Dodaj do ulubionych

"Nie" rowerom na bus-pasach

IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.09, 21:20
Jak napisano niedawno w jednej z gazet, Zielone Mazowsze proponuje, by bus-pasy, tam gdzie nie ma ścieżek rowerowych poszerzyć do 4.5m i tymsamym umożliwić bezpieczny przejazd rowerzystom.
Pozostałe pasy (dla samochodów) z braku miejsca, zostałyby zwężone do 3m.

Popieram tworzenie bus-pasów, ale jestem przeciwny temu, by dodatkowo pogarszać warunki jazdy samochodom. Gdy i tak już wąskie pasy zostaną jeszcze bardziej zwężone, pogorszy się bezpieczeństwo ruchu. Będzie więcej wypadków, co oznacza większe koszty.
Dlaczego rowerzyści mają mieć lepiej, skoro w przeciwieństwie do kierowców nie płacą akcyzy i winiet?
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: "Nie" rowerom na bus-pasach 01.09.09, 08:27
      żałosne...
    • le.chujarek Re: "Nie" rowerom na bus-pasach 02.09.09, 09:17
      > Dlaczego rowerzyści mają mieć lepiej, skoro w przeciwieństwie do
      > kierowców nie płacą akcyzy (...)?

      ja nie płacę akcyzy? a co jest głównym składnikiem ceny wódki?
    • Gość: f. Re: "Nie" rowerom na bus-pasach IP: 212.180.165.* 03.09.09, 02:02
      W ogóle sam pomysł wpychania rowerzystów na ulice z busbasami (czyli w domyśle - szerokie, wielopasmowe, o dużym ruchu) - jest idiotyczny.

      Jako rowerzysta takie ulice staram się omijać jak się tylko da, jadąc nimi lub wzdłuż nich tylko wtedy gdy nie da się inaczej.

      Powiem więcej - nie rozumiem tendencji żeby ścieżki puszczać właśnie wzdłuż takich ulic.

      Przykład praktyczny - zamiast ścieżką między Arkadią a Solidarności wzdłuż JPII (będąc dodatkowo zmuszanym do kilkukrotnego iditocyznego zmiany strony ulicy) lepiej pojechać Dziką i Karmelicką - szybciej, spokojniej i po asfalcie...
      • Gość: bolo Re: "Nie" rowerom na bus-pasach IP: *.centertel.pl 03.09.09, 02:59
        No tak to niestety jest, kiedy za reprezentację rowerzystów uznano krzykliwe
        grupki spod znaku masy kretynicznej i Zielonego Mazowsza. Mam wrażenie, że
        zasadniczym motorem ich działań jest jakaś chora rywalizacja i nienawiść do
        samochodów, zarazem jakieś kompleksy każą im w kółko udowadniać, że są
        "dyskryminowani" wobec samochodów. Stąd takie chore pomysły jak ścieżki
        bezpośrednio przy wielopasmówkach czy trasach szybkiego ruchu. Ja też wolę
        mniejsze ulice. Niezłą alternatywą dla JP2 jest też Smocza-Żelazna. Takich
        ciągów jest więcej, wystarczy oznakować i uzupełnić łącznikami np. łącznik od
        Elektoralnej do Senatorskiej. I spokojniej się jedzie i zdrowiej i nie pokonuje
        się tylu dużych skrzyżowań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka