Dodaj do ulubionych

Przeciw rozbiórce

IP: *.computerland.pl 05.01.04, 12:28
Czy to juz pora,żeby skończyć z ratowaniem zabytkowych ruder za prywatne
pieniądze? Czy ten oszołom ze swoimi kumplami z ZOK za swoją włąsną pensję
nie mógł sobie kupić tego cudu architektury? A podobno socjalizm juz sie
skończył...
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Przeciw rozbiórce IP: 193.0.75.* 06.01.04, 10:45
      To jedna z trzech istniejących na Żelaznej przedwojennych kamienic, które
      jakimś cudem ocalały przy burzeniu getta. Moim zdaniem to jest zabytek, a
      podobno zabytków się nie niszczy. Ludzie zajmijcie się tym, to nasza historia...
      A budynek swoją drogą był kiedyś piękny, wystarczy na niego popatrzeć...
      • Gość: elkaa3 Re: Przeciw rozbiórce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.01.04, 10:50
        Kolejny przekręt warszawskiej gwardii Piskorskiego.
        Przecież w Dembudzie mieszka cała wierchuszka Platformy!
        Czekali, czekali , aż runęła.
        A Borkowski to skąd? Z księżyca?
        Też z Platformy:((
        • sloggi Re: Przeciw rozbiórce 06.01.04, 10:53
          Elka, Ty lepiej napisz co uważasz - rozebrać, czy remontować za grube miliony.
          Odpisz na temat - dzięki.
          • lelu Re: Przeciw rozbiórce 06.01.04, 12:15
            Ci, ktorzy widzili ten budynek wiedzą, że jego stan techniczny wyklucza i
            wykluczał przeprowadzenie jakiegokolwiek remontu. Należało go najpierw rozebrać
            i potem odtworzyć. I teraz pytanie, czy warto? Powiedzmy sobie szczerze, że z
            architektonicznego punktu widzenia nie jest on wiele wart. Kamienica, to wiele
            powiedziane. Była to zawsze licha czynszówka. Jako świadek historii? To już
            bardziej, ale tak sądzę, lepiej zająć się odrestaurowaniem przylepionej do
            budynku bramy prowadzącej do byłego Getta, gdyż wkrótce rozsypie się w proch,
            niż samą kamienicą. Jej wymiar historyczny, symboliczny i emocjonalny jest
            wiecej wart.
            Coś jednak szybko należy zrobić. Żelazna jest zamknięta, a objazdy zaczynają
            się korkować.
          • Gość: elkaa3 Re: Przeciw rozbiórce IP: *.aster.pl / *.acn.pl 06.01.04, 12:20
            Wyremontować, ale nie za Twoje ani moje grube miliony,
            tylko za tych, którzy świadomie doprowadzili do tej ruiny.
            Bardzo płytko traktujemy temat:(
            • sloggi Re: Przeciw rozbiórce 06.01.04, 12:41
              Gość portalu: elkaa3 napisał(a):

              > Wyremontować, ale nie za Twoje ani moje grube miliony,
              > tylko za tych, którzy świadomie doprowadzili do tej ruiny.
              > Bardzo płytko traktujemy temat:(

              Ci, którzy przez 50 lat to spowodowali (przyczynili się) z pewnoscią są już
              sędziwymi nestorami.
              • jaadwiga Re: Przeciw rozbiórce 06.01.04, 13:06
                Pozwolę sobie wtrącić, że kamienica przy Żelaznej
                jeszcze kilka lat temu była zamieszkana, a jej
                degradacja była świadomym sabotażem władz Warszawy
                z lat 1994 - 2002.
                • sloggi Re: Przeciw rozbiórce 06.01.04, 14:56
                  O ile mnie pamięć nie myli to po roku 1992 zamieszkane były ostatnie trzy
                  mieszkania, wtedy jeszcze PO nie rządziło?
                  • Gość: elkaa3 Re: Przeciw rozbiórce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.01.04, 15:02
                    Piskorski, Bujalski, Fogler, Hertel.
                    Ci sami. Obecnie w PO.
                    Rzecz w nazwiskach, więc nie udawaj, Sloggi, że nie
                    wiesz o co (o kogo!) chodzi.
                    PS. Jesli jesteś z PO, współczuję...
                    • sloggi Re: Przeciw rozbiórce 06.01.04, 15:10
                      Nie zajmuję sie polityką, bo jak mawiali moi wielcy przodkowie lepiej jest
                      przodownika pracy klepać po plecach niż być klepanym.
                      Ale, zmieniając kierunek - co Ci przyjdzie z tego, że wykorzystując zamieszanie
                      związane z upadkiem kamienicy pożonglujesz jakimiś nazwiskami? Ulżysz sobie? To
                      błędne koło, nie takich ściągano z mównicy.
                      • Gość: eelka3 Re: Przeciw rozbiórce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.01.04, 15:30
                        Odwracasz kota ogonem:
                        gdyby nie było świadomego zaniechania remontu,
                        nie byłoby zamieszania z ruiną.
                        Przyczyną było oczyszczenie działki dla Dembudu i Romanowskiego-
                        dobrego wujka od mieszkań, za to co zrobił dla partii.
                        PS. Kto tu wykorzystuje zamieszanie? Ja?
                        Ja walę prawdę, której Ty usiknie i uparcie nie chcesz przyjąć do wiadomości.
                        Jeśli ktoś tu coś wykorzystywał, to ci panowie: funkcje i władzę:(
    • Gość: Lipa Gosciu, siądź pod mym liściem a odpocznij sobie... IP: *.crowley.pl 06.01.04, 14:19
      • Gość: anmanika Re: Gosciu, siądź pod mym liściem a odpocznij sob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 14:35
        Jednego nie rozumiem. Jak w mieście Pradze można wyremontować kwartał za
        kwartałem a w Warszawie te kilka zabytkowych kamienic które nam zostały walą
        się po uprzednim przeistoczeniu się w rudery?
        • Gość: turtle Re: Gosciu, siądź pod mym liściem a odpocznij sob IP: *.com.pl 06.01.04, 14:45
          bo tu wszyscy mają w dupie estetyke miasta. postawić apartamentowiec i zrobić
          kaskę na kimś, to są priorytety. po co miasto ma być ładne jak im nie
          przyniesie szybkiego zysku.
        • tytus.de.zoo Re: Gosciu, siądź pod mym liściem a odpocznij sob 06.01.04, 15:04
          > Jednego nie rozumiem. Jak w mieście Pradze można wyremontować kwartał za
          > kwartałem a w Warszawie te kilka zabytkowych kamienic które nam zostały walą
          > się po uprzednim przeistoczeniu się w rudery?

          Bo miasto Praga jest miastem, a nie zlepkiem budynków. Posiada place, a nie
          tylko skrzyżowania i parkingi (konstytucji, powstańców warszawy). Posiada jakąś
          tkankę miejską w której żyją ludzie szanujący tradycję i historię swojego
          miasta, co potem każdy turysta docenia. Warszawa tylko w małej części jest
          miastem, a stara część jest skansenem, bo gdzie nie skręcisz ze starówki to
          bloki. Warszawiacy nie szanują tradycji swego miasta. Zaczęło sie od "odbudowy"
          po wojnie - zburzyć jak najwięcej i trwa do dziś, choć stare domy mogą też być
          nowoczesne.
          Otoczenie kszałtuje świadomość. Wyrosłeś w nowym bloku myślisz, że to jest
          fajne, że tak jest wszędzie. Twój blok się starzeje, marzysz o coraz nowszym
          bloku :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka