Gość: AAA
IP: *.aster.pl
24.08.06, 09:43
Nie jestem osobą pijącą nałogowo ale od ponad miesiąca cały czas mam jakieś
imprezy a zapowiada się następny. No i zacząłem jeździć po pijaku. Najgorszy
był pierwszy raz, miałem pietra- prawie że wytrzeźwiałem, ale teraz spoko.
Przedwczoraj wracając z imprezy i przejeżdżałem obok miśków, jechałem jakieś
80 na godz- jest tam ograniczenie do 70 km/h, wiem boto moje okolice. Jak
doszedłem do siebie to wydumałem że jak będę jeździł miejwięcej tyle co na
znakach to prawdopodobieństwo że mnie zatrzymają jest równe zeru.. Jak stoją
z suszarą to sprawdzają przeciż tylko szybkość. Dlatego mam pytanie czy miśki
z suszarką zatrzymali was z innego powodu