aga.r.72
13.09.08, 23:44
U mnie w mieście chusty są mało popularne, a nawet bez obawy powiem, że
nieznane. Ja też dopiero zaczynam. Dwa razy wyszłam na miasto z zamotanym
dzidziolem. Reakcje ludzi są super. :))
Kupiłam sobie Gabi elastyczną i jestem bardzo zadowolona. Tylko albo nie umiem
zawiązać kołyski i coś źle robię, albo po prostu moja 6-tygodniowa Nadia nie
chce w takiej pozycji. Zdecydowanie woli kieszonkę (chyba tak to się nazywa),
bo jest bardzo ciekawa świata.
Jestem szczęśliwa, że trafiłam tu na forum, a stało się to zupełnie przypadkiem :)
Pozdrawiam