zyra-fa35
16.12.07, 19:54
Witam,
Ale święta będą.. Skręcałam w prawo i tramwaj też, zaczął na mnie dzwonić,
zatrzymałam się ale już było za późno..... Byłam w połowie pierwszego wagonu i
mnie uderzył. Zielone światło zapala się najpierw potem pasek dla tramwaju na
tym skrzyżowaniu ale policja nie uwierzyła że stałam w momencie uderzenia i
powiedzieli, że tramwaje to święte krowy..... Cały bok porysowany. Byłam tak
zdenerwowana, bo akurat jechałam po prezent dla dzieciaka.. Nie spisałam nic,
np. numeru tramwaju - nic mi nikt nie dawał niczego do spisania. Jutro zgłoszę
to przez autoryzowany warsztat do PZU i pójdzie z AC :-( Pytanie - czy to ile
zniżki mi się zmniejszą zależy od wartości naprawy? No i jak tu się nie
denerwować?