Dodaj do ulubionych

Kostka z drutu

09.10.02, 06:08
Masz dowolna ilosc, dowolnej dlugosci giętkiego drutu. Do tego lutownicę i
lut. Chcesz z tego drutu zrobic sześcian. Drut mozesz dowolnie przyginac i
ucinac. Jaka jest najmniejsza ilosc lutowań potrzebnych do konstrukcji tego
szescianu? A jaka jest najmniejsza liczba zawartych w nim oddzielnych
kawałków drutu?

Powodzenia,
CdM
Obserwuj wątek
    • marchewa4 Re: Kostka z drutu 09.10.02, 07:08
      cardemon napisał:

      > A jaka jest najmniejsza liczba zawartych w nim oddzielnych
      > kawałków drutu?

      Da sie zrobic z dwoch kawalkow drutu (wyszlo mi wtedy 8 lutowan).
      Nad minimalizacja lutowan jeszcze pomysle ;-)

      M.
    • Gość: johndoe Re: Kostka z drutu IP: *.tlsa.pl 09.10.02, 08:46
      zagadka nie jest chyba taka trudna /przynajmniej na pierwszy rzut oka/. jezeli jedna krawedz moze byc tylko z jednego kawalka drutu /a tak sadze myslal CdM/ to biorac pod uwage, ze do kazdego wierzcholka dochodza 3 krawedzie musi byc min. 8 lutowan. drut moze byc w 2 kawalkach np. z jednego kawalka robimy dwie asiednie sciany, z drugiego tez i po zlozeniu mamy rozwiazanie.
      o wiele ciekawsze zadanie to byloby dla innych figur.
      np. dla osmioscianu /mam na mysli 2 zlozone podstawami ostroslupy o podstawie czworboku/, dwunastoscianu czy dwudziestoscianu foremnych.
      moze ktos zastanowi sie jak bedzie wtedy rozwiazanie?


      • marchewa4 Re: Kostka z drutu 09.10.02, 10:56
        Gość portalu: johndoe napisał(a):

        > o wiele ciekawsze zadanie to byloby dla innych figur.
        > np. dla osmioscianu /mam na mysli 2 zlozone podstawami ostroslupy o podstawie
        > czworoboku/

        Dla takiego osmioscianu wystarczy jeden kawalek drutu, ale lutowac i tak trzeba
        we wszystkich wierzcholkach.

        M.

        PS. Jesli w danym wierzcholku spotykaja sie wiecej niz dwie krawedzie (a dla
        wieloscianow jest tak zawsze), to trzeba w tym wierzcholku lutowac, zeby
        polaczenie bylo trwale. Chyba, ze zle rozumiem potrzebe lutowania w tym zadaniu.
        • Gość: Andy Re: Figury z drutu IP: *.ire.pw.edu.pl 09.10.02, 12:07
          Rzeczywiście wygląda na to, że liczba lutowań równa się liczbie wierzchołków,
          czyli problem sprowadza się do minimalizacji liczby drutów dla zadanej figury.

          Mozna tez zagadnienie odwrócić:
          Jaki najmniejszy (w sensie liczby ścian) wielościan da się zrobić z jednego
          kawałka drutu? Mnie się udało sklecić sześciościan.
          Pozdr. A.

          • kuala_lumpur Re: Figury z drutu 09.10.02, 16:59
            Przypomniało mi się zadanie z fizyki, którego nie mogłem nijak wtedy rozwiązać:
            mamy kostkę z drutu, której krawędź ma dany opór. Jaki będzie opór całek kostki
            jesli przyłożymy napięcie na przeciwległych wierzołkach kostki; albo na
            sąsiednich wierzchołkach. Chętnie poznałbym rozwiązanie tej zagadki - ja
            skapitulowałem.

            pozdro
            • kopperek Re: Figury z drutu 09.10.02, 19:51
              Opor wyniesie 5*R/6.
              Spojrzmy na trzy krawedzie wychodzace z wierzcholka
              wyjsciowego (A): na ich przeciwnych koncach potencjal
              bedzie identyczny ze wzgledu na symetrie ukladu - czyli
              koncowki te zwieramy uzyskujac uklad trzech opornikow
              jednostkowych (R) polaczonych rownolegle. Uzyskujemy w
              ten sposob "wirtualny" punkt A' (w rzeczywistosci
              odpowiadajacy trzem roznym - ale zwartym - wierzcholkom
              szescianu), opornosc pomiedzy A i A' wynosi oczywiscie
              R/3.
              Analogicznie uzyskujemy uklad trzech rownoleglych
              opornikow na krawedziach stykajacych sie w wierzcholku
              koncowym (ozn. B i punkt wirtualny B', rezystancja miedzy
              tymi punktami to znowu R/3). No i teraz pozostaje
              zauwazyc, ze od punktu A' do B' mozemy sie dostac poprzez
              jedna z szesciu pozostalych krawedzi szescianu. Czyli
              mamy uklad szesciu rownoleglych rezystancji
              jednostkowych.
              Opornosc calkowita wwyniesie wiec R/3 + R/6 + R/3, w
              sumie 5R/6.

              Pozdrawiam Kopperek
              • cardemon Re: Figury z drutu 10.10.02, 02:05
                kopperek napisał:

                > Opor wyniesie 5*R/6.

                Brawo! Szkoda, ze Kuala_lumpur nie przedstawil tego jako oddzielnego zadania.

                CdM
      • Gość: Baton Re: Kostka z drutu IP: *.psi-net.pl 09.10.02, 22:21
        Nie bardzo moge sie zgodzic...
        8 lutowan - to dosc oczywiste
        Jesli chodzi o kawalki drutu,
        to pojawiaja sie pytanie
        czy zakladamy minimalizacje ilosci drutu
        czyli kazda krawedz moze byc zrobiona
        (lub wchodzic w sklad) TYLKO z 1 kawalka,
        czy minimalizacja nie jest konieczna, a co
        za tym idzie przed jedna krawedz drut moze
        "przechodzic" kilka razy....
        W tym pierwszym przypadku nie da sie
        zrobic tego w mniej niz 4 kawalkach,
        w drugim.... wystarczy 1... :-)))
        • cardemon Re: Kostka z drutu 10.10.02, 02:36
          Gość portalu: Baton napisał(a):

          > Nie bardzo moge sie zgodzic...
          > 8 lutowan - to dosc oczywiste

          Zgadza sie. Bez osmiu zlutowań w kazdym narozniku calość się niechybnie rozleci.

          > Jesli chodzi o kawalki drutu,
          > to pojawiaja sie pytanie
          > czy zakladamy minimalizacje ilosci drutu
          > czyli kazda krawedz moze byc zrobiona
          > (lub wchodzic w sklad) TYLKO z 1 kawalka,
          > czy minimalizacja nie jest konieczna, a co
          > za tym idzie przed jedna krawedz drut moze
          > "przechodzic" kilka razy....

          Zdecydowanie kazda krawedz ma sie skladac z JEDNEGO, POJEDYNCZEGO drutu.
          To ma bys ładna i zgrabna "kostka". W rozwiazaniu JohnaDoe dwie krawędzie sa
          podwojne, a dwie "domyslne", obawiam sie, ze w rozwiazaniu Marchewy sa te
          same "niedostatki".

          > W tym pierwszym przypadku nie da sie
          > zrobic tego w mniej niz 4 kawalkach,
          > w drugim.... wystarczy 1... :-)))

          Mnie tez wyszlo, ze potrzebne beda cztery kawalki. Ale jest sposob na zrobienie
          tej "kostki" z jednego kawalka. I zastrzegam, ze zadna krawędz nie jest
          podwojna i wszystkie krawedzie sa na swoim miejscu w tym sześcianie. Jak to
          zrobic?

          pzdr. CdM


          Uwaga, proba rysunku (' to wolna przestrzen). Jak rysunek wyjdzie, to
          moze nawet bedzie mozna narysowac rozwiazanie. Jesli nie wyjdzie, to
          przepraszam za bazgroł. :)

          ''----------
          '/|''''''''/|
          -----------'|
          |'|'''''''|'|
          |'--------|-|
          |/''''''''|/
          ----------

          • marchewa4 Re: Kostka z drutu 10.10.02, 06:55
            cardemon napisał:

            > Zdecydowanie kazda krawedz ma sie skladac z JEDNEGO, POJEDYNCZEGO drutu.
            > To ma bys ładna i zgrabna "kostka". W rozwiazaniu JohnaDoe dwie krawędzie sa
            > podwojne, a dwie "domyslne", obawiam sie, ze w rozwiazaniu Marchewy sa te
            > same "niedostatki".

            Podwojne owszem sa. Jakos mi to umknelo. Ale "domyslnych" nie ma.
            Wyglada, ze faktycznie bez 4 kawalkow sie nie da.

            > Uwaga, proba rysunku (' to wolna przestrzen). Jak rysunek wyjdzie, to
            > moze nawet bedzie mozna narysowac rozwiazanie. Jesli nie wyjdzie, to
            > przepraszam za bazgroł. :)

            Jak ktos chce zobaczyc ten rysunek, to albo trzeba sobie wkleic do jakiegos
            edytora i wybrac czcionke nieproporcjonalna, albo wybrac opcje "odpowiedz
            cytujac" dla postu Cardemona. Czcionka edytora postow jest tu odpowiednia.
            (ale pewnie i tak wszyscy to wiecie ;-))

            Pozdrawiam

            M.
          • marchewa4 Re: Kostka z drutu 10.10.02, 07:04
            cardemon napisał:

            > Mnie tez wyszlo, ze potrzebne beda cztery kawalki. Ale jest sposob na
            > zrobienie tej "kostki" z jednego kawalka. I zastrzegam, ze zadna krawędz nie
            > jest podwojna i wszystkie krawedzie sa na swoim miejscu w tym sześcianie. Jak
            > to zrobic?

            Popatrzmy na wierzcholki kostki. Z kazdego wychodzi nieparzysta liczba
            krawedzi, a jest ich osiem. Kazda figura jednobiezna moze miec co najwyzej 2
            wierzcholki, z ktorych wychodzi nieparzysta liczba krawedzi. Poniewaz skladamy
            kostke z figur jednobieznych potrzebujemy ich co najmniej 4.
            Zeby zlozyc kostke z jednego kawalka trzeba by wprowadzic dodatkowe krawedzie
            (np. przekatne scian bocznych). Wlasciwie spelnia zalozenia: kazda krawedz jest
            na swoim miejscu i zadna nie jest podwojna ;-)

            M.
          • Gość: johndoe Re: Kostka z drutu IP: *.tlsa.pl 10.10.02, 08:33
            cardemon napisał:

            > To ma bys ładna i zgrabna "kostka". W rozwiazaniu JohnaDoe dwie krawędzie sa
            > podwojne, a dwie "domyslne", obawiam sie, ze w rozwiazaniu Marchewy sa te
            > same "niedostatki".

            bije sie w piersi:). blad a nawet wielblad. sa u mnie dwie krawedzie podwojne /zadnych domyslnych/
            obiecuje, ze bylo to przedostatni raz:)
            pzdr
          • Gość: Andy Re: Kostka z drutu IP: *.ire.pw.edu.pl 10.10.02, 09:43
            cardemon napisał:

            > Ale jest sposob na zrobienie tej "kostki" z jednego kawalka.
            Rysunek w kroju proporcjonalnym jest czytelny.
            Co do rozwiązania, to przychodzi mi tylko na myśl podział jednego kawałka na
            cztery co sprowadza zagadnienie do już rozwiązanego :)
            Pozdr. A.
    • Gość: michal Re: Kostka z drutu IP: *.pik / 213.216.82.* 10.10.02, 15:40
      a mozna isc "po przekatnych"?
    • cardemon Re: Kostka z drutu 10.10.02, 18:12
      Tez bije sie w piersi. Mnie rowniez umknely pewne krawedzie i wyszly mi z
      nich "domyslne". Cofam te "domyslne" (to dla Marchewy i JohnaDoe).

      marchewa4 napisał:

      > (...) Z kazdego wychodzi nieparzysta liczba
      > krawedzi, a jest ich osiem. Kazda figura jednobiezna moze miec co najwyzej 2
      > wierzcholki, z ktorych wychodzi nieparzysta liczba krawedzi. Poniewaz
      > skladamy kostke z figur jednobieznych potrzebujemy ich co najmniej 4.
      > Zeby zlozyc kostke z jednego kawalka trzeba by wprowadzic dodatkowe krawedzie
      > (np. przekatne scian bocznych). (...)

      Bardzo dobra analiza problemu! I to jest tez odpowiedz na pytanie Michala.
      Jesli robic te kostke z jednego jedynego kawalka drutu, to bez przekatnych sie
      nie obedzie.

      CdM
    • cardemon Re: Kostka z drutu 17.10.02, 04:27
      No to ile tych "przekatnych" potrzeba, by zrobic kostke z jednego kawalka
      drutu? Lutowania sie juz nie licza. :)))

      • marchewa4 Re: Kostka z drutu 17.10.02, 07:10
        cardemon napisał:

        > No to ile tych "przekatnych" potrzeba, by zrobic kostke z jednego kawalka
        > drutu? Lutowania sie juz nie licza. :)))

        No to 3. A lutowan ciagle tyle samo ;-)

        M.
        • cardemon Re: Kostka z drutu 19.10.02, 05:00
          marchewa4 napisał:

          > No to 3. A lutowan ciagle tyle samo ;-)

          Mnie tez tak wychodzi. Szescian mozna zrobic z jednego kawalka drutu, pod
          warunkiem, ze wprowadzi sie trzy przekatne tu i ówdzie. Lutowac trzeba osiem
          razy, na to nie ma sily. :)
          Jesli ktos ma lepsze rozwiazanie to bardzo zachecam do przedstawienia go na tym
          forum.
    • Gość: mrEuler Euleren Grafen IP: *.dynamic.chello.pl 30.12.14, 22:19
      Najprościej skorzystać z grafu Eulerowskiego.
      1.Narysuj graf o ośmiu krawędziach stopnia trzeciego (każda krawędź łączy się z trzema innymi. To jest sześcian.
      2. Spraw, aby ten graf stał się grafem eulerowskim, to znaczy takim w którym "każdy wierzchołek grafu z wyjątkiem najwyżej dwóch ma parzysty stopień" przez dorysowanie jak najmniejszej ilości linii.
      2a. Jako, że jest 8 wierzchołków, a lina może łączyć najwyżej dwa wierzchołki ze sobą, trzeba ich dorysować
      (8-2)/2=3 linie.
    • Gość: Bartek Re: Kostka z drutu IP: *.silesnet.pl 03.01.15, 16:35
      Trzeba zlutować 2 razy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka