z bandą 5 naspidowanych osiłków... Piękna moralne zwycięstwo
            • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 23.07.09, 22:20
              Powstańcy nie myśleli o "pryśnięciu". Wojna to nie uliczna bijatyka.
              Inne realia, inny czas, inny wróg i inne motywy. To nie popis
              bandytyzmu, tylko walka z honorem o honor i o wolność. Niektórym to
              trudno zrozumieć.
              • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 23:03
                Jaki honor? Poslanie na pewna smierc setek tysiecy Warszawakow i
                zniszczenie Stolicy RP? I jaka wolnosc? Oni walczyli o utrzymanie
                przedwojennego staus quo, czyli wyzysku Polski przez zachodni
                kapital...
                • Gość: nakręcany_czołg Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.chello.pl 24.07.09, 01:13
                  pie...ij się w cymbał, przygłupie. komu chcesz wmówić, że "Bór" mógł
                  przewidzieć rzeź Woli?

                  wyzysk kapitału. skąd się takie debile biorą?
                  • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 24.07.09, 22:25
                    O, dziękuję. Nakręcany_czołg mnie wyręczył. Sama nie ujęłabym tego
                    lepiej.
                  • Gość: czołg realny Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.157.62.dsl.dynamic.eranet.pl 25.07.09, 00:09
                    Gość portalu: nakręcany_czołg napisał(a):

                    > pie...ij się w cymbał, przygłupie. komu chcesz wmówić, że "Bór"
                    mógł> przewidzieć rzeź Woli?
                    > > wyzysk kapitału. skąd się takie debile biorą?

                    Ktoś, kto mózgu nie posiada nie jest w stanie nic przewidzieć a więc
                    tym bardziej nie powinien dowodzić. Tylko idiota nie przewiduje, że
                    okupant nie dokona czystki wsród tych, którzy do Nich strzelają,
                    również tylko idiota, albo morderca decyduje rozpoczęcie powstania
                    bez szans na zwycięstwo ze świadomością wymordowania ludności
                    cywilnej.


                  • profzwdrhab Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 25.07.09, 20:08
                    Ales sie popisal kultura... :(
                    Gość portalu: nakręcany_czołg napisał(a): pie...ij się w cymbał,
                    przygłupie. komu chcesz wmówić, że "Bór" mógł przewidzieć rzeź Woli?
                    wyzysk kapitału. skąd się takie debile biorą?
                • Gość: warszawiak Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.158.29.dsl.dynamic.eranet.pl 24.07.09, 17:39
                  Potomkowie tej bezmózgiej gó...arzerii aż wyją z zachwytu nad tym co
                  zrobili ich tatusiowie. Też by chcieli sobie postrzelać, bez względu
                  na skutki. Tak to już jest, że niedaleko spada jabłko od jabłoni,
                  geny głupców i bandytów jakoś dobrze się mają.
                • joly.roger Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 01.08.09, 12:38
                  > Oni walczyli o utrzymanie
                  > przedwojennego staus quo, czyli wyzysku Polski przez zachodni
                  > kapital...

                  Gdybym miał wybór to bym wolał być wyzyskiwany przez zachodni kapitał niż
                  uszczęśliwany przez wschodni proletariat :P
              • Gość: janek kos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 18:43
                Lepiej być żywym, niż martwym. Ale decydowanie o tym czy ktoś woli zginąć dla
                honoru, czy żyć, a decydowanie z prawie milion ludzi, z których 1/4 Twojej
                zabawy w "honor" nie przeżyje to drugie.
                • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 00:19
                  To nie ja się "bawiłam w honor". A cóż to znaczy?
                  Po drugie, nie piszemy o zabawie.
                  Po trzecie, nikt nie musiał decydować, czy "ktoś woli zginąć", bo
                  Powstańcy sami chcieli walczyć.
                  • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 10:14
                    Szeregowi powstancy mieli dosc "stania z bronia u nogi", gdyz KG AK
                    i tzw. rzad londynski nie waczyli z Nazistami, aby ta walka nie
                    pomoc Sowietom. Przeciez to powstanie wybuchlo militarnie
                    przeciwko III Rzeszy, ale politycznie przeciwko ZSRR
                    , stad bylo
                    one z gory skazane na kleske...
                    • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 12:12
                      Gdyby było z góry skazane na klęskę, to by nie wybuchło.
                      Zastanawia mnie skąd taki pęd do uważania Powstańców za samobójców?
                      • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 13:02
                        Bylo skazane na kleske. Tylko ze nie chcieli o tym slyszec
                        politykierzy z londynu i KG AK, ktorym sie marzyl cud (pomoc
                        Sowietow dla AK albo desant US Army na Pl. Saskim w Warszawie)...
                        • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 13:13
                          Zabawa w "było, nie było", to nie są argumenty.
                          Sowieci sami namawiali, to nie była taka sfera marzeń.
                          • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 18:34
                            Sowieci namawiali do Powstania. Ono bylo przeciez w ich interesie:
                            aby to Niemcy zalatwili za nich (Sowietow) brudna robote zniszczenia
                            Warszawy i wymordowania jej mlodziezy...
                            • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 19:27
                              Właśnie w tym rzecz.
                    • joly.roger Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 01.08.09, 12:42
                      > Szeregowi powstancy mieli dosc "stania z bronia u nogi", gdyz KG AK
                      > i tzw. rzad londynski nie waczyli z Nazistami,

                      Do tej pory myślałem że jesteś tylko zabawnym idiotą, ale widzę że też zwykła
                      komunistyczną menda.
      • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 23:00
        To, ze gowniazeria z AK sie nudzila i chciala rozroby nie znaczy, ze
        nalezalo zamordowac setki tysiecy ludzi i zrownac Warszawe z
        ziemia...
        • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 00:13
          Jeśli sugerujesz, że Powstanie wybuchło z powodu nudy, to
          zastanawiam się, czy w ogóle jest sens z tobą dyskutować.
          • Gość: Hania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.153.130.dsl.dynamic.eranet.pl 26.07.09, 01:13
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Jeśli sugerujesz, że Powstanie wybuchło z powodu nudy, to
            > zastanawiam się, czy w ogóle jest sens z tobą dyskutować.

            Faktycznie z takimi jak Ty o dyskusji nie może być mowy. Dodam
            tylko, że "powstanie" wybuchło nie z powodu nudy, tylko chęci
            gó...arzy, bezmyślnych i głupich do postrzelania sobie bez
            przewidzenia skutków.
            • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 02:42
              Chyba nie wiesz o czym mówisz.
              Opowiadasz m.in. o moim dziadku ("gówiarzu"), który miał wtedy 16
              lat a przeżył więcej niż ja mając teraz 35 lat. W czasie okupacji
              widział śmierć swojego kolegi, któremu niemcy strzelili w głowę
              tylko dlatego, że był Żydem, wiedział śmierć swojej siostry, która
              została skatowana na śmierć na Pawiaku, nie widział swojego ojca od
              1939 roku, który dostał się do stalagu, a każdego dnia opuszczając
              dom nie wiedział czy do niego wróci. I ty śmiesz mówić, że to
              gó...arze? Jakim prawem imbecylu? Co ty wiesz o tamtym czasie?
              Lepiej zastanów się kto jest i kto był gó...arzem? Ty anonimowa,
              wypisująca takie bzdury w necie czy oni potrafiący stanąć i spojrzeć
              śmierci w twarzy.
              Jeśli jesteś odważna proszę podaj na forum nr swojego telefonu, imie
              i nazwisko. Porozmawiajmy otwarcie. Ty stawiasz w tym momencie tylko
              swoje nazwiskko, "gó...arze" stawiali zycie.
              • billy.the.kid Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 08:04
                głupolku-uważaj bo ci żyłka pierdząca pęknie.
              • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 10:09
                Napisz do mnie na "lech.keller@gmail.com", jesli masz odwage
                porozwmawiac ze mna o zbrodniarzch z KG AK, ktorzy wysylali, m.in.,
                mego wujka na pewna smierc pod AWFem, tylko po to, aby miec lepsza
                pozycje do rozmow na temat podzialu wladzy w Polsce z Sowietami i
                aby inny zbrodniarz, gen. Anders wciaz mogl marzyc o wjezdzie do
                Warszawy na bialym koniu... :(
                • joly.roger Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 01.08.09, 12:46
                  Jesteś nie tylko mendą ale też nieukiem. Akurat Anders był wielkim krytykiem
                  powstania.
              • Gość: Hanka Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.153.130.dsl.dynamic.eranet.pl 26.07.09, 10:28
                nowotkomarceli4 napisał: Ty stawiasz w tym momencie tylko
                > swoje nazwiskko, "gó...arze" stawiali zycie.

                Tak,stawiali życie 200 000 niewinnych ludzi, którzy chcieli żyć i
                mieli w d...ie twojego dziadka, idiotę o psychopatycznych cechach,
                bezmózgiego durnia, dla którego smierć innych nie miała żadnego
                znaczenia, była mniej warta niż chęć postrzelania sobie i zabawy w
                wojenkę. Tylko idiota porywa się na walkę bez szans na zwycięstwo a
                kompletny kretyn, lub bandyta, jeżeli naraża i doprowadza do śmierci
                inne osoby. Niestety takich "dziadków" było wtedy więcej i
                doprowadzili do tego co dla obecnych psychopatów jest warte
                upamiętniania i stawiania za wzór. Dlatego też nie wolno obchodzić
                rocznicy wybuchu powstania, należy natomiast obchodzić rocznicę jego
                klęski i składać hołd wymordowanym Warszawiakom wplątanym w tą
                awanturę. Rozmawiać z Tobą nie mam o czym, widząc, że dla Ciebie też
                śmierć wymordowanych ludzi, wśród których byli rodzice, bracia,
                siostry, przyjaciele jest mniej ważna niż fanaberie "dziadka". Po
                tym co piszesz to też bym najchętniej strzeliła - ale Ciebie w pysk.
                • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.centertel.pl 26.07.09, 12:46
                  Tylko dobre wychowanie powstrzymuje mnie od bardziej dosadnego komentarza.
                  Dla osób takich jak ty, czy kagan oraz inni podobni, nie mam najmniejszego szacunku.
                  Jesteście bandą idiotów, za których nie warto byłoby się poświęcać. Siedzicie
                  sobie taraz w ciepłych domkach, przy swoich kompach, a jedynym waszym
                  zmartwieniem jest to czy jutro będzie padać, czy będzie świeciło słońce.

                  Jeżeli jesteście tacy odważni tu w necie, z głoszeniem poglądów o
                  gó...arzach, bandytach, mordercach, idiotach, to może staniecie naprzeciwko tych
                  wszystkich weteranów z Powstania Warszawskiego i powiecie im to samo prosto w
                  twarz.


                  Na to zapewne was nie stać, bo śmierdzi od was tchórzem na odległość. Zapewne w
                  tamtych czasach bylibyście pierwszymi, którzy podpisywaliby volkslisty,
                  zapisywali się do partii i denuncjowali innych, żeby tylko dalej żyć sobie
                  dostatnio i bez problemów.

                  • joly.roger Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 01.08.09, 12:51
                    Wiesz nie podniecaj się. Fakt że pare komunistycznych mend tu pieprzy, nie
                    zmienia innego faktu: że niejeden powstaniec również ma krytyczne podejście do
                    owego powstania. Czego najlepszym dowodem jest choćby na tekst który komentujesz.
                • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 12:47
                  Podasz imię i nazwisko? Masz tyle odwagi w sobie?

                  Wiesz to przedziwne że takie słowa padają z Polaka. Przestają juz
                  mnie dziwić opowieści o "polskich obozach koncentracyjnych", "o
                  niemieckich ofiarach wojny (wypędzeni)" itp.
                  Ale że to Polacy sa odpowidzialni za zagładę warszawy czyli za
                  koszmarną zbrodnię dokonaną na własnej stolicy, to jezcze tego nie
                  słyszałem.
                  • Gość: Dżepetto Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.153.130.dsl.dynamic.eranet.pl 26.07.09, 13:32
                    nowotkomarceli4 napisał: > Ale że to Polacy sa odpowidzialni za
                    zagładę warszawy czyli za
                    > koszmarną zbrodnię dokonaną na własnej stolicy, to jezcze tego nie
                    > słyszałem.

                    Boś idiota i takim już zostaniesz. Pewnie w podobnej sytuacji też
                    postąpiłbyś podobnie i skazał na śmierć 200 000 ludzi. Skażone geny
                    po przodkach tylko ziemia wyleczy. Coraz bardziej rozumiem
                    zachowanie powojennych służb, że takich jak Ty wyłapywali jak
                    szczury, żeby nie podgryzały odbudowywanej Ojczyzny.
                    • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.07.09, 22:27
                      A ty herosie podasz swoje imię i nazwisko? Jesteś ...... albo nie
                      nie będę Ciebie obrażał tak jak to ty robisz w sowieckim stylu.
                      Podaj tylko nazwisko, imię i adres zamieszkania. W Gębie każdy mocny
                      jak brak konsekwencji swoich czynów.
                      Ale w sumie - głoszenie i gloryfikowanie zbrodni komunistyczych ...
                      hmmm
                      • Gość: 69 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.220.122.217.dsl.dynamic.eranet.pl 28.07.09, 00:00
                        nowotkomarceli4 napisał: > Podaj tylko nazwisko, imię i adres
                        zamieszkania. W Gębie każdy mocny
                        > jak brak konsekwencji swoich czynów.

                        A co chciałbyś zrobić?, czy jak twoi idole strzelić w tył głowy
                        chłopom co wzięli ziemie z reformy rolnej, czy pracownikom nowo
                        powstałych urzędów ?.
                        • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 00:13
                          Proszę zajmij się meritum a nie tym kto jakiego ma nicka, bo
                          udowadniasz że do powiedzenia masz niewiele.


                          a nazwisko to tylko test na odwage osobistą. Jeśli ktoś
                          nazywa "gó...arzami" osoby, które z miłości do ojczyzny były
                          poświęcić swój najwiekszy dar, to powinien mieć odwagę przedstawić
                          się z imienia i nazwiska . Niestety na forum to każdy kozak - w
                          realu to nikt z Was.
                          • Gość: Hania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.220.122.217.dsl.dynamic.eranet.pl 28.07.09, 00:36
                            nowotkomarceli4 napisał: Jeśli ktoś
                            > nazywa "gó...arzami" osoby, które z miłości do ojczyzny były
                            > poświęcić swój najwiekszy dar, to powinien mieć odwagę przedstawić
                            > się z imienia i nazwiska .



                            Rozumiem, że tym największym darem, który poświęcali z "miości do
                            Ojczyzny" to byli mieszkańcy Warszawy i to w niemałej ilości. Według
                            mnie w niemałej, bo 200 000 osób uważam za ilość dużą. Jeżeli dla
                            Ciebie jest to za mało to można powiększyć, bo przeciwników tego
                            zbrodniczego czynu stale przybywa. Jeżeli to uważasz za "miłość do
                            Ojczyzny" to o dupę rozbić taki poatriotyzm i taką miłość .
                            Dane osobowe o które z uporem maniaka się upominasz to po to, żeby
                            przyjechać i zza węgła strzelić w tył głowy?.
                            • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:12
                              Ja sie przedstawilem na samym poczatku, w odroznieniu od tych, co
                              mnie tu anonimowo opluwaja i obrazaja. Jakos nikt z tych, co na mnie
                              psy wieszaja, nie mial, jak dotad, odwagi napisac do nnie na adres
                              lech.keller@gmail.com
                              • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 12:14
                                Ten były współpracownik SB. Kiepsko kolego skończyłeś nadając z
                                Australii opuszczony przez wszystkich. W takim razie nie ma o czym z
                                Tobą rozmawiać, bo z idiotami to przynajmniej psycholog powinien
                                rozmawiać
                                • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 12:16
                                  Widze, ze 'nowotkomarceli4' potafi tylko anonimowo oczerniac tych,
                                  co maja inne zdanie niz on, i ze nie ma on odwagi napisac do mnie na
                                  lech.keller@gmail.com
                            • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 12:09
                              a mnie uczono, że to Niemcy, Sowieci i Ukraińcy mordowali Polaków i
                              Żydów w II wojnie i kilka lat po jej zakończeniu.
                              Gdzie to przeczytałaś że za zagładę polskiej stolicy są
                              odpowiedzialni Polacy i że to oni dokonywali tych mordów.

                              Poza tym proszę, jak już mowa o mordach, pokaż swoją "mordę" - miej
                              tyle odwagi.
                              • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 12:14
                                A czemu 'nowotkomarceli4' tak sie boisz napisac do mnie na
                                lech.keller@gmail.com
                                , a zamiast tego obrzucasz mnie inwektywami
                                z oslony anonimowego nicka?
                                Sowieci to nie narod - zgoda, Polakow mordowali takze ukrainscy
                                bandyci z UPA, ale to nie byli przeciez Sowieci!
                                • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 12:17
                                  czytaj ze zrozumieniem:
                                  Nie napisałem, że sowieci to naród.
                                  Nie wrzuciłem Ukraińców do jednego worka z sowietami - zauwazyłeś to
                                  UB-eku i donisicielu?
                                  • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 12:22
                                    Jaki masz dowod, ze jestem (bylem?) "UB-ekiem i donisicielem?".
                                    Wiec uwazaj, bo to, co robisz, to wykle znieslawienie,
                                    obłożone
                                    karą grzywny, karą ograniczenia wolności albo karą pozbawienia
                                    wolności do roku na podstawie art. 212 § 1. Kodeksu karnego. Sprawca
                                    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo karze pozbawienia
                                    wolności do lat 2 jeżeli pomawia inną osobę za pomocą środków
                                    masowego komunikowania (art. 212. § 2. K.k.).
                                    pl.wikipedia.org/wiki/Znies%C5%82awienie
                                    Zalosne, ze KG AK i tzw. rzadu londynskiegio bronia dzis tylko
                                    osobniki bez elementarnej wiedzy i bez elementarnej kultury
                                    osobistej... :(
                                    • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 217.17.35.* 28.07.09, 12:47

                                      Panie Keller - jak to z tym twoim donoszeniem było nie wiem, więc nie będę się
                                      wypowiadał.

                                      Co do pańskiej tożsamości to coś musi być na rzeczy, jeżeli nawet tu w jednym
                                      poście jest pan mr_kagan i profzwdrhab, pytanie ile jeszcze nicków należy do
                                      pańskiej osoby.

                                      żenada... :(
                                      • mr_kagan Zenada... 28.07.09, 13:03
                                        A jakie jest panskie nazwisko, "Adamie"?
                                        I pamietajmy, ze nie ma zakazu posiadania wiecej niz jednego 'nicka'
                                        (login) na forum GW.
                                        Zenada jest zas to, z atakuje sie mnie tu ad personam i
                                        znieslawia, przy calkowitej aprobacie adminow, mimo iz zniewazajac i
                                        znieslawiajac mnie
                                        , osobe, ktora sie tu przeciez przedstawila z
                                        imienia i nazwiska, narusza sie nie tylko netetykiete, ale takze
                                        regulamin forum, a przede wszystkim prawo
                                        !
                                        lech.keller@gmail.com
                                        • mr_kagan Re: Zenada... 28.07.09, 13:09
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,654,98360790,98360790,Watek_o_Powstaniu_Warszawskim.html
                                        • Gość: Adam Re: Zenada... IP: 217.17.35.* 28.07.09, 13:16
                                          panie keller, profdrhab, mr_kagen - moje nazwisko jest moją prywatną sprawą i
                                          podaję ją tylko wtedy kiedy jest to niezbędne.

                                          posiadanie kilku nicków na forum faktycznie nie jest zabronione.
                                          jednakże świadczy to o osobie, która w jednym poście potrafi być jak trójca
                                          święta, jeden ale w trzech osobach.

                                          Pan atakujesz również i to w bardzo niewybredny sposób, tylko, że osoby przez
                                          pana atakowane nie mogą się bronić, bo już nie żyją (Bór Komorowski, Nil, Anders
                                          i wielu innych przywódców polskiego podziemia)
                                          • mr_kagan Re: Zenada... 28.07.09, 13:37
                                            1. Jestes wiec zwyklym tchorzem, ktory atakuje mnie pod oslona
                                            pseudonimu.
                                            2. Robisz z faktu uzywania przeze mnie kilku nickow przestepstwo, a
                                            tymczasem np. S. Zeromski uzywal takich pseudonimow jak Maurycy
                                            Zych, Józef Katerla i Stefan Iksmoreż, a S. Lem pisal takze jako
                                            Znawca i Chochol.
                                            3. Pisze prawde o osobach publicznych. Rownie dobrze mogl bys
                                            mi zarzucic, ze zle pisze o Hitlerze czy Stalinie, bowiem oni nie
                                            mogą się bronić, bo już nie żyją...
                                            • Gość: Adam Re: Zenada... IP: 217.17.35.* 28.07.09, 13:59
                                              Mylisz pan pojęcia.
                                              1.Tchórzem nie jestem, ale nie czuję potrzeby w rozmowach z panem ujawniać
                                              swojego nazwiska. To, że pan ma kaprys trąbić wszędzie, iż kagan to lech keller,
                                              czy lech krawczyk, to już pańska sprawa.

                                              2. Nigdzie nie powiedziałem, że używanie kilku nicków to przestępstwo, a jedynie
                                              świadczy o niej samej.
                                              Żeromski i Lem posługiwali sie pseudonimami, ale nigdzie nie używali kilku
                                              jednocześnie.
                                              3. W tym wątku rozmawiamy o powstaniu, a nie o Hitlerze i Stalinie.
                                              Uważa pan, że pisze prawdę o dowódcach AK? No cóż podobnie myślą ci którzy piszą
                                              o panu.
                                              • mr_kagan Re: Zenada... 28.07.09, 14:09
                                                1. Ja, w odroznieniu od ciebie, nie wstydze sie kim jestem w tzw.
                                                realu.
                                                2. Owszem, uzywali ich jednoczesnie (w tym samym czasie).
                                                3. A na moj temat, to pisza klamstwa ci, ktorzy nie daj sobie rady z
                                                moimi argumentami ad rem. A ja pisze pelna prawde o
                                                przywodcach AK - ostatecznie to wlasnie ta formacja sie doszczetnie
                                                skompromitowala de facto kolabopracja z Nazistami
                                                (doktryny "stania z bronia u nogi" i "dwoch wrogow" - przy czym ZSRR
                                                byl wrogiem nr 1) oraz poniosla kleske polityczna i militarna,
                                                kosztem setek tsiecy zamordowanych Polakow i zniszczenia Stolicy
                                                Polski i jej skarbow kultury... :(
                                                4. Przypominam tez: to jest watek o klesce Powstania
                                                Warszawskiego, a nie o mej skromnej osobie
                                                . Chcesz dyskutowac na
                                                moj temat, to zaloz sobie watek p.t. "Kagan to ..." (szuja, UBek,
                                                agent Kremla, Zyd badz cyklista - niepotrzebne skreslic.
                                                • Gość: Adam Re: Zenada... IP: 217.17.35.* 28.07.09, 14:22
                                                  mr_kagan napisała:
                                                  A ja pisze pelna prawde o
                                                  > przywodcach AK - ostatecznie to wlasnie ta formacja sie doszczetnie
                                                  > skompromitowala de facto kolabopracja z Nazistami

                                                  TO DOPIERO JEST ŻENADA.
                                                  nie pozdrawiam


                                                  • Gość: Kagan Re: Zenada... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 16:34
                                                    No coz, jak to mowia prawda w oczy kole...
                                                  • Gość: Adam Re: Zenada... IP: 217.17.35.* 28.07.09, 16:59
                                                    prawdę o tobie wystarczy wyszukać w google - porażająca lektura.
                                                  • mr_kagan Re: Zenada... 28.07.09, 17:13
                                                    No to podaj te "prawde". Tylko uwazaj na art. 212. § 2. K.k.
                                                    I nie zapomnij sie podpisac pod tym co o mnie napiszesz, bo przeciez
                                                    jestes czlowiekiem honoru, i nie piszesz anonimowych donosow...
                                                    Oto poziom obroncow KG AK i tzw. rzadu londynskiego - podobnie jak
                                                    ludzie kierujacy tymi skomromitowanymi doszczetnie instytucjami, ich
                                                    obroncy to tez mali ludzie: tchorze i anonimowi donosiciele... :(
                                                  • mr_kagan Re: Zenada... 28.07.09, 17:15
                                                    PS: I znow z braku argumentow ad rem, moi adwersarze uciekaja
                                                    sie do chamskich atakow ad personam i znieslawienia.
                                                    Przypominam wiec im art. 212. § 2. K.k.

                                                    http://pl.wikipedia.org/wiki/Znies%C5%82awienie
                                                  • mr_kagan Re: Zenada... 28.07.09, 17:23
                                                    ps: podaj mi swe dane, abym mogl sprawdzic twa teczke w IPN.
                          • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:23
                            Czemu sie tow. Nowotko nie przedstawicie sie tu ze swego prawdziwego
                            imienia i nazwiska i czemu nie napiszecie do mnie na
                            lech.keller@gmail.com
                            ?
                      • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:41
                        Przedstaw sie wreszcie "nowotkomarceli4" z imienia, nazwiska i
                        adresu, albo przestan mnie obrazac. Jak dotad, to brak ci odwagi,
                        aby napisac do mnie na lech.keller@gmail.com
                • sir.vimes Hanka, to były dzieci. 27.07.09, 11:40
                  Durniami byli dowódcy.

                  Tylko idiota porywa się na walkę bez szans na zwycięstwo a
                  > kompletny kretyn, lub bandyta, jeżeli naraża i doprowadza do śmierci
                  > inne osoby. Niestety takich "dziadków" było wtedy więcej i
                  > doprowadzili do tego co dla obecnych psychopatów jest warte
                  > upamiętniania i stawiania za wzór.
                  • Gość: Kagan Re: Hanka, to były dzieci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 11:43
                    Nikt przeciez nie wini szeregowych powstancow, a tylko dowodztwo AK,
                    czyli ichnia generalicje i starszych oficerow...
                  • Gość: Hanka Re: Hanka, to były dzieci. IP: *.152.152.252.dsl.dynamic.eranet.pl 27.07.09, 13:11
                    sir.vimes napisała:

                    > Durniami byli dowódcy.

                    Tak, to były dzieci i niestety niektóre przeżyły, ucząc póżniej
                    głupoty i fałszując historię. Co do dowódców to nie tylko byli
                    durniami, coraz więcej ludzi uważa Ich za bandytów, którzy powinni
                    zostać powieszeni. Zbrodnie na Narodzie Polskim się nie
                    przedawniają. IPN oczywiście pewnie bardzo zajęty ważniejszymi
                    sprawami i sprawa wymordowanych 200 000 rodaków i zburzonej Warszawy
                    z winy takich dowódców, jako mniej ważna poczeka pewnie do zmiany
                    kierunku wiatru historii..
                    • Gość: Kagan Re: Hanka, to były dzieci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 17:36
                      Gość portalu: Hanka napisał(a): IPN oczywiście pewnie bardzo zajęty
                      ważniejszymi sprawami i sprawa wymordowanych 200 000 rodaków i
                      zburzonej Warszawy z winy takich dowódców, jako mniej ważna poczeka
                      pewnie do zmiany kierunku wiatru historii...
                      - No coz, mam adzieje, ze dozyje jeszcze posmiertnej degradacji
                      czlonkow KG AK do stopnia szeregowca i ich osadzenia przez
                      prawdziwie niezalezny sąd...
                    • nowotkomarceli4 Re: Hanka, to były dzieci. 27.07.09, 22:30
                      > Tak, to były dzieci i niestety niektóre przeżyły, ucząc póżniej
                      > głupoty i fałszując historię.


                      Porażające - ale tym, tekstem udowodniłaś, że masz problemy
                      psychiczne "to były dzieci i niestety niektóre przeżyły" - dramat
                      • Gość: Hanka Re: Hanka, to były dzieci. IP: *.220.122.217.dsl.dynamic.eranet.pl 28.07.09, 00:15
                        nowotkomarceli4 napisał:
                        > Porażające - ale tym, tekstem udowodniłaś, że masz problemy
                        > psychiczne "to były dzieci i niestety niektóre przeżyły" - dramat

                        Tak, dramat i problem ten dotyczy niestety dalej nas wszystkich.
                        Przez te dorosłe już "dzieci", które nabrały cech patologicznych,
                        dalej nie ma spokoju, jeszcze by może chciały się pobawić w
                        strzelanie a jak nie mogą to chociąż mącą i znajdują naśladowców i
                        zwolennikow swoich "bohaterskich" czynów. Tumanom przy okazji
                        wyjaśnię, że nie było to żadne bohaterstwo. Jak rozpoczęto już
                        powstanie i zobaczono, że to nie jest zabawa to musiano strzelać do
                        ostatniego naboju, nie z bohaterstwa, tylko w obronie własnej dupy,
                        nie licząć się oczywiście z ludnością cywilną i skutkami.
                        Znajdowanie teraz zwolenników nie przychodzi Im z dużą trudnością,
                        bo kretynów stale przybywa. Wystarczy poczytać wypowiedzi
                        zachwyconych "bohaterami".
                        • Gość: mm Re: Hanka, to były dzieci. IP: *.acn.waw.pl 28.07.09, 07:29
                          wracaj do Moskwy sowiecki sługusie
                        • Gość: Kagan Re: Hanka, to były dzieci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:21
                          Problemy psychicznie to wyraznie maja ci, co popieraja dzis decyzje
                          o rozpoczeciu tego Powstania, ktore z gory skazane bylo na kleske,
                          Powstania, "dzieki" ktoremu stracilismy setki tysiecy Warszawiakow,
                          nasza Stolica legla w gruzach i stracilismy takze kwiat mlodziezy i
                          bezcenne, nie do odtworzenia skarby naszej kultury. A ta
                          gloryfikacja posylania w boj dzieci, to gorsze niz pedofilia
                          ...
                          • nowotkomarceli4 Przecież to nie był "kwiat" tylko "gówiarze" 28.07.09, 12:05
                            zdecydujcie się z Hanią kim w końcu powstańcy dla was byli, bo
                            zaczynacie pierdzielić jak potłuczeni.
                            • Gość: Kagan Re: Przecież to nie był "kwiat" tylko "gówiarze" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 12:11
                              Gowniarze (choc czesto w wieku tuz przedemerytalnym) to
                              byli w KG AK i w tzw. rzadzie londynskim
                              , a w Warszawie to
                              niepotrzebnie ginal kwiat polskiej mlodziezy
                              ...
                    • Gość: mm to niemcy wymordowali mieszkańców Warszawy... IP: *.acn.waw.pl 28.07.09, 07:28
                      a nie Powstańcy...
                      To od niemieckich bomb już 1 września nie było 10% zabudowy miasta.
                      to niemcy zabili w kilka dni sierpnia 50.000 mieszkańców Woli.
                      Te durne wypociny rodem z sowieckich "podręczników" historii
                      zachowaj dla siebie.

                      Zacznij robić coś sensownego bo twoje życie jest puste.
                      • Gość: Kagan To AK zniszczyla Warszawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 09:43
                        ... decydujac sie na wybuch powstania, ktore z gory skazane bylo na
                        kleske, a "Niemcy" piszemy z duzej litery.
                      • Gość: Do mm Re: to niemcy wymordowali mieszkańców Warszawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:09
                        Jesli twym koronnym argumentem jest to, ze ja mam puste zycie, to
                        daruj sobie pisanie na tym watku.
                        Kagan
                • Gość: głos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.chello.pl 29.07.09, 23:43
                  Hanko pomyśl ile rozumu i rozsądku ma szesnastolatek??? Młodzież w tym wieku
                  zachowuje się mniej więcej jak osobnicy niezrównoważeni psychicznie, jest
                  chwiejna i podatna na manipulacje, zwłaszcza okraszone wzniosłymi hasłami. Chęć
                  przynależności do grupy i upodobnienia się do kolegów itp. Szkoda mi tych ludzi
                  bo to nie oni podejmowali decyzje:(
            • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 10:07
              Dziwne, bo ja w tym wątku właśnie dyskutuję.
              Ale z tobą nie ma o czym, więc tematu dalej nie podejmę.
              Jeśli określasz Powstańców jako "bezmyślnych i głupich", to cieszę
              się, że taki myśliciel i mędrzec jak ty dołożył swoje zacne słowo do
              wyjaśnienia przyczyn wybuchu Powstania.
              Tylko niestety, to nie są te.
              • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 10:11
                Niestety, ale przywodcy AK byli bezmyslnymi glupkami, ktorzy
                cynicznie wykorzystali chec czynu mlodych Polakow w celu osiagniecia
                swych politycznych celow (inaczej dorwania sie do zlobu).
                • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 12:17
                  Masz prawo do swojej opinii.
                • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.07.09, 22:33
                  O taka Polskę walczyli czyli Polskę: wolną, demokratyczną i prawą.
                  Dlatego z szacunku na ich daninę krwi i idee jakie im przyświecały
                  mówie Tobie: Twoje prawo tak sądzić, a ja nie musze się z tym
                  zgadzać.
                  • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:39
                    Szeregowi powstancy mysleli, ze walcza przeciwko Niemcom, bowiem
                    byli cynicznie oklamywani przez swych dowodcow. A celem KG AK i tzw.
                    rzadu londynskiego bylo odtworzenie przedwojennej Poski: sanacyjnej
                    w swej istocie, tyle ze bez Sanacji u wladzy... Czyli Polski z obcym
                    kapitalem i obszarnikami u wladzy, z olbrzymia bieda na wsi i z
                    poteznym analfabetyzmem, ale z uprzywilejowana pozycja KK.
                • Gość: mm Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.acn.waw.pl 28.07.09, 07:30
                  a na jakiej podstawie tak sądzisz?
                  czytałeś jakieś protokoły z tamtych lat?
                  jakieś uzgodnienia tego dowództwa z sowieckim, albo brytyjskim??
                  skąd takie wypowiedzi?

                  Z własnej pustej głowy?
                  • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:02
                    Na poczatek: Jerzy Kirchmayer Powstanie warszawskie
                    Warszawa: "Książka i Wiedza", 1989. ISBN 83-05-11080-X.
              • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 11:05
                Bezmyslni i glupi byli politykierzy z tzw. rzadu londynskiego i
                oficerowie z KG AK
                . Olbrzymia wiekszosc szeregowych powstancow
                byla zas tylko mloda i naiwna, i byli oni ofiarami AKowskiej
                propagandy, podobnie jak sporo wsrod obecnej polskiej mlodziezy jest
                ofiarami postsolidarnosciwoej propagandy, gdyz wierza oni np., ze w
                PRLu byl komunizm, a Powstanie Warszawskie mialo jakikolwiek sens...
                • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 12:19
                  No właśnie. Tak pisze ofiara propagandy.
                  • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 18:36
                    Jestem rocznik 1949, ale nie przypominam sobie komunizmu w PRLu, za
                    to pamietam doskonale, jak wygdlala Warszawa w ruinach...
                    • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 19:36
                      Myślałam, że dyskutuję z dwudziestolatkiem - poważnie. To nie miała
                      być obraza, tylko tak cię odbierałam, bo piszesz z takimi emocjami.

                      Nie widziałam nigdy na żywo Warszawy w ruinach, ale to co można
                      zobaczyć na zdjęciach i w filmach nie wygląda radośnie. Cóż,
                      przeszedł wicher historii i zostawił nam prawie księżycowy krajobraz.
                      • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 19:45
                        A ile moge miec lat, skoro moj wujek zginal w Powstaniu jako
                        zolnierz AK?
                        A ten wicher to my tez niepotrzebnie wywolalismy.
                        • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 27.07.09, 00:43
                          "A ile mogę mieć lat, skoro mój wujek zginął w Powstaniu jako
                          żołnierz AK?"

                          W ten sposób nie da się liczyć, mój wujek też zginął w czasie wojny,
                          a między mną, a tobą jest duża różnica wieku. Śmierć wujka w tamtych
                          latach nie jest żadnym wyznacznikiem.

                          "A ten wicher to my też niepotrzebnie wywołaliśmy."

                          To nie my, tylko Niemcy.
                          • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 09:20
                            1. Wujek nie mial 20 lat jak zginal.
                            2. Moglismy inaczej rozegrac sprawy w roku 1939. A w roku 1944 bylo
                            wiadome, ze Polska bedzie na 100% w strefie wplywow ZSRR, i ze nic
                            tego nie moze zmienic w przewidywalnej przyszlosci.
                            • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 27.07.09, 20:25
                              1.To jest możliwe.
                              2.Inne rozegranie spraw w roku 1939 było dla nas niekorzystne.
                      • Gość: Hania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.152.252.dsl.dynamic.eranet.pl 26.07.09, 22:23
                        Gość portalu: Ania napisał(a): > Nie widziałam nigdy na żywo
                        Warszawy w ruinach, ale to co można
                        > zobaczyć na zdjęciach i w filmach nie wygląda radośnie. Cóż,
                        > przeszedł wicher historii i zostawił nam prawie księżycowy
                        krajobraz.

                        To nie wicher historii przeszedł to wicher głupoty "bohaterów"
                        zostawił nam prawie księżycowy krajobraz.
                        • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 27.07.09, 00:47
                          Uważasz, że powinniśmy przeprosić Niemców za tę niedogodność, że
                          podjęliśmy walkę?
                          • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 09:17
                            Powstancy powinni przeprosic Warszawiakow za to, ze dali sie tak
                            latwo oglupic swemu dowodztwu i doprowadzic tym samym do zniszczenia
                            stolicy i smierci setek tys. Warszawiakow.
                            • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 27.07.09, 20:27
                              To kiepscy warszawiacy powinni przeprosić powstańców, że tak często
                              na nich "plują".
                              • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.07.09, 20:36
                                Za co niby maja Warszawiacy przepraszac powstancow?
                                - za zaglade ponad 200 tys. mieszkancow Warszawy?
                                - za zrownanie miasta z ziemia?
                                - za straty bezcennych obrazow, rzezb czy ksiazek?
                                To powstancy powinni na kazdym kroku przepraszac Warszawiakow za
                                los, ktory im i ich miastu zgotowali
                                ...
                                • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 27.07.09, 20:44
                                  1.W czasie wojny zawsze ludzie giną. Zobacz ile osób zginęło w ciągu
                                  pięciu lat poprzedzających Powstanie.
                                  2.To Niemcy zrównali miasto z ziemią, nie powstańcy.
                                  3.Te straty dóbr kultury stały się faktem już we wrześniu 1939 roku.
                                  • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.07.09, 20:51
                                    1. 200 tys. Warszawiakow zginelo niepotrzebnie i bez sensu. Dobry
                                    dowodca przede wszystkim nie posyla swych zolnierzy na pewna smierc
                                    i nie naraza niepotrzebnie ludnosci cywilnej
                                    . Przynajmniej tak
                                    uczyli mnie w podchorazowce...
                                    2. Gdyby nie to Powstanie, to Niemcy nie mieli by ani czasu ani
                                    pretekstu, aby zniszczyc Warszawe.
                                    3. Straty z r. 1939 maja sie do strat z r. 1944 tak jak gospodarka
                                    Polski ma sie do gospodarki Niemiec.
                                    • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 28.07.09, 20:47
                                      1.Zgadzam się z tobą, że 200 tys.warszawiaków zginęło niepotrzebnie
                                      i bez sensu.
                                      Podziękuj Niemcom.

                                      "Dobry dowódca przede wszystkim nie posyła swych żołnierzy na pewną
                                      śmierć..."

                                      To prawda. Toteż dowódcy nie posłali Powstańców na pewną śmierć.
                                      Znów ten rozpowszechniony mit z samobójcami.

                                      2 i 3.Losy miasta zostały przesądzone już w pierwszych dniach
                                      okupacji. Frank w październiku 1939 roku podaje: "Fuhrer omówił z
                                      generalnym gubernatorem ogólną sytuację, zaaprobował jego prace w
                                      Polsce, w szczególności zburzenie Zamku w Warszawie, nieodbudowanie
                                      tego miasta, wywóz dzieł sztuki."
                                      Ten zapis rozporządzenia Hitlera pochodzi z 4 października, a więc
                                      zaledwie tydzień po zdobyciu miasta.
                                      • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 20:55
                                        1. Zabili ich Niemcy, ale powstanie rozpoczeli jednak Polacy,
                                        wiedzac, ze nie ma ono szans na zukces, gdyz politycznie bylo ono
                                        wymierzone przeciwko najwazniejszemu wowczas aliantowi (ZSRR).

                                        2. Moj wujek nie byl samobojca czy tez "kamikadze". On dostal
                                        rozkaz zatakowania niemieckich pozycji przy uzyciu butelek z
                                        benzyna. Wiec zostal on poslany na pewna smierc przez swego
                                        dowodce
                                        .
                                        3. Warszawa miala byc 'czysto niemieckim' miastem ok. 100 tys.,
                                        ale z zachowana starowka i zamkiem
                                        . Zburzona miala byc glownie
                                        dzielnica zydowska i liczne wowczas warszawskie slumsy, ale mialy
                                        ocalec lepsze dzielnice takie jak np. Zoliborz, Mokotow czy Saska
                                        Kepa.
                                        • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 28.07.09, 21:27
                                          1.Trudno, żeby Powstanie rozpoczęli Niemcy. Wystarczy, że rozpoczęli
                                          wojnę.
                                          Powstańcy cały czas liczyli, że ma ono szansę, by zakończyć się
                                          sukcesem. Inaczej nikt by go nie zaczął. Od jednego z Powstańców
                                          usłyszałam takie słowa: "Chcieliśmy przepędzić Niemców." A o
                                          kapitulacji Powstania powiedział: "Nie po to zaczynaliśmy Powstanie
                                          1 sierpnia, by dostać się do niewoli. Spodziewaliśmy się defilady
                                          zwycięstwa." Myślę, że jest to odpowiedź na twoją sugestię, że oni
                                          uważali, iż nie ma szans na sukces.
                                          2.Nie będę pisać, bo nic na ten temat nie wiem.
                                          3.O Zamku pisałam wyżej. Bądź uprzejmy czytać uważniej.
                                          Miały - to ciekawe słowo. Pewnie coś by tam zostawili, bo liczyli,
                                          że będą tam mieszkać. Zresztą chcieli sobie zrobić Warszawę dużo
                                          mniejszą. Tacy to byli planiści-utopiści.
                                          • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 09:44
                                            1. Szeregowi powstancy byli oszukani przez cyniczna, klamliwa
                                            propagande KG AK i tzw. rzadu londynskiego. Wiadomo, ze Polacy
                                            chcieli wtedy przepedzic Niemcow, ale mogli to zrobic tylko razem
                                            z Sowietami, a nie przeciwko nim...

                                            2. Warszawa miala byc typowym niemieckim miastem, z zachowana
                                            zabudowa Starego i Nowego Miasta, Krakowskiego Przedmiescia i Nowego
                                            Swiatu oraz tzw. Osi Saskiej. Wyburzone mialy byc glownie liczne
                                            wtedy warszawskie slumsy i ghetto, czyli to, co bylo najgorsze w
                                            przedwojennej Warszawie...
                                            • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 217.17.35.* 29.07.09, 10:26
                                              Kagen - kolejny raz dostosowujesz fakty do swojej pokrętnej logiki.

                                              Według planów zamierzano wyburzyć ok. 95% zabudowy stolicy. Zamierzano
                                              pozostawić ul. Krakowskie Przedmieście, przemianowując ją na Siegestrasse oraz
                                              Aleje Jerozolimskie, której nadano by nazwę Bahnhofstrasse. Stare Miasto w
                                              Warszawie zamierzano pozostawić jako dowód rzekomej "ciągłości niemieckiego
                                              osadnictwa" na wschodzie
                                              . Z kolei plac Piłsudskiego przy Pałacu Saskim
                                              zostałby zamieniony na plac Adolfa Hitlera (niem. Adolf Hitler Platz), a
                                              Belweder na jego rezydencję

                                              W wyburzonym centrum stolicy Polski zamierzano postawić monumentalne budowle
                                              nazistowskie, w charakterystycznym stylu spełniającym wymogi nazistowskiej
                                              architektury stworzonej przez Alberta Speera, określanej jako uproszczony
                                              klasycyzm, m.in.:

                                              * Hala Ludowa lub Hala Kongresowa NSDAP (niem. Volkshalle lub
                                              Parteivolkshalle) – zaprojektowana przez Friedricha Pabsta, ogromny budynek
                                              nakryty kopułą miał powstać w miejscu wysadzonego w powietrze Zamku Królewskiego
                                              w Warszawie – decyzję o zniszczeniu zamku podjął osobiście Adolf Hitler już w
                                              listopadzie 1939 (po zajęciu Warszawy przez wojska niemieckie 28 września 1939).
                                              * Pomnik Germanii, statua która miała stanąć w miejscu kolumny Zygmunta,
                                              mająca podobne rozmiary, wzorowana na podobnym obiekcie znajdującym się wówczas
                                              w dolinie Renu, w mieście Rüdesheim – tzw. Niederwald Germania lub
                                              Niederwalddenkmal
                                              * Kompleks nazwany "zabudową przyczółka mostu miejskiego" (niem.
                                              Brückenkopfbebauung an der Stadtbrücke) – budowla miała być postawiona w miejscu
                                              ówczesnego mostu Kierbedzia u wylotu z lewobrzeżnej części Warszawy w kierunku
                                              wschodnim i wkomponować się w ciąg architektoniczny zabudowań Hali Ludowej.
                                              * Kompleks zwany Gauforum – wystawiony jako miejsce narodowosocjalistycznego
                                              kultu i identyfikacji kompleks budynków partyjnych NSDAP wraz z górującą nad
                                              otoczeniem wieżą i placem masowych zgromadzeń – projekt autorstwa Huberta Grossa.
                                              * Osiedla mieszkaniowe dla członków SS i SA, każde składające się z 2 domów
                                              dla młodzieży z Hitlerjugend, szkoły, oraz budynków mieszkalnych dla niemieckiej
                                              elity (niem. Ortsgruppenhaus) – planowano wybudowanie 10 takich kompleksów w
                                              okręgu usytuowanym wokół centrum, z precyzyjną siatką ulic rozmieszczonych
                                              prostopadle bądź równolegle i domach w formie kwadratów lub prostokątów.
                                              * Obiekt koszarowy Zitadelle wystawiony na bazie Cytadeli Warszawskiej
                                              (planowano zachować jedynie mury zewnętrzne fortyfikacji).

                                              Docelowo realizacja projektu miała na celu dziesięciokrotne zmniejszenie
                                              powierzchni zabudowy Warszawy do 6 kilometrów kwadratowych w lewobrzeżnej części
                                              i 1 kilometra kwadratowego na Pradze – planowano wybudowanie nowego Dworca
                                              Centralnego i wybudowanie Dworca Towarowego w prawobrzeżnej części miasta, a
                                              także Stadionu nad Wisłą, dzielnicy willowej dla elity niemieckiej na południe
                                              od miasta oraz przebudowę portu Praskiego.

                                              źródło: wikipedia
                                              • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 10:36
                                                Bylaby wiec Warszawa prawdziwie zachodnioeuropejskim miastem,
                                                bez wschodnioeuropejskiego PKiN, bez blaszakow i "szczek" w centrum,
                                                bez bazaru na d. stadionie itp. itd.
                                                PS: wiesz co to byl Deutsches Haus w Warszawie, i kto w nim dzis
                                                mieszka?
                                                • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 217.17.35.* 29.07.09, 11:07

                                                  Kagen napisał
                                                  PS: wiesz co to byl Deutsches Haus w Warszawie, i kto w nim dzis
                                                  > mieszka?

                                                  Tak wiem:
                                                  Obecnie jest to Pałac Prezydencki, w którym mieszka Prezydent Rzeczpospolitej.

                                                  Wybudowany pierwotnie jako pałac barokowy dla hetmana koronnego Stanisława
                                                  Koniecpolskiego i miał stanowić jego warszawską rezydencję.

                                                  Pałac po śmierci Stanisława Koniecpolskiego został sprzedany przez jego syna
                                                  Adama - Jerzemu S. Lubomirskiemu, następnie przeszedł w ręce Radziwiłłów. W
                                                  czasie Sejmu Czteroletniego był siedzibą Zgromadzenia Przyjaciół Konstytucji
                                                  Rządowej. W 1818 został wykupiony od Radziwiłłów przez rząd Królestwa
                                                  Kongresowego jako siedziba namiestnika - stąd jego potoczna nazwa PAŁAC
                                                  NAMIESTNIKOWSKI.
                                                  W 1918 pałac został odnowiony i stał się oficjalną siedzibą premiera i rządu.
                                                  Boczne skrzydła zajmowało Prezydium Rady Ministrów, zaś gmach główny
                                                  wykorzystywany był do celów reprezentacyjnych.

                                                  Deutsches Haus to nazwa nadana przez Niemców w czasie II wojny światowej po
                                                  zajęciu pałacu przez Niemców i przebudowie wnętrz na luksusowy hotel z kasynem

                                                  Dalej nie będę się już rozpisywał, bo dla ciebie i tak w głowie pozostanie
                                                  Deutsches Haus.
                                                  • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 15:49
                                                    Otoz to: nie wypada, aby prezydent, podobno niepodlegej RP, mieszkal
                                                    oficjalnie w tym samym budynku, ktory pelnil w przeszlosci funkcje
                                                    palacu carskiego namiestnika i ekskluzywnego klubu dla Nazistow...
                                                  • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 29.07.09, 16:20
                                                    To jakaś bzdura
                                                  • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 217.17.35.* 29.07.09, 16:27
                                                    tak jak myślałem - wybiórczo podchodzisz do wielu tematów i zagadnień, naginając
                                                    według swojego "widzimisię"

                                                    Budowa pałacu Namiestnikowskiego/Prezydenckiego rozpoczęto w 1643 dla HETMANA
                                                    WIELKIEGO KORONNEGO

                                                    (Hetman wielki koronny – z urzędu minister Korony Królestwa Polskiego. Dowódca
                                                    wojsk zaciężnych, potem komputowych koronnych, czyli armii polskiej. Jeden z
                                                    dwóch od czasów unii Polski z Litwą najwyższych zwierzchników wojskowych na
                                                    ziemiach Rzeczypospolitej Obojga Narodów – drugim był hetman wielki litewski,
                                                    który był dowódcą wojsk Wielkiego Księstwa Litewskiego,)

                                                    Był również siedzibą Zgromadzenia Przyjaciół Konstytucji Rządowej. znanej
                                                    później jako Konstytucja 3 maja

                                                    Siedzibą namiestnika był tylko od 1818 do 1826 - czyli śmierci Józefa Zajączka -
                                                    namiestnika carskiego.

                                                    W listopadzie 1830 roku w skrzydle Pałacu mieszkał dyktator powstania
                                                    listopadowego gen. Józef Chłopicki. W 1831 roku rezydował tutaj również Rząd
                                                    Narodowy.

                                                    W 1879 wystawiono w nim obraz Jana Matejki Bitwa pod Grunwaldem

                                                    W 1918 pałac został odnowiony i stał się oficjalną siedzibą premiera i rządu.
                                                    Boczne skrzydła zajmowało Prezydium Rady Ministrów, zaś gmach główny
                                                    wykorzystywany był do celów reprezentacyjnych.

                                                    Po przebudowie w latach 1941-1942 przemianowany na hotel tzw "Deutsches Haus"

                                                    W pierwszych latach PRL Pałac służył jako oficjalna siedziba premiera, zaś w
                                                    jego skrzydłach bocznych mieściły się biura Urzędu Rady Ministrów.

                                                    Nie widzę nic zdrożnego w tym, aby głowa państwa urzędowała w tym właśnie
                                                    budynku - jednym z najokazalszych pałaców Warszawy, jednym z najstarszych i
                                                    jednym z nielicznych, które prawie nie ucierpiało w wyniku działań wojennych
                                                    oraz w czasie Powstania Warszawskiego.

                                                    Jak na ponad 360 lat historii Pałacu to 8 lat jako siedziba carskiego
                                                    namiestnika, 2 lata jako kasyno i hotel naprawdę nie ma wielkiego znaczenia.
                                                  • Gość: kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 16:32
                                                    Wydaje mi sie, ze nie jest to najlepsze miejsce na palac
                                                    prezydencki. Zle sie po prostu kojarzy...
                                                    W ogole to po co prezydentowi RP tak wielki palac? Belweder i
                                                    Wilanow wystarcza na oficjalne przyjecia, a prezydent tak biednego
                                                    kraju, jakim jest dzisiejsza Polska, nie powinien mieszkac w az
                                                    takich luksusach...
                                                  • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 217.17.35.* 29.07.09, 16:46
                                                    Źle sie kojarzy? chyba tylko tobie.
                                                  • Gość: kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 17:10
                                                    O tym palacu mozna powiedziec, ze nie przynosil on szczescia swym
                                                    lokatorom (moze poza jednym Kwasniewskim).
                        • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 09:28
                          Masz 100% racje, Haniu:
                          To nie wicher historii przeszedł (przez Warszawe), to wicher
                          głupoty "bohaterów" zostawił nam prawie księżycowy krajobraz.
          • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 10:05
            Powstanie wybuchlo, poniewaz tzw. rzad londynski chcial objac wladze
            w Warszawie, przed wyzwolniem jej przez Armie Czerwona, nie patrzac
            na koszta jego wybuchu. A swoja droga, to AK stala latami "z bronia
            u nogi", nie chcac pomagac Sowietom przez czynna walke z Nazistami,
            wiec szeregowi czlonkowie AK byli spragnieni walki, co
            cynicznie wykorzystali zbrodniarze z KG AK, wysylajac, m.in., mego
            wujka na pewna smierc pod AWFem... :(
            • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 12:25
              Współczuję z powodu wujka, ale to była wojna. Równie dobrze twój
              wujek mógł zginąć na ulicy między wrześniem '39 a sierpniem '44,
              albo w którejś z ulicznych łapanek.
              • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 18:42
                Wujek byl za mlody, aby walczyc we wrzesniu, a ze pracowal w fabryce
                pracujacej dla potrzeb Wermachtu (a przy okazji wykonywal tez w
                niej 'na boku' rozne rzeczy dla AK, np. 'jak prawdziwe' metalowe
                stemple do podrabianych dokumentow), to lapanki go nie obchodzily
                (dla tych co to nie wiedza - lapanki polegaly na lapaniu
                ukrywajacych sie w GG Zydow oraz Polakow, uchylajacych sie od
                obwiazku pracy - to nie bylo jak dzis, gdy marzeniem prawie kazdego
                Polaka jest praca w Niemczech i rejestracja w niemieckim
                Arbeitsamcie).
                Szansa mego wujka na smierc podczas okupacji byla mniejsza niz 1 na
                100, ale podczas Powstania byla jak 1 do 5, a nawet wieksza...
                • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 19:43
                  Dziwne, zbyt młodym nie wolno było walczyć.

                  Moja babcia i dziadek zupełnie inaczej przedstawiali mi łapanki. Nie
                  miały nic wspólnego z szukaniem uchylających się od obowiązku pracy.

                  Z tymi szansami to absolutnie nie mogło być pewności. Ludzie ginęli
                  ot tak, na ulicy.
                  • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 19:50
                    1. A ten pomnik powstanca-dziecka to co? Niestety, AK, jak Taliban,
                    wysylalo dzieci do boju.
                    2. To niby po co Niemcy robili te lapanki? Czemu dobre papiery
                    ratowaly przed "zwinieciem do budy"? Pamietaj: III Rzesza byla
                    panstwem prawa, tyle, ze to prawo III Rzeszy, to b. wyraznie
                    dyskryminowalo nie-Niemcow.
                    3. III Resza potrzebowala rak do pracy - zatrudniani byli w niej
                    przeciez nawet Zydzi...
                    • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 27.07.09, 00:54
                      1.Nie. Kiedyś udział dzieci w Powstaniu tłumaczyłam obszernie na
                      sąsiednim forum (w jednym wątku). Nie chce mi się tego pisać jeszcze
                      raz.
                      2.Zatrzymywano ludzi i traktowano jak więźniów. Te akcje pozwalały
                      na "zebranie" sporej liczby osób.
                      3.Zgadzam się, że potrzebowała.
                      • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 09:15
                        1. Jakikolwiek udzial dzieci w Powstaniu Warszawskim byl zbrodnia ze
                        strony dowodztwa AK.
                        2. Zatrzymywano ludzi, ktorzy nie pracowali, a zajmowali sie np.
                        szmuglem, kradzieza, spekualcja walutowa itp. Moj wujek, ktory tak
                        niepotrzebnie zginal w Powstaniu Warszwaskim zajmowal sie m. in.
                        wyrabianiem "lewych" dokumentow dla oficerow AK, aby mogli oni sie
                        swoobodnie poruszac po terenie GG i nie tylko.
                        • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 27.07.09, 20:32
                          1.Dzieci nawet bez udziału w Powstaniu nie były bezpieczne.
                          2.Twój wujek nie potwierdzał stałej w zatrzymaniach. Zatrzymywanie
                          nie miało nic wspólnego z tym, o czym piszesz.
                          • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.07.09, 20:42
                            1. Dzieci na pewno byly bezpieczniejsze w schronach niz wtedy, gdy
                            je wysylano z butelkami na niemieckie czolgi.
                            2. O co ci chodzi? Wujek, gdyby nie Powstanie, to by najpewniej
                            przezyl okupacje. Szansa, ze wpadnie za swa konspiracyjna
                            dzialalnosc byla bowiem znikoma, a mial on b. dobre, oryginalne
                            papiery, a koniec wojny sie szybko zblizal.
                            3. Lapanki sluzyly glownie 'rekrutacji' pracownikow do Niemiec.
                            Jesli ktos legalnie pracowal w GG, to nie byl wysylany do robot
                            we 'wlasciwej' III Rzeszy. Co innego, jak sie zajmowal szmuglem,
                            handlem dewizami czy np. sutenerstwem...
                            • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.centertel.pl 28.07.09, 07:00
                              mr_kagan napisała:
                              > 3. Lapanki sluzyly glownie 'rekrutacji' pracownikow do Niemiec.
                              > Jesli ktos legalnie pracowal w GG, to nie byl wysylany do robot
                              > we 'wlasciwej' III Rzeszy. Co innego, jak sie zajmowal szmuglem,
                              > handlem dewizami czy np. sutenerstwem...

                              Znasz to z autopsji, czy ktoś ci to opowiadał?
                              Dla Niemców w czasie łapanki nie miało znaczenia, czy ktoś ma legalną pracę w GG.
                              Owszem, tzw. mocne papiery i legalna praca mogła uchronić przed przypadkowym
                              aresztowaniem na ulicy, ale nie w czasie łapanki.
                              Wtedy ratowała tylko podpisana volkslista, lub duża łapówka (i to też nie zawsze)


                              • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 09:47
                                Lapanki mialy na celu glwnie "rekrutacje" praownikow dla potrzeb III
                                Rzeszy (gdzie brakowalo mezczyzn do pracy, bowiem nadajacy sie do
                                pracy Niemcy byli w wojsku) i wylapanie osob przebywajacych w danym
                                miejscu nielegalnie (np. Zydow). Dajcie sobie spokoj z tym
                                demonizowaniem raz Niemcow, a raz Sowietow a zajmijcie sie
                                prawdziwymi sprawcami tragedii Warszawy: KG AK i tzw. rzadem
                                londynskim.
                                • Gość: kagan-errrata Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:01
                                  Lapanki mialy na celu glownie "rekrutacje" praownikow dla potrzeb
                                  III Rzeszy (gdzie brakowalo mezczyzn do pracy, bowiem nadajacy sie
                                  do pracy Niemcy byli w wojsku) i wylapanie osob przebywajacych w
                                  danym miejscu nielegalnie (np. Zydow).
                                  Dajcie sobie spokoj z tym demonizowaniem raz Niemcow, a raz Sowietow
                                  a zajmijcie sie prawdziwymi sprawcami tragedii Warszawy: KG AK i
                                  tzw. rzadem londynskim.
                                • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 217.17.35.* 28.07.09, 10:01
                                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                  > Lapanki mialy na celu glwnie "rekrutacje" praownikow dla potrzeb III
                                  > Rzeszy (gdzie brakowalo mezczyzn do pracy, bowiem nadajacy sie do
                                  > pracy Niemcy byli w wojsku) i wylapanie osob przebywajacych w danym
                                  > miejscu nielegalnie (np. Zydow). Dajcie sobie spokoj z tym
                                  > demonizowaniem raz Niemcow, a raz Sowietow a zajmijcie sie
                                  > prawdziwymi sprawcami tragedii Warszawy: KG AK i tzw. rzadem
                                  > londynskim.

                                  Sorry, ale nie wytrzymuję.
                                  Chciałbym cię barania głowo widzieć w tamtych czasach, znając opracowania
                                  historyczne mam nie demonizować Niemców i Sowietów z tamtego okresu.
                                  Stuknij się człowieku w głowę.

                                  Łapanki były formą terroru i działaniami odwetowymi wobec Polaków, wywózki na
                                  roboty, były przy okazji.

                                  Niemcy i Sowieci byli dobrzy, dawali pracę, wyłapywali tylko tych nielegalnie
                                  przebywających w danym miejscu, był ordung i spokój.
                                  Polacy mogli spokojnie chodzić po mieście, zwłaszcza jak pracowali w fabrykach
                                  na potrzeby Niemców.
                                  Skąd ty to wszystko bierzesz?

                                  Za tragedię milionów Polaków w czasie wojny i po jej zakończeniu odpowiadają
                                  rząd w Londynie, dowódcy AK i USA, które nie chciało wspomagać rządu w Polsce
                                  (nielegalnego), a nie Sowieci i Niemcy.
                                  Albo jesteś tak zindoktrynowany przez te szkolenia w podchorążówce, że jak plują
                                  ci w twarz to mówisz, że pada, albo jesteś tak bezdennie głupi.

                                  Za chwilę powiesz, że za zniszczenia Warszawy w pierwszych dniach Września
                                  odpowiada Prezydent Starzyński, który powinien poddać miasto bez walki.

                                  Żałosny troll z ciebie
                                  • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:07
                                    Nie bede dyskutiwac z osobnikami typu 'Adama', ktorzy mnie
                                    obrazaja "doradzajac" mi np. stukanie sie w glowe albo zarzucajac mi
                                    bezdenna glupote.
                                    Jesli ktos ma argumenty ad rem, to chetnie bede z nim
                                    dyskutowac, ale nie bede dyskutowc ze zwyklym chamstwem, ktore ma
                                    jedynie w zanadrzu pseudoargumetacje typu ad personam i
                                    wymysla mi od trolli.
                • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.centertel.pl 26.07.09, 20:40
                  Gościu, ty coś pijesz, wąchasz, czy przypalasz?

                  Skąd ty te głupoty bierzesz?
                  mr_kagan napisała:
                  to lapanki go nie obchodzily
                  > (dla tych co to nie wiedza - lapanki polegaly na lapaniu
                  > ukrywajacych sie w GG Zydow oraz Polakow, uchylajacych sie od
                  > obwiazku pracy - to nie bylo jak dzis, gdy marzeniem prawie kazdego
                  > Polaka jest praca w Niemczech i rejestracja w niemieckim
                  > Arbeitsamcie).

                  Chciałbym cię poinformować, że trafiając na łapankę nie miało znaczenia, czy
                  byłeś Polakiem, czy Żydem, czy miałeś pracę, czy nie, czy miałeś lat 15, czy 70.

                  Mój dziadek w wieku 16 lat trafił właśnie na jedną z takich łapanek, został
                  przewieziony na Skaryszewską 8, skąd został wywieziony na roboty do Niemiec.

                  Brat babci, też miał pracę, niestety miał pecha trafił na łapankę. Nie miał tyle
                  szczęścia co dziadek - zginął w Oświęcimiu.

                  Łapanki to była codzienność w Warszawie - spokojni, że uda im się z łapanki
                  wyjść cało, to mogli być kapusie współpracujący z Niemcami.

                  Dobrze ci radzę, nie pij, nie pal, nie wąchaj, to źle wpływa na twój mózg
                  • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 21:32
                    Bzdury piszesz i obrazasz mnie osobiscie. Okupacje znasz tylko z
                    propagandowych filmow kreconych w PRLu, a tymczasem realia GG byly
                    zupelnie inne: polskie urzedy az do szczebla powiatu, polskie sądy,
                    polska policja (granatowa), Bank Polski emitujacy zlotowki itp. itd.
                    I jesli ktos mial 'prace' polegajaca na handlowaniu na Kiercelaku,
                    to nic dziwnego, ze sie bal lapanek...
                    I nie myl Auschwitz z Birkenau - Auschwitz byl obozem
                    koncentracyjnym dla Aryjczykow, Birkenau ozas bozem zaglady dla
                    Zydow. O ktorym Oswiecimiu wiec mowisz, i jak to bylo naprawde z tym
                    twoim krewnym?
                    • Gość: janek kos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 19:08
                      Nie zupełnie. Zarówno w Auschwitz I (to co nazywasz Oświęcimiem) jak i Auschwitz
                      II (Brzezinka), przetrzymywano Żydów, jak również w obu mordowano i testowano
                      gaz. Za to tylko w Auschwitz II były urządzenia do gigantycznej skali masowych
                      mordów - specjalnie zaplanowane zespoły komór gazowych i krematoriów, zbudowane
                      w 1943, w których zginęła większość z 1.1 miliona żydowskich ofiar obozu. Przed
                      zbudowaniem specjalnych komór gazowych, gazowano w przystosowanych do tego
                      chałupach po wykwaterowanych polskich chłopach nie opodal Auschwitz I. Do tego
                      dochodzi jeszcze "klasyczny" obóz koncentracyjny Auschwitz III (Monowitz -
                      Monowice) gdzie wyniszczano przez pracę w zespole zakładów IG Farben. To co
                      wyróżnia Auschwitz II (Birkenau) to skala obozu, który był wielokrotnie większy
                      od A. I i A. III, licząc kilkadziesiąt baraków na dziesiątki tysięcy ludzi (w
                      porównaniu do kilkutysięcznych A. I i A. III)
                      Tak więc podział na obóz koncentracyjny i obóz zagłady nie był terytorialny, ale
                      funkcjonalno-osobowy.
                      • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.07.09, 19:29
                        Oczywiscie masz racje. Ja tylko chcialem uwypuklic zasadnicza
                        roznice miedzy obozem koncentracyjnym
                        (wynalazek W.
                        Churchill'a) a obozem zaglady (wynalazek H. Himmler'a).
      • Gość: mig Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.chello.pl 01.08.09, 11:32
        Kim ty jesteś, by oceniać postawy powstańców czy odbierać im prawo do myślenia.
        Wg ciebie powstańcy dzielili się na prawdziwych, czyli mięso armatnie, i
        "dziwnych", którzy oprócz tego, że walczyli, myśleli. A ilu ty znasz tych
        powstańców osobiście?
    • Gość: artur Trochę sie profesor walnął IP: *.chello.pl 23.07.09, 21:13
      Zginęło około 15 000 żołnierzy wroga. Spory odsetek z nich to Ukraińcy,
      Rosjanie, Azerowie, Kozacy... ale nie aż tak duży aby Niemców było tylko 1700
    • Gość: muuuu!!! zgadzam się z tym, a obchody są triumfalne IP: *.jjs-isp.pl 23.07.09, 21:28
      To lans polityków, i całkowita utrata proporcji -
      200000 ludzi (cywilów) zginęło, miasto nieodwracalnie
      zniszczone, a świętujemy to jak triumf.
    • beejay02 "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 21:31
      Zawsze będą opinie za i przeciw i upływ lat niewiele chyba zmieni. Mój ojciec
      walczył w Powstaniu, widział jego sens jako młody chłopak. Ale wiadomo, że
      inne zdanie będą miały np. osoby o rodowodzie komunistycznym i lewicowym i
      mają do tego prawo. Na tym polega demokracja, o którą walczyliśmy.
      • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 23:04
        Nie trzeba byc na lewicy, aby potepic te zbrodnie, jaka bylo to
        powstanie. Wystarczy troche m y s l e c!
        • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.centertel.pl 25.07.09, 22:03
          C Z Ł O W I E K U ! ! !
          Ty już lepiej nie myśl, zbrodnią to jest takie pitolenie farmazonów.

          Myśląc w ten sposób, to dalej byśmy mieli komunizm, bo każdy bałby się głowę
          wychylić, bo może się nie uda i co wtedy.



          • Gość: Ewa Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.153.130.dsl.dynamic.eranet.pl 25.07.09, 22:42
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            > C Z Ł O W I E K U ! ! !
            > Ty już lepiej nie myśl, zbrodnią to jest takie pitolenie
            farmazonów.> > Myśląc w ten sposób, to dalej byśmy mieli komunizm,
            bo każdy bałby się głowę> wychylić, bo może się nie uda i co wtedy.


            Gdybyś miał choć szkołę podstawową skończoną to wiedziałbyś, że
            komunizmu w Polsce nigdy nie było. Trzeba być naprawdę kretynem,
            żeby takie bzdury pisać i myśleć, że ktoś to przyjmie. To przez
            takich idiotów plotących bzdury i każących innym "wychylać głowy",
            straciliśmy inteligencję polską, Warszawę, którą do tej pory
            odbudowujemy ze swoich pensji i finansujemy ordery i pomniki
            zbrodniarzom.
            • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 25.07.09, 22:57
              > Gdybyś miał choć szkołę podstawową skończoną to wiedziałbyś, że
              > komunizmu w Polsce nigdy nie było. Trzeba być naprawdę kretynem,
              > żeby takie bzdury pisać i myśleć, że ktoś to przyjmie. To przez
              > takich idiotów plotących bzdury i każących innym "wychylać głowy",
              > straciliśmy inteligencję polską, Warszawę, którą do tej pory
              > odbudowujemy ze swoich pensji i finansujemy ordery i pomniki
              > zbrodniarzom.

              ad1. A co było Twoim zdaniem?
              Ad2. A jaka pewnosć, że Stalin nie wymordowałby polskiej
              inteligencji po 1945 roku? P{rzecież robił to rękoma Bieruta do 1956
              roku?
              Ad3. A jaka pewność, każe Tobie przypuszczać, że Warszawa nie
              uległaby zagładzie w czasie walk między Armią czerwoną a Niemcami?
              • Gość: komunista Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.153.130.dsl.dynamic.eranet.pl 26.07.09, 01:05
                nowotkomarceli4 napisał:
                > ad1. A co było Twoim zdaniem?
                > Ad2. A jaka pewnosć, że Stalin nie wymordowałby polskiej
                > inteligencji po 1945 roku? P{rzecież robił to rękoma Bieruta do
                1956 > roku?
                > Ad3. A jaka pewność, każe Tobie przypuszczać, że Warszawa nie
                > uległaby zagładzie w czasie walk między Armią czerwoną a Niemcami?

                Ad4. A jaką masz pewność, że jutro ktoś Cię nie kopnie w d...ę?.
                Ad5. A jaką masz pewność, że po tym co piszesz nie zostaniesz
                skierowany do czubków?.
                Ad6. A dlaczego niewiesz jaki był w Polsce ustrój?.
                Ad7. A czywiesz w jakim ustroju żyjesz teraz?.
                Ad8. A czy cokolwiek wiesz i piszesz, czy tylko piszesz, bo umiesz?

                Itd, itd, itd,

                • nowotkomarceli4 masz wiedze aby polemizować? 26.07.09, 02:21
                  Temat komentowanego artykułu jest inny, dlatego prosze, jak
                  odpowiadasz na moje posty, odnos się do jego tresci lub treści moich
                  postów, które są w temacie.
                  Twoja odpowiedź świadczy o tym, że kompletnie nie masz wiedzy o PW
                  lub jestes zwykłym trolem internetowym.
              • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 10:29
                1. W PRLu, jak w ZSRR, byla skrajna forma kapitalizmu panstwowego
                zwana oficjalnie 'realnym socjalizmem', a celniej 'socjalizmem
                koszarowym'. To, ze u wladzy byli wtedy komunisci, nie znaczy, ze
                mielismy komunizm
                . Niestety, ale dzis sie nawet studentom wbija
                w glowy brednie, ze w PRLu mielismy komunizm, czyli inaczej system
                oparty na zsadzie 'kazdemu wedlug jego potrzeb'...
                2. Stalin nie mial, jak Hitler, planu biologicznej
                degradacji Polakow.
                Olbrzymia wiekszosc polskiej profesury,
                ktora przetrwala okupacje, nie byla fizycznie zagrozona w PRLu -
                najwyzej tacy Kolakowscy zalatwiali im wczesniejsze emerytury...
                3. Armia Czerwona obeszla by Warszawe, a walki toczylyby sie gdzie
                indziej. Zreszta dla Niemcow utrzymanie Warszawy nie bylo wtedy
                warte ryzkowania tak wielkich ofiar
                ... Akcja przeciwko AK byla
                typowa akcja policyjna, w ktorej straty Niemcow byy minimalne. Co
                innego, gdyby przeciwnikiem III Rzeszy byli w Warszawie Sowieci!
                • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 12:51
                  1. Niestety taki jest komunizm.
                  2. Stalin mordowal polską inteligencję od 1939 roku.
                  3. Stalin nie obszedłby Warszawy, bo nie obszaedł ani wczesniej ani
                  póxniej żadnego dużego miasta tylko o każde miasto toczyły się
                  walki. Miasto to punktk który idealnie nadaje się do obrony wiec
                  dlaczego Niemcy nie mieliby się tutaj bronić?
                  • Gość: janek kos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 19:15
                    Stalin nie obszedłby Warszawy, bo nie obszaedł ani wczesniej ani
                    > póxniej żadnego dużego miasta tylko o każde miasto toczyły się
                    > walki. Miasto to punktk który idealnie nadaje się do obrony wiec
                    > dlaczego Niemcy nie mieliby się tutaj bronić?

                    A co zrobili Sowieci w styczniu 45? Jakie to ciężkie walki się toczyły w
                    warszawie 17.I.45?

                    Podobnie czy w walkach ulicznych sowieci zdobyli: Kraków, Wilno, Rygę,
                    Bydgoszcz, Częstochowę, Katowice z resztą miast śląskich, Bratysławę, Odessę,
                    Bukareszt etc.

                    Coś ta twoja teza się kupy nie trzyma.
                    • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.07.09, 19:34
                      Stalin obszedl Wroclaw (Festung Breslau), wowczas miasto nr
                      trzy w Rzeszy (po Berlinie i Monachium), ktore zdobyto praktycznie
                      dopiero razem z Berlinem. Tak wiec walki o Wroclaw nie opoznily
                      marszu Armii Czerwonej.
                      Nie bylo takze bylo walk ulicznych w Krakowie, Katowicach(GOP) czy w
                      Lodzi.
                      Zacytuje wiec Ciebie: "Coś ta twoja teza się kupy nie trzyma"...
                      ;)
                      • Gość: janek kos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 20:20
                        No przecież o to mi chodzi - nie jest prawdą jakoby wszystkie miasta na froncie
                        wschodnim zdobywano po "stalingradzku". Większość została zdobyta manewrem, przy
                        czym mała część (Festung Breslau, Festung Glogau, Festung Wien), która została
                        wzmocniona jako twierdze, uległa zniszczeniom, kiedy Niemcy bronili się w
                        otoczonych miastach, odciętych za linią frontu. Tylko, że rzecz
                        charakterystyczna - były to miasta na terytorium Rzeszy, położone zaraz za
                        rubieżą obronną pokrywającą się mniej więcej z granicą Reichu. Polskie miasta
                        położone między granicą Reichu a Wisłą, wyzwolone w czasie ofensywy styczniowej,
                        nie uległy zniszczeniom - Łódź, Kraków, Toruń, Bydgoszcz, Częstochowa, Tarnów,
                        Kielce, Radom, Kalisz i miasta górnośląskie (obszarowo przecież większe od
                        Wa-wy). Więc nie wiem, dlaczego z uporem maniaka co po niektórzy twierdzą, że
                        warszawę czekał los Stalingradu. Wszelkie przesłanki mówią coś wprost
                        przeciwnego. Kiedy nasze oficyjery z KG AK namyślały się czto dziełać, właśnie
                        się toczyła autentyczna bitwa o Warszawę, pomiędzy IX armią niemiecką Vormanna a
                        sowieckim 3 korpusem pancernym. Bitwa początkowo przez Sowietów przegrana, ale
                        po przesileniu w 2 połowie sierpnia, gdy Sowieci rzucili pod Warszawę prawie
                        cały I Front Białoruski Rokossowskiego, zdecydowanie szła po myśli Stawki. Do
                        tego wykonany przez 8 Armię Gwardyjską manewr na słabe niemieckie odwody nad
                        Wisłą, przyczynił się do utworzenia silnego przyczółka pod Warką, co wyraźnie
                        jak na dłoni pokazuje jaki był zamysł taktyczny sowietów. Warszawa miała być
                        oskrzydlona od południa. Nie byłoby żadnych walk w mieście, bo walka o nie
                        toczyła się z jednej strony pod Radzyminem i Okuniewem, a z drugiej pod Warką i
                        Magnuszewem.
                        • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.07.09, 20:33
                          Przeciez mnie tez chodzilo o to, ze Warszawa wcale nie
                          musiala byc zniszczona podzas ostatniej wojny bardziej niz np.
                          Krakow czy Lodz
                          .
                          • Gość: janek kos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 20:48
                            OK, misunderstanding.
                            • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.07.09, 20:52
                              OK! :)
            • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.centertel.pl 25.07.09, 23:02
              Wybacz mi kretynowi który edukację zakończył na grupie krasnali w przedszkolu.
              Masz rację, komunizmu u nas nigdy nie było, była tylko sowiecka okupacja i
              świnie, które do 89 roku współpracowały z okupantem, przez cały ten czas
              doprowadzając do upodlenia społeczeństwa, ucząc go bierności, fałszując historię.

              Gość portalu: Ewa napisał(a): To przez
              > takich idiotów plotących bzdury i każących innym "wychylać głowy",
              > straciliśmy inteligencję polską, Warszawę, którą do tej pory
              > odbudowujemy ze swoich pensji i finansujemy ordery i pomniki
              > zbrodniarzom.

              Wiesz jak wiele inteligencji zginęło jeszcze przed wybuchem powstania?
              Wiesz jak wielu inteligentów zostało zakatowanych w katowniach UB?
              Wiesz ilu inteligentów zostało zabitych strzałem w tył głowy na ziemiach wschodnich
              Wiesz ile budynków zostało zburzonych już po wkroczeniu sowietów do Warszawy i w
              latach następnych?
              ZDZIWIŁABYŚ SIĘ !!!

              Ale kto się będzie liczył ze zdaniem kretyna, który nawet podstawówki nie skończył
              • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 10:35
                Daj sobie spokoj z ta "okupacja", podczas ktorej odbudowano Stare
                Miasto i Zamek Krolewski w Warszawie, nastapil rozkwit polskiej
                muzyki (Gorecki, Penderecki, Lutoslawski), literatury, malarstwa,
                wybudowano 1000 szkol na 1000-lecie, zlikwidowano analfabetyzm itp.
                itd.
                I zgoda, po roku 1945 wyburzono w Warszawie sporo ruin i ruder, a na
                ich miejscu wzniesiono nowe budynki miezszkalne, z elektrycznoscia,
                gazem, wodociagiem i kanalizacja...
                • Gość: Hanka Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.153.130.dsl.dynamic.eranet.pl 26.07.09, 12:55
                  mr_kagan napisała: mr_kagan napisała:

                  > Daj sobie spokoj z ta "okupacja", podczas ktorej odbudowano Stare
                  > Miasto i Zamek Krolewski w Warszawie, nastapil rozkwit polskiej
                  > muzyki (Gorecki, Penderecki, Lutoslawski), literatury, malarstwa,
                  > wybudowano 1000 szkol na 1000-lecie, zlikwidowano analfabetyzm
                  itp. > itd.> I zgoda, po roku 1945 wyburzono w Warszawie sporo ruin
                  i ruder, a na > ich miejscu wzniesiono nowe budynki miezszkalne, z
                  elektrycznoscia, > gazem, wodociagiem i kanalizacja

                  To wszystko prawda, ale wybudowano i odbudowano to za nasze
                  pieniądze, z naszych pensji a nie z pensji "bohaterów" ukrywających
                  się przez wiele lat na "uchodżctwie", którzy do tego doprowadzili a
                  także,co najważniejsze nie przywrócono życia zamordowanych przez
                  fanaberie tych głupków, nie będę już pisać zbrodniarzy na
                  uchodżctwie, którzy jak wiatry ustały, powrócili z pawimi piórami w
                  dupie i dekorują się na okrągło. Mają za co, brawo "bohaterowie"!!!,
                  teraz tacy są w cenie.
                  • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 18:44
                    A za co miano odbudowac, skoro z przyczyn politycznych USA
                    pomagaly po wojnie Niemcom, a nie Polakom
                    ?
                • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.centertel.pl 26.07.09, 20:53
                  Tak, tak, dała nam również morderców, którzy strzelali do robotników w czasie
                  czerwca 56, do stoczniowców w grudniu 70, do górników w grudniu 81. To ci dobrzy
                  wujkowie z PRL, zabraniali wyjazdów za granicę, cenzurowali prasę, radio i
                  telewizję, to dzięki nim mamy takie zacofanie jakie mamy.

                  Więc przestań pitolić o wpaniałym zyciu w PRL i zbrodniarzach z AK.


                  • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 21:38
                    W jednym Powstaniu Krakowskim w roku 1923 zginelo wiecej robotnikow
                    od kul policji, niz w calym PRLu od kul milicji. I jakos nie
                    pamietam, aby w PRLu masowo zakazywano wyjazdow za granice, a
                    cenzura byla przed rokiem 1948 i po roku 1956 bardzo lekka, i nie
                    przeszkadzala w olbrzymim rozwoju nauki i literatury w PRLu.
                    Zacofanie dzisiejsze zawdzieczamy zas temu, ze USA po wojnie
                    pomagaly Niemcom, a nie Polakom, blokadzie gospodarczej Polski przez
                    Zachod w latach 1981-1989 i Blacerowiczowi, ktory w roku 1990
                    polozyl polska gospodarke na nogi, a Polakow uczynil nedzarzami...
                    • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.centertel.pl 27.07.09, 07:02
                      Faktycznie nie mamy o czym rozmawiać, twoja apoteoza czasów PRL-u, jest porażająca.

                      Gdybyśmy nie byli zmuszani do przyjmowania bratniej pomocy od sowietów, to Plan Marshalla obejmowałby również Polskę. Tak więc zacofanie zawdzięczamy okupacji sowieckiej, a nie brakowi pomocy przez USA !
                      • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 09:06
                        USA mogly dac Polsce pomoc bez warunkow politycznych. Ale nie
                        chcialy, na zasadzie: "im gorzej w Bloku Sowieckim, a wiec i w
                        Polsce, tym lepiej dla USA"...
                        • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 217.17.35.* 27.07.09, 10:23
                          Gość portalu: Kagan napisał(a):

                          > USA mogly dac Polsce pomoc bez warunkow politycznych. Ale nie
                          > chcialy, na zasadzie: "im gorzej w Bloku Sowieckim, a wiec i w
                          > Polsce, tym lepiej dla USA"...

                          Czy ty żartujesz, czy naprawdę wierzysz w te swoje brednie?

                          Przecież kraje bloku wschodniego na wyraźną "prośbę" Kremla same zrezygnowały z
                          tej pomocy.
                          Tak więc USA nawet gdyby chciało to nie miało możliwości niesienia takiej pomocy.
                          • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 11:45
                            Zrezygnowaly, bowiem ta pomoc byla obwarowana warunkami o
                            politycznym charakterze. USA mogly przeciez pomagac Polsce bez
                            stawiania zadnych warunkow. Kto by im zabronil np. dostarczac Polsce
                            zywnosc, ubrania, narzedzia, maszyny czy paliwa?
                            • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 217.17.35.* 27.07.09, 12:11
                              CZŁOWIEKU !!!
                              USA nie miało możliwości udzielania pomocy krajom będącym pod ścisłą kontrolą
                              Kremla.
                              To właśnie naciski Kremla zmusiły Czechosłowację i Polskę do rezygnacji z pomocy.
                              Polska na własne (sowieckie) życzenie pozbawiła się tej pomocy.

                              Jedyna pomoc jaka w tamtym okresie była możliwa, to ta od Wielkiego Czerwonego
                              Brata.
                              Marionetkowy rząd z Bierutem na czele był kompletnie zależny od Sowietów. To
                              Sowieci i ich agenci, a nie Polacy faktycznie rządzili naszym krajem.

                              Jakie to warunki polityczne, których nie mogliśmy spełnić stawiało USA?
                              • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 12:35
                                Nie mialy mozliwosci? Nie mogly USA udzielac Polsce szeroko
                                pojetej pomocy humanitarnej?
                                Kto by zabronil organizacjom
                                typu Czerwonego Krzyza dostarczac (i to na wielka skale) Polsce
                                zywnosc, ubrania, narzedzia, maszyny czy paliwo wyprodukowane w USA
                                badz sfinansowane przez USA?

                                A warunki byly wiadome - USA chcialy narzucic Polsce swoj model
                                polityczny (konkretnie model, ktory narzucily np. Niemcom
                                Zachodnim), co z wiadomych przyczyn bylo niemozliwe w Polsce.
                                I pamietajmy, ze USA oblozyly Polske blokada gospodarcza,
                                ktora z wiekszym (lata 1980te) badz mniejszym (np. okres Gomulki i
                                wczesnego Gierka) nasileniem uzalezniala Polske od ZSRR i sabotowala
                                rozwoj polskiej gospodarki. I ta blokada gospodarcza to glowny
                                powod, dla ktorego Polska jest dzis tak biedna
                                , gdyz "dzieki"
                                polityce USA, Polske ominely korzysci z handlu zagranicznego, i to w
                                zlotym okresie rozwoju gospodarki zachodniej w latach 1950tych i
                                1960tych. Rozwijalismy sie wtedy wolniej, niz to by bylo mozliwe,
                                gdyby nie ta inspirowana przez USA blokada naszej gospodarki...
                    • Gość: janek kos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 19:25
                      > Zacofanie dzisiejsze zawdzieczamy zas temu, ze USA po wojnie
                      > pomagaly Niemcom, a nie Polakom, blokadzie gospodarczej Polski przez
                      > Zachod w latach 1981-1989 i Blacerowiczowi, ktory w roku 1990
                      > polozyl polska gospodarke na nogi, a Polakow uczynil nedzarzami...

                      Teza o tym że Niemcy postawił na nogi Plan Marshalla jest nie prawdziwa.
                      Reparacje niemieckie po II w.ś wynosiły więcej niż ten mityczny plan, przy czym
                      Niemcy dostały jego skromną część, większość poszła do Francji i UK. Niemcy na
                      nogi postawiła ordoliberlana polityka Ludwiga Erharda, takiego niemieckiego
                      Balcerowicza. Dzięki jego polityce gospodarczej Niemcy notowały 30% wzrosty PKB.
                      Dopiero po jego odejściu w 1969, niemiecka gospodarka zwolniła. Stało się to
                      dlatego, że władzę przejęła różowa SPD (Willy Brandt) i zaczęła doić gospodarkę,
                      w imię "społecznej gospodarki rynkowej".
                      • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.07.09, 19:47
                        1. Niemcy Zachodnie to praktycznie nie placily po II WS reparacji -
                        alianci zachodni sie troche nauczyli jednak na bledach Wersalu.
                        2. Nie porownuj Balcerowicza, tego neoliberalnego grabarza polskiej
                        ekonomii, z keynesita Erhardem, zwolennikiem spolecznej gospdarki
                        rynkowej. Niemcy postawil na nogi Plan Marshalla, a pozniej
                        do bogactwa doprowadzil korzystny handel z USA.
                        3. Gospodarka Niemiec, jak i calego Zachodu, zwolnila w wyniku
                        kryszysu lat 1970tych
                        , kryzysu wywolanego bezposrednio agresja
                        Izraela na kraje arabskie, a posrednio finansnowaniem przez USA na
                        kredyt przegranej wojny w Wietnamie, co doprowadzilo
                        do "tymczasowego" zawieszenia wymienialnosci dolara USA na zloto
                        i 'eksportu' inflacji z USA na caly swiat.
                        4. A ze Gierek zaczal pozyczac na Zachodzie w latach 1970tych, to
                        nic dziwnego, ze Polska przeszla ten kryzys bardzo ostro,
                        gdyz nie tylko, ze spadl ogolnie popyt, to jeszcze Zachod oblozyl
                        Polske dodatkowymi ograniczeniami w handlu i odmowil dodatkowych
                        pozyczek na stabilizacje polskiej ekonomii. Tak wiec
                        'podziekujmy' Zachodowi, a szczegolnie USA, za nasza dzisiejsza
                        biede i nasze obecne zacofanie... :(
                        • Gość: janek kos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 20:47
                          1. No i oto chodzi, że Niemcy stosunkowo mało dostali finansowej pomocy z
                          zewnątrz. Gospodarka niemiecka postawiona została na nogi z totalnych gruzów,
                          głównie wewnątrz niemieckim wysiłkiem.

                          2. No proszę Cię, bez takich! Erhard był takim keynesistą, jak Tusk jest
                          liberałem. Doktryna ordoliberlana, którą zaaplikował RFNowi Erhard wywodzi się
                          pośrednio od von Miesesa i von Hayeka. Kilku ekonomistów i prawników zbudowało
                          jej ideologiczne fundamenty w latach 30-ych, właśnie czerpiąc z tych
                          klasycznych austriackich liberałów. Byli to Eucken, Großmann-Doerth, Böhm (tzw.
                          szkoła fryburska liberalizmu) oraz Röpke i Müller-Armarck, wraz z Erhardem
                          zwanych szkołą kolońską liberlaizmu.
                          Erhardyzm to przecież żadne keynsistowskie sterowanie. To leseferyzm ograniczony
                          jedynie instrumentami pilnującymi wad wolnego rynku - silnym, niezależnym
                          bankiem centralnym, jak i ustawodawstwem oraz urzędem antymonopolowym. To jakby
                          "ochrona kapitalizmu przed kapitalistami". Przecież pierwszą rzecz jaką zrobił
                          Erhard było ograniczenie deficytu budżetowego (dla keynsisty grzech śmiertelny -
                          deficyt, wydatki państwowe wg nich mają pobudzać gospodarkę w kryzysie, deficyt
                          i inflacja to przecież keynesistowskie narzędzia). I to są jedyne przejawy
                          państwa w gospodarce (jakże odmiennie od Keynesa). Ręczne sterowanie gospodarką
                          zaczęło się dopiero za SPD.

                          4. Ja bym jednak głównie dziękował Gierkowi. Pieniądze z kredytów zostały
                          dokumentnie utopione w błocie (np. mając świetne Ursusy, zaczęto produkować
                          licencyjne massey-fergussony, zbudowano na ch.. potrzebną Hutę Katowice,
                          dotowano eksport węgla i płodów rolnych, zamiast budować nowoczesną gospodarkę
                          etc.). Państwo nigdy nie umie wydawać dobrze pieniędzy, a już omnipotentne
                          państwo monopartyjnego kapitalizmu zwłaszcza.
                          • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.07.09, 21:03
                            1. A tu zgoda. Tyle, ze nikt im wowczas nie przeszkadzal.
                            2. RFN z lat 1950-1970 to byl klasyczny przyklad interwencjonizmu
                            panstwowego, nie wazne jak sie on wtedy zwal. I daj sobie spokoj z
                            tym zachwalaniem Szkoly Austriackiej, ktorej nikt nigdy z powaznych
                            ekonomistow nie bral na powaznie. I nie rozumiesz Keynesa - on byl
                            za deficytami tylko podczas recesji, aby wtedy pobudzic
                            gospodarke 'drukowaniem' pieniadza, ale byl za zrownowazonym
                            budzetem podczas fazy ekspansji. Tyle, ze od lat 1970 mamy tzw.
                            dlugotrwala recesje, bowiem kapitalizm rynkowy wyczerpal juz swe
                            tworcze mozliwosci...
                            3. Gierek madrze inwestwal w infrastrukture, modernizacje przemyslu,
                            w tym ciezkiego itd. Dobrze zarzadzana firma moze byc panstwowa (np.
                            DB, SNCF czy Vattenfal), a prywatna firma moze byc bardzo zle
                            zarzadana (np. GM, Chrysler czy Enron). Najgorzej, jak sie ortodoksi
                            ekonomiczni dorwa do wladzy (H. Minc w latach 1940-1950, L.
                            Balcerowicz w latach 1990).
                          • Gość: piotruś Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.220.122.217.dsl.dynamic.eranet.pl 27.07.09, 23:51
                            Gość portalu:
                            janek kos napisał(a):> 4. Ja bym jednak głównie
                            dziękował Gierkowi. Pieniądze z kredytów zostały
                            > dokumentnie utopione w błocie (np. mając świetne Ursusy, zaczęto
                            produkować> licencyjne massey-fergussony, zbudowano na ch..
                            potrzebną Hutę Katowice,> dotowano eksport węgla i płodów rolnych,
                            zamiast budować nowoczesną gospodarkę> etc.). Państwo nigdy nie umie
                            wydawać dobrze pieniędzy, a już omnipotentne
                            > państwo monopartyjnego kapitalizmu zwłaszcza.

                            Za Gierka Państwo Polskie miało 40 mld długu, obecnie w/g aktualnych
                            danych 600 mld. To cały komentarz.
                            • Gość: janek kos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 00:45
                              Primo - wysokość w liczbach bezwzględnych ma sens jedynie analizowany w
                              porównaniu do globalnego PKB. Secundo te mityczne 600 mld $ teraz to w
                              większości kredyt wewnętrzny, rzeczywiste nominalne zadłużenie zagraniczne
                              wynosi 167,71. Porównujmy tożsame wartości, a więc zadłużenie 40,8 mld w 1989 do
                              167,71 mld w 2009.

                              No więc te 40 mld $ Gierka dla tamtej gospodarki było o wiele większym
                              obciążeniem (40,8 mld długu zagranicznego wobec 68,3 mld USD mld PKB w roku
                              1989), niż te 167,71 mld długu teraz (167,71 mld długu wobec 684,5 mld PKB w
                              roku 2009). Mamy więc 4x większe nominalne zadłużenie przy 10x nominalnie
                              większej gospodarce, więc relatywnie zadłużenie jest znacznie mniejsze.

                              Co oczywiście nie znaczy, że popieram nadmuchiwanie deficytu. Czym kończy się
                              turbokapitalizm właśnie mamy okazję globalnie się przekonywać.
                              • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 09:58
                                Gierek pozyczyl gora 25 mld USD (stan na rok 1982) co stanowilo
                                wtedy ok. 20% (1/5) PKB, a dzis mamy ok. 228 mld USD dlugu
                                zagranicznego, czyli ok. 40% (2/5) PKB. Troche lepiej to wyglada w
                                porownaniu do eksportu: w r. 1982 ok. 200% PKB, dzis ok. 160% PKB.
                                Innymi slowy znow zyjemy ponad stan...
                            • Gość: Kagan Polski dlug za Gierka i dzis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:29
                              W roku 1982 Polska miala ok. 25 mld USD dlugu zagranicznego
                              (ok. 20% PKB i ok. 200% wartosci eksportu).
                              W roku 2008 Polska miala ok. 230 mld USD dlugu zagranicznego
                              (ok. 40% PKB i ok. 160% wartosci eksportu).
                              Przy czym dzis nalezymy do UE, WTO i NATO, a w roku 1982 bylismy
                              objeci blokada gospodarcza ze strony Zachdu, a wiec rynki zachodnie
                              (najwieksze na swiecie) byly dla nas praktycznie zamkniete...
                              Gość portalu: piotruś napisał: Za Gierka Państwo Polskie miało 40
                              mld długu, obecnie w/g aktualnych danych 600 mld. To cały komentarz.
          • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 10:20
            Chcialbym, aby w Polsce byl komunizm ('kazdemu wedlug potrzeb').
            Tyle, ze to jest na razie tylko marzenie.
            A walczy sie tylko wtedy, gdy korzysci z walki sa wiekze niz straty
            wynikle z jej podjecia. Dobry dowodca nie wysyla swych zolnierzy
            na pewna smier
            c, a tak zrobil wlasnie niejaki "Zywiciel",
            wysylajac praktycznie bezbronnego wujka mego na niemieckie pozycje
            pod AWFem, przez co moj wujek zostal tam zastrzelony przez Niemcow z
            broni maszynowej. A takich zolnerzy AK, ktorzy niepotrzebnie zgineli
            przez glupote swych dowodcow, byly wtedy tysiace... :(
    • Gość: Enon A sowieci stali na prawym brzegu IP: *.chello.pl 23.07.09, 21:42
      Wisły i z satysfakcją spoglądali jak Niemcy - wyżynając kwiat Narodu -
      odwalali za nich czarną robotę.
      Członkowie Rządu Londyńskiego za wydanie rozkazu rozpoczęcia powstania powinni
      zawisnąć na latarniach.
      • mr_kagan Popieram na 100% 23.07.09, 23:05
        Enon napisał(a): (...) Członkowie Rządu Londyńskiego za wydanie
        rozkazu rozpoczęcia powstania powinni zawisnąć na latarniach.
      • Gość: janek kos Re: A sowieci stali na prawym brzegu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 18:47
        Nie decydował Londyn, tylko KG AK wraz delegatem rządu na kraj Jankowskim. Czyli
        to on oraz Komorowski, Pełczyński, Chruściel a zwłaszcza Okulicki ponoszą
        odpowiedzialność za tę katastrofalną decyzję i śmierć 200 tysięcy. Anders żądał
        dla nich sądu, zamiast tego mają teraz ulice... Paradne...
        • Gość: Kropidło Re: A sowieci stali na prawym brzegu IP: *.152.157.62.dsl.dynamic.eranet.pl 25.07.09, 19:06
          Gość portalu: janek kos napisał(a): > Nie decydował Londyn, tylko KG
          AK wraz delegatem rządu na kraj Jankowskim. Czyl> i
          > to on oraz Komorowski, Pełczyński, Chruściel a zwłaszcza Okulicki
          ponoszą> odpowiedzialność za tę katastrofalną decyzję i śmierć 200
          tysięcy. Anders żądał> dla nich sądu, zamiast tego mają teraz
          ulice... Paradne...

          Tak to jest jak durnie wybierają durni i potem durnie "rządzą i
          podejmują decyzje". Najgorsze jest to, że tacy durnie nie uczą się
          niczego i brną w głupocie a inni ich biorą za wzór i jeszcze
          stawiają pomniki.
      • mr_kagan Powstanie Warszawskie to sowiecka prowokacja? 26.07.09, 10:38
        Przeciez Sowieci tego wlasnie chcieli!
        Gość portalu: Enon napisał(a): ... stali na prawym brzegu Wisły i z
        satysfakcją spoglądali jak Niemcy - wyżynając kwiat Narodu -
        odwalali za nich czarną robotę. Członkowie Rządu Londyńskiego za
        wydanie rozkazu rozpoczęcia powstania powinni zawisnąć na
        latarniach.
        - Tak sobie mysle, ze wybuch Powstania Warszawskiego to byla
        prowokacja KGB
        (wtedy chyba nazywali sie oni NKVD).
    • nessie-jp "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 22:04
      Nasuwa mi się takie pytanie, PO CO Niemcom były jakiekolwiek preteksty czy
      powody? Skoro zniszczenie Warszawy traktowali jako "przetrącenie kręgosłupa
      polskości" to doprawdy trudno uwierzyć, żeby się od tego zniszczenia
      powstrzymali w sytuacji, gdyby Powstania nie było...
      • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 23.07.09, 22:14
        Zniszczenie Warszawy było już zaplanowane wcześniej i absolutnie
        niezależnie od Powstania.
        • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 23:08
          Moze i bylo zaplanowane, ale w polskich planach to byly tysiace km
          autostrad i szybkich kolei, i to przed rokiem 2000.
          • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 00:01
            Co to ma do rzeczy?
            Takie wyniknęły realia.
        • Gość: janek kos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 18:52
          Nie ma żadnych dowodów.
          Warschau vernichtungsbefhel Himmlera wydany został 12.X.44 r. - po powstaniu,
          realizując dyspozycję Hitlera z 3.VIII.44 r., czyli wydaną po jego wybuchu.

          Nie twórz kobieto historii alternatywnej, tylko poczytaj trochę źródeł. To nie boli.
          • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.centertel.pl 25.07.09, 21:57
            Gdybyś trochę poczytał, to nie zarzucałbyś innym niewiedzy, bo chwilowo to sam się kompromitujesz.
            Pewnie czytasz, tylko wybierasz to co jest wygodne dla twojej pokręconej tezy.

            Projekty wyburzenia Warszawy są dużo starsze, wystarczy poczytać i zapoznać się z tzw "Planem Pabsta", czyli Neue deutsche Stadt Warschau.
            • Gość: janek kos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 11:16
              Nie przeinaczaj faktów i nie mieszaj różnych spraw, bo gdzieś kiedyś coś tam
              napisanego o wojnie skubnąłeś.

              Plan Pabsta dotyczył budowy nowego miasta w miejsce Warszawy, po zwycięskim
              zakończeniu wojny przez Niemcy
              . Takie rojenia snuto w 42 roku. Podobnie jak
              wyburzenie połowy Berlina pod Germanię jak i wielkie jezioro w miejsce
              Moskwy. W 44 Niemcy po klęsce i unicestwieniu Heeresgruppe Mitte, mieli problem
              jak w ogóle zatrzymać sowiecki rajd na Berlin przed Odrą, a nie wyburzanie Warszawy.

              Zniszczenie Warszawy miało typowy charakter retaliacyjny, odwetowy i związane
              było bezpośrednio z wybuchem ruchawki na zapleczu frontu w najbardziej drażliwym
              dla niemieckiego sztabu generalnego miejscu.

              W Warszawie nie byłoby żadnego Stalingradu, jak zresztą widać było w styczniu
              45. Miasto nadaje się idealnie do manewru kleszczowego, który zresztą
              Rokossowski wykonał w styczniu, a mógł go już wykonać we wczesnym wrześniu 44,
              co proponował Stalinowi, a ten odrzucił czekając na stłumienie powstania przez
              Niemców.
              Żeby "zrobić Stalingrad" trzeba mieć środki i się do tego przygotować, jak
              również posiadać zaplecze. Dlatego niemieckie Festungi (Budapeszt, Wiedeń,
              Wrocław, Poznań, Berlin) powstały dzięki temu, że Stalin przerwał ofensywę na
              północ od Karpat (bo chciał chapnąć Bałkany) i dał Niemiaszkom pół roku oddechu.
              Zresztą nawet te festungi i tak mniej oberwały niż Warszawa, celowo doburzana
              przez brandkommanda. Więc nawet w najgorszej sytuacji miasto nie oberwałoby, tak
              jak w skutek powstania.
              Powstanie było przegrane od pierwszego strzału, gdyż w założeniu było
              skierowane przeciwko sowietom
              . Nieliczenie się w 44 roku z tym, że Stalin
              jest głównym rozgrywającym w tej części Europy, to była głupota polityczna, a po
              doświadczeniach "Burzy" na wschodzie (wyzwolenie przez AK Wilna i Lwowa, po czym
              aresztowania NKWD), po prostu zbrodnia. KG AK tak bardzo bała się że Stalin ich
              zadołuje, że zamiast tego popełnili w pustym geście samobójstwo, wykańczając
              przy okazji miasto i 200 tys. ludzi, których łaskawie o zgodę na
              współuczestniczenie w całopaleniu się nie zapytali.
          • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 25.07.09, 22:01
            Oj kiepsko z wiedzą u ciebie, a jeszcze bardziej razi fakt, że innym
            zarzucasz jej brak
          • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 00:27
            Odsyłam do mojej wypowiedzi z 25 lipca z godziny 13:35.
            Troszkę mało wiesz, ale równocześnie nie przeszkadza ci to kogoś
            pouczać.
      • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 23:07
        Gdyby powsatania nie bylo, to by nie bylo pretekstu do zniszczenia
        Warszawy. Zreszta wtedy zajeli by ja wczesniej Sowieci...
        • nessie-jp Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 23:34
          mr_kagan napisała:

          > Gdyby powsatania nie bylo, to by nie bylo pretekstu do zniszczenia
          > Warszawy. Zreszta wtedy zajeli by ja wczesniej Sowieci...

          Nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Po co Niemcom był PRETEKST do zniszczenia
          Warszawy? Niby od kiedy to III Rzesza potrzebowała pretekstu, żeby coś niszczyć?

          A Sowieci w Warszawie, cóż... :(
          • Gość: aaaa Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.nowaera.com.pl 24.07.09, 08:48
            Ja Ci odpowiem: pretekstu nie potrzebowali, zeby zniszczyc Warszawe. Tak samo nie potrzebowali pretkestu, zeby zniszczyc Krakow. Tylko ze Koniew prowadzil wojska szybciej niz sie Niemcy spodziewali i musieli brac nogi za pas i nie mieli czasu, zeby powysadzac wszystko w powietrze.
            Powstanie wybuchlo m.in. dlatego, ze nie zakladano tego, ze armia radziecka zatrzyma sie po drugiej stronie i bedzie spokojnie czekac az miast zginie. Liczono na to, ze Niemcy beda sie chcieli wycofac przed Rosjanami. I sie przeliczyli.
            Byc moze i bez powstania warszawskiego Niemcy wysadziliby Warszawe w powietrze. Ale na pewno LUDZI zgineloby wtedy o wiele mniej. Powstanie warszawskie bez watpienia przyczynilo sie do wielkiej rzezi ludnosci cywilnej. A i AKowcy to cywili idealiscie, bo nie powiesz mi ze astmatyk Baczynski sie na zolnierza nadawal.
            • Gość: kaj z punktu widzenia kacapskiej agentury na pewno tak IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.07.09, 09:00
              lepiej by było gdyby AK wspaniałomyślnie przekazała władzę nowemu
              najeźdźcy i POprosiła małego wielkiego wodza o przyłączenie kraju jako
              którejś tam sowieckiej republiki (nie)szęśliwości, tak jak to uczynili
              wielcy, niektórzy, POlscy tzw. yntelektualiści
              • Gość: janek kos Re: z punktu widzenia kacapskiej agentury na pewn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 18:55
                Taa, lepiej było popełnić zbiorowe harakiri, ciągnąc razem ze sobą 200 tysięcy
                cywilów i totalne zniszczenie stolicy wraz dorobkiem kulturalnym i materialnym
                dziesiątek pokoleń.
                • Gość: filipinka Re: z punktu widzenia kacapskiej agentury na pewn IP: *.152.157.62.dsl.dynamic.eranet.pl 25.07.09, 19:19
                  Gość portalu: janek kos napisał(a):

                  > Taa, lepiej było popełnić zbiorowe harakiri, ciągnąc razem ze sobą
                  200 tysięcy> cywilów i totalne zniszczenie stolicy wraz dorobkiem
                  kulturalnym i materialnym> dziesiątek pokoleń

                  Jak widzisz i dzisiaj takich bydlaków nie brakuje, którzy uważają ,
                  że te fanaberie półgłówków o psychopatycznych cechach są warte
                  śmierci 200 000 cywilnych osób wplątanych w polityczną awanturę i
                  zniszczenia Warszawy. Tacy mają czelność jeszcze urzadzać obchody
                  rocznicy powstania zamiast rocznicy klęski. Tego nie można zapomnieć
                  i darować. Przyjdzie jeszcze czas na rozliczenie.
                  • profzwdrhab Rozliczmy wreszcie KG AK i "londynczykow"... 25.07.09, 20:16
                    ... za zniszczenie Warszawy i za smierc setek tys. Warszawiakow, w
                    tym mego wujka, zolnirza AK, ktorego niejaki "Zywiciel" wyslal pod
                    AWFem na pewna smierc (z butelka z benzyna na niemieckie CKMy i
                    samochody pancerne)... :(
                  • Gość: Adam Re: z punktu widzenia kacapskiej agentury na pewn IP: *.centertel.pl 25.07.09, 22:17
                    Nie strasz, nie strasz, bo się ...
                    Szanuj gębę bo masz jedną ...
                    Bydlakami to byli volksdeutsche, komuchy z AL wydające w ręce gestapo, lub NKWD
                    polskich żołnierzy z AK
                    Więc nie obrażaj polskich OFICERÓW AK.


                • Gość: Adam Re: z punktu widzenia kacapskiej agentury na pewn IP: *.centertel.pl 25.07.09, 22:12
                  Czy jesteś tak ślepy, czy tak głupi?

                  Ilu cywili zginęło z rąk komuchów, ile dobra kulturowego i materialnego zostało
                  wywiezione z kraju.

                  I jeden i drugi okupant nie pytał się czy można, brał wszystko jak swoje,
                  mordował ludzi, wysyłał do obozów i łagrów.

                  Do tej pory nie znane są miejsca pochówku kilku tysięcy polskich oficerów.
                  Ile ludności cywilnej zostało wywiezione, zamordowane.

                  Tego już lewactwo nie widzi, lub nie chce widzieć, więc tworzy te swoje
                  durnowate teorie o zbrodniach dowódców AK na Warszawie.
                  • Gość: janek kos Re: z punktu widzenia kacapskiej agentury na pewn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 11:30
                    Ślepy to jesteś TY.

                    Zbrodnie komunistyczne nie usprawiedliwiają zbrodni panów z KG AK, którzy
                    wywołali awanturę w Warszawie, która kosztowała życie 200 tysięcy cywili i
                    całkowite zniszczenie substancji miasta.

                    Każdy odpowiada za swoje zbrodnie, żydzi i Polacy z UB odpowiadają z więźienie
                    mokotowskie, groby na Śłużewiu etc. A Komornicki z Okulickim odpowiadają za
                    wywaołanie tej nieszczęsnej katastrofy narodowej, jakim było powstanie.

                    A szeregowi powstańcy, mieszkańcy Warszawy, którzy nolens volens w tej tragedii
                    musieli uczestniczyć, to są właśnie prawdziwi bohaterowie, którym należy się
                    pamięć i chwała, a nie jastrzębie z Komendy Głównej, którzy w normalnym kraju
                    odsądzeni zostaliby od czci i wiary za swoją decyzję.
                  • Gość: jurek93zpolski Re: z punktu widzenia kacapskiej agentury na pewn IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.09, 12:43
                    Nie zgadzam się jednak z wiekszością. Widzę, że piszą tu ludzie
                    młodzi a nawet za młodzi. Powstanie warszawskie było koniecznością.
                    Rząd londyński doskonale znał sytuację, wiedział do czego zdolni są
                    sowieci - ilu Polaków wymardowali i dalej ma racje - wystarczą
                    ostatnie wypowiedzi ruskich, że to nie oni to Niemcy - wystarczy
                    tylko trochę otworzyć oczy. Powstanie było koniecznością - Naród
                    stanął na nogi odważył przeciwstawić się okupantowi. Jak zwykle
                    zawiedli nasi sojusznicy i to oni są winni amerykanie, anglicy -
                    myslę, że celowo nie chcieli nam pomóc z góry skazali nas na komunę.
                    Powstańcom należy sie wieczna cześć i honor i dobrze, że władze
                    nasze to czynią. A Ruskie jak zwykle przyglądali się pół roku nad
                    Wisła i upajali się ruinami i dymami Warszawy. Generał Berling nie
                    postawił na swoim te nędzne próby pomocy dla stolicy, nie pomógł
                    braciom ale on już był zsowiecony. Zapłaciliśmy straszliwą cene za
                    nasz patriotyzm i heroizm i słowiańską duszę. Żaden z narodów nie
                    może się tym szczycić i zamiast opluwać naszych bohaterów jak to w
                    większości robicie moi młodzi przyjaciele powinniście się zastanowić
                    nad sobą skąd biorą się tak płytkie oceny, tak łatwo przychodzi wam
                    krytykować naszych bohaterów i ich przywódców. Jestem dumny z tego
                    że jestem Polakiem, rodakiem Rudego,Lota, Zośki, Kamila
                    Baczyńskiego - dopiero w tym roku oddałem im hołd na warszawskich
                    wojskowych Powązkach. A plany zrównania Warszawy z ziemią pojawiły
                    się w niemieckich nazistowskich umysłach już na początku wojny -
                    Warszawa miała zostać 100 tyś. prowincjonalnym miastem a wszystkie
                    oznaki polskości zniszczone. Trochę wiedzy zaczerpnijcie kochani a
                    dopiero potem wypisujcie te wasze "mądrości". Jeczcze raz wieczna
                    cześć i chwała bohaterom Powstania Warszawskiego!
                    • Gość: Adam Re: z punktu widzenia kacapskiej agentury na pewn IP: *.centertel.pl 26.07.09, 13:08
                      Jurek, czemu się dziwisz?

                      Przecież dla obecnego pokolenia liczą się tylko gry na PS, przypalenie skręta,
                      jakaś "wypasiona" fura i zaliczenie kolejnej "l..ki"
                      Dla nich największym dylematem jest to jaką komórkę kupic, żeby nie zostać
                      ocenionym jako "wsiok"
                      Albo w którym klubie dzisiejszego wieczora się "nawalić"

                      Takie słowa jak honor, patriotyzm, ojczyzna, to znają tylko z wikipedii.

                      Rodzice dają pieniążki na kompa i neta, to siedzą takie karykatury człowieka i
                      wypisują swoje bzdury.

                      A że są anonimowi, to tym zacieklej wyzywają od bandytów, idiotów, gó...arzy,
                      debili, etc.

                      Żaden z nich nie odważyłby się stanąć przed Powstańcami i powiedzieć im tego
                      samego prosto w twarz.
                      • mr_kagan Re: z punktu widzenia kacapskiej agentury na pewn 26.07.09, 18:54
                        Ja z checia powiem powstancom co sadze o tym Powstaniu. Szczegolnie
                        oficerom AK.
                        lech.keller@gmail.com
                        • Gość: Adam Re: z punktu widzenia kacapskiej agentury na pewn IP: *.centertel.pl 26.07.09, 21:03
                          aleś odważny - naprawdę trzeba mieć niesamowitą odwagę, żeby podać swojego maila.

                          Ja mówię o konfrontacji twarzą w twarz.
                          Jeżeli podtrzymujesz chęć konfrontacji zapraszam -
                          1 sierpnia, godz. 15.00 - złożenie wieńców i zapalenie zniczy przy grobie płk
                          Z. Brejnaka, gen. A. Chruściela, rtm W. Pileckiego, drużynowego „Generała”, przy
                          Płycie Pamięci „Chrobrego II”


                          • Gość: Kagan Re: z punktu widzenia kacapskiej agentury na pewn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.09, 21:44
                            Ja sie nie wstydze, kim jestesm, w odroznieniu od ciebie.
                            A znicz zapale w rocznice dnia W na kwaterze Baonu Zywiciel, na
                            Powazkach, aby w ten sposob uczcic smierc mego wujka, ktorego
                            dowodztwo AK cynicznie wyslalo, praktycznie bezbronnego, na pewna
                            smierc pod AWFem...
                            Zwyklych postancow nie mam zas zamiaru konfrontowac - oni juz na
                            ogol niezbyt dobrze wiedza kim sa i kim byli, a ich zbrodniczy
                            dowodcy na ogol juz nie zyja, i w ten sposob wymkneli sie karzacej
                            rece sprawiedliwosci. Z toba zas nie mam przyjemnosci dyskutowac, ze
                            wzgledu na twoj brak kultury, nie tylko dyskusji...
              • profzwdrhab Przekazanie wladzy w Polsce "Radzieckim" 25.07.09, 20:13
                Jesli bysmy w ten sposob uratowali Warszawe od zniszczenia a setki
                tys. Warszawiakow od smierci, to czemu nie?
          • profzwdrhab Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 25.07.09, 20:11
            1. Potrzebowala. Po co bys sie inaczej bawili w te cala prowokacje
            gliwicka czy podpalanie Reichstagu?
            2. Sowieci nam Warszawy nie burzyli...
            • Gość: A Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.centertel.pl 25.07.09, 22:30
              profzwdrhab napisała:

              > 1. Potrzebowala. Po co bys sie inaczej bawili w te cala prowokacje
              > gliwicka czy podpalanie Reichstagu?
              > 2. Sowieci nam Warszawy nie burzyli...

              AD.1 - co ma piernik ...
              AD.2 - chyba nie wiesz co mówisz, akurat dzięki sowietom i "polskim władzom"
              przez sowietów narzuconym zniknęła znaczna część tego, co nie zdążyli zniszczyć
              Niemcy.
              • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 25.07.09, 22:33
                Po co dyskutujesz z trolem opłacanym przez ambasadę rosyjską?
                • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 10:40
                  Trollem to jestes ty, tow. Marianie...
        • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 25.07.09, 13:35
          Oj, to bardzo mało wiesz. Zniszczenie Warszawy przez Niemców było
          metodycznie przygotowaną akcją. Pierwszy akt niszczenia miasta
          nastąpił we wrześniu 1939 roku. Zniszczono wtedy 12% ogólnej liczby
          budynków. Spalono Zamek Królewski, Dworzec Główny i wiele kamienic w
          Śródmieściu. Nie napiszesz mi, że Zamek Królewski brał udział w
          Powstaniu lub je wywołał. Zobacz, że od tego momentu do wybuchu
          Powstania jest jeszcze aż 5 lat.
          Jeśli będziesz chciał kolejny, planowy etap niszczenia stolicy,
          przypadający na październik 1939 roku, to w następnym poście.
      • Gość: cynader Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.158.29.dsl.dynamic.eranet.pl 24.07.09, 17:34
        nessie-jp napisała:

        > Nasuwa mi się takie pytanie, PO CO Niemcom były jakiekolwiek
        preteksty czy> powody? Skoro zniszczenie Warszawy traktowali
        jako "przetrącenie kręgosłupa> polskości" to doprawdy trudno
        uwierzyć, żeby się od tego zniszczenia
        > powstrzymali w sytuacji, gdyby Powstania nie było...
        >

        Twój wywód jest tak głęboki, że stawia Cię na równi z bandytami
        dającymi rozkaz rozpoczęcia powstania. Dlatego też dyskusja z Tobą
        na każdy temat jest bezcelowa.
    • Gość: vania "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 91.195.230.* 23.07.09, 22:05
      Jeszcze wczesniej kolosalnym bledem bylo przekonaie polskiego
      ministra spraw zagranicznych - Jozefa Becka, ze "Polska od morza
      odepchnac sie nie da". Trzeba bylo przyjac jesienia propozycje
      Hitlera, oddac Gdansk to Polska nie zostalaby zrownana z ziemia.

      Ale Polacy okazali sie duzo glupsi od Czechow, nie po raz pierwszy
      zreszta. Dostali baty, musieli oddac zachodnia Ukraine i zachodnia
      Bialorus, 6 milionow polskich obywateli zginelo? Za co? Za guzik
      Rydza.

      "Silni, zwarci, gotowi...oddac Polske Hitlerowi".

      pozdrowienia z Ukrainy

      Plaszcza nie oddamy. Nawet guzika nie oddamy" (Smigly-Rydz -
      marszalek Polski sierpien 1939 r.)
      • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 23.07.09, 22:40
        No tak, bo Czesi stchórzyli i poddali się od razu, co do dziś
        kojarzy się ze wstydem.
        Minister Beck miał rację, marszałek Śmigły-Rydz również. Wiele
        zagranicznych sław wojskowych podziwiało Polaków. Nawet wrogowie.
        • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 23:10
          Czesi nie musza sie wstydzic zniszczonej Pragi, a sa dumni z zabicia
          Heydricha - najwyzszego ranga hitlerowca, ktorego udalo sie zgladzic
          ruchowi oporu w calej Europie...
          • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 12:51
            Zniszczonej Pragi nie, tylko szybkiej kapitulacji.
            My też rozprawialiśmy się z nazistowskimi zbrodniarzami: zamach na
            Kutscherę udany i Koppego nieudany.
            • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 18:45
              Kutschera byl nikim w porownaniu do Heydricha, SSmana nr 2 (zaraz po
              samym Himmlerze).
              • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 27.07.09, 01:02
                Nikim to on był - jako człowiek, ale nie jako przedstawiciel
                niemieckiej władzy. Dowódca okręgu warszawskiego i inicjator
                wszelkich zbrodni, to nie jest mało.
                • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 09:12
                  Byl on tylko pionkiem w nazistowskiej machinie zbrodni. A na kare
                  smierci oczywiscie zasluzyl sobie...
                  • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 27.07.09, 20:34
                    W warunkach warszawskich nie był pionkiem, tylko hetmanem.
          • Gość: Michol Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.net.stream.pl 28.07.09, 16:46
            > Czesi nie musza sie wstydzic zniszczonej Pragi, a sa dumni z zabicia
            > Heydricha - najwyzszego ranga hitlerowca, ktorego udalo sie zgladzic
            > ruchowi oporu w calej Europie...

            Jeśli Twoja wiedza w pozostałym zakresie jest tak samo "głęboka i rzetelna" jak
            w temacie zamachu na Heydricha, to nie dziwi mnie Twoja opinia na temat PRL-u i
            "AK stojącej z bronią u nogi"...

            Bez urazy, ale czytając niektóre (podkreślam niektóre) Twoje wypowiedzi
            można odnieść wrażenie, że czerpiesz wiedzę wyłącznie z PRL-owskich podręczników
            do historii i to na poziomie podstawówki...

            Heydricha nie mógł zgładzić czeski ruch oporu z tej prostej przyczyny, że w tym
            okresie w Czechach nie było praktycznie żadnego ruchu oporu...
            Heydrich, jak każdy inny Niemiec, był w Pradze tak samo bezpieczny jak w
            Berlinie, więc jeździł bez żadnej obstawy, co oczywiście ułatwiło zadanie
            zamachowcom.
            Zamach był faktycznie zaplanowany i przeprowadzony przez brytyjski wywiad
            (za wiedzą i zgodą Czeskiego rządu w Londynie), a konkretnie SOE, które
            wyszkoliło i przerzuciło do Czech dwóch "cichociemnych" - Jozefa Gabcika
            (Czecha) i Jana Kubiša (Słowaka).

            Do momentu zamachu, w Pradze żyło się lepiej niż w Berlinie - na głowę nie
            leciały bomby i racje żywnościowe były wyższe, nie mówiąc już o tym, że nie było
            mowy o represjach, które miały miejsce w Warszawie. Natomiast przemysł czeski,
            zlokalizowany poza strefą działania alianckich bombowców, był bardziej efektywny
            i wydajny od niemieckiego.
            Zamach był przeprowadzony przede wszystkim po to, żeby sprowokować Niemców do
            represji i w konsekwencji tego "wstrząsnąć" Czechami, a przy okazji pokazać
            całemu światu, że Czesi też walczą...
            Miał podłoże czysto propagandowe i odniósł zamierzony cel tylko połowicznie -
            skutkiem zamachu były represje na czeskiej ludności i całkowita zmiana
            niemieckiej polityki wobec Czechów, którzy od tej pory stali się kolejnymi
            słowiańskimi "podludźmi", za to Czesi, wbrew oczekiwaniom, nie stali się nagle
            mniej gorliwymi i wydajnymi pracownikami i co za tym idzie, udział produkcji
            czeskich fabryk w niemieckiej machinie wojennej był nadal bardzo znaczny.
            Szacuje się, że tylko bezpośrednia liczba ofiar będących konsekwencją zamachu,
            to ok. 5.000 tys. cywilów, a najbardziej znana jest eksterminacja całej wsi o
            nazwie Lidice...


            Przed zamachem, Czechy z perspektywy innych okupowanych krajów, były sielskie i
            spokojne, a przeciętnemu Czechowi nic nie groziło, dlatego w kontekście
            Twoich wcześniejszych wypowiedzi, powinieneś być raczej mocno krytyczny wobec
            zamachu, który zapoczątkował terror i spowodował śmierć tysięcy niewinnych
            cywilów...


            Czy to tendencyjna ocena historii, czy po prostu zbyt płytka wiedza na tematy, w
            których się wypowiadasz???
            • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 17:03
              Uwazasz wiec, ze Jozef Gabcik i Jan Kubiš byli agentami obcego (tu
              brytyjskiego) wywiadu, a nie czeskimi zolnierzami podleglymi
              legalnemu czeskiemu rzadowi? Dokladnie powtarzasz wiec
              argumenty nazistowskiej propagandy
              , ktora tez twierdzila, ze
              poniewaz Czechom i Slowakom tak wspaniale sie zyje pod protektoratem
              III Rzeszy, ze tylko agenci obcego wywiadu mogli podniesc reke na
              Heydricha, tego dobroczyncy Czech i Moraw!
              No i horror - cala wies Niemcy w odwrocie wybili. Jakies gora 200
              osob, czyli tysiac razy mniej niz w Warszawie...
              I zapomniales dodac, ze w odwecie Niemcy zrownali Prage Czeska z
              ziemia, a to, co ogladamy, to makieta wybudowana zaraz po wojnie
              przez specjalistow ze studia filmowego w Barrandov
              :
              www.radio.cz/en/article/100036
              en.wikipedia.org/wiki/Barrandov_Studios
              • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 17:08
                PS: Odkad to wysocy funkcjonariusze SS tacy jak Reinhard
                Heydrich: SS Obergruppenführer i generał policji jezdzili
                gdziekolwiek bez ochrony
                , szczegolnie podczas wojny?
                'Od stycznia 1935 roku Reinhard Heydrich był szefem Głównego Urzędu
                SD. Stał się zastępcą Himmlera i według niektórych, osobą numer trzy
                w nazistowskim aparacie władzy. W 1936 roku został kierownikiem
                policji bezpieczeństwa (Sipo) w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych
                Rzeszy. Od 27 września 1939 do śmierci był szefem Głównego Urzędu
                Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA) i w ten sposób podlegały mu prawie
                wszystkie służby bezpieczeństwa i policyjne III Rzeszy.'
                pl.wikipedia.org/wiki/Reinhard_Heydrich
                I ty uwazasz, ze pokazywal sie on gdziekolwiek bez ochrony?
                • Gość: Michol Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.net.stream.pl 28.07.09, 17:45
                  > I ty uwazasz, ze pokazywal sie on gdziekolwiek bez ochrony?

                  przepraszam, miałem się już nie odzywać, ale nie wytrzymałem, bo Ty albo na
                  prawdę nie wiesz o czym mówisz, albo celowo wybierasz tylko te fakty, które są
                  Ci wygodne (na pewno nie masz nic wspólnego z polityką???,-))))

                  skoro całą swoją wiedzę historyczną czerpiesz z Wikipedii,(swoją drogą to by
                  tłumaczyło wiele...) to rób to chociaż konsekwentnie i dokładnie...
                  Tu masz coś na temat ochrony Heydriha i tego jak czuł się w Pradze...
                  Przyjemnej lektury życzę...

                  pl.wikipedia.org/wiki/Zamach_na_Heydricha
                  pozdrawiam

                  p.s. a odnośnie twojego komentarza "woleli fachowców"... no proszę Cię... Ty na
                  prawdę wierzysz w to co piszesz???
                  • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 18:08
                    A wiec dalej uwazasz, ze osoba nr trzy w III Rzeszy, szef
                    Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA), ktoremu podlegały
                    prawie wszystkie służby bezpieczeństwa i policyjne III Rzeszy,
                    pokazywal sie gdziekolwiek i kiedykolwiek bez ochrony
                    ?
                    Oczywiscie: szofer i adiutant (obaj z SS) to dla ciebie zadna
                    ochrona...
                    Tak wiec nie mamy chyba rzeczywiscie o czym mowic...
                    A jesli uwazasz Wikipedie za 'niekoszerna', to polecam:
                    www.britannica.com/EBchecked/topic/264683/Reinhard-Heydrich
                    • Gość: Michol Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.net.stream.pl 28.07.09, 18:21
                      ale Ty uparty jesteś :-)
                      Przecież dyskutujesz nie ze mną tylko z faktami.
                      Nie widzisz, czy udajesz, że nie widzisz, że zarówno w Wikipedii, na którą się powoływałeś uprzednio, jak i w Britannice, którą podajesz teraz, jest jasno napisane, że podczas zamachu jechał bez uzbrojonej eskorty???.




                      • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 18:31
                        Tak, wedlug ciebie to SSmani nie nosili broni w okupowanej przez III
                        Rzesze Europie. Tylko skad byla ta strzelanina miedzy zamachowcami a
                        Heydrichem i jego obstawa?
                        Widze, ze dla ciebie obstawa to dopiero to, co chroni dzis Kaczora
                        : conajmniej kilku motocyklistow i kilka radiowozow. Widac
                        dzisiejsza okupacja Polski przez Kaczory jest bardziej niemila
                        lokalnej ludnosci niz okupacja Czech przez III Rzesze w roku 1942...
                        • Gość: Michol Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.net.stream.pl 28.07.09, 18:42
                          > Tak, wedlug ciebie to SSmani nie nosili broni w okupowanej przez III
                          > Rzesze Europie. Tylko skad byla ta strzelanina miedzy zamachowcami a
                          > Heydrichem i jego obstawa?
                          > Widze, ze dla ciebie obstawa to dopiero to, co chroni dzis Kaczora
                          >
                          : conajmniej kilku motocyklistow i kilka radiowozow. Widac
                          > dzisiejsza okupacja Polski przez Kaczory jest bardziej niemila
                          > lokalnej ludnosci niz okupacja Czech przez III Rzesze w roku 1942.

                          Polemizuj, nie ze mną, tylko z autorami źródeł, które sam podałeś - to nie według mnie, tylko wg autorów tych opracowań Heydrich jechał bez obstawy- ja tylko czytam co napisano na ten temat.
                          Jeśli tylko pokusisz się o to, żeby zgłębić swoją wiedzę na ten temat, to dowiesz się, że Heydrich miał przyciski alarmowe, nawet w kiblu swojego berlińskiego mieszkania, ale po Pradze podróżował jedynie w towarzystwie kierowcy i to w samochodzie bez dachu, bo jak sam twierdził "moi Czesi mi nic nie zrobią"
                          Jak to ktoś mądrze powiedział "z faktami się nie dyskutuje" (czy jakoś tak;-)))

                          p.s. a tak w ogóle to uważasz, że jednego esesmana z pistoletem, w obliczu takich czeskich fachowców (jak to napisałeś) z Londynu, można nazwać ochroną ? ;-)))
                          • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 19:08
                            1. Heydrich nie jechal sam, a z dwoma SSmanami: kierowca i
                            adiutantem.
                            2. Oczywiscie, ze Heydrich byl przy tym bezdennie glupi, bowiem
                            jakby troche myslal, to by nie byl w SS. No, ale w latach 1933-1945
                            to olbrzymia wiekszosc Niemcow przestala myslec.
                            3. To jest watek o Powstaniu Warszawskim, wiec pora, aby zakonczyc
                            te 'poddyskusje'. Mnie chodzilo przeciez tylko o to, ze Czechom
                            udalo sie uniknac wymordowania prztez okupanta setek tysiecy Prazan
                            i zniszczenia Pragi Czeskiej
                            , a jednoczesnie udalo sie im
                            wykonac wyrok na osobie nr 3 w III Rzeszy, stosunkowo malym kosztem
                            (w Lidicach zginelo mniej niz 200 Czechow, a w Warszawie ponad 200
                            tys. Polakow).
                            4. Tak wiec wrocmy do dyskusji na temat Powstania Warszawskiego
                            .
                            • Gość: Michol Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.net.stream.pl 28.07.09, 19:44
                              Ta "poddyskusja", miała wykazać i wykazała tylko tyle, że jesteś bardzo
                              powierzchowny i tendencyjny w cytowaniu faktów historycznych. Skupiasz się tylko
                              na tym, co jest Ci przydatne dla potwierdzenia Twojego punktu widzenia. W
                              kontekście dyskusji o Powstaniu Warszawskim i opinii twoich apologetów, na tym
                              forum, chwalących Twoją "rzetelną" wiedzę na temat, nie jest to bez znaczenia.
                              Na wątku o zamachu, akurat najłatwiej Cię było "złapać" - sam się "wkręciłeś";-)

                              a żeby nie było, ze ja tak całkiem nie "ad rem" ;-) to dodam od siebie, że z
                              dzisiejszej perspektywy również uważam, rozpoczęcie Powstania Warszawskiego za
                              błąd i w tym kontekście Czesi na pewno byli od nas mądrzejsi... ale powtarzam z
                              dzisiejszej perspektywy i wiedzy o ówczesnych realiach, a nie z perspektywy
                              nastolatka, którego wiedza kończyła się na tym co mu powiedział dowódca plutonu
                              i który robił to co uważał wówczas za jedynie słuszne, bo nie widział alternatywy...
                              Krytyka dowódców którą Ty "uprawiasz" - owszem, zgoda ale nazywanie szeregowych
                              powstańców "gó...arzami, którzy sobie chcieli postrzelać", jak to napisał ktoś
                              inny w tym wątku, to delikatnie mówiąc nikczemność...

                              pozdrawiam serdecznie

                              miło się dyskutowało

                              Michol
                              • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 20:00
                                1. Widze, ze chodzi ci nie o rzetelna dyskusje, tylko o zlapanie
                                mnie na omylce, nie wazne ze bez znaczenia. Rownie dobrze mogl bys
                                sie przyczepic do mej ortografii i stylu, ale tez wykazal bys tylko
                                swa, ze tak powiem, 'upierliwosc' (pardon my French).
                                2. Nastolatek tez nie jest zwolniony od myslenia. A dowodcy (np.
                                taki 'Zywiciel'), ktorzy takich nastolatkow jak np. moj wujek
                                poslali na pewna smierc pod AWFem, zasluguja tylko na potepienie.
                                3. To nie ja nazwalem szeregowych powstańców "gó...arzami, którzy
                                sobie chcieli postrzelać", bowiem wtedy obrazil bym pamiec mego
                                wujka, poslanego cynicznie na pewna smierc przez owego Zywiciela.
                                Dla mnie gowniarzami byli nie szeregowi powstancy, a ow "Zywiciel"
                                (Mieczysław Niedzielski), jego dowodca Antoni Chruściel
                                ps. "Monter", i 'wodz' powstania, czyli Bor-Komorowski oraz caly
                                tzw. rzad londynski.
                                Tez pozdrawiam :)
                                LK
                                • Gość: Michol Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.net.stream.pl 28.07.09, 20:13
                                  > 1. Widze, ze chodzi ci nie o rzetelna dyskusje, tylko o zlapanie
                                  > mnie na omylce, nie wazne ze bez znaczenia.

                                  Podstawą rzetelnej dyskusji, jest rzetelne cytowanie faktów historycznych i nie chodzi mi bynajmniej o "drobne pomyłki"...

                                  > 3. To nie ja nazwalem szeregowych powstańców "gó...arzami, którzy
                                  > sobie chcieli postrzelać", bowiem wtedy obrazil bym pamiec mego
                                  > wujka,
                                  W tej kwestii akurat się zgadzamy - gdybyś uważnie przeczytał, co napisałem, to byś zauważył, że Tobie tych słów nie przypisałem :-)

                                  pozdrawiam

                                  Michol

                                  p.s. i tak dla ścisłości "tzw. rząd londyński" był wówczas legalnym rządem RP , uznawanym przez Aliantów (póki co...)więc można się nie zgadzać z jego polityka, ale na pewno nie można powiedzieć, że był "tzw.", Na marginesie, to jest określenie żywcem wyjęte z PRL-owskiej propagandy...
                                  Można lubić Kaczora, lub nie (osobiście nie przepadam :-) ale nie można powiedzieć, że jest "tzw. prezydentem"

                                  • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 20:37
                                    1. Rzadu londynskiego nie uznawal wowczas najwazniejszy wtedy z
                                    aliantow, czyli ZSRR. Wiec byl on wtedy juz tylko tzw. rzadem. Tu
                                    sie akurat zgadzam z PRLowska propaganda.
                                    2. L. Kaczynski jest karykatura i parodia czlowieka (homo
                                    sapiens),
                                    a takze wiec karykatura i parodia prezydenta RP. Ja na
                                    niego nie glosowalem (na Tuska tez zreszta nie)...
                                    Pozdr. :)
                                    Kagan
                                    • Gość: Michol Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.net.stream.pl 28.07.09, 22:03
                                      > 1. Rzadu londynskiego nie uznawal wowczas najwazniejszy wtedy z
                                      > aliantow, czyli ZSRR. Wiec byl on wtedy juz tylko tzw. rzadem. Tu
                                      > sie akurat zgadzam z PRLowska propaganda.

                                      W świetle prawa międzynarodowego, to był wówczas jedyny legalny rząd RP i fakt, iż od momentu ujawnienia Katynia, nie był on uznawany przez Sowietów, nic w tym temacie nie zmieni.
                                      Uznanie dyplomatyczne Rząd w Londynie stracił dopiero 6 lipca 1945r. kiedy to na arenie międzynarodowej, został oficjalnie uznany tzw. Tymczasowy Rząd jedności Narodowej...
                                      Jak już Ci pisałem wcześniej, faktów historycznych nie zmieni ich wybiórcze cytowanie...
                                      • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 09:29
                                        Podczas wojny obowiazuje (niestety) prawo silniejszego... A poniewaz
                                        na terenie RP znajdowaly sie wowczas wojska radzieckie, to
                                        nieuznawanie przez ZSRR tzw. rzadu londynskiego bylo bardzo istotne,
                                        bowiem w polityce liczy sie glownie stan de facto, a nie
                                        de jure.

                                        A w dniu 6 lipca 1945 r. to ten tzw. rzadu londynski utracil tylko
                                        resztki pozorow bycia polskim rzadem...
                                        Pamietaj tez, ze Zachod bardzo dlugo uznawal zbrodniczy rzad tzw.
                                        Czerwonych Khmerow
                                        (Pol Pota) za jedynie legalny rzad Kambodzy,
                                        podczas gy wladze de facto mieli tam (i dobrze) ludzie
                                        popierani przez Wietnam (tez zreszta rzadzony przez komunistow, ale
                                        zupelnie innych niz ci zbrodniarze od Pol Pota)...
                                        • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 217.17.35.* 29.07.09, 10:39
                                          > Podczas wojny obowiazuje (niestety) prawo silniejszego... A poniewaz
                                          > na terenie RP znajdowaly sie wowczas wojska radzieckie, to
                                          > nieuznawanie przez ZSRR tzw. rzadu londynskiego bylo bardzo istotne,
                                          > bowiem w polityce liczy sie glownie stan de facto, a nie
                                          > de jure.

                                          > A w dniu 6 lipca 1945 r. to ten tzw. rzadu londynski utracil tylko
                                          > resztki pozorow bycia polskim rzadem...

                                          Śmieszny jesteś - rząd w Londynie był jedyną legalną władzą w Polsce, a to że
                                          się Sowietom nie podobał i go nie uznawali to inna sprawa.
                                          Do lipca 46 uznawany był przez wszystkie cywilizowane kraje.
                                        • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 29.07.09, 13:16
                                          Ty jakieś brednie opowiadasz - Stalin był porostu politykiem z innej
                                          bajki niż stetryczały prezydent USA. Szkoda że nie trafił na równego
                                          sobie, kto byłby w stanie przewidzieć skutki ustępowania Stalinowi
                                          na każdym kroku.

                                          "Ten rząd" reprezentował całe społeczeństwo - niestety tacy jak ty
                                          liczyli głosy - i to jest prawdziwy dramat tego narodu.
                                          • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 15:43
                                            FDR byl wybitnym politykiem, ktory wyprowadzil USA z Wielkiego
                                            Kryzysu lat 1930. A ze pod koniec wojny byl ciezko chory, to
                                            zupelnie inna sprawa. Ciekawe, ze w tych podobno demokratycznych USA
                                            narod nie mial pojecia o ciezkiej chorobie swego prezydenta...
                                            I niezaleznie kto by byl wtedy prezydentem USA, to by i tak ustapil
                                            ZSRR, gdyz inaczej musialy by zginac na froncie miliony Amerykanow
                                            zamiast milionow Sowietow...
                                            A tzw. rzad londynski tez nie pochodzil z wyborow - ostatnie wolne
                                            wybory w Polsce miedzywojennej mialy miejsce w roku 1922, czyli
                                            prawie 20 lat wczesniej niz powstanie tego "rzadu".
                                            pl.wikipedia.org/wiki/Wybory_parlamentarne_w_II_RP
                          • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 19:11
                            Ad ps: SSman z pistoletem to niewatpliwie ochrona. A ze
                            Heydrich zlekcewazyl Czechow, to swiadczy tylko o jego wrodzonej
                            glupocie (dzieki ktorej zreszta zaszedl wysoko, ale rownie glupi L.
                            Kaczynski zaszedl przeciez w Polsce az do stolka prezydenckiego)...
                            • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.centertel.pl 28.07.09, 20:35
                              mr_kagan napisała:
                              to swiadczy tylko o jego wrodzonej
                              > glupocie (dzieki ktorej zreszta zaszedl wysoko, ale rownie glupi L.
                              > Kaczynski zaszedl przeciez w Polsce az do stolka prezydenckiego)...
                              Przypominam ci panie Keller vel Kaczmarek o art. 212. § 2. K.k.
                              Zniesławienie na
                              który tak często sam się powołujesz.
                              • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 20:42
                                Nie ma przestępstwa, jeżeli zarzut uczyniony jest prawdziwy (art.
                                213. § 1. K.k.). Nie popełnia też przestępstwa zniesławienia, kto
                                publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie
                                społecznie uzasadnionego interesu.
                                A społecznie uzasadnionym interesem RP jest, aby osoba bedaca
                                prazydentem RP nie osmieszala Polski i Polakow! L. Kaczynski swa
                                postawa i czynami osmiesza wrecz Polske, za co powinien stanac przed
                                Trybunalem Stanu!
                              • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 20:43
                                PS: Odkad to jestem Kaczmarkiem?
                                • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.centertel.pl 28.07.09, 20:55
                                  przejęzyczenie panie Keller-Krawczyk
                                  • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 20:58
                                    A ty jak sie nazywasz w "realu"? Chyba sie tego nie wstydzisz, Panie
                                    Aaronie Alexandrze Marianie von Stolzman de Szechter-Krzaklewski?
                                    • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.centertel.pl 29.07.09, 06:50
                                      Nie dość, że jesteś baran to jeszcze antysemita.

                                      Wyszło w końcu szydło z worka.
                                      Z baranami można byłoby jeszcze podyskutować, bo to często jest śmieszne, z
                                      antysemitą nie mam zamiaru.

                                      • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 09:01
                                        A ten zarzut antysemityzmu do niby do kogo?
                                        • Gość: Adam Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.centertel.pl 30.07.09, 07:53

                                          Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                          > A ten zarzut antysemityzmu do niby do kogo?

                                          Do pana panie Kagan i dotyczy pańskiej wypowiedzi:
                                          "A ty jak sie nazywasz w "realu"? Chyba sie tego nie wstydzisz, Panie
                                          Aaronie Alexandrze Marianie von Stolzman de Szechter-Krzaklewski?"

                                          Dla mnie to jawny objaw antysemityzmu, stosowany często przez osoby o poglądach
                                          jawnie antyżydowskich.
                                          Ci ludzie zawsze przypinają swoim adwersarzom żydowskie pochodzenie.

                                          A tu kolejny przykład pana antysemickich inklinacji:
                                          "...służy głównie syjonistycznym, a wiec imperialistyczno-rasistowskim interesom
                                          grupki reakcyjnych, de facto faszystowskich polityków na tzw. zachodzie (Bush,
                                          Blair czy też zwolennicy Szarona i ogólnie skrajna prawica w państwie Izrael i
                                          popierające ją siły)..."
                                          Z wyrazami szacunku,

                                          Dr Lech Keller-Krawczyk
                                          Asopiou 1/8
                                          Nikozja, Cypr
                                          Czlonek Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Palestyńskiej
                                          Potomek Tatarów Polskich

                                          Jest to fragment pańskiego listu do gazety Rzeczpospolita, dotyczący protestu w
                                          sprawie zamieszczenia przez tą gazetę karykatury Mahometa.
                                          Sam protest może i słuszny, jednakże ten fragment wypowiedzi jasno pokazuje pana
                                          poglądy na kwestie żydowskie.
                                          • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 30.07.09, 09:39
                                            Krytyka Izraela nie jest antysemityzmem... I nie znasz sie na
                                            zartach?
                    • Gość: Michol Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.net.stream.pl 28.07.09, 18:26
                      > A wiec dalej uwazasz, ze osoba nr trzy w III Rzeszy, szef
                      > Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA), ktoremu podlegały
                      > prawie wszystkie służby bezpieczeństwa i policyjne III Rzeszy,
                      > pokazywal sie gdziekolwiek i kiedykolwiek bez ochrony
                      ?
                      > Oczywiscie: szofer i adiutant (obaj z SS) to dla ciebie zadna
                      > ochrona...

                      p.s. ja nic nie uważam, ani nie jest to moje przypuszczenie, czy gdybanie, ja
                      tylko czytam ze zrozumieniem, wiarygodne (również wg Ciebie) opracowania, na ten
                      temat, ale w przeciwieneństwie do Ciebie czytam wszystko, a nie wyłącznie
                      to co potwierdza moje teorie

                      pozdrawiam :-)
              • Gość: Michol Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.net.stream.pl 28.07.09, 17:16
                > Uwazasz wiec, ze Jozef Gabcik i Jan Kubiš byli agentami obcego (tu
                > brytyjskiego) wywiadu, a nie czeskimi zolnierzami podleglymi
                > legalnemu czeskiemu rzadowi?

                Pewnie nie wiesz, ale SOE szkoliła wszystkich - Polaków, Francuzów, Greków itd.
                Ja tylko zauważyłem, że w Czechach nie było żadnego ruchu oporu i żeby wykonać wyrok, trzeba było przerzucić ludzi z Londynu. W Polsce, gdzie jak twierdzisz, przez całą okupację "AK stało z bronią u nogi", nie było takiej potrzeby...
                takie są fakty a nie nazistowska propaganda...

                Reszty nie mam zamiaru komentować, bo piszesz "obok tematu' a nie na temat... Zrobiłbyś świetną karierę w polityce ;-)

                pozdrawiam serdecznie
                i... na tym kończę swój aktywny udział w tym wątku - szkoda słów i ... czasu ;-)

                Michol

                • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 28.07.09, 17:19
                  Czesi woleli uzyc fachowcow a nie amatorow...
        • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 23:12
          Kto podziwiac moze dzis Rydza, za Smigniecie z Polski, gdy wciaz
          Polska sie bronila?
          • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 12:53
            Szybko wrócił, jak tylko mógł.
            • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 18:46
              Liczy sie uciekl jak tchorz. Po powrocie byl nikim i nikt nie
              chcial z nim rozmawiac.
              • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 27.07.09, 01:08
                Nic podobnego. Był internowany.
                Wrócił do kraju już w 1941 roku, a mógł nie wracać.
                • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 09:10
                  Oczywiscie, ze byl internowany po swej tchorzlwej ucieczce z Polski.
                  I zgoda - mogl nie wracac, gdyz jako Wodz Naczelny nie powinien
                  on w ogole uciekac z Polski
                  , a powinien walczyc do konca i
                  pozniej isc do niewoli, skad moglby starac sie uciec. A tak to jest
                  on typowym przypadkiem tchorza i czlowieka bez honoru.
                  • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 27.07.09, 20:37
                    Wielu polskich dowódców poszło do niewoli. W przypadku marszałka
                    mamy inne zdanie i nie ma sensu się przekonywać.
                    • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.07.09, 20:44
                      Marszalek Rydz tchorzliwie smignal za granice, gdy
                      jego wojska wciaz jeszcze walczyly. On nie byl Kosciuszka, ktory sie
                      do niewoli rosyjskiej dostal dopiero po przegranej bitwie, w ktorej
                      dowodzil polska armia...
        • Gość: janek kos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.09, 19:04
          W '39 nie było dla nas wyboru, zresztą nie było go od początku międzywojnia.
          Między dyszącymi żądzą zemsty za Wersal Niemcami, a ekspansywnym komunistycznym
          imperium nie było szans na długotrwały pokój. Ład wersalski był w gruncie rzeczy
          tylko rozejmem, a II wojna jest w kontynuacją I, kończąc przemodelowanie świata,
          które zaczęło się w VIII.1914.
          Nie było szans na uniknięcie wojny - inna sprawa, że można było uniknąć
          hekatomby wraszawskiej 44 roku. Tu zadecydowała głupota Bora i jastrzębi z KG
          AK, jak i brak realizmu co do oceny sytuacji, tzn. że karty rozdaje Stalin.
          Mikołajczyk zdawał sobie z tego sprawę, podobnie jak Anders, tyle że jeden
          chciał się ruskimi dogadać a drugi przyczaić. Problem w tym że krajowe władze
          państwa podziemnego z Borem i Jankowskim na czele, to były osoby którym, jak
          mawiał Marszałek "kury szcz... prowadzać" a nie politykę robić. No i mieliśmy
          całopalenie, z którego naród nie może się pozbierać do tej pory, bo elita
          rozstrzelana po szpitalach starego miasta, zgniła w kanałach, lub legła pod
          gruzami. A stolica, skarbnica narodu została zamieniona w spalone gruzowisko.
          • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 26.07.09, 13:06
            Zgadzam się z początkiem i końcem twojej wypowiedzi.

            Ze środkiem już nie. Piszesz, że "tu zadecydowała głupota Bora..."
            Wyobraź sobie, że gen.Bór, będąc jeszcze pułkownikiem wykazywał
            wybitne zdolności dowódcze. Stopni wojskowych zapewne nie otrzymuje
            się za głupotę.
            Często powtarzany argument o głupocie dowódców jest zwyczajnie
            śmieszny.
            • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 18:57
              Widac, ze w wojsku nigdy nie sluzylas. Rydz-Smigly, ktory byl
              klinicznym wrecz okazem glupka i tchorza, dosluzyl sie w
              przedwojennym WP nawet stopnia marszalka...
              Gość portalu: Ania napisał(a): Stopni wojskowych zapewne nie
              otrzymuje się za głupotę.

              • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 27.07.09, 01:13
                Nie, nigdy w wojsku nie służyłam. Co za przenikliwość. Choć całkiem
                by mi to pasowało.
                No, zaczynasz pisać brednie. To pewnie zmęczenie.
                • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 09:07
                  Niestety, ale prawie cale przedwojenne WP bylo dowodem, ze
                  termin "military intelligence" to oksymoron
                  ...
                  I daj sobie spokoj z atakami ad personam.
                  • Gość: Ania Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.aster.pl 27.07.09, 20:40
                    Całe przedwojenne WP było dowodem i przykładem wzoru żołnierza.
                    • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.07.09, 20:47
                      Przedwojenne WP bylo karykatura wojska, co najlepiej
                      udowodnilo lanie, jakie to przedwojenne WP dostalo od Niemcow w roku
                      1939. Po tygodniu walk z Niemcami, nie bylo juz WP, a tylko
                      rozproszone oddzialy, bez naczelnego dowodztwa, broniace sie bez
                      ladu i skladu i dostajace coraz wieksze lanie od przeciwnika...
                      • Gość: janek kos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 21:27
                        Nie zgodzę się żadnym z Was obojga. Szeregowy żołnierz i młodszy korpus
                        oficerski we wrześniu spełnili swój obowiązek z nawiązką. Przykładów bohaterstwa
                        tak zwykłych piechurów, jak i wiodących ich oficerów można napisać grube tomy
                        (co się zresztą robi), przykładem niech będzie choćby praktyczne unicestwienie w
                        nocnym ataku na bagnety regimentu Waffen SS-Germania w Mużyłowicach, rozbitego
                        nocą 15/16 września przez polski 49 pp.

                        Gorzej już było wśród wyższych oficerów. Obok niewątpliwych bohaterów, do tego
                        utalentowanych dowódczo jak Kutrzeba, Rómmel, Filipowicz czy Kleeberg były takie
                        niedojdy jak Fabrycy, czy wprost kanalie jak Dąb-Biernacki. Tu dawało niestety
                        znac o sobie sanacyjne wartościowanie nie na podstawie zasług i zdolności, a
                        skolegowania się w legionach.
                        Najbardziej niestety dało to znać o sobie na górze tej piramidy władzy w osobie
                        Śmigłego-Rydza i szefa sztabu WP Stachiewicza, jak i większości "pułkowników"
                        rządzących sanacyjną Polską po śmierci Marszałka. To oni są odpowiedzialni za
                        gorsze nawet od możliwych, wyniki wojska we wrześniu '39, w tym za fatalny plan
                        strategiczny - plan Z.

                        Nie zmienia to oczywiście jednak faktu, że w gruncie rzeczy Polska przegrała
                        wojnę, już w dniu 23.VIII.39 roku, zanim jeszcze rozległy się pierwsze strzały.
                        • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 27.07.09, 21:43
                          Przeciez ja nie pisalem, ze polski zolnierz byl do niczego,
                          ale ze do niczego bylo przedwojenne WP jako calosc!
                          Nie popelniaj tzw. fallacy od composition (brak dobrego polskiego
                          odpowiednika): wiekszosc czesci danej maszyny moze byc b. dobra, ale
                          cala maszyna moze byc zle zlozona, a wiec do niczego...
                          A z reszta twego postu zgadzam sie na 100% i wiecej!
            • Gość: janek kos Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 19:52
              Bór miał opinię wysoce kulturalnego, ale tępego i miękkiego oficera, którego
              jedyną umiejętnością jest jazda konna (w czym się do '39 roku specjalizował,
              główną jego działalnością jako żołnierza był udział w rozlicznych europejskich
              konkursach hippicznych). Szefem AK został drogą przypadku, jako że zwalczające
              się ugrupowania, po aresztowaniu na prawdę wybitnego Grota-Roweckiego (wielkie
              nieszczęście, że to już nie on decydował w sierpniu!), wybrały miałkiego i
              ugodowego Bora jako kandydaturę strawną dla wszystkich stronnictw. Niestety
              kunktatorstwo Bora stało się przyczyną nieszczęścia w 44 roku. Po tym gdy rząd w
              Londynie i naczelny wódz Sosnkowski po piłatowemu umyli ręce, scedowawszy
              decyzję o powstaniu do Warszawy, miękki jak plastelina Bór dał się urobić
              jastrzębiom z KG AK Szostakowi, Rzepeckiemu, po części Pełczyńskiem, a przede
              wszystkim zapijaczonemu Okulickiemu - złemu duchowi, który stoi za nieszczęsną
              decyzją powstania zapadłą 31.VII, który parł z samobójczą pewnością siebie do
              walk w Warszawie. Drugim odpowiedzialnym jest radosny wywiadowca Chruściel,
              który dowiedział się od bab, rozpytanych na pętli tramwajowej na Radzymińskiej,
              że widziały trzy ruskie czołgi. To niebywałe odkrycie wywiadowcze połączone z
              uporem Okulickiego i reszty jastrzębi, doprowadziło do tego że 200.000 ludzi
              straciło życie, reszta trafiła na poniewierkę, a w najgorszym razie do
              koncentraka, jak i tego, że Warszawa jest wielkim blokowiskiem, cieniem swojej
              dawnej piękności.
              • mr_kagan Sledztwo IPN w sprawie Powstania Warszawskiego 27.07.09, 20:08
                Dzieki za tak trafna i zwiezla analize dowodztwa AK. Po tym, co
                napisales, nie mam juz najmniejszej watpliwosci, ze powinni oni byc
                posmiertnie osądzeni. Kiedy IPN rozpocznie wreszcie sledztwo w
                sprawie Bora, Okulickiego, Chrusciela i ski?
        • paolo74 I co z tego podziwiania zostało w Jałcie 22.12.09, 18:37
          Przywódcy z 1939 i z 1944 mieli jedną wspólną cechę. Chętnie ryzykowali ofiary wśród cywili, a o własne dupy umieli zadbać należycie. Żaden nie zginął.
      • szabo Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 23:29
        w pewnym sensie ani sanacyjne władze, ani Czesi popełnili błąd. Polacy
        faktycznie mogli się zgodzić na korytarz, możne nawet dałoby się to jakoś
        sensownie rozwiązać i na oddanie Gdańska. Odsunęłoby to wojne zapewne o rok, bo
        na późnej jesieni nikt przecież nie będzie w bagnie grzązł. Problem w tym, że po
        doświadczeniach czechosłowackich nikt nie wierzył, że Hitler poprzestanie na
        Gdańsku i korytarzu. Z pewnością szybko pojawiłoby się żądanie dostępu do
        granicy wschodniej, może baz niemieckich na kresach, po jakimś czasie trwałej
        okupacji i oficjalnego sojuszu. Hitler na sto procent zaatakowałby Sowietów a
        oni na sto procent by wygrali... Polska byłaby stroną przegraną z granicą na
        linii Curzona (chociaż pewnie bez Białegostoku) a bez ziem odzyskanych i pewnie
        nawet bez Gdańska. Rosjanie i tak wzieli by sobie Litwe i całę Prusy Wschodnie i
        mielibyśmy Rosję na Mazurach. Jeszcze Polacy byliby umoczeni po zęby w
        Holocauscie. Alternatywnie Polska nie zgodziłaby się już na żadne żądania
        Hitlera i wszystko potoczyłoby się dokładnie tak jak się potoczyło, a teraz
        byłyby argumenty, że wystarczyłoby pozwolić Hitlerowi na bazy wojskowe i na
        przemarsz wojsk i byłoby cacy.

        Czesi z kolei bardzo chcieli się bić. Cały naród by ruszył na Niemców a przed
        Monachium to wcale nie wiadomo, która strona by wygrała. Może Praga byłaby w
        proszku, ale pewnie do dzisiaj wszyscy mówiliby o Czechach "wielki naród", czego
        wyraźnie im brakuje... mimo stereotypowych cech narodowych. Z tym, że tym razem
        historia ukarała tych, którzy bić się chcieli a nagrodziła tych, którzy nie
        chcieli popełniać samobójstwa (po Monachium). Tak czasami bywa i rozpamiętywanie
        co możnaby zrobić inaczej jest bez sensu.

        To samo tyczy się powstania. Chyba nie znajdzie się jedna osoba, która uważa, że
        nie byłoby lepiej, gdyby Powstanie nie wybuchło. Tylko, że ono wybuchło.. z
        różnych powodów i było klęską, także z różnych powodów. A rocznica powstania to
        raczej wspominanie i ofiar i tych odważnych młodych ludzi i zdrady i klęski.
        Może powinno być to wszystko bardziej stonowane, ale w pewnym sensie dla
        Warszawy to jest rocznica upamiętniająca całą IIwś i ruinę miasta. Od
        przyłączenia Mazowsza do Korony najważniejszy punkt przełomowy w historii
        miasta. Tym ta rocznica jest dla mnie, dla mojej rodziny i myślę, że dla wielu
        tysięcy Warszawiaków. I bardzo dobrze, że zaczęły się poważne dykusje na temat
        sensu i błędów, bo po to jest historia, żeby się na niej uczyć i żeby dwa razy
        do tej samej rzeki nie wchodzić (przy wszystkich różnicach powstanie listopadowe
        i styczniowe były dokładnie tak samo źle zaplanowane, wybuchły w złym momencie i
        od początku bez szans na zwycięstwo). Być może gloryfikacja tamtych powstań w
        przedwojennych podręcznikach szkolnych po części wpłynęła na decyzje niektórych
        dowódców. Trzeba uważać co się tam wypisuje...
        • nessie-jp Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 23:37

          > Warszawy to jest rocznica upamiętniająca całą IIwś i ruinę miasta. Od
          > przyłączenia Mazowsza do Korony najważniejszy punkt przełomowy w historii
          > miasta. Tym ta rocznica jest dla mnie, dla mojej rodziny i myślę, że dla wielu
          > tysięcy Warszawiaków. I bardzo dobrze, że zaczęły się poważne dykusje na temat
          > sensu i błędów, bo po to jest historia, żeby się na niej uczyć

          Bardzo mądra wypowiedź.
        • p.pirx Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 23:45
          szabo napisał:

          > w pewnym sensie ani sanacyjne władze, ani Czesi popełnili błąd.
          Polacy
          > faktycznie mogli się zgodzić na korytarz

          Szabo >>> naprawdę chylę czoła. To jeden z takich postów, które po
          prostu zmuszają do myślenia. Raz chciałem napisac, że wyjąłeś mi to
          z ust, to znowu kłócic się zajadle, ale ostatecznie myślę, że
          najistotniejsze jest to, że Twój punkt widzenia nie jest pójściem na
          intelektualną łatwiznę, co każdy z nas częściej lub rzadziej robi.
          Zgadzając się zatem w dużej części z Ciechanowskim, Wieczorkiewiczem
          czy szerzej Bocheńskim, zgadzam się również z Tobą. Pozdrawiam
          serdecznie
          Ja w godzinę W zatrzymam się oddając cześc tym co stracili w tym
          szaleństwie (kogo by nie winic) życie.
    • Gość: Baranki "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 23:29
      Rzygać mi sie chce kiedy czytam o bezsensie Powstania, przeliczaniu zysków
      i strat ... a jaki sens ma wojna wogóle ? mądrale ? co wy byście zrobili
      gdyby was i waszych bliskich przez 4 lata powoli i skutecznie mordowano ?
      może byście wybierali spośród rodzin swoich tych głupich i nie
      wartościowych na odstrzał czy może mając dość bezczynności zrobilibyscie
      coś głupiego ? a może nie głupiego bo na tej historii i im podobnych, na
      naszych dziejach (chyba że nie jest to wasza historia to jestem w stanie
      zrozumieć wasz brak empatii) wychowało sie pokolenie które miało siłę
      powalić komunizm czy jak kto woli socrealizm czy jak nazwiecie kolejne
      lata po wojnie które nie przypominały w żadnej mierze wolności ? i jak
      możecie osądzać ludzi którzy mimo wszystko chcieli coś zmienić ? czy wy
      też potraficie bez kasy i zupełnie bezinteresownie coś zrobić poza
      rozrzucaniem błota w waszym bajorku ?
      • quadri Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 23:51
        Wreszcie jakiś sensowny post! czytam te komentarze i oczom nie
        wierzę. Sami "najmądrzejsi z całej wsi". To była wojna! Na wojnie
        nie ma "dobrych decyzji". My oceniamy to z perspektywy CZASU, znając
        kulisy wydarzeń i relacje ze wszystkich możliwych stron (Polacy,
        Niemcy, Sowieci). Czy ktokolwiek w 44' miał możliwość takiego wglądu
        w rzeczywistość?! (bo dla nas to jest historia, dla Nich była to
        rzeczywistość). Przypominam też, że nie wiemy w jakim położeniu
        znalazłaby się Warszawa, gdyby Powstanie nie wybuchło. Być może
        historia potoczyłaby się zupełnie inaczej i dzisiaj większość osób
        piszących w tym wątku zastanawiałaby się "Gdzie było dowództwo AK,
        dlaczego nie podjęli żadnych radykalnych działań, przecież ludzie
        gotowi byli walczyć!". Naprawdę, łatwo to sobie oceniać, siedząc
        wygodnie przed komputerem...
        Żałosne wydają się komentarze o wieszaniu na latarniach i
        nawoływanie by nie zatrzymywać się w godzinie "zero". Żeby było
        jasne- ja się zatrzymam...
        Polecam film The Battle for Warsaw:
        www.youtube.com/watch?v=nCHTd1UPHJE
        • profzwdrhab Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 25.07.09, 20:28
          W roku 1944 bylo doskonale wiadomo, ze Polske zajma Sowieci, i ze
          Zachod nic dla Polski nie zrobi...
      • profzwdrhab Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 25.07.09, 20:27
        Czlowieku! Kto masowo mordowal Polakow w GG? Gdyby nie Powstanie
        Warszawskie, to Polacy przebyli by te cala okupacje niemalze tak jak
        np. Czesi. W GG dzialaly przeciez legalnie polskie szkoly (w tym
        wyzsze na poziomie az do licencjata/inzyniera), polskie sądy i inne
        lokalne urzedy, byli tez polscy burmistrzowie, Bank Polski emitujacy
        zlotowki itp. itd.
        Powstanie wybuchlo, bowiem "londynczycy" glupio mysleli, ze jak ono
        wybuchnie, to sie Stalin bedzie z nimi liczyc w dzieleniu sie
        wladza. Ale jak prawie cale nasze elity miedzywojenne, to
        owi "londynczycy" byli bezdenni glupi... I teraz mamy tego
        konsekwencje: zniszczona podczas tego Powstania stolica i
        wymordowane elity, a w zamian nijakie miasto, jeden Kaczynski
        prezydentem, drugi liderem opozycji, a Herr Tuske premierem...
        • Gość: Filipinka Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.153.130.dsl.dynamic.eranet.pl 25.07.09, 22:23
          profzwdrhab napisała: Ale jak prawie cale nasze elity miedzywojenne,
          to > owi "londynczycy" byli bezdenni glupi... I teraz mamy tego
          > konsekwencje: zniszczona podczas tego Powstania stolica i
          > wymordowane elity, a w zamian nijakie miasto, jeden Kaczynski
          > prezydentem, drugi liderem opozycji, a Herr Tuske premierem...

          Nie to jest tragiczne, że mamy Kaczyńskich i Tuska, tragiczne jest
          to, że mamy głupie i bezmyślne społeczeństwo, które takich wybrało a
          to żle wróży na przyszłość.

          • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 10:47
            Poczytaj cos na temat teorii elit V. Pareto. Spoleczenstwo
            nie ma wplywu na elity, ktore nim rzadza
            . W wyniku
            wyborow zmieniaja sie tylko ludzie zajmujacy okreslone stolki, ale u
            wladzy pozostaja wciaz te same elity. Zmiana elit, bedacych u
            wladzy, zachodzi tylko w wyniku wojny badz rewolucji
            (w Polsce
            byly to ostatnio: I WS, Zamach Majowy, II WS i rok 1989). Od roku
            1989 Polska rzadza te same postsolidarnosciwoe elity, ktore sie przy
            tzw. Okraglym Stole dogadaly z postkonunistami i ludowcami co do
            podzialu wladzy...
        • michol73 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 29.07.09, 21:57
          > Czlowieku! Kto masowo mordowal Polakow w GG?
          Człowieku! Otwórz pierwszy lepszy podręcznik do historii z gimnazjum i się dowiesz - na początek poczytaj o Palmirach...

          Gdyby nie Powstanie
          > Warszawskie, to Polacy przebyli by te cala okupacje niemalze tak jak
          > np. Czesi.

          Różnice między "okupacją" Czech, a okupacją Polski zostały dokładnie wyjaśnione w wątku o zamachu na Heindricha - miłej lektury

          Podziwiam, Cię za inwencję, bo rozumiem, że wypisujesz takie piramidalne bzdury i tworzysz "historię alternatywną", żeby sprowokować do dyskusji i sprawdzić jaka jest wiedza historyczna w "narodzie"? :-)

          Trochę jednak przeszarżowałeś - prowokacja musi być wiarygodna - możesz pisać półprawdy i przemilczać fakty niewygodne dla swojej autorskiej teorii, jak robi to np. mr_kagan w swoich tekstach, (a może to po prostu Twój drugi "nick"?)
          Chociaż nawet On stracił czujność i kilka razy też się zagalopował - np. z teorią, że dla Polski byłoby lepiej, aby została sowiecką Republiką. Śmiałem się po tym, aż mnie boki rozbolały :-)))Dobre, na prawdę dobre - można to powtórzyć Litwinom, Łotyszom, albo Estończykom, którzy na pewno są tego samego zdania ;-)))

          Podsumowując - jeśli chcesz prowokować do dyskusji, to omijaj fakty niewygodne dla siebie i pisz półprawdy, ale nie pisz oczywistych kłamstw, bo nawet czytelnik z podstawową wiedzą historyczną zorientuje się, że to "podpucha" ;-)))

          pozdrawiam i owocnych prowokacji życzę, bo mam niezły ubaw czytając teksty Twoje i Mr_kagana ;-)

          p.s. ludzie nie dajcie się wkręcać i przestańcie z Nim (Nimi?) polemizować - przecież to niemożliwe, żeby ktoś pisał takie rzeczy na poważnie... nawet jeśli czerpie swoją wiedzę wyłącznie z PRL-owskich podręczników do historii...
          • Gość: Kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 22:30
            1. Ostatnio, to czytajac polska prase i ogladajac polska telewizje,
            to mam nieoparte wrazenie, ze w latach 1939-1945 to Polakow masowo
            mordowali tylko i wylacznie Sowieci.
            2. Nie trzeba sie bylo stawiac Niemcom w roku 1939, skoro dobrze
            bylo wtedy wiadomo, ze nie mamy najmniejszych szans w konflikcie z
            Niemcami, i ze nikt nam nie pomoze.
            3. Mysle, ze dzis, po nauczce recesji, to Baltowie zaczynaja nieco
            inaczej (czyt. przychylniej) oceniac lata, gdy byli oni w ZSRR.
            • michol73 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 29.07.09, 23:15

              > 1. Ostatnio, to czytajac polska prase i ogladajac polska telewizje,
              > to mam nieoparte wrazenie, ze w latach 1939-1945 to Polakow masowo
              > mordowali tylko i wylacznie Sowieci.
              > 2. Nie trzeba sie bylo stawiac Niemcom w roku 1939, skoro dobrze
              > bylo wtedy wiadomo, ze nie mamy najmniejszych szans w konflikcie z
              > Niemcami, i ze nikt nam nie pomoze.
              > 3. Mysle, ze dzis, po nauczce recesji, to Baltowie zaczynaja nieco
              > inaczej (czyt. przychylniej) oceniac lata, gdy byli oni w ZSRR.

              Trzeba Ci przyznać, że inteligentny z Ciebie prowokator - tym razem zachowałeś ostrożność i napisałeś dokładnie wg moich wskazówek :

              1.Odpowiedziałeś nie na temat i w ogóle nie odniosłeś się do podanych przeze mnie, faktów (Palmiry)które w oczywisty sposób zaprzeczają temu co napisałeś poprzednio.
              2. Ograniczając się wyłącznie do wyrażenia ocen i opinii, z którymi można się zgodzić lub nie, tym razem uniknąłeś pisania kłamstw, które można zdemaskować, otwierając pierwszy lepszy podręcznik do historii, więc już jest lepiej, niż poprzednio.
              3.Jeśli miał bym się czegoś na siłę przyczepić, to może pkt 3 - tutaj jesteś mało przekonujący - rozmawiałeś z jakimś Bałtem, czy to Twoja autorska "analiza"? Bo fakty są takie, ze dla przeciętnego Estończyka, Litwina czy Łotysza, sowiecka okupacja, to najgorszy okres w ich nowożytnej historii...

              Z niecierpliwością, czekam na Twój kolejny tekst z cyklu "historical fiction" - jeśli czyta się to z przymrużeniem oka, to może być na prawdę zabawne.
              Myślę, że zrobiłbyś furorę jako "humor z zeszytów" na każdym wydziale historii, każdej uczelni ;-)))

              p.s. ulżyło mi, że Ty jesteś tylko jedną osobą - dwie lub trzy o takich kuriozalnych poglądach, to by już było za dużo "szczęścia" jak na jedno forum ;-)))


              • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 30.07.09, 09:48
                1. Propaganda zawsze klamie.
                2. W roku 1939 nie mielismy najmniejszej sznasy.
                3. Panstwa Balyckie sa za male, aby sobie poradzic samodzielnie,
                szczegolnie, gdy prowadza one wroga polityke wobec ich (praktycznie)
                jedynego a poteznego sasiada. UE nie stac bowiem na
                utrzymywanie "Pribaltyki".
      • Gość: felek zdankiewicz Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 188.33.51.* 26.07.09, 02:28
        Gość portalu: Baranki napisał(a):
        co wy byście zrobili
        gdyby was i waszych bliskich przez 4 lata powoli i skutecznie
        mordowano ?
        może byście wybierali spośród rodzin swoich tych głupich i nie
        wartościowych na odstrzał czy może mając dość bezczynności zrobilibyscie coś
        głupiego ?



        Pewnie zastanawiali byśmy się jak szybko i skutecznie doprowadzić do
        śmierci pozostałych przy życiu...
        Mądralo.

        • nowotkomarceli4 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 02:44
          jesteś debilem pozbawionym emoatii. Z Trolami nie gadam
        • billy.the.kid Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 08:05
          przez 4 lata tak se mordowali- I NIC.
          dopiero jak ruskie podeszli zrobilim się łokrutnie odważne.
    • yeronimo "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 23.07.09, 23:31
      Pan profesor ma rację!!!
      Dowództwo AK to byli zawodowi ofocerowie, od ktorych oczekuje się
      odpowiedzialnosci i znajomości realiów, to nie byli cywile i ludzie nie
      znający sie na sztuce wojennej...
      ... niestety głupota była wielka, bo jak mając masę nie uzbrojonych ludzi
      można było zaatakowac najlepszą wówczas armię na swiecie, nawet jesli była w
      odwrocie to miała w okolicy warszawy dużą siłę uderzenia
      i spotkali sie amatorzy z zawodowcami - wynik mówi sam za siebie 1700 zabitych
      niemców - na 200 tys polaków
      to olbrzymia tragedia, hołd poległym należy oddać oczywiście, ale o tym trzeba
      mówić prawdę a nie gloryfikować podjęcie takiej decyzji - muzeum powstania już
      kiedyś trafnie nazwał jeden z historyków - to muzeum ludzkiej głupoty!!!
      te opinie są niepopularne i nie polityczne,ale wiem ,że wielu żyjących
      uczestników powstania powie tak samo !!!
    • Gość: mona Zawsze to mówiłam IP: *.aster.pl 23.07.09, 23:58
      i jakoś nie rozumiałam, jaki sens taki przejaw głupoty, bezmyślności i
      beztroskiego szafowania cudzym życiem świętować. Ale kiedy próbowałam o tym
      mówić, omal mnie nie zlinczowano :)
      • profzwdrhab Re: Zawsze to mówiłam 25.07.09, 20:29
        "muzeum powstania już kiedyś trafnie nazwał jeden z historyków - to
        muzeum ludzkiej głupoty!!!"
    • Gość: Michał "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: 123.208.201.* 24.07.09, 00:04
      A ja tylko czekam, kiedy ktoś wreszcie podobne słowa prawdy wypowie
      o oficerach, którzy zginęli w Katyniu i okolicach z rąk sowieckich.

      Bardzo bym chciał, żeby ktoś mi wytłumaczył, dlaczego zarówno
      Niemcy, jak i Brytyjczycy jak i Amerykanie mają swoje chlubne
      ucieczki z obozów jenieckich, a Polacy poszli na śmierć jak barany
      na rzeź.

      Z całym szacunkiem dla zamorodowanych, ale i Niemcy i Brytyjczycy
      ucieczkę z obozu traktowali jako sprawę honoru i wręcz obowiązku.
      Czy my Polacy, którzy zawsze mamy gęby pełne "honorowych" frazesów
      inaczej pojmujemy słowo Honor i obowiązek wobec Ojczyzny?

      Bardzo proszę o merytoryczne wypowiedzi i odżegnanie się od wyzwisk
      i posądzeń o komuszstwo.

      • Gość: lukka Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.acn.waw.pl 24.07.09, 01:26
        Michał, ależ były! Przecież znając Polaków nie można nie spodziewać
        się, że grupa kilkudziesięciu młodych chłopa nie wytnie jakiegoś
        numeru bez względu na okoliczności. Ja pamiętam opowieści mojego
        dziadka z czasów Gross Rosen, nie wiem, na ile prawdziwe, na ile
        podkoloryzowane, teraz już mi ich nie opowie…

        Co do mówienia o nich, to inna sprawa, że gdy Amerykanie, których
        umiejętności wojskowych nigdy nie brano poważnie, kręcili Wielką
        Ucieczkę ze Stevem McQuenem, u nas symbolem żołnierza był zakręcony
        jak ruski termos Cybulski albo dziki Hubal, żadnej normalności, nic
        pomiędzy… Chociaż nie, nie do końca, myślę od razu Eroice Munka,
        Zezowatym Szczęściu czy choćby historii kanioniera Dolasa. W
        literaturze i filmie mamy tęgich gierojów :)

        Oczywiście inną sprawą jest pryskać przez Francję do Anglii, inną
        przez Białoruś. W odróżnieniu od jeńców alianckich, Polacy w niewoli
        radzieckiej byli w bez porównania głębszej i ciemniejszej, wiesz czym.
        Może jednak będzie pokój, może koalicja antyhitlerowska, może Anglicy
        się dogadają… Przecież tam cały czas były jakieś rozmowy, targi na
        poziomie rządowym, a ludzie w niewoli nie mieli pojęcia, na czym
        stoją.

        No i jeszcze inaczej jest, gdy się trafia do obozu jenieckiego z
        jakimiś, jednak regułami, inaczej, gdy do koncentracyjnego…

        Nie wiem, za wielkie to dla mnie, żeby mieć jednoznaczną ocenę. Polacy
        zawsze byli różni – jedni wojskowi z kodeksem honorowym niemal
        samurajskim, inni myślący trzeźwo, jedni szeroko, inni doraźnie.
        Oczywiście nie ma co marzyć o komunikacji, koordynacji działań… Pewnie
        było tak, że standardy na czas wojny nie przystają nijak do sytuacji
        planowej eksterminacji narodu i totalnego niszczenia wszystkiego po
        drodze. Tak to sobie tłumaczę na swój sposób…
        • Gość: Michał Powstanie Warszawskie jak KATYŃ IP: 123.208.151.* 24.07.09, 02:31
          Lukka, dzięki za rzeczowy komentarz.

          Wiem, że za mało wiem na ten temat, a swoją wiedzę czerpię głównie z
          kilku pokomunistycznych podręczników do histori, opowieści zbiegłych
          sybiraków i filmu Katyń. Dlatego też myślę, że warto aby to właśnie
          historycy pokusili się o ocenę tamtego czasu. Ważny byłby też
          głos „strony wojskowej” – dający wyraźny sygnał (młodym) ludziom jak
          powinni sie zachować w podobnej sytuacji.

          Film zapadł mi najmocniej w pamięć – nie mogę się pogodzić z
          przedstawionym tam obrazem degrengolady, upadku morale i przede
          wszystkim totalnego braku woli walki. Z drugiej jednak strony nie
          mam najmniejszych podstaw, żeby nie wierzyć, że tak właśnie było.
          Komu jak komu, ale p. Andrzejowi Wajdzie nie można zarzucić
          przesadnego naginania historii czy faktów (jedyny niechlubny wyjątek
          to Ziemia Obiecana). Zresztą czy ktoś słyszał o jakichś heroicznych
          zbiorowych ucieczkach z tamtych obozów?

          Ta beznadziejna wizja skłóconych, marudzących i dreptajcych z kąta w
          kąt polskich oficerów stoi w ewidentnej sprzeczności z tym, co w
          obozach jenieckich (a nie koncentracyjnych czy łagrach) robili
          Anglicy czy Niemcy (oczywiście nie wszyscy). Nawet Żydzi walczyli o
          swoje getto, a Niemcy zorganizowali ucieczkę z walijskiego Bridgend
          w marcu 1945r.

          Bardzo bym chciał, żeby w tej kwestii został podjęty podobny dialog
          i dyskusja jak w przypadku Powstania Warszawskiego. Domyślam się
          jednak że jeszcze wiele lat upłynie, nim ktokolwiek się odważy na
          publiczne postawienie w wątpliwość zasadności takiego biernego
          zachowania. A szkoda, bo byłoby to z pożytkiem dla przyszłych
          pokoleń, które wreszcie mogłyby spojrzeć w przyszłość z podniesionym
          czołem, bez tego nieustającego jarzma porażki i betonowego buta
          chybionej martyrologi.
          M.


      • profzwdrhab Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 25.07.09, 20:31
        Ci oficerowie bali sie uciekac, bo wiedzieli co ich spotka ze strony
        okolicznej ludnosci, jako iz byli to glownie sanacyjni policjanci,
        straznicy wiezienni i graniczni, z dluga historia nekania
        tamtejszej, niepolskiej przeciez ludnosci...
        • nowotkomarceli4 I tak debil debilowi odpowiedział 25.07.09, 22:36
          idźcie juz chłopaki spać a nie pie...ie od rzeczy
    • Gość: Bentley "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.acn.waw.pl 24.07.09, 06:51
      Polska historia to brak sukcesów od połowy 17 wieku. Uczeni jesteśmy
      pielęgnować i wspominać nieudaczników, często ludzi bez honoru. Stawiamy muzea
      klęsk i przegranych. Piękny wzorzec dla pokoleń wszak innych nie mamy. W 1962
      w jednym z ostatnich wywiadów Bór-Komorowski stwierdził że bierze pełną
      odpowiedzialność za decyzję o wybuchu powstania. zapomniał powiedzieć że
      odpowiedzialność dotyczy ok 200 tys. ofiar wśród ludności cywilnej,
      pomordowanych powstańców i gwałconych dziewczyn, zrównaniu z ziemią warszawy,
      zniszczeniu polskiej historii w archiwum akt nowych
      NIe stac go było nawet na strzał w łeb.
      • xs550 Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 00:12
        Gość portalu: Bentley napisał(a):

        > Polska historia to brak sukcesów od połowy 17 wieku. Uc[b]zeni jesteśmy
        > pielęgnować i wspominać nieudaczników, często ludzi bez honoru.

        Bylo pare sukcesow, np. wojna polsko-sowiecka, okragly stol czy udana integracja euro-atlantycka.
        • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 10:52
          1. Wojna Polsko-Sowiecka wybuchla, bowiem Pilsudskiemu zachcialo sie
          Polski "od morza do morza", a w jej wyniku zanatagonizowalismy sobie
          Sowietow, co sie pozniej nam odbilo Katyniem i brakiem sowieckiej
          pomocy dla Powstania Warsawskiego...
          2. Czlonkostwo w NATO to ryzyko wciagniecia Polski w ew. konflikty,
          w ktorych bedziemy tylko pionkami dla USA.
          3. Polacy wciaz nie moga legalnie pracowac w Austrii i Niemczech...
          • Gość: Hanka Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.153.130.dsl.dynamic.eranet.pl 26.07.09, 12:59
            mr_kagan napisała: > 3. Polacy wciaz nie moga legalnie pracowac w
            Austrii i Niemczech...

            To zrozumiałe, każdy unika zatrudniania u siebie głupków, bo nie
            wiadomo co mogą zrobić.
            • mr_kagan Re: "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" 26.07.09, 18:47
              Nie obrazaj Polakow i tych nacji, ktore chca ich zatrudniac.
    • Gość: Nierychliwy "Powstanie Warszawskie było klęską i błędem" IP: *.152.158.29.dsl.dynamic.eranet.pl 24.07.09, 17:22
      Stale piszę, że przywódców powstania powinno się zaraz po wyzwoleniu
      rozstrzelać a jeżeli nie zrobiono tego wtedy to teraz IPN powinien
      za zbrodnie na Narodzie Polskim skierować sprawę do sądu gdzie
      powinni za to zrobili zostać osądzeni i skazani na powieszenie.
      • profzwdrhab Popieram! 25.07.09, 20:34
        Gość portalu: Nierychliwy napisał(a): Stale piszę, że przywódców
        powstania powinno się zaraz po wyzwoleniu rozstrzelać a jeżeli nie
        zrobiono tego wtedy to teraz IPN powinien za zbrodnie na Narodzie
        Polskim skierować sprawę do sądu gdzie powinni za to zrobili zostać
        osądzeni i skazani na powieszenie.
    • Gość: Real Anders słuszniepowiedział,że to była zbrodnia!!! IP: *.centertel.pl 24.07.09, 20:50
      Oczywiście Komorowskiego, Pełczyńskiego i Okólickiego...;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka