rekrut1
20.05.12, 08:24
Kiedyś na tym forum pisałem o konieczności badania kierowców na testach psychotechnicznych
nie chodziło mi o to żeby te testy były "wiążące" na egzaminach na PJ. Chodziło mi raczej o uświadomienie kierowcy o jego "ograniczeniach" na drodze.
Impulsem do napisania tego postu jest dzisiejszy wypadek:samochód osobowy zderzył się czołowo z ciężarówką.cztery osoby nie żyją. :(
Część wypadków (zderzenia czołowe) to skutek brawury,nonszalancji ale moim zdaniem duża część tych wypadków to "tyle miejsca,zdążę".Niestety,kierowca żle ocenił odległość"zakładam że nie są to samobójcy",zrobił to nie ze swojej winy,on tak ma.
Praktycznie co rano,zwłaszcza w weekendy takich "niepotrzebnych" tragicznych wypadków jest kilka.
Popatrzcie co się dzieje na drogach,ileż to razy dziwne zachowanie innego kierowcy składacie na karb jego chamstwa,czy na pewno zawsze tak jest?
Pozdr.