Dodaj do ulubionych

Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe

IP: 195.117.230.* 28.07.09, 10:38
Szkoda, że przez takich oszołomów w Sękocinie i Magdalence tyle
spowolnienia inwestycyjnego ma Mazowsze...
Obserwuj wątek
    • Gość: płyń z Wisłą! Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:39
      Co oni się z tymi pieniaczami tak cackają jak ze śmierdzącym jajem.
      To nie są ludzie dobrej woli. Tyle kłamstw wypowiedzianych publicznie co przez nich, to już dawn nie widziałem.
      Kopa w dupę i tyle. Wystąpić o ZnRID, z automatu sporny teren staje się własnością skarbu państwa, jak dalej podskakują to procedura egzekucyjna i komornik z policją i każdy pieniacz od razu mięknie. Przejęty teren od razu karczować z tzw. 'lasu' i zabudowań.
      Tylko władza z jajami tu pomoże, jak pokazał przykład Gmurków, komisu Bogdan-car i KDT.
    • Gość: Jacek - Ursynów Wszystko na odwrót... IP: *.merinet.pl 28.07.09, 10:43
      A dlaczego węzeł z planowaną Południową Obwodnicą Warszawy ma powstać
      później?! Przecież to spowoduje, że na otwartej już trasie będą utrudnienia w
      ruchu! Logicznym byłoby od razu wybudować węzeł, a potem do niego dociągnąć
      POW. Czy w tym kraju wszystko musi być robione na odwrót?!
      Kiedy też zaczną się prace na POW na terenie Ursynowa? Już teraz Puławska oraz
      Dolina Służewiecka się korkują. Wprowadzenie tu ruchu z autostrady całkowicie
      zatka tę część miasta. Szybkie rozpoczęcie budowy trasy i tunelu przez Ursynów
      jest absolutnie niezbędne, na co władze czekają?!
      • Gość: bolo Re: Wszystko na odwrót... IP: *.centertel.pl 28.07.09, 10:54
        Mapka w artykule tego nie uwzględnia, ale węzeł POW-TSW ma powstać w ramach
        kontraktu na POW.
      • Gość: płyń z Wisłą! Re: Wszystko na odwrót... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 10:58
        trasa przez Ursynów ugrzęzła na etapie decyzji środowiskowej, bo zakłamani pieniacze z Ekologicznego Ursynowa i oszołomy z OTOP-u zasarżyły decyzję do sądu.
        • Gość: Jacek - Ursynów Re: Wszystko na odwrót... IP: *.merinet.pl 28.07.09, 13:18
          Ciekaw jestem, co mieszkańcy Ursynowa powiedzą na samochody jeżdżące w
          zwiększonej ilości obecnie istniejącymi ulicami? I jak będą zadowoleni, gdy ze
          swojej dzielnicy nie będą w stanie wyjechać, stojąc w korkach?
          Blokowanie POW na Ursynowie to idiotyzm nie mający nic wspólnego z ochroną
          czegokolwiek, poza głupotą i populizmem. Na całym świecie takie tunele istnieją
          i doskonale funkcjonują.
    • Gość: Piteros Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.09, 11:01
      Nie ulegajmy terrorowi małych grupek ludzi. Czy nawet pojedynczych pieniaczy.
      Przecież ten węzeł bezkolizyjny z trasą na Piaseczno musi kiedyś powstać.
      Pewnie protestują najbardziej ludzie, którzy mają blisko działki i domki.
      Rozumiem poniekąd ich ból ale gdyby taka każdy z osobna miał prawo blokować
      inwestycje to nic nigdy by nie powstało. Chcemy mieć autostrady i drogi
      ekspresowe ale broń Boże obok własnego domu. No tak się niestety nie da.
      A jeśli chodzi o tunel pod Ursynowem w śladzie POW (czyli de facto A2) to jest
      to paranoja dlaczego my wszysscy (podatnicy_ mamy płącić gigantyczne pieniądze
      za tunel. Planowana od kilkudziesięciu lat była tam trasa na powierzchni
      ziemi. Tak długie tunele buduje się tylko w górach (Alpy) albo w centrach
      miast, gdzie trasy szybkiego ruchu inaczej się nie da poprowadzić. Na
      Ursynowie od lat był rezerwa terenu na tą trasę ale znów krzykacze z
      ursynowskich organizacji zrobili swoje. Tylko my wszyscy za to zapłacimy.
      Chory kraj. Może Ci ludzie z Ursynowa nigdy nie byli w Paryżu czy Berlinie.
      Tam tego typu trasy (nie mówię o ścisłych centrach miast czy trudnych terenach
      gdzie nie dało się inaczej budować lub(i) nie było rezerwy terenu) idą na
      powierzchni. Czasami nawet nie ma ekranów akustycznych po zanieczyszczają
      krajobraz i nawet sami mieszkańcy ich nie chcą.
    • tygrysow grzechy,grzechy 28.07.09, 11:20
      szkoda,że tak mało wiesz o tej inwestycji.Winni są urzędnicy GDDKiA o/Wawa :
      1. braku odpowiednich konsultacji społecznych,a przez to uchylenia
      dec.lokalizacyjnej (wyroki WSA i NSA)
      2. złożenia złego wniosku o decyzję lokalizacyjną (w 2006) i decyzję
      środowiskową (w 2007 roku) i wnie właściwej kolejności
      3. braku szybkiego reagowania na pojawiające się protesty społeczne (od 2005 roku)
      4. nieuwzględnienia lokalnych planów przestrzennych (tutaj akurat były zbieżne z
      priorytetami GDDKIA)
      5. oszukiwania społeczeństwa ( w dokumentach,na zebraniach, w publicznych
      wypowiedziach)
      6. w ciągu 5 lat "pracowity" GDDKIA o/W-wa zrobił aż ... 1(jeden) wariant (na
      północy Wa-wy w Łomiankach przy tej samej drodze S-7 było ich 11).Tam oceniał je
      KKOOŚ (ocena KKOOŚ)
      7. całkowitego lekceważenia strony społecznej (nieodpowiadanie na
      pisma,nieuwzględnianie ich w raportach)
      8. nagłą zmianę koncepcji S-7(nowy ślad) i brak powiązania z S-8(TSW).Tym samym
      skazując nas na ciężki ruch tranzytowy pomiędzy nimi.
      9. braku dbałości o środowisko naturalne. W projekcie nie ma żadnego wariantu
      ekologicznego.
      • Gość: gfds tygrys-baletnica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.09, 11:33
        Powiem ci coś, pieniaczu, każdy wie, że wszystko da się uwalić w
        Polsce z powodu braku byle przecinka. Wiesz o tym pienieczu, a
        wysilasz sie na jakieś wyższe argumenty.

        Dla mnie będziesz zawsze organiczonym pieniaczem.
        • Gość: tab Re: tygrys-baletnica IP: 195.14.4.* 28.07.09, 12:16
          co Ty wiesz o tej sprawie?
          my mieszkańcy okolic chcemy jak najszybciej tej trasy, mamy już
          działki wykupione ze 2 lata temu i czekamy na jakąś akcję! stoimy
          codziennie przez Raszyn odcinek 5km godzinę i mamy dosyć!
          to władze i instytucje odpowiedzialne za budowę trasy zawodzą i
          ciągle popełniają błędy w dokumentacjach
          niech wreszcie budują tą trasę a pieniaczami nazywaj sobie ludzi,
          którzy nie chcą oddać swojej ziemi pod budowę
          zresztą jakim prawem porównujesz kupców z KDT, nielegalnie
          handlujących, z mieszkańcami i właścicielami najdroższej na mazowszu
          (poza Warszawą) ziemi?
      • Gość: World Re: grzechy,grzechy IP: 195.117.230.* 28.07.09, 11:51
        Tak, tak, handlarze też mówią, że nie było z nimi rozmów... Żałośni
        roszczeniowcy zawsze puentują tak wiele lat konsultacji, bo końcowy
        ich efekt jest niezgodny z ich wolą... To dobra lokalizacja jak dla
        mnie i większości ludzi. Protesty społeczne są takie same jak w
        każdej innej lokalizacji. Ogólne pośmiewisko jak zwykle...
      • robert_c Re: grzechy,grzechy 31.07.09, 16:16
        tygrysow napisał:

        > szkoda,że tak mało wiesz o tej inwestycji.Winni są urzędnicy
        GDDKiA o/Wawa :
        > 1. braku odpowiednich konsultacji społecznych,a przez to uchylenia
        > dec.lokalizacyjnej (wyroki WSA i NSA)

        Bzdury, bzdury.
        Czy uważasz, że teraz dopiero sa prowadzone odpowiednie konsultacje
        społeczne?
        Teraz własnie chcecie, by GDDKiA zaprokjektowała coś pod naciskami
        jednej grupki ludzi, którzy mają interes w tym, by cośtam zbudowac
        inaczej, niż było planowane.
        Tylko, że zaraz pojawi się inna grupka w Raszynie i powie, że nie
        konsultowano z nimi tych rozwiazan, których Ty i Twoi mocodawcy się
        domagacie.

        > 2. złożenia złego wniosku o decyzję lokalizacyjną (w 2006) i
        decyzję
        > środowiskową (w 2007 roku) i wnie właściwej kolejności

        Inwestycja szła trybem sprzed nowelizacji POŚ 28 lipca 2005. Wg
        starego prawa wpierw uzyskiwało się decyzję lokalizacyjną a potem
        środowiskową. Patrz budowana Trasa AK w Warszawie.


        > 4. nieuwzględnienia lokalnych planów przestrzennych (tutaj akurat
        były zbieżne
        > z
        > priorytetami GDDKIA)

        To więc o co chodzi?
        Plany lokalne przestrzenne były zbiezne z tym, co chciała zbudowac
        GDDKiA. Sam to w końcu przyznałes.

        > 5. oszukiwania społeczeństwa ( w dokumentach,na zebraniach, w
        publicznych
        > wypowiedziach)

        Konkretniej można?

        > 6. w ciągu 5 lat "pracowity" GDDKIA o/W-wa zrobił aż ... 1(jeden)
        wariant (na
        > północy Wa-wy w Łomiankach przy tej samej drodze S-7 było ich
        11).Tam oceniał j
        > e
        > KKOOŚ (ocena KKOOŚ)

        I wcale nie musieli więcej.
        Nie porównuj S7 koło KPN z S8 koło Raszyna. To inne rejony, inny
        czas i inne prawo.
        Nawet teraz wystarczy przeanalizowac wariant inwestycyjny i
        bezinwestycyjny. Chyba że inwestycja ingeruje w obszary chronione i
        cenne przyrodniczo. S8 nie ingeruje w żadne takie obszary, a las,
        króry rzekomo bronicie jest w planach przeznaczony pod działki
        budowalne

        > 8. nagłą zmianę koncepcji S-7(nowy ślad) i brak powiązania z S-8
        (TSW).Tym samym
        > skazując nas na ciężki ruch tranzytowy pomiędzy nimi.

        Bzdury! dla ciezkiego ruchu tranzytowego ma być POW

        > 9. braku dbałości o środowisko naturalne. W projekcie nie ma
        żadnego wariantu
        > ekologicznego.

        Bzdury. Las sękocinski to nic nie warte skupisko drzew, które w
        planach miejscowych jest przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe.
        Protetujacy po prosrtu bronią działek budowlanych. Widac ktoś ma w
        tym interes.
        • tygrysow Re: grzechy,grzechy 05.08.09, 16:12
          roberciku a ty jak zawsze kłamiesz.Twoje opinie na temat dyr.Warszawskiej są
          zbieżne z naszymi, a że zapomniałeś swoje pościki licząc,że ludzie głupi- to ci
          je przypomnę www.721.org.pl/files/siskom5.jpg ,
          www.721.org.pl/files/siskom4.jpg .Oprócz tego,że mylisz się co do osób
          ,które postulują inne rozwiązania .Są to MZDW,Wójt gminy Lesznowola itd. Ty w
          swoich postach piszesz tak tendencyjne i nieprawdziwe teksty,że nawet trudno to
          komentować. Ale to nic dziwnego,bo jak ktoś ma interes to często pisze nieprawdy.
        • Gość: yem kto ma interes ? IP: *.kajetany.net 25.08.09, 06:26
          właśnie ciekawe , kto ma interes ,żeby nie puścić TANIEJ ,nowej nitki między
          Lesznowolą a Sękocinem na "od zawsze" pozostawionym w stanie niezabudowanym
          pasie ziemi tak aby odciążyć obecne wiecznie powodujące korki skrzyżowanie 7 i
          721 tylko DROŻEJ wtłaczać zwiększający się ruch w starą już obecnie maksymalnie
          zakorkowaną drogę 721 . może znany poseł wywodzący się z tamtego rejonu
          ,interesujący się tematami drogowymi ,a bardzo będący przeciw tej koncepcji
          nowej drogi ,trzeba by spojrzeć w księgi i sprawdzić kto ma tam działki .
          jakim trzeba być dyletantem w sprawie budowy dróg żeby forsować projekt dalszego
          łączenia ruchu lokalnego i tranzytowego zamiast go rozdzielić , jeżeli jest taka
          możliwość . jest tylko jeden problem , trzeba by przyznać się do błędu ,
          przyznać się do forsowania błędnej koncepcji a tego gdaka i biuro projektowe
          które chyba reprezentuje robercik za żadną cenę nie chciały zrobić. .
          na szczęście protesty grupy mądrych i konsekwentnych osób zmusiły was do
          porzucenia poronionych koncepcji , sprawa dotarła nawet do brukseli , która nie
          tobie roberciku przyznała rację . jak wiesz w Unii jesteśmy od 2004 r. to
          nakłada na nas różne obowiązki .m.in. związane z decyzjami środowiskowymi ( w
          zamian dostajemy sporo kaski na drogi )
          w Polsce już milion razy zmarnowano kupę kasy na poronione pomysły ,może czas
          wreszcie coś zrobić mądrze i z głową.
    • Gość: qwert liberum veto IP: *.chello.pl 28.07.09, 11:34
      >>>Po protestach mieszkańców Magdalenki
      Może w ramach naszego ulubionego narodowego sportu- protestów-
      połowa Warszawy i miejscowości wzdłuż trasy do Krakowa niech
      zaprotestuje w magdalence przeciw protestowi tejże i domagała się
      jak najszybszego rozpoczęcia budowy normalnych dróg wyjazdowych i
      dojazdowych. Jakby tak wszyscy zainteresowani tam się zjawili to po
      magdalence zostałaby tylko nazwa.
      Najlepiej przywrócić liberum veto- a co, niech wszyscy mają prawo
      głosu
    • bobcat0210 Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe 28.07.09, 11:59
      Trzeba wszelkimi dostępnymi w demokracji drogami postulować
      jaknajpilniejszą zmianę obowiązującego prawa i zlikwidować te
      operetkowe "konsultacje społeczne". Sprowadzają się one do tego, że
      jakieś maleńkie grupki, kanapowe organizacje, albo wręcz pojedynczy
      ludzie są w stanie zablokować ważną inwestycję infrastrukturalną.
      Wielu z nich ze składania protestów, a następnie (za stosowną
      gratyfikację) odstępowania od nich - uczyniło sobie sposób na życie.

      Proszę mi nie mówić, że owe "konsultacje społeczne" to przejaw
      demokracji. Jeśli już - to demokracji szlacheckiej z jej liberum
      veto, pieniactwem, warcholstwem i zrywaniem sejmów. Organizacje eko-
      oszołomów i zielonych terrorystów powiadają, że występują w imieniu
      społecznym. Może konkretnie: czyim? Czy zgodnie z regułami
      obowiązującymi w demokracji - zostały wyłonione drogą
      demokratycznych wyborów i posiadają mandat przedstawicielski? Nie,
      oni sami siebie obwołali wyrazicielami "głosu ludu". Tak naprawdę to
      reprezentują wyłącznie samych siebie. Ich pozorna siła wynika li
      tylko z faktu, iż potrafią głośno drzeć japę i wykorzystują obecne
      chore prawo, które nakazuje się z nimi liczyć.

      Obywatele powinni mieć możliwość artykułowania swojego punktu
      widzenia, ale istnieją powołane do tego organy: rady gmin, powiatów,
      dzielnic, miast. I tamtędy powinny iść ewentualne protesty. Jeśli
      dana rada przegłosuje, że protest jest słuszny - nabiera on statusu
      oficjalnego i idzie dalej. Wszelkie wściekłe ryki różnych tam
      (przepraszam za wyrażenie) Przyjaznych Miast, Zielonych Regionów,
      innej podobnego autoramentu hołoty, bądź też zorganizowanych ad hoc
      pod ich auspicjami Warcholskich Komitetów Protestacyjnych Liberum
      Veto - powinny natychmaist lądować tam, gdzie jest ich miejsce,
      mianowicie w koszu na śmieci. A ewntualni zwolennicy protestowania
      na miejscu, na placu budowy - powinni być potraktowani jak niedawno
      pod KDT.
      • Gość: World Re: Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe IP: 195.117.230.* 28.07.09, 12:17
        Dokładnie opisałeś i mój punkt widzenia :) Taka jest właśnie obecnie
        sytuacja w Polsce. Powoduje bezwład ogólny i trudną walkę z
        zacofaniem cywilizacyjnym.
      • Gość: bolo Re: Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe IP: *.centertel.pl 28.07.09, 12:37
        Dokładnie.
        Po to mamy demokrację przedstawicielską, żeby jakieś grupki aktywnych
        pieniaczy nie decydowały za nas. To jest chore, że stojąc w korku na jakiejś
        ulicy dowiaduję się z radia, że obwodnicy rozładowującej ten korek nie będzie,
        ponieważ "wszyscy" są przeciw. "Wszyscy" - czyli ci, którzy wiedzieli o
        konsultacjach i mieli czas na nie pójść. Sorry, ale to jest jakieś chore, żebym
        musiał chodzeniem na konsultacje i wyrażaniem tam poparcia "wywalczać" każdą
        ulicę, którą chcę jeździć. A jeśli potrzebuję np. obwodnicy Szydłowca, to mam
        zapitalać z Warszawy na konsultacje do Szydłowca, żeby powiedzieć "tak, żądam
        tej obwodnicy"? A na drugi dzień gnać gdzieś np. pod Poznań czy Olsztyn, a na
        trzeci do Raszyna, bo taki jest kalendarz konsultacji? To jest jakiś absurd.
        • grassant Re: Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe 29.07.09, 09:38
          nie musisz gnać osobiście. Głosować można w necie! Wszystkie akcje
          tzw. ekologów nie sa przejawami demokracji.
      • Gość: zeta Re: Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe IP: *.aster.pl 30.07.09, 17:15
        dokladnie tak!
      • Gość: kaktus Re: Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe IP: 212.76.37.* 31.07.09, 15:55
        Trudno komentowac takie malo przemyslne wypowiedzi
        Autor: bobcat0210 by nie skwitowac tego jako malo zasadne.
        Wielokroc rowniez sie burzylem na nie uzadnione spoleczne protesty
        dopoki blizej sie nie przyjzalem celowosci.
        Analizujac wiele odwolan, doszedlem do wniosku iz wiekszosci za ten
        stan wine ponosza urzedasy ktorzy niechlujnie i bez kompetencji,
        fchowosci przygotowuja materialy lokalizacyjne i przetargowe nie
        pytajc sie bezposrednio zainteresowanych mieszkancow o akcept.
        Nie prowdzc konsultcji spolecznych nzuca sie rozwizania i projekty
        za biurak wg wlsnego urzedasa widzimisie lub gorzej wg
        niezrozumialych ukldow.
        Ktory z was internautow chcialby by przez jego dom lub pod oknami,
        urzedas zaplanowal droge w miejscu w ktorym urzad zapewnial
        udzielajac zgody na budowe domu iz takiej inwestycji sie nie plnuje.
        Jak to sie dzieje?
        Jesli wysokiej rangi urzedas dyr mazowieckiej dyrekcji budowy drog
        nie ma wizji bo brak mu wyobrazni perspektywicznej to dziwymi sie iz
        jego podwladni sa glubsi niz on.
        Jak taki czlowiek moze w ciagu kilku lat zmieniua radykalnie
        stanoiwisko o najwiekszej inwestycji drogowej na poludniu stolicy to
        swiadczy to dobitnie iz jest niewlasciwym czlowiekiem na tym
        stanowisku.
        No coz najwazniejsze iz ma poparcie partii i kolesiow.
        Tak to wyglada nasza polska rzeczywistosc.k
      • Gość: MarcoPolo Re: Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe IP: *.chello.pl 03.08.09, 20:35
        bobcat0210, bardzo dobrze to ująłeś. Gdzieś mam drobnych pieniaczy którym nie
        podoba się rozbudowa węzłów komunikacyjnych, tak bardzo wszystkim potrzebnych.
        Przez takich przysłowiowych "Gmurków" społeczeństwo traci ogromne miliony tylko
        dlatego, że jeden z drugim MociumPanem pisze protesty. W ten sposób to sieć
        autostrad podobną jak w Niemczech będziemy mieć może w XXX wieku. Mieszkańcom
        Magdalenki wydaje się że stracą na wartości ich działki, albo obawiają się
        wywłaszczeń - to już jest ich problem. Widziały gały, że ta cudowna Magdalenka
        leży przy trasie 7 na Kraków - docelowo powinna być autostradą.
        Obserwuję, że w Polsce taka przyjęła się mentalność - każdy chce autostrad, byle
        nie pod moim domkiem - prawda?
    • switonemsi Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe 28.07.09, 12:27
      Stolica nie ma ŻAdDNEJ autostrady! Straszne.
      • Gość: ja Re: Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe IP: 195.90.102.* 28.07.09, 17:03
        switonemsi napisał:

        > Stolica nie ma ŻAdDNEJ autostrady! Straszne.

        To mało powiedziane! To wstyd i hańba, żeby tak odstawać w dzisiejszym świecie
        cywilizacyjnym! W amerykańskiej rzeczywistości krzyżowałyby się w takiej
        aglomeracji przynajmniej 3 autostrady: A-2, A-8 i A-7. A tak to od wieków ciągle
        to samo dziadostwo...
    • Gość: Umiarkowany Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe IP: *.net-serwis.pl 28.07.09, 12:35
      Wracając do treści artykułu, to pomysl podziału inwestycji na dwie
      części i realizacji po kolei w miarę załatwiania koniecznych
      procedur jest bardzo dobry. Problemem jest to, że takie rozwiązanie
      nasuwało się samo po pierwszych protestach i nie rozumiem dlaczego
      Dyrekcja czekała tak dlugo brnąc w konflikty i protesty. A teraz
      odkrywa Amerykę. Dlaczego ci Panowie nie myślą kilka ruchów naprzód,
      przecież procedury są znane i nie potrzeba być geniuszem by
      przewidzieć takie problemy.
      A teraz odpowiedź niektórym radykalnym forumowiczom:
      Konsultacje społeczne są potrzebne by móc znaleźć najlepsze lokalne
      rozwiązanie a nie czy w ogóle budować czy nie. Sądząc z wielu błedów
      popełnianych przy przygotowaniach do inwestycji jest to jescze jedna
      weryfikacja projektów.
      Rozwiązania odrzucające wszelki wpływ społeczeństwa na inwestycje
      już przerabialiśmy a smutne efekty takiego systemu wciąż jeszcze
      widzimy.
      • bobcat0210 Re: Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe 28.07.09, 12:53
        > Rozwiązania odrzucające wszelki wpływ społeczeństwa na inwestycje
        > już przerabialiśmy a smutne efekty takiego systemu wciąż jeszcze
        > widzimy.
        Wpływ społeczeństwa na inwestycje? Jaknajbardziej TAK. Poprzez
        demokratycznie wyłonione organy przedstawicielskie. A nie poprzez
        samozwańcze grupki warchołów, którzy nie autoryzowani przez nikogo i
        nie pytając nikogo o zdanie uzurpują sobie prawo przemawiania w
        imieniu wszystkich.
        • Gość: bolo Re: Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe IP: *.centertel.pl 28.07.09, 13:11
          > samozwańcze grupki warchołów, którzy nie autoryzowani przez nikogo i
          > nie pytając nikogo o zdanie uzurpują sobie prawo przemawiania w
          > imieniu wszystkich.
          Przemawiania to pół biedy. Gorzej, że nasze prawo daje im do ręki także potężną
          władzę, bo czymże innym jest odwlekanie inwestycji w nieskończoność przez
          kolejne odwołania, pozwy sądowe? W ten sposób tworzy się rzeczywistość metodą
          faktów dokonanych. Poza tym umożliwia to klasyczny szantaż - choćby jak w
          przypadku wiaduktu Andersa, gdzie pieniacze ustąpili dopiero po wprowadzeniu
          zmian w projekcie (durne zwężenia jezdni i masa niepotrzebnych schodów), a
          czynnikiem szantażu był czas: walący się wiadukt nie chciał czekać na
          rozstrzygnięcia odwołań i spraw sądowych.
          • bobcat0210 Re: Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe 28.07.09, 13:51
            Więc trzeba im tę władzę odebrać. Legalnie i demokratycznie. Podobno
            ta swołocz istnieje za pieniądze budżetowe. Czyli nas wszystkich.
            Sami sobie na własnych piersiach hodujemy tę żmiję. Pieniactwo i
            wynajmowanie (nie tanich bynajmniej) adwokatów, aby prowadzili w
            sądach ich warcholskie protesty też odbywa się za pieniądze nas,
            podatników.
            A może w pierwszym etapie wprowadzić zasadę, że jeśli wnoszą protest
            to wymagana jest kaucja wartości (powiedzmy) 25% inwestycji, która
            przepada jeśli protest przegrają?
          • Gość: karoten Re: Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.09, 16:27
            > Poza tym umożliwia to klasyczny szantaż - choćby jak w
            > przypadku wiaduktu Andersa, gdzie pieniacze ustąpili dopiero po wprowadzeniu
            > zmian w projekcie (durne zwężenia jezdni i masa niepotrzebnych schodów)

            Masz rację, nie powinno być żadnych schodów na perony kolejowe! Chcąc się dostać
            na pociąg z przystanku na wiadukcie masz wezwać taksówkę i jechać kilometr
            dookoła. Albo nosić ze sobą spadochron:D
            • Gość: ja Re: Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe IP: 195.90.102.* 28.07.09, 17:08
              Gość portalu: karoten napisał(a):

              > Masz rację, nie powinno być żadnych schodów na perony kolejowe!
              > Chcąc się dostać na pociąg z przystanku na
              > wiadukcie masz wezwać taksówkę i jechać kilometr
              > dookoła. Albo nosić ze sobą spadochron:D

              Wszystkie chwyty dozwolone. Jak najbardziej możesz zostać spadochroniarzem :)
              Ale możesz pozostać też debilem i popierać szantażowanie w stylu: nie taka
              szerokość schodków tylko taka, nie tu tylko tam, albo nie tam tylko tu i tam.
              Ogólnie to bardzo rozwojowe...
      • Gość: benio Re: Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe IP: *.159.7.66.static.crowley.pl 28.07.09, 17:51
        Dlaczego ci Panowie nie myślą kilka ruchów naprzód,
        > przecież procedury są znane i nie potrzeba być geniuszem by
        > przewidzieć takie problemy.

        ano dlatego ze Ci Panowie zmieniaja dosc czesto swoje funkcje
        dyrektorskie, i jak jeden zacznie, to drugi konczy, ale juz z
        calkowicie nowa koncepcja. Brak konsekwencji w dzialaniu. Efekt
        pracy zaden, ale karuzela stanowisk sie toczy.
    • Gość: Paw Liczcie na Struzika, zobaczyście..... IP: 62.233.167.* 28.07.09, 13:02
      Jak pokazuje życie, pożal się Boże marszałek Struzik ma w dupie co się dzieje
      na drogach w okolicach Warszawy. Jakby chodziło o obwodnicę jakiegoś Płocka ba
      nawet o metro w Płocku to by szybciutko podpisał odpowiednie dokumenty.

      Struzik największym hamulcowym rozwoju aglomeracji Warszawskiej!!!
    • Gość: Halemba Rozwiązaniom tynczsowym mówimy NIE ! IP: *.tk.dk 28.07.09, 13:47
      NIE może być tak, że paru cwaniaków blokuje budowę drogi żeby tylko
      odsunąć się od własnego płotu. Przebieg 721 był znany od lat. A
      podrzucanie problemu na podwórko sąsiada jest po prostu ŚWIŃSTWEM.
      Bowiem sąsiedzi wkrótce zaczną protestować przeciwko budowie obwodnicy
      Magdalenki (tzw. społecznego projektu, który ze społecznym nie ma nic
      wspólnego) przez ich podwórka a dramat braku dróg będzie trwał latami !
    • Gość: EUROpejczyk tylko radykalne kroki! IP: *.acn.waw.pl 28.07.09, 14:44
      Nie marnujcie czasu na jakieś tam konsultacje społeczne! Trzeba twardego postępowania z takimi oszołomskimi stowarzyszeniami. Najpierw ostrzeżenie, że pożałują, jeśli nie zaprzestaną blokowania. Dalszym krokiem będzie wycieczka dydaktyczna w rozległe obszary leśne pod Magdalenką. Tak należy postępować z protestami społecznymi. Nie tylko w tym przypadku. Wszędzie!
      • bobcat0210 Re: tylko radykalne kroki! 28.07.09, 15:16
        Na grzyby czy na borówki powiadasz?
      • Gość: yem może trochę pokory wobec faktów IP: *.kajetany.net 25.08.09, 05:55
        które trzeba znać żeby się kompetentnie wypowiedzieć a nie lać jad
        i wyładowywać frustrację jak większość dyletantów w temacie wyżej się
        wypowiadających .
        dotyczy to również tematu południowej obwodnicy Warszawy i odcinka drogi 721 ,
        temat budowy tego odcinka obwodnicy jest od początku katastrofalnie proponowany
        przez pożal się boże "fachowców" z gdaki czyli dyrekcji budowy autostrad itd.
        zamiast wybudować na "od zawsze" przeznaczonym na ten cel terenie ( między
        Lesznowolą i Sękocinem ) NOWĄ drogę będącą faktyczną alternatywą ( i prawdziwą
        obwodnicą ) dla istniejącej zakorkowanej w magdalence przez cały dzień drogi 721
        , próbuje się pseudorozwiązań polegających na fragmentarycznycm poszerzeniu
        niektórych odcinków istniejącej drogi
        czyli pozostawienie złego rozwiązania gdzie ruch lokalny i tranzytowy jest
        połączony zamiast go rozdzielić jeżeli jest taka możliwość ,jak to ma miejsce w
        cywilizowanych krajach europejskich.
        Dla tych co nie znają tematu zadam jedno retoryczne pytanie :
        czy lepiej mieć na danym terenie dwie drogi : jedną tranzytową i drugą lokalną
        za mniejsze pieniądze ? czy nadal jedną tylko nieznacznie poszerzoną za większe
        pieniądze ? bo właśnie taki jest wybór w rejonie magdalenki , gdakowcy proponują
        nadal tą samą drogę 721 za większą kasę zamiast taniej puścić na niezabudowanym
        terenie nowy odcinek między Lesznowolą i Sękocinem ( czyli nową , drugą
        ,tranzytową nitkę ) omijającą powodujące duże korki skrzyżowanie dróg 7 i 721 .
        głupcy , od tego że głośniej krzyczą nie mają od razu racji . ja tam mieszkam ,
        znam objazdy i nie stoję w korkach , a wy którzy plujecie jadem na tym wątku
        swoje pretensje o brak obwodnicy kierujcie do GDAKI która przez swoje
        nieudacznictwo i brak kompetencji zapieprza temat budowy dróg w Polsce od wielu
        lat.
        ja też zamiast się tłuc wyboistymi objazdami chętnie bym widział porządną
        obwodnicę Raszyna ,Janek i cywilizowany wylot na południe ale trzeba to zrobić z
        głową , bo jak się to teraz spieprzy to później złych rozwiązań nie naprawi się
        przez dziesiątki lat.
    • Gość: WN zobacze to uwierze IP: *.interseroh.com 29.07.09, 12:25
      a tak lepiej zyc z mysla ze nic tam nie bedzie
    • Gość: WN pseudo ekologow i wszystkich protestujacych IP: *.interseroh.com 29.07.09, 12:32
      powinno sie kastrowac, jak ja nienawidze tych kretynow co im
      wszystko przeszkadza, gdyby czesc drog nie byla pobudowana w czasach
      jak nikt nie mial nic do gadania to do dzis bysmy jezdzili
      sredniowiecznymi duktami z kamienia.
    • Gość: y2 nie uogólniaj koleżko IP: *.kajetany.net 25.08.09, 21:35
      na pewno to co się dzieje na tym odcinku ma wpływ na całe Mazowsze a najwięcej
      np. na obwodnicę Mińska Maz. ,Siedlec , Tarczyna , Pruszkowa , Legionowa i tak
      dalej , bredzisz koleś mówiąc Mazowsze . Plan zagospodarowania terenu i
      przebiegu trasy którego realizacji się domagamy jest z 2004 , gdyby nie
      idiotyczne zmiany w tym planie zrobione przez gdakę to trasa by dawno się
      budowała . ,więc tam kieruj swoje fochy .
      dyby tobie w chałupę miał wjechać buldożer a kilometr dalej jest od wielu lat 60
      metrowy pas niezabudowanego terenu zostawiony na nową drogę od wielu lat , to
      rozumiem źe temu operatorowi buldożera i szalonemu planiście z gdaki byś jeszcze
      flaszkę postawił za ich poronione pomysły. a jak tu nie mieszkasz to łatwo ci
      szczekać , bo twoja buda daleko.
      • Gość: ja Re: nie uogólniaj koleżko IP: 195.90.102.* 25.08.09, 22:15
        Gość portalu: y2 napisał(a):

        > bredzisz koleś mówiąc Mazowsze .

        Na pewno więcej, niż tylko twoje "podwórko". O czubku gęby nawet nie warto
        wspominać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka