Dodaj do ulubionych

Dream on, dream on...

17.08.10, 19:04
Przyszedł mi do głowy pomysł na system zmniejszający
prawdopodobieństwo zderzenia ze zwierzakami, w najbardziej
wypadkowych pod tym względem miejscach.

Bazą miałyby być słupki kilometrowe, stawiane co zwyczajowe 100
metrów.
Tyle, że wyposażone w diody sygnalizujące kierowcy obecność obiektu
cieplejszego niż otoczenie w odległości do 100 metrów od czujki.
Z "polem pomiaru" skierowanym na pobocze, a nie na jezdnię. Zasilane
baterią słoeczną. :P

Gdy zwierzątek nie ma -> słupki są li tylko słupkami.
Gdy zwierzątka są w odległości 100 metrów od słupka (jezdni) ->
dioda ostrzegawcza zaczyna mrugać.

Dream on, dream on.... :PPPPPPPPPPPP

Macie jakieś swoje "patenty"?
Obserwuj wątek
    • analny_wybawca Re: Dream on, dream on... 17.08.10, 19:07
      I Allegro by nas zalało masą tanich czujników :D
    • crannmer Re: Dream on, dream on... 17.08.10, 20:18
      > Tyle, że wyposażone w diody sygnalizujące kierowcy obecność obiektu
      > cieplejszego niż otoczenie w odległości do 100 metrów od czujki.

      Przy seryjnej produkcji cena spadlaby pewnie w okolice srednich trzycyfrowych
      liczb w euro. Na sztuke czujnika.

      A na kilometr potrzebujesz dwadziescia sztuk.

      I od cholery straznikow.

      > Dream on, dream on.... :PPPPPPPPPPPP

      Ano :-)
      • qqbek Re: Dream on, dream on... 18.08.10, 08:17
        crannmer napisał:


        > Przy seryjnej produkcji cena spadlaby pewnie w okolice srednich
        trzycyfrowych
        > liczb w euro. Na sztuke czujnika.

        Co kolega bredzi? Czujniki podczerwieni do systemów alarmowych
        kosztują w granicach kilkudziesięciu PLN sztuka. Więcej już
        kosztowałoby okablowanie tych słupków lub proponowane powyżej
        zasilanie słoneczne (czyli małe ogniwo i akumulatorek do każdego
        czujnika) niż same czujniki. Ale nawet taki komplet to jakieś 100-120
        zeta sztuka.
        Skoro fotoradar to koszt rzędu 100 tysięcy złotych, to za jeden
        fotoradar można by było oznaczyć w ten sposób dwustronnie jakieś 50km
        leśnych dróg.
    • inguszetia_2006 Re: Dream on, dream on... 17.08.10, 21:35
      rapid130 napisał
      Gdy zwierzątka są w odległości 100 metrów od słupka (jezdni) ->
      > dioda ostrzegawcza zaczyna mrugać
      Witam,
      To nie byłoby bezpieczne przy dużym ruchu. Bo tak: jedzie sobie
      kolumna samochodów, jedzie, a tu nagle stop, bo zwierzątko się czai.
      Ten pierwszy widzi zwierzątko, a raczej widzi lampkę, ten następny
      już nie widzi, a ten jeszcze bardziej następny, nie widzi jeszcze
      bardziej itd. i jest karambol. Poza tym "Gdy zwierzątek nie ma ->
      słupki są li tylko słupkami"... Mało ci jeszcze słupków?;-P Wiem,
      wiem... Jestem upierdliwa;-D Może zatem mała modyfikacja? Słupki są
      z betonu i na co setnym zamontowany jest fotoradar, żeby się nie
      marnował potencjał słupków jak już tak stoją pośród lasu?;-D
      Pzdr.
      Inguszetia
      • rapid130 Re: Dream on, dream on... 18.08.10, 11:21
        inguszetia_2006 napisała:

        > To nie byłoby bezpieczne przy dużym ruchu. Bo tak: jedzie sobie
        > kolumna samochodów, jedzie, a tu nagle stop, bo zwierzątko się
        > czai. Ten pierwszy widzi zwierzątko, a raczej widzi lampkę, ten
        > następny już nie widzi, a ten jeszcze bardziej następny, nie widzi
        > jeszcze bardziej itd. i jest karambol.

        Przy dużym ruchu pojawienie się zwierzątka działa identycznie. :P
        Też może być karambol, chociaż dobrze widoczny stworek tylko
        grzecznie postoi przy drodze.

        "Najciekawsze" zderzenia ze stworkami dzieją się zawsze przy
        niewielkim ruchu. Gdy trasą latają pojedyncze samochody.

        -> Mało ci jeszcze słupków? ;-P

        Dlatego wykoncypowałem wymianę istniejących na te wypasione. Bez
        żadnego dodawania następnych. :PPPP

        Skoro już mówimy o wymianie słupków, to przy okazji postuluję zmianę
        koloru ich światełek odblaskowych z "patriotrycznych" na zielone.

        Skończyłyby się wreszcie sytuacje, gdy w nocy, szczególnie przy
        gorszej pogodzie, samotny słupek pośród innych oskalpowanych z
        główek bywa w pierwszym momencie brany za najt-rowerzystę.

        Nic to. Lepiej jeździć 60 km/h pustą, świeżo wyremontowaną szosą,
        ciągnącą się 20 kilometrów przez las. :PPPPP
        • inguszetia_2006 Re: Dream on, dream on... 18.08.10, 19:10
          rapid130 napisał
          Przy dużym ruchu pojawienie się zwierzątka działa identycznie
          Witam,
          No właśnie:-D Działa identycznie, to po co wydawać pieniądze?;-P
          Pzdr.
          Inguszetia
    • edek40 Re: Dream on, dream on... 18.08.10, 07:53
      Obys nie wywolal wilka z lasu. Czlowiek poszedlby sobie dysktretnie na strone,
      za krzaczek, a tu nagle wszyscy hamuja i wypatruja zwierzaka na poboczu :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka