Dodaj do ulubionych

Kto ma pierwszeństwo

IP: *.eranet.pl 04.12.06, 20:48
Mam pod domem osiedlową uliczke. W połowie uliczki jest wjazd ulicy na
osiedle. Osiedlowa uliczka jest jednokierunkowa, od wjazdu w prawo, jakieś 50
metrów dalej jest wyjazd. Czyli, jak wjeżdzam, to teoretycznie nic mi z
prawej wyjechać nie powinno, bo jechałoby pod prąd. Kłopot polega na tym, że
co chwila ktoś właśnie pod prąd jeździ. I tu pytanie - jak się z takim
zderzę, to czyja będzie wina? Moja, bo nie ustąpiłam jadącemu z prawej, czy
jego, bo jedzie pod prąd?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: on ma z prawej Re: Kto ma pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 21:46
      W równorzędnej sytuacji ustępujemu pojazdowi z prawej strony niezależnie od
      tego czy zachowuje się zgodnie z przepisami.
      pozdr
      • balandis Re: Kto ma pierwszeństwo 04.12.06, 22:20
        > W równorzędnej sytuacji ustępujemu pojazdowi z prawej strony niezależnie od
        > tego czy zachowuje się zgodnie z przepisami.
        Chyba żartujesz. Art4 PoRD: uczestnik ruchu ma prawo liczyć, że inni stosują się
        do przepisów.
        Jasne, że jak się trafi na głupiego policjanta, to trzeba się będzie napocić, by
        wykazać swoją niewinność (być może przed sądem).

        Warto na to spojrzeć i tak: zachowując się jakby on (cwaniak jadący pod prąd)
        miał rację, utwierdzisz go w przekonaniu, że tak jest. Gość zacznie być pewien,
        że to on ustala przepisy, że on ustala zasady ruchu. Któregoś razu na jego
        drodze pod prąd może stanąć dziecko na rowerze, albo matka z wózkiem
        przeświadczona, że z tej strony jest bezpieczna. I zapewne nikt Ciebie nie
        obarczy winą za ewentualną tragedię.

        Do zaciekawionej:
        Rozumiem, że to ulica wjazdowa dochodzi z boku (z prawej?) do uliczki osiedlowej
        i ulica wyjazdowa odchodzi (w prawo?) od uliczki osiedlowej.
        Jak są oznakowane ulica wjazdowa i uliczka osiedlowa? Czemu je tak rozróżniasz?
        • Gość: fragi Re: Kto ma pierwszeństwo IP: *.zebyd.com.pl 04.12.06, 23:31
          Nie będzie niewinności. Ty będziesz winna nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu
          i w efekcie spowodowanie kolizji. On jazdy pod prąd.
          To, że ktoś łamie przepisy nie daje prawa innym do zderzania się z nim. Strach
          pomyśleć co działoby się na drogach gdyby tak było. "No wjechałem mu w kufer bo
          miał tylko jeden STOP","Ja jechałem 90 km/h on chciał mnie wyprzedzić tzn.
          jechał z niedozwoloną szybkością więc zepchnąłem go do rowu" itp.
          Matka z wózkiem też musi spojrzeć w obie strony zanim wejdzie na jezdnię, nie
          tylko w jedną bo jest droga jednokierunkowa.
          • watashi79 Re: Kto ma pierwszeństwo 05.12.06, 01:26
            Gość portalu: fragi napisał(a):

            > To, że ktoś łamie przepisy nie daje prawa innym do zderzania się z nim.

            Tu zgoda, ale...

            > Strach pomyśleć co działoby się na drogach gdyby tak było. "No wjechałem
            > mu w kufer bo miał tylko jeden STOP", "Ja jechałem 90 km/h on chciał mnie
            > wyprzedzić tzn. jechał z niedozwoloną szybkością więc zepchnąłem go do rowu"

            ... na każdym skrzyżowaniu mimo zielonego światła należy się zatrzymać, bo jakiś
            idiota może Ci z prawej wyskoczyć 200km/h na swoim czerwonym, tak?

            Idąc dalej: na znaku "pierwszeństwo na zwężonym odcinku drogi" też należy się
            zatrzymać i przepuścić ciężarówkę, bo jej kierowca może nie wiedzieć co oznacza
            "ustąp pierwszeństwa jadącym z naprzeciwka".

            Pewnie, że należy zachować szczególną ostrożność, ale jednocześnie każdy ma
            prawo liczyć na zachowanie innych uczestników ruchu zgodnie z przepisami.
            Najważniejszy tutaj byłby zdaje się przepis zobowiązujący wszystkich do
            umożliwienia naprawy lub pomocy w naprawie błędów popełnionych przez innych
            uczestników ruchu.
        • Gość: ten z prawej Re: Kto ma pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.06, 23:33
          Do bezpiecznego poruszania się po naszych drogach akurat ten przepis należy
          pominąć - o prawie do liczenia na jazdę kogoś zgodnie z przepisami.
          Po drugie ostatnio nastaje moda na kontrapasy i Ci jadący pod prąd będą legalni.
          Po trzecie ten jadący pod prąd może w ogóle o tym nie wiedzieć (zasłonięty znak
          przy wjeździe)lub może być zablokowany przejazd, może być skierowany przez
          osobę regulującą ruchem ...itp itd).
          pozdr
          • szaser Re: Kto ma pierwszeństwo 05.12.06, 08:19
            może się też na przykład okazać, że kierowca jechał pod prąd, bo był chory na
            oczy, albo za dużo wypił. Istnieje domniemanie, że wszyscy uczestnicy ruchu
            drogowego znają i przestrzegają przepisy prd. Inaczej, w ogóle nie możnaby
            jeździć!
      • Gość: adek Re: Kto ma pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 12:24
        co ty za brednie wypisujesz!
        przyklad - ktos wyprzedza na zakrecie, dochodzi do zderzenia czołowego-
        ukaranych dwóch, jeden za wyprzedzanie, drugi za to,że sie z nim zderzył :)
        już nie uwzględniając czy ktos by przezyl..
        polecam posiedzec przy kodeksie ruchu drogowego!
        • Gość: ten z prawej Re: Kto ma pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 12:48
          Czy wędrując z nim do św.Piotra będziesz dalej wskazywał na ten art w PORD, że
          spodziewałeś się jego prawidłowego zachowania??

          "Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany
          zachować szczególną
          ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a
          jeżeli skręca w lewo -
          także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo."

          Nie zapisano, że ustępować należy tym co zachowują się zgodnie z przepisami!
          Tak więc każdy pojazd w równorzędnej sytuacji z prawej ma nadal pierwszeństwo.
          pozdr
          • szaser Re: Kto ma pierwszeństwo 06.12.06, 09:43
            wskazany przepis dotyczy wyłącznie skrzyżowania równorzędnego, a
          • szaser Re: Kto ma pierwszeństwo 06.12.06, 09:49
            bzdury i jeszcze raz bzdury. Ofiara kolizji nie może zostać ukarana, a przy
            wyprzedzaniu na zakręcie mamy do czynienia z zajeżdżaniem drogi i winny jest
            wyłącznie zajeżdżający (wyprzedzający). Spróbuj z pasa na wprost pojechać w
            lewo i spowodować kolizję, to sam się przekonasz.Ten, który stoi za mną na
            pasie do skrętu w lewo, właściwie nie ma prawa wjechać na skrzyżowanie, dopóki
            ja go nie opuszczę!
            • Gość: ten z prawej Re: Kto ma pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 12:12
              szaser napisał:

              > bzdury i jeszcze raz bzdury. Ofiara kolizji nie może zostać ukarana

              Ofiara już zostaje ukarana przez to, że jest ofiarą, że nie przwidziała
              odmiennego zachowania drugiego uczestnika ruchu drogowego.
              Jeśli uważasz, że sprawę załatwi ładny pogrzeb, mandat, wyrok dla sprawcy, 100
              procentowa racja to uważaj - ja tak nie uważam.
              pozdr
              • szaser Re: Kto ma pierwszeństwo 07.12.06, 07:27
                Pytanie dotyczyło przepisów i ich interpretacji, a nie sposobu na unikanie
                wszelkich kolizji i przeżycie na drodze.
                • Gość: ten z prawej Re: Kto ma pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 10:03
                  "Art. 4. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze mają prawo
                  liczyć, że inni uczestnicy tego ruchu przestrzegają przepisów ruchu drogowego,
                  chyba że okoliczności wskazują na możliwość odmiennego ich zachowania."

                  Do wypadków często dochodzi w związku z tym odmiennym zachowaniem. I tego
                  przybywa a w związku z tym ten przepis staje się martwy i nie możesz na niego
                  liczyć i się nim posługiwać - chyba, że w sądzie i w obronie przepisowej racji.

                  To,że należy się spodziewać jadącego pod prąd jednokierunkową to małe piwo - są
                  poważniejsze sprawy jak np przejazd na czerwonym, wyprzedzanie z lewej
                  skręcającego w lewo, wyprzedzanie na przejściach, skrzyżowaniach, w miejscach
                  niewidocznych przed wzniesieniami, na łukach niebezpiecznych zakrętów itd itp.

                  Czy okoliczności w których żyjemy pozwalają nam spodziewać się normalności ?
                  Ja się tego nie spodziewam.
                  pozdr
                  • balandis Re: Kto ma pierwszeństwo 07.12.06, 11:24
                    Gość portalu: ten z prawej napisał(a):

                    > Do wypadków często dochodzi w związku z tym odmiennym zachowaniem. I tego
                    > przybywa a w związku z tym ten przepis staje się martwy i nie możesz na niego
                    > liczyć i się nim posługiwać - chyba, że w sądzie i w obronie przepisowej
                    > racji.
                    Ciekawy tok myślenia. Porównywalny z: "wszyscy kradną, więc kradzież przestaje
                    być przestępstwem".

                    > Czy okoliczności w których żyjemy pozwalają nam spodziewać się normalności ?
                    > Ja się tego nie spodziewam.
                    Pytanie brzmiało: "Kto ma pierwszeństwo", a nie "czego się spodziewacie i które
                    przepisy wydają się Wam mniej ważne".
                    Rozważ sytuację: dwa auta skręcają na światłach w lewo, stojąc na pasach
                    przeznaczonych WYŁĄCZNIE do skrętu w lewo. Jeden z kierowców rozmyśla się i z
                    włączonym lewym kierunkowskazem, z pasa do skrętu w lewo przejeżdża na wprost.
                    Na środku skrzyżowania dochodzi do zderzenia. Kto jest winny? Ten który
                    faktycznie skręcał w lewo, czy ten który pojechał na wprost z niewłaściwego pasa?
                    • Gość: ten z prawej Re: Kto ma pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 12:38
                      "Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany
                      zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi
                      nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo -
                      także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo."

                      Masz ustąpić jadącemu na wprost z kierunku przeciwnego.
                      Zauważ nie napisali o pasach ruchu, o kierunkowskazie, o ustępowaniu tylko tym
                      co jadą zgodnie z przepisami.
                      Zachowuj szczególną ostrożność i ustępuj pierwszeństwa.
                      pozdr
                      • balandis Re: Kto ma pierwszeństwo 07.12.06, 13:01
                        Gość portalu: ten z prawej napisał(a):

                        > "Art. 25. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest
                        > obowiązany
                        > zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi
                        > nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo -
                        > także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo."

                        O sygnalizacji świetlnej nic nie ma. Ani o drodze z pierwszeństwem wynikającym
                        ze znaków.
                        Rozumiem więc, że TY ustępujesz gdy masz zielone światło, a z prawej strony (NA
                        CZERWONYM) ktoś nadjeżdża (np. skręca w prawo na strzałce warunkowej).
                        I nawet będąc na drodze z pierwszeństwem (oznaczonej D-1) ustępujesz tym z
                        prawej (wszak art. 25 nie mówi NIC o znakach D-1 i A-7).

                        Jak to jest?
                        • Gość: ten z prawej Re: Kto ma pierwszeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 21:20
                          Wszystko zgodnie z hierarchią zawartą w innym artykule.
                          Znaki ważniejsze od ogólnych zasad.
                          Sygnalizatory ważniejsze od znaków i ogólnych zasad.

                          "dwa auta skręcają na światłach w lewo" - to za mało powiedziane.
                          pozdr
                          • szaser Re: Kto ma pierwszeństwo 08.12.06, 09:43
                            Mmieszanie przepisów ogólnych ze znakami i sygnalizają jest typowe dla
                            początkujących kierowców, ja też tak miałem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka