Dodaj do ulubionych

Jest zgoda na koncert Madonny, ale strażacy obu...

07.08.09, 15:43
Teraz mohery podniosa wrzask
Obserwuj wątek
    • niezapowiedziany gdyby nie podniesli wczesniej pewnie by nie bylo 07.08.09, 15:50
      koncertu, bo straz pewnie wyjatku by nie robila. Zrobila, zeby nie
      wyjsc, ze ugieli sie przed fanatykami... Wspolczuje im - miedzy
      mlotem a kowadlem. Choc ja bym chyba na reke nie poszedl. A w
      uzsadnieniu podkreslil dlaczego, skreslajac tym samym dzialanie pod
      dyktando fanatykow. Prawo jest prawo a organizatorzy sa
      nieprofesjonalni. A juz jeden wypadek byl.
      • mistrzkungfu Odp. 07.08.09, 16:04
        Londyn, Manchester, Paryż, Werchster, Mediolan, Udine, Marsylia, Barcelona,
        Madryt, Saragossa, Sankt Petersburg, Tallin, Helsinki, Goteborg, Kopenhaga i
        Praga - to miasta w których organizatorzy nie mieli najmniejszego problemu żeby
        koncert zorganizować.

        Tylko w Polsce w Warszawie. Niech lepiej Straż Pożarna zastanowi się gdzie jest
        jej miejsce w szeregu i co można zmienić, żeby organizatorzy imprez chętniej
        organizowali koncerty w Polsce niż odstraszali ich swoimi bzdurnymi przepisami i
        ustawami. A skoro przepisy są tak zagmatwane że nawet tak wielki organizator nie
        daje sobie rady?

        To czyja to jest wina? Straży Pożarnej! I proszę nie zwalać na polityków - wy
        macie prawo i obowiązek zgłaszać ustawodawcy błędy i luki w przepisach. kto ma
        to robić? Zagraniczny organizator? A może przeciętni obywatele, którzy nie mają
        o tym pojęcia?

        Organizatorom trzeba upraszać wszystko, a nie robić łaskę. Trolle urzędnicze -
        może tak nazywać urzedników, którzy uprzykrzają zwykłym ludziom życie?
        • Gość: z Doprawdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 16:11
          A jak stanie się nieszczęście, to będziesz wieszał psy na
          organizatorach, czy na straży (bo przymknęła oko)? Już pamięć
          szwankuje, co się stało w katowickiej hali wystawowej kilka lat
          temu? Przepisy należy przestrzegać, zwłaszcza te dotyczące
          bezpieczeństwa imprez masowych. O tym czy są durne czy nie, nie
          tobie decydować. I z pewnością nie należy wchodzić do tyłka
          orgnizatorom, oni na pewno musieli otrzymać stosowne pozytywne
          opinie od odpowiednich służb wszędzie tam, gdzie organizowali
          występy. I idę o zakład, że nie próbowali się targować, tylko
          grzecznie stosowali się do zaleceń.
          • mistrzkungfu Re: Doprawdy? 07.08.09, 16:26
            A jak stanie się nieszczęście, to będziesz wieszał psy na
            organizatorach, czy na straży (bo przymknęła oko)? Już pamięć
            szwankuje, co się stało w katowickiej hali wystawowej kilka lat
            temu?

            > Nie sądzę, żeby bezpieczeństwo w Europie Zachodniej było niższe niż u nas.

            Przepisy należy przestrzegać, zwłaszcza te dotyczące
            bezpieczeństwa imprez masowych. O tym czy są durne czy nie, nie
            tobie decydować.

            > Jeżeli widzę sytuację w której straż wstrzymuje decyzję, co do której inne
            kraje nie miały wątpliwości to widzę dwa rozwiązania: a) łapówki b) zagmatwane,
            absurdalne przepisy. I obie możliwości są 1000% razy bardziej prawdopodobne w
            Polsce niż dbałość o bezpieczeństwo.

            I z pewnością nie należy wchodzić do tyłka
            orgnizatorom, oni na pewno musieli otrzymać stosowne pozytywne
            opinie od odpowiednich służb wszędzie tam, gdzie organizowali
            występy. I idę o zakład, że nie próbowali się targować, tylko
            grzecznie stosowali się do zaleceń.

            > I nigdzie nie było takiego problemu jak w Polsce. Ciekawe czemu. Nikt nie
            pisze tutaj o włażeniu organizatorom w tyłek, ale o to, żeby usprawniać
            skostniały, postkomunistyczny ustrój w którym przyszło nam żyć i zmieniać
            absurdalne przepisy m.in. bezpieczeństwa, które jak było widać (hala katowicka)
            nie dość, że zagmatwane i głupie to jeszcze nie dają realnego bezpieczeństwa.
            • talking_head Re: Doprawdy? 07.08.09, 16:34
              Szanowny mistrzu, w takich np. Niemczech procedura zatwierdzania
              projektu jest sto razy bardziej zawiła niż w Polsce. ręczę, że w
              Niemczech wpłynęły do urzędu miesiąc temu wszystkie dokumenty wraz z
              projektami budowlanymi i z opisami po niemiecku a nie np. po polsku.
              Dokumentację którą ktos w Polsce przynosi do zaopiniowania w języku
              niemieckim powinno się z miejsca wyrzucać do kosza ! Nie bądźmy
              bantustanem, nie dajmy się traktować jak murzyni łasi na świecidełka.
              Co do samego projektu, tylko ignorant może twerdzić, że można
              zbudować dwudziesto paro metrową scenę (tj . około 7 pieter!) bez
              projektu budowlanego podpisanego przez projektanta i zatwierdzonego
              w odp. urzedzie. Wrazie katastrofy, np. na skutek wiatru, kto będzie
              odpowiadał za ofiary / Kto bedzie płacił odszkodowanie ?
              "GWno Prawda" rozpetała histerię i nagonkę na straż sugerując że ta
              działa pod wpływem "fanatyków katolickich".
              A swoją drogą, w wolnym kraju każdy ma prawo protestowąć na dowolny
              temat, nie każdemu musi się podobać to co wyprawia ta łajza.
              • rtd5rtd Precz z sekta Michnika. 07.08.09, 16:37
                I calym tym zaklamianiem gazecianym!

                .
                • beatrix-kiddo Re: Precz z sekta Michnika. 07.08.09, 16:51
                  rtd5rtd napisała:

                  > I calym tym zaklamianiem gazecianym!
                  >
                  > .

                  Kiedy masz wizytę u psychiatry? Omamy się podobno leczy skutecznie!
                  • Gość: Tommy Re: Precz z sekta Michnika. IP: *.chello.pl 07.08.09, 20:59
                    A tobie o co chodzi? Ma gość rację. GW to szmata i głośno to mówi.
                    Co nie może bo poglądy nie te?
                    • maaac Re: Precz z sekta Michnika. 07.08.09, 21:51
                      Gość portalu: Tommy napisał(a):

                      > A tobie o co chodzi? Ma gość rację. GW to szmata i głośno to mówi.
                      > Co nie może bo poglądy nie te?

                      Może może. A co nie można mieć poglądu że osoby które tak sądzą są
                      ten tego nie bardzo z głową? Co nie można bo to pogląd nie ten?
                      • gazetajudasza Re: Precz z sekta Michnika. 07.08.09, 23:00
                        Gość portalu: Tommy napisał(a):

                        > A tobie o co chodzi? Ma gość rację. GW to szmata i głośno to mówi.
                        > Co nie może bo poglądy nie te?

                        Nie ma sie czym podniecac; stare babsko i odgrzewane kawalki.
                        Moze to dobre dla prowincji, ale zeby w Warszawie? Wyzej cenilem
                        gust warszawiakow.
                        • kiedy_ranne_wstaja_wzwody NMP to babsko stare, bez dwoch zdan... 13.08.09, 21:05

              • mistrzkungfu Re: Doprawdy? 07.08.09, 17:42
                Poruszyłeś parę tematów. Nie wierzę, że dokumentację przysłali w języku
                niemieckim. A jeżeli tak zrobili to dlaczego Straż Pożarna nie dała im
                dokładnych wymagań co i w jakim jezyku przysłać? Uważam przy okazji że angielski
                też powinien być dopuszczalny w takich przypadkach. Nawet w Republice
                Południowej Afryki można przynosić dokumenty po angielsku do urzędów.

