Dodaj do ulubionych

Ostry start spod swiatel

IP: *.veranet.pl 26.12.06, 11:07
Czasami gdy ten przede mna 'sie zagapi' (zielone juz swieci kilka sekund)
decyduje sie krotko zatrabic (cos w rodzaju 'jest zielone wiec jedziemy').
Niektorzy sie irytuja, a niektorzy przepraszaja i jada (ja naleze do drugiej
kategorii - mi tez sie zdarza zadumac). Niektorzy za to wychodza i pytaja 'O
co chodzi'? Otoz chodzi o to, ze jak jest zielone to sie jedzie, a nie
wysiada, zeby zapytac o co chodzi (to juz lepsze dla plynnosci ruchu jest
'fuck you' pokazane przez frustrata).
Obserwuj wątek
    • Gość: seat 1.4 75 16 V Re: Ostry start spod swiatel IP: *.veranet.pl 26.12.06, 11:35
      Nie ma to jak pogadac z samym soba - jak jest 'zielona strzalka w prawo' to nie
      trabie tylko irytuje sie po cichu (w swietle przepisow kodeksu drogowego w takim
      przypadku zasadniczo trzeba bardziej uwazac niz przy zwyklym zielonym wiec nie
      chce dodawac stresu).

    • andrzej28aaa Re: Ostry start spod swiatel 26.12.06, 18:08
      trochę mało 75 KM z 1,4 16V
      • mejson.e Mało? 26.12.06, 19:27
        andrzej28aaa napisał:

        "trochę mało 75 KM z 1,4 16V"

        Pomijając fakt, że Twoja wypowiedź jest zupełnie nie na temat, to 75 KM z 1.4
        16V nie jest takie najgorsze.
        Bo jak w takim razie określić 75 KM z 1.8 8V (VW) czy 60 KM z 1.4 8V (Opel)?

        Pozdrawiam,
        Mejson
        --
        Automobil
        Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • Gość: t Mało? Mało. IP: *.chello.pl 26.12.06, 19:37
          renault 1.6 16V 2001 180k przebiegu nominalnie 106KM, na hamowni 98KM.

          Z tym że zdaje się, ze renault robi lepsze silniczki...
          • Gość: r@f Re: Mało? Mało. IP: *.nettax.com.pl 27.12.06, 15:30
            No to najpierw zapytajcie z ktorego roku jest ten seat.
      • zielony_listek Re: Ostry start spod swiatel 27.12.06, 15:36
        andrzej28aaa napisał:

        > trochę mało 75 KM z 1,4 16V

        Wcale nie za mało. Nie chodzi o to, żeby Ci ogień z rury buchnął, tylko żeby
        nie spać.
        Na prostym odcinku to byle kretyn sie potrafi rozpędzic, a dynamika manewrów
        czy właśnie ruszania na swiatłach świadczy o prawdziwych umiejetnościach. Nie
        jak wariat, tylko pewnie i sprawnie.

        Pozdrawiam
        zielony_listek

    • mejson.e Budzenie i plucie 26.12.06, 19:23
      Gość portalu: seat 1.4 75 16 V napisał(a):

      "Czasami gdy ten przede mna 'sie zagapi' (zielone juz swieci kilka sekund)
      decyduje sie krotko zatrabic (cos w rodzaju 'jest zielone wiec jedziemy').
      Niektorzy sie irytuja, a niektorzy przepraszaja i jada (ja naleze do drugiej
      kategorii - mi tez sie zdarza zadumac). Niektorzy za to wychodza i pytaja 'O
      co chodzi'? Otoz chodzi o to, ze jak jest zielone to sie jedzie, a nie
      wysiada, zeby zapytac o co chodzi (to juz lepsze dla plynnosci ruchu jest
      'fuck you' pokazane przez frustrata)."

      Akurat krótkie trąbnięcie -"budzące" - wg mnie należy do rzeczy normalnych i
      nikogo nie obrażających - każdy może się zagapić i lekkie szturchnięcie nikomu
      nie zaszkodzi. Człowiek "obudzony" powinien szybko ruszyć i przeprosić - ja
      przynajmniej tak robię.
      Obraźliwe jest natomiast długie, kilkakrotne trąbienie, bo to jest równoznaczne
      z wrzaskiem i pluciem śliną na "słuchacza"...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • jane14 Trąbnij na siebie samego . 26.12.06, 21:32
      Warto zwrócić uwagę na start na skrzyżowaniu ale wcale nie koniecznie
      pierwszego, któremu zdarza się przysnać lub nie. Spójrzcie co dzieje się w
      tyle. Każdy kolejny traci kilka metrów aż uzbiera się z tego niezła liczba tych
      co się nie zabiorą na zielone.
      Dlaczego tak się dzieje? Czy trudno ruszyć równo z poprzednikiem i dopiero w
      miarę nabierania predkości zwiekszać odstep, a nie odwrotnie ?
      • Gość: r@f Re: Trąbnij na siebie samego . IP: *.nettax.com.pl 27.12.06, 15:36
        Rozważanie jest dobre tylko w teorii. W praktyce zdaża się często że ruszając
        od razu za poprzednikiem on z jakiegoś powodu hamuje (nie ważne czy to tylko
        jego widzimisie, czy faktycznie ktoś jeszcze z przodu ma swoje powody). Z
        reguły na światłach stoi się długo tylko na dużych skrzyżowaniach, a czas
        postoju można wliczyć w czas podróży.
        Moim ulubionym zajęciem podczas czekania na zmianę świateł jest ogladanie
        zachowań innych kierowców, naprawdę przednia zabawa:)
      • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Trąbnij na siebie samego . IP: *.autocom.pl 29.12.06, 22:12
        jane14 napisała:

        > Warto zwrócić uwagę na start na skrzyżowaniu ale wcale nie koniecznie
        > pierwszego, któremu zdarza się przysnać lub nie. Spójrzcie co dzieje się w
        > tyle. Każdy kolejny traci kilka metrów aż uzbiera się z tego niezła liczba tych
        > co się nie zabiorą na zielone.
        > Dlaczego tak się dzieje? Czy trudno ruszyć równo z poprzednikiem i dopiero w
        > miarę nabierania predkości zwiekszać odstep, a nie odwrotnie ?

        Ha, a co napisać o takich, którzy STOJĄC przed światłami albo w korku zachowują
        bezpieczny odstęp 4-6 m od poprzednika ???!...
    • radiomis Re: Ostry start spod swiatel 27.12.06, 15:48
      Nie mozecie ymagac, zeby kazdy stojac przed swiatlami widzial moment, kiedy
      zapala sie zolte.
      przeciez trzeba przypomniec sobie, jak wrzucic jedynke, a poza tym, zolte to
      najlepszy moment na rozpoczecie szukania papierosow albo chusteczki. przeciez
      stojac na swiatlach wiele osob dlubie w nosie.
      No... co innego mlodzi gniewni w Lanosach ze spojlerem. Przeciez nie ruszy
      normalnie, bo na gaz sie musi instalacja przelaczyc :). A ze ze spojlerem
      mozna "depnac" to rusza jak w tytule postu. I pol biedy kiedy jest taki
      przedemna - wyprzedze sobie spokojnie zeby mi nie dymil z nos spalonym olejem.
      Gorzej, kiedy stoi z tylu. On rusza a ja mysle ze cos piszczy, bo ktos hamuje
      za mna i profilaktycznie uciekam :)
    • bateria_sloneczna Re: Ostry start spod swiatel 28.12.06, 13:39
      masz z tym seatem jakąś manię, że sie tak podpisujesz nienormalnie?
      hehe

      zgadzam się , że denerwujące są ślimaki pod światłami, ale trąbienie zostawiam sobie na sytuacje tego wymagające

      tobie tez radzę

      nie należy nadużywać tego jakże cennego gadzetu w aucie
      :]
      • Gość: BUC Re: Ostry start spod swiatel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.06, 17:28
        te pojawiajace sie cyferki.....1.4 75 16V to odzwierciedlenie zlosci, ze 75 a
        nie 180 :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka