Dodaj do ulubionych

zagadka z Alicją

22.07.02, 11:10
witam,
chyba na tym forum tydzień temu czytałam łamigłówkę o podglądającj Alicji.
Czy mógłby ktoś PLS!!! napisać jeszcze raz jej treść?
Dzięki!!!
Obserwuj wątek
    • marchewa4 Re: zagadka z Alicją 22.07.02, 11:24
      Otyo i ona:

      Alicja przechadzała się właśnie wyłożonymi kamieniem ścieżkami rozległego lasu
      Krainy Czarów, gdy z pobliskiego prześwitu doszły ją jakieś odgłosy. Będąc
      osobą ciekawą wdrapała się na rosnące opodal drzewo i stała się świadkiem
      następującej sceny.
      Dookoła olbrzymiego stołu zgromadziło się 31 ludzi. Naprzeciw nich stał Mówca,
      zabawny, odziany w szkarłatną tunikę profesor z krótką, białą brodą. Gestem
      uciszył on zebranych i wygłosił najprzedziwniejszą mowę, jaką Alicji
      kiedykolwiek zdarzyło się słyszeć.
      - Koledzy logicy. My, najbardziej zdyscyplinowane i ścisłe umysły Krainy
      Czarów, zgromadziliśmy się tu dzisiaj na naszej 125-tej dorocznej konwencji.
      Usłyszeć będziemy mogli zadziwiające baśnie logiki, myśleć będziemy o rzeczach
      dla zwykłych śmiertelników niepomyślanych, przemierzymy zbocza Gór
      Nieskończonych Dociekań i najbardziej wymagające Szlaki Intelektu. Lecz wprzód
      musimy upewnić się, że żaden intruz nie ukrywa się w naszym kręgu.
      Po czym profesor ruszył dookoła stołu, każdemu mijanemu logikowi przylepiając
      do czoła niewielką kolorową kropkę. Powróciwszy do swego miejsca u szczytu
      stołu, rozpoczął objaśnianie zasad tego cudacznego eksperymentu.
      - Każdy z was widzi kropki na czołach wszystkich swych kolegów, ale byłem
      ostrożny, aby nikt nie dostrzegł koloru swej własnej. Zadaniem każdego z was
      jest odgadnąć kolor, jakim jest oznaczone jego czoło.
      - Tylko jedna jest reguła i jest ona prosta. Każdej minuty ten dzwonek wyda
      dźwięk. Jeśli w chwili dzwonka ktoś z was znał będzie kolor kropki, którą nosi,
      niech wstanie od stołu i dołączy do mnie na sąsiedniej polanie, gdzie konwencja
      będzie toczyć się dalej. Jeśli jednak jego kolor jest mu wciąż nieznany, niech
      pozostanie przy stole.
      - Ten, kto pozostanie przy stole, gdy powinien był wstać, albo też wstanie gdy
      raczej powinien był siedzieć, nie może rzecz jasna tytułować się logikiem. Ktoś
      taki usunięty będzie z tej konwencji, z nieodwołalnym zakazem powrotu.
      Profesor zamierzał już odejść, gdy jego uwagę zwróciło wyraźne zakłopotanie
      najbystrzejszego z nowicjuszy. Jego wątpliwości rozproszył tymi słowy:
      - Nie obawiaj się młodzieńcze. Jest możliwym rozwiązać to zadanie. Choć,
      oczywiście, nie wolno wam w żaden sposób porozumiewać się ze sobą.
      Nowicjusz uśmiechnął się, gdyż Mówca Zgromadzenia Najbardziej Zdyscyplinowanych
      i Ścisłych Umysłów Krainy Czarów nie może wygłaszać zdań fałszywych.
      Na oczach zdziwionej już do wszelkich granic Alicji, profesor opuścił
      zgromadzenie i eksperyment się rozpoczął.
      Na pierwszy dzwonek opuściły stół cztery osoby. Na drugi, wszyscy z czerwonymi
      kropkami wstali razem i wyszli. Przy trzecim nie poruszył się nikt, podczas gdy
      na czwarty zareagowała przynajmniej jedna osoba. Wspomniany już nowicjusz oraz
      jego obecna siostra, oboje z kropkami innego koloru, wstali krótko potem, ale
      każde wcześniej, niż za ostatnim dzwonkiem.
      Znużoną długimi mowami Alicję ogarnął głęboki sen zanim test dobiegł końca. Czy
      możecie wyjawić jej, ile razy rozległ się dzwonek, zanim stół opustoszał?

      • __jw Re: zagadka z Alicją 25.07.02, 10:24
        rozwiązał ktoś tą zagadke?
        • the_ladybird Re: zagadka z Alicją 25.07.02, 12:34
          Kluczowe wydaje mi się zdanie, że możliwe jest rozwiązać tą zagadkę. Bo jeśli
          tak, to znaczy, że każdy członek zgromadzenia musi widzieć wszystkie kolory
          (kolorów jest przecież nieskończenie wiele i inaczej nie ma sposobu, by poznać
          swój)
          Zaczynamy. Wszyscy przyglądają się sobie.

          Na PIERWSZY dzwonek opuściły stół CZTERY osoby. Parami.
          Każdy z nich widział powtarzające się kolory i jednego człowieka z
          niepowtarzalnym. Pomyślał wówczas: ja mam taki sam kolor, inaczej tamten nie
          widziałby swojego koloru i nie mógłby się go domyślić.
          DRUGI dzwonek: wyszły TRZY osoby z czerwonymi kropkami (ten sam powód, każdy z
          nich widział dwie czerwone kropki)
          TRZECI dzwonek: nikt
          CZWARTY dzwonek: przynajmniej PIĘĆ osób, bo każdy widział cztery osoby z
          jakimiś tam kropkami, które powinny były wyjść wcześniej, jeśliby nie było
          nikogo więcej z taką samą kropką.
          Były jeszcze przynajmniej dwa dzwonki:
          PIĄTY: nowicjusz i siostra mieli inne kropki, więc wstało przynajmniej
          DWANAŚCIE osób (dwa razy po sześć)
          SZÓSTY: przynajmniej SIEDEM osób.
          Daje nam to w sumie (4+3+5+12+7) 31 osób

          Odpowiedź: 6 dzwonków.
          • Gość: mov Re: zagadka z Alicją IP: 217.153.106.* 25.07.02, 15:45
            sorki, pozwole sobie na prywate.
            brawo, brawo - co za blyskotliwa odpowiedz - liczylem, ze bede pierwszy ;-)
            wyczuwam UW...
            • the_ladybird Re: zagadka z Alicją 25.07.02, 15:46
              u mnie, przepraszam najmocniej? jeśli tak, to błąd.
          • __jw Re: zagadka z Alicją 29.07.02, 16:36
            musze przyznać, ze to rozwiązanie jest jeszcze lepsze
            niż sama zagadka...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka