Dodaj do ulubionych

ja to się robi w Chinach...

06.11.08, 10:03
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5889325,Chiny__kierowca_ciezarowki_umyslnie_przejechal_licealistow.html
Chiny: kierowca ciężarówki umyślnie przejechał licealistów
mm, PAP

Co najmniej cztery osoby zginęły, a 20 zostało rannych, gdy kierowca ciężarówki wjechał w tłum licealistów wychodzących ze szkoły na południu Chin. Mężczyzna zemścił się w ten sposób za kłótnię z policjantami - powiadomiła chińska agencja Xinhua.
Po sprzeczce z policjantami na temat wykroczeń drogowych, kierowca poprzysiągł zemstę. W środę po południu, gdy w szkołach kończyły się zajęcia, wjechał rozpędzoną ciężarówką w tłum licealistów oraz ich rodziców w miejscowości Zhuhai w prowincji Guangdong.

Cztery osoby zginęły na miejscu, a trzy w stanie krytycznym zostały przewiezione do szpitala. Kierowcę zastrzelili policjanci, zanim zdążył wysiąść z pojazdu - poinformował Cai Xinhua, rzecznik lokalnych władz.
Obserwuj wątek
    • nazimno Nie popularyzowac, bo znajda sie nasladowcy u nas! 06.11.08, 10:10
      PS
      Ciekawe, dlaczego nie przywalil w najblizszy komisariat policji.
      To sie samo narzuca jako LEPSZA alternatywa.
      No, ale kto zrozumie Chinczyka, temu konia z rzedem.


      • rekrut1 Re: Nie popularyzowac, bo znajda sie nasladowcy u 06.11.08, 14:07
        "Kierowcę zastrzelili policjanci, zanim zdążył wysiąść z pojazdu -
        poinformował Cai Xinhua"
        Najbardziej dydaktyczna część tej informacji.
        Pozdr.
        Pazdzioch
        • nazimno Problem polega na tym, ze naszym policjantom 06.11.08, 14:48
          tez sie to czasem udaje, nawet gdy kierowca tylko ucieka
          nic jeszcze takiego nie popelniwszy (Poznan, mlody chlopak, jakis
          ladny czas temu).
          Tez bym tego nie popularyzowal, bo nasladowcow nie brakuje.
          • kontik_71 Re: Problem polega na tym, ze naszym policjantom 06.11.08, 14:57
            No bo wiekszosc z nas ucieka przed policja i nie reaguje na proby
            zatrzymania... to takie calkiem normalne zachowanie...
            • nazimno Ja pisalem o wiekszosci? 06.11.08, 15:04
              Raczej o pewnym szczegolnym przypadku.
              Sama ucieczka przypadkowo zatrzymywanego pojazdu W ZADNYM WYPADKU
              nie moze byc uzasadnieniem do uzycia broni palnej.

              Gdyby widzieli napad na bank i jechali za bandytami, to co innego.

              "To takie calkiem normalne zachowanie", nawet dla policjantow.
              • kontik_71 Re: Ja pisalem o wiekszosci? 06.11.08, 15:15
                Szczegolnie gdy jest oblawa na uzbrojonych bandytow... Ktos
                uciekajacy przed policja jest sam sobie winny.. proste i logiczne
                • sokolasty Re: Ja pisalem o wiekszosci? 06.11.08, 15:26
                  kontik_71 napisał:
                  > No bo wiekszosc z nas ucieka przed policja i nie reaguje na proby
                  > zatrzymania... to takie calkiem normalne zachowanie...

                  Szczególnie gdy policja jest nieumundurowana.




                  kontik_71 napisał:

                  > Szczegolnie gdy jest oblawa na uzbrojonych bandytow... Ktos
                  > uciekajacy przed policja jest sam sobie winny.. proste i logiczne

                  Szczególnie że zawiadomienia o obławie emitowano w telewizji lokalnej przez dwa
                  tygodnie ją poprzedzające.



                  Czego jak czego, ale czarnobiałości w poglądach nie rozumiem. Chyba, że mowa o
                  wzorcowaniu suwmiarek. Ale i tam są obszary szare.
                  • kontik_71 Re: Ja pisalem o wiekszosci? 06.11.08, 15:28
                    Skoro jestes tak dobrze poinformowany to wiesz tez pewnie, ze chlopak
                    mial wczesniej bliskie spotkanie z narkotykami.. wiec ucieczka przed
                    policja byla dosc "zrozumiala"
                    • sokolasty Re: Ja pisalem o wiekszosci? 06.11.08, 16:40
                      Każdy, kto miał butelkę wódki w ręku miał bliski kontakt z narkotykami :)
                      • kontik_71 Re: Ja pisalem o wiekszosci? 06.11.08, 16:41
                        Tamtemu poza alkoholem wykryto tez natkotyki i o ile pamietam nie
                        byla to trawka..
                    • tbernard Re: Ja pisalem o wiekszosci? 07.11.08, 10:15
                      kontik_71 napisał:

                      > Skoro jestes tak dobrze poinformowany to wiesz tez pewnie, ze chlopak
                      > mial wczesniej bliskie spotkanie z narkotykami.. wiec ucieczka przed
                      > policja byla dosc "zrozumiala"

                      A zbadano, czy ten co strzelał nie bije żony, bo za bardzo zupę przesala?
          • trypel Re: Problem polega na tym, ze naszym policjantom 06.11.08, 15:01
            nazimno napisał:


            > Tez bym tego nie popularyzowal, bo nasladowcow nie brakuje.

            Własnie to bym popularyzował. Jakby wszyscy wiedzieli że za niezatrzymanie sie
            do kontroli grozi natychmiastowe użycie broni to nagle skończyłyby sie ucieczki.
            Co innego zaryzykować mandat a co innego życie.
            • nazimno Tak sobie zycie nisko cenisz? 06.11.08, 15:07

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=86874370&a=86889852
              ps
              Wlasnie dlatego bym tego nie popularyzowal.
              Wyobraz sobie, ze bedziesz jechac zamyslony i ktoregos dnia
              przypadkowo nie zatrzymasz sie...Wieczny odpoczynek...

              Masz juz upatrzony jakis fason trumny?
              • trypel Re: Tak sobie zycie nisko cenisz? 06.11.08, 15:11
                zdecydowanie wysoko sobie cenię dlatego jakbym wiedział że każda ucieczka
                każdego pojazdu zatrzymywanego do kontroli grozi uzyciem broni palnej to na
                pewno bym sie zatrzymał.
                Tak samo jak nie wyskakuję z 10 pietra - bo wiem czym to grozi.
                • nazimno Coraz wiecej szeryfow w tym naszym kraju... 06.11.08, 15:24
                  Otoz, drogi dyskutancie, NIE KAZDA.

                  Na tym polega prawdziwe prawo, a nie prawo terroru przez wladze.
                  Dziwne, ze w Polsce mowi sie, ze dopoki sad nie wyda wyroku,
                  kazdy powinien byc traktowany jak niewinny.

                  Ty proponujesz zas wprowadzenie stanu wojennego, poniewaz
                  to jakis sierzant czy tez ml. aspirant z Bozej Laski i z laski
                  waaaadzy bedzie mogl na Ciebie wydac wyrok smierci i to bez zadnego
                  wyroku.


                  BREDNIE.
                  Wez sie chlopie zastanow, co piszesz.
                  • trypel Re: Coraz wiecej szeryfow w tym naszym kraju... 06.11.08, 15:29
                    Nie bedzie mógł wydać wyroku bo ja sie zatrzymam.
                    Walcz tez z grawitacją bo co to za porzadki żeby każdy co wyskoczy z Y pietra
                    ginął. Ginąć może tylko bandyta w takim przypadku!!

                    Policja nie powinna bać sie strzelać i powinna częściej wykorzystywać broń. I
                    nie wiem co to ma wspólnego z ilością szeryfów bo ja do policji sie nie wybieram
                    i wcale nie chcę.

                    • kontik_71 Re: Coraz wiecej szeryfow w tym naszym kraju... 06.11.08, 15:35
                      Tryplu, przeciez policja ma nie miec w ogole broni.. niech bedzie
                      bezbronna, niech kazdy bandzior moze skopac policjanta.. bo przeciez
                      policjant nie moze zastrzelic bandyte bez prawomocnego wyroku
                      sadowego...
                      • trypel Re: Coraz wiecej szeryfow w tym naszym kraju... 06.11.08, 15:44
                        Nawet zapier*alając 240 na motocyklu nigdy nie wpadł mi do głowy idiotyczny
                        pomysł żeby zignorować wystawiony lizak. I zdecydowanie popieram uzycie broni w
                        takim przypadku również w stosunku do moich kolegów na motocyklach mimo że wiem
                        że w tym przypadku oznavcza to 100x wieksze ryzyko śmierci.

                        Policja nie jest od tego żeby była miła tylko żeby była skuteczna a zatrzymać
                        oznacza ZATRZYMAC a nie pogrozić lizakiem :)
                        • kontik_71 Re: Coraz wiecej szeryfow w tym naszym kraju... 06.11.08, 15:49
                          I nigdy nie udalo Ci sie zagapic i nie zobaczyc policjanta
                          probujacego Cie zatrzymac? Dziwne.. Ty to jakis superman jestes...
                          • trypel Re: Coraz wiecej szeryfow w tym naszym kraju... 06.11.08, 15:52
                            za bardzo nie rozumiem czy Ty żartujesz czy pytasz poważnie. Po 19 latach i
                            ponad milionie km NIGDY nie zdazyło mi sie nie zauważyć machającego lizakiem
                            bądź czerwoną latarką policjanta.
                            Raz natomiast nie zauwazyłem znaku stop a ze 3 x świateł czerwonych pod słońce :)
                            • kontik_71 Re: Coraz wiecej szeryfow w tym naszym kraju... 06.11.08, 15:54
                              Oczywiscie, ze zartuje.. kolega powyzej stwierdzil, ze mozna sie
                              zagapic i nie zauwazyc policji...
                              • trypel Re: Coraz wiecej szeryfow w tym naszym kraju... 06.11.08, 15:58
                                to dobrze że żartujesz :) bo myslałem że tam u Was to może oni są na zielono
                                ubrani i stają na tle lasu :)
                                • kontik_71 Re: Coraz wiecej szeryfow w tym naszym kraju... 06.11.08, 16:04
                                  NIe, ale radary przenosne sa przykrywane siatka maskujaca :) Cholere
                                  widac dopiero gdy sie przy niej jest :/
                        • nazimno Policja musi sie stosowac do cywilizowanych zasad 06.11.08, 15:58
                          postepowania. Od tego jest rutynowa dyscyplina i regulaminy.

                          Mowia one, ze broni mozna uzyc tylko w okreslonych
                          sytuacjach. Nalezy do nich bezposrednie zagrozenie zycia policjanta
                          lub uzasadnione podejrzenie wobec sciganego, ze popelnil on
                          przestepstwo ciezkie. I tez nie wolno od razu ZABIJAC.
                          Po to sa treningi strzeleckie, aby umiec strzelac selektywnie.

                          Nie ma strzelania z broni palnej w poscigu za mlodym smarkatym,
                          ktory np. ucieka, poniewaz wlasnie sie ciezko przestraszyl i jest w
                          szoku albo jest po prostu z definicji smarkaty. Ty oczywiscie juz
                          bys strzelal.

                          A gdybys trafil wlasnego np. synusia przez przypadek?

                          W przeciwnym przypadku mamy do czynienia z bezdyskusyjnym bezprawiem.
                          Jak daleko trzeba sie "posunac", aby tego nie rozumiec?
                          W Anglii policjanci uzywaja broni tylko w najtrudniejszych
                          sytuacjach, Podobnie jest w Niemczech. Kazdy przypadek jest
                          poddany automatycznie szczegolowemu sledztwu.

                          Czy Polska ma sie stac wyjatkiem?
                          Kto Wam tak glowy zmanipulowal, co?
                          Juz przestaliscie samodzielnie myslec?
                          • trypel Re: Policja musi sie stosowac do cywilizowanych z 06.11.08, 16:00
                            No własnie my w przeciwieństwie do Ciebie nie poddajemy sie temu jak jest gdzies
                            tylko sami myslimy i sami wyciągamy wnioski.
                            Bezprawiem nie jest uciekanie przed policją tylko próba zatrzymania
                            uciekajacego? To dopiero ciekawa definicja
                            • nazimno trypel, Ty po prostu tego nie kumasz... 06.11.08, 16:06
                              A ja wyraznie napisalem, co mam na mysli.
                              Pracujesz w/dla moralicji, zes taki zaciety i uparty?
                              Zrozumiales, co ja napisalem?
                              A moze nie chcesz tego w ogole zrozumiec?

                              Czy jakis domorosly kowboj w uniformie ma decydowac o czyims
                              zyciu, gdy sam nie jest w ogole zagrozony?

                              Po.....o Ci sie wszystko.
                              Porozmawiaj z prawnikiem (prawdziwym).








                              • trypel Re: trypel, Ty po prostu tego nie kumasz... 06.11.08, 16:09
                                ten domorosły kowboj nie decyduje o czyimś życiu (bo np o moim nie zadecyduje)
                                tylko o zyciu przestepcy. I zdecydowanie powinien miec do tego prawo.
                                Niezależnie czy jest zagrożone jego życie czy nie. Bo tu nie chodzi o jego
                                bezpieczeństwo tylko o bezpieczeństwo ogólne. A jak ktoś ucieka przed policją to
                                równie dobrze za tydzień może zacząć jezdzić po chodnikach.
                                • nazimno Powiem krotko: chrzanisz. 06.11.08, 16:12
                                  • kontik_71 Re: Powiem krotko: chrzanisz. 06.11.08, 16:14
                                    Brakuje ci argumentow?
                                    • nazimno Argumentow jest dosc... 06.11.08, 16:17
                                      Tylko Ty ich za cholere nie zrozumiesz.
                                      To juz teraz widac.
                                      • kontik_71 Re: Argumentow jest dosc... 06.11.08, 16:18
                                        Ciekawe jest to, ze nie odnosisz sie wogole do tego co pisze..
                                  • trypel a dla mnie Ty chrzanisz. 06.11.08, 16:17
                                    mamy inne widać wyobrażenie skutecznej policji. Ty żyj ze swoim a ja pomarzę o
                                    swoim. Że chciałbym żyć w państwie gdzie policjant nie musiałby wyciągac broni
                                    żeby zatrzymać chocby najaranego gościa bo w tym gościu siedziało by od dziecka
                                    przekonanie że jak macha policja to TRZEBA bezawarunkowo sie zatrzymać i tyle.

                                    A jak w tym celu trzeba bedzie pare lat wczesniej użyc i 100x broni i być może
                                    zastrzelic przypadkiem 5 osób to i dobrze. Niewinni nie zginą tylko winni.
                                    • jureek Re: a dla mnie Ty chrzanisz. 06.11.08, 16:54
                                      trypel napisał:

                                      > A jak w tym celu trzeba bedzie pare lat wczesniej użyc i 100x broni i być może
                                      > zastrzelic przypadkiem 5 osób to i dobrze. Niewinni nie zginą tylko winni.

                                      Jesteś pewien? Nawet jak będą strzelali w gęstym ruchu, to na pewno nikt
                                      niewinny nie zginie? A pamiętasz, jak jakiś domorosły kowboj-policjant strzelał
                                      do tygrysa, który chyba z cyrku uciekł, a zastrzelił weterynarza? Ty chcesz
                                      pozwolić strzelać przy każdej okazji tym chłopkom-roztropkom, którzy mają
                                      świetną zabawę, gdy złapanemu kibolowi każą powtarzać, że "marszczy freda"?
                                      przecież to mentalnie takie same kibole, tylko że w mundury poubierane.
                                      Jura
                                      • nazimno jureek, on jest zbyt "zakutym lbem", 06.11.08, 16:59
                                        aby tych pare prostych spraw zrozumiec.

                                        Szkoda na niego czasu.
                                        Cos stalo sie im z mozgami przez te telewizornie, pisiornie,
                                        po-oslow, oni tego nie kapuja.
                                        Zalosne to jest w sumie.
                                    • tbernard Re: a dla mnie Ty chrzanisz. 07.11.08, 10:36
                                      trypel napisał:

                                      > mamy inne widać wyobrażenie skutecznej policji. Ty żyj ze swoim a ja pomarzę o
                                      > swoim. Że chciałbym żyć w państwie gdzie policjant nie musiałby wyciągac broni
                                      > żeby zatrzymać chocby najaranego gościa bo w tym gościu siedziało by od dziecka
                                      > przekonanie że jak macha policja to TRZEBA bezawarunkowo sie zatrzymać i tyle.

                                      Zależy czym macha i czy widać od razu czy to policja. Jeśli są w cywilnym
                                      ubraniu i machają bronią, to można ich równie dobrze za bandziorów wziąć. Tak
                                      więc ci chłopacy uciekali według ich wiedzy przed uzbrojonymi bandziorami.

                                      > A jak w tym celu trzeba bedzie pare lat wczesniej użyc i 100x broni i być może
                                      > zastrzelic przypadkiem 5 osób to i dobrze. Niewinni nie zginą tylko winni.
                                      Obyś nigdy nie musiał doświadczyć jak bardzo naiwne tezy stawiasz.
                                      • nazimno Dlaczego uzywasz eufemizmow? 07.11.08, 11:05
                                        "Naiwne tezy" to komplement dla tego pana.

                                        Oni dali sie zupelnie zmanipulowac.

                                        I to jest najbyrdziej zalosne w tym wszystkim.



                                        • trypel Re: Dlaczego uzywasz eufemizmow? 07.11.08, 11:12
                                          zastanówmy sie czy większej manipulacji podlegają ci co chcą żeby było u nas tak
                                          samo jak gdzie indziej czy ci co chcą żeby było inaczej jak gdzie indziej.
                                          Wątpię czy wpadniesz na własciwą odpowiedź ale może ktoś inny pomysli :)
                                          • nazimno Ty masz mala szanse na wpadniecie na cokolwiek. 07.11.08, 11:14
                                            No, chyba, ze jeszcze raz wdepniesz w to ....., co nie jest
                                            wykluczone.

                                            CTRL-Z

                                            • trypel Re: Ty masz mala szanse na wpadniecie na cokolwie 07.11.08, 11:19
                                              znaczy że w Ciebie wdepne?
                                              nie możliwe
                                              zawsze uważam na drodze i zauważam zarówno policję jak i rzeczy w które można
                                              wdepnąc :)
                                              • trypel Re: Ty masz mala szanse na wpadniecie na cokolwie 07.11.08, 11:20
                                                sorry - niemożliwe oczywiscie razem :)
                                              • nazimno Zalosny, misiu, prymitywny zupak, 07.11.08, 11:59
                                                znecajacy sie na zolnierzami w wojsku, reprezentuje wyzszy poziom
                                                dyskusji i dowcipow niz Ty. Nawet, gdy poswiecisz wiele godzin
                                                pracy nad soba, nie uda Ci sie juz wyjsc z tego dolka. Za pozno.
                                                Natury nie da sie zmienic.

                                                To, ze od samego poczatku zakwalifikowalem Cie do odpowiedniej
                                                kategorii interlokutorow, znalazlo teraz potwierdzenie.
                                                Trafilem w dziesiatke (nie z pistoletu tak jak Ty).

                                                Sloma ZAWSZE wylazi z kamaszy, nawet, jesli je dobrze zapastujesz,
                                                aby ladnie wyasc na porannym apelu.

                                                Pamietaj o tym dobrze, poniewaz na to, ze cos zrozumiesz,
                                                zupelnie juz nie licze. Nie zalezy mi zreszta na tym.
                                                Zostan sam, ze swoimi bredniami oraz samozadowoleniem prostaka
                                                strzelajacego do uciekajacych.
                                                • trypel Re: Zalosny, misiu, prymitywny zupak, 07.11.08, 12:14
                                                  Tobie faktycznie musieli kiedyś zrobić z d*py jesień średniowiecza :D
                                                  współczuje:D:D:D
                                                  to pewnie w wojsku było???
                                                  stąd te traumatyczne przezycia? jakis sierżant co sie znęcał nad biednym
                                                  dzieckiem wychuchanym?
                                                  stąd te wszystkie nawiązania do wojska :D

                                                  tylko co Ty masz z tym strzelaniem że tak uparcie do pistoletu wracasz? Nie
                                                  poszło na strzelnicy? i z to ten sierżant potem sie znęcał?
                                                  i tak całe życie Ci spieprzył najwyraźniej :D
                                                  aż mi Cie żal normalnie
                                                  • nazimno Popatrz jak sie sloma sam pcha do widza. 07.11.08, 12:22
                                                    Jedynym moim traumatycznym przezyciem jest dsyskusja z Toba.
                                                    Nie przypuszczalem, ze taki prymityw jeszcze sie po ziemi porusza.

                                                    Parafrazujac:
                                                    "E pur si muove"

                                                    PS
                                                    Trypel, im bardziej cos rozwiniesz, tym bardziej sie osmieszasz.
                                                    To tak na marginesie.

                                                    Co do strzelania, to trafiles w plot, drogi misiu.
                                                    Nie po raz pierwszy zreszta. Jesli podobni strzelcy sa wsrod strozow
                                                    porzadku, to powinienes sobie kupic kuloodporne gacie i kamizelke
                                                    a na leb wsadz sobie jakis chelm, jesli znajdziesz taki pasujacy na
                                                    wodoglowie.


                                                  • trypel Re: Popatrz jak sie sloma sam pcha do widza. 07.11.08, 12:25
                                                    nie da rady miasta wsadzić na łeb, nawet na taki z wodogłowiem
                                                    Poza tym nazwy własne takie jak Chełm piszemy z wielkiej litery ale cóż mozna
                                                    wymagac od Ciebie :)
                                                  • nazimno Z tym chelmem masz racje. Popelnilem blad. 07.11.08, 12:39
                                                    Przyznaje to. Pisze w trzech jezykach i palce podlegaja pewnym
                                                    automatyzmom odruchowym. Dlatego zjadaja mi sie czasem niektore
                                                    litery, co widac. Ponadto uzywam klawiatury zupelnie nie dla jezyka
                                                    polskiego. Dodatkowo niektore uklady liter z innych jezykow same
                                                    wchodza pod palce. Wyjasniam ci to tak dokladnie, aby pobudzic Twoja
                                                    wyobraznie.

                                                    Tak wiec wloz sobie na leb HELM. Pozostale rady - bez zmian.

                                                    Z gory wiedzialem, ze przyczepisz sie do tej literki,
                                                    zamiast do merytoryki. Ale Ty pewnie nie wiesz, co to jest,
                                                    ta merytoryka.

                                                    I co, zadowolony?
                                                    Po emotkikonie widac, ze buzia Ci sie rozjasnia powoli...
                                                    (to sloma daje taka jasna poswiate na buzce)
                                                  • trypel Re: Z tym chelmem masz racje. Popelnilem blad. 07.11.08, 12:57
                                                    aż mi żal że zaraz muszę jechać
                                                    normalnie tak mi sie miło rozmawia że chyba gdzies po drodze stanę żeby sie
                                                    podłączyć i poczytać takie mądre rzeczy (zwłaszcza te o bolszewikach i
                                                    komisarzach) tak pasujące do dzisiejszego świata.
                                                    Jesli masz jeszcze równie ciekawe historie do zapodawaj.
                                                    A wracajac do hełmu, jest to słowo pochodzenia niemieckiego i również tam pisane
                                                    jest jako helm a nie chelm.

                                                    A co do końcówki - ja w ogóle jestem zadowolony i uśmiechniety zwłaszcza jak
                                                    moge poczytać sobie ciekawe rzeczy i o słomie i o komisarzach z naganami :)
                                                  • nazimno Koniecznie chcesz udowodnic teze otograficzna? 07.11.08, 13:29
                                                    Trypel, poczytaj sobie pare ksiazek, warto.

                                                    Sloma rzeczywiscie rozjasnia Twoja buzke rozradowana.

                                                    Taki jeden "polski murzyn" z jednej wsi (domslisz sie, kto)celowo
                                                    chodzil do solarium (chodzil przez CH, dobrze pisze?), poniewaz
                                                    probowal zniwelowac optyczny efekt slomy.

                                                    A teraz powaznie. Jest jeszcze inny chelm:

                                                    www.clix.uni-saarland.de/clix80/servlet/de.imc.clix.control.Clix?clixEvent=start-
                                                    portal&portal_foldername=Chelm
                                                  • nazimno Link po skrocie. 07.11.08, 13:39

                                                    tiny.pl/skhm
                          • kontik_71 Re: Policja musi sie stosowac do cywilizowanych z 06.11.08, 16:03
                            Skoros taki madry to idz na strzelnice i postaraj sie trafic 2 razy
                            kolo siebie z broni krotkiej w poruszajacy sie cel.. To nie jest
                            film, gdzie ze 100 m trafiaja w monete.
                            Nikt nie strzela w Polsce aby zabic (pomijam bandytow). Ucieczka
                            przed policja wypelnia warunek "uzasadnione podejrzenie..."
                            W kazdym kraju, policja w takim momencie zacznie strzelac.. i jesli
                            nie trafia opony tylko ciebie to pech przy pracy..
                            A tamten uciekal nie bo byl w szoku, tylko bo cpal przed wyjazdem...
                            • nazimno Nie w kazdym kraju, co juz napisalem. 06.11.08, 16:11
                              Czy ta bolszewicka dzicz siedzi az tak gleboko?

                              "Uzasadnione podejrzenie" - semantyka tego jest jasna,
                              nie moze byc podstawoa do samowolnego wyroku smierci.
                              To jest tylko PODEJRZENIE, nawetuzasadnione.
                              Co zrobisz jak sie pomylisz?

                              Pokdziesz sie wyspowiadac, no tak, zapomnialem.
                              Dostaniesz 10 zdrowasiek i zalatwione.
                              Chyba Ci sie cos mocno po....mieszalo.
                              Zalosne to jest.


                              • kontik_71 Re: Nie w kazdym kraju, co juz napisalem. 06.11.08, 16:14
                                Napisze ci jeszcze raz... NIKT nie strzela aby zabic. Wypadki gdy
                                ktos zginal to byly przypadki a nie celowe dzialanie. Policja uzywa
                                broni do OBEZWLADNIENIA lub ZATRZYMANIA uciekajacego a nie aby go
                                zabic.
                                Jedz do niemiec i zacznij uciekac przed policja.. po tym jak cie
                                zabija, bedzie wdrozone postepowanie wyjasniajace a policjant
                                dostanie opieke psychologa..
                                • nazimno Nic nie skapowales. 06.11.08, 16:20
                                  Jestem tu w Niemczech i doskonale wiem, jak zachowalaby sie policja.
                                  Zrobiliby po prostu blokade.

                                  A Ty nie bredz wiecej i nie spekuluj wg swojego uznania.
                                  Chrzanisz po prostu.


                                  • kontik_71 Re: Nic nie skapowales. 06.11.08, 16:22
                                    No, zrobiliby blokade.. i teraz przebij sie przez nia.. wtedy
                                    zobaczysz jaka bedzie ich reakcja na takie zachowanie i gwarantuje
                                    ci, ze nie pomachaja ci chusteczka i nie beda zyczyli szerokiej
                                    drogi..
                                    • nazimno Trudno jest dyskutowac z Twoimi bredniami. 06.11.08, 16:27
                                      Zostawiam Cie z nimi sam na sam.
                                      • kontik_71 Re: Trudno jest dyskutowac z Twoimi bredniami. 06.11.08, 16:37
                                        No to powiedz mi dziubdziusiu jak to wyglada w Vaterlandzie... Wez
                                        pod uwage, ze ja mam niemieckie media i doskonale znam niemiecki...
                                        • nazimno Powaznie, znasz niemiecki i masz tam media? 06.11.08, 18:06
                                          Co z tego, skoro niczego nie jestes w stanie sobie przyswoic.

                                          Twoje zrozumienie systemu prawnego pozostaje na poziomie
                                          prostego cowboya z 45-kami w olstrach.

                                          Przeczysc obie 45-ki, obroc magazynki dla sprawdzenia
                                          pelni zaladowania, wlacz sobie RTL II.

                                          Osiagniesz stan nirwany.
                                          To wszystko, przynajmniej to zrozumiesz.
                                          • trypel Re: Powaznie, znasz niemiecki i masz tam media? 06.11.08, 18:12
                                            a Ty co zdążyłeś sobie przyswoić?
                                            że najlepszym sposobem na dyskusję jest wzajemne obrażanie sie?
                                            to metoda z mediów niemieckich czy bolszewickich czy tez sam do niej doszedłeś?
                                            jakoś tak bardziej Ty mi pasujesz na takiego prostego kałboja z 45tkami niż
                                            Kontik sądząc po poziomie komunikacji :)
                                            • nazimno Sposob komunikacji dobieram do poziomu 07.11.08, 09:29
                                              tzw interlokutora, co latwo jest zauwazyc.

                                              To Wy prezentowaliscie podejscie kowbojskie do zycia, nie ja.
                                              Ty tez sie popisales.
                                              Zalosny jest ten Twoj placz.




                                              • trypel Re: Sposob komunikacji dobieram do poziomu 07.11.08, 10:04
                                                nazimno napisał:

                                                > tzw interlokutora, co latwo jest zauwazyc.
                                                >
                                                > To Wy prezentowaliscie podejscie kowbojskie do zycia, nie ja.
                                                > Ty tez sie popisales.
                                                > Zalosny jest ten Twoj placz.

                                                Płacz?

                                                Sugeruję zmianę psychoterapeuty bo ten straszne głupoty Ci wmawia :)
                                                widać też bolszewik
                                                • nazimno trypel, zacznij wreszcie cos rozumiec, dobrze? 07.11.08, 11:12
                                                  To nia ja potrzebuje psychoterapeuty.

                                                  To ty powinienes wziac udzial w terapii usuniecia "homo sovieticus"
                                                  z Twojej chorej swiadomosci. Glosisz zupelnine zdziczale poglady.

                                                  Ja zupelnnie nie rozumiem jak w kraju po tylu doswiadczeniach,
                                                  w kraju, ktory przystapil do konwencji o zniesieniu kary smierci,
                                                  jak w naszym kraju moga jeszcze w obiegu funkcjonowac takie
                                                  rodem z ciemnogrodu poglady, przy ktorych upierasz sie jak
                                                  stary komuch.

                                                  A strzelaj sobie kiedy chcesz, gdzie chcesz, do kogo chcesz.
                                                  Nie zalecam Ci strzelania do kogos z Twojej rodziny.
                                                  Tego bys chyba nie zrobil, co misiu?

                                                  Co do Twojej wlasnej glowki: no coz masz pecha.
                                                  Trudno ja bedzie wymienic na cos lepszego.



                                                  • trypel Re: trypel, zacznij wreszcie cos rozumiec, dobrze 07.11.08, 11:22
                                                    to że kraj przystapił do konwencji oznacza że ludzie muszą sie z tym zgadzać?
                                                    Otóz podobnie jak większość moich znajomych jestem za karą śmierci. I co?
                                                    Mało tego -ta sama większość moich znajmoych Twoje ulubione słowo bolszewizm zna
                                                    tylko z wypowiedzi Pisiorów bo za późno sie urodzili.
                                                  • nazimno Nic dziwnego, ze nie znaja slowa bolszewizm. 07.11.08, 12:15
                                                    Sa zbyt tepi, aby nauczyla ich czegokolwiek historia, ktorej
                                                    i tak programowo w szkole unikali.

                                                    A wystarczy tylko, oprocz bredzenia w internecie, przeczytac
                                                    pewien zasob lektur. Na to nigdy Cie nie bedzie stac.
                                                    Zbyt wysokie progi dla Twojej mentalnosci.

                                                  • trypel Re: Nic dziwnego, ze nie znaja slowa bolszewizm. 07.11.08, 12:24
                                                    ależ napisałem że znają słowo bolszewizm, z wypowiedzi różnych oszołomów
                                                    nadużywajacych tego sformułowania w zupełnie nieodpowiednich sytuacjach :)
                                                    dlatego też napisałem o Pisiorach bo oni sie tym szczycą głównie. Stąd to u Ciebie?
                                                    Czy z lektur programowych RM?
                                                  • nazimno A co to jest RM? 07.11.08, 12:47
                                                    Jakas nowa egzekutywa dla misiow-roztropkow? Rada Misiow?


                                                    Pamietaj: w czsach bolszewizmu kazdy komisarz ludowy nosil nagan.
                                                    I mial niepisane "prawo" uzywac tego nagana, gdy uznal to za
                                                    stosowne. Te praktyki przejeli potem (znacznie pozniej) faszysci.

                                                    Na szczescie ten ponury okres w krajach macierzystych dla faszyzmu
                                                    sie skonczyl i policja ma teraz dyscypline w uzywaniu ustrej broni
                                                    palnej w stosunku do obywateli.

                                                    Niestety nie wszyscy Europejczycy zrozumieli fakty historyczne.
                                                    Ty jestes tego przykladem. Stad bolszewizm. Ponial?
                                                    (w tym jezyku powinienes zrozumiec)
                                                  • trypel Re: A co to jest RM? 07.11.08, 12:59
                                                    a jak to jest z obywatelami USA? to też bolszewicy są?
                                                    bo teraz to już nie wiem a kara śmierci cały czas jest tam wykonywana a
                                                    policjanci tez za bardzo sie podczas zatrzymywania opornych nie patyczkują :)
                                                    czyżby bastion mysli bolszewickiej za oceanem?????????
                                                  • nazimno Powinienes sobie umiec znalezc 07.11.08, 13:23
                                                    samodzielnie w internecie teksty przepisow regulujacych
                                                    procedure uzycia broni palnej w poszczegolnych stanach USA.

                                                    Zdziwisz sie, jak rygorystyczne sa to zasady. Jako podpowiedz:
                                                    tvn turbo pokazuje czasami gonitwy policji za przestepcami
                                                    "zasadnie podejrzewanymi" w USA. Zastanow, dlaczego oni go gonia,
                                                    zamiast wyciagnac Smith-Wessona i strzelac. Zastanow sie.
                                                    A niejeden uciekajacy "wlasnie cpal", hehehe.
                                                    I jednak go nie zabijaja. To daje do myslenia, co?
                                                    Ale moze nie Tobie.

                                                    Za oceanem istnieje wiele dyskretnych symptomow bolszewizmu,
                                                    ale nie opartego na pismach Lenina, nie. To jest taki "dyskretny
                                                    urok bolszewizmu", o ktorym pisza czasem niektorzy publicysci.
                                                    Jeden nawet zrobil o tym dobry film, pokazywany tez w Polsce.

                                                    Istnienie kary smierci jest reliktem przeszlosci. Oni to predzej
                                                    czy pozniej beda musieli zmienic.

                                                    A w ogole, kto nam kazal nasladowac tamtych z USA?
                                                    Jakies nowe dogmaty "na biurze politycznym"?

                                                    Przyklady powinnismy brac z krajow demokratycznych np. Szwecji,
                                                    Norwegii, Szwajcarii.

                                                    Nie powinno sie pozwalac na manipulowanie podswiadomoscia.
                                                    Do czego to doprowadzilo w latach 1933-45 kazdy wie.

                                                    Dlatego nie rozumiem zdziczenia pogladow na wiele spraw w Polsce,
                                                    kraju o takich doswiadczeniach. To jest najbardziej zdumiewajace.

                                                    PS
                                                    Zgodnie z obecnymi zasadami propagandy i manipulacji medialnych:
                                                    "bastion demokracji i rownosci obywatelskich"

                                                    Trypel, ty chyba tylko jednak rzniesz tego glupa dla jaj.
                                                    Tak se mysle.
                                            • nazimno I niech Ci to ktos przetlumaczy na j. polski. 07.11.08, 09:34

                                              www.spiegel.de/panorama/0,1518,309524,00.html
                                              PS
                                              Metody bolszewickie poularne sa nie tylko u nas
                                              jak widac z tego tekstu.
                                              Jezeli ktos nie rozumie podstawowych pojec prawnych,
                                              to szkoda czasu.

                              • trypel Re: Nie w kazdym kraju, co juz napisalem. 06.11.08, 17:34
                                nazimno napisał:

                                > Czy ta bolszewicka dzicz siedzi az tak gleboko?

                                Czy Tobie biedaku jacys niedobrzy bolszewicy zrobili z d*py jesień sredniowiecza
                                że aż tak nadużywasz tego określenia czy to tylko tak z ułańskiej fantazji?
                            • nazimno No i co z tego, ze cpal, co? 06.11.08, 16:16
                              To ma byc uzasadnienie do strzelania?
                              Chlopie, daj sobie spokoj...

                              Do gornikow na "Wujku" strzelali tacy, ktorzy mysleli tak jak Ty.
                              A mimo to ich skazano, choc mieli w stosunku do
                              gornikow "uzasadnione podejrzenia". Ciekawe, co?

                              • kontik_71 Re: No i co z tego, ze cpal, co? 06.11.08, 16:21
                                To, ze cpal bylo najpewniej powodem jego ucieczki a nie to co
                                napisalem "szok i strach"... A ze mial pecha i kule ponioslo.. coz
                                jego pech..
                                I przestan pierniczyc o Wujku, stosowanie metod "dyskucji" a la piss
                                przestalo przynosci efekty w tym kraju..
                                • nazimno Co to ma, awruk, wspolnego z pisssssem? 06.11.08, 16:29
                                  Odbilo Ci?

                                  Porozmawiaj z prawnikiem o wolnosciach i prawach zawartych
                                  w konstytucji kazdego cywilizowango kraj, do cholery.

                                  I nie bredz juz wiecej.
                                  • trypel Re: Co to ma, awruk, wspolnego z pisssssem? 06.11.08, 16:32
                                    np o takich że w normalnym kraju miałbym prawo zastrzelić włamywacza i w d*pie
                                    miałbym jego prawa a u nas trafiłbym do pierdla za nieuzasadnione użycie
                                    legalnie posiadanej broni?
                                    • kontik_71 Re: Co to ma, awruk, wspolnego z pisssssem? 06.11.08, 16:38
                                      Wlasnie jest nowy projekt ustawy, ktory z automatu umarza sprawe...
                                      Bedzieszmogl bandyte zastrzelic i nic Ci nie zrobia..
                                    • nazimno Ja mowilem wylacznie o prostym 06.11.08, 16:48
                                      przypadku uciekajacego czlowieka. Rozumiesz, czy nie?

                                      O zadnych wlamywaczach ani o napadzie nie bylo mowy.
                                      Nie bredz i nie konfabuluj juz wiecej, bo brniesz w to ...
                                      Potrafisz sie skupic na konkretnym problemie?


                                      • kontik_71 Re: Ja mowilem wylacznie o prostym 06.11.08, 16:52
                                        A my mowimy o kierowcy UCIEKAJACYM przed policja.. Czyli potencjalnym
                                        przestepca... Och o jakich konfabulacjach mowisz.. masz na mysli
                                        sprzeciw na twoje stwierdzenie, ze w vaterlandzie nie uzywa sie broni
                                        do zatrzymania uciekajacego kierowcy? jak narazie nie podales ani
                                        jednego argumentu potwierdzajacego twoje twierdzenia...
                                        • nazimno Zaden system prawny nie karze nikogo 06.11.08, 16:56
                                          za POTENCJALNE PRZESTEPSTWO. Ty W OGOLE niczego nie rozumiesz.

                                          Tak jest w Niemczech - takie uzycie byloby niezgodne z regulaminem.
                                          Samo uciekanie NIE JEST ZADNYM POWODEM dla zabijania.

                                          O Boze, to dla Ciebie jest za trudne.
                                          Cos zrobiono Wam z mozgami, co?


                                          • kontik_71 Re: Zaden system prawny nie karze nikogo 06.11.08, 17:01
                                            Dochodze do wniosku, ze masz problemy ze zrozumieniem czytanego
                                            tekstu... Policja nigdy nie strzela aby zabic (wyjatkiem jest ochrona
                                            zycia ofiary bandyty) policja uzywa broni do ZATRZYMANIA
                                            uciekajacego. Problem jest tylko jeden, bron krotka jest wyjatkowo
                                            niecelna i przewaznie nie wiadomo gdzie trafi pocisk...

                                            > Tak jest w Niemczech - takie uzycie byloby niezgodne z
                                            regulaminem.
                                            > Samo uciekanie NIE JEST ZADNYM POWODEM dla zabijania.
                                            Ucieczka jest powodem do ZATRZYMANIA tez przy uzyciu BRONI i tak tez
                                            jest w Niemczech... a ze przy okazji mozna dostac kulke przeznaczona
                                            dla opony, to juz calkiem inna bajka.


                                          • trypel Re: Zaden system prawny nie karze nikogo 06.11.08, 17:37
                                            nazimno napisał:

                                            > za POTENCJALNE PRZESTEPSTWO. Ty W OGOLE niczego nie rozumiesz.


                                            Ktos kto ucieka przed policją nie jest potencjalnym przestepcą tylko jest
                                            przestępcą rzeczywistym. Więc należy go zatrzymać za pomocą skutecznych metod.
                                            Machanie lizakiem skuteczne w takim przypadku nie jest wiec widocznie trzeba
                                            strzelać.
                                            Jakoś dziwnie nikt nie porusza tutaj tematu USA i jak to tam wyglada...
                                            • jureek Re: Zaden system prawny nie karze nikogo 06.11.08, 17:46
                                              trypel napisał:

                                              > nazimno napisał:
                                              >
                                              > > za POTENCJALNE PRZESTEPSTWO. Ty W OGOLE niczego nie rozumiesz.
                                              >
                                              >
                                              > Ktos kto ucieka przed policją nie jest potencjalnym przestepcą tylko jest
                                              > przestępcą rzeczywistym. Więc należy go zatrzymać za pomocą skutecznych metod.
                                              > Machanie lizakiem skuteczne w takim przypadku nie jest wiec widocznie trzeba
                                              > strzelać.
                                              > Jakoś dziwnie nikt nie porusza tutaj tematu USA i jak to tam wyglada...

                                              Akurat USA ze swoim wysokim poziomem przestępczości nie powinny być chyba
                                              wzorem. Wolę wzorować się na krajach, gdzie bandyci, czy to bez mundurów, czy w
                                              mundurach, mają mniej do gadania.
                                              Walka z przestępczością to nie są efektowne kowbojskie zabawy, to przede
                                              wszystkim żmudna praca i zdobywanie zaufania.
                                              Wiesz dlaczego policja niemiecka złapała w Moguncji najbardziej poszukiwanego
                                              poszukiwanego polskiego bandytę? Nie dlatego, że strzelankę na ulicach
                                              urządzili, ale dlatego, że jacyś emeryci zgłosili, że o 4 nad ranem pod ich
                                              oknami kręci się jakiś podejrzany typ, a policja tego zgłoszenia nie zignorowała.
                                              Jura
                                              • trypel Re: Zaden system prawny nie karze nikogo 06.11.08, 17:55
                                                No NY sobie z przestepczoscią poradził i to nie za pomocą machania lizakiem
                                                tylko za pomocą brutalniejszych nieco metod.
                                                A co do emerytów - jedno nie wyklucza drugiego. Dlatego jak widze że coś jest
                                                nie tak to zawsze dzwonie i jeszcze domagam sie nazwiska i stopnia bo wiem że
                                                wtedy mój telefon nie zostanie zignorowany.
                                                • jureek Re: Zaden system prawny nie karze nikogo 06.11.08, 18:16
                                                  trypel napisał:

                                                  > No NY sobie z przestepczoscią poradził i to nie za pomocą machania lizakiem

                                                  Ale ogólnie bezpieczniej czuję się jednak w Europie.

                                                  > tylko za pomocą brutalniejszych nieco metod.
                                                  > A co do emerytów - jedno nie wyklucza drugiego.

                                                  Oj, wyklucza. Zaufania u emerytów nie buduje się strzelaniem z biodra do
                                                  wszystkiego, co się rusza.

                                                  > Dlatego jak widze że coś jest
                                                  > nie tak to zawsze dzwonie i jeszcze domagam sie nazwiska i stopnia bo wiem że
                                                  > wtedy mój telefon nie zostanie zignorowany.

                                                  Ja kiedyś na dworcu autobusowym we Wrocławiu zadzwoniłem, bo nie mogłem patrzeć,
                                                  jak żuleria ogrywa naiwnych w trzy pudełka. Z PKP do PKS jest może 300 mietrów.
                                                  Przez pół godziny żaden policaj się nie pojawił. Chłopaki mogli nie niepokojeni
                                                  skubać naiwnych.
                                                  Jura
                                                  • trypel Re: Zaden system prawny nie karze nikogo 06.11.08, 18:22
                                                    jureek napisał:


                                                    > Ale ogólnie bezpieczniej czuję się jednak w Europie.

                                                    Gdzie najbardziej. Bo ja sie czułem bezpieczniej w Kijowie niż np w Berlinie.
                                                    Może to złudne ale tak sie czułem.

                                                    > Oj, wyklucza. Zaufania u emerytów nie buduje się strzelaniem z biodra do
                                                    > wszystkiego, co się rusza.

                                                    Tu bym sie nie zgodził, większość ludzi z tego pokolenia tęskni do
                                                    bezpieczeństwa jakie zapewniała milicja lejąc pałą chuliganów.
                                                    Obie babcie mojej partnerki zostały w ciągu roku okradzione we własnej klatce
                                                    przez szczyli i z tesknotą wspominają że 30 lat temu dzielnicowy by znalazł
                                                    gnojów i zrobił im kuku na miejscu BEZ sądu.

                                                    > Ja kiedyś na dworcu autobusowym we Wrocławiu zadzwoniłem, bo nie mogłem patrzeć
                                                    > ,
                                                    > jak żuleria ogrywa naiwnych w trzy pudełka. Z PKP do PKS jest może 300 mietrów.
                                                    > Przez pół godziny żaden policaj się nie pojawił. Chłopaki mogli nie niepokojeni
                                                    > skubać naiwnych.

                                                    to sugeruję zapytać o nazwisko i stopień, reakcja jest pewna
                                        • jureek Re: Ja mowilem wylacznie o prostym 06.11.08, 17:01
                                          Tak, w Niemczech policja może użyć broni, opowiadał mi kiedyś jakiś żulik, że
                                          jak złapali go na kradyieży rowerów i przystawili do głowy pistolet, to ze
                                          strachu (i pewnie też z pijaństwa) poszczał się w gacie.
                                          Jeśli chodzi natomiast o zatrzymania na drogach, to jednak nie urządza się tutaj
                                          na drogach takich pościgów z ułańską fantazją, jeśli prościej i bezpieczniej
                                          (ale nie tak efektownie) można zatrzymać kogoś używając np. blokady.
                                          Jura
                                          • kontik_71 Re: Ja mowilem wylacznie o prostym 06.11.08, 17:02
                                            No a co zrobi policja niemiecka, gdy ktos sie przelamie przez ta
                                            blokade...? Prosze odpowiedz mi na to jedno oproste pytanie
                                            • nazimno Oni po prostu nie partacza blokad. 06.11.08, 17:05
                                              Czy ten ktos porusza sie czolgiem czy samochodem?

                                              Odbija Ci juz zupelnie.
                                              • kontik_71 Re: Oni po prostu nie partacza blokad. 06.11.08, 17:06
                                                NO tak, zapomnialem, ze NIEMIECKA policja sklada sie tylko i
                                                wylacznie z klonow supermena.. oj chyba ci w tym Veterlandzie pranie
                                                mozgu zrobili w czasie pobytu w obozie dla uciekajacych z PRLu...
                                                • nazimno Odbilo Ci, wiesz, calkiem powaznie to mowie. 06.11.08, 17:08
                                                  I zastanow sie jeszcze raz, jakiego to stanowiska bronisz.
                                                  Moze Ci rozum wroci.
                                            • jureek Re: Ja mowilem wylacznie o prostym 06.11.08, 17:06
                                              kontik_71 napisał:

                                              > No a co zrobi policja niemiecka, gdy ktos sie przelamie przez ta
                                              > blokade...? Prosze odpowiedz mi na to jedno oproste pytanie

                                              To wcale nie jest proste pytanie. Przecież to zależy od sytuacji. Chcesz
                                              usłyszeć, że będzie strzelać. Owszem, może i w ostateczności będzie stzrelać,
                                              jeśli inaczej się nie da. Ale najpierw zawsze rozważa się takie środki, które
                                              nie narażą postronnych. Stzrelanie w środku miasta to ostateczność.
                                              Jura
                                              • kontik_71 Re: Ja mowilem wylacznie o prostym 06.11.08, 17:07
                                                A jak czesto strzela sie w Polsce? Ile razy strzelano w tlumie w
                                                centum np W-wy?
                                                • nazimno Przypomnij sobie jak strzelano do studentow 06.11.08, 17:10
                                                  na terenie, gdzie staly domy akademickie...
                                                  ( w Lodzi, prawda?)

                                                  Zanik pamieci + dzicz bolszewicka w argumentacji + powolywanie sie
                                                  na rzekome "prawo".

                                                  Zalosne rozumienie norm prawnych.

                                                • jureek Re: Ja mowilem wylacznie o prostym 06.11.08, 17:12
                                                  kontik_71 napisał:

                                                  > A jak czesto strzela sie w Polsce? Ile razy strzelano w tlumie w
                                                  > centum np W-wy?

                                                  Tego w Poznaniu po narkotykach zdaje się w szczerym polu nie zastrzelili?
                                                  Poza tym, jeżeli razem z tryplem postulujesz, żeby policja zawsze miała prawo
                                                  strzelać, gdy ktoś się nie zatrzymuje, to dopuszczasz przecież strzelanie w
                                                  centrum miasta.
                                                  Jura
                                                  • nazimno I wlasnie rzykla idiotyzmu policjanta z Czech 07.11.08, 09:52
                                                    (strzelanie w centrum miasta)

                                                    www.spiegel.de/panorama/0,1518,309524,00.html
                                                    Jak mozna byc do tego stopnia odmozdzonym funkcjonariuszem!

                                  • kontik_71 Re: Co to ma, awruk, wspolnego z pisssssem? 06.11.08, 16:39
                                    Z pissem na to tyle wspolnego, ze wkladanie do jednego worka strzalow
                                    w Wujku i uzycie broni do zatrzymania UCIEKAJACEGO przed policja to
                                    jest wlasnie sposob argumentacji pisu.. a la "my jestesmy tam a oni
                                    gdzie stalo zomo"...
                                    • nazimno Chrzanisz i bredzisz. 06.11.08, 16:53
                                      Zapytaj prawnika, specjaliste od konstytucyjnych swobod i praw.

                                      Ta swoista dzicz bolszewicka gleboko jednak weszla ludziom
                                      w mozgi. I to jest zalosne.

                                      Tym workiem jest ochrona czyjegos istnienia, Twojego tez.
                                      Dopoki tego nie skumasz, nie ma o czym rozmawiac.
                                      • kontik_71 Re: Chrzanisz i bredzisz. 06.11.08, 16:58
                                        Nadal nie dajesz przykladow tylko gadasz i gadasz... Policja ma prawo
                                        uzycia broni do zatrzymania uciekajacego w kazdym kraju...
                                        Konstytucja nie daje NIKOMU prawa do ucieczki przed policja, ktora ma
                                        prawo kontrolowac KAZDEGO obywatela.
                                        • nazimno Wydaje mi sie, ze historia nikogo niczego 06.11.08, 17:03
                                          nie nauczyla. Wrecz przeciwnie. Stworzyla niestety mozliwosci do
                                          powstania nowych bredni, w ktore ktos swiecie wierzy,
                                          albo przynajmniej skutecznie udaje lub prowokuje.



                                          • kontik_71 Re: Wydaje mi sie, ze historia nikogo niczego 06.11.08, 17:04
                                            I znowu duzo gadasz ale nic nie przekazujesz tym gadanieme.. zero
                                            przykladow jak to niemiecka policja daje uciec komus przelamujacemu
                                            blokade..
                                            • nazimno Poradz mi, prosze, jak "przelamac blokade" 06.11.08, 17:06
                                              Chetnie zapoznam sie z Twoimi konfabulacjami z czysto terapeutycznych
                                              powodow...
                                            • jureek Re: Wydaje mi sie, ze historia nikogo niczego 06.11.08, 17:09
                                              kontik_71 napisał:

                                              > I znowu duzo gadasz ale nic nie przekazujesz tym gadanieme.. zero
                                              > przykladow jak to niemiecka policja daje uciec komus przelamujacemu
                                              > blokade..

                                              To może najpierw Ty odpowiedz, jak sobie takie przełamanie blokady wyobrażasz.
                                              Wyciągasz jakieś skrajnie nieprawdopodobne przykłady i oczekujesz odpowiedzi.
                                              Jura
                                              • nazimno On wlasnie nie rozumie takich niuansow. 06.11.08, 17:14
                                                Ciesze sie jureek, ze nie roznimy sie az tak bardzo w rozumieniu
                                                tego problemu.

                                                Zupelnie nie rozumiem, dlaczego ten czlowiek (konktik_71)
                                                tak sie w to pakuje jak w bagno.

                                                On chyba na prawde tych niuansow nie wyczuwa.

                                                pzdr
                                            • nazimno Czechom tez odbija... 06.11.08, 18:33
                                              Poczytaj sobie, co zrobia z durniem-policjantem w Czechach np.
                                              (podobno doskonale znasz niemiecki, wiec radz sobie):

                                              www.spiegel.de/panorama/0,1518,309524,00.html

                                              Przyklad z Niemiec.
                                              -----------------------------
                                              Niemiecka policja w czasie dorocznych rozruchow 1-Maja na berlinskim
                                              Kreuzbergu nie uzywa broni palnej ostrej. Ma zakaz.
                                              A dochodzi tam do wyjatkowo brutalnej walki z lewakami,
                                              gdzie na pewno zdrowie,a moze i zycie policjantow jest mocno
                                              zagrozone. Swiadcza o tym statystyki szpitalne dotyczace obu stron.

                                              Uzywa sie znanych "instrumentow" do rozpedzania tlumu.
                                              Nigdy nie uzyto ostrej broni palnej.

                                              Po prostu chrzanisz.
                                              Po prostu.


                                        • nazimno Policja ma prawo do uzycia broni, ale 06.11.08, 17:58
                                          TYLKO w okreslonych sytuacjach. To jedno.

                                          Policja ma prawo kontrolowac kazdego obywatela, ale TYLKO
                                          w okreslonych sytuacjach. To drugie.

                                          Prawo reguluje dzialania kazdej sluzby.
                                          I Ty tego ZUPELNIE nie rozumiesz.

                                          Inaczej mamy do czynienia z systemem totalitarnym, ktory
                                          jak widac tak popsul ludziom mozgi, ze nie sa tego w stanie
                                          tego rozroznic.

                                          • rekrut1 Re: Policja ma prawo do uzycia broni 07.11.08, 11:31
                                            nazimno napisał:
                                            TYLKO w okreslonych sytuacjach.
                                            Policja ma prawo kontrolować każdego obywatela, ale TYLKO w
                                            okreslonych sytuacjach. To drugie.
                                            Masz rację ale policja "ma prawo" nadużywać swoich uprawnień, dają
                                            jej to odpowiednio "spreparowane" zapis w prawie. Zupełnie jak w KD
                                            Kiedyś w Australii nie istniało pojęcie "kontroli rutynowej",
                                            policjant miał prawo kontrolować kierowcę tylko w "uzasadnionym"
                                            przypadku. Potem to zmieniono i jest jak unas, czy myślisz że w
                                            sprawie kontroli coś się zmieniło?
                                            Każda "władza" lubi mieć kontrolę na swoimi obywatelami, czyli
                                            mniejszy lub większy totalitaryzm.
                                            Pozdr.
                                            Pazdzioch


                                            • nazimno Masz racje, nie jest to jednak powod, aby 07.11.08, 12:11
                                              bronic takiej "koncepcji wladzy".

                                              Sluzby mundurowe tez musza miec kaganiec, co juz nie raz pokazalo,
                                              pokazuje, i pokaze zycie. Tak jest w krajach demokratycznych.

                                              Sprawa porwania syna pewnego biznesmena, obecne sledztwo i ewentualny
                                              proces, na ktorym pojawia sie tez "stroze sprawiedliwosci i
                                              porzadku", to powazny symptom choroby mentalnosci tych ludzi.

                                              To, ze ktos glosi zdziczale tezy o uzywaniu ostrej broni palnej,
                                              nie oznacza, ze z takimi pogladami mozna sie zgadzac.
                                              Ja tego na pewno nie zrobie.

                                              Bron palna w stosunku do ludzi uzyta moze byc tylko w nadzwyczajnych
                                              przypadkach. Dobre prawo takie sprawy reguluje. Prawo zdziczale
                                              nie jest zadnym prawem, tylko instrumentem w reku wladzy.

                                              Za zwykla ucieczke nie strzela sie do uciekajacego.
                                              Tylko, ze tego trypel nie jest w stanie objac swoim misiowym
                                              rozumkiem.

                                              pozdr
            • inguszetia_2006 Re: Problem polega na tym, ze naszym policjantom 06.11.08, 15:27
              Witam,
              Tak. Policjant to ma być twardziel, a nie jakaś tam ciocia Klocia z
              Pcimia dolnego z uśmiechem przylepionym do twarzy. Nie lubię
              zniewieściałych mężczyzn, co to drinki piją słodkie i perfumują się
              jak stare dewotki i nie lubię grzecznych,ulizanych policmajstrów.
              Owszem, mój dzielnicowy to uroczy chłopak, ale to dzielnicowy.
              On jest prawie jak koleżanka;D
              Pzdr.
              Inguszetia

              • rekrut1 Re: Problem polega na tym, ze naszym policjantom 07.11.08, 11:36
                inguszetia_2006 napisała: Nie lubię zniewieściałych mężczyzn, co to
                drinki piją słodkie i perfumują się jak stare dewotki i nie lubię
                grzecznych,ulizanych policmajstrów.

                Zawsze myślałem że policjant powinien byś skuteczny.
                A tak na marginesie, wszystko mi jedno czy mandat dostaję
                od "klauna" czy "twardziela", byle by nie wyskakiwał z krzaków i
                mnie nie straszył.
                Pozdr.
                Pazdzioch
            • nazimno No to jak, trypel, jemu tez bys tak zrobil? 10.11.08, 12:11

              www.gwiazdy.com.pl/27_00/4_5.html

              PS
              Jak on sie o tym dowie, to masz przechlapane, drogi misiu.
              buahahahahahahahahaaha! Dawno sie tak nie ubawilem.







              • trypel Re: No to jak, trypel, jemu tez bys tak zrobil? 11.11.08, 20:12
                ja bym absolutnie nikomu tak nie zrobił (ani inaczej) bo nie jestem policjantem
                i nie mam żadnych uprawnień do robienia czegokolwiek innym kierowcom.
                Ja moge byc tylko miły lub niemiły na drodze dla innych bez robienia im krzywdy
                w jakikolwiek sposób.
                Pomysł że mógłbym mu cokolwiek chcieć zrobić musiał sie narodzić w zaiste bardzo
                obciążonym umyśle zakładajacym jakieś dziwne samosądy na kierowcach. Naprawde
                musisz nad sobą popracować :)
                • nazimno Ooooo, jak Ci wymieklo... 12.11.08, 09:51
                  Spodziewalem sie tego. Ja nie musze. Ty nawet jak popracujesz,
                  to i tak wszystko na marne. Wlasnie to pokazales.
                  Zalosne to jest.

                  Sam wyrznales te glupote:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=510&w=86874370&a=86893031
                  Jezeli ktos ma obciazony umysl, to jest to, niestety, Twoj umysl.
                  (w sumie mi Cie zal).

                  Problem polega na tym, ze zawiera on wiecej balastu niz Ty to sam
                  oceniasz.
                  W sumie sam sie osmieszasz.
                  Za darmo i na ochotnika.



                  • nazimno acha, a gdy sie zdarzy, ze Ciebie w przypadkowej 12.11.08, 09:56
                    strzelaninie zastrzela, to bedziesz sie z tego cieszyc
                    (w krainie wiecznych lowow)?
                    • trypel Re: acha, a gdy sie zdarzy, ze Ciebie w przypadk 12.11.08, 10:02
                      nie bede sie cieszył ani nie cieszył bo mnie już nie bedzie.
                      Rodzina bedzie pewnie płakać i złorzeczyć policji. Ale jednostkowe sympatie i
                      antypatie nie powinny wpływać na zachowanie policji która jak już to napisałem
                      nie jest od lubienia
                  • trypel Re: Ooooo, jak Ci wymieklo... 12.11.08, 10:03
                    a co mi wymiekło?
                    bo chyba nie chwytam z racji słomy tych odległych aluzji
                    • nazimno Jestes wystarczajaco inteligentny,aby sie domyslic 12.11.08, 10:15
                      Po prostu powinienes mocno zastanowic sie nad normami oceny
                      stanu prawnego warunkow koniecznych i wystarczajacych do
                      uzywania ostrej broni palnej przez upowaznione do tego
                      sluzby panstwowe i prywatne (np. ochrone transportu gotowki).

                      Takze nad zwiazana z tym odpowiedzialnoscia karna i materialna
                      (odszkodowania, renty inwalidzkie oraz inne formy).

                      Sprawa nie jest tak prosta jak Ci sie to wydaje jak to szczerze
                      (doceniam szczerosc) napisales.
                      Jest jedno "ale".

                      Nie bierzesz pod uwage skomplikowanych prawno/konstytucyjnych
                      aspektow z tym zwiazanych. Sami prawnicy wpadaja czesto w zastawione
                      przez ich samych pulapki regulacji tego zagadnienia.

                      Media i zurnalisci, zupelnie nie majac pojecia, jeszcze tylko te
                      problematyke uzywania broni palnej bardziej rozwadniaja.

                      Stad bierze sie tylu kowboi.

                      Twoja sloma jest latwa do usuniecia.
                      Gdy sie tylko troche zastanowisz - sukces!




                      • nazimno Powolywales sie na "inne kraje", wiec 12.11.08, 10:31
                        zamow sobie ten informator, przeczytaj go, a wtedy dotrze do Ciebie,
                        jak to jest w tym "przykladowym" kraju wolych obywateli:

                        www.gunlaws.com/travel.htm
                        Mocno sie zastanowisz, gdy sie szczegolowo z tym zapoznasz.
                        Moze zmienisz podejscie do tego problemu.

                        Wydawac sie a wiedziec to sa dwie rozne sprawy.



                        • trypel Re: Powolywales sie na "inne kraje", wiec 12.11.08, 11:00
                          zrozum, kraj był przykładem, dobrym dla mnie bo mój serdeczny przyjaciel został
                          lekko obity (pękniete żebra i ogólne potłuczenia) podczas rutynowego zatrzymania
                          (bo facet zamiast trzymać ręce na kierownicy wylazł do nich po zatrzymaniu :) )
                          w sumie miał szczęscie że nie został zastrzelony. I on również jest za TAKĄ
                          policją a nie taką jak u nas.
                          Rozróżnijmy dwie rzeczy - czy mam opowiadać bzdety politycznie poprawne czy to
                          co mysle? Jak to co myślę to wisi mi kto ma jakie zdanie na temat kary śmierci
                          bo ja mam takie jak przedstawiłem.
                          Na temat strzelania tez mam takie jak przedstawilem. I możesz to określać mianem
                          bolszewizmu i wieloma innymi i nic tym nie zmienisz.
                          Ja sie bezpieczniej czuje w miejscu gdzie pałka policjanta służy do pałowania a
                          nie wiszenia przy pasku a broń może być użyta w akcji jesli zajdzie taka
                          potrzeba. A zatrzymanie przestepcy taką potrzebą jest.
                          • nazimno Mam kolege z czasow studiow. On mieszka w Teksasie 12.11.08, 11:36
                            Od niego otrzymalem cala mase rad, gdy wybieralem sie po raz pierwszy
                            do hameryki, aby przejechac tam projektowana trase dosc tanio
                            wynajetym samochodem. To bylo wiele lat temu (Iszy raz).

                            Dzieki temu od razu wiedzialem, co mam robic, gdy ma sie do czynienia
                            z policja drogowa. Uniknalem losu Twojego kolegi wiele razy,
                            poniewaz policja stanowa bardzo uwaza na samochody z rejestracja
                            z innych stanow. To mnie sklonilo do zainteresowania sie
                            zasadami uzycia broni palnej glownie przez policje, ale takze
                            i przez zwyklego posiadacza. Okazalo sie to wyjatkowa dzungla.
                            Przepisy stanowe potrafia sie bardzo roznic miedzy stanami.

                            Aby sobie nie wykopac grobu, trzeba sie z tym dobrze zapoznac.

                            Dlatego tez jestem wyjatkowo wyczulony na poglady lansowane
                            w naszym kraju glownie przez media i zurnalistow na ich zoldzie.

                            Ja uwazam, ze sama ucieczka kogokolwiek, nie moze byc warunkiem
                            koniecznym i wystarczajacym do uzycia broni. W USA tez nie od razu
                            sie strzela. A Ci, ktorzy to zrobili bez wystarczajacego powowdu -
                            wylatuja z policji bez prawa powrotu do sluzby. To moze byc koniec
                            egzystencji zawodowej, moze sie stracic prawo do emerytury,
                            slowem moze to byc cholernie klopotliwym balastem na cale zycie,
                            nie mowiac juz o sprawach zwiazanych z osobistym sumieniem
                            (w koncu to jest smierc innego czlowieka).

                            Dlatego tak gwaltownie (inguszetia mowi "porywczo") zareagowalem
                            na proby uproszczenia tego problemu.

                            Za to musze Cie teraz przeprosic, ale lepiej pobic sie
                            o idee niz powybijac sobie zeby. Taki fechtunek pomaga
                            zrozumiec jak inni to samo interpretuja.

                            • trypel Re: Mam kolege z czasow studiow. On mieszka w Tek 12.11.08, 11:48
                              On niby też to znał ale z filmów wiec jak zatrzymali to z uśmiechem wyszedł.
                              Uratowało go chyba to że nie miał żadnej kurtki ani potencjalnego miejsca na
                              schowanie broni. Więc oni nie strzelali ale profilaktycznie rzucili na ziemie i
                              nieco sponiewierali.

                              Ja naprawdę wolę prawa prostsze i sięgające może zbyt głęboko w przeszłość (typu
                              ząb za ząb) ale lepiej przemawiające do prostych ludzi a ogół jest prosty i
                              bezmyslny :)
                              Dlatego wolę jasno powiedziane - nie zatrzymasz sie to MOŻESZ zsotać zastrzelony
                              niż nie zatrzymasz sie to mozesz:
                              1) dostać mandat w przypadku X
                              2) trafic do sądu w przypdaku Y
                              3) zostać zwolninym z zarzutów jak jesteś Z

                              To "zastrzelenie" przemawia bardziej do wyobraźni moim zdaniem. Chociaż
                              oczywiscie takie uprawnienia policji (w co nie wierze że kiedykolwiek do tego
                              dojdzie) wymuszą dużo lepsze badania psychiki, i dużo wiecej kontroli
                              wewnętrznej ale zaowocują większym spokojem i bezpieczeństwem na ulicy (i to też
                              tylko moja opinia)
                              • nazimno Z technicznego punktu widzenia oceniajac, 12.11.08, 12:25
                                policja ma wystarczajaco duzo srodkow, aby nie strzelac w przypadku
                                ucieczki lub nie zatrzymania sie. Maja srodki komunikacji,
                                moga wezwac inne radiowozy, tamci maja kolczatki i tak dalej.
                                Jaki jest w ogole sens strzelania do smarkatego lub nie smarkatego
                                kierowcy? Zaden.

                                Policjantow jest dwoch. Jezeli uciekajacy jest jeden, to nie ma on
                                zadnych szans strzelac do goniacego go radiowozu. Stad strzelanie do
                                kierowcy pojazdu w ruchu jest absurdem.

                                Jezeli jest to poscig za prawdziwymi gangsterami, to i tak
                                obowiazuja wowczas inne procedury. To jest tez dla mnie jasne.

                                Obywatel nie moze zyc ciagle z przekonaniem, ze moga go
                                bezkarnie zastrzelic, gdy tylko nie zatrzyma sie do kontroli.
                                Wiec pan europosel mial duuuuuzo szczescia?!

                                A gangsterzy i tak zachowaja sie po gangstersku, co juz
                                niejednokrotnie pokazali. Ale wtedy policjant i policja
                                maja warunek konieczny i wystarczajacy (gdy ktos do nich oddaje
                                strzal), aby broni uzyc.

                                • trypel Re: Z technicznego punktu widzenia oceniajac, 12.11.08, 12:47
                                  a sytuacja wymyslona:
                                  jestem takim krawężnikiem co to własnie próbuje zatrzymać auto co wpadło
                                  poslizgiem na ulicę po której idę, obróciło sie wokół osi i grzeje dalej, myslę
                                  że tam ejst ktoś albo zalany w trupa albo może przestepca uciekajacy z miejsca
                                  przestepstwa albo może mamusia spiesząca sie po dziecko do żłobka.
                                  Strzelic? eeeeee nie strzelę bo to moze to jednak mamusia. Wiec komunikuje sie z
                                  centrala (wszystko po tym jak mój lizak został olany) i zgłaszam problem mówiąc
                                  róbcie blokadę...
                                  Po 3 minutach dostaję informację że blokada nie bedzie konieczna bo gość (moze i
                                  mamusia) wpadł na przystanek pełen ludzi i zabił 6 osób.

                                  I co? Może jednak warto było ją zatrzymać wszystkimi dostepnymi środkami? Wiem
                                  wiem. Wtedy nikt by nie powiedział o 6 osobach na przystanku...

                                  Powiedz mi ale szczerze - dlaczego obywatel nie może żyć z przekonaniem że jak
                                  sie nie zatrzyma to może zostać zastrzelony? Dlaczego? Jak jest przyzwoity to
                                  sie zatrzyma i nic mu nie grozi.
                                  • nazimno A pan europosel Marek.S. sie nie zatrzymal... 12.11.08, 13:10
                                    i zyje. Nie zastrzelily go jak mowisz "krawezniki".
                                    To dobrze czy tez zle? Rozstrzygniesz to jednoznacznie?
                                    Kto tu ma sie z czego cieszyc?

                                    Jesli juz masz taka wyobraznie, to powinienes miec swiadomosc, ze
                                    wyspekulowanie abstrakcyjnych sytuacji z przyszlosci
                                    (przystanek, 6 osob i tak dalej) nie jest powodem, aby uzyc
                                    wlasnie teraz broni.

                                    Inny "kraweznik" pomysli sobie, ze facet wpadnie do restauracji i
                                    zabije 48 osob, wiec wyciagnie pukawke i zabije przez przypadek 47,
                                    uzasadniajac, ze 47 to mniej niz 48(chyba ma tyle amunicji przy
                                    sobie).


                                    Do tego dochodzi jeszcze stara zasada, ze "przypadek jest dzielem
                                    przypadku". Dlaczego przyzwoity obywatel ma ginac przez przypadek
                                    oraz policyjna kulke?

                                    Na to wszystko nie ma odpowiedzi jednoznacznej.
                                    Jak sie zastanowisz, tez taki wniosek wyciagniesz.
                                    • trypel Re: A pan europosel Marek.S. sie nie zatrzymal... 12.11.08, 13:17
                                      Jasne że nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Stąd mój tekst o dokładnych badaniach
                                      policjantów i kontroli wewnętrznej.
                                      Za kazdym razem pojawiają sie wątpliwości ale własnie wydaje mi sie że sama
                                      świadomość że mogą do mnie strzelić działałaby bardzo ostudzająco na niektóre
                                      głowy i powodowała zmianę nastawienia

                                      Wydaje mi sie że problem leży w takim a nie innym Twoim postrzeganiu
                                      "krawęzników" (przyznam że moim też) jako ludzi o IQ ponizej 50. Ale może tez tu
                                      leży rozwiazanie - czyli lepiej płatni ale za to wybrani z najlepszych pod
                                      każdym wzgledem a nie ci których gdzie indziej nie chcą i swoje frustracje
                                      przelewający na nas.
                                      To wszystko jest takie myślenie życzeniowe ale po to chyba forum tez jest
                                      • nazimno No to w koncu jest jakis kompromis. 12.11.08, 14:20
                                        Postrzeganie policji policja zawdziecza tym kilku czynnikom:

                                        -sobie samej czyli ludziom tam zatrudnionym w mundurkach i bez,
                                        -okolicznosciom jej usytuowania w hierarchii sluzb panstwowych,
                                        -zadaniom asygnowanym oficjalnie (panstwo demokratyczne)
                                        -zadaniom asygnowanym nieoficjalnie (panstwo niedemokratyczne)
                                        -rzeczywistym efektom pracy
                                        -propagandowo rozdmuchanym efektom pracy

                                        Jezeli wladza panstwowa uzywa policji niezgodnie z jej
                                        przeznaczeniem, to kazdy obywatel myslacy analitycznie
                                        natychmiast dostrzega "krzywe ryje" tam gdzie trzeba.

                                        Podobnie, jesli sama policja "w imie image´u wlasnego"
                                        zaczyna platac sie w wypowiedziach, to obywatel niechybnie
                                        takze to dostrzeze. Dzisiejszy swiat jest pelen kanalow
                                        informacyjnych takich jak np. internet i NIE DA SIE
                                        tak na prawde klamac za posrednictwem wynajetych
                                        "krzywych ryjow". To jest dobry czynnik moderacji
                                        dla wladzy politycznej oraz dla sluzb. Z tego zdawac
                                        sobie powinien kazdy polityk, bo falsz per saldo
                                        nie oplaca sie nikomu.

                                        PS
                                        Z zasadami uzycia broni nie ma to bezposredniego zwiazku,
                                        choc postrednio...

                                        Tez byly to pobozne zyczenia.
                                        Moze ktos sie zastanowi.
                                        • trypel Re: No to w koncu jest jakis kompromis. 12.11.08, 14:35
                                          no bo Ty cały czas patrzysz przez pryzmat naszej policji a ja widzę
                                          wyidealizowany obraz policji przez duże P, takiej w której policjantowi czy to
                                          bedzie krawężnik czy ktoś z dochodzeniówki można zaufać (uf uf hehe) który
                                          bedzie pracownikiem wykształconym, wyuczonym i na tyle dobrze opłacanym że
                                          łapówki odpadną :)
                                          Niestety może to chore ale jestem nauczony ufać policji i gdziekolwiek trafiałem
                                          czy była to zapadła Turcja, Syria czy Sri Lanka to jak potrzebuje pomocy to
                                          zgłaszam sie na policje. I jeszcze nigdy sie nie zawiodłem :) stąd ten idealny obraz
                                          • nazimno Powiedzialem: "przypadek jest dzielem przypadku" 12.11.08, 17:56
                                            No i tu mamy przyklad z GORNEJ POLKI:

                                            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,5907560,Panika_na_lotnisku_w_Izraelu_po_tym__jak_ochroniarz.html

                                            Partacze sa dookola.
                                            Trzeba tylko pechowo na nich trafic.

    • naprawdetrzezwy Tłum rodziców? Na ulicy przed liceum? Po co? 12.11.08, 11:35
      1. dlaczego nie poszli jak ludzie? (tylko tłoczyli się jak bydło?)
      2. dlaczego do liceum przychodzą rodzice uczniów? (i tłoczą się
      przed budynkiem jak bydło?)
      3. kto odebrał zaprzysiężenie zemsty od kierowcy?
      4. policjanci byli uprzedzeni o planowanej zemście i czekali z
      bronią przygotowaną do strzału? Ale najpierw pozwolili facetowi
      dokonać "zemsty"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka