Dodaj do ulubionych

Bezpieczny samochód?

07.09.07, 21:05
Zadaję sobie pytanie czy ja mam bezpieczne auto, dla siebie i
innych. Jest przegląd, pan tylko zapytał: "Chce pani żeby
przeglądać?". Najpierw ucieszyłam się, bo szybko i bez kosztów. W
następnym roku było tak samo. Jak powiem : proszę przejrzeć, to
prawdopodobnie wpakuje mnie w koszty (to niemłody samochód), bo
zrobi to złośliwie dokładnie. Jadę więc sobie do warsztatu i
zostawiam. Panowie wymienili akumulator. Za jakiś czas okazało się,
że nie przytwierdzili go porządnie, podczas jazdy po wybojach mógł
nawet zapalić się samochód (!).Parę miesięcy temu facetowi przede
mną koło odpadło.Tylko nie piszcie, żeby nie jeździć złomami. Puenta
jest taka, że nie ufam warsztatom i już!
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Bezpieczny samochód? 07.09.07, 21:49
      wolta2 napisała:

      >Parę miesięcy temu facetowi przede
      > mną koło odpadło.Tylko nie piszcie, żeby nie jeździć złomami.
      Puenta jest taka, że nie ufam warsztatom i już!

      to wspolczuje, radze zmienic warsztat na taki, do ktorego bedzie
      zaufanie.
      • wolta2 Re: Bezpieczny samochód? 07.09.07, 21:57
        Zdaję sobie sprawę,że najlepiej zrobić jednak dobry przegląd. Z
        warsztatami to jest tak, że pierwszy raz jak się tam pojedzie to
        robią dobre wrażenie. Potem odwalają fuszerkę nie dbając o
        bezpieczeństwo klienta. Miałam jeszcze dwie takie sytuacje, kiedy po
        naprawie było nie wesoło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka