rapid130
08.06.15, 14:02
O, ja naiwny. Wciąż nie mogę się nadziwić, kto zatwierdza takie szlaczki Picassa?
Rozeźliłem się na to "dzieło", bo musiałem dłuższą stać w kolejce do wjazdu na główną ulicę. Kolejce, która rozładowałaby się o wiele prędzej, gdyby mgr inżyrant Ktosiu nie przekombinował.
Uzupełnię - ta ulica jest jednokierunkowa od lat. To nie jest żadna tymczasowa wydumka.