                Drugi temat który poruszyłeś to protesty środowisk katolickich. Jak ktoś
                wyliczył gdyby uwzględniać przy wszystkim święta kościelne to imprezy mogłyby
                się odbywać 50 dni na 356 dni w roku. Oczywiście to na marginesie, oczywiście
                mają oni prawo protestować i nie mam totalnie nic przeciwko temu. Uważam, że
                każdy kto mówi o czymś głośno powinien zyskać nasz szacunek i być wysłuchanym.

                Ale jeżeli politycy albo inni urzędnicy spróbowaliby zablokować koncert pod
                naciskiem tych środowisk to byłbym przeciw. Dlatego, że dopóki koncert nie robi
                nikomu krzywdy, nikt nie powinien się do niego wtrącać. A urzędnicy szczególnie
                nie powinni wykorzystywać swojej władzy, żeby utrudniać działań uczciwym
                przedsiębiorcom.

                Wina w tym wypadku pewnie leży jak zawsze po środku. Ale nie da się zrobić nic z
                każdym organizatorem, który będzie chciał organizować u nas koncert. Dlatego
                moja uwaga skupia się na Straży Pożarnej, która powinna sprawić, żeby kwestie
                bezpieczeństwa były przejrzyste i jasne od A do Z.

                Mam tu na myśli ich wewnętrzne przepisy, przepisy państwowe, ustawy itd. To jest
                ich odpowiedzialność i oni nie tylko mają dbać o bezpieczeństwo, ale też o to,
                żeby jak najbardziej ułatwić obywatelom i przedsiębiorcom dbanie o to
                bezpieczeństwo.
                • Gość: gorczyca Re: Doprawdy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 18:02

                  w Republice Południowej Afryki angielski jest językiem urzędowym.
                  Jeśłi u nich można po angielsku, to u nas można po polsku ;p
                • Gość: gosc Re: Doprawdy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 18:07
                  w RPA jednym z języków urzędowych jest angielski, więc można pisma w takim
                  języku przedstawiać w urzędach. W Polsce językiem urzędowym jest polski.
                • dobromir78 Re: Doprawdy? 08.08.09, 12:02
                  mistrzkungfu napisał:

                  > Poruszyłeś parę tematów. Nie wierzę, że dokumentację przysłali w
                  języku
                  > niemieckim. A jeżeli tak zrobili to dlaczego Straż Pożarna nie
                  dała im
                  > dokładnych wymagań co i w jakim jezyku przysłać? Uważam przy
                  okazji że angielsk
                  > i
                  > też powinien być dopuszczalny w takich przypadkach. Nawet w
                  Republice
                  > Południowej Afryki można przynosić dokumenty po angielsku do
                  urzędów.

                  "Miszczu", jesteś żałosny. Tu jest Polska, obowiązujący język
                  urzędowy to polski, istnieje jeszcze coś takiego jak ustawa o języku
                  polskim.

                  Przestań pierdzielić, bo silisz się na intelektualistę, ale Twoje
                  argumenty są doprawdy z d... wzięte.
              • ondskan Re: Doprawdy? 07.08.09, 19:57
                W niedzielę 2 sierpnia br. w Komendzie Głównej PSP odbyła się
                odprawa służbowa kapelanów wojewódzkich Państwowej Straży Pożarnej,
                której przewodniczył kapelan krajowy strażaków ks. mł. bryg.
                Krzysztof Jackowski. Przedstawił potrzebę ujednolicenia ceremonii
                religijnych podczas uroczystości pożarniczych. Szczególną uwagę
                zwrócił na problemy nurtujące środowisko pożarnicze, prosząc
                kapelanów o większe zaangażowanie w ich rozwiązywaniu. Księża
                kapelani dzielili się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami z
                pracy duszpasterskiej. Po zakończeniu odprawy służbowej, księża
                odprawili wspólnie mszę świętą w parafii kapelana krajowego p.w.
                Matki Bożej Królowej Polskich Męczenników. W uroczystej eucharystii
                uczestniczyło kierownictwo Komendy Głównej PSP.
                • pensioner63 Czy Święty Florian czuwa aby nie było pożarów? 07.08.09, 20:55
                  ondskan napisał:
                  > W niedzielę 2 sierpnia br. w Komendzie Głównej PSP odbyła się
                  > odprawa służbowa kapelanów wojewódzkich Państwowej Straży Pożarnej,
                  > której przewodniczył kapelan krajowy strażaków ks. mł. bryg.
                  > Krzysztof Jackowski...

                  Zgaduję, że w Polsce jest najmniej pożarów ze wszystkich krajów Wspólnoty
                  Europejskiej. Nad bezpieczeństwem Polaków czuwa sama Matka Boża Królowa Polskich
                  Męczenników. Mam nadzieję, że każdy wóz strażacki ma obraz Św. Floriana obok
                  syreny, a strażacy zanim zaczną gasić modlą się do wszystkich świętych aby im
                  pomogli w gaszeniu.
                  • mgr2000 Re: Czy Święty Florian czuwa aby nie było pożarów 08.08.09, 08:44
                    Strazaccy decydenci to banda pasozytow i lapownikow, w tym caly
                    problem.
                    Korzystaja z tych samych idiotycznych przepisow co gazownicy,
                    kominiarze, policja i straz miejska, a nawet sokisci.
                    Z jednej strony mundurowi cwaniacy a z drugiej k..rwy i zlodzieje.
                    Oto Polska wlasnie.

                    Madonna jest lepsza na koncertach niz cale stado Dodow i Edytek.
            • niezapowiedziany jest jeszcze trzecia mozliwosc 07.08.09, 16:55
              napisales m.in.:

              > > Jeżeli widzę sytuację w której straż wstrzymuje decyzję, co do
              której inne kraje nie miały wątpliwości to widzę dwa rozwiązania: a)
              łapówki b) zagmatwane absurdalne przepisy. I obie możliwości są
              1000% razy bardziej prawdopodobne w Polsce niż dbałość o
              bezpieczeństwo.

              Ja widze jeszcze trzecia mozliwosc: nasze wymagania sa inne i nie
              widze powodu, dla ktorego organizator mialby je lekcewazyc tylko
              dlatego, ze urzedy w innych krajach cos mu zatwierdzily.
              Przepisy nalezy weryfikowac i udoskonalac, ale nie lezy to w gestii
              organizatora imprezy. Zglaszac moze wnioski, ale nie lekcewazyc "cos
              co wydaje mu sie glupie". Ty zdajesz sie akceptowac fakt, ze jak
              ktos zatwierdzil, to bezkrytycznie nalezy zrobic to samo. A zareczam
              Ci, ze w wielu przypadkach mamy lepsze rozwiazania niz Zachod. Mam
              porownanie z wlasnego doswiadczenia. Wiecej szacunku do siebie i
              mniej zakladania z gory, ze jak u nas to na pewno gorzej i bez
              sensu.
              • koloratura1 Re: jest trzecia mozliwosc; a nawet czwarta 07.08.09, 17:09
                niezapowiedziany napisał:

                > Ja widze jeszcze trzecia mozliwosc: nasze wymagania sa inne i nie
                > widze powodu, dla ktorego organizator mialby je lekcewazyc tylko
                > dlatego, ze urzedy w innych krajach cos mu zatwierdzily.

                A ja widzę jeszcze czwartą możliwość: próbę doprowadzenia do odwołania koncertu z winy organizatora (a nie - moherowych machinacji).
                • maaac Dla tego bardzo liczę na tzw. "białą księgę" 07.08.09, 17:47
                  I na dziennikarzy, którzy dadzą ją do przeczytania ludziom, którzy
                  się na tym znają. Chciałbym, by na tyle na ile się da, obiektywnie
                  można było stwierdzić po czyjej stronie leżała wina. No i liczę na
                  to że organizator nie odpóści i jak się okaże, że dane z "białej
                  księgi" odbiegają od prawdy pozwą włądze miejskie do sądu.
                  • koloratura1 Re: Dla tego bardzo liczę na tzw. "białą księgę" 08.08.09, 07:46
                    maaac napisał:

                    > I na dziennikarzy, (...)

                    Ja też.
              • mistrzkungfu Re: jest jeszcze trzecia mozliwosc 07.08.09, 17:47
                Rozwiązania może mamy lepsze, ale na papierze.
                • Gość: Tommy Re: jest jeszcze trzecia mozliwosc IP: *.chello.pl 07.08.09, 21:04
                  I właśnie po to aby nie były lepsze tylko na papierze należało
                  zablokować ten koncert zamiast na siłę się naginać żeby tylkko
                  skandalu nie było. Ciekawe co by się stało gdyby na koncercie
                  wybuchła bomba/pożar/panika itp. Wtedy 99% z was powiedziałoby że
                  straż nie dopilnowała a organizator cacy i to nie jego sprawa żeby
                  bezpieczeństwo zapewniać.
                  • mistrzkungfu Re: jest jeszcze trzecia mozliwosc 07.08.09, 21:21
                    A kto tutaj pisze, że Straż nie ma dbać o bezpieczeństwo??? To właśnie jej
                    obowiązek, ale tutaj toczy się dyskusja o coś innego. O to, żeby doprowadzić do
                    sytuacji kiedy organizator ma czarno na białym napisane co ma dostarczyć i jak.
                    I żeby jego współpraca z Strażą przebiegała sprawnie i bez zakłóceń. Czy na
                    prawdę ciężko te dwie rzeczy odróżnić? Za skomplikowane?
                    • Gość: zex Re: jest jeszcze trzecia mozliwosc IP: 212.180.160.* 08.08.09, 03:07
                      nie pieprz Pietrze wieprza wieprzem....
                      • bydgoski1 Re: jest jeszcze trzecia mozliwosc 10.08.09, 13:15
                        Wierszyka się nauczyłeś dziecko?
            • Gość: 1nick Re: Doprawdy? IP: *.chello.pl 07.08.09, 17:18
              Tak się zastanawiam czy jesteś jednym z "organizatorów" czy po prostu zwyczajnie
              głupi. Straż nie chciała od organizatorów niczego czego by nie wymagano na
              zachodzie. Dokumentacja stanowiska/estrady, drogi ewakuacyjne i dla karetek to
              podstawy organizacji imprez masowych w całej Unii Europejskiej i na całym
              świecie. Gdyby koncert miał się odbyć dajmy na to w Niemczech i organizator nie
              doniósł by zaświadczeń od odpowiednich służb, nikt by się z nim nie cackał. Ale
              tu jest Polska więc myśleli, że jak Wielka Madonna koncertuje to wszyscy powinni
              tu kolanach biegać i ich po rękach całować. Ciekawe,że nie było takich scysji
              przy wczorajszym koncercie.
              Kolega powyżej napisał prawdę. Gdyby wybuchła panika i zginęli ludzie to wtedy
              będzie winna policja, straż, ratownictwo medyczne wszyscy tylko nie organizator
              bo przecież miał wszystkie podpisy.

              Echhh jedno słowo ciśnie się na usta CYMBAŁ i dodam, że nie chodzi tu
              "Jankiela"
              • mistrzkungfu Re: Doprawdy? 07.08.09, 17:45
                Sam jesteś Cymbał, nieheblowany w dodatku

                Mi to bardziej wygląda na pokaz sił i ważności urzędników niż na to, że
                organizator coś spaprał.

                Problem polega na tym, że urzędnicy nie mają najmniejszego interesu w tym, żeby
                sprawy z organizatorami imprez załatwiać sprawie. Płaci im się za siedzenie, a
                nie za załatwione sprawy.

                A organizator ma płacone za zorganizowany koncert, a nie za siedzenie i utrudnianie.

                Więc nie wiem jakim nieheblowanym cymbałem trzeba być, żeby wierzyć w słowa
                urzędników.
            • jungleman Re: Doprawdy? 07.08.09, 17:22
              mistrzkungfu napisał:

              >
              > Jeżeli widzę sytuację w której straż wstrzymuje decyzję, co do której inne
              > kraje nie miały wątpliwości to widzę dwa rozwiązania:
              > a) łapówki
              > b) zagmatwane, absurdalne przepisy.

              I tu się kolego mylisz - najprawdopodobniejszą przyczyną jest totalny nieprofesjonalizm organizatorów - w Polsce standard, zresztą.
              • mistrzkungfu Re: Doprawdy? 07.08.09, 17:45
                No jasne. Ty wiesz lepiej. I nie jestem Twoim kolegą.
            • Gość: ron mistrzu(?) proponuję czytać ze zrozumieniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 19:26
              Mistrzukungfu proponuję czytać ze zrozumieniem. Organizator po prostu olał
              obowiązujące wszystkich w tym kraju, Ciebie i mnie też, przepisy prawa. Choćby
              dotyczące terminów składania dokumentów - co jest między innymi fundamentem
              rozpatrywania pism administracyjnych określonym w KPA . Tobie i nie by to nie
              przeszło. Im o dziwo - co jest skandaliczne - przeszło.
              Z jednej strony jestem oburzony na strażaków, że są równi i równiejsi, z drugiej
              strony nie zazdroszczę im roli. W obliczu skandalu z koncertem Madonny i tak zle
              i tak zle. Mam bilet na ten koncert, straciłbym okazję na oglądanie Madonny, ale
              osobiście mam wielki żal do strażaków za ta zgodę ponad prawem.

              Dla oszołomów piszących o tym, ze straż zajmuje sie nie tym co trzeba chciałbym
              przypomnieć choćby koncert U2 na którym byłem na połowie lat 90-tych na
              Służewcu, gdzie przez jedno wyjście wypuszczano 80 tys. osób i gdzie
              kilkadziesiąt osób trafiło do szpitala. Drugi raz tego przeżywać nie chce
              dlatego straż powinna nie oglądać się na politykę tylko robić co do nich należy.
          • prawdziwy.jonek Re: Doprawdy? 07.08.09, 21:46
            Gość portalu: z napisał(a):

            > A jak stanie się nieszczęście, to będziesz wieszał psy na
            > organizatorach, czy na straży (bo przymknęła oko)? Już pamięć
            > szwankuje, co się stało w katowickiej hali wystawowej kilka lat
            > temu? Przepisy należy przestrzegać, zwłaszcza te dotyczące
            > bezpieczeństwa imprez masowych. O tym czy są durne czy nie, nie
            > tobie decydować. I z pewnością nie należy wchodzić do tyłka
            > orgnizatorom, oni na pewno musieli otrzymać stosowne pozytywne
            > opinie od odpowiednich służb wszędzie tam, gdzie organizowali
            > występy. I idę o zakład, że nie próbowali się targować, tylko
            > grzecznie stosowali się do zaleceń.

            tak pierd...isz jak potluczony, wiemy wszyscy doskonale ze polskie urzedasy
            zawsze byly, sa i beda bardziej papiescy od papieza.
          • Gość: Gryf Re: Doprawdy? IP: *.swidnica.mm.pl 08.08.09, 09:39
            Ciekawe, że takiego rygorystycznego przestrzegania przepisów nie
            stosuje się przy innych koncertach!
        • niezapowiedziany Widac przedstawiciel w Polsce nie jest przygotowan 07.08.09, 16:13
          i tyle w temacie.
          Co to za zwyczaj, zeby wymagana dokumentacje dostarczac w obcym
          jezyku (byla po niemiecku) i do tego w ostatniej chwili??
          Jakie przepisy by nie byly i jak wielki organizator by nie byl, nie
          powinno byc wyjatkow od ich przestrzegania. Zmieniac mozna i to jak
          najbardziej, ale nie lekcewazyc. Szanujmy siebie to i inni "wielcy"
          nas beda szanowac.
          • mistrzkungfu Re: Widac przedstawiciel w Polsce nie jest przygo 07.08.09, 16:29
            Słuchaj. Ja już się nachodziłem po urzędach i wiem jak to wygląda. Przychodzisz
            z jednym pismem, to Ci mówią, że masz przyjść z kolejnym i tak przez usrany rok.
            Także łatwiej mi wierzyć w to, że po prostu urzędnicy źle wywiązali się ze
            swoich obowiązków. Ciekawe czy na samym początku dali na zapytanie organizatora
            kompletną informacje jakie dokumenty organizator ma przynieść. Jakby tak było,
            to pewnie temat by nie istniał. A u nas jest tak - na odpieprz. A o takie
            zachowanie ze strony tak wielkiego organizatora to bym nie liczył- oni mają
            wszystko dopięte na ostatni guzik. Zobacz we wszystkich krajach było bezpiecznie
            i wszystkie formalności dało się spełnić, tylko nie u nas.

            Nie sądzę, żeby było warto cenić niekompetencję, lenistwo, rozgardiasz i bzdurne
            przepisy i zachowania urzędników.

            Nic dziwnego, że tak mało u nas koncertów gwiazd światowych.
            • wobo1704 Re: Widac przedstawiciel w Polsce nie jest przygo 07.08.09, 16:41
              Anegdotka o pewnym oficerze straży pożarnej (w czasie kontroli
              bezpieczeństwa pożarowego budynku; w pomieszczeniu kuchni):
              'Proszę okazać świadectwo niepalności glazury'. :-)
            • Gość: taksobie Re: Widac przedstawiciel w Polsce nie jest przygo IP: *.icpnet.pl 07.08.09, 16:54
              ja natomiast znam wiele historii dotyczacych polglupich petentow
              ktorzy wniosku prawidlowo nie potrafia do urzedu zlozyc, podpisac
              sie czy zlozyc pieczatki. nie wspomne juz o przekazaniu rowniez
              wszystkich zalacznikow (bo sie pozniej zlozy), mimo iz petent
              dokonuje co roku tej samej procedury. tak ciezko sie nauczyc?

              a jak nie potrafisz, to chodz sobie nawet i ze 100 razy. jesli sa
              zasady to urzednik musi ich przestrzegac, a nie podkladac sie. ;) no
              ale co ludzie twego pokroju moga o tym wiedziec.
            • niezapowiedziany nie maja dopietego wszystkiego na ostatni guzik 07.08.09, 17:00
              skoro dokumenty do strazy (nie jakis dodatkowy papierek w jakiejs
              instytucji), czyli komplet do jednego z czterech organow wydajacych
              zezwolenie, dostarczaja na ostatnia chwile i nie w jezyku urzedowym
              kraju, w ktorym chca dzialac. To jest dosc proste w ocenie.

              W Marsylii byl wypadek. To tez potwierdza teze, ze tacy dopieci to
              nie sa. A moze tam tez ktos poszedl na skroty?

              Urzad Miasta zapowiada wydanie ksiegi wymiany dokumentacji miedzy
              instytucjami, to sie okaze. Ale fakty przedstawione do tej pory
              (czas i forma skladania dokumentow do Strazy) stawiaja w bardzo
              niekorzystnym swietle organizatora.
              • koloratura1 Re: nie maja dopietego wszystkiego na ostatni guz 07.08.09, 17:20
                niezapowiedziany napisał:

                > W Marsylii byl wypadek. To tez potwierdza teze, ze tacy dopieci to
                > nie sa.

                W Marsylii był wypadek w trakcie budowy sceny.
                Z którą to budową organizator koncertu nie miał nic wspólnego.
            • koloratura1 Może w tym szaleństwie była metoda? 07.08.09, 17:16
              ...a nie - tylko - indolencja urzędników?

              mistrzkungfu napisał:

              > Także łatwiej mi wierzyć w to, że po prostu urzędnicy źle wywiązali się ze
              > swoich obowiązków. Ciekawe czy na samym początku dali na zapytanie organizatora
              > kompletną informacje jakie dokumenty organizator ma przynieść. Jakby tak było,
              > to pewnie temat by nie istniał. A u nas jest tak - na odpieprz. A o takie
              > zachowanie ze strony tak wielkiego organizatora to bym nie liczył- oni mają
              > wszystko dopięte na ostatni guzik.
          • koloratura1 Re: Widac przedstawiciel w Polsce nie jest przygo 07.08.09, 17:12
            niezapowiedziany napisał:

            > Co to za zwyczaj, zeby wymagana dokumentacje dostarczac w obcym
            > jezyku (byla po niemiecku) i do tego w ostatniej chwili??

            A co, jeśli TEJ, akurat, dokumentacji zażądano "za pięć dwunasta"?
            • Gość: 1nick Re: Widac przedstawiciel w Polsce nie jest przygo IP: *.chello.pl 07.08.09, 17:26
              Nie kompromituj się. To podstawowy dokument przy imprezach masowych. My mo,
              zwykli ludzie możemy tego nie wiedzieć ale organizatorzy imprez czyt.
              specjalistyczne firmy wiedzą doskonale. Tu po prostu ktoś dał ciała i tyle.
              • koloratura1 Re: Widac przedstawiciel w Polsce nie jest przygo 08.08.09, 07:49
                Gość portalu: 1nick napisał(a):

                > Nie kompromituj się. To podstawowy dokument przy imprezach masowych. My mo,
                > zwykli ludzie możemy tego nie wiedzieć ale organizatorzy imprez czyt.
                > specjalistyczne firmy wiedzą doskonale. Tu po prostu ktoś dał ciała i tyle.

                Widziałeś ten dokument? Znasz się na tego typu wymaganiach (przepisy)?
                Nie? - to NIE KOMPROMITUJ SIĘ.

        • dorsai68 I właśnie Madryt mógł ją pogrzebać! 07.08.09, 18:55
          Bo w Madrycie, jak zapewne wiesz, w czasie przygotowań zawaliła się scena. Zginął człowiek.
          Po czymś takim każdy odpowiedzialnu za światowe tourne jakiegokolwiek artysty zrobiłby wszystko, by służby odpowiedzialne za "pieczątkę" dotyczącą bezpieczeństwa nie miały się czego czepiać.
          Live Nation dała ciała organizacyjnie i tyle.
        • ko_menta_tors Re: Odp. 08.08.09, 07:32
          mistrzkungfu napisał:

          > Londyn, Manchester, Paryż, Werchster, Mediolan, Udine, Marsylia,
          Barcelona,
          > Madryt, Saragossa, Sankt Petersburg, Tallin, Helsinki, Goteborg,
          Kopenhaga i
          > Praga - to miasta w których organizatorzy nie mieli najmniejszego
          problemu żeby
          > koncert zorganizować.
          >
          > Tylko w Polsce w Warszawie. Niech lepiej Straż Pożarna zastanowi
          się gdzie jest
          > jej miejsce w szeregu i co można zmienić, żeby organizatorzy
          imprez chętniej
          > organizowali koncerty w Polsce niż odstraszali ich swoimi
          bzdurnymi przepisami
          > i
          > ustawami. A skoro przepisy są tak zagmatwane że nawet tak wielki
          organizator ni
          > e
          > daje sobie rady?
          >
          > To czyja to jest wina? Straży Pożarnej! I proszę nie zwalać na
          polityków - wy
          > macie prawo i obowiązek zgłaszać ustawodawcy błędy i luki w
          przepisach. kto ma
          > to robić? Zagraniczny organizator? A może przeciętni obywatele,
          którzy nie mają
          > o tym pojęcia?
          >
          > Organizatorom trzeba upraszać wszystko, a nie robić łaskę. Trolle
          urzędnicze -
          > może tak nazywać urzedników, którzy uprzykrzają zwykłym ludziom
          życie?

          Zamilcz, durniu!!! Przypomnij sobie np. Gdynię sprzed kilku laty.
          Żałuję, że nie jestem komendantem straży. LiveNation byłby się
          tłumaczył przed fanami Madonny, dlaczego nie potrafił zorganizować
          tego koncertu!! Żadna ambasada Wielkiego czy Ogromnego Brata by im
          nie pomogła.
          A propos. Mam tyle lat, że pamiętam, jakie były awantury,
          gdy "włączała się " ambasada radziecka... Taaak, tylko Brat jest
          inny, metody te same!

          Precz z pi...cami, którzy czepiają się Straży Pożarnej, gdy
          wymaga spełnienia podstawowych obowiązków od organizatoów!!!
        • dobromir78 Re: Odp. 08.08.09, 11:59
          mistrzkungfu napisał:

          > To czyja to jest wina? Straży Pożarnej!

          "Miszczu", to nie straż pożarna pokpiła i nie dostarczyła
          odpowiednich dokumentów. Więcej - machnęli ręką na terminy i zrobili
          dla nich wyjątek, przyjmując papiery po czasie.

          Łatwo Ci krytykować, ale na kogo byś wydarł ryja, gdyby na koncercie
          pojawiła się sytuacja kryzysowa? Oczywiście - nie na organizatora,
          ale na straż pożarną. Bo przecież płacisz na nich podatki i
          wymagasz, nie?

          Nie cierpię takich drobnych cwaniaczków, którzy populistycznie
          jątrzą na forach, zamiast trochę pomyśleć i zapoznać się z
          przepisami.
      • Gość: gari Dokładnie tak IP: *.stk.vectranet.pl 07.08.09, 16:47
        > bo straz pewnie wyjatku by nie robila. Zrobila, zeby nie
        > wyjsc, ze ugieli sie przed fanatykami...

        Dokładnie, gdyby nie dali zgody na 100% poszła by w świat fama, że to przez
        protesty.
      • koloratura1 O tzw. strajku włoskim słyszałeś? 07.08.09, 17:01
        niezapowiedziany napisał:

        > gdyby nie podniesli wczesniej pewnie by nie było koncertu, bo straz pewnie
        wyjatku by nie robila.

        Ejże?
        A może to właśnie była "ostatnia deska ratunku", żeby koncertu nie było? Tylko
        szum się zrobił zbyt duży - nawet na linii polsko-amerykańskiej(!) i "deska" nie
        wytrzymała?

        > A juz jeden wypadek byl.

        W trakcie budowy sceny (firma organizująca koncert nic z tym wspólnego nie
        miała); w trakcie koncertu - nigdy.
      • przytomny2 Re: gdyby nie podniesli wczesniej pewnie by nie b 07.08.09, 17:06
        Jaaaasne, według ciebie każdy konsekwentnie stosujący się do deklarowanych przez
        siebie zasad to "fanatyk".... a każdy bełkoczący w twoim stylu to osobnik
        usiłujący uchodzić za "tolerancyjnego". Według takich jak ty tolerancja polega
        na obrzucaniu epitetami jednych a tolerowaniu innych. Organizatorzy koncertu to
        organizacyjne d...py, które bardzo chętnie kreowały by się na ofiary "moherów"
        ale niestety zostały ofiarami własnego bezhołowia i mówiąc bez ogródek gł...ty.
        • Gość: pozdrawiam Re: gdyby nie podniesli wczesniej pewnie by nie b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 18:06
          Masz rację. Nalepszy w organizacji spędów jest Kościół Katolicki. A
          w praniu brudnej kasy i robieniu przekrętów ich zwierzchnicy z
          Watykanu.
    • talking_head Normalnie czeka się na opinię Straży miesiąc 07.08.09, 15:50
      normalny inwestor przedkładając jakąkolwiek dokumentację do
      zaopiniowania na Polnej (siedziba Straży) czeka min. 1 miesiąc.
      Jak widac są "równi i równiejsi", no ale skoro były "naciski z
      ambasady USA" ? poza tym chodzi wszak o "Królową" muzyki pop.
      • Gość: sikawa Re: Normalnie czeka się na opinię Straży miesiąc IP: *.aster.pl 07.08.09, 17:53
        Jeżeli na opinię mają miesiąc wcześniej nie zostanie wydana bo mogła by się stać katastofa i skrócono by terminy rozpatrywania spraw a wtedy zabraknie czasu na chodzenie po sklepach , telefony do znajomych, internet, telewizję itp.
    • martady Re: Jest zgoda na koncert Madonny, ale strażacy o 07.08.09, 15:51
      a niech sobie wrzeszczą i tak nikt ich nie słucha :)
      • Gość: kaszkiet Re: Jest zgoda na koncert Madonny, ale strażacy o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 18:27
        Ciebie też nikt by nie słuchał gdyby decyzja strażaków była inna.

        Osobiście nie rozumiem jaki to argument "dla warszawiaków" - rozumiem natomiast
        że to dla Ciebie również. Cisną się słowa na usta o decydentach którzy dzielą na
        lepszych i gorszych, po Twoim komentarzu nasuwa się wniosek że to jeszcze nie
        pokolenie JPII ani MJ będzie tym dojrzałym do życia w dojrzałym państwie.

      • Gość: myslacy Re: Jest zgoda na koncert Madonny, ale strażacy o IP: *.centertel.pl 07.08.09, 18:54
        takie posty swiadcza o indolencji intelektualnej albo braku
        doswiadczenia zyciowego; strazak ma obowiazek zadbac o
        bezpiueczenstwo ppoż, i do tego obliguje go prawo; to dotyczy i
        imprez masowych i budów; a pamieta może koleżanka pożar w czasie
        koncertu w hali Oliwii z początku lat 90tych... do zadumy
    • rtd5rtd Kyrie elejson! 07.08.09, 15:51
      Bogurodzica, Dziewica,
      Bogiem sławiena Maryja
      U Twego Syna, Gospodzina,
      Matko zwolena, Maryja
      Zyszczy nam, spuści nam!
      Kyrie elejson.

      Twego dzieła Krzciciela, Bożyce,
      Usłysz głosy, napełń myśli człowiecze,
      Słysz modlitwę, jąż nosimy,
      A dać raczy, Jegoż prosimy.
      A na świecie zbożny pobyt,
      Po żywocie rajski przebyt.
      Kyrie elejson.
      • Gość: aleluja Re: Kyrie elejson! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 16:37
        Bogurodzica, Dziewica,
        Bogiem sławiena Maryja
        U Twego Syna, Gospodzina,
        Matko zwolena, Maryja
        Zyszczy nam, spuści nam!
        Kyrie elejson.

        Twego dzieła Krzciciela, Bożyce,
        Usłysz głosy, napełń myśli człowiecze,
        Słysz modlitwę, jąż nosimy,
        A dać raczy, Jegoż prosimy.
        A na świecie zbożny pobyt,
        Po żywocie rajski przebyt.
        I koncert Madonny w niedziele
        Kyrie elejson.
        • rtd5rtd Otoz teresc w orginale ( 1407 rok ) : 07.08.09, 16:46
          U twego syna Gospodzina Matko zwolena, Maryja!
          Zyszczy nam, spuści nam.
          Kyrieleison.

          Twego dziela Krzciciela, bożycze,
          Usłysz głosy, napełń myśli człowiecze.
          Słysz modlitwę, jąż nosimy,

          A dać raczy, jegoż prosimy:
          A na świecie zbożny pobyt,
          Po żywocie rajski przebyt.
          Kyrieleison.
    • mirza1 Strażacy oburzeni, ale pozwolą zagrać Madonnie 07.08.09, 15:53
      Partykułę "by" z czasownikami w formie osobowej pisz, człowieku, łącznie!
      • niezapowiedziany poza watpliwej jakosci uwaga jezykowa cos 07.08.09, 16:20
        merytorycznego bylbys laskaw dolaczyc?

        Partykule "by" piszemy lacznie z czasownikiem, gdy wystepuje ona za
        czasownikiem, a nie gdy przed przeczeniem...
        Pewnie nie poszedlby = pewnie by nie poszedl.
        Przed czasownikiem lub z bezokolicznikiem pisana jest oddzielnie.
        • koloratura1 Re: poza watpliwej jakosci uwaga jezykowa cos 07.08.09, 17:27
          niezapowiedziany napisał:

          > Przed czasownikiem lub z bezokolicznikiem pisana jest oddzielnie.

          Nie tylko z bezokolicznikiem (Polecieć by do ciepłych krajów!), ale w ogóle z
          formą bezosobową (Chciało by się polecieć do ciepłych krajów!)
      • Gość: dewot Re: Strażacy oburzeni, ale pozwolą zagrać Madonni IP: *.ip.netia.com.pl 10.08.09, 15:12
        Protest powinien się odbyc pod hasłem znanym z showbizu:

        MADONNA JEST TYLKO JEDNA!
    • konbar [...] 07.08.09, 16:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • graphdesign Re: A po co ta lancpucera w Warszawie.. 07.08.09, 17:23
        Dla kasy i ku gawiedzi uciesze...
        Poza tym Madonna fajowa jest :)
    • Gość: thomas Strażacy oburzeni, ale pozwolą zagrać Madonnie IP: *.leed.cable.ntl.com 07.08.09, 16:02
      na drugi raz jezeli nie dostarcza dokumentacjii na czas to odwolac
      swiete krowy taka jest pojebana polska
    • rtd5rtd Ach, Królu wieliki nasz Coż Ci dzieją Maszyjasz, 07.08.09, 16:02
      Ach, Królu wieliki nasz
      Coż Ci dzieją Maszyjasz,
      Przydaj rozumu k mej rzeczy,
      Me sierce bostwem obleczy,
      Raczy mię mych grzechów pozbawić
      Bych mógł o Twych świętych prawić
    • Gość: Normalny Strażacy oburzeni, ale pozwolą zagrać Madonnie IP: *.acn.waw.pl 07.08.09, 16:03
      W ogóle jakiś upośledzony pisał ten artykuł....
    • Gość: ninjo Ratusz i strażacy oburzeni, ale Madonny zagra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 16:05
      Ostatnia deska ratunku dla katoli jest polozenie sie krzyzem na drogach
      dojazdowych do miejsca konceru.
      • przytomny2 Re: Ratusz i strażacy oburzeni, ale Madonny zagra 07.08.09, 16:58
        Nieeee, "katole" nie muszą się nigdzie kłaść, po prostu zagłosują nogami, nie
        wezmą udziału w subkulturowej szmirze pani,która nie potrafiła śpiewać za młodu
        a "za staru" tym bardziej nie potrafi. Katowanie się jej programem i rzewne
        grymasy katole zostawią takim jak ty oszczędzając czas i środki. Zresztą w tym
        guście wypowiadał się bp Pieronek ...mówił, że tej pani WOLNO przyjechać do
        Polski i mieć występ. Imię Madonna jest co prawda ważne dla katolików ale żadnym
        patentem nie jest zastrzeżone a istotne jest to jaką pod nie podkłada się treść.
        Należy po prostu tej pani pozwolić się skompromitować jak również organizatorom
        tej imprezy. A tacy krzykacze jak ty i tak nie zmienią swojego repertuaru,
        koncert będzie dla was okazją do urządzania plebiscytu przeciw "czarnym" więc
        należy takich jak ty ZIGNOROWAĆ co niniejszym czynię i nie mam zamiaru
        odpowiadać na żadne kolejne odzywki i zaczepki.

        przytomny2 (bynajmniej nie słuchacz RM ani czytelnik Naszego Dziennika,
        krytyczny zarówno wobec moherów jak i niemniej prymitywnych anty-moherów)
        • graphdesign Re: Ratusz i strażacy oburzeni, ale Madonny zagra 07.08.09, 17:26
          Masz rację przytomny2.
          Kto nie chce - nie pójdzie, kto chce i go nie stać - też nie...
          Tak samo na mszę w to święto - przecież obowiązku nie ma.
          Normalnie, kurczę, żeby już było....
        • koloratura1 Re: Ratusz i strażacy oburzeni, ale Madonny zagra 07.08.09, 17:34
          przytomny2 napisał:

          > Nieeee, "katole" nie muszą się nigdzie kłaść, po prostu zagłosują nogami, nie
          > wezmą udziału w subkulturowej szmirze

          Żeby, przypadkiem, ktoś tego "protestu" nie zauważył...
        • Gość: pozdrawiam Re: Ratusz i strażacy oburzeni, ale Madonny zagra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 18:05
          Katole zawsze głosują nogami. Łażąć i wyjąć po ulicach. Zresztą i
          tak zawsze idziecie gdzie wam karzą. Wasza okupacja Polski już
          dobiega końca.
        • anarchoateo Re: Ratusz i strażacy oburzeni, ale Madonny zagra 07.08.09, 19:48
          >> Imię Madonna jest co prawda ważne dla katolików [..]
          Tytułem sprostowania - Madonna to nie jest imię.
    • Gość: wojec intelektualiści się znaleźli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 16:05
      znamy tych komendantów-patrz GENERAŁ -szczyt intelektu-pierwsza woda -NAPRZÓD!!
      • wobo1704 Re: intelektualiści się znaleźli? 07.08.09, 16:17
        Organizatorzy koncertu popełnili podstawowy błąd - nie zatrudnili na
        konsultantów wyższych oficerów straży pożarnej.
        Dodatkowo można zatrudnić do pełnienia dyżurów w czasie imprezy
        strażaków sugerowanych przez oficerów.
        Ten sposób zawsze działa.
    • Gość: biurwa Ratusz i strażacy oburzeni, ale Madonny zagra IP: *.u.itsa.pl 07.08.09, 16:10
      bo najlepiej narzekać na Urzędasów i biurokrację - ale w przypadku jak dojdzie
      do jakieś katastrofy - ja np. hali w Katowicach wszyscy pytają się - kto do
      tego dopuścił. Problem polega na tym, iż media chcą urzędów z ludzką twarzą a
      zarazem skutecznych - tak się nie da bo albo wykonuje się obowiązki albo jest
      się miłym
      • Gość: outsider tak jak w wypadku 'obroncow' Zycia poczetego IP: *.phlapa.east.verizon.net 07.08.09, 16:19
        ostatnia deska ratunku jest - mordowanie, tak w tej sytuacji jakies
        ekstremalne moherki moga podpalic co sie da zeby tylko wyszlo na to ze
        to sprzeciw niebios. Niewiele trzeba zla zeby uczynic wiele szkod.
    • widzimyto Zajmijcie się lepiej gaszeniem pożarów 07.08.09, 16:15
      i ściąganiem kotów z drzew a nie przeglądaniem papierków i oglądaniem dokumentacji technicznych scen koncertowych. Jak się scena zawali to będzie to problem Madonny i jej świty, najwyżej królowa popu dokończy żywota na Bemowie w Warszawie i tyle. Zresztą scena nie była zaprojektowana wczoraj. Strażacy źli, ojojoj co to będzie, proponuje potupać ze złości nogami.
      • Gość: aaaa Re: Zajmijcie się lepiej gaszeniem pożarów IP: 160.83.57.* 07.08.09, 16:51
        do widzimyto:

        oby tylko gdy "artysta" bedzie sie na scenie zapadac zdezorientowany
        tłum nie stratowal Cie przy barierce i nie spowodował, że do konca
        życia bedziesz jak warzywko.

        właśnie po to sprawdzają to strazacy.

        myslenie nie boli, zamiast tylko napierac na strazakow pomysl chwile
        po co to robia.
        • Gość: batnamłota przecież on ze swoim myśleniem już jest warzywkiem IP: *.chello.pl 07.08.09, 21:50
      • Gość: krog Idioto a jak wybuchnie pożar i zginie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 19:18
        kilkanaście lub kilkadziesiąt osób, co już na koncertach bywało, to pierwszy
        debilu będziesz pisał kto wydał zgodę i jaka wziął łapówkę za dopuszczenie do
        tak źle zorganizowanego koncertu.
        Jak robią strażacy co do nich należy to oczywiście źle a jest to chyba jedna z
        niewielu służb i instytucji w Polsce, która mniej więcej działa jak należy i z
        której nie musimy się wstydzić.
        • widzimyto Ciekawe co miałoby się spalić na takim koncercie 08.08.09, 09:22
          stalowa konstrukcja sceny? Tak to już jest że raz na parę lat ktoś ginie czy to
          przy stawianiu sceny czy stratowany przez tłum. Wypadków nie da się wyeliminować
          całkowicie. Setki koncertów odbywa się co roku w Polsce i nie ma takich
          problemów. Podejrzewam że z okazji pojawienia się na polskiej ziemi gwiazdki
          większego formatu ktoś postanowił zarobić ekstra na tę okoliczność. Niestety
          organizatorzy pozdrowili tego kogoś środkowym palcem. Zrobiło się większe
          zamieszanie i trzeba było spasować hehe
          • Gość: Bird stado baranów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 11:59
            Taa, nie traktuj innych po według siebie. Trzeba naprawę być id**tą aby próbować
            zarobić "pod stołem" przy tak medialnie śledzonym i komentowanym koncercie.
            Pomijając oczywisty fakt, że chodziło tu przedewszystkim o sprawy formalne ,
            które np. tobie czy mi nie uszłyby płazem i nie wiem czemu miałyby ujść płazem
            Live Nation, nie wiem jak można nie mieć wyobraźni i pisać "a co na koncercie
            może się spalić". Ano dużo. W Katowicach tez nic nie mogło się zawalić. W hali
            Olivii też nic nie powinno się zapalić, a tu i tu zginęły dziesiątki osób.
            Wystarczy bodziec aby ludzie ruszyli do wyjść ewakuacyjnych, nie wiesz, nie
            znasz psychologii tłumu to się wogóle nie odzywaj i nie ośmieszaj. A zgodnie z
            polskim prawem za drogi ewakuacyjne odpowiada w naszym kraju straż pożarna.
            Podczas koncertu U2 na Służewcu zostało kilkadziesiąt osób rannych bo skierowano
            80-tysięczny tłum do jednego wyjścia ewakuacyjnego. Z tego co zrozumiałem z
            wyżej cytowanej wypowiedzi, chodziło właśnie o te sprawy formalne i o
            niespełnienie wymagań dotyczących fundamentów bezpieczeństwa czyli zapewnienia
            odpowiednich dróg ewakuacji.
            Jestem święcie pewien, że gdyby straż wyraziła zgodę i coś się na koncercie
            stało, to samo stado baranów, krytykujące ich postawy na tym forum, sugerujących
            wzięcie łapówek, wołałoby jako pierwsze oburzone, że straż pożarna nie powinna
            dopuścić wogóle do koncertu i na pewno wzięła wielka łapówkę za dopuszczenie do
            zorganizowania koncertu. Polska specjalność. Debilizm.

            Mieszkam w Londynie, pracuje w branży rozrywkowej i taka rzecz, czyli olanie
            przez organizatorów koncertu czy nawet większej imprezy plenerowej, instytucji
            wyrażających zgodę na przeprowadzenie tej imprezy, na pewno by tu nie przeszła.
            Dlatego dziwię się jakim cudem w Polsce straż pożarna złamała prawo i jeszcze
            tym się publicznie chwali. I to jest w tym momencie dopuszczalna i sensowna
            krytyka straży pożarnej a nie prezentowane tu przez 1/3 komentujących pieniactwo.
    • Gość: zeen Ratusz i strażacy oburzeni, ale Madonna zagra IP: *.171.80.227.static.crowley.pl 07.08.09, 16:15
      proponuje juz nigdy wiecej nie rozmawiac z Live Nation i po sprawie :)
    • Gość: Wawiak Szacun dla strazakow. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.09, 16:21
      Rozumiem, ze gdyby nie chodzilo o Madonne, decyzja bylaby inna.
      Organizatorow powinni rozjechac (po koncercie).
    • Gość: taksobie Ratusz i strażacy oburzeni, ale Madonna zagra IP: *.icpnet.pl 07.08.09, 16:23
      a gdyby tak - odpukac - stalo sie nieszczescie jakies, roznie to
      bywa, to juz widze te komentarze na forum GW "polskie antysemickie
      katole spiskuja przeciwko cywilizacji i sztuce, to przez nich ta
      tragedia bo wydali zgode na podstawie nieprawidlowej dokumentacji"

      Ludzie, prawo jest prawem. Jeśli organizator nie potrafi złożyc
      dokumentów (w polskim urzędzie w języku obowiazujacym w Polsce) to
      nie ma sie co podniecać. Urzednik od tego jest żeby pilnować prawa.
      PS. Jak żle pilnuja to drzecie mordy ze urzednicy to lenie i
      darmozjady, jak chodzi o wasz interes i urzednik nie ulega
      nagabywaniu to tez drzecie mordy - ze urzednik cham itd. bądzcie
      bardziej konsekwentni. Prawo i zasady sa po to zeby je przestrzegac.
    • mikewodzowski To nie fanatycy są winni ale organizatorzy ... 07.08.09, 16:25
      A jak się coś stanie to wszyscy będą wieszać psy na straży.
      Albo jest profesjonalizm po obu stronach albo ch*j.
      W kwestiach ludzkiego życia nie ma przebacz, to nie zabawa.


      --------------------------------------------------------------
      And now you do what they told ya, now you're under control.
      Killing in the name of ...
      • Gość: asdadsafs Re: To nie fanatycy są winni ale organizatorzy .. IP: 94.246.142.* 07.08.09, 16:29
        Nawet doda protestuje przeciwko koncertowi Madonny. Dobrze wie ze koncert obraza
        Maryje!!!
        • Gość: taksobie Re: To nie fanatycy są winni ale organizatorzy .. IP: *.icpnet.pl 07.08.09, 16:43
          co wy z ta maryja na glowy wam padlo? czytajac niektore posty
          dochodze do wniosku ze ateisci maja najwiecej do powiedzenia w
          kwestii czegos co ich zdaniem nie istnieje. nie jest to czasem jakas
          paranoja? skoro tego nie ma i to bajka to o czym tu dyskutowac?

          PS. nie jestem ateistka ale tez nie chodze do kosciola. mam gdzies
          madonne i jej koncert. kto chce ten idzie, kto nie to nie. a
          przepisow trzeba przestrzegac ;)
          • koloratura1 Re: To nie fanatycy są winni ale organizatorzy .. 08.08.09, 05:23
            Gość portalu: taksobie napisał(a):

            > co wy z ta maryja na glowy wam padlo? czytajac niektore posty
            > dochodze do wniosku ze ateisci maja najwiecej do powiedzenia w
            > kwestii czegos co ich zdaniem nie istnieje. nie jest to czasem jakas
            > paranoja? skoro tego nie ma i to bajka to o czym tu dyskutowac?

            Ano o tym, że wyznawcy tych bajek w naszym zapyziałym Katolandzie przy pomocy prawa skutecznie narzucają swe bajki tym, którzy w te bajki nie wierzą.

            UWAGA: Żeby była jasność - chodzi mi o sytuację ogólną, a nie - o koncert Madonny.
    • Gość: asdafa Ratusz i strażacy oburzeni, ale Madonna zagra IP: 94.246.142.* 07.08.09, 16:30
      link:
      w503.wrzuta.pl/obraz/1ScRNNYYLjG/antymadonna
    • przytomny2 Re: Jest zgoda na koncert Madonny, ale strażacy o 07.08.09, 16:41
      Na razie to ty wrzeszczysz jak by było warto. Jak każdy anty-mocherowy d...k
      patrzysz tylko na to, jak zareagują "czarni" a nie na to jak twoi "idole"
      rozkładają się na każdym kroku hołdując bezhołowiu, braku profesjonalizmu i
      demonstracyjnym grymasom. Dotyczy to nie tylko organizacji występu Madonny ale
      również różnych żałosnych feministycznych manif z ich pseudo-"programem" zgranym
      do bólu a polegającym na wykrzykiwaniu zgranych hasełek .No i subkulturowej
      szmirze, jaką reprezentuje m.in. niejaka Madonna. Wydaje się wam, że
      antykościelne fumy zastąpią wam szare komórki, których w swoim ideologicznym
      zapale nie zdążyliście sobie wykształcić.

      PS. Daruj sobie typowe anty-mocherowe odzywki ("ciemnotę", "ciemnogród",
      "klerykalizm" itp bla, bla, bla) - znam ten wasz repertuar na pamięć. Osobiście
      nie kibicuję ani mocherom ani takim jak wy anty-mocherom. Jesteście warci siebie
      nawzajem.
      • Gość: Navigator Re: Jest zgoda na koncert Madonny, ale strażacy o IP: *.acn.waw.pl 07.08.09, 16:59
        och, och nie unos sie tak, bo ci zylka pierdyknie...
        wole feminy z ich ogranymi textami i wiekszosc oszolomow
        istniejacych na tym swiecie z ich bzdurnymi wyswiechtanymi haslami,
        od bandy egocentrycznych egoistow, opowiadajacych bajke wymyslona 2k
        lat temu, stawiajacych siebie i bzdurne mity na piedestale,
        bezgranicznie trwajacych w przekonaniu o wyzszosci swojej "wiary"
        inteligencji i kultury
        gzdie smam madonne i bzdurne pioseneczki, ale wasze swieta tez mam
        gdzies, zyj i daj zyc innym, wbij sobie do glowki
        w kazdej materii pieprzycie bez sensu, jak chocby pod tym linkiem
        www.youtube.com/watch?v=G-VvjlMVdPM
        • przytomny2 Re: Jest zgoda na koncert Madonny, ale strażacy o 07.08.09, 17:24
          I kto tu się unosi prymitywku? I kto psuje powietrze? Przytoczyłem kilka
          argumentów dla których nie interesuje mnie impreza z udziałem tej pani oraz
          kilka szczerych opinii na temat formacji umysłowej jaką reprezentujesz. Nie ja
          rozpocząłem ten wątek dyskusji, ja tylko w odpowiedzi na zagajenie któregoś z
          "waszych" powiedziałem dlaczego nie mam zamiaru "kłaść się krzyżem" na drodze
          tej wokalistki. Tym samym rozminąłem się z ewangeliczną zasadą wymagającą
          nadstawienia drugiego policzka (to z kolei jest mój problem a nie twój). Nie
          raczyłeś się do ustosunkować do tego co konkretnie napisałem a tylko
          poinformowałeś po raz n-ty kogo i co masz w d...pie i dołączyłeś jakieś linki,
          które według ciebie powinny uzasadniać twoje poglądy w w/w sprawach. "Lubię"
          dyskutantów, którzy zamiast napisać w trzech zadnia o co im chodzi piszą trzy
          zdania złożone z epitetów pod adresem przedmówcy a potem odsyłają do jakichś
          "źródeł" na który oparli swoje poglądy. Twoje poglądy to w końcu twój problem. W
          świetle prawa WOLNO CI zaśmiecać forum i psuć powietrze!!!
          Daruj sobie odpowiedź ,wyłączam się, mam co robić.
          • Gość: Navigator Re: Jest zgoda na koncert Madonny, ale strażacy o IP: *.acn.waw.pl 07.08.09, 17:45
            czytac nie musisz, a moze i nie powinienes, wszak z rozumieniem
            slowa pisanego masz problemy, lykasz tylko to co ci z ambony
            przekaza, tudziez obwieszcza w jedynym slusznym medium
            link do materialu ktory podalem nie jest zrodlem, ani mojej dzikiej
            fascynacji wasza sekta ani tym bardziej pogladow, to raczej historia
            i ciekawostki, ktore nagromadzily sie przez wieki, pchnely mnie w
            kierunku studiowania waszych "dzikich" obyczajow
            twoje posty sa takze dowodem, potwierdzajacymi obserwacje, jestescie
            najlepsi, najmadrzejsi, najmorlniejsi, wiecie zawsze lepiej i
            wiecej, wasza dobroc nie ma kresu itd, itp
            co do mojej, jak to ujales, formacji umyslowej, jestem pewien, ze
            znajduje sie w duzo lepszej kondycji niz ty, nie zmiescilem bowiem,
            rozumu bajeczka dla idiotow i nienawiscia do inaczej myslacych
            nie pozdrawiam
            idz lezec krzyzem i psuc powietrze wsrod wspolwyznawcow
            eot
            • Gość: taka prawda Re: Jest zgoda na koncert Madonny, ale strażacy o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 18:03
              Ale co ty będziesz katolikowi tłumaczył. To tak jakbyś szympansowi
              coś zaczął tłumaczyć. Niby coś tam rozumie a i tak zrobi to co mu
              karzą inni.
          • Gość: pozdrawiam Re: Jest zgoda na koncert Madonny, ale strażacy o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 18:02
            Zmień nicka na przygłupek 2. Będzie do ciebie bardziej pasował. I
            skończ sączyć jad katokomuchu nie jesteś na mszy w niedziele.
    • tw87 Bilety: madonna s&st - golden circle warszawa 07.08.09, 16:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91804&w=98753021&a=98753021
    • tw87 Bilety - Golden Circle: Madonna S&ST 2009 07.08.09, 16:54
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=91804&w=98753021&a=98753021
    • Gość: fan Ratusz i strażacy oburzeni, ale Madonna zagra IP: 217.153.125.* 07.08.09, 17:17
      organizator lepiej niech rzuci wszytkie siły do organizowania tego
      koncertu - na razie jest wielki burdel i nikt nic nie wie w kwestii
      dojazdów, parkingów, bramek itd, co do bezpieczeństwa - jeśli coś
      sie stanie - beknie i live nation i miasto...a gwiazda bedzie miała
      problemy ze sprzedaniem nastepnych koncertów
    • Gość: goscLA. Ratusz i strażacy oburzeni, ale Madonna zagra IP: *.socal.res.rr.com 07.08.09, 17:18
      dla mnie to jes fenomenalne ze tyle ludzi przychodzi na koncert w
      Polsce. Mieszkam w Los Angeles od 20 lat, chodze dosyc czesto na
      koncerty ale nigdy nie bylo tyle ludzi co w Polsce, na imprezy
      sportowe tak , tydzien temu bylem na meczu Galaxy z FC Barcelona na
      Rose Bowl w Pasedenie bylo okolo 100 tys ludzi.Miesiac temu bylem na
      koncercie Bruce Springsteen , okolo 17 tys fanow.
    • Gość: wsx straż pożarna :/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 17:19
      Czy ktoś starał się o odbior budynku przez Straż Pozarną ?
      No to sprobojcie, to coś dla wielbicieli sportow ekstremalnych.
      Ktoś juz napisal o Panu Strazaku ktory pytał o świadectwo niepalności glazury,
      i to nie jest zart. W znanym mi przypadku Pan Strazak tak dlugo czepial się
      pierdół az ktoś doświadczony poradził zeby to Kolega Pana Strazaka opracował
      tzw „Instrukcję bezpieczeństwa pożarowego”.
      Zapłaciliśmy ile trzeba i juz obiekt był OK. I o to chodzi : trzeba zapłacić...
      • czyzyk331 Wybierz życie..a nie Madonnę.. 07.08.09, 17:33
        Organizator antyaborcyjnej wystawy "Wybierz życie" Mariusz
        Dzierżawski z Fundacji Pro poinformował w piątek, że zaprezentuje
        wystawę przed koncertem Madonny.
        Jeden z plakatów będzie pokazywał 24-tygodniowego wcześniaka,
        którego życie zostało ocalone przez lekarzy, a obok pokazane będzie
        zdjęcie dziecka w tym samym wieku, zabitego w wyniku aborcji. Są to
        działania na rzecz dzieci" – powiedział organizator wystawy. Madonna
        która kupuje dzieci, przyczynia się do handlu dziećmi na całym
        świecie.
        www.stopaborcji.pl/
        • maaac Re: Wybierz życie..a nie Madonnę.. 07.08.09, 17:51
          A zezwolenie ma? Czy znów będzie łamał prawo w imię "wyższych celów"?

          No i może wytłumaczy czym handel dziećmi do adopcji co bez wątpienia
          jest naganne, ale nadaje dziecku "wartość handlową" zniechęcającą do
          aborcji ma wpływać na zwiększenie ilości aborcji.
        • nicram112 wystap we wlasnej osobie prosze.... 07.08.09, 22:54
          ...bedzie widac czym grozi powstrzymanie sie od aborcji kiedy jest jeszcze czas
          aby zapobiedz degeneracji rodzaju ludzkiego!!!
      • koloratura1 Re: straż pożarna :/ 08.08.09, 05:40
        Gość portalu: wsx napisał(a):


        > ktoś doświadczony poradził zeby to Kolega Pana Strazaka opracował
        > tzw „Instrukcję bezpieczeństwa pożarowego”.
        > Zapłaciliśmy ile trzeba i juz obiekt był OK. I o to chodzi : trzeba zapłacić...

        Chyba tym razem nie o to chodziło.

        "Strajk włoski" strażaków miał być ostatnią deską ratunku przed koncertem
        Madonny, jednocześnie bez świecenia oczami, że ktoś zakazuje ze względów
        "katolickich".
        Nie wyszło - podejrzewam - ze względu na "udział w dyskusji", ni mniej ni
        więcej, tylko ambasady amerykańskiej.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka