Dodaj do ulubionych

Mrugające światełka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 11:19
Proponuję przeprowadzenie forumowych badań nad tylną lampką - czerwoną. Jak
wiemy powszechnie stosowanym (wśród stosujących oświetlenie) wyposażeniem
rowerów stała się czerwona lampka diodowa posiadająca kilka funkcji
migotania. Najczęściej wykorzystywaną jest ta "szybkostrzelna". Spotkałem się
gdzieś z opinią, że migotająca lampka tylna uniemożliwia prawidłową ocenę
odległości od rowerzysty, w przeciwieństwie do światła ciągłego, którego
jasność zmienia się wraz ze zbliżaniem się doń. Z moich obserwacji wynika, że
jest to prawdą, a jakie są wasze spostrzeżenia?
Obserwuj wątek
    • vatseq Re: Mrugające światełka 07.09.04, 11:30
      Światło ciągłe może zaś być przeoczone w ogóle, zwłaszcza jeśli jest niewielkie.
      Oko ludzkie reaguje na pierwszą pochodną po czasie natężenia oświetlenia
      siatkówki (dlatego gałki oczne nieustannie się poruszaja, gdybysmy je
      unieruchomili, unieruchomili też głowę i nie zmieniali obrazu rzucanego na
      siatkówkę, to po pewnym czasie nie widzielibyśmy nic). Z tego też powodu stosuje
      się "koguty" dla pojazdów uprzywilejowanych - są lepiej widoczne od świateł
      ciągłych.

      Nota bene jakiś idiota wymyślił żółte światło (kogut) na poziomie podłogi
      długiej naczepy - życzę mu jazdy nocą za taka naczepą bez możliwości wyprzedzenia!!

      Reasumując - pulsujące światło łatwiej dostrzec niż ciągłe. Jestem absolutnie ZA
      migającymi lampkami w rowerach!

      vatseq
      • Gość: olo Re: Mrugające światełka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 11:36
        Dzięki za szybką reakcję, ale sam wiesz, że jest to związane ze zmianą
        przepisów.
        • vatseq Re: Mrugające światełka 07.09.04, 12:07
          Hmm,.. Nie śledzę zmian tak uważnie, jak Ty. Możesz mnie oświecić (światłem
          ciągłym lub mrugającym)?

          vatseq
          • Gość: olo Re: Mrugające światełka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 12:30
            Jestem święcie przekonany, że kodeksowa fomułka mówi o wypsażeniu roweru w
            przednie światło ciągłe koloru białego i takież samo z tyłu w kolorze
            czerwonym, choć przyznam, że jak jest teraz to nie wiem. Trzeba zaprzęgnąć
            Klemensa do roboty, niech szpera.
      • Gość: KA Re: Mrugające światełka IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 07.09.04, 13:08
        vatseq napisał:
        Reasumując - pulsujące światło łatwiej dostrzec niż ciągłe. Jestem absolutnie Z
        > A
        > migającymi lampkami w rowerach!
        Takie jest i moje zdanie.
        Pozdrawiam KA
        • Gość: OLO Re: Mrugające światełka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 13:28
          Dobra, ale popatrzcie na te światełka gdy będziecie jechać autem za rowerem.
          Czy faktycznie wrażenie, będziecie mieć podobne do mojego, że nie można zbyt
          dokładnie ocenić odległości od rowera. Myślę tu o sytuacji na drodze
          nieoświetlonej, kiedy widać jedynie lampkę, a nie rower.
          • Gość: KA Re: Mrugające światełka IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 07.09.04, 16:54
            Wydaje się mi istotniejsze być zauważonym
            KA
            • vatseq Re: Mrugające światełka 09.09.04, 13:52
              Po pierwsze: trzeba dostrzec rower, po drugie: nie, nie mam problemu z oceną
              odległości do "migającego" roweru w nocy.

              vatseq
    • wichura Re: Mrugające światełka 07.09.04, 13:27
      Pulsująca zużywa kilkukrotnie mniej energii od stałej.
      Co do bezpieczeństwa: z pewnością pulsująca jest lepiej widoczna, ale
      rzeczywiście - niektórzy mogą mieć problem z oceną odległości od takiej lampki.
      Może montować dwie?
      • Gość: pazdzioch Re: Mrugające światełka IP: *.chello.pl 07.09.04, 23:14
        Ci co mają problemy/jak olo/z oceną odległosci powinni przestac pętać się po
        drodze!
        > Może montować dwie?
        Dwie,trzy,pięć,wszystko jedno byle byli by widoczni!
        Wystarczy przejechać się po zmroku by zobaczyć problem.
        Pozdr.
        • Gość: olo Re: Mrugające światełka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 06:24
          Włożyłeś cenny wkład w rozwój wątku. Pozwolisz, że z czy bez twego przyzwolenia
          będę dalej "pętał" się po drogach. Natomiast z przyjemnością zaliczę cię do ,
          tej blisko 70 %, grupy polaków nie rozumiejących tekstu pisanego. Tematem wątku
          nie jest stosowanie oświetlenia przez rowerzystów, gdyż ten temat był na tym
          forum już poruszany ( i nie tylko na tym) i nie wniósł, tak myślę, niczego
          istotnego. Kto jeździł bez świateł jeździ dalej, kto miał lampki, ma jej dalej.
          Tematem wątku jest pulsujące światło i wpływ tegoż na ocenę odległości od
          rowerzysty. Za trudne?
    • Gość: frugo Re: Mrugające światełka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 04:21
      Żeby prowadzić badania to najpierw trzeba rowery wyposażyć w co kolwiek
      świecacego, bo ja widzę tylko rowery bez jakichkolwiek lampek w dodatku
      poruszających się środkiem drogi. Ciekaw jestem kto umyje mi auto jak takiego
      debila rozjadę.
      • Gość: KA Re: Mrugające światełka IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 08.09.04, 10:20
        Gość portalu: frugo napisał(a):

        > Żeby prowadzić badania to najpierw trzeba rowery wyposażyć w co kolwiek
        > świecacego, bo ja widzę tylko rowery bez jakichkolwiek lampek w dodatku
        > poruszających się środkiem drogi. Ciekaw jestem kto umyje mi auto jak takiego
        > debila rozjadę.

        Po pierwsze jak już olo tu wspomniał nie dysktujemy nad faktem posiadania lun
        nieposiadania świateł a nad wpływem oceny odległości w przypadku
        światła "stałego" lub "mrugajacego"
        Po drugie jeśli widzisz rower to znaczy ze wszystko jest OK no chyba że
        jeździsz w z noktowizorem
        Po trzcie ty umyjesz autko jeśli coś z niego zostanie do umycia
        KA
        • Gość: pazdzioch Re: Mrugające światełka IP: *.chello.pl 08.09.04, 13:46
          I za to uwielbiam to forum.
          Pozdr.
    • imeno Re: Mrugające światełka 21.09.04, 14:45
      Nie masz innych problemow ??? Dziekuj bogu ze pacan wogole cos ma swiecacego na
      rowerku.
      • Gość: gość Re: Mrugające światełka IP: *.class146.petrotel.pl 25.09.04, 20:05
        W kodexie jest, że światełko z tyła rowera może migać.
        • Gość: olo Re: Mrugające światełka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 21:47
          Zacytuj nr artykułu, jeśli możesz.
          • Gość: KA Re: Mrugające światełka IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 27.09.04, 16:12
            Podstawa prawna:
            ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ
            z dnia 1 kwietnia 1999 r.
            w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego
            wyposażenia.
            (Dz. U. Nr 44, poz. 432)

            Rozdział 4


            Rower, motorower, wózek inwalidzki i pojazd zaprzęgowy

            § 52. 1.

            Rower powinien być wyposażony:

            1) z przodu - w jedno światło pozycyjne barwy białej lub żółtej selektywnej,
            2) z tyłu - w jedno światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż
            trójkąt oraz jedno światło pozycyjne barwy czerwonej, które może być
            migające,
            3) co najmniej w jeden skutecznie działający hamulec,
            4) w dzwonek lub inny sygnał ostrzegawczy o nieprzeraźliwym dźwięku.

            W nowej wersji KD nie znalazłem tego
            KA
          • Gość: Tadeos Re: Mrugające światełka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 19:55
            Jeżdżę codziennie wcześnie rano i wracam do domu wieczorem, rowerzystów
            spotykam bardzo często i z całą stanowczością stwierdzam, że światło mrugające
            jest o wiele bardziej widoczne, szybciej zwraca na siebie uwagę i co równie
            ważne, gdy baterie są już mocno wyładowane to swiatło ciągłe jest bardzo słabo
            widoczne. Nigdy nie spotkałem się ze zjawiskiem złej oceny odległości.
            Pozdr.
            • Gość: olo Re: Mrugające światełka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 20:35
              Mądrze i do rzeczy, oby więcej takich odpowiedzi. Dzięki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka