Dodaj do ulubionych

Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien

11.08.09, 15:46
LINK

Mimo zlego oznakowania, winien kierowca, a prokuratura ZASTANAWIA
SIE nad postawieniem zarzutow DEZorganizatoroi ruchu.

Wedlug mnie najpierw powienien odpowiadac ten, kto znakuje, a
dopiero potem kierowca. No bo jezeli kierowca jest zdany tylko na
siebie, to po co w ogole znaki?!
Obserwuj wątek
    • obydopiatku Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 16:40
      no może nie do końca.
      to był teren zabudowany a znak 400m przed wiaduktem to powinno być
      wystarczająco dla kierowcy który nadal chce mieć drugie piętro w
      autobusie. moim zdanie po prostu się zagapił.
      w innym miejscu widziałem znak o minimalnej wysokości umieszczony
      bezpośrednio na wiadukcie (obowiązywało tam 70km/h) to dopiero skandal.
      • emes-nju Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 16:44
        Ja nie twierdze, ze kierowca nie jest winien. Mnie bulwersuje, ze po
        orzeczeniu bieglego, prokuratura zastanawia sie nad
        postawieniem zarzutu zarzadcy drogi.

        Tu nie ma co sie zastanawiac. Tak jak kierowcy postawiono zarzut z
        urzedu, tak samo powinien go dostac zarzadca. A potem sad stwierdza
        winny/niewinny.
        • obydopiatku Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 16:54
          tylko obawiam się że minimalna odległość znaku zakazu od zagrożenia na
          terenie zabudowanym jest mniejsza niż 400m i wówczas każdy student
          prawa wybroni zarządcę.
          • emes-nju Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 16:58
            obydopiatku napisał:

            > tylko obawiam się że minimalna odległość znaku zakazu od
            > zagrożenia na terenie zabudowanym jest mniejsza niż 400m i wówczas
            > każdy student prawa wybroni zarządcę.

            To niech broni! I niech sad rozstrzygnie. Bo jak na razie rozstrzyga
            prokuratura - JAK ZAWSZE w takich wypadkach, przyjmujac, ze
            WYLACZNIE kierowca za wszystko odpowiada. Za wskazane przez bieglego
            WADY oznakowania rowniez...

            I dlatego wlasnie na drogach tak jest, jak jest, ze nikt nie ponosi
            odpowiedzialnosci za ewidentne buble!
      • model.testowy Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 20:57
        obydopiatku napisał:

        "no może nie do końca.
        to był teren zabudowany a znak 400m przed wiaduktem to powinno być wystarczająco dla kierowcy który nadal chce mieć drugie piętro w autobusie. ..."

        Szczególnie, że to nie był autobus piętrowy.
        • habudzik Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 21:00
          Bo po schodach to wchodzi się tak sobie ?
          • model.testowy Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 21:02
            Tak, bo na dole są luki bagażowe. Piętrowe autobusy są jeszcze wyższe. Możesz mi wierzyć.
            • habudzik Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 21:05
              Ja wiem co jest na dole ale to wcale nie określa się piwnicą .
              • model.testowy Piętrowy autobus 11.08.09, 21:09
                Niby wiesz ale... Palnąłeś, że autobus był piętrowy i teraz będziesz szedł w zaparte, jak... Tylko po co?
                Piętrowy autobus wygląda np. TAK.
                • habudzik Re: Piętrowy autobus 11.08.09, 21:11
                  A jak mu za kierowca naładujesz luków bagażowych to co , będziesz szedł w
                  zaparte że to parterowy ?
                  • model.testowy Re: Piętrowy autobus 11.08.09, 21:13
                    Dziecinny jesteś - nie chce mi się dalej tego z tobą ciągnąć.
                    • habudzik Re: Piętrowy autobus 11.08.09, 21:20
                      model.testowy napisał:

                      > Dziecinny jesteś - nie chce mi się dalej tego z tobą ciągnąć.

                      Ale o czym ? Chcesz mi udowodnić że aranżacja wnętrza przesądza o tym czy
                      autokar jest piętrowy czy parterowy z podpiwniczeniem ?
                      Nie masz kotku szans .
        • obydopiatku Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 12.08.09, 10:02
          > Szczególnie, że to nie był autobus piętrowy

          rzeczywiście nie piętrowy tylko z poddaszem użytkowym
    • habudzik Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 20:53
      Błedny jest już sam tytuł Twojego wątku . Znaki nie stały nieprawidłowo o ile
      przyjąć że 400m to prawidłowo .
      Czy wina zarządcy jest to że co 100m nie stał znak z młotkiem napierniczającym
      kierowcę w łeb z audio ostrzeżeniem uważaj idioto masz piętrowy autokar ?
      Co zresztą po ilosci znaków skoro polski kierowca autokaru pod Grenoble
      zignorował AŻ 12 ZNAKÓW ZAKAZU WJAZDU NA DANY TEREN?????????
      • model.testowy Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 21:01
        habudzik napisał:
        "...
        Czy wina zarządcy jest to że co 100m nie stał znak z młotkiem napierniczającym kierowcę w łeb z audio ostrzeżeniem uważaj idioto masz piętrowy autokar? ..."

        No ten akurat piętrowy nie był. No chyba, że miał piętro-widmo i dlatego go na zdjęciach nie dostrzegam.
        • habudzik Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 21:09
          pl.wikipedia.org/wiki/Plik:BombardierNaCentralnym.jpg
          To jest pociąg piętrowy ale tak się składa że jest tej samej wysokości mniej
          więcej co parterowy .
          • model.testowy Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 21:12
            forum.gazeta.pl/forum/w,510,98880713,98893421,Pietrowy_autobus.html
            • habudzik Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 21:21
              forum.gazeta.pl/forum/w,510,98880713,98894006,Re_Pietrowy_autobus.html
      • hanni Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 21:11
        habudzik napisał:

        > Co zresztą po ilosci znaków skoro polski kierowca autokaru pod Grenoble
        > zignorował AŻ 12 ZNAKÓW ZAKAZU WJAZDU NA DANY TEREN?????????

        No ale przeciez pielgrzymi tak tak ladnie prosili.

        Dopiero przy wjeździe na karkołomną trasę piloci i kierowcy zauważyli, że na
        alpejskiej drodze obowiązuje zakaz wjazdu autobusów. "Ale wszyscy zgodnie
        stwierdziliśmy, że mamy nowy autokar i dobrych kierowców. Byliśmy pewni, że nic
        złego nam się nie stanie. Boże, jacy byliśmy głupi!"


        >>>


        • dogberry Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 22:42
          Zdaniem "biegłego" jeden znak nie ma mocy obowiązujacej, potrzeba 2-3 znaków ?
          Przecież ten "biegły" się ośmiesza. Jak mnie miśki z suszarką złapią to będę się
          tłumaczył że "przecież był tylko jeden znak 40 a powinny być dwa, trzy". Na
          pewno wezmą się za zarządcę drogi.
          Nie popadajmy w paranoję. Wiadukt był za niski o KLIKADZIESIĄT CENTYMETRÓW ! Jak
          kierowca może tego nie zauważyć ?
          • jarod17 Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 23:54
            Mieszkam w Świdnicy całe życie i nie miałem pojęcia, że ten wiadukt jest taki niski. Obserwowałem mpk jak tam jeździ to też im dużo nie brakuje. Znak był jeden - wiadukt ciemny tzn żadnego żółtego/kanarkowego jakiegokolwiek kolorku na nim
            Kierowca siedział bardzo nisko w tym autobusie, nie zajarzył, że może się coś stać
            Tutaj ktoś nakręcił jak to wyglądało:
            www.youtube.com/watch?v=X-aFXLSbKWQ
            • emes-nju Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 12.08.09, 10:52
              jarod17 napisał:

              > Mieszkam w Świdnicy całe życie i nie miałem pojęcia, że ten
              > wiadukt jest taki niski.
              > (...)
              > Kierowca siedział bardzo nisko w tym autobusie, nie zajarzył, że
              > może się coś stać

              Znajdujac sie na pokladzie czegos, co ma sie zmiescic w jakiejs
              dziurce, nie ma sie najmniejszych szans na okreslenie wysokosci tej
              dziurki i czy sie w niej zmiescimy.

              Postawienie znaku w odleglosci 400 m od przeszkody i zadowolenie sie
              tym, to po prostu karygodna niedbalosc wynikajaca z tego, ze chyba
              jeszcze nigdy znakolog nie poniosl w Polsce odpowiedzialnosci za
              swoja "robote" :-/

              Przywolywany przez Kozaka przyklad drogi, na ktorej rozbil sie
              polski autokar, dosc wyraznie pokazuje roznice w traktowaniu
              kierowcow i swojej pracy przez znakologow w Polsce i na Zachodzie.
              Na Zachodzie stalo 12 znakow, mimo ze z cala pewnoscia wystarczylby
              jeden - szczegolnie jak wezmie sie pod uwage mityczne
              zdyscyplinowanie zachodnich kieorwcow. W Polsce stal jeden i to
              bardzo daleko i juz bylo "dobrze". I nadal jest dobrze, mimo ze
              biegly stwierdzil, ze jest zle... I wciaz znajduja sie tacy, dla
              ktorych zle oznakowanie jest dobre, bo oni by sobie poradzili - ot,
              sila przyzwyczajenia do bylejakosci i niedasieizmu :-(
      • kozak-na-koniu Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 12.08.09, 10:22
        habudzik napisał:

        > Błedny jest już sam tytuł Twojego wątku . Znaki nie stały
        nieprawidłowo o ile
        > przyjąć że 400m to prawidłowo .

        Znak był umieszczony nieprawidłowo:

        sipdata-abc.lex.pl/dane/dzienniki/03/d03l81/zal1_1.pdf
        > Co zresztą po ilosci znaków skoro polski kierowca autokaru pod
        Grenoble
        > zignorował AŻ 12 ZNAKÓW ZAKAZU WJAZDU NA DANY TEREN?????????

        ...A niemiecki kierowca wyleciał z drogi i wpadł w tłum pieszych.
        Były ofiary śmiertelne. Co to ma do rzeczy? Dokładnie tyle samo, co
        wypadek pod Grenoble - leszczu.:P
        • habudzik Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 12.08.09, 10:43
          kozak-na-koniu napisał:


          > Znak był umieszczony nieprawidłowo:

          Znak był prawidłowo umieszczony bo nie mieli do tego zastrzeżeń . Zarzucają
          tylko że nie był powtarzany dość często .



          > > Co zresztą po ilosci znaków skoro polski kierowca autokaru pod
          > Grenoble
          > > zignorował AŻ 12 ZNAKÓW ZAKAZU WJAZDU NA DANY TEREN?????????
          >
          > ...A niemiecki kierowca wyleciał z drogi i wpadł w tłum pieszych.
          > Były ofiary śmiertelne. Co to ma do rzeczy? Dokładnie tyle samo, co
          > wypadek pod Grenoble - leszczu.:P

          To , że pod Grenoble polski kierowca zignorował aż 12 zakazów wjazdu więc w
          polskim przypadku powtarzanie znaków pomaga jak umarłemu kadzidło jeśli kierowca
          powziął decyzję że i tak pojedzie .
    • kos52 Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 11.08.09, 23:23
      A wystarczyło tylko na wysokości wiaduktu wcześniej 50 m przed nim
      rozwiesić butelki (puste!)...
      • obydopiatku Re: Znaki stoja nieprawidlowo - kierowca winien 12.08.09, 10:00
        było ciemno a most nieoznaczony, mało znaków itd..

        www.youtube.com/watch?v=Hdok8Aa-eH8
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka