nazimno 17.04.12, 14:54 Jak udowodnic policji, ze zarzut jest bezpodstawny: arxiv.org/pdf/1204.0162v1.pdf Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oixio Re: Nauka i technika przodujacego pokolenia fizyk 17.04.12, 15:11 1 Apr 2012 :) Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno To autentyczny fakt. 17.04.12, 15:36 | Monday, Apr 16, 2012 | Updated 4:59 AM PDT www.nbcsandiego.com/news/local/UCSD-Physicist-400-Traffic-Ticket-147450815.html www.newser.com/story/144149/physicist-gets-out-of-ticket-with-4-page-paper.html www.ibtimes.com/articles/328888/20120416/dmitri-krioukov-ticket-traffic-stop-scientist-physics.htm On po prostu nie dal za wygrana. Odpowiedz Link Zgłoś
silny albo nie autentyczny fakt. 25.04.12, 10:28 forum.gazeta.pl/forum/w,567,134982331,134983928,Re_sformulowanie_ktore_Was_doprowadza_do_szalu.html Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno I dalej: 17.04.12, 15:39 www.researchgate.net/researcher/12150172_Dmitri_Krioukov Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 A jak tak sie zastanawiam... 18.04.12, 10:45 Mejson swego czasu pokazywal jak mozna wjechac w obszar zabudowany i nie wiedziec o tym. Mozna zatem dostac mandat za przekroczenie. Jurek z kolei twierdzi, ze jesli sie przekracza, to nalezy honorowo placic. A emes znowoz przyznaje, jak to policja wlepila mu mandat za przekroczenie predkosci, ktorego dopuscil sie pojazd wyprzedzajacy go, co policjanci, pokazujacy mu odczyt na suszarce obalili, udowodniajac mu, ze to on. A tu prosze, jaki niehonorowy pan... Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Na prawde jest tak. 18.04.12, 11:10 Bardzo ogolnie i potocznie bedzie. W kazdym kraju istnieje pewien specyficzny system prawny. Ten system prawny opiera sie albo na kodeksach albo na precedensie. W krajach, gdzie istnieja prawa skodyfikowane, albo sie przy tych prawach czesto "majstruje" majac na wzgledzie okreslona polityke penalizacji w danym okresie politycznno-historycznym - albo sie nie majstruje, bo system prawny jest ustabilizowany i nie trzeba tego robic. W krajach, gdzie istnieje system precedensowy to orzecznictwo sadow jest w praktyce "prawem". Konsekwencja istnienia systemu prawnego jest istnienie "bastionu sprawiedliwosci", ktory zajmuje sie wykrywaniem, sciganiem, karaniem. Jesli gdziekolwiek w tym systemie istnieja luki logiczne wprowadzone CELOWO albo PRZYPADKOWO, to dochodzenie sprawieliwosci przez Bogu ducha winnego obywatela jest problematyczne lub niemozliwe. W niektorych systemach prawo konstruuje sie wrecz celowo tak, aby obywatel "odbijal sie" od sciany i NIGDY nie otrzymal zadoscuczynienia. Teraz sie zastanow, ale juz pewnie wiesz, co o tym sadzic. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Na prawde jest tak. 18.04.12, 12:13 > Teraz sie zastanow, ale juz pewnie wiesz, co o tym sadzic. Ja wiem. Jurek nie wie. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno I jeszcze cos pominalem. 18.04.12, 12:36 Zeby kazdy z tych systemow FUNKCJONOWAL potrzebna jest INFRASTRUKTURA spelniajaca wspolczesne wymagania organizacyjne (komputery, sieci, dostep obywatela do sieci, sprawny sprzet biurowy, archiwa, ....inne) Jesli same te trybiki sa w stanie NIEUZYWALNOSCI, to cala te demokracje mozna sobie "wsadzic" tam, gdzie radzi "pan majster". Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno I dowod na to wlasnie: 25.04.12, 11:38 pieniadze.gazeta.pl/Gospodarka/1,122003,11290693,_DGP___Polska_e_administracja_nie_nadaza_za_swiatem.html Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Na prawde jest tak. 25.04.12, 11:01 edek40 napisał: > > Teraz sie zastanow, ale juz pewnie wiesz, co o tym sadzic. > > Ja wiem. Jurek nie wie. Widzę, że zaczynasz mieć jakąś obsesję na moim punkcie. Dopieprzasz się do mnie nawet w wątkach, w których w ogóle nie zabieram głosu. Aż tak bardzo nie możesz pogodzić się z tym, że ktoś ma czelność wyłamać się ze zgodnego chóru narzekaczy? Nie byłoby problemu, gdybyś przy tym nie przekręcał moich poglądów. Mógłbym wtedy olać Twoje sztubackie zaczepki. Ponieważ jednak niestety tak nie jest, to muszę doprecyzować, że wcale nie uważam, że należy potulnie przyjmować każdy mandat, nawet wtedy, gdy nie popełniło się wykroczenia. Uważam jedynie, że niehonorowym zachowaniem jest kombinowanie w celu uniknięcia kary, gdy doskonale się wie, że popełniło się wykroczenie. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Na prawde jest tak. 25.04.12, 11:14 jureek napisał: > Uważam jedynie, że nie honorowym zachowaniem jest kombinowanie w celu uniknięcia > kary, gdy doskonale się wie, że popełniło się wykroczenie. W serialu "Polskie drogi" jest scena, w której Kuraś za fałszywe pieniądze wykupuje siebie i innych aresztantów (pewnie za jakieś wykroczenia - naród niemiecki jest cywilizowany, więc bez powodu ludzi nie aresztuje) od jakiegoś niemieckiego żandarma. Czy powinno nam być wstyd, że nasz rodak tak niehonorowo postąpił, kombinując w celu uniknięcia kary, gdy doskonale wiedział, że popełnił wykroczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Na prawde jest tak. 25.04.12, 11:19 Misiu, nie zauważyłeś, że obca okupacja już dawno się skończyła? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Na prawde jest tak. 25.04.12, 14:01 jureek napisał: > Misiu, nie zauważyłeś, że obca okupacja już dawno się skończyła? Nie skończyła się. Cały czas mamy do czynienia z obcą okupacją. Od tamtych czasów skończyła się jedynie okupacja wprowadzona przez wybitnego niemieckiego przywódcę socjalistycznego, Adolfa Hitlera. Potem mieliśmy okupacje wprowadzane przez innych wybitnych przywódców, ale zawsze socjalistycznych - w początku sowiecką, a obecnie ubecką. Państwo, którego jedyną myślą przewodnią jest obrabować swoich obywateli z jak największej części dochodów i wolności, jest państwem okupacyjnym. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Na marginesie: polecam ksiazke: 25.04.12, 14:12 Autor: Gotz Aly "Panstwo Hitlera" Oryginalny tytul: Götz Aly: "Hitlers Volksstaat - Raub, Rassenkrieg und nationaler Sozialismus" www.dws.org.pl/viewtopic.php?f=96&t=121646 To wyjatkowo szczegolowy opis SYSTEMU ekonomicznego stworzonego przez nazistow. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Na prawde jest tak. 25.04.12, 14:33 misiu-1 napisał: > jureek napisał: > > > Misiu, nie zauważyłeś, że obca okupacja już dawno się skończyła? > > Nie skończyła się. Cały czas mamy do czynienia z obcą okupacją. Jakie obce państwo okupuje Polskę? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: OT 26.04.12, 09:27 misiu-1 napisał: > W tej chwili? Unia Europejska. Czyli Jan Paweł II popierający przystąpienie Polski do Unii to zdrajca działający na rzecz okupantów. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: OT 26.04.12, 10:28 jureek napisał: > Czyli Jan Paweł II popierający przystąpienie Polski do Unii to zdrajca działający na rzecz > okupantów. Nie zwierzał mi się, więc trudno mi ocenić jego motywacje. Może tylko naiwny? Może miał nadzieje na rechrystianizację Europy z pomocą Polski. W każdym razie to, co osiągnął walcząc z pierwszą komuną, zaprzepaścił popierając drugą. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: OT 26.04.12, 12:23 misiu-1 napisał: > Nie zwierzał mi się, więc trudno mi ocenić jego motywacje. Eee tam, motywacje, nie motywacje. Kto działa na rzecz obcego okupanta ten zdrajca i tyle. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: OT 26.04.12, 14:26 Zapewniam cię, jureeczku, że twoje próby wywołania we mnie dysonansu poznawczego są jałowe. JPII nie jest dla mnie autorytetem. W wielu sprawach mam inne zdanie. Jednakże uważam, że zdrady można się dopuścić tylko świadomie. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: OT 26.04.12, 16:29 misiu-1 napisał: > Zapewniam cię, jureeczku, że twoje próby wywołania we mnie dysonansu poznawczeg > o są jałowe. Aż taki naiwny nie jestem, żeby przypuszczać, że osoby wierzące w to, że Polska znajduje się pod obcą okupacją (czy to Unii Europejskiej, czy to Watykanu), są zdolne do jakiegokolwiek dysonansu poznawczego. Misiu, jeśli o mnie chodzi, to możesz sobie nawet wierzyć, że Polskę okupują zielone ludziki. Twoja sprawa. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: OT 26.04.12, 21:49 Wierzyć lub nie wierzyć mogę sobie w to, czego nie mogę sprawdzić. W okupację Polski wierzyć nie muszę, ponieważ jest to oczywisty fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Na prawde jest tak. 25.04.12, 11:23 > m wtedy olać Twoje sztubackie zaczepki. Ponieważ jednak niestety tak nie jest, > to muszę doprecyzować, że wcale nie uważam, że należy potulnie przyjmować każdy > mandat, nawet wtedy, gdy nie popełniło się wykroczenia. Uważam jedynie, że nie > honorowym zachowaniem jest kombinowanie w celu uniknięcia kary, gdy doskonale s > ię wie, że popełniło się wykroczenie. W jaki sposob planujesz udowodnic, ze wjezdzajac w obszar zabudowany nie wiedziales o tym raz z powodu watpliwej zabudowy, a dwa z uwagi na (chwilowy) brak tablicy? Gdy sie odwolasz, jesli w ogole bedziesz pamietal z jakiego kawalka swiata jest to zdjecie, tablica moze juz sobie spokojnie stac. Z reszta najwazniejsze dla urzednika rozpatrujacego Twoje odwolanie bedzie nie to czy tablica istotnie stoi, a to, czy stoi u niego na mapie. Odbijesz sie wiec od muru przepisow, zaswiadczen, zatwierdzen i zgodnosci z przepisami, za ktorymi stoi machina urzedostanu. Tego wciaz nie rozumiesz, bo jeszcze nie zetknales sie zapewne z koniecznoscia udowodnienia, ze zyjesz. Dodam, ze sam fakt stawienia sie nie zalatwia sprawy. Musisz miec na to zaswiadczenie. A z tym moze byc klopot, bo go nie dostaniesz, poniewaz w dokumentacji nie zyjesz. Jesli myslisz, ze bredze, informuje ze taki przypadek zdarzyl sie jednej pani. Ponad rok udowadniala, ze zyje. W tym czasie oczywiscie nie wyplacano jej renty, bo ta umarlym (poza Grecja) nie przysluguje... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Na prawde jest tak. 25.04.12, 11:53 Nie rozumiem, co maja Twoje wywody wspólnego z niehonorowym zachowaniem, gdy ktoś doskonale wie, że jechał setką przez wieś (prawdziwą wieś, a nie tylko sracz sołtysa), a mimo to kombinuje, jak nie zapłacić za to wykroczenie, czepiając się jakichś błędów formalnych, że np. strażnik obrabiający zdjęcie miał gacie w niewłaściwym kolorze. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Na prawde jest tak. 25.04.12, 12:27 > Nie rozumiem, co maja Twoje wywody wspólnego z niehonorowym zachowaniem, gdy kt > oś doskonale wie, że jechał setką przez wieś (prawdziwą wieś, a nie tylko sracz > sołtysa), a mimo to kombinuje, jak nie zapłacić za to wykroczenie, czepiając s > ię jakichś błędów formalnych, że np. strażnik obrabiający zdjęcie miał gacie w > niewłaściwym kolorze. Piszemy tym razem nie o slusznym ukaraniu, a o nie slusznym i ewentualnej probie odwolania. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Na prawde jest tak. 25.04.12, 12:34 edek40 napisał: > Piszemy tym razem nie o slusznym ukaraniu, a o nie slusznym i ewentualnej probi > e odwolania. I co chcesz przekazać? Że nie ma sensu się odwoływać? No to się nie odwołuj. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Na prawde jest tak. 25.04.12, 12:47 > I co chcesz przekazać? Że nie ma sensu się odwoływać? No to się nie odwołuj. Raczej to, ze Ty wciaz ludzisz sie, ze z urzedostanem da sie wygrac. Da sie oczywiscie. Albo sprawa jest ewidentna, albo masz bardzo duzo czasu i samozaparcia. Mi na przyklad przypomina sie, ze Warszawiacy wystepujacy z pozwem przeciwko miastu o nieslusznie zawyzone oplaty za zlobki wygrali po 9 miesiacech walki w pozwie zbiorowym, co ulatwia sprawe. Przez ten kazdy z nich przeplacil kilka tysiecy zlotych. Teraz maja kolejny orzech do zgryzienia - kolejny pozew o zwrot nadplaconych kwot. O ile miasto nie odwola sie od pierwszego wyroku sadu. Tu chodzi o kilka tysiecy zlotych juz dzis i kolejne miesieczne oplaty. Gdy chodzi o stosunkowo niewielki mandat... Ale kazdy moze walczyc oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Na prawde jest tak. 25.04.12, 12:58 edek40 napisał: > > I co chcesz przekazać? Że nie ma sensu się odwoływać? No to się nie odwoł > uj. > > Raczej to, ze Ty wciaz ludzisz sie, ze z urzedostanem da sie wygrac. Aha, to Ty taki ewangelizator i chcesz mnie nawracać na jedynie słuszną drogę "jedności w narzekaniu". Odpowiem Ci słowami piosenki: "o mnie się nie martw, o mnie się nie martw, ja sobie rady dam" Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Na prawde jest tak. 25.04.12, 16:13 > Odpowiem Ci słowami piosenki: "o mnie się nie martw, o > mnie się nie martw, ja sobie rady dam" Alez ja sie nie martwie. No moze troszke, tak z pobudek czysto humanitarnych. Wszystko wynika z tego, ze jako prowadzacy dzialnosc gospodarcza przekroczylem bramy, na ktorych ktos zatarl (co nie znaczy, ze zlikwidowal) napis porzuccie wszelka nadzieje wy, ktorzy tu wchodzicie. Ale o tym, ze wszelkiej masci przepisy tworzone na kilogramy odwracaja sie przeciwko obywatelom dowiaduja sie wylacznie ci, ktorzy te bramy przekroczyli, dostali solidnego kopa w d..pe, i wychodzac dostrzegli ten zatarty napis, ktorego naiwnie przed wejsciem, jako obywatel panstwa, ktore uwazali za panstwo prawa, nie zauwazyli... Ale istotnie nie musze sie o Ciebie martwic. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Nauka i technika przodujacego pokolenia fizyk 25.04.12, 14:24 A moglbys strescic po naszemu.. ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Fizyk udowodnil policji, ze policja sie pomylila. 25.04.12, 15:24 Tego nie da sie strescic w kilku slowach. Odpowiedz Link Zgłoś