Dodaj do ulubionych

Burdel, wszędzie burdel...

08.06.15, 14:02
O, ja naiwny. Wciąż nie mogę się nadziwić, kto zatwierdza takie szlaczki Picassa?

Rozeźliłem się na to "dzieło", bo musiałem dłuższą stać w kolejce do wjazdu na główną ulicę. Kolejce, która rozładowałaby się o wiele prędzej, gdyby mgr inżyrant Ktosiu nie przekombinował.

Uzupełnię - ta ulica jest jednokierunkowa od lat. To nie jest żadna tymczasowa wydumka.
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Burdel, wszędzie burdel... 08.06.15, 14:05
      > Uzupełnię - ta ulica jest jednokierunkowa od lat. To nie jest żadna tymczasowa
      > wydumka.

      Bo tem kreskem to oni zawsze malujo. Dlaczego wiec teraz nie mieli wymalowac? A ze postales troche? Znaczy sie, ze wypadku smiertelnego nie bylo.
      • rapid130 Re: Burdel, wszędzie burdel... 08.06.15, 14:12
        > Bo tem kreskem to oni zawsze malujo.

        Prawdę gadasz!
        Jestem prawie pewny, że ulica jednokierunkowa "magicznie przechodzi" w dwukierunkową dokładnie na styku jurysdykcji Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich i zarządu dróg gminnych w Czarnkowie.

        Z odległej przeszłości (>15 lat) pamiętam jak przez mgłę, że ten odcinek ulicy był dwukierunkowy. Najwyraźniej WZDW jest tego faktu nie zauważyło, a gmina go nie powiadomiła - wprowadzając wiekopomną zmianę na jeden kierunek - że czas byłoby dopasować oznakowanie.
    • tbernard Re: Burdel, wszędzie burdel... 11.06.15, 10:05
      Chyba się czepiasz. Moim zdaniem całkiem dobrze rozrysowane i dla nie znających tych rejonów dobrze pokazuje miejsca zatrzymania przy wyjeździe z podporządkowanych, pokazuje przebieg pasa na głównej łamanej. Możesz skonkretyzować co tam jest niewłaściwego co w błąd kierującego mogło by wprowadzać?
      • edek40 Re: Burdel, wszędzie burdel... 11.06.15, 11:04
        > Chyba się czepiasz. Moim zdaniem całkiem dobrze rozrysowane i dla nie znających
        > tych rejonów dobrze pokazuje miejsca zatrzymania przy wyjeździe z podporządkow
        > anych,

        A dlaczego nie mozna wyjechac z dwoch pasow?

        A dla kogo jest ten pas pod prad?
        • rapid130 Re: Burdel, wszędzie burdel... 11.06.15, 11:57
          edek40 napisał:

          > A dla kogo jest ten pas pod prad?

          Pytanie jest dorzeczne, bo w tym samym Czarnkowie - również na styku Królestwa WZDW i Królestwa Czarnkowskiego - istnieje podobna w osobliwości konstrukcja. Ale jej ukryty sens dostrzegam i szanuję -> to pozostawienie możliwości wyjazdu z parkingu i spod bloku na drogę główną, zamiast nadrabiania setek metrów ulicą jednokierunkową. Nie czepiam się bez powodu.
        • tomek854 Re: Burdel, wszędzie burdel... 12.06.15, 03:11
          Sądząc po jego długości - dla kogoś, kto jedzie jedną trzecią smarta :)

          Czepiacie się :)
          • rapid130 Re: Burdel, wszędzie burdel... 13.06.15, 20:35
            tomek854 napisał:

            > Czepiacie się :)

            Czepiamy. Mnie uczyli, że na jednokierunkowej jezdni skręt w lewo wykonuje się z pobliża lewego krawężnika, a w tym miejscu ta stara zasada nie działa. W efekcie czuję dyskomfort pt. "Ktoś tu ze mnie dudka robi" :D
            • tiges_wiz Re: Burdel, wszędzie burdel... 14.06.15, 11:34
              e ty to wiesz :)
              ale ile ja bym miał prawych boków naprawionych przez kolesi skręcających na jednokierunkowej z prawej strony i jeszcze na mnie trąbiących :)

              Choćby tu:
              www.google.pl/maps/@52.188954,21.058183,3a,75y,321.86h,69.79t/data=!3m7!1e1!3m5!1sUc-twdfb5J6QPKz9DbXFiw!2e0!6s%2F%2Fgeo3.ggpht.com%2Fcbk%3Fpanoid%3DUc-twdfb5J6QPKz9DbXFiw%26output%3Dthumbnail%26cb_client%3Dmaps_sv.tactile.gps%26thumb%3D2%26w%3D100%26h%3D80%26yaw%3D51.417446%26pitch%3D0!7i13312!8i6656
              • otreb Re: Burdel, wszędzie burdel... 14.06.15, 12:45
                Podoba mi się ten znak przejścia dla pieszych po prawej stronie. Dobrze, że to jednokierunkowa i może być powtórzony z lewej.
            • tomek854 Re: Burdel, wszędzie burdel... 15.06.15, 00:11
              Nie działa, bo zaraz przed miejscem wykonania skrętu jest na lewym pasie parking. Potem jest przejście o ruchu nieuregulowanym wiec nie można zmieniać pasa. Potem zaś jest za krótko żeby to robić, bo w rezultacie do linii zatrzymania dojeżdzalbys na ukos. Gdybyś jechał na przykład busem, to ustawiwszy się na Ula nie widzialbys, czy ktoś jedzie z prawej.

              Dlatego zastosowane rozwiązanie zwiększa bezpieczeństwo w tym miejscu : od lewej nikt cię wyprzedzać nie będzie, a dzięki dojazdowych do skrzyżowania pod kątem prostym, kierowcy aut dostawczych i ciężarowych mają lepszą widoczność.

              Wiec jak najbardziej, czepiacie się i to niesłusznie.

              Jak raz znakolog pomyślał (w przeciwieństwie do was) i nie trzymał się slepo przepisow to znowu źle. Wam po prostu nie można dogodzic.
              • edek40 Re: Burdel, wszędzie burdel... 15.06.15, 10:58
                > Dlatego zastosowane rozwiązanie zwiększa bezpieczeństwo w tym miejscu : od lewe
                > j nikt cię wyprzedzać nie będzie, a dzięki dojazdowych do skrzyżowania pod kąt
                > em prostym, kierowcy aut dostawczych i ciężarowych mają lepszą widoczność.

                Po pierwsze nie wierze, aby byl to wynik przemyslen. Mi takie bzdety nie wychodza, nawet gdy mysle na kiblu. Jest to zapewne zatem, jak zwykle w Polsce, wynik "mechanizacji" procesow organizacji ruchu. Znakolog zrobil jak zawsze nie baczac na to, ze to ulica jednokierunkowa.

                Jezeli uwazasz, z czym sie nie zgadzam, ze wyjazd z tej uliczki powinien byc jednopasmowy, to prosze uprzejmie - wylacza sie z ruchu obszar jezdni i juz.
                • tbernard Re: Burdel, wszędzie burdel... 15.06.15, 12:06
                  > Po pierwsze nie wierze, aby byl to wynik przemyslen.

                  Tak na prawdę rozbija się taka organizacja o te miejsca postojowe po lewej. Można oczywiście z nich zrezygnować i wtedy będzie okej, skręt w lewo tylko z lewej krawędzi. Można nawet więcej, zrezygnować tam z jednokierunkowości i też będzie okej i najlepiej z zakazem zatrzymywania aby ruchu nie tamować. Ciekawe czy ci którzy tam muszą się zatrzymać lub zaparkować też byli by szczęśliwi z takiego rozwiązania. A tu proszę, urzędas myśli czasem o ludziach. Ale skopać go trzeba, bo to urzędas i już, kij zawsze się znajdzie.
                  • edek40 Re: Burdel, wszędzie burdel... 15.06.15, 12:11
                    > Tak na prawdę rozbija się taka organizacja o te miejsca postojowe po lewej.

                    Byc moze mozna bez wiekszej szkody usunac 2-3 miejsca i poprowadzic wyjazd w dwa pasy. Jesli nie, nalezy wykreskowac to, co kloci sie z zakazem wjazdu.
    • rapid130 Szlaczki Picassa 2 17.07.15, 13:44
      Tym razem biorę na widelec i smakuję inżyranta, który rysował strefy parkowania w centrum Szamotuł. W paru miejscach ta strefa stoi w sprzeczności z przepisami ogólnymi. W kilku przypadkach rozgrzeszam, bo widzę chęć ułatwienia manewru skrętu. Ale jeden błąd jest z grubej rury.

      Wiem, nie pierwsza i nie ostatnia taka przemyślana strefa...

      Koniec strefy postoju na 1,5 metra przed przejściem dla pieszych - to jest bandyctwo.

      Z drugiej strony, co szkodziło dopuszczenie parkowania zaraz za TYM przejściem dla pieszych?
      • tomek854 Re: Szlaczki Picassa 2 17.07.15, 16:31
        > Koniec strefy postoju na 1,5 metra przed przejściem dla pieszych - to jest bandyctwo.

        NIe, no. Wy tak na poważnie? Zupełnie już odlecieliście? Co Wy bierzecie? Bandyctwo? Może hańba, hucpa, rzeź i nekrofilia jeszcze? Przecież parkingi wyznaczone kończą się przy przejściach w całej Europie. Takiego "bandyctwa" to ja mam w promieniu 5 minut marszu na pęczki...

        Poza tym jakie przepisy dokładnie łamie takie wyznaczenie miejsc do parkowania?

        > Z drugiej strony, co szkodziło dopuszczenie parkowania zaraz za TYM przejściem dla pies
        > zych?

        Jestem w stanie na szybko wymyśleć co najmniej kilka powodów:
        - to miejsce przeznaczone jest do wysadzania pasażerów
        - nie chcieli wyznaczać parkingu pod kruchym drzewem akacji
        - chcieli, aby można było bez wysiadania z samochodu przeczytać informacje zawarte na tablicy
        - względy estetyczne - żeby skwerek był bez zaparkowanych samochodów.
        • rapid130 Re: Szlaczki Picassa 2 17.07.15, 19:17
          > Poza tym jakie przepisy dokładnie łamie takie wyznaczenie miejsc do parkowania?

          Ty serio, czy potrzebujesz powtórki podstawowych przepisów przed wyjazdem do Polski? :D
          Np. zakazu zatrzymywania 10 metrów przed przejściem dla pieszych?
          • tbernard Re: Szlaczki Picassa 2 17.07.15, 19:29
            > Np. zakazu zatrzymywania 10 metrów przed przejściem dla pieszych?

            To prawda, nie powinno się tak blisko przejścia parkować. Kiedyś jak syna do szkoły odprowadzałem to radiowóz zaparkował przy samiutkim przejściu a policjanci dzielnie pilnowali bezpieczeństwa dzieci.
          • tomek854 Re: Szlaczki Picassa 2 18.07.15, 14:43
            Wiesz, ja miałem o tym napisać, ale się zastanowiłem i stwierdziłem, że Tobie nie może chodzić o to. Nie zakładałem, że Twoja ignorancja jest aż tak wielka (a może to zwykłe zacietrzewienie w stylu edka?) i myślałem, że kruczek jest gdzie indziej tylko nie bardzo potrafiłem znaleźć gdzie.

            Tobie naprawdę trzeba tłumaczyć że znaki pionowe i poziome mają priorytet nad zapisami przepisów - czyli że de facto parkować przy przejściu nie można CHYBA, ŻE ZNAKI WSKAZUJĄ INACZEj? :) :)
            • edek40 Re: Szlaczki Picassa 2 20.07.15, 10:24
              > Tobie naprawdę trzeba tłumaczyć że znaki pionowe i poziome mają priorytet nad z
              > apisami przepisów

              I, co kluczowe, nad zdrowym rozsadkiem.
              • tomek854 Re: Szlaczki Picassa 2 21.07.15, 23:18
                No tak, bo parking na wąskiej, śródmiejskiej uliczce na której i tak ludzie przechodzą sobie jak chcą, wychodząc spomiędzy samochodów to zbrodnia. Powinni tam postawić co najmniej kładkę.
                • edek40 Re: Szlaczki Picassa 2 22.07.15, 09:36
                  > No tak, bo parking na wąskiej, śródmiejskiej uliczce na której i tak ludzie prz
                  > echodzą sobie jak chcą, wychodząc spomiędzy samochodów to zbrodnia.

                  Straz miejska potrafi karac za taki postoj. Twierdza, ze kreska na drodze nie odwoluje zakazu.
                  • tomek854 Re: Szlaczki Picassa 2 22.07.15, 16:27
                    Kaśka nie, ale wyznaczony parking jak najbardziej umożliwia parkowanie.

                    Coś przegapiłem, że nagle straz miejską stała się na tym forum autorytetem a nie pośmiewiskiem?
                    • edek40 Re: Szlaczki Picassa 2 22.07.15, 17:21
                      > Coś przegapiłem, że nagle straz miejską stała się na tym forum autorytetem a n
                      > ie pośmiewiskiem?

                      Posmiewiskiem????

                      Przeciez to czesto zwykli drogowi zboje.
        • oixio miejsca dla pieszych 17.07.15, 22:19
          Przykładowe miejsce do przekraczania jezdni w Niemczech

          Proszę zauważyć różnice:
          - miejsce sterowanie sygnalizacją świetlną ! - stojące pojazdy nie przeszkadzają;
          - pieszy wchodzi na jezdnię z chodnika a NIE tak jak u nas zza stojącego samochodu !!
          - u nas pieszy wychodząc zza samochodu jest na wymalowanym przejściu - wiadomo, że o zakazie nie słyszał a o pierwszeństwie będzie śmiertelnie przekonany;
          - u nas przejścia to zorganizowane miejsce do zabijania pieszego;

          > Przecież parkingi wyznaczone
          > kończą się przy przejściach w całej Europie.

          Po co kłamać ?
          • tomek854 Re: miejsca dla pieszych 18.07.15, 14:51
            > - miejsce sterowanie sygnalizacją świetlną ! - stojące pojazdy nie przeszkadzaj
            > ą;

            No tak, bo na zachodzie każde przejście to ma światła.

            > - pieszy wchodzi na jezdnię z chodnika a NIE tak jak u nas zza stojącego samoch
            > odu !!

            Wchodzi na pas ruchu zza stojącego samochodu, dokładnie tak jak na przykładzie rapida. Jedyną różnicą jest to, że dla niego ta "wypustka" na jezdnię jest odgrodzona krawężnikiem, a na przykładzie rapida jest namalowaną farbą przestrzenią wyłączoną z ruchu. Co w sumie jest dla niego korzystne, bo u nas pierwszeństwo pieszy ma dopiero jak wejdzie na jezdnię - czyli jak się znajduje za samochodem, to już mu trzeba ustąpić. Jakby tam był krawężnik, to by nie było takiego obowiązku (jeszcze).

            > - u nas przejścia to zorganizowane miejsce do zabijania pieszego;
            [citation needed]

            > Po co kłamać ?

            Po co być chamem?

            Taki przykład na szybko:
            www.google.pl/maps/@55.855459,-4.238267,3a,75y,21.36h,75t/data=!3m6!1e1!3m4!1s4Tgt0kwSp4AJzrq6GJyrDQ!2e0!7i13312!8i6656
            Srebrny po lewej stoi legalnie, peugeot po prawej już częsciowo na przejściu.

            Tu masz parking zlokalizowany w strefie zakazu parkowania przy przejściu (białe zygzaki) - dokładnie jak w przypadku o którym mówi rapid. Kodeks nie pozwala, ale że parking jest wyznaczony to można.
            www.google.pl/maps/@55.817342,-4.262853,3a,75y,44.4h,73.4t/data=!3m7!1e1!3m5!1szIHquV1XGCDG3ldI--eQmg!2e0!6s%2F%2Fgeo0.ggpht.com%2Fcbk%3Fpanoid%3DzIHquV1XGCDG3ldI--eQmg%26output%3Dthumbnail%26cb_client%3Dmaps_sv.tactile.gps%26thumb%3D2%26w%3D100%26h%3D80%26yaw%3D128.68846%26pitch%3D0!7i13312!8i6656
            • oixio Re: miejsca dla pieszych 18.07.15, 18:08
              To nie są przejścia dla pieszych.
              Wytłumaczę - aby mówić o przejściu dla pieszych musi być:
              - znak poziomy zebry (odpowiednik naszego P-10)
              - oraz znak pionowy (odpowiednik naszego D-6).

              • tomek854 Re: miejsca dla pieszych 18.07.15, 21:00
                Musisz to wytłumaczyć Brytyjczykom żeby sobie poprawili, bo mają źle w Highway Code... :P
                • oixio Re: miejsca dla pieszych 18.07.15, 21:49
                  Im nie trzeba niczego tłumaczyć, gdyż oni rozróżniają:
                  Zebra crossings, pelican crossings ,toucan, puffin and equestrian crossings.
                  Wiedzą też jak się tam zachować:
                  pedestrian-crossings-191-to-199

                  Piesi też wiedzą jak postępować:
                  rules-pedestrians-1-to-35
                  • tomek854 Re: miejsca dla pieszych 19.07.15, 14:24
                    Wspaniałe, że wymieniłeś wszystkie rodzaje przejść o ruchu kierowanym (z których jedno jest na zdjęciu które zamiescilem, co dowodzi ze nie masz pojęcia o czym piszesz. Naprawdę, Google nie robi z nikogo eksperta)
                    • oixio Re: miejsca dla pieszych 19.07.15, 16:46
                      tomek854 napisał:

                      > Wspaniałe, że wymieniłeś wszystkie rodzaje przejść o ruchu kierowanym

                      Wspaniałe, że zauważyłeś przejścia o ruchu kierowanym.

                      W Polsce każdy kierowca musi to zauważać - a sytuacja może się zmieniać w sposób dynamiczny np. co 100 m.
                      Kierowca musi być ekspertem a organizatorzy ruchu, politycy stanowiący prawo - nie !?
                      • tomek854 Re: miejsca dla pieszych 20.07.15, 02:24
                        Zgubiles mnie. Mógłbyś uscislic o czym ty właściwie mówisz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